Treść orzeczenia
Sygn. akt W 1261/24
Uzasadnienie
Na podstawie zgromadzonego i ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 19 sierpnia 2023 r. ok. godz. 9:05 w W. R. C. (1) poruszał się pojazdem marki F. o nr rej. (...) ul. (...) w W.. Na skrzyżowaniu z ul. (...) dokonał manewru skrętu w tę ulicę, przepuszczając pojazdy jadące z naprzeciwka oraz pieszych przekraczających jezdnię na pasach. Z kierunku jazdy R. C. nie umieszczono znaku zakazującego skrętu w lewo. Po dokonaniu skrętu w lewo, R. C. przejechał za znak B-1 i poruszał się w miejscu jego obowiązywania. Znak zakaz ruchu w obu kierunkach był umieszczony w odległości 5 m od poprzedzającego go znaku. Na wlocie skrzyżowania ul. (...) z ul. (...) nie występuje oznakowanie umożliwiające wcześniejsza diagnozę obecności znaku B-1.
Dowód: notatka urzędowa wraz z dokumentacją fotograficzną, k. 1-6, wyjaśnienia obwinionego, k. 17, 51-52, pismo obwinionego, k. 46-50, projekt organizacji ruchu wraz z opisem technicznym, k. 113-121, opinia biegłego, k. 134-141.
Ocena dowodów:
Wyjaśnienia obwinionego zostały uznane za wiarygodne, bowiem mają odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym. Obwiniony wskazał, że nie widział znaku B-1 dokonując skrętu. Wyjaśnił, iż podczas wykonywania manewru musiał przepuścić pojazdy nadjeżdżające z naprzeciwka, następnie zwracać uwagę na przejście dla pieszych i ich przepuścić, zaznaczył, że znaku B-1 nie widział. Wyjaśnienia obwinionego nie zostały w żaden sposób obalone przez oskarżenie, które nie wykazało, że w momencie wjazdu za znak B-1, R. C. widział go i celowo się do niego nie zastosował. Samo wskazanie przez biegłego w opinii, że z pozycji jazdy obwinionego „możliwe było dostrzeżenie znaku” nie może być uznane za tożsame z wiedzą i świadomością R. C. o miejscu ustawienia znaku. Biegły bowiem zdjęcia sporządzał w pozycji statycznej, zaś logicznym, jest, że sytuacja na drodze, podczas skrętu w lewo, na skrzyżowaniu, na którym nie obowiązuje sygnalizacja świetlna, jest dynamiczna, a kierujący pojazdem musi zwracać uwagę na wiele innych czynników tj. m.in. przepuścić pojazdy nadjeżdżające z naprzeciwka, przepuścić pieszych itp. Tym samym, Sąd ocenił wyjaśnienia obwinionego o braku możliwości dostatecznego rozeznania we wjeździe za znak B-1 za wiarygodne.
Wspominana opinia biegłego sądowego stała się istotnym dowodem w sprawie. Biegły, w zakresie posiadanych wiadomości specjalnych i dokonanych oględzin miejsca zdarzenia, a także analizy obowiązujących przepisów ruchu drogowego, wyprowadził wnioski, które w sposób logiczny uzasadnił, treść opinii jest zaś czytelna oraz wewnętrznie spójna, biegły udzielił odpowiedzi na wszystkie zadane mu pytania. Biegły wskazał, że w analizowanym miejscu nie występuje oznakowanie, wobec którego kierujący, w tym również poruszający się z kierunku obwinionego, miałby powziąć informację o zakazie ruchu występującym na drodze poprzecznej, w którą zamierzał wjechać. Nadto biegły wskazał, że na wlocie do skrzyżowania ul. (...) z ul. (...) nie występuje oznakowanie umożliwiające kierującym, bez względu z której strony jadącym, na wcześniejszą diagnozę obecności znaku B-1 „zakaz ruchu”. Powyższa organizacja ruchu powoduje u kierujących błędne przeświadczenie o możliwości kontynuacji jazdy. Ponadto, położenie znaków umieszczonych na zjeździe z ul. (...), tj. znaków D-6 „przejście dla pieszych” i B-1 „zakaz ruchu” znajdują się od siebie w odległości 4,85 m, a nie prawidłowo w odstępie co najmniej 10 m, wynikającym z rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
Również przeprowadzone na rozprawie głównej dowody z dokumentów, ze względu na swój charakter i rzeczowy walor, nie budziły wątpliwości co do ich wiarygodności oraz faktu, na którego okoliczność zostały sporządzone oraz ze względu na okoliczności, które same stwierdzały. Sąd nie znalazł powodów, które podważałyby ich wiarygodność. W związku z powyższym uczynił je podstawą dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych.
Ocena prawna
Analiza zgromadzonego na etapie czynności wyjaśniających materiału dowodowego, istotnie uzupełnionego w postępowaniu sądowym, skutkowała uniewinnieniem R. C. (1). Dowody zebrane przez Straż Miejską nie były wystarczające do przypisania winy R. C. (1) ponad wątpliwości, o których mowa w art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 8 kpw.
Wykroczenie z art. 92 § 1 kw popełnia zasadniczo ten, kto nie stosuje się do znaków drogowych, sygnałów drogowych, sygnałów lub poleceń osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego. Wskazać należy, iż zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą, warunkiem odpowiedzialności za wykroczenie z art. 92 § 1 kw jest legalny charakter znaku drogowego, który musi zostać ustawiony przez uprawniony podmiot, z zachowaniem obowiązującej procedury. W przypadku braku „legalnego charakteru znaku drogowego” zastosowanie znajdzie art. 5 § 1 pkt 2 kpw, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion wykroczenia albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia.
Zgodnie zaś z rozdziałem 1.5.2. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, odległość między znakami, na drogach o prędkości dopuszczalnej do 60 km/h, powinna wynosić co najmniej 10 m. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z pomiarami dokonanymi przez biegłego w miejscu zdarzenia, w toku przeprowadzonych przez niego oględzin, a także zgodnie z zapisami projektu organizacji ruchu odległość między znakami B-1 „zakaz ruchu”, a D-6 „przejście dla pieszych” wynosi 4,85 m, a zatem jest niezgodna z regulacjami ww. rozporządzenia. Zatem mimo, iż znak B-1 został ustawiony przez uprawniony podmiot – Zarząd Dróg Miejskich i Zakład (...) to dokonano tego niezgodnie z obowiązującą procedurą i nie zachowano wymaganej odległości.
Nadto, w miejscu zdarzenia, z kierunku poruszania się obwinionego brak również znaku „zakazu skrętu w lewo”, który zabraniałby dokonania w tej sytuacji skrętu. Uwzględniając powyższe wskazać należy, iż organizacja ruchu obowiązująca w miejscu zdarzenia wprowadza oznakowanie, które zawsze związane jest z ryzykiem popełnienia wykroczenia. Na wlocie skrzyżowania ul. (...) z ul. (...) nie występuje oznakowanie umożliwiające kierującym (bez względu z której strony jadącym) na wcześniejszą możliwość zaobserwowana znaku „B-1”, co w dalszej konsekwencji powoduje błędne przeświadczenie kierującego o możliwości kontynuacji jazdy. Nawet w sytuacji gdyby kierujący w pierwszej możliwej chwili zapoznał się z faktem obowiązywania znaku to i tak nie miałby możliwości, aby zgodnie z zasadami ruchu drogowego się do niego zastosować. Wskazać należy, że droga w miejscu zdarzenia jest dwukierunkowa, poszczególne pasy ruchu rozdziela „linia podwójna ciągła”, co w sposób formalny wyklucza możliwość wykonania w tym obszarze manewru zawracania. Wykonanie manewru wyklucza również położone w bezpośredniej bliskości, oznakowane przejście dla pieszych. Wykonanie zaś manewru zawracania w tych warunkach skutkowałoby stworzeniem realnego zagrożenia nie tylko dla ruchu pojazdów, ale również pieszych.
Mając na uwadze powyższe rozważania należy uznać, że nie można ponad wszelką wątpliwość wykluczyć, że obwiniony nie widział znaku B-1 w trakcie wykonywania manewru zawracania; na drodze, którą poruszał się, nie występował znak, który mógłby go o tym wcześniej poinformować. Dokonując zaś skrętu, obwiniony nie miał możliwości zachowania się zgodnie z przepisami, ponieważ nie mógłby on bez stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu, wykonać manewru zawracania bądź cofania. Powyższe prowadzi Sąd do wniosku, że R. C. nie można przypisać winy.
Należy zatem uznać, że R. C. (1) nie popełnił zarzucanego mu wykroczenia, co skutkowało uniewinnieniem. Konsekwencją tego, zgodnie z art. 119 § 2 pkt 1 kpw było obciążenie kosztami postępowania sądowego miasto stołeczne W..
asesor sądowy Diana Szwejser
ZARZĄDZENIE
1. Odpis wyroku z uzasadnieniem i pouczeniem doręczyć (...) (...)m. (...). W..
2. Opublikować orzeczenie zgodnie z kartą kwalifikacyjną