Treść orzeczenia
Sygn. akt V W 1792/23
Uzasadnienie
Na podstawie zgromadzonego i ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 5 marca 2023 r. około godz. 18:00 w W. M. B. (1) kierujący pojazdem marki T. (...) o nr rejestracyjnym (...) podczas dokonywania wjazdu na miejsce parkingowe przy restauracji (...)’s przy Al. (...) w W. nie zachował należytej ostrożności i popełnił błąd w zakresie niezachowania bezpiecznego odstępu od omijanego, podczas wjazdu na stanowisko postojowe, samochodu marki A. (...) o nr rejestracyjnym (...), doprowadzając do uszkodzenia tego zaparkowanego na sąsiednim stanowisku pojazdu, należącego do S. D.. Uszkodzenie polegało na otarciu przednim lewym narożem, wjeżdżającego przodem na miejsce postojowe pojazdu kierowanego przez M. B., o bok lewy – drzwi kierowcy i ścianę lewego boku zaparkowanego obok pojazdu A.. Samochód A. był zaparkowany tyłem w kierunku budynku restauracji, asymetrycznie – tak, że jego koła lewe znajdowały się na linii rozgraniczającej zajmowane stanowisko z miejscem, na które wjeżdżał M. B.. Nie było to parkowanie całkowicie prawidłowe, co jednak nie uniemożliwiało wykonania przez M. B. manewru parkowania. W chwili zdarzenia pasażerką pojazdu T. (...) była żona M. B. – A. B. (1). Całe zdarzenie zostało zaobserwowane przez M. B., który znajdował się po przeciwnej stronie parkingu w zaparkowanym pojeździe P. i który wykonał zdjęcia pojazdów uczestniczących w zdarzeniu, a następnie oczekiwał na powrót właściciela A. (...).
Dowód: zawiadomienie, k. 1, zeznania świadka S. D., k. 3, 54 , dokumentacja zdjęciowa wraz ze szkicem zdarzenia, k.6-8, zeznania świadka M. B., k. 15, 55, protokół oględzin rzeczy – pojazdu ze zdjęciami, k. 9-11, 16-22, wyjaśnienia obwinionego, k. 25, 55, zeznania świadka A. B. (1), k. 55v-56, opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego, techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków, k. 76-101, 136-137 , nagranie na płycie CD, k. 58, artykuły dotyczące oszustw ubezpieczeniowych, k. 126-135
M. B. (1) ma 79 lat, z wykształcenia jest architektem, obecnie emeryt, uzyskuje miesięczny dochód w kwocie 5460 zł, niekarany.
Dowód: dane osobopoznawcze, k. 53v.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie bezspornych dowodów z dokumentów, opinii pisemnej i uzupełniającej ustnej biegłego sądowego oraz wyjaśnień obwinionego i zeznań świadków. M. B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu podnosząc, że w jego odczuciu do żadnej kolizji nie doszło. W ocenie obwinionego, co Sąd zaaprobował jako przyjętą przez obwinionego wersję jego pamięci zdarzenia, dokonał on zaparkowania pojazdu w sposób prawidłowy, nie uszkadzając przy tym pojazdu zaparkowanego obok. Obwiniony nie odczuł, ani nie słyszał, aby doszło do kontaktu jego pojazdu z zaparkowanym obok A. (...). Całe zdarzenie poczytywał jako próbę wyłudzenia odszkodowania przez pokrzywdzonego pozostającego w zmowie ze świadkiem. Ustalony i wiarygodny stan faktyczny nie doprowadził jednak do przyjęcia, że pokrzywdzony znał świadka przed zdarzeniem. Postawa pokrzywdzonego, całkowicie niezainteresowanego przebiegiem postępowania przed Sądem, nie realizującego uprawnień oskarżyciela posiłkowego, prowadzi jednak Sąd do wniosku, że między pokrzywdzonym a świadkiem zdarzenia nie było żadnego porozumienia co do fałszywego oskarżenia M. B. o zachowanie, którego się nie dopuścił. W pozostałym zakresie, tj. co do miejsca, czasu zdarzenia, faktu kierowania przez M. B. pojazdem, przewożenia pasażerki, oraz faktu, że przy próbie wyjazdu z miejsca postojowego, podeszła do niego grupa osób tj. świadek wraz z żoną, są zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym, a przez to nie było podstaw do ich kwestionowania.
Zeznania świadka A. B., będącej pasażerką pojazdu marki T. (...), a przy tym osobą najbliższą dla obwinionego, zostały przez Sąd ocenione z ostrożnością, jako osoby zainteresowanej w korzystnym dla jej małżonka, rozstrzygnięciu sądowym. Zasadniczo, zeznania świadka zostały uznane za wiarygodne, bowiem świadek potwierdził miejsce i datę parkowania pojazdu. Świadek wskazała również, że jej mąż kierował pojazdem, zaś ona zajmowała miejsce dla pasażera. Kobieta również nie zauważyła, ani nie usłyszała dźwięku otarcia się aut. Świadek nie potrafiła jednak określić, w jaki sposób jej mąż wjeżdżał na miejsce postojowe, z której strony znajdował się pojazd pokrzywdzonego, jak był wykonywany manewr parkowania. Z tych też względów, wartość dowodowa zeznań świadka dotycząca stricte samego zachowania obwinionego jako kierowcy, była niewielka. Świadek potwierdziła również, że po zaparkowaniu pojazdu, udała się z mężem na posiłek, zaś po powrocie do pojazdu, podeszła do nich grupa osób, jednakże kobieta z racji obawy o bezpieczeństwo, poprosiła męża o odjechanie.
Istotną moc dowodową posiadały zeznania naocznego świadka M. B., który zaobserwował całe zdarzenie. Kluczowe pozostaje to, że w opinii biegły wskazał, że świadek M. B. pozostający na fotelu kierowcy w samochodzie naprzeciwko miejsca zdarzenia, miał dobre warunki obserwacji całego zdarzenia. Jego depozycje były konsekwentne, spójne i szczegółowe. Zeznania te znajdują bowiem potwierdzenie w opinii biegłego, jak również w części wyjaśnień obwinionego uznanych za wiarygodne, przy czym Sąd nie znalazł podstaw do odmówienia wiary świadkowi. Na odmowę wiarygodności świadka nie zasługuje okoliczność podniesiona przez obwinionego, który wskazał, że jego auto jest koloru beżowego, a nie jak wskazał świadek srebrzystego. Pomyłka ta mogła wynikać z ograniczonego zasobu słów w języku polskim świadka, który jest obcokrajowcem.
Pokrzywdzony S. D. nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, o jego przebiegu został poinformowany przez naocznego świadka. Jego depozycje zasługują na walor wiarygodności jako znajdujące swoje potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Nie miały one przy tym istotnego znaczenia dla ustalenia przebiegu zdarzenia. Postawa pokrzywdzonego, o czym Sąd wspominał już powyżej nie świadczy w żaden sposób o tym, że celem pokrzywdzonego jest wyłudzenie odszkodowania od obwinionego.
Istotną rolę dla ustalenia stanu faktycznego odniosła również opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego. Biegły, w zakresie posiadanych wiadomości specjalnych, dokonał oględzin pojazdów i pomiarów. Hipotezy badawcze na podstawie obliczeń zostały zrewidowane, biegły wyprowadził wnioski, które w sposób logiczny uzasadnił, treść opinii jest zaś czytelna oraz wewnętrznie spójna, biegły udzielił odpowiedzi na wszystkie zadane mu pytania, odniósł się również do zastrzeżeń do opinii obwinionego. Biegły wskazał, że do powstawania uszkodzeń w narożach samochodu osobowego dochodzi najczęściej przez jego kontakt z nieruchomą przeszkodą podczas poruszania się samochodu osobowego po łuku, co w tej sprawie właśnie zaistniało. Nadto biegły stwierdził korelację geometryczną śladów znajdujących się w samochodzie A. poniżej listwy bocznej i na listwie bocznej, na drzwiach i na błotniku tylnym strony lewej tego pojazdu z najbardziej wysyconymi otarciami w narożu przednim lewym samochodu T.. Bezpośrednią przyczyną kolizji było niezachowanie przez obwinionego, podczas wjazdu na stanowisko postojowe, bezpiecznego odstępu od omijanego samochodu A., co stanowi błąd techniki jazdy i naruszenie zasad wykonywania manewru omijania.
Przeprowadzone w toku postępowania dowody w postaci dokumentów oraz nagranie na płycie CD, ze względu na swój charakter i rzeczowy walor, nie budziły wątpliwości co do ich wiarygodności oraz faktu, na którego okoliczność zostały sporządzone oraz ze względu na okoliczności, które same stwierdzały. Sąd nie znalazł powodów, które podważałyby ich wiarygodność. W związku z powyższym uczynił je podstawą dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych. Sytuację osobistą, majątkową oraz możliwości zarobkowe i majątkowe Sąd ustalił na podstawie danych osobopoznawczych pochodzących od obwinionego, co do których Sąd nie poczynił wątpliwości co do ich wiarygodności.
Na marginesie wskazać należy, iż na uznanie nie zasługuje podnoszona przez obwinionego teza jakoby to w niniejszej sprawie zmówiona grupa międzynarodowa naciągała ubezpieczycieli. Pokrzywdzony dokonał zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia, jednak jego dalsza postawa w postępowaniu jest bierna. Pokrzywdzony nie składał oświadczenia o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego czy wniosku o naprawienie szkody. Nie jest również reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu, a także w procesie likwidacji szkody oraz nie występuje z dodatkowymi roszczeniami. Jego działanie nie nosi cech wyłudzenia odszkodowania.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do odtworzenia przebiegu zdarzenia.
Sąd zważył:
Obwiniony zrealizował znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 kw. Ustalony stan faktyczny pozwolił na stwierdzenie, że w dniu 5 marca 2023 roku ok. godz. 18:00 w W. w strefie ruchu parkingu restauracji (...)’s przy ul. (...). Jerozolimskie 228, M. B. (1) kierując pojazdem marki T. (...) o nr rej. (...), nie zachowując należytej ostrożności spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że wykonując manewr parkowania, uderzył w zaparkowany pojazd marki A. o nr rej. (...). Niezachowanie należytej ostrożności w tym wypadku polegało na niezachowaniu przez M. B. odpowiedniego, bezpiecznego odstępu od omijanego, zaparkowanego już pojazdu.
Zachowanie sprawcy naruszającego wskazany przepis art. 86 § 1 kw polega na niezachowaniu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu należytej ostrożności, czego następstwem jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czyli stworzenie takiej sytuacji, która grozi nastąpieniem ujemnych skutków dla ruchu drogowego - groźbę wypadku drogowego czy innego niebezpieczeństwa mogącego prowadzić do kolizji drogowej. Wykroczenie określone w dyspozycji art. 86 § 1 kw ma charakter powszechny i materialny, a więc może je popełnić każdy uczestnik ruchu drogowego zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Trafnie podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 29.04.2003 r. (sygn. akt III KK 61/03, LEX nr 77467), że dla odpowiedzialności z tego przepisu konieczne jest ustalenie, iż sprawca nie zachował „należytej ostrożności", a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do „postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze”. W niektórych sytuacjach ustawa wymaga ostrożności szczególnej, a więc większej niż zwykłe wymagania. Szczególna ostrożność to „ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie". Reguły ostrożności, które powinny być stosowane w ruchu drogowym w szczególności znajdują się w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym.
W ocenie Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy pozwala na bezsporne stwierdzenie, że obwiniony M. B. swoim zachowaniem nie zastosował się do przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym, w szczególności art. 23 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, który nakazuje zachowanie bezpiecznego odstępu od omijanego pojazdu. M. B. popełnił w przedmiotowej sprawie błąd w technice jazdy, bowiem tego odpowiedniego, bezpiecznego odstępu nie zachował. Wynikało to z przyjęcia przez niego nieoptymalnej taktyki jazdy, lepszym wyborem było dokonywanie wjazdu tyłem. Podejmując decyzję o określonym sposobie parkowania, obwiniony nie zachował szczególnej ostrożności, nie upewnił się w sposób wystarczający, czy może to zrobić bezpiecznie i nie zachował bezpiecznego odstępu od omijanego podczas wjazdu na stanowisko parkingowe samochodu A.. Tym samym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gdyż swoim działaniem doprowadził do wystąpienia niebezpieczeństwa dla zdrowia lub życia innych osób znajdujących się w pojeździe, tj. swojej żony oraz niebezpieczeństwo wystąpienia szkody rzeczowej u tej osoby. Okoliczność, że do takiej szkody ostatecznie nie doszło, nie wpływa na wyłączenie odpowiedzialności za wykroczenie, bo do tej wystarczające jest stwierdzenie zaistnienia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co nastąpiło. Dla dokonania czynu zabronionego z art. 86 § 1 kw nie jest konieczne zaistnienie uszczerbku na zdrowiu innej osoby ani wyrządzenie szkody na rzeczy. Jeśli następstwem niezachowania należytej ostrożności jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby, sprawca podlega odpowiedzialności z art. 86 § 1a kw albo z art. 177 § 1 lub 2 kk. Przypomnieć należy, że zawsze uczestnik ruchu powinien kierować się, oprócz wymogów wynikających z przepisów ruchu drogowego, także zdrowym rozsądkiem, ogólną przezornością i respektowaniem bezpieczeństwa innych. Tego w zachowaniu obwinionego niewątpliwie zabrakło.
Obwinionemu można również przypisać realizację strony podmiotowej wykroczenia. Obwiniony jako kierowca zdawał sobie sprawę z tego, jak należy zachowywać się na drodze, przy wjeździe na miejsce postojowe, jednakże z uwagi na niezachowanej należytej w tych warunkach ostrożności, popełnił wykroczenie. Tym samym, obwiniony wypełnił w niniejszej sprawie ustawowe znamię winy, rozumiane jako możliwość przypisania mu popełnienia wykroczenia. Brak jest bowiem jakichkolwiek negatywnych przesłanek, których zaistnienie wykluczałoby możliwość przypisania M. B. winy. Obwiniony jest osobą dojrzałą oraz doświadczonym kierowcą, zatem powinien znać i przestrzegać zasad ruchu drogowego, a jednocześnie móc ocenić konsekwencje swoich manewrów na drodze.
Mając na uwadze powyższe należało stwierdzić, iż w niniejszej sprawie zaistniały wszystkie przesłanki potrzebne do stwierdzenia, iż obwiniony powinien ponieść odpowiedzialność za wykroczenie.
Dokonując wymiaru kary Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary z art. 33 kw. Sąd brał zatem pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu i cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do obwinionego. Sąd wziął również pod uwagę rodzaj i rozmiar szkód wyrządzonych wykroczeniem, stopień winy i zachowanie obwinionego.
Orzeczona wobec obwinionego kara grzywny w wysokości 530 zł, zdaniem Sądu, jest odpowiednia do stopnia społecznej szkodliwości czynu obwinionego i stopnia jego zawinienia i stanowić będzie dolegliwość o charakterze represyjno - wychowawczym, zapobiegającym w przyszłości ponownemu łamaniu przez obwinionego porządku prawnego. Sąd jest zdania, iż poprzez orzeczenie względem obwinionego kary grzywny, zrealizowane zostaną tak cele prewencji indywidualnej, która ma na celu przede wszystkim powstrzymanie sprawcy od tego typu zachowań w przyszłości, jak i prewencji generalnej, której zadaniem jest kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa i utwierdzanie jego prawidłowych postaw wobec prawa. Biorąc pod uwagę średni stopień społecznej szkodliwości, na który wpływa postać zamiaru, brak powstania szkody w osobach, niewielki charakter szkód w mieniu pokrzywdzonego, okoliczności zdarzenia związane m.in. z tym, że pojazd marki A. był zaparkowany tak, że utrudniał parkowanie kierującemu pojazdem marki T., a także stopień winy, który nie był niczym limitowany (obwiniony jest osobą, która z racji na wiek i doświadczenie jako kierowca powinna wiedzieć, że trudniej parkuje się na parkingu, na którym miejsca postojowe są ciasne, a pojazd marki A. stoi kołami na linii granicznej między dwoma miejscami postojowymi, jednakże z uwagi na brak tej szczególnej ostrożności, obwiniony naruszył reguły prawidłowego postępowania w ruchu drogowym, co spowodowało zagrożenie dla bezpieczeństwa w tym ruchu), Sąd doszedł do wniosku, że kara grzywny w wysokości 530 zł nie przekracza stopnia ww. elementów. Nie jest przy tym karą, biorąc pod uwagę możliwość wymierzenia grzywny do 30 tys. zł (art. 24 § 1a kw) oraz osiągany stały, miesięczny dochód przez M. B., karą nadmiernie dolegliwą i mieści się w warunkach osobistych, sytuacji majątkowej i zarobkowej obwinionego.
W pkt II sentencji wyroku, Sąd biorąc pod uwagę zasady wynikające z art. 626 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpw, art. 118 § 1 kpw, art. 119 § 1 kpw w zw. z § 2 i § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia, Sąd zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1933,84 zł, na którą składają się kwota 120 zł tytułem zryczałtowanych kosztów postępowania w sprawach o wykroczenia oraz kwota 1813,84 zł tytułem należności biegłego sądowego z racji sporządzenia opinii i wydania opinii ustnej uzupełniającej. Ponadto, na podstawie art. 3 ust. 1 i art. 21 pkt 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych Sąd obciążył obwinionego opłatą w wysokości 53 zł. W ocenie Sądu, obwiniony posiada możliwości majątkowe i zarobkowe do uiszczenia ww. kwota. Posiada on majątek, nadto uzyskuje stały, dość wysoki, miesięczny dochód
Mając powyższe na względzie orzeczono jak w sentencji.
asesor sądowy Diana Szwejser
ZARZĄDZENIE
1. Odpis wyroku z pouczeniem o prawie, terminie i sposobie wniesienia apelacji doręczyć obwinionemu
2. Opublikować orzeczenie z uzasadnieniem zgodnie z kartą kwalifikacyjną