Treść orzeczenia
Sygn. akt VI C 487/24
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 6 lutego 2024 r. powód (...) sp. z o.o. w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. W. kwoty 30 245,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Powód wywodził swoje roszczenie z treści art. 45 ust. 1-5 ustawy o kredycie konsumenckim, podnosząc że pozwany naruszył art. 30 ww. ustawy. Wskazał, że roszczenie z tytułu sankcji kredytu darmowego nabył od konsumenta w ramach zawartej z nim umowy przelewu. ( k. 2-7, 50-55v)
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu. Wywodził, że brak jest możliwości dokonania przelewu roszczenia z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim na rzecz przedsiębiorcy. Podniósł zarzut obejścia prawa i nadużycia prawa podmiotowego, bowiem art. 45 u.k.k. stanowi instrument ochrony interesów konsumentów. W jego ocenie w sprawie tej uchybiono prekluzyjnemu terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, które nadto było pozbawione podstaw, bowiem pozwany nie dopuścił się naruszenia przepisów u.k.k. (k. 84-93)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Dnia 20 lutego 2020 r. pomiędzy S. M. jako kredytobiorcą a (...) S.A. w W. jako kredytodawcą zawarta została umowa kredytu gotówkowego nr (...). Umowa obowiązywać miała przez okres 60 miesięcy, licząc od wskazanej w harmonogramie daty spłaty pierwszej raty kredytu (część 1).
Kredyt został ciągnięty z przeznaczeniem na dowolny cel konsumpcyjny. Udzielona kwota kredytu w wysokości 33 476,90 zł stanowiła, zgodnie z postanowieniami umowy, sumę środków wypłacanych „na rękę” oraz prowizji. Od tej kwoty bank naliczać miał odsetki. Całkowitą kwotę kredytu w wysokości 31 000 zł określono w umowie jako kwotę, którą bank wylicza według zasad wskazanych w ustawie z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Obejmować ona miała wyłącznie środki wypłacane „na rękę”. (część 2)
Bank miał wypłacić kredyt w terminie do 5 dni, licząc od dnia zawarcia umowy, tj. od dnia, w którym kredytobiorca zaakceptował umowę w serwisie transakcyjnym. Kredyt miał być wypłacony na rachunek osobisty kredytobiorcy określony w umowie. (część 3)
Całkowity koszt kredytu (stanowiący sumę prowizji banku za udzielenie kredytu oraz odsetek obliczonych za cały okres obowiązywania umowy) określono na kwotę 11 727,63 zł. Jako całkowitą kwotę do zapłaty wskazano zaś kwotę 42 727,63 zł, a RRSO – 14,23%. W dniu wypłaty kredytu bank pobrać miał prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 2 476,90 zł, płatną jednorazowo, z kwoty kredytu, w dniu jego wypłaty. W umowie wskazano, że powyższe dane bank wylicza według zasad wskazanych w ustawie o kredycie konsumenckim, tj.: do wyliczeń przyjmuje całkowitą kwotę kredytu wskazaną w części „2. Rodzaj kredytu i jego kwota”; do całkowitego kosztu kredytu wlicza wszystkie koszty ponoszone w związku z umową, uwzględniając oprocentowanie nominalne kredytu na dzień zawarcia umowy oraz terminy i wysokość spłat rat wskazane w harmonogramie; całkowitą kwotę do zapłaty wylicza jako sumę całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu wskazanej w części „2. Rodzaj kredytu i jego kwota”; zaś RRSO (rzeczywistą roczną stopę oprocentowania) wylicza z zastosowaniem wzoru matematycznego wskazanego w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim uwzględniając ww. założenia. (część 4)
W części 5 umowy wskazano, że bank z ważnych przyczyn w okresie obowiązywania umowy może zmieniać „Taryfę prowizji i opłat bankowych dla osób fizycznych w ramach bankowości detalicznej (...) S.A.”, stanowiącą dokument zawierający spis wszystkich pobieranych przez bank opłat i prowizji, udostępniany na jego stronie internetowej. Zmiana taryfy mogła być jednorazowa lub w etapach i mogła nastąpić w terminie do 12 miesięcy od wystąpienia choć jednej z wymienionych ważnych przyczyn: 1) zmiany stopy referencyjnej, stopy depozytowej, zmiany stopy lombardowej, stopy rezerwy obowiązkowej, ustalanych lub ogłaszanych przez Narodowy Bank Polski, w tym Radę Polityki Pieniężnej, 2) zmiany stopy WIBOR dla jednomiesięcznych lub trzymiesięcznych lokat na rynku międzybankowym, 3) zmiany któregokolwiek ze wskaźników wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny, 4) zmiany wysokości przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny, 5) gdy bank będzie zobowiązany do zmiany kapitałów banku, w tym kapitału zakładowego, zmiany lub utworzenia funduszy własnych, w tym funduszy rezerwowych, zmiany lub utworzenia rezerw lub odpisów, do zapłaty obowiązkowych opłat, podatków lub innych należności publicznoprawnych: a) na mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa, decyzji, rekomendacji lub zaleceń organów nadzoru nad rynkiem kapitałowym, finansowym lub konsumenckim bądź b) unormowań dotyczących standardów rachunkowości, 6) wprowadzenia nowych lub zmiany istniejących, powszechnie obowiązujących przepisów prawa, 7) zmiany lub pojawienia się nowych interpretacji powszechnie obowiązujących przepisów prawa na skutek orzeczeń sądów lub decyzji, rekomendacji, wytycznych lub zaleceń Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Związku Banków Polskich i organów władzy i administracji publicznej, 8) wprowadzenia do oferty banku lub wycofania z oferty banku usług i produktów, a także rozszerzenie lub zmianę funkcjonalności produktów i usług, 9) w przypadku konieczności sprostowania omyłek pisarskich, rachunkowych, konieczności wprowadzenia zmian porządkowych, nie wpływających na wysokość opłat i prowizji, 10) w przypadku zmiany nazwy produktu lub usługi, w tym nazwy marketingowej. Zaznaczono przy tym, że opłata lub prowizja nie może wzrosnąć o więcej niż 200% w stosunku do jej dotychczasowej wysokości. Zastrzeżono jednak, że ograniczenia tego nie stosuje się do zmiany taryfy polegającej na wprowadzeniu nowej opłaty i prowizji lub podwyższeniu opłaty lub prowizji, której wartość wynosiła 0 zł lub 0%. Postanowiono, że zmiana taryfy w przypadku zmiany: stopy referencyjnej, stopy depozytowej lub stopy lombardowej następuje w kierunku przeciwnym do zmiany stopy; stopy rezerwy obowiązkowej, stopy WIBOR dla jednomiesięcznych lub trzymiesięcznych lokat na rynku międzybankowym, któregokolwiek ze wskaźników wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, wysokości przeciętnego lub miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku – następuje w kierunku zgodnym ze zmianą tych wskaźników. Bank informować miał o zmianie taryfy, treści zmian oraz o dacie, od której obowiązuje zmieniona taryfa w serwisie transakcyjnym oraz na swojej stronie internetowej. W okresie 14 dni od otrzymania informacji o zmianie taryfy kredytobiorca miał prawo wypowiedzieć umowę zgodnie z zasadami w niej określonymi. Przewidziano, że jeśli jednak nie wypowie umowy, taryfa wchodzi w życie i obowiązuje w zmienionej wersji od dnia wskazanego przez bank jako termin wejścia w życie.
Zgodnie z częścią 6 umowy harmonogram, czyli plan spłaty kredytu, określał terminy spłat oraz kwoty wszystkich rat kredytu. Bank udostępnić miał harmonogram w serwisie transakcyjnym oraz przesłać e-mailem.
Spłata kredytu miała nastąpić w 60 miesięcznych równych ratach (poza pierwszą i ostatnią, których wysokość może być inna niż pozostałych), płatnych 28 dnia każdego miesiąca. Na wysokość rat składać się miał kapitał i odsetki. W pierwszej kolejności kredytobiorca spłacać miał odsetki, a następnie kapitał. Aktualna wysokość rat oraz terminy ich spłaty podawane miały być w harmonogramie. (część 7)
W umowie przewidziano, że kredyt oprocentowany jest zmienną stopą procentową, która na dzień zawarcia umowy wynosi 9,99% w skali roku. Na wysokość oprocentowania składały się dwa parametry: 1) marża banku wynosząca 8,28 punktów procentowych oraz 2) zmienna stawka bazowa obowiązująca w banku, która na dzień zawarcia umowy wynosi 1,71% (stawka bazowa została ustalona na dzień 28 listopada 2019 r.). Pozwany miał aktualizować stawkę bazową obowiązującą w banku 4 razy w roku, w następujący sposób: w przedostatnim dniu roboczym lutego, maja, sierpnia i listopada sprawdzać miał stopę referencyjną WIBOR 3M stosowaną na rynku usług finansowych i jeżeli w dniu sprawdzenia stawka ta różniłaby się od stawki bazowej obowiązującej w banku, pozwany miał ją aktualizować tzn. przyjąć za stawkę bazową obowiązującą w banku przez kolejne trzy miesiące kalendarzowe stopę referencyjną WIBOR 3M z dnia sprawdzenia. Stawka bazowa obowiązująca w banku zmieniać się miała każdego trzeciego roboczego dnia marca, czerwca, września i grudnia. Pozwany wyjaśnił w umowie, że stawka bazowa banku wyznaczana jest na podstawie całkowicie niezależnej od banku stopy referencyjnej WIBOR 3M stosowanej na rynku usług finansowych; stopę referencyjną WIBOR 3M znaleźć można w prasie codziennej bądź Internecie (np. na stronie (...) (...)), zaś stawki bazowe banku na jego stronie internetowej. Zmiana wysokości stawki bazowej obowiązującej w banku (w górę i w dół) skutkować miała analogiczną zmianą wysokości oprocentowania kredytu, a tym samym zmianą wysokości raty. Oprocentowanie kredytu miało zmieniać się o tyle, o ile zmieni się stawka bazowa obowiązująca w banku. Bank informować miał o zmianie wysokości oprocentowania kredytu w serwisie transakcyjnym oraz na swojej stronie internetowej. Miał również zamieścić w serwisie transakcyjnym oraz przesłać e-mailem zaktualizowany harmonogram. (część 8)
Bank naliczać miał odsetki od kwoty zadłużenia, za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia poprzedzającego jego spłatę. W przypadku braku spłaty w terminie kredytu, jego części bądź opłat i prowizji, do zapłaty których kredytobiorca był zobowiązany niespłacona kwota stawać się miała należnością przeterminowaną, a bank miał od niej naliczać odsetki jak dla należności przeterminowanych. Oprocentowanie od należności przeterminowanych określono jako zmienne, na dzień zawarcia umowy wynoszące 9,99% w skali roku. Oprocentowanie należności przeterminowanych zmieniać się miało według tych samych zasad co oprocentowanie nominalne kredytu. Wszystkie wpłaty, których kredytobiorca dokonałby na rzecz należności wynikających z umowy, zaliczane miały być na spłatę zobowiązań wg kolejności: 1) koszty windykacji, 2) prowizje i opłaty bankowe oraz koszty płatne zgodnie z taryfą, 3) odsetki od kapitału przeterminowanego, 4) wymagalne odsetki za okresy obrachunkowe, 5) kapitał przeterminowany, 6) odsetki bieżące, 7) kapitał niewymagalny. (części 9-10)
Kredytobiorca miał prawo w każdym czasie, bezpłatnie spłacić część lub całość swojego kredytu. W dniu wcześniejszej spłaty bank miał pobrać odsetki, które naliczy od dnia następnego po dniu ostatniej spłaty do dnia poprzedzającego dzień wcześniejszej spłaty włącznie. Wcześniejsza spłata kredytu obniżać miała jego całkowity koszt. Obniżenie to obejmować miało również koszty, które przypadają na okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy, także gdy zostały poniesione przed spłatą. W przypadku częściowej spłaty kredytu przed terminem kredytobiorca mógł wybrać spłatę skutkującą zmniejszeniem kwoty przyszłych rat kredytu lub spłatę skutkującą skróceniem okresu spłaty kredytu (zmniejszeniem liczby rat kredytu). Przedterminowa całkowita spłata kredytu skutkować miała rozwiązaniem umowy z dniem tej spłaty, a bank rozliczyć miał kredyt w terminie 14 dni licząc od dnia przedterminowej, całkowitej spłaty kredytu. (część 11)
Zgodnie z częścią 12 umowy kredytobiorca mógł bez wskazywania powodu odstąpić od umowy w ciągu 14 dni od dnia jej zawarcia, składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy w placówce banku lub wysyłając je pocztą. Umowa, od której kredytobiorca by odstąpił, uważano by za niezawartą. W takim przypadku jednak kredytobiorca miał obowiązek zwrotu do banku kredytu (całkowitej kwoty kredytu) wraz z odsetkami, które bank naliczy za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia jego zwrotu do banku. Odsetki w stosunku dziennym wynosiły 9,16 zł. Kredytobiorca miał obowiązek zwrotu kredytu wraz z odsetkami w terminie maksymalnie 30 dni, licząc od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Postanowienia umowy mogły zmieniać się w czasie jej obowiązywania. W zależności od rodzaju zmiany, mogła być ona realizowana bez dodatkowych warunków lub wymagać zawarcia aneksu do umowy w formie pisemnej lub elektronicznej w zależności od rodzaju zmiany. Zmiana wysokości oprocentowania kredytu i taryfy odbywać się miała na zasadach opisanych w umowie. Z kolei zmiana dnia spłaty rat, rodzaju rat (malejące, równe), liczby rat, rachunku do spłaty kredytu i danych osobowych odbywać się miała na podstawie dyspozycji kredytobiorcy złożonej w BOK, serwisie transakcyjnym lub w placówce banku. (część 14)
Zgodnie z częścią 15 umowy mogła być ona wypowiedziana zarówno przez kredytobiorcę, jak i bank, przy czym wypowiedzenie umowy wymagało zachowania formy pisemnej. Okres wypowiedzenia wynosił 30 dni od dnia doręczenia wypowiedzenia umowy. W okresie wypowiedzenia umowa miała w dalszym ciągu obowiązywać i rozwiązać się po upływie okresu wypowiedzenia, licząc od dnia doręczenia wypowiedzenia umowy. W okresie wypowiedzenia kredytobiorca zobowiązany był do spłaty całego zadłużenia z niej wynikającego.
Załącznikiem do umowy był harmonogram spłat.
dowód: umowa kredytu gotówkowego – k. 11-21
W dniu 13 lipca 2021 r. strony zawarły aneks do ww. umowy kredytu gotówkowego, na podstawie którego podwyższono kwotę kredytu o 137 360 zł, zwiększono liczbę rat kredytu do 101 oraz wydłużono okres spłaty kredytu (równający się liczbie rat kredytu). Łączną kwotę udzielonego przez bank kredytu po jego podwyższeniu ustalono na kwotę 170 836,90 zł, stanowiącą sumę kredytu wypłaconego na podstawie umowy oraz środków wypłaconych na podstawie aneksu. Kwotę kapitału do spłaty określono na 163 081,09 zł, uwzględniając zadłużenie z tytułu kredytu na dzień 13 lipca 2021 r. Po podwyższeniu kredytu bank miał wypłacić do swobodnej dyspozycji kredytobiorcy kwotę 136 000 zł. (części 1-3)
Uwzględniając kwotę kapitału kredytu pozostałego do spłaty na dzień 13 lipca 2021 r., naliczone do tego dnia od ostatniej spłaty odsetki, obowiązujące w tym dniu oprocentowanie i terminy spłat rat wskazane w harmonogramie oraz przyjmując że: 1) całkowita kwota kredytu wynosi 161 721,09 zł (stanowiąc sumę pozostałego do spłaty kapitału kredytu oraz udostępnionej „na rękę” kredytobiorcy kwoty podwyższenia), 2) całkowity koszt kredytu obejmuje sumę odsetek i prowizji za podwyższenie kredytu, 3) całkowitą kwotę do zapłaty stanowi suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu, 4) RRSO (rzeczywistą stopę oprocentowania kredytu) wyliczono z zastosowaniem wzoru matematycznego wskazanego w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim uwzględniając ww. założenia ustalono, że: 1. całkowity koszt kredytu wynosi 46 531,44 zł, 2. całkowita kwota do zapłaty wynosi 208 252,53 zł, zaś 3. rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosi 7,74%. W dniu podwyższenia kredytu bank miał pobrać prowizję za podwyższenie w wysokości 1 360 zł, płatną jednorazowo z kwoty podwyższenia kredytu. (część 5)
W aneksie przewidziano, że kredyt oprocentowany jest zmienną stopą procentową, która po podwyższeniu kredytu wynosić będzie 7,20% w skali roku. Oprocentowanie to miało obowiązywać od dnia spłaty najbliższej raty wskazanej w harmonogramie. Na wysokość oprocentowania składały się dwa parametry: 1) marża banku wynosząca 6,99 punktów procentowych oraz 2) zmienna stawka bazowa obowiązująca w banku, która na dzień zawarcia aneksu wynosiła 0,21% (stawka bazowa została ustalona na dzień 28 maja 2021 r.). Pozwany miał aktualizować stawkę bazową obowiązującą w banku 4 razy w roku, w ten sposób, że: w przedostatnim dniu roboczym lutego, maja, sierpnia i listopada sprawdzać miał stopę referencyjną WIBOR 3M stosowaną na rynku usług finansowych i jeżeli w dniu sprawdzenia stopa ta różniłaby się od stawki bazowej obowiązującej w banku, pozwany miał ją aktualizować tzn., przyjąć za stawkę bazową obowiązującą w banku przez kolejne trzy miesiące kalendarzowe stopę referencyjną WIBOR 3M z dnia sprawdzenia. Stawka bazowa obowiązująca w banku zmieniać się miała każdego trzeciego roboczego dnia marca, czerwca, września i grudnia. Pozwany wyjaśnił w umowie, że stawka bazowa banku wyznaczana jest na podstawie niezależnej od banku stopy referencyjnej WIBOR 3M stosowanej na rynku usług finansowych; stopę referencyjną WIBOR 3M znaleźć można w prasie codziennej bądź Internecie (np. na stronie (...) (...)), zaś stawki bazowe banku na jego stronie internetowej. Zmiana wysokości stawki bazowej obowiązującej w banku (w górę i w dół) skutkować miała analogiczną zmianą wysokości oprocentowania kredytu, a tym samym zmianą wysokości raty. Oprocentowanie kredytu miało zmieniać się o tyle, o ile zmieni się stawka bazowa obowiązująca w banku. Gdyby jednak wysokość oprocentowania kredytu wyznaczana zgodnie z opisanymi zasadami była wyższa niż wysokość odsetek maksymalnych, bank miał pobierać odsetki maksymalne. Pozwany miał informować o zmianie wysokości oprocentowania kredytu w serwisie transakcyjnym oraz na swojej stronie internetowej. Miał również zamieścić w serwisie transakcyjnym oraz przesłać e-mailem zaktualizowany harmonogram. (część 6)
W części 7 aneksu przewidziano, że w terminie 14 dni od jego zawarcia kredytobiorca, nie wskazując powodu, może od niego odstąpić składając pisemne oświadczenie w placówce banku lub wysyłając je do banku. Aneks, od którego kredytobiorca by odstąpił miał być uważany za niezawarty. W takim przypadku kredytobiorca zobowiązany miał być do zwrotu do banku kwoty będącej podwyższeniem kwoty kredytu z odsetkami wynoszącymi w stosunku dziennym 32,17 zł. Odsetki te miały być naliczane przez bank za okres od dnia podwyższenia kwoty kredytu do dnia jego zwrotu do banku, którego termin zwrotu wraz z odsetkami określono na maksymalnie 30 dni liczonych od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od aneksu.
Kredytobiorca został poinformowany, że kredyt oprocentowany jest zmienną stopą procentową oraz że w przyszłości wraz ze wzrostem oprocentowania występuje ryzyko wzrostu wysokości rat i kosztu kredytu. Otrzymał nadto od banku formularz informacyjny dotyczący kredytu oraz symulację zmienności raty. (część 8)
dowód: aneks – k. 22-26, formularz informacyjny – k. 27-32, symulacja zmienności raty – k. 33, harmonogram spłat kredytu – k. 34-35
W momencie zawierania umowy i aneksu strony obowiązywał Regulamin kredytu gotówkowego dla osób fizycznych i klientów P. B. w ramach bankowości detalicznej (...) S.A. Zawarto w nim informacje uzupełniające umowę, dotyczące zasad na jakich bank udziela i obsługuje kredyt gotówkowy.
dowód: regulamin – k. 50-52
W dniu 16 stycznia 2023 r., pomiędzy S. M. jako cedentem a (...) sp. z o.o. w W. jako cesjonariuszem, została zawarta umowa cesji powierniczej, na podstawie której kredytobiorca, w celu dochodzenia roszczeń, przeniósł na rzecz powoda wszelkie wierzytelności pieniężne, w szczególności w zakresie zwrotu odsetek umownych, prowizji i innych kosztów kredytu naliczonych przez kredytodawcę, wraz z przynależnymi do tej wierzytelności prawami (m.in. odsetki ustawowe za opóźnienie od należności głównej), przysługujące mu w stosunku do pozwanego i jego następców prawnych z tytułu wszelkich roszczeń wynikających z zastosowania sankcji kredytu darmowego, określonej w art. 45 u.k.k. w stosunku do umowy nr (...), istniejących lub przyszłych. Wierzytelność miała obejmować w szczególności wszelkie odsetki i poza odsetkowe koszty udzielenia kredytu, w tym w szczególności opłaty administracyjne, prowizje, prowizje pośredników, składki ubezpieczeniowe, które strona udzielająca kredytu naliczyła w związku z zawarciem umowy kredytu konsumenckiego i które powinny być rozliczone wskutek złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
W § 5 umowy strony zgodnie oświadczyły, że przelew ma charakter powiernictwa i odbywa się w celu dochodzenia przez cesjonariusza roszczeń majątkowych określonych w umowie wobec dłużników, w związku z czym przeniesienie wierzytelności ma charakter czasowy i trwa do czasu odzyskania roszczeń od wszystkich dłużników konsumenta, nie dłużej niż 8 lat od chwili zawarcia umowy albo wyegzekwowania od dłużnika roszczeń objętych umową.
dowód: umowa cesji powierniczej – k. 36-37
W dniu 21 kwietnia 2023 r. S. M. wciąż posiadał w pozwanym banku kredyt nr (...), a okres kredytowania trwać miał do 28 lipca 2028 r.
dowód: zaświadczenie – k. 43
W dniu 15 maja 2023 r. adw. K. C., działając na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez kredytobiorcę oraz pełnomocnictwa powoda, sporządził pismo adresowane do pozwanego, w którego treści składał oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego względem umowy kredytu nr (...) z dnia 20 lutego 2020 r.
Pismo to zostało wysłane do pozwanego listem poleconym w dniu 16 maja 2023 r.
dowód: oświadczenie wraz z załącznikami – k. 38-41, potwierdzenie nadania – k. 42
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie złożonych przez strony dokumentów, których autentyczność, wiarygodność i moc dowodowa nie były przez strony kwestionowane, a Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu.
Sąd zważył co następuje
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Powód oparł swoje żądanie na twierdzeniu, że pozwany naruszył szereg obowiązków dotyczących konstruowania umowy kredytu konsumenckiego wynikających z art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim, co uprawniać go miało go do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Jak stanowi art. 45 ust. 1 u.k.k. w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Pod pojęciem „sankcji kredytu darmowego” należy zatem rozumieć uprawnienie kredytobiorcy wynikające ze złożonego oświadczenia i możliwości zwrotu kredytodawcy jedynie kwoty otrzymanej w wyniku zawartej umowy kredytu tj. bez odsetek i innych kosztów kredytu. Z tego właśnie powodu przepis dotyczący sankcji kredytu darmowego należy odczytywać łącznie z art. 405 w zw. z art. 410 k.c. albowiem na skutek skorzystania przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego odpada podstawa prawna świadczenia. W takim przypadku poniesione przez konsumenta odsetki oraz koszty podlegają zwrotowi jako bezpodstawne wzbogacenie kredytodawcy. Do przesłanek odpowiedzialności z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. należy wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego oraz związek przyczynowy pomiędzy zubożeniem a wzbogaceniem oraz brak podstawy prawnej wzbogacenia. Do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wystarczające jest uchybienie przez kredytodawcę chociażby jednemu obowiązkowi, o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.
Bezspornym było w tej sprawie, że S. M. łączyła z pozwanym bankiem umowa kredytu, o której mowa w pozwie.
Zarzut nieważności umowy cesji, obejścia prawa i nadużycia prawa podmiotowego
Zgodnie z art. 509 § 1 i 2 k.c., wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania, a wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.
Umowa przelewu wierzytelności dotycząca dochodzonej niniejszym postępowaniem wierzytelności w ocenie Sądu była ważna i skuteczna. Wierzytelność mogła zostać zbyta, brak jest bowiem wyłączenia ustawowego lub umownego w tym zakresie. Sama treść art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim nie uniemożliwia dokonywania przelewu roszczenia z tej podstawy prawnej przez konsumenta na rzecz przedsiębiorcy. Scedowana wierzytelność ma bowiem przede wszystkim charakter majątkowy. Prawo do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego służy zatem ochronie właśnie majątkowych interesów konsumenta, nie jest to uprawnienie ściśle związane z jego osobą (jak np. zadośćuczynienie za krzywdę na osobie albo za naruszenie dóbr osobistych). Nie ma więc podstaw do tego, by ograniczać możliwości konsumenta w przenoszeniu uprawnień o charakterze majątkowym względem możliwości, które przysługują w obrocie innym niż konsumencki. Nie przyczyniłoby się to w szczególności wzmocnienia praw konsumenta. Wręcz mogłoby pogorszyć jego ochronę, skoro każdorazowo konsument musiałby przysługujących mu uprawnień z art. 45 u.k.k. dochodzić osobiście i swoim imieniu. Nie ma przeciwwskazań do pozostawienia konsumentowi decyzji, czy woli swoich uprawnień dochodzić osobiście i samodzielnie, czy też woli scedować trudności związane z ich dochodzeniem i egzekucją na inny podmiot, w tym wyspecjalizowanego w dochodzeniu roszczeń przedsiębiorcę, za wynagrodzeniem. Pośrednio na dopuszczalność cesji wierzytelności przysługujących konsumentowi na rzecz przedsiębiorcy wskazuje Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17. Brak możliwości dokonania cesji mogłoby odstraszać część konsumentów od dochodzenia swoich praw, co w ocenie Sądu, stałoby w sprzeczności z celem Dyrektywy 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG w postaci wzmocnienia ochrony konsumentów (w szczególności motyw 8 i 9).
Podkreślić należy, że uprawnienie przewidziane w art. 45 u.k.k. w najmniejszym stopniu nie ma na celu ochrony kredytodawcy przed roszczeniem wynikającym z naruszenia przez niego przepisów ustawy przy zawieraniu umowy z konsumentem. Wywodzenie zatem z tego przepisu przez pozwanego, że obejściem prawa jest zaangażowanie w dochodzenie roszczenia z art. 45 u.k.k. podmiotu profesjonalnego (który co do zasady działając na rzecz konsumenta żąda wypełnienia przez bank skutków sankcji kredytu darmowego), celem ewentualnego odsunięcia od siebie konsekwencji za działanie wbrew dyspozycjom u.k.k. jest nieuprawnione. Działania takiego nie sposób również uznać za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.
Sąd uznał zatem, że umowa cesji została zawarta w sposób ważny, a powód miał legitymację do dochodzenia od pozwanego roszczenia z tytułu sankcji kredytu darmowego.
Zarzut upływu terminu do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego
Pozwany argumentował, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na to, iż upłynął prekluzyjny termin na złożenie oświadczenia w jego przedmiocie. Jak bowiem stanowi ust. 5 art. 45 u.k.k. uprawnienie to wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy, przy czym pojęcie „wykonania umowy” nie zostało ustawowo zdefiniowane i bywa w orzecznictwie sądowym rozumiane trojako – jako chwila wypłaty kwoty pożyczki przez pożyczkodawcę, albo chwila spłaty pożyczki przez pożyczkobiorcę, albo chwila końcowego rozliczenia kredytu (52 u.k.k.).
W ocenie Sądu wykonanie umowy następuje w momencie, gdy każda ze stron umowy wykona swoje zobowiązania względem drugiej. Podstawowymi zobowiązaniami stron są – po stronie kredytodawcy – wypłata kredytu, a kredytobiorcy – jego spłata. Dopiero w momencie, gdy każda ze stron wywiąże się z powyższych czynności pozwala uznać, że umowa kredytu jako całość została wykonana. Sąd opowiada się zatem za interpretacją, wedle której roczny termin prekluzyjny na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego upływa rok po jego spłacie przez kredytobiorcę (art. 52 u.k.k.) Z twierdzeń i dowodów załączonych do akt wynika, że kredytobiorca w chwili złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego był w trakcie spłaty kredytu, a zatem termin do złożenia takiego oświadczenia z pewnością w tej sprawie nie upłynął.
Skuteczność złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.
Kluczową kwestią w tej sprawie jest wykładnia art. 45 ust. 1 u.k.k., a w szczególności użytego w nim zwrotu „naruszenie”. W ocenie Sądu zwrot ten należy rozumieć wyłącznie jako zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 45 ust. 1 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, iż jego naruszenie może polegać li tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone.
Ideą wprowadzenia w u.k.k. obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego, było założenie, by konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i ocenić konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem.
Zauważyć należy przy tym, iż zgodnie z art. 29 ust. 3 u.k.k., umowa powinna być sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Z art. 45 ust. 1 u.k.k. nie wynika zaś, by naruszenie art. 29 ust. 3 u.k.k. przez kredytodawcę łączyło się z możliwością zastosowania sankcji kredytu darmowego.
Oczywiście Sąd miał na uwadze, iż treść stosunku prawnego winna być przez strony ukształtowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały jednak istotne było, czy w przypadku niejasności postanowień umowy czy jej niejednoznaczności możliwe jest zastosowanie sankcji – w tym przewidzianej w art. 45 u.k.k.
W piśmiennictwie wskazuje się, iż wyłącznie brak zamieszczenia określonych w art. 30 konkretnych punktach elementów, może prowadzić do zastosowania sankcji kredytu darmowego (K. R. W., O. Ł., Tytuł: Karty płatnicze w Polsce, Opublikowano: (...) 2012, monografia).
W ocenie Sądu sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k., tj. inne postanowienie ustawy, zasady współżycia społecznego lub ustalone zwyczaje. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji, nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam.
W efekcie stwierdzić należy, iż nawet, gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. są zredagowane w sposób niejasny i budzący wątpliwości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k., chyba że stopień niepewności, czy niejasności wyklucza możliwość uznania, że dane uregulowanie umowne niesie za sobą w ogóle jakąkolwiek informację.
Zarzuty naruszenia przepisu art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim
Powód zarzucił naruszenie przez pozwany bank obowiązków informacyjnych wskazanych w art. 30 ust. 1 u.k.k. w wymienionych w tym przepisie w punktach 6 i 10 (jeden zarzut), 7, 8 i 10. Przy czym należy podkreślić, że naruszenia przywołanych przepisów ustawy powód upatrywał głównie w nierzetelnym wykonaniu obowiązków informacyjnych strony pozwanej poprzez nieprzejrzyste sformułowanie postanowień umownych. Sąd w tym miejscu zauważa, że jakkolwiek powód przywołał rozbudowaną argumentację dla poparcia swojego stanowiska, to jednak wszystkie jego zarzuty sprowadzają się w zasadzie do jednej kwestii, a mianowicie do nieuprawnionego naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu – w tym wypadku prowizji – co ma zniekształcać wartość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania kredytu podanej w przedmiotowej umowie, z czym wiąże się również niejasne sformułowanie użytych w umowie pojęć „kwota kredytu” i „całkowita kwota kredytu”, służących obejściu przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, które według strony powodowej zakazują naliczania odsetek od pozaodsetkowych i kredytowanych kosztów kredytu. Sąd jednak nie podziela zaprezentowanej przez powoda oceny przedmiotowej umowy o kredyt gotówkowy.
W ocenie Sądu naruszenie przepisów, o którym mowa w art. 45 u.k.k., powinno być na tyle poważne, żeby uniemożliwiało konsumentowi zweryfikowania zobowiązania, jakie wobec banku zaciąga w związku z zawarciem umowy o kredyt konsumencki. Jak zauważył Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku zapadłym w sprawie o sygn. akt XXVII Ca 3099/23 (niepubl.), a Sąd w orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela, przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 ust. 1 u.k.k., a jedynie takie nieprawidłowości, które naruszają cel ochrony konsumenckiej i które uniemożliwiają konsumentowi upewnienie się co do treści zobowiązania.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy.
Stosownie do treści art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.
Powód upatrywał łącznego naruszenia tych przepisów w tym, że w umowie łączącej konsumenta z pozwanym nie wskazano jednoznacznie, czy oprocentowaniu podlega całkowita kwota kredytu, czy też inna kwota, np. z doliczeniem do niej kosztów kredytu. Według powoda dopiero wpisanie danych z umowy w kalkulator kredytowy pozwala stwierdzić, że oprocentowano całkowitą kwotę kredytu i część kosztów kredytu. Przy czym powód podkreślił, że oprocentowaniu może podlegać tylko część wypłacona kredytobiorcy.
Z twierdzeniami powoda nie sposób się zgodzić. W części 2 umowy wprost wskazano dwie pozycje: kwotę kredytu oraz całkowitą kwotę kredytu. Od razu przy tym wyjaśniono, że kwota kredytu to suma środków wypłacanych „na rękę” oraz prowizji banku oraz że od tej właśnie kwoty bank nalicza odsetki (w części 3 aneksu wskazano zaś, że odsetki naliczane są od aktualnego zadłużenia, które po podwyższeniu kredytu wynosić będzie 163 081,09 zł, podczas gdy całkowita kwota kredytu wynosi 161 721,09 zł). Wyjaśniono również, że całkowita kwota kredytu to kwota, którą bank wylicza według zasad opisanych w ustawie z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim i obejmuje ona wyłącznie środki wypłacane „na rękę” (wyjaśnienie takie zawarto również w aneksie). Informacje te zostały sformułowane jasnym, prostym językiem i od razu na samym początku umowy kredytobiorca został poinformowany od jakiej kwoty bank będzie naliczał odsetki oraz że na kwotę tę składa się suma środków wypłaconych „na rękę” i prowizja banku. Nie trzeba było sięgać do kalkulatora kredytowego na stronie internetowej, żeby sprawdzić, od której z kwot wskazanych w umowie, czy też w aneksie bank nalicza odsetki, skoro informacja ta została podana przez kredytodawcę wprost na pierwszej stronie umowy/aneksu.
Odrębną natomiast kwestią jest to, czy w świetle obowiązujących przepisów można naliczać odsetki od kredytowanych kosztów kredytu, takich jak prowizja. W tym miejscu należy wskazać, że nie ma żadnego przepisu ustawy, który zabraniałby pożyczkodawcy pobierania pozaodsetkowych kosztów pożyczki w taki sposób, ani który nakazywałby mu naliczanie odsetek wyłącznie od całkowitej kwoty kredytu (por. SO w Warszawie w wyrokach: z 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22 i z 31 lipca 2023 r., V Ca 2068/23). Ustawa o kredycie konsumenckim nie wyłącza możliwości ani kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu (domagania się spłaty ich równowartości), ani pobierania od tych skredytowanych kosztów odsetek. Kredytobiorca korzysta w takiej sytuacji z kapitału kredytodawcy, który jednoznacznie uzależnił udzielenie pożyczki od pokrycia dodatkowych kosztów, a skoro kredytobiorca ich nie poniósł od razu, to dzięki ich skredytowaniu mógł w ogóle zawrzeć umowę pożyczki. Jeśli kredytobiorca wolał pokryć pozaodsetkowe koszty kredytu od razu, bez obowiązku zapłaty odsetek na rzecz kredytodawcy, miał zresztą taką możliwość. Umowa wyraźnie przewidywała możliwość jej wcześniejszej spłaty i wskazywała wysokość prowizji, zatem pożyczkobiorca mógł dokonać wcześniejszej spłaty, spłacając równowartość pozaodsetkowych kosztów w dniu otrzymania środków z kredytu, w ten sposób unikając odsetek od tych kosztów.
Tutejszy Sąd stoi na stanowisku, że dopuszczalne jest pobieranie przez bank oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, w tym od prowizji. Kredytowaną prowizję należy w tym wypadku traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie jest zobowiązany do zapłaty prowizji jednorazowo, ale może rozłożyć jej spłatę na raty. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Należy również zauważyć, iż pomimo powszechnej praktyki w tym względzie banków i innych firm udzielających pożyczek, praktyka taka nie została do tej pory zakwestionowana przez TSUE. Pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu nie zakazują przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Aktualnie żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu (por. SO w Warszawie w wyroku z 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22).
Z art. 5 pkt. 10 u.k.k. wynika, że określenie stopy oprocentowania kredytu powinno nastąpić w relacji do kwoty faktycznie wypłaconej, co też miało w okolicznościach sprawy miejsce. Z art. 5 pkt. 10 u.k.k. nie wynika zaś zakaz naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. W wyroku TSUE z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) podkreślono, iż nie można prezentować tej samej kwoty w całkowitych kosztach kredytu jak i w całkowitej kwocie kredytu. Powyższe stanowisko zostało podzielone również w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., w sprawie VI ACa 560/16 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r., I (...) 9/18. W okolicznościach sprawy jako całkowita kwota kredytu została wskazana wyłącznie kwota wypłacona cedentowi ,,na rękę’’, a zatem nie zostały w niej ujęte kredytowane koszty kredytu.
Uzasadniając swoje stanowisko w przedmiocie niemożności naliczania odsetek od prowizji, powód powołał się w uzasadnieniu pozwu na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r. (sygn. akt I NSK 9/18). W ocenie Sądu rozpoznającego tę sprawę argumentacja powoda jest nietrafna, skoro orzeczenie to dotyczyło sytuacji po odstąpieniu od umowy kredytu konsumenckiego, kiedy to umowę traktuje się jak niezawartą i nie ma umownej lub ustawowej podstawy do pobierania pozaodsetkowych opłat.
Powoływanie się na dosłowne brzmienie art. 5 pkt 10 u.k.k., zgodnie z którym stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym, nie stanowi argumentu za tezą, jakoby niezgodne z ustawą było pobieranie odsetek od kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim należy interpretować w świetle przepisów dyrektywy 2008/48/WE, która przepisami ustawy o kredycie konsumenckim została zaimplementowana do krajowego systemu prawnego. Przepis art. 5 pkt 10 u.k.k. jest dosłownym powtórzeniem art. 3 lit. j) tej dyrektywy, w którym stopę oprocentowania kredytu zdefiniowano jako stopę oprocentowania wyrażoną stałym lub zmiennym oprocentowaniem stosowanym w stosunku rocznym do wypłaconej kwoty kredytu. W tym miejscu należy wskazać, że interpretacja językowa przepisów dyrektywy nie może się ograniczać tylko do jej brzmienia w tłumaczeniu na jeden z oficjalnych języków Unii Europejskiej, skoro tekst dyrektywy jest tekstem autentycznym w każdym z tych tłumaczeń, a (przynajmniej docelowo) prawo europejskie powinno być w każdym z krajów członkowskich mieć takie samo brzmienie. W świetle utrwalonego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wszystkie wersje tekstu dyrektywy są w równym stopniu obowiązujące, zaś potrzeba jednolitej wykładni prawa unijnego zakłada wobec tego konieczność interpretacji treści dyrektywy w danym języku w świetle innych oficjalnych wersji językowych. Przy czym w przypadku różnic między poszczególnymi wersjami dany przepis należy interpretować na podstawie ogólnej systematyki i celu regulacji, której część on stanowi (SN w wyroku z 30 stycznia 2019 r., sygn. akt I NSK 9/18 i przywołane tam orzecznictwo TSUE).
Biorąc powyższe pod uwagę, należy zatem uwzględnić także brzmienie dyrektywy w innych wersjach językowych niż polska. I tak art. 3 lit. j) dyrektywy w innych językach UE brzmi przykładowo (po prawej tłumaczenie przy użyciu translatora translate.google.com):
‘borrowing rate’ means the interest rate expressed as a fixed or variable percentage applied on an annual basis to the amount of credit drawn down (język angielski) / „stopa kredytu” oznacza stopę procentową wyrażoną jako stały lub zmienny procent, stosowaną w skali roku do kwoty zaciągniętego kredytu
(...) den als festen oder variablen periodischen P. ausgedrückten Z., der auf jährlicher B. auf die in A. genommenen K.-A. angewandt wird (język niemiecki) / „Stopa oprocentowania pożyczki” oznacza stopę procentową wyrażoną jako stała lub zmienna okresowa wartość procentowa, stosowana w ujęciu rocznym do pobranych kwot wypłaty pożyczki
«taux débiteur»: le taux d'intérêt exprimé en pourcentage fixe ou variable, appliqué sur une base annuelle au montant de crédit prélevé (drawn down) (język francuski) / „stopa kredytu”: stopa procentowa wyrażona jako stała lub zmienna wartość procentowa, stosowana w skali roku do kwoty zaciągniętego kredytu
«tipo deudor»: el tipo de interés expresado como porcentaje fijo o variable aplicado con carácter anual al importe del crédito utilizado (język hiszpański) / „stopa zadłużenia”: stopa procentowa wyrażona jako stała lub zmienna wartość procentowa, stosowana corocznie do kwoty wykorzystanego kredytu
«tasso debitore»: il tasso d'interesse, espresso in percentuale fissa o variabile, applicato su base annuale all'importo dei prelievi effettuati (język włoski) / „stopa zadłużenia”: stopa procentowa wyrażona jako stały lub zmienny procent, stosowana w skali roku do kwoty dokonanych wypłat
„úroková sadzba úveru“ je úroková sadzba vyjadrená ako fixné alebo variabilné percento, ktoré sa na ročnom základe uplatňuje na výšku čerpaného úveru (język słowacki) / „oprocentowanie kredytu” oznacza stopę procentową wyrażoną jako stały lub zmienny procent, stosowaną w skali roku do kwoty zaciągniętego kredytu
„výpůjční úrokovou sazbou“ úroková sazba vyjádřená jako pevná nebo pohyblivá procentní sazba uplatňovaná ročně na čerpanou výši úvěru (język czeski) / „stopa procentowa kredytu” oznacza stopę procentową wyrażoną jako stała lub zmienna stopa procentowa stosowana corocznie do kwoty wykorzystanej pożyczki
’lainakorolla’ korkoa, joka ilmoitetaan nostetun luoton määrään vuositasolla sovellettuna kiinteänä tai vaihtuvana prosenttilukuna (język fiński) / stopa procentowa „odsetki od pożyczki”, wyrażona jako stała lub zmienna wartość procentowa stosowana w stosunku rocznym do kwoty pożyczki
„лихвен процент“ означава лихвеният процент, изразен или като фиксиран, или като променлив процент, който се прилага на годишна основа към сумата на усвоения кредит (język bułgarski) / „stopa procentowa” oznacza stopę procentową wyrażoną jako stopa stała lub zmienna, stosowana w skali roku do kwoty zaciągniętej pożyczki
„hitelkamatláb”: rögzített vagy változó százalékban kifejezett, a lehívott hitel összegére éves szinten alkalmazott kamatláb (język węgierski) / „oprocentowanie kredytu”: roczna stopa procentowa, wyrażona jako stała lub zmienna wartość procentowa, stosowana do kwoty zaciągniętego kredytu
kredito palūkanų norma – palūkanų norma, išreikšta fiksuotu arba kintamu procentiniu dydžiu, kasmet taikomu išmokėtai kredito daliai (język litewski) / oprocentowanie kredytu – stopa procentowa wyrażona w stopie stałej lub zmiennej, stosowana corocznie do uruchomionej części kredytu
„debetrentevoet”: de rentevoet, uitgedrukt op jaarbasis en toegepast in een vast of variabel percentage (język niderlandzki) / „stopa procentowa debetu”: stopa procentowa wyrażana w skali roku i stosowana jako stała lub zmienna wartość procentowa
Pomijając pewne oczywiste niedoskonałości zautomatyzowanych tłumaczeń, widać jednak tendencję do posługiwania się w innych językach niż polski pojęciami bliższymi znaczeniowo sformułowaniom takim jak „zaciągnięcie”, „wykorzystanie” kredytu, a niekoniecznie jego wypłata. Gdyby faktycznie celem dyrektywy było wyłączenie możliwości naliczania odsetek od skredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu, to w art. 3 lit. j) dyrektywy zapewne posłużono by się zwrotem jednoznacznie odwołującym się do rzeczywiście otrzymanej albo rozdysponowanej lub wypłaconej kwoty i byłoby to widoczne w wielu różnych wersjach językowych dyrektywy – a tymczasem tak nie jest. Zestawienie powyżej przedstawionych wersji językowych nie wskazuje, aby celem definicji stopy procentowej było ograniczenie możliwości naliczania odsetek wyłącznie do całkowitej kwoty kredytu, bez pozaodsetkowych kosztów kredytu.
Biorąc powyższe pod uwagę i analizując postanowienia przedmiotowej umowy kredytu gotówkowego, nie sposób zgodzić się z twierdzeniami powoda dotyczącymi braku jednoznacznego wskazania w umowie, jaka kwota podlega oprocentowaniu. Jak już wcześniej Sąd zauważył, precyzyjne informacje sformułowane prostym językiem zostały zawarte na samym wstępie umowy oraz aneksu. Wyraźnie wskazano od jakich kwot będą naliczane odsetki, wskazując, że składają się na nie środki wypłacone kredytobiorcy „na rękę” oraz prowizja banku, pobierana z wypłaconych środków.
Zdaniem Sądu sankcja kredytu darmowego nie odnosi się do sytuacji, w której elementy umowy zostaną sformułowane w sposób niejednoznaczny lub niezrozumiały, gdyż art. 45 ust. 1 nie wymienia naruszenia wymogów wskazanych w art. 29 ust. 3 ustawy (przepis wymaga sformułowania umowy o kredyt w sposób jednoznaczny i zrozumiały). Co prawda za brak informacji w umowie może być uznane podanie informacji niewystarczających, czy nieprecyzyjnych, ale w tej sytuacji chodzi o podanie informacji nieprawdziwych, wprowadzających konsumenta w błąd, a nie informacji, które mogą budzić pewne wątpliwości interpretacyjne. Z uwagi na to, iż zastosowanie sankcji darmowego kredytu pociąga za sobą daleko idące skutki, interpretacja przepisów ustawy musi być ścisła i nie może prowadzić do wykładni rozszerzającej, tym bardziej że gdyby strona powodowa rzeczywiście miała wątpliwości co do jasności i precyzyjności podstaw do zmiany oprocentowania bądź podstaw do zmiany opłat, to zgodnie z zawartą umową, istniała możliwość jej wypowiedzenia, a także możliwość ewentualnego roszczenia wynikającego z art. 385 1 k.c., czy art. 385 § 2 k.c. (por. SO w Warszawie w wyroku z 8 maja 2019 r., XXVII Ca 1306/18).
Stosownie do treści art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.
W ocenie powoda naruszenie tego przepisu ustawy o kredycie konsumenckim miałoby polegać na podaniu przez pozwanego błędnej wartości RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty poprzez uwzględnienie w całkowitym koszcie kredytu i całkowitej kwocie do zapłaty odsetek od kwoty niewypłaconej kredytobiorcy, a zatem odsetek nienależnych kredytodawcy. Powód twierdzi, że odsetki umowne można pobierać wyłącznie od kwoty rzeczywiście udostępnionej kredytobiorcy (faktycznie wypłaconej), nie jest natomiast dopuszczalne pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. A ponieważ wskutek tego podano błędną wartość RRSO, to w istocie zaniechano podania tego wskaźnika.
Powyższym twierdzeniom powoda przeczy treść przedmiotowej umowy kredytu gotówkowego. W umowie podano wszystkie wymagane parametry kredytu: 1) całkowita kwota kredytu, tj. kwota, którą bank wylicza według zasad opisanych w ustawie o kredycie konsumenckim, obejmująca wyłącznie środki wypłacane „na rękę” – 31 000 zł (aneks – kwota stanowiąca sumę pozostałego do spłaty kapitału kredytu oraz udostępnionej „na rękę” kredytobiorcy kwoty podwyższenia - 161 721,09 zł), 2) prowizja – 2 476,90 zł (w aneksie – 1 360 zł), przy czym wskazano, że płatna jest jednorazowo z kwoty kredytu, w dniu jego wypłaty (w aneksie – z kwoty podwyższenia kredytu), 3) całkowity koszt kredytu – 11 727,63 zł (aneks – 46 531,44 zł), przy czym wyjaśniono, że jest to suma prowizji banku za udzielenie kredytu oraz odsetek obliczonych za cały okres obowiązywania umowy (w aneksie – suma odsetek i prowizji za podwyższenie kredytu), 4) całkowita kwota do zapłaty – 42 727,63 zł (aneks – 208 252,53 zł), 5) RRSO – 14,23% (aneks – 7,74%). Podano również, jakie dokładnie elementy składają się na wysokość oprocentowania: 1) marża banku oraz 2) zmienna stawka bazowa obowiązująca w banku. Zaznaczono przy tym, że zmiana wysokości stawki bazowej obowiązującej w banku (w górę i w dół) skutkuje analogiczną zmianą wysokości oprocentowania kredytu. Z kolei w części 2 umowy przy kwocie kredytu, którą zdefiniowano jako sumę środków wypłacanych „na rękę” i prowizji, podano informację, że jest to kwota 33 476,90 zł i od tej właśnie kwoty bank nalicza odsetki. W części 3 aneksu wskazano zaś, że odsetki od kredytu naliczane są od aktualnego zadłużenia, które po podwyższeniu kapitału wynosić będzie 163 081,09 zł. Kredytobiorca miał zatem pełną wiedzę, że właśnie od jakich konkretnie kwot bank będzie naliczał odsetki.
Nietrafny jest argument powoda, że w przedmiotowej umowie kredytu gotówkowego podano błędną wartość RRSO. Kredytodawca dopełnił obowiązku podania założeń przyjętych do ustalania RRSO, ponieważ w części 4 umowy i 5 aneksu podano, w jaki sposób wyliczane są koszty kredytu i RRSO. Zaznaczono tam, że RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania) wyliczana jest z zastosowaniem wzoru matematycznego opisanego w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim z uwzględnieniem założeń dokładnie opisanych w tym punkcie umowy/aneksu.
W wyroku z dnia 21 marca 2024 r. w sprawie o sygnaturze C-714/22 S.R.G. przeciwko (...) Bulgaria (...) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził stanowisko, że wskazanie w umowie o kredyt konsumencki RRSO, która nie odzwierciedla dokładnie wszystkich kosztów, o których mowa w art. 3 lit. g) dyrektywy (...), tj. odsetki, prowizje, podatki oraz wszelkie inne opłaty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, jak również koszty usług dodatkowych związanych z umową o kredyt, w szczególności z tytułu ubezpieczenia, pozbawia konsumenta możliwości określenia zakresu jego zobowiązania w taki sam sposób, jak brak podania RRSO (pkt 55). W takim wypadku sankcją za niewskazanie RRSO obejmującej wszystkie koszty przewidziane w art. 3 lit. g) ww. dyrektywy jest uznanie umowy za nieoprocentowaną i bez opłat (pkt 56). W realiach niniejszej sprawy sankcja ta nie znajduje jednak zastosowania, ponieważ zarówno w treści umowy wskazano wszystkie koszty, z uwzględnieniem których obliczono RRSO, jak również sposób tego wyliczenia.
Odnosząc się do twierdzeń powoda, że niedopuszczalne jest pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu, należy wskazać – niezależnie od wcześniejszego częściowego omówienia tego zagadnienia – że w orzecznictwie i doktrynie kwestia ta nie jest oceniana jednoznacznie i zajmowane są różne stanowiska: wyłączające tę możliwość lub opowiadające się za możliwością naliczania odsetek od kredytowanej prowizji, skoro zostaje ona udzielona w poczet kapitału pożyczki. Jak zauważył Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 31 marca 2023 r. (sygn. akt V Ca 3217/22), obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 u.k.k., w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2019 r. (sygn. akt I NSK 9/18), w którym wskazano, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. W związku z powyższym Sąd Okręgowy doszedł do konkluzji, że po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Nawiązując do powyższego, należy wskazać, że w przedmiotowej umowie o kredyt gotówkowy oraz aneksie do niej wyraźnie zaznaczono dwie odrębne pozycje: kwotę kredytu / łączną kwotę kredytu i całkowitą kwotę kredytu, a ponadto osobno podano koszty kredytu, przy których zaznaczono, że jest to suma prowizji banku za udzielenie kredytu oraz odsetek obliczonych za cały okres obowiązywania umowy.
Należy jednak wyraźnie podkreślić, że co do zasady Sąd Najwyższy nie wykluczył możliwości naliczania odsetek od kosztów, które kredytobiorca powinien uiścić (np. zapłata prowizji), ale nie mając na to środków, korzysta z dodatkowych środków udostępnionych mu przez bank. W postanowieniu z dnia 15 czerwca 2023 r. (sygn. akt I CSK 4175/22) Sąd Najwyższy wskazał, że jeśli umowa przewiduje obowiązek zapłaty prowizji w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony.
Ponadto zgodnie z art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowania stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Ze sformułowania „wypłacona kwota” nie wynika, że musi być to kwota wypłacona bezpośrednio do rąk konsumenta. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie precyzują celów kredytu, przyjmuje się jedynie, że umowa o kredyt konsumencki dotyczy kredytów w wysokości nie większej niż 255 550 zł lub równowartość tej kwoty wyrażona w innej walucie (art. 1 ust. 1 u.k.k.). Kredyt może być zatem wykorzystany na dowolny cel, m.in. również na spłatę innych zobowiązań konsumenta, a wówczas z reguły kwota udzielonego kredytu nie jest wypłacana bezpośrednio do rąk konsumenta, lecz na wskazany przez niego rachunek bankowy. Przykładowo fakt przeznaczenia części pożyczki/kredytu na spłatę innych zobowiązań, co powoduje nieudostępnienie tej kwoty bezpośrednio do rąk konsumenta, lecz właśnie najczęściej bezpośrednio na wskazane rachunki bankowe w innych instytucjach kredytowych, nie oznacza, że od w taki sposób rozdysponowanej kwoty nie powinny być naliczane odsetki. W związku z tym należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w doktrynie, że przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie wprowadzają odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, w zależności od tego, co ma być przedmiotem kredytu, a w szczególności w zależności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielonego kredytu (J. G., M. S., Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” 2022, nr 6, s. 59-74). Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Z treści tego przepisu wprost wynika, że wynagrodzeniem banku za udostępnienie kapitału są odsetki oraz prowizja.
W niniejszej sprawie prowizja nie została uiszczona ze środków własnych kredytobiorcy przy zawarciu umowy, lecz została przez pozwanego skredytowana, co oznacza, że wchodziła ona w skład kwoty udzielonego kredytu, od której bankowi należało się wynagrodzenie w postaci odsetek.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1; jeżeli w ramach kredytu stosuje się różne stopy oprocentowania dla różnych należności kredytodawcy, należy także podać kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet różnych należnych sald, dla których stosuje się różne stopy oprocentowania.
Naruszenie tego przepisu miało polegać według powoda na podaniu w umowie i harmonogramie informacji o ratach kredytu ograniczających się do podziału na dwa elementy: część kapitałową i część odsetkową, bez wskazania w ramach poszczególnych rat wszelkich innych kosztów kredytu, które kredytodawca miał obowiązek ponieść, a w szczególności kosztów prowizji.
Ze stanowiskiem powoda nie można się zgodzić. Skoro prowizja została skredytowana, ponieważ kredytobiorca zdecydował się na takie rozwiązanie, nie przeznaczając na ten cel środków własnych, a zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe wynagrodzeniem banku za udostępnienie kapitału są odsetki oraz prowizja, to znaczy, że w gruncie rzeczy stanowiła ona część kapitału. Przy czym – jak już wcześnie Sąd wskazał – przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie różnicują zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu w zależności od tego, czy został on w całości wypłacony kredytobiorcy „na rękę” czy też na spłatę innych zobowiązań (wówczas nie jest udostępniany kredytobiorcy, lecz z reguły jest wpłacany bezpośrednio na rachunek bankowy jego wierzyciela).
Należy również wskazać, że przepis, którego naruszenia dopatruje się powód, dotyczy przede wszystkim obowiązku informacyjnego podania kolejności zaliczania rat kredytu na poszczególne należności kredytodawcy. Pozwany dopełnił tego obowiązku, podając w punkcie 10 umowy, że wszystkie wpłaty dokonywane przez kredytobiorcę na rzecz należności wynikających z umowy zaliczane były na spłatę zobowiązań w następującej kolejności: 1) koszty windykacji, 2) prowizje i opłaty bankowe oraz koszty płatne zgodnie z taryfą, 3) odsetki od kapitału przeterminowanego, 4) wymagalne odsetki za okresy obrachunkowe, 5) kapitał przeterminowany, 6) odsetki bieżące, 7) kapitał niewymagalny.
Ponadto należy się zgodzić z poglądem wyrażonym przez Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z dnia 31 stycznia 2022 r. (sygn. akt XII C 2191/21), że brak szczegółowego wskazania, jaka część raty kapitałowo-odsetkowej stanowi spłatę prowizji nie jest objęta obowiązkiem informacyjnym w samej umowie. Informacja ta „nie musi być zawarta w treści umowy o kredyt konsumencki – może wynikać z harmonogramu stanowiącego załącznik do umowy lub z innego dołączonego do umowy dokumentu. Dopuszczalne w ocenie sądu byłoby również wykazanie tych okoliczności w odpowiedzi na zarzut kredytobiorcy, jeśli nie żądał on dotąd – w czasie trwania umowy – harmonogramu spłat”. Sąd nie potraktował więc braku wyróżnienia części raty na spłatę pozaodsetkowych kosztów kredytu i odsetek od tych kosztów jako uzasadniające w każdym przypadku skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.
W odniesieniu do art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. powód dopatrzył się jeszcze jednego naruszenia, które miało polegać na zastrzeżeniu przez kredytodawcę w punkcie 5 umowy możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji.
W ocenie Sądu zarzut ten jest nietrafny. Kredytodawca w sposób wyczerpujący wskazał w części 5 umowy, w jakich okolicznościach opłaty te mogą ulec zmianie i czym to jest uwarunkowane. I tak wskazano w umowie, że bank z ważnych przyczyn w okresie obowiązywania umowy może zmieniać taryfę w terminach i na warunkach określonych i opisanych w sposób jasny i klarowny.
Powód argumentował ponadto, że w przypadku pobierania odsetek umownych od całkowitej kwoty kredytu i kredytowanych kosztów kredytu całkowita kwota do zapłaty jest wyższa niż wówczas, gdy odsetki umowne pobierane są wyłącznie od całkowitej kwoty kredytu i dodaniu do tej kwoty prowizji bez odsetek umownych od kredytowanych kosztów kredytu. Powód ma o tyle rację, że rzeczywiście koszt kredytu byłby niższy, gdyby kredytobiorca po podpisaniu umowy uiścił z własnych środków prowizję od udzielonego mu kredytu. W sytuacji jednak, gdy decyduje się na sfinansowanie prowizji nie ze środków własnych, lecz ze środków pożyczonych, powinien się liczyć z tym, że od pożyczonej kwoty będą naliczane odsetki.
Uzasadniając zastosowanie sankcji kredytu darmowego z art. 45 u.k.k., powód powołał się na naruszenie art. 30 ust. 1 u.k.k. Wskazywał przy tym m.in., że bank naruszył swoje obowiązki informacyjne, zatajając przed kredytobiorczynią informacje o tym, że odsetki naliczane są nie tylko od kwoty wypłaconego kredytu, lecz również od kredytowanych kosztów, tj. prowizji. W ocenie Sądu zarzuty powoda są w tym zakresie w całości nietrafne. Przede wszystkim należy wskazać, że celem art. 30 u.k.k. jest zapewnienie konsumentowi łatwego dostępu do informacji na temat warunków udzielonego mu kredytu i jego sytuacji prawnej w związku z udzielonym kredytem. Dokument umowy powinien stanowić zwięzłe kompendium informacji prawnych, tak aby kredytobiorca nie musiał podejmować dodatkowego wysiłku w celu uzyskania dodatkowych wiadomości, które mu pozwolą ocenić sytuację prawną związaną z udzielonym kredytem. Pozwany bank nie naruszył obowiązków informacyjnych dotyczących naliczania odsetek od kredytowanej prowizji, nie zataił tych informacji przed kredytobiorczynią, wynikają one wprost z treści umowy i przekazanego jej formularza informacyjnego, o czym kilkakrotnie Sąd wspominał wyżej. Należy zaś rozróżnić naruszenie obowiązków informacyjnych (których w ocenie Sądu pozwany bank nie naruszył) od ewentualnej abuzywności postanowień umownych. Ta jednak kwestia nie była poddana pod rozwagę w tej sprawie, skoro żądanie pozwu oparto o art. 45 u.k.k.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przywołanego powyżej postanowienia z dnia 15 czerwca 2023 r. (sygn. akt I CSK 4175/22), przekazane konsumentowi przez bank informacje, zakres których i formę ich przekazania regulują art. 13 i 14 u.k.k., powinny pozwolić konsumentowi podjąć świadomą decyzję, czy ma się wiązać umową o treści zaproponowanej przez bank. Przy czym informacje te powinny być przekazane w sposób przystępny i przejrzysty ze względu na to, iż konsument nie dysponuje specjalistyczną wiedzą z zakresu finansów i bankowości. Stąd ustawodawca wprowadził w art. 14 u.k.k. obowiązek przekazania informacji w formularzu informacyjnym, którego wzór został określony w załączniku nr 1 do ustawy o kredycie konsumenckim. Ten standardowy formularz informacyjny ujednolica i porządkuje wszystkie informacje w taki sposób, aby konsument mógł porównać oferty różnych kredytodawców, oszacować skutki zawarcia umowy o kredyt i na tej podstawie podjąć odpowiednią decyzję. Sąd Najwyższy podkreślił, że zawarcie umowy kredytowej z zachowaniem tych wymagań i nieskorzystanie przez kredytobiorcę z możliwości odstąpienia od niej w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia sprawia, że umowa wiąże obie strony.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że pozwany bank dopełnił obowiązki informacyjne zgodnie z dyspozycją przepisów art. 13 i 14 u.k.k. i nie naruszył obowiązków informacyjnych określonych w art. 30 ust. 1 u.k.k. W związku z tym powództwo podlegało oddaleniu (pkt 1).
Zgodnie z art. 98 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty procesu. Ponieważ powód przegrał proces w całości, winien on zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty procesu, na które składały się: opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 3 600 zł (na podstawie art. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych), tj. łącznie 3 617 zł wraz z odsetkami, o których mowa w art. 98 § 1 1 k.p.c. (pkt 2).
W związku z powyższym Sąd orzekł jak w sentencji.
(...)
1. (...).);
2. (...)