V GC 591/24WyrokSąd Rejonowy w Radomiu

Wyrok Sądu Rejonowego w Radomiu

Zobacz w SAOS
odszkodowanie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Streszczenie (SAOS)

Odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. wymaga spełnienia przesłanek, jakimi są : szkoda, niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego zobowiązania, związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą, która musi być następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność

Treść orzeczenia

Sygn. akt V GC 591/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 15 grudnia 2025 roku

Sąd Rejonowy w Radomiu V Wydział Gospodarczy w składzie:

sędzia Monika Podgórska po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2025 roku w Radomiu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa R. T. przeciwko M. G. o zapłatę

I. oddala powództwo;

II. zasądza od R. T. na rzecz M. G. kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem opłaty za czynności radcy prawnego wraz

z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 13 września 2024 roku (data nadania przesyłki pocztowej) R. T. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od M. G. kwoty 4.143,98 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 lutego 2024 roku do dnia zapłaty oraz zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Uzasadniając swoje roszczenie powód wskazał, że strony zawarły umowę, której przedmiotem było wykonanie szamba. Po realizacji umowy okazało się, że dwa szamba zostały wykonane wadliwie z uwagi na ich rozszczelnienie. Pomimo zgłoszenia wady, pozwana nie przystąpiła do naprawy, wobec czego powód dokonał naprawy na własny koszt, następnie żądając od pozwanej zwrotu poniesionych kosztów. Mimo wystawienia noty obciążeniowej, wezwania do zapłaty oraz upływu terminu płatności, należność dochodzona pozwem nie została uregulowana ( pozew – karty: 4 - 7 akt sprawy).

Referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Radomiu w dniu 29 października 2024 roku wydał w przedmiotowej sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym ( nakaz zapłaty - karta 36 akt sprawy).

Pozwana wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty, w którym domagała się oddalenia powództwa oraz zasądzenia na jej rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zaprzeczyła, by przedmiotowe zbiorniki posiadały jakiekolwiek wady. Kwestionowała, aby dołączone do pozwu fotografie dotyczyły przedmiotowych zbiorników. Z ostrożności procesowej negowała wysokość kosztów usunięcia wad zbiorników. Podnosiła przy tym, iż przy sprzedaży między przedsiębiorcami, kupujący traci uprawnienia z rękojmi, jeżeli nie zawiadomi niezwłocznie sprzedawcy o wadzie zakupionej rzeczy ( sprzeciw od nakazu zapłaty - karty: 42-43 akt sprawy).

W replice powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Argumentował, że pozwana miała wiedzę o wadliwości zainstalowanych szamb, bowiem stosowne informacje przekazała jej w toku rozmów telefonicznych pracownica D. O.. Wskazał przy tym, iż pozwana nie udzieliła żadnej odpowiedzi, pomimo skierowania do niej pisma reklamacyjnego ( pismo powoda - karty: 52-54 akt sprawy).

W kolejnym piśmie procesowym z dnia 13 sierpnia 2025 roku (data nadania przesyłki pocztowej) R. T. wskazał, iż nie dochodzi roszczeń z rękojmi czy gwarancji, żądając uwzględnienia roszczenia na zasadach ogólnej odpowiedzialności odszkodowawczej ( pismo powoda - karty: 72-73 akt sprawy). Tożsame stanowisko powód przedstawił w kolejnym piśmie procesowym ( pismo powoda - karta: 85 akt sprawy).

W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny w sprawie:

W dniu 30 marca 2022 roku M. G. zawarła z R. T. umowę sprzedaży dwóch zbiorników żelbetowych z łączną ceną w wysokości 9.102 złotych brutto ( faktura VAT numer (...) z dnia 30 marca 2022 roku – karta 13 akt sprawy).

Korespondencją e-mail z dnia 25 stycznia 2024 roku D. O. – pracownica R. T., zgłosiła wadę (nieszczelność) szamba, przesyłając jednocześnie nagranie. W dniu 26 stycznia 2024 roku ponowiła korespondencję elektroniczną, wzywając do niezwłocznego usunięcia wad w obu szambach ( korespondencja e-mail – karty 14-15 akt sprawy, dokumentacja fotograficzna – karty 16-20 akt sprawy, płyta CD – karta 80 akt sprawy; zeznania świadka D. O. – karty 67-67v akt sprawy).

W dniu 16 lutego 2024 roku R. T. wystawił notę obciążeniową na kwotę 4.143,98 złotych. W tytule obciążenia wpisano usunięcie usterek 2 szamb w Ł. przy ulicy O. (...) wraz z kosztami pracy dwóch pracowników ( nota obciążeniowa numer (...)/(...) – karta 24 akt sprawy; faktury VAT – karty 21-23 akt sprawy; polecenia przelewów – karty 27-30 akt sprawy; zeznania świadka Z. W. – karta 68 akt sprawy).

Pismami z dnia 8 marca 2024 roku oraz 17 kwietnia 2024 roku pełnomocnik R. T. wezwał M. G. do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem ( wezwania do zapłaty – karty 31-33 akt sprawy).

Sąd Rejonowy rozważył, co następuje

Strony łączyła umowa sprzedaży, której przedmiotem były dwa zbiorniki żelbetowe (szamba). Roszczenie objęte pozwem mogło być rozpatrywane w oparciu o dwie alternatywne podstawy prawne: art. 556 k.c. (rękojmia) lub art. 471 k.c. (odszkodowanie na zasadach ogólnych). Roszczenie powoda oparte na przepisie art. 566 § 1 k.c. zdaniem Sądu nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Powołany przepis wprowadza dwa reżimy odpowiedzialności. Pierwszy z nich to ogólny reżim odpowiedzialności odszkodowawczej kontraktowej (art. 471 i następne k.c.), w ramach którego należy wykazać powstanie szkody (jej rozmiar) oraz związek przyczynowy miedzy wadą rzeczy a powstaniem szkody. Sprzedawca ma szansę uwolnienia się od zapłaty odszkodowania, jeżeli wykaże, że nienależyte wykonanie umowy (świadczenie rzeczy wadliwej) było następstwem przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności. Drugi reżim odpowiedzialności odszkodowawczej obejmuje odpowiedzialność odszkodowawczą w reżimie rękojmi (odpowiedzialność o charakterze absolutnym, która nie dopuszcza ekskulpacji). Obejmuje jedynie negatywny interes umowy, elementy zaś wchodzącego w grę odszkodowania wyliczone są przykładowo w § 1 art. 566 k.c. zdanie drugie. Dochodzenie odpowiedzialności odszkodowawczej w reżimie rękojmi łączy się z równoległą realizacją któregoś uprawnień z rękojmi, a zatem wymaga także dopełnienia warunków od jakich to zależy (akty staranności) i zachowania terminu z art. 568 k.c.

Pozwana podniosła zarzut braku wykazania przez powoda tożsamości ujawnionych na nagraniu szamb z przedmiotem umowy sprzedaży. W ocenie Sądu – zarzut ten był uzasadniony bowiem informacja o nieszczelności szamba z dnia 25 stycznia 2024 roku ( wydruk wiadomości e-mail – karta 14 akt sprawy) została przesłana na adres poczty elektronicznej wskazany na stronie internetowej dla działalności prowadzonej przez M. G. (1) https://(...) , a nie na adres poczty elektronicznej wskazany w treści faktury wystawionej przez pozwaną. W odpowiedzi na sprzeciw powód nie odniósł się do tego zarzutu, jak również nie przedstawił dowodów potwierdzających pochodzenie szamb.

Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż powód uchybił obowiązkowi wynikającemu z treści art. 563 k.c., bowiem nie zbadał zakupionego towaru w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o wadzie. Nawet gdyby przyjąć, iż wada ujawniła się w późniejszym czasie aniżeli w dniu wydania przedmiotu umowy , to powód nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o jej istnieniu. W myśl bowiem art. 563 § 1 k.c. „ przy sprzedaży między przedsiębiorcami kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał rzeczy w czasie i sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej stwierdzeniu". Regulacja ta odnosi się do obrotu profesjonalnego, tj. do sprzedaży dokonanej pomiędzy przedsiębiorcami, odwołując się do tych przypadków sprzedaży, w których wykształciła się tego rodzaju praktyka (zwyczaj) w obrocie gospodarczym, która polega na badaniu rzeczy w określony sposób i w określonym czasie od zawarcia umowy sprzedaży. W art. 563 § 1 k.c. chodzi wyraźnie o moment faktycznego, definitywnego "wykrycia" wady przez kupującego, nie zaś o jego domniemania, przeczucia w tym zakresie czy stopień determinacji do stanowczego ustalenia wad ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 21 lutego 2013 r., I ACa 732/12). Co istotniejsze, pełnomocnik powoda w treści ostatnich dwóch pism procesowych wyraźnie wskazał, że nie dochodzi roszczeń objętych pozwem w oparciu o instytucję gwarancji czy rękojmi, a żąda uwzględnienia powództwa na zasadach ogólnych ( pisma powoda - karty: 72-73, 85 akt sprawy).

Wobec powyższego, Sąd ocenił zasadność pozwu w odniesieniu do ogólnych zasad odpowiedzialności odszkodowawczej stwierdzając, iż roszczenie objęte pozwem nie mogło zostać uwzględnione. Odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. wymaga bowiem spełnienia przesłanek, jakimi są: szkoda, niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego zobowiązania, związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą, która musi być następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność.

Powód nie wykazał faktu poniesienia szkody, wysokości deklarowanej szkody, jak i nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwaną. Przedłożył wprawdzie trzy faktury VAT ( karty: 21 – 23 akt sprawy) dokumentując naprawę zbiorników, jednakże zdaniem Sądu treść przedłożonych dokumentów budzi uzasadnione wątpliwości. Faktura z dnia 15 lutego 2024 roku na kwotę 369 złotych brutto określa lakonicznie „wykonanie robót ziemnych” ( karta 23 akt sprawy). W treści dokumentu nie wskazano miejsca prowadzonych prac ziemnych, ich zakresu, czy choćby stawki godzinowej. Do faktury nie została załączona żadna specyfikacja. Tożsame uwagi należy poczynić w odniesieniu do drugiej z faktur ( karta 22 akt sprawy), dokumentującej sprzedaż betonu towarowego oraz usługi transportowej. Choć w treści tej faktury wskazano ilość i ceny jednostkowe, to brak określenia miejsca docelowego transportu, budzi wątpliwość czy rzeczywiście zakupione towary i wykonana usługa transportowa miała związek z naprawą przedmiotowych zbiorników. Nawet gdyby przyjąć, choć zdaniem Sądu nie zostało to wykazane, iż rzeczywiście przedłożone faktury dotyczą usunięcia wad przedmiotowych zbiorników (szamb), to powód niezasadnie zsumował wartość tychże faktur. O ile arytmetyczne zsumowanie nie budzi wątpliwości Sądu, to należy wziąć pod uwagę, że każda z wystawionych faktur zawierała podatek VAT. Żądanie kwoty brutto, obejmującej między innymi podatek od towarów i usług, nie stanowi w ocenie Sądu szkody, a z pewnością ją pomniejsza, albowiem powód mógł podatek ten odliczyć. Wypada w tym miejscu wskazać, że w treści wystawionej noty obciążeniowej ( karta 24 akt sprawy), prócz sumy trzech faktur VAT na łączną kwotę 2.143,98 zł, powód zażądał zapłaty kwoty 2.000 zł tytułem kosztów pracy dwóch pracowników przez okres dwóch dni. Podobnie jak przy ocenie faktur VAT ( karty 21-23 akt sprawy), wątpliwości Sądu budziła wysokość żądanej kwoty, szczególnie, że nie wskazano stawki godzinowej, ilości roboczogodzin jak i nie sprecyzowano kosztów dojazdu.

Niezależnie od powyższego, powód nie udowodnił faktu nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwaną. Podnieść należy, że faktura VAT numer (...) z dnia 30 marca 2022 roku (karta 13 akt sprawy), dokumentuje niewątpliwie transakcję sprzedaży przedmiotowych zbiorników, ale nie potwierdza, aby pozwaną obciążał obowiązek ich zamontowania. Powód natomiast twierdził, iż do rozszczelnienia szamb doszło po ich zamontowaniu. Z zeznań świadka D. O. wynika, że „montaż był po stronie dostarczającego szamba” ( karta 67v akt sprawy), zaś pełnomocnik powoda w piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2025 roku ( karty 85-86 akt sprawy) wskazuje, że pozwana posługiwała się osobą trzecią.

Zdaniem Sądu kluczową kwestią pozostawało wykazanie wadliwości zbiorników w chwili ich wydania kupującemu ewentualnie udowodnienie ich wadliwości skutek nieprawidłowego montażu, o ile usługa ta była realizowana przez pozwaną względnie na jej zlecenie. Fakty te nie zostały wykazane. Niewystarczającym są przy tym zeznania obu świadków. Z. W. zeznał, iż budynki przy których były przedmiotowe szamba, powstały zanim zaczął pracę u powoda. Był obecny przy odkrywaniu tych szamb, jednakże po zgłoszeniu reklamacji przez inwestora ( karta 68 akt sprawy). Uznać zatem należy, że świadek nie miał wiedzy co do wadliwości szamb zarówno na etapie ich sprzedaży, jak i bezpośrednio po ich zamontowaniu. Z kolei świadek D. O. zeznała, że były nieszczelności na dwóch szambach, przy czym montaż był po stronie dostarczającego szamba. Twierdzenie, jakoby montaż miał być wykonany przez pozwaną, względnie by pozwana miała ponosić odpowiedzialność za prace instalacyjne, nie zostało prawidłowo udowodnione.

Wypada przypomnieć, że obie strony postępowania są podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą, do których stosuje się podwyższony miernik staranności (art. 355 § 2 k.c.). Z powyższego przepisu wynika, iż mierniki staranności zawodowej są niejako automatycznie uwzględniane w ramach stosunku prawnego związanego z wykonywaniem działalności gospodarczej, a więc bez względu na to, czy z samego charakteru takiego stosunku, jego rodzaju i treści płyną jakieś konkretne wskazania dotyczące profesjonalnych wymagań wobec dłużnika. To właśnie bowiem sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej przez dłużnika określać będzie uzasadnione oczekiwania kontrahenta i w konsekwencji miary wymaganej staranności (por. uchw. SN z 18 grudnia 1990 r., III CZP 67/90, OSN1991, nr 5-6, poz. 65). Powód jest bowiem podmiotem profesjonalnie zajmującym się działalnością gospodarczą, od którego należy oczekiwać należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w szczególności w kwestiach finansowych. Skoro zawarł rzekomą umowę montażu zbiorników z pozwaną, to fakt ten powinien udowodnić za pomocą dokumentu. W postępowaniu gospodarczym dowód z dokumentu korzysta z prymatu dowodu dominującego (art. 458 10 k.p.c.). Przyjęte w przywołanym przepisie rozwiązanie bez wątpienia cechuje się dużym stopniem rygoryzmu, jednakże w sprawach gospodarczych, ów rygor wymusza – ze względów przede wszystkim prawnych, ale także pragmatycznych – dokumentowanie w znacznym zakresie czynności prawnych i faktycznych. Również przepisy o rachunkowości wymagają w stosunkach między przedsiębiorcami uprawdopodobniania faktu dokonania czynności za pomocą pisma, w szczególności dowodów księgowych. Tak więc dokumenty są istotnymi i dominującymi dowodami w sprawach gospodarczych, a ze względu na swój charakter ułatwiają sądom ustalenie rzeczywistego stanu rzeczy, a zatem ustalenie prawdy materialnej.

Tymczasem powód ograniczył swoją aktywność procesową do przedłożenia faktury VAT ( k. 13 akt sprawy) i wnioskowania o dowód z zeznań świadków. W ocenie Sądu, dowodem który mógłby jednoznacznie przesądzić o wadliwości zbiorników żelbetowych była wyłącznie opinia biegłego. Choć powód taki wniosek złożył, to Sąd pominął ów dowód na podstawie art. 505 ( 7) § 2 k.p.c. Wskazać w tym miejscu należy, że rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym jest co do zasady obowiązkowe i niezależne od woli stron. Wprawdzie Sąd może rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, jeżeli może to przyczynić się do sprawniejszego rozwiązania sporu art. 505 ( 1) § 3 k.p.c., to jednakże w realiach niniejszej sprawy dopuszczenie tego dowodu by temu nie służyło. Jak bowiem wynikało z zeznań świadka Z. W., prace naprawcze zostały już wykonane ( karta 68 akt sprawy). W tym stanie faktycznym ustalenie wadliwości zbiorników oraz kiedy i w jakich okolicznościach doszło do nieszczelności szamb było zdaniem Sądu niemożliwe, a jedynie wydłużyłoby znacznie proces, przy jednoczesnym zwiększeniu kosztów procesu.

Wobec powyższych ustaleń, Sąd po dokonaniu przedstawionej analizy stanu faktycznego i prawnego uznał, roszczenie powoda za nieuzasadnione i oddalił powództwo w całości. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi art. 563 § 1 k.c., art. 471 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz 232 k.p.c.

Zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu - strona przegrywająca zobowiązana jest zwrócić swojemu przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia swoich praw i celowej obrony. Pod pojęciem kosztów postępowania cywilnego należy rozumieć więc wszelkie koszty ponoszone przez podmioty postępowania w związku z jego tokiem. Koszty postępowania cywilnego obejmują zatem: koszty sądowe, na które składają się opłaty sądowe (opłata i opłata kancelaryjna), podlegające zwrotowi wydatki sądowe, koszty mediacji, koszty związane z udziałem strony występującej osobiście lub reprezentowanej przez pełnomocnika niewykwalifikowanego, na które składają się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie, koszty zastępstwa procesowego strony przez pełnomocnika wykwalifikowanego, na które składają się jego wynagrodzenie i poniesione wydatki, w tym opłata skarbowa od pełnomocnictwa ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2003 roku, w sprawie III CZP 2/03).

Mając na uwadze powyższe za koszty spełniające wskazane warunki, a poniesione przez pozwaną M. G., która spór wygrała Sąd uznał: opłatę za czynności zawodowego pełnomocnika pozwanej, ustaloną na podstawie § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 roku, poz. 1935) - 900 zł oraz opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Opłatę za czynności pełnomocnika pozwanej Sąd ustalił na poziomie stawki minimalnej. Sąd podziela bowiem stanowisko orzecznictwa i doktryny prawniczej, że ustawodawca określając wysokość stawek minimalnych wynagrodzenia profesjonalnych pełnomocników za poszczególne czynności lub za udział w postępowaniach rozważył i uwzględnił wszelkie okoliczności charakterystyczne dla danego typu spraw. Tym samym w stawkach minimalnych odzwierciedlona została swoista wycena koniecznego nakładu pracy pełnomocnika związana ze specyfiką określonego rodzaju postępowań. Jednocześnie ustawodawca pozostawił sądom orzekającym możliwość uwzględnienia nadzwyczajnych, szczególnych okoliczności, które pojawiając się w danej sprawie zwiększają nakład pracy niezbędnej do prawidłowej realizacji obowiązków profesjonalnego pomocnika procesowego. Brak jest przesłanek zasądzenia wynagrodzenia wyższego od stawek minimalnych w przedmiotowej sprawie, gdyż wskazane powyżej okoliczności nie wystąpiły, a skala aktywności pełnomocnika pozwanej pozostawała na przeciętnym poziomie. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie powołanych przepisów obciążając powoda, który spór przegrał obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanej poniesionych przez nią kosztów procesu.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.