Treść orzeczenia
Sygn. akt V GC 212/25 upr
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
9 czerwca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu V Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Anna Dobosz
po rozpoznaniu 9 czerwca 2025 r. w Nowym Sączu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa S. I. przeciwko Towarzystwo (...) S. A. w N. o zapłatę
I. zasądza od pozwanego Towarzystwo (...) S. A. w N. na rzecz powoda S. I. FHU (...) kwotę 927,23 zł (dziewięćset dwadzieścia siedem złotych dwadzieścia trzy grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 31 sierpnia 2024 do dnia zapłaty,
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 387,00 zł (trzysta osiemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia Anna Dobosz
Sygn. akt V GC 212/25
Uzasadnienie
wyroku z 09 czerwca 2025 roku
sporządzone w oparciu o (art. 505 8 § 4 k.p.c.).
Sąd zważył, co następuje
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W niniejszej sprawie bezsporny między stronami był stan faktyczny, tj. fakt zaistnienia zdarzenia powodującego szkodę, zawarcie umowy dobrowolnego ubezpieczenia autocasco w wariancie serwisowym (poza ASO).
Istota sporu sprowadzała się do ustalenia wysokości należnego od pozwanego odszkodowania z umowy ubezpieczenia autocasco wobec stanowiska pozwanego, że w jego ocenie koszt roboczogodziny naprawy należało ustalić na 121,00 zł netto, a nie – tak jak wynikało z przedstawionych przez powoda wyliczeń – na 187,00 zł netto. Tym samym istotą niniejszego sporu było ustalenie, przy przyjęciu za podstawę przepisów art. 361 § 1 k.c., art. 805 § 1 k.c., art. 805 § 2 pkt 1 k.c., art. 824 § 1 k.c. oraz postanowień Ogólnych Warunków Ubezpieczenia łączącej strony umowy autocasco wartości odszkodowania, która przysługiwała powodowi od strony pozwanej.
Z uwagi na dokonaną cesję wierzytelności - podstawą prawną roszczenia powoda jest przy tym art. 509 k.c., zgodnie z którym wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.
Natomiast stosowanie do treści art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku.
Jednocześnie zgodnie z przepisem art. 822 k.c. w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Wysokość odszkodowania powinna być określona według reguł określonych w art. 363 k.c. i art. 361 k.c., przy czym w przypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu „wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia do stanu poprzedniego (wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 1970 r., II CR 425/72, OSNCP 1973/6/111).
Ubezpieczenie autocasco w przeciwieństwie do umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC) ma charakter dobrowolny. W konsekwencji strona przystępując do takiej umowy dobrowolnie wyraża zgodę na zawarte w niej postanowienia, które mogą kształtować jej prawa i obowiązki w sposób odmienny niż ma to miejsce, w przypadku umów o charakterze obligatoryjnym. Poszkodowanego z pozwanym zakładem ubezpieczeń łączyła umowa ubezpieczenia autocasco, której integralną częścią były Ogólne Warunki Ubezpieczenia.
W § 17 ust. 2 pkt 1 b owu wskazano, że jeśli w umowie zniesiono procentowe pomniejszenie wartości części i naprawa pojazdu nastąpiła w innym warsztacie niż warsztat rekomendowany, stosuje się stawkę za jedną roboczogodzinę na poziomie średniej arytmetycznej stawek stosowanych przez warsztaty rekomendowane (nie ASO) odpowiednio do kategorii warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie województwa, w którym znajduje się ten warsztat.
Pozwana w powołaniu na opinię własną w przedmiocie stawek RBG wskazała że średnia stawka warsztatu (poza ASO) z polisy AC w 2024 r. wynosiła 121,00 zł netto.
Powód wskazał, że zapis OWU jako niejasny i nieprecyzyjny winien być interpretowany na korzyść słabszej strony umowy czyli powoda, a więc należy przyjąć, iż odszkodowanie AC winno być wyliczone wg rynkowej stawki RBG. Powód wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego K. K. ze sprawy V GC 490/24 tut. Sądu na okoliczność stawek rbg na terenie woj. (...) w 2024 r. w zakładach naprawczych porównywalnych do zakładu powoda – ścisły rejon (...). Powód wskazał, iż z tej opinii wynika (ksero w załączeniu), że średnia arytmetyczna dla zakładu naprawczego tj. powoda to 212,00 zł netto.
Do wyliczenia kosztów naprawy zakład naprawczy przyjął stosowaną przez siebie stawkę tj. 187,00 zł netto i jest to stawka stasowana na terenie woj. (...) przez zakłady naprawcze porównywalnej kategorii co zakład powoda.
Ubezpieczyciel przeprowadził postępowanie likwidacyjne szkody. Ubezpieczyciel nie uznał zasadności kosztorysu i FV powoda m. in. w zakresie stawki rbg przyjmując stawkę rbg w wysokości 121,00 zł netto.
W ocenie sądu powód – dokonując naprawy pojazdu przy przyjęciu stawki roboczogodziny w wysokości 187 zł netto – nie naruszył żadnego z postanowień umownych, a tym samym – żądanie przez niego naprawienia szkody z uwzględnieniem powyższej stawki w całości zasługiwało na uwzględnienie.
Po pierwsze, powód zgodnie z brzmieniem OWU wywiązał się ze wszystkich ciążących na nim obowiązków udokumentowania wysokości szkody, a w szczególności przedstawił fakturę dokumentującą naprawę pojazdu, która – zgodnie z literalnym brzmieniem postanowienia – jest podstawą ustalenia rozmiaru szkody i wypłaty odszkodowania. Jak wynika z postanowień OWU to faktura jest tym dokumentem, który najpierw kreuje rozmiar szkody, a następczo – w oparciu o rzeczywiste koszty naprawy – obliguje ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania. Powyższe prowadzi do wniosku, że to nie na powodzie, ale na pozwanym – zgodnie z art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. – spoczywa ciężar wykazania, że rzeczywiste poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy nie odpowiadają OWU, a więc odbiegają od średniej stawki za 1 roboczogodzinę adekwatnej dla punktu obsługi.
Sformułowane postanowienie umowne mówiące o ustalaniu odszkodowania w oparciu o "stawki średnie za roboczogodzinę" nie daje żadnej podstawy do wskazania sposobu obliczania takiej stawki. W konsekwencji zapis ten nie mógł być podstawą do jednostronnych i arbitralnych ocen pozwanego zmierzających do ustalenia wyliczenia odszkodowania. Takie rozumienie powodowałoby bowiem, że de facto tylko od woli jednej strony stosunku zobowiązaniowego - w tym przypadku ubezpieczyciela – zależałaby wysokość umówionego odszkodowania. Jest oczywistym, iż taka interpretacja byłaby sprzeczna zarówno z treścią art. 807 § 1 k.c. w zw. z art. 805 k.c., jak i z treścią art. 353 1 k.c. jako sprzeczna z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego, co powodowałoby stwierdzenie nieważności takiego postanowienia na podstawie art. 58 k.c. Dopóki ubezpieczyciel jako profesjonalny podmiot nie określi takiego sposobu na tyle precyzyjnie, że możliwa będzie jednoznaczna weryfikacja takiej stawki w oparciu o obiektywne kryteria, postanowienia umów ubezpieczeniowych nie mogą być w tym zakresie interpretowane na niekorzyść ubezpieczonego. Podgląd ten jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 28 lutego 1996 r., sygn. akt I ACr 37/96, OSA 1996/9/43, Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 lipca 1997 r., sygn. akt I ACa 181/97).
I wreszcie, nawet gdyby przyjąć, że warsztat samochodowy, w którym powód dokonywał naprawy pojazdu, nie oferował korzystnych stawek na lokalnym rynku – to i w tej sytuacji, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, należy pamiętać, że poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwania warsztatu, w którym dokona najtańszej naprawy swojego samochodu, a tym samym – ma prawo do pełnej kompensaty poniesionej przez poszkodowanego szkody. Dopiero wówczas, jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadziłoby to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. (por. Wyrok SN z 5.11.1980 r., III CRN 223/80, OSNC 1981, nr 10, poz. 186 oraz Uchwała SN(7) z 12.04.2012 r., III CZP 80/11, OSNC 2012, nr 10, poz. 112). W realiach niniejszej sprawy co prawda stawki oferowane przez warsztat nie były najtańsze na rynku lokalnym, ale jednocześnie dokonanie w wybranym przez powoda warsztacie naprawy samochodu ani nie przyczyniło się do wzrostu wartości pojazdu, ani sam pozwany nie podjął żadnej aktywności dowodowej w zakresie jej ewentualnego wykazania. Zatem i z tego względu zarzuty pozwanego okazały się niezasadne.
Zatem mając na względzie powyższe okoliczności uznać należało, że powództwo w całości zasługiwało na uwzględnienie, a odszkodowanie w pełni odpowiadało rzeczywistym kosztom naprawy poniesionym przez powoda.
wW zakresie odsetek zgodnie z art. 481 k.c. w zw. z art. 817 k.c. datą wymagalności roszczenia jest dzień następujący po wydaniu przez pozwanego decyzji dotyczącej odszkodowania za koszt naprawy, a więc 31 sierpnia 2024 r.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., to jest na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu. Na wydatki procesowe powoda składały się następujące kwoty:
a) 100 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu, ustalonej zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 pkt 2 u.k.s.c.
b) 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ustalonego zgodnie z treścią § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych,
c) 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Sędzia Anna Dobosz