Treść orzeczenia
Sygn. akt V AGa 342/22
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 25 sierpnia 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący Sędzia
SA Grzegorz Misina SA Dariusz Chrapoński SA Barbara Konińska (spr.) Katarzyna Macoch po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2023 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości w C. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w J. przy udziale interwenienta ubocznego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w restrukturyzacji w K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej oraz interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 marca 2022r., sygn. akt XIII GC 510/21 prostuje rubrum zaskarżonego wyroku w ten sposób, że określa siedzibę pozwanej jako J.; oddala apelacje; zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie, od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Barbara Konińska SSA Grzegorz Misina SSA Dariusz Chrapoński
Uzasadnienie
Powód Syndyk masy upadłości (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w upadłości w C. wniósł o zasądzenie od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w J. (dalej: (...) sp. z o.o.) na jego rzecz kwoty 268 012,69 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 grudnia 2020 r., oraz o zasądzenie kosztów procesu.
Na uzasadnienie wskazał, że upadły zawarł z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (dalej: (...) sp. z o.o.) umowę o roboty budowlane. Dodał, że za wykonanie prac wystawiono faktury i do zapłaty pozostała żądana w pozwie kwota. Wskazał także, że pomimo potwierdzenia wykonania robót objętych sporną fakturą
i wezwania inwestora – pozwanej do zapłaty, upadły nie otrzymał swej należności. Dodał również, że upadły był zgłoszonym przez generalnego wykonawcę (...) sp. z o.o. podwykonawcą robót.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu. Wskazała, że fakt wykonania robót nie jest sporny a inwestycja była finansowana przy udziale środków publicznych, w związku z tym pozwana nie mogła doprowadzić do sytuacji, w której musiałaby regulować roszczenia, zarówno wobec wykonawcy jak i podwykonawcy. Dodała, że zostało zawarte porozumienie pomiędzy nią, powodem a (...) sp. z o.o.
w restrukturyzacji, w którego ramach zostały rozliczone roszczenia generalnego wykonawcy
i podwykonawcy, a pozwana zapłaciła wynagrodzenie uzyskując pewność, że nie będzie tego wynagrodzenia płacić podwójne. Ponadto podniosła, iż zasadność wystawienia faktury była kwestionowana przez generalnego wykonawcę.
Interwenient uboczny po stronie pozwanej - (...) sp. z o.o. w restrukturyzacji wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu. Wskazał, że wierzytelność powoda nie istnieje z uwagi na jej potrącenie z wierzytelnością (...) sp.
z o.o. w restrukturyzacji z tytułu kar umownych za wykonywanie prac z opóźnieniem, które przekraczają wierzytelność powoda oraz że wierzytelność powoda nie obejmuje wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, lecz za usługi polegające na wykonaniu okablowania, pomiarów elektrycznych i uruchomienia urządzeń zabudowanych przez interwenienta, co wyłącza możliwość stosowania reguły określonej w art. 647 1 k.c.
Interwenient uboczny wskazał także, że wierzytelność, którą potrącił w dniu 25 maja 2021 r. była objęta notą z dnia 13 maja 2021 r. na kwotę 2 491 119 zł, natomiast wartość tej noty po zgłoszeniu wierzytelności z dnia 26 maja 2021 r. została pomniejszona o kwotę dokonanego potrącenia, a więc o 268 012,69 zł. Dodał również, że wobec tego zgłoszono wierzytelność stanowiącą różnicę między wartością noty, a wartością wierzytelności potrąconej, zatem kwotę 2 223 106,31 zł (2 491 119 zł minus 268 012,69 zł). Ponadto interwenient podkreślił, że obie wierzytelności powstały przed ogłoszeniem upadłości (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. (dalej: (...) sp. z o.o.),
a oświadczenie o potrąceniu zostało złożone także syndykowi.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 marca 2022r., sygn. akt XIII GC 510/21 Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 268 012,69 zł
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 23 grudnia 2020 r. (punkt 1.) oraz kwotę 24 218 zł z tytułu kosztów postępowania (punkt 2.).
Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty:
W dniu 18 kwietnia 2017 r. pomiędzy (...) SA jako zamawiającym a (...) sp. z o.o. jako wykonawcą zawarta została umowa nr (...), której przedmiotem była rozbudowa i modernizacja Zakładu (...). Zakres przedmiotu umowy określony został
w treści załącznika nr (...) do umowy. Na mocy porozumienia trójstronnego z dnia 20 września 2017 r. prawa i obowiązki zamawiającego z tej umowy przeniesione zostały na (...) sp. z o.o.
W dniu 18 maja 2020 r. (...) sp. z o.o. jako zamawiający zawarł z(...) sp.
z o.o. w restrukturyzacji, jako wykonawcą umowę, której przedmiotem było wykonanie prac w branży elektrycznej oraz automatyki i sterowania w zakresie urządzeń związanych
z ciągami technologicznymi (...) i (...) (obiekt kompleksowy) oraz nowymi pompami zasilanymi z rozdzielni w ramach zadania pn. „Rozbudowa i modernizacja Zakładu (...). Prace były wykonywane na podstawie projektu budowlanego i zatwierdzonej dokumentacji wykonawczej, szczegółowy zakres umowy określał załącznik nr (...) Harmonogram rzeczowo – finansowy. Za wykonanie przedmiotu umowy powód miał otrzymać wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości netto 2 501 000 zł plus VAT. Strony przewidziały fakturowanie wynagrodzenia w okresach miesięcznych. Przedmiot umowy miał być zrealizowany do dnia 15 września 2020 r. Zgodnie z § 1 ust. 5 umowy przedmiot umowy miał być realizowany zgodnie z harmonogramem rzeczowo - finansowym określonym w załączniku nr (...). W § 8 ust 1 pkt c umowy postanowiono, że wykonawca zobowiązany jest zapłacić zamawiającemu karę umowną za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przedmiotu umowy w stosunku do któregokolwiek
z terminów określonych w harmonogramie rzeczowo-finansowym stanowiącym załącznik nr (...) do umowy w wysokości 0,1 % całkowitego wynagrodzenia umownego brutto określonego w § 3 ust.1.
Powód został zgłoszony inwestorowi jako podwykonawca (...) sp. z o.o.
W piśmie z dnia 30 czerwca 2020 r. pozwana zwróciła się do powoda o podanie stanu należności powoda w stosunku do (...) sp. z o.o. z podaniem kwot i terminów wymagalności i o przedstawienie informacji o wartościach zrealizowanych
a niezafakturowanych prac oraz pozostałych do wykonania w ramach umowy robót.
Powód przedstawił zestawienie należności niewymagalnych spornych w wysokości 1 545 618 zł i niewymagalnych w wysokości 477 240 zł. Podał również wartość robot zrealizowanych, lecz niezafakturowanych w kwocie 446 000 zł netto oraz pozostałą wartość robót do wykonania na kwotę 1 260 000 zł.
Warunkiem uregulowania zobowiązań przez pozwanego w stosunku do (...) sp.
z o.o. było przedstawienie oświadczeń o braku przeterminowanych należności.
Pozwana zwróciła się do powoda o potwierdzenie zapłaty przez (...) sp. z o.o. faktur, których wymagalność przypadała w dniach 26 i 28 lipca 2020 r. Powód w piśmie
z dnia 20 sierpnia 2020 r. poinformował pozwaną, że suma należności niewymagalnych wynosi 820 410 zł. Pozwana wyraziła gotowość dokonania bezpośredniej zapłaty bezspornych kwot należnych wykonawcom (...) sp. z o.o. po wystąpieniu (...) sp.
z o.o. ze stosownym wnioskiem. Wobec wniosku (...) sp. z o.o. z 7 września 2020 r.
o dokonanie bezpośredniej zapłaty kwoty 820 410 zł na rzecz powoda pozwana poinformowała, że wyraża zgodę na dokonanie płatności pod warunkiem podpisania trójstronnego porozumienia.
W kolejnym piśmie pozwana zwróciła się do powoda o podanie do dnia 30 października 2020 r. bieżącego stanu należności przysługujących powodowi od (...) sp.
z o.o. Pozwana wezwała także powoda do wyjaśnienia w zakresie faktur niebędących przedmiotem żądania w niniejszej sprawie.
W dniu 21 października 2020 r. powód, na podstawie zaakceptowanego przez generalnego wykonawcę (...) sp. z o.o. protokołu odbioru wykonanych robót, wystawił fakturę nr (...) opiewającą na kwotę 268 140 zł z terminem zapłaty do dnia 11 listopada 2020 r.
Pismem z 30 października 2020 r. powód poinformował pozwaną, że m.in. niewymagalna jest należność ze spornej faktury w kwocie 268 140 zł.
W dniu 20 listopada 2020 r. powód wezwał pozwaną, jako inwestora, do zapłaty kwoty 268 012,69 zł w terminie 5 dni od dnia otrzymania wezwania.
Postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy Katowice – Wschód
w Katowicach ogłosił upadłość spółki (...) sp. z o.o. i wyznaczył syndyka.
W dniu 13 maja 2021 r. (...) sp. z o.o. wystawiła na rzecz (...) sp. z o.o. dwie noty obciążeniowe tytułem kar umownych za zwłokę w realizacji umowy nr (...) na kwotę 2 491 119 zł oraz nr(...) na kwotę 550 645,17 zł. Pismem z dnia 13 maja 2021 r. (...) sp. z o.o. wezwała (...) sp. z o.o. do zapłaty kar umownych wynikających z wystawionych not w terminie 7 dni od doręczenia wezwania.
W dniu 24 maja 2021 r. (...) sp. z o.o. wystawiła na rzecz (...) sp. z o.o. dokument kompensaty (...), w treści którego wskazała, że dokonała kompensaty należności wynikającej z faktury nr (...) w kwocie 268 140 zł
z należnością określoną notą (...) na kwotę 2 491 119 zł. Jako adres korespondencyjny w treści noty wskazano (...) sp. z o.o. w upadłości, (...) C.,(...). Notę doręczono do sekretariatu (...) sp. z o.o.
W dniu 26 maja 2021 r. (...) sp. z o.o. dokonała zgłoszenia wierzytelności
w postepowaniu upadłościowym (...) sp. z o.o. W zakresie noty obciążeniowej nr (...) zgłosiła należność w kwocie 2 223 106,31 zł.
Sąd Okręgowy pominął wnioski dowodowe z osobowych źródeł dowodowych uznając je za nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wobec braku skuteczności zarzutu potrącenia z przyczyn formalnych.
Sąd Okręgowy stwierdził, że zasadniczą okolicznością sporną jest skuteczność potrącenia wzajemnej wierzytelności pieniężnej firmy (...) sp. z o.o. stwierdzonej notą nr (...) z dnia 13 maja (...). wystawioną na kwotę 2 491 119 zł
Sąd Okręgowy wskazał dalej, że zgodnie z art. 96 ustawy Prawo upadłościowe wierzyciel, który chce skorzystać z prawa potrącenia, składa o tym oświadczenie nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności. Dodał, że zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny, gdy wierzyciel nie skorzystał przed datą ogłoszenia upadłości dłużnika z prawa potrącenia, to po tej dacie oświadczenie w tym zakresie powinien złożyć syndykowi, gdyż upadły z mocy art. 75 ust. 1 traci prawo zarządu oraz możliwości rozporządzania mieniem wchodzącym
w skład masy upadłości i korzystania z niego. Sąd Okręgowy wskazał, że upadły nie może więc być adresatem takiego oświadczenia woli wierzyciela.
Jak wywiódł dalej Sąd Okręgowy, zgodnie z art. 245 ust. 1 pkt 5 na liście wierzytelności umieszcza się dane, czy wierzycielowi przysługuje prawo potrącenia. Wskazał też, że w toku postępowania w przedmiocie ustalenia listy wierzytelności badana jest zasadność dokonanego potrącenia. Sąd Okręgowy wskazał, że z chwilą uprawomocnienia się listy wierzytelności, na której uznano wierzytelność przedstawioną do potrącenia, dochodzi do ich wzajemnego umorzenia na podstawie art. 498 § 1 i art. 499 k.c. Wskazał także, że o ile nie cała wierzytelność wierzyciela ulegała potrąceniu, to na liście wierzytelności znajdzie się jedynie jej wartość nieumorzona, która jest zaspokajana w postępowaniu upadłościowym
z funduszy masy upadłości. Sąd Okręgowy podkreślił, że odmowa uznania zasadności potrącenia nie tamuje możliwości dochodzenia wierzytelności objętej tym oświadczeniem przeciwko upadłemu po umorzeniu lub zakończeniu postępowania upadłościowego (art. 263).
Jak wskazał dalej Sąd I Instancji należy wyróżnić dwa przypadki. Pierwszy to taki, gdzie oświadczenie o potrąceniu zostało zamieszczone w zgłoszeniu wierzytelności lub dołączone do zgłoszenia w formie załącznika. Z drugim zaś przypadkiem mamy do czynienia, gdy oświadczenie o potrąceniu zostanie złożone w samodzielnym dokumencie przed formalnym zgłoszeniem wierzytelności. W pierwszym przypadku złożenie oświadczenia
o potrąceniu na ręce sędziego-komisarza jest wystarczające, by uznać, że doszło ono do właściwego adresata, a to przez wzgląd na art. 96 Prawa upadłościowego, z którego wynika, że oświadczenie o potrąceniu powinno być złożone nie później niż „przy zgłoszeniu wierzytelności”. Rozpoznając takie zgłoszenie, sędzia-komisarz może je zwrócić i wtedy nie wywołuje ono skutków prawnych również w zakresie oświadczenia o potrąceniu. Jeśli zaś spełnia wymogi określone Prawem upadłościowym, zostaje przekazane syndykowi, co de facto powoduje, że oświadczenie o potrąceniu dochodzi do drugiej strony wzajemnego stosunku, którą jest syndyk.
Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że co się tyczy drugiego przypadku, to warunkiem skuteczności oświadczenia o potrąceniu jest zgłoszenie wierzytelności i przekazanie jej przez sędziego-komisarza do syndyka. I tak, jeżeli oświadczenie o potrąceniu zostało złożone na ręce sędziego-komisarza, to wraz z późniejszym zgłoszeniem wierzytelności powinno być przekazane syndykowi. Gdy zaś oświadczenie takowe zostało złożone „na ręce” syndyka, powinien on wziąć je pod uwagę przy sporządzaniu listy wierzytelności jedynie w przypadku, gdy zostanie mu następnie przekazane zgłoszenie wierzytelności. Zatem w sytuacji, gdy oświadczenie zostało złożone czy to sędziemu-komisarzowi, czy też syndykowi najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności, należy uznać, że syndyk mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 k.c.). Co więcej, to syndyk sporządza listę wierzytelności, rozstrzygając o skuteczności potrącenia. Mając powyższe na uwadze, należy przyjąć, że w żadnym przedstawionym przypadku nie dochodzi do naruszenia zasady wyrażonej w art. 499 k.c., że oświadczenie
o potrąceniu składa się drugiej stronie stosunku obligacyjnego. Dostrzegając fakt, że dla skuteczności potrącenia w postępowaniu upadłościowym niezbędne jest spełnienie wymogów procesowych, stwierdzić należy, iż nie powoduje to przełamania zasady polegającej na tym, by oświadczenie woli o potrąceniu dotarło do adresata, a więc drugiej strony stosunku prawnego (P. Janda, Ochrona osób trzecich..., s. 99–100).
W ocenie Sądu I Instancji zarzut potrącenia podniesiony przez interwenienta ubocznego i podtrzymywany przez powódkę uznać należy za bezskuteczny. Jak podkreślił Sąd Okręgowy zgromadzony toku postępowania materiał dowodowy pozwala na wnioskowanie, że oświadczenie o potrąceniu nie zostało zgłoszone syndykowi masy upadłości (...) sp. z o.o. zarówno poza jak i w toku postępowania upadłościowego.
Sąd Okręgowy wskazał, że kompensata nr (...) mająca stanowić podstawę oświadczenia o potrąceniu została zaadresowana i skierowana nie do syndyka ale wprost do upadłego. Świadczy o tym jej treść adresatem jest (...) sp. z o.o. w upadłości. W ocenie Sądu I Instancji nawet przy założeniu, że przedmiotowa nota została doręczona syndykowi to i tak oświadczenie to nie mogłoby wywołać skutku umorzenia. Istotnym bowiem jest to do kogo oświadczenie było adresowane. Dopiero w dalszej kolejności przedmiotem badania jest, czy oświadczenie do adresata dotarło w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z jego treścią.
Sąd Okręgowy podniósł także, iż (...) sp. z o.o. nie zgłosiła wierzytelności stanowiącej podstawę oświadczenia o kompensacie w toku postępowania upadłościowego, jak również nie złożyła oświadczenia o potrąceniu w tym przedmiocie zarówno w samym zgłoszeniu wierzytelności jak i w odrębnym dokumencie. Dokonując analizy treści zgłoszenia wskazał, że (...) sp. z o.o. w toku postępowania upadłościowego w zakresie noty nr (...) zgłosiła należność w kwocie 2 223 106,31 zł czyli faktycznie różnicę między wierzytelnością stwierdzoną dokumentem noty obciążeniowej a kompensatą (...).
Sąd I instancji wskazał dalej, że zgłoszona wierzytelność nie obejmuje części, którą (...) sp. z o.o. zamierzał potrącić. Jak dodał Sąd Okręgowy zważywszy na fakt, że postępowanie upadłościowe (...) sp. z o.o. nie zostało do tej pory zakończone ani umorzone brak jest podstaw do dokonania potrącenia a tym samym podnoszenia go w formie zarzutu w toku niniejszego postępowania.
Jak ocenił Sąd Okręgowy, kolejnym argumentem przemawiającym za brakiem skuteczności zarzuconego przez interwenienta ubocznego potrącenia jest brak przesłanek określonych art. 931 Prawa upadłościowego. Zgodnie z treścią tego przepisu potrącenie wierzytelności upadłego z wierzytelnością wierzyciela jest dopuszczalne, jeżeli obie wierzytelności istniały w dniu ogłoszenia upadłości, chociażby termin wymagalności jednej
z nich jeszcze nie nastąpił. W ocenie Sądu Okręgowego analiza treści umowy z dnia 18 maja 2020 r. pozwala na odróżnienie momentu powstania przesłanek roszczenia o zapłatę kary umownej od samego roszczenia. Przesłanką roszczenia o zapłatę kary była zwłoka
w wykonaniu zobowiązania. Natomiast elementem statuującym powstanie roszczenia zgodnie z § 8 ust. 4 umowy jest wystawienie przez uprawnionego noty obciążeniowej, natomiast wymagalność roszczenia powstaje z upływem 7 dni od doręczenia wystawionej uprzednio noty na adres wskazany w umowie lub adres poczty elektronicznej. Sąd Okręgowy wskazał, że postępowanie upadłościowe ogłoszone zostało przez sąd Rejonowy w Katowicach w dniu 1 kwietnia 2021 r., natomiast nota obciążeniowa wystawiona przez (...) Sp. z o.o. wystawiona została w dniu 13 maja 2021 r. wobec czego nie mogło dojść do potrącenia
w sposób skuteczny.
Nadto w ocenie Sądu I instancji brak jest wymagalności wierzytelności określonej notą obciążeniową (...) z dnia 13 maja 2021 r. Wskazał, że zgodnie z § 8 ust. 4 umowy warunkiem wymagalności zapłaty był upływ 7 dni od daty doręczenia noty obciążeniowej wykonawcy. W związku z tym, że postępowanie upadłościowe wszczęto 1 kwietnia 2021 r. to warunkiem wymagalności wierzytelności podnoszonej do potrącenia było doręczenie noty obciążeniowej syndykowi masy opadłości (art. 75 § 1 ustawy Prawo upadłościowe). Ocenił, że pozwana nie wykazała aby takie doręczenie nastąpiło.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu interwenienta ubocznego jakoby rodzaj prac, jakie wykonywał powód a w szczególności tych, za które wystawiona została faktura wykluczały odpowiedzialność inwestora na podstawie art. 647 1 k.c. Sąd I instancji podkreślił, że zarzut ten mógł być podniesiony przez pozwaną na etapie wnoszenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Wskazał też, że w treści samego sprzeciwu pozwana nie kwestionowała faktu wykonania przez powoda prac budowlanych jako podstaw swojej odpowiedzialności na podstawie art. 647 1 k.c. W tym stanie rzeczy podnoszenie zarzut w treści interwencji uznać należy za spóźnione i podlegające pominięciu. Zgodnie bowiem z treścią art. 79 k.p.c. interwenient uboczny jest uprawniony do wszelkich czynności procesowych dopuszczalnych według stanu sprawy. Nie mogą one jednak pozostawać w sprzeczności z czynnościami i oświadczeniami strony, do której przystąpił.
Sąd Okręgowy ocenił, że interwenient nie może zatem skutecznie powoływać faktów
i dowodów, które powinny być pominięte jako spóźnione, gdyby zostały zgłoszone przez stronę. Podkreślił, że spóźnienie w tym przypadku nie jest usprawiedliwione okolicznościami dotyczącymi samej strony, do której przystąpił. Jeśli taka okoliczność nie ma miejsca, to nie może on domagać się dopuszczenia nowych dowodów w sprawie.
Sąd I Instancji na marginesie wskazał także, że przedmiotem umowy łączącej inwestora z generalnym wykonawcą z dnia 18 kwietnia 2017 r. była rozbudowa
i modernizacja Zakładu (...), której szczegółowy zakres precyzował załącznik nr (...) do umowy. Natomiast przedmiotem umowy łączącej generalnego wykonawcę z podwykonawcą czyli powodem był wykonanie prac branży elektrycznej oraz automatyki i sterowania w zakresie urządzeń związanych
z ciągami technologicznymi (...) oraz Przerost oraz nowymi pompami w ramach zadania Rozbudowa i modernizacja Zakładu (...). Prace były wykonywane na podstawie projektu budowlanego nr (...) oraz zatwierdzonej dokumentacji wykonawczej przynależnej do zakresu umownego stanowiącymi wraz ze specyfikacją techniczną załącznik nr 1 do umowy. Zważył, że obiekt budowlany stanowiący podstawę realizacji prac zdefiniowany został w umowach był nim Zakład (...), w związku z powyższym urządzenia pozostające w związku funkcjonalnym z tak zdefiniowanym obiektem pozwalające na korzystanie z niego zgodnie
z przeznaczeniem stanowią urządzenia budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. Sąd Okręgowy ocenił, że w tej sytuacji prace związane z realizacją branży elektrycznej AKPiA realizowane na podstawie umowy stanowią element robót budowlanych wskazanych w art. 647 ( 1) § 1 k.c. i uzasadniają solidarną odpowiedzialność inwestora za zobowiązania wykonawcy.
W tym stanie rzeczy żądanie powoda Sąd Okręgowy uznał za w pełni uzasadnione
i znajdujące podstawę w treści łączących strony umów oraz art. 647ˡ § 1 k.c.
O odsetkach za opóźnienie Sąd Okręgowy orzekł na mocy art. 481 k.c.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
W apelacji od powyższego wyroku pozwana zaskarżyła go w całości zaskarżonemu orzeczeniu zarzucając naruszenie: art. 458 5 § 4 k.p.c., art. 458 5 § 4 k.p.c. w zw. z art. 79 k.p.c., art. 65 § 1 k.c. oraz błędną ocenę faktów i dowodów.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku
i oddalenie powództwa w całości a w razie nie uwzględnienia tego wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosła także o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu.
Interwenient uboczny również zaskarżył powyższy wyrok w całości i zarzucił mu naruszenie: art. 458 5 § 1 i 3 k.p.c., sprzeczność ustaleń Sądu z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., art. 79 k.p.c., art. 458 5 k.p.c., art. 65 § 1 k.c., art. 65 § 1 k.c. i art. 96 Prawa upadłościowego, art. 65 § 2 k.c., art. 93 ust. 1 Prawa upadłościowego, art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 647 1 k.c. i art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego.
Podnosząc powyższe zarzuty interwenient uboczny wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz obciążenie syndyka kosztami przed sądem
I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a także o zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.
W odpowiedzi na apelacje powód wniósł o ich oddalenie w całości i zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje
Apelacje pozwanej i interwenienta ubocznego nie mogły odnieść oczekiwanego przez nich skutku, zaskarżony wyrok odpowiada bowiem prawu.
Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie odpisu noty obciążeniowej z dnia 13 maja 2021 r. wraz z prezentatą odbioru, iż nota ta została doręczona syndykowi (...) sp. z o.o. w dniu 14 maja 2021 r. /k. 198 akt/. W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, ustalenia te Sąd Apelacyjny w całości podziela i czyni własnymi, co czyni zbędnym ich powtarzanie.
Obie apelacje zarzucały Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 458 5 k.p.c. mające polegać na braku pominięcia twierdzeń i wniosków dowodowych niezgłoszonych przez powoda w pozwie. O ile zgodnie z art. 458 5 § 1 k.p.c. powód ma obowiązek powołać wszystkie dowody i twierdzenia w pozwie a pozwany w odpowiedzi na pozew, a zgodnie
z art. 458 5 § 4 k.p.c. uchybienie powyższemu skutkuje pominięciem twierdzeń i dowodów zgłoszonych po tym terminie, o tyle przepisy te muszą być odczytywane zgodnie z regułami wynikającymi z art. 6 k.c. W postępowaniu cywilnym obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Samo zaś twierdzenie strony nie jest dowodem a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r. I PKN 660/00 Wokanda 2002/7-8/44). W związku zaś z ogólną regułą o rozkładzie ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 k.c. rozróżnia się wymagające udowodnienia fakty prawotwórcze (np. fakt zawarcia umowy, wyrządzenia szkody), fakty tamujące powstanie prawa (np. brak jednego
z warunków ważności czynności prawnej) i fakty niweczące prawo (przedawnienia, prekluzja).
W konsekwencji, zadaniem pozwanego jest udowodnienie faktów tamujących lub niweczących. Natomiast rolą powoda jest udowodnienie wszystkich faktów prawotwórczych w tym w niniejszym przypadku zasadności żądania, w tym co do wysokości. Ciężar dowodu spoczywa bowiem na tym, kto z faktu tego wywodzi skutki prawne.
W efekcie powód powinien w pozwie zgłosić twierdzenia i wnioski dowodowe na te okoliczności, co do których to jego obciąża ciężar dowodu (np. zawarcie umowy i wysokość należnego wynagrodzenia), nie czekając, aż pozwany okolicznościom tym zaprzeczy. Przepis art. 485 5 § 1 k.p.c. wprowadzając zasadę koncentracji materiału procesowego uzupełniony art. 485 5 § 4 k.p.c. o zasadę prekluzji nie oznacza konieczności wyprzedzającego zgłaszania twierdzeń i dowodów. Jednakże żadnej ze stron nie obciąża w tymże systemie obowiązek zgłaszania dowodów na wypadek podniesienia przez stronę przeciwną pewnych faktów bądź zarzutów, które strona zgłaszająca twierdzenia i dowody mogła przewidzieć. To czy potrzeba powołania dowodu, czy twierdzenia wynikła później, zależny od tego, co powód miał obowiązek wskazać w pozwie i jakie dowody w nim powołać, to zaś uwarunkowane jest rodzajem dochodzonego roszczenia a nie przewidywaną obroną strony pozwanej. Powód zatem ma obowiązek przedstawić w pozwie wszystkie twierdzenia i dowody na poparcie swoich roszczeń ale nie ma obowiązku przedstawiania twierdzeń i dowodów mających na celu zwalczanie niepodjętej jeszcze przez pozwanego obrony. Tym bardziej powód nie ma obowiązku przewidywać w pozwie zarzutów tamujących, czy niweczących jakie mogą być zgłoszone przez interwenienta ubocznego po stronie pozwanej i uprzedzająco zgłaszać dowody im przeciwstawne.
W konsekwencji nie można wymagać od powoda, by zgłaszał w pozwie także dowody wyprzedzające ewentualny sposób obrony pozwanego i zmuszać go do przewidywania, czy
i jaką obronę podejmie pozwany, i jakie dowody zgłoszone już w pozwie mogą tę obronę unicestwić (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 12 maja 2006 r., V CSK 55/06). W efekcie powód w pozwie ma obowiązek zgłosić tylko te twierdzenia i stosowne dowody, które mają wykazać jego roszczenie, nie oznacza to jednak że muszą to być także twierdzenia i dowody, które przewidują obronę pozwanego a także jego stanowisko co do mocy dowodowej przedstawionych przez powoda dowodów. Wbrew zatem zarzutom skarżących prekluzja dowodowa przewidziana art. 485 5 § 4 k.p.c. nie może być rozumiana jako obowiązek przytaczania w pozwie także tych twierdzeń i dowodów, które co prawda są już znane powodowi, ale które zmierzałyby do obalenia nie podniesionych jeszcze twierdzeń i zarzutów pozwanego, czy interwenienta ubocznego po stronie pozwanej, że roszczenie sprecyzowane
w pozwie mu nie przysługuje lub że nie może go dochodzić. W konsekwencji nie można uznać za zasadny stawiany zaskarżonemu wyrokowi zarzut naruszenia art. 485 5 k.p.c.
Pozwana podniosła także zarzut naruszenia art. 458 5 § 4 k.p.c. w zw. z art. 79 k.p.c. mający polegać na niezasadnym uznaniu zarzutu potrącenia zgłoszonego przez interwenienta za spóźniony. Zarzut ten jest o tyle chybiony, iż przepis art. 458 5 k.p.c. nie dotyczy, co wynika z jego treści, powoływania zarzutów procesowych, lecz nowych twierdzeń
i dowodów. Dowody zaś przedstawione przez interwenienta ubocznego mające świadczyć
o dokonanym potrąceniu zostały przez Sąd Okręgowy przeprowadzone.
Niezasadnym okazał się także zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. mający polegać na pominięciu dowodów z zeznań świadków wnioskowanych przez interwenienta mające służyć wykazaniu zasadności naliczenia kar umownych objętych potrąceniem. Dowody te nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i wobec tego ich przeprowadzenie zmierzałoby wyłącznie do przedłużenia postępowania w sprawie
z przyczyn wskazanych niżej.
Pozwana podnosząc zarzut potrącenia powołuje się na umorzenie wierzytelności powoda z wierzytelnością interwenienta ubocznego o zapłatę kar umownych. Jedynie zaś pozytywne stwierdzenie, że owo potrącenie w sensie materialnoprawnym spowodowało umorzenie wierzytelności wzajemnych mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie.
Zgłoszenie zarzutu potrącenia jest czynnością procesową. Czynność ta polega na zgłoszeniu przed sądem twierdzenia o potrąceniu będącym zdarzeniem prawnym, w postaci jednostronnej czynności prawnej o charakterze prawno-kształtującym dokonywanej na podstawie art. 498 i następne Kodeksu cywilnego lub na zawarciu przez wzajemnych wierzycieli i dłużników umowy kompensacyjnej oraz skutku w postaci umorzenia wierzytelności.
Natomiast potrącenie jako czynność o charakterze materialnoprawnym stanowi prawno-kształtującą czynność z zakresu prawa materialnego. To dopiero ona prowadzi do umorzenia wzajemnych wierzytelności stron do wysokości niższej z nich z chwilą złożenia oświadczenia o potrąceniu przez jednego z wzajemnych wierzycieli i to ze skutkiem wstecznym od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. W konsekwencji tylko potrącenie jako czynność materialnoprawna a nie procesowa prowadzi do wygaśnięcia zobowiązań.
Odróżnieniu podlega zatem dopuszczalność bądź niedopuszczalność podniesienia
w procesie zarzutu potrącenia od tego czy potrącenie w znaczeniu materialnoprawnym wywołało skutek w postaci wygaśnięcia zobowiązania.
Przepis art. 203 1 § 1 k.p.c. ogranicza możliwość podniesienia zarzutu potrącenia do wierzytelności pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda lub wierzytelności o zwrot spełnionego świadczenia przysługującej jednemu z dłużników solidarnych wobec pozostałych współdłużników. Powyższe ograniczenie powoduje, że podniesienie i badanie zarzutów dotyczących innych niż wymienione wyżej wierzytelności jest z mocy ustawy wyłączone.
Zgłoszenie zarzutu potrącenia w procesie ograniczone zostało także terminem określonym art. 203 1 § 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna.
Zatem w sytuacji kiedy wierzytelność przedstawiona do potrącenia stała się wymagalna przed wniesieniem powództwa w niniejszej sprawie, pozwana mogła podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy. Zarzut potrącenia, którego podniesienie w procesie zgodnie z art. 203 1 § 1 k.p.c. jest dopuszczalne co do zasady może wobec tego ulegać pominięciu jako spóźniony wobec jego nieterminowego zgłoszenia. Spóźniona zaś czynność procesowa jest nieskuteczna zgodnie
z treścią art. 167 k.p.c.
Sąd Apelacyjny zważył wszakże, że niezależenie od przyjęcia czy w toku niniejszego procesu interwenient uboczny działając w ramach upoważnienia ustawowego wynikającego
z art. 79 k.p.c. miał możliwość podniesienia zarzutu potrącenia w oparciu o oświadczenie złożone przed wszczęciem postępowania, w sprawie z którego to zarzutu pozwana nie skorzystała w pierwszym piśmie procesowym, oświadczenie to należało uznać za nieskuteczne w rozumieniu art. 498 § 2 k.c. w zw. z art. 505 pkt. 4 k.c.
Przepis art. 505 pkt. 4 k.c. wskazuje, że nie mogą być umorzone przez potrącenie wierzytelności, co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne.
Złożenie oświadczenia o potrąceniu po ogłoszeniu upadłości może nastąpić wyłącznie na ręce syndyka, gdyż upadły zgodnie z art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1520 ze zm.) traci prawo zarządu oraz możliwości rozporządzania mieniem wchodzącym w skład masy upadłości i korzystania z niego. Przy tym wierzyciel, który chce skorzystać z prawa potrącenia, składa o tym oświadczenie nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności. Syndyk jest osobą, która zastępuje upadłego
w zarządzie majątkiem. Skierowanie zatem oświadczenia o potrąceniu i zaadresowanie go na adres upadłego, który jest tożsamy z adresem syndyka może być oświadczeniem skutecznym, o ile syndyk zapoznał się z jego treścią.
W niniejszej sprawie można uznać, że syndyk mógł zapoznać się z treścią oświadczenia o potrąceniu skoro zostało ono skierowane na adres (...) spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości w C., która w toku postępowania upadłościowego była reprezentowana właśnie przez syndyka (art. 61 § 1 k.c. w zw. z art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe).
Jednakże nawet odebranie przez syndyka oświadczenia o potrąceniu nie wywołuje skutku materialnoprawnego w postaci umorzenia wierzytelności. Skutek ten nie następuje bowiem automatycznie. Skutek taki uzależniony jest dopiero od uznania wierzytelności
w postępowaniu upadłościowym. To zaś wymagało uprzedniego umieszczenia na liście wierzytelności zgodnie z art. 245 ust. 1 pkt. 7 Prawa upadłościowego w brzmieniu obowiązującym w dacie ogłoszenia upadłości (art. 28 ustawy z dnia 6 grudnia 2018 r.
o Krajowym Rejestrze Zadłużonych - t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1909 ze zm.).
Zgłoszenie zarzutu potrącenia przez wierzyciela upadłego w procesie wytoczonym przeciwko niemu przez syndyka masy upadłości jest dopuszczalne co do zasady, jednakże czym innym jest przy tym samo podniesienie zarzutu potrącenia, a czym innym możliwość jego uwzględnienia (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2007 r., III CZP 125/06, OSNC 2007/11, poz. 162).
Samo zgłoszenie zarzutu potrącenia przy zgłoszeniu wierzytelności nie powoduje umorzenia się wierzytelności przedstawionych do potrącenia; dopiero prawomocne postanowienie sędziego-komisarza lub sądu rozpoznającego ewentualne sprzeciwy spowoduje wzajemne umorzenie wierzytelności W efekcie dopiero z chwilą uprawomocnienia się listy wierzytelności, na której ostatecznie uznano wierzytelność przedstawioną do potrącenia, dochodzi do ich wzajemnego umorzenia na podstawie art. 498 § 1 i art. 499 k.c.
W niniejszej zaś sprawie bezspornym było między stronami, że wierzytelność interwenienta ubocznego z tytułu kar umownych nie została umieszczona na liście wierzytelności. Lista wierzytelności nie została też, co było bezspornym, zaskarżona przez interwenienta ubocznego. W konsekwencji nie mogło dojść do skutku oświadczenie interwenienta ubocznego o potrąceniu wierzytelności w rozumieniu art. 498 § 1 i art. 499 k.c. i ich wzajemnego umorzenia w toku postępowania upadłościowego.
Zgodnie z treścią art. 263 Prawa upadłościowego odmowa uznania zasadności potrącenia na liście wierzytelności nie tamuje możliwości dochodzenia wierzytelności objętej tym oświadczeniem przeciwko upadłemu po umorzeniu lub zakończeniu postępowania upadłościowego. Powyższe oznacza, że wyłączenie dopuszczalności potrącenia występuje do czasu zakończenia lub umorzenia postępowania upadłościowego. Dopiero po wystąpieniu tych zdarzeń prawnych wierzyciel na zasadach ogólnych może skorzystać z prawa potrącenia. Bezspornym jest także że postępowanie upadłościowe nie zostało dotychczas zakończone.
Dodatkowo wskazać należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo stwierdził, że zgłaszając swoją wierzytelność na listę wierzytelności interwenient uboczny nie złożył oświadczenia
o potrąceniu. Zgłosił przy tym swoją wierzytelność pomniejszoną już o przedstawioną uprzednio syndykowi wierzytelność do potrącenia. Niezasadnym w tym względzie okazał się zarzut naruszenia art. 65 § 1 k.c. co miało polegać na błędnej wykładni treści oświadczenia
o potrąceniu z dnia 24 maja 2021 r. i pominięciu, że wolą interwenienta ubocznego było złożenie tego oświadczenia syndykowi. Błędnym okazał się także zarzut naruszenia art. 65
§ 1 k.c. i art. 96 Prawa upadłościowego, który upatrywano w błędnym zastosowaniu i pominięcie, iż treści oświadczenia o potrąceniu i treści zgłoszenia wierzytelności miała wynikać wola zgłoszenia wierzytelności (...) sp. z o.o o zapłatę kary umownej w kwocie 2 491 119 PLN i wola potrącenia jej z wierzytelnością upadłego o zapłatę kwoty 268 012,69 PLN. Dopuszczalność potrącenia w postępowaniu upadłościowym jest odstępstwem od zasady równego traktowania wierzycieli upadłego. Stanowi o uprzywilejowaniu wierzyciela, skoro w takim zakresie, w jakim jego wierzytelność zostaje umorzona, wierzyciel upadłościowy znajduje zaspokojenie poza podziałem funduszów masy upadłości lub podziałem sum uzyskanych ze zbycia składników obciążonych. Co więcej, znajduje pełne zaspokojenie swojej wierzytelności w części, w której odpowiada ona wierzytelności upadłego. Tymczasem uzyskanie pełnego zaspokojenia wierzytelności przez wierzyciela, zwłaszcza nieuprzywilejowanego w postępowaniu upadłościowym należy jak wskazują zasady doświadczenia życiowego do rzadkości. W konsekwencji oświadczenia woli składane przez wierzyciela w toku postępowania upadłościowego muszą być wykładane przy uwzględnieniu wskazać wynikających z art. 65 k.c. ściśle zgodnie z regułami językowymi wynikającymi z wykładni oświadczeń woli. Skoro interwenient uboczny zgłosił wierzytelność pomniejszoną o kwotę która miała ulec potrąceniu, to niezależnie od jego intencji nie doszło nawet jak wskazują zasady logiki do skutecznego zgłoszenia wierzytelności, jaka miała ulec potrąceniu na listę wierzytelności. Żadna z zasad współżycia społecznego ani ustalone zwyczaje nie nakazują interpretacji oświadczeń wierzyciela w sposób, który miałby prowadzić do jego uprzywilejowania w porównaniu do innych wierzycieli upadłego.
Skoro postępowanie upadłościowe nie zostało zakończone, interwenient uboczny nie zgłosił wierzytelności w trybie przewidzianym art. 96 Prawa upadłościowego, a przede wszystkim nie została ona umieszczona na liście wierzytelności, to do czasu zakończenia postępowania upadłościowego nie może dojść do wywołania skutku potrącenia w postaci umorzenia wzajemnych wierzytelności. W tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się pozostałe zarzuty apelacji odnoszące się do możliwości podniesienia zarzutu potrącenia i naruszenia art. 65 k.c. a także art. 93 ust. 1 Prawa upadłościowego.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy prawidłowo zakwalifikował roszczenie powoda jako znajdujące oparcie w art. 647 1 k.c. a wykonywane przez upadłego prace jako roboty budowlane w rozumieniu art. 647 k.c.
Przedmiotem umowy o roboty budowlane może być również część obiektu budowlanego (np. wykonanie instalacji sanitarnych, wykopów fundamentowych), w sytuacji jeżeli jest ona wyodrębniona technicznie. Kryterium które pozwala zakwalifikować dane prace jako umowę o roboty budowlane w rozumieniu art. 647 k.c., jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymagań prawa budowlanego. Przez „obiekt” w rozumieniu art. 647 k.c. rozumie się każdy zmaterializowany rezultat robót budowlanych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2015 r., V CSK 720/14) lub też będący efektem tych robót nakład na rzecz, który może zwiększać jej wartość i użyteczność jeżeli zostanie wykonany zgodnie projektem i zasadami wiedzy technicznej. W orzecznictwie za umowę
o roboty budowlane uznano m.in. umowę, której przedmiotem była realizacja zabezpieczenia antykorozyjnego mostu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2011 r., II CSK 63/11.) lub umowę o rozbiórkę obiektu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r., V CSK 283/17).
Ponadto, przyjęto w judykaturze, że solidarna z wykonawcą odpowiedzialność inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art. 647 1 § 5 k.c. występuje wtedy, gdy rezultat świadczenia podwykonawcy stał się składnikiem obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach łączącej go z inwestorem umowy o roboty budowlane. Ponieważ wielu podwykonawców świadczy swoje usługi na podstawie umów o dzieło, a nie umów o roboty budowlane, to przyjmuje się w judykaturze, że również i tacy podwykonawcy zasługują na ochronę wynikającą z art. 647 1 § 5 k.c. Jeśli więc rezultat świadczenia podwykonawcy wchodzi w skład obiektu będącego przedmiotem świadczenia wykonawcy, to uzasadnia to istnienie obowiązku inwestora w postaci dokonania zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy, połączonego węzłem solidarności z obowiązkiem wykonawcy zapłaty wynagrodzenia także temuż podwykonawcy. Bez względu więc na kwalifikację prawną umowy wykonawcy z podwykonawcą jako umowy o roboty budowlane, czy też jako umowy o dzieło, art. 647 1 § 5 k.c. stosuje się do takiej kategorii umów o podwykonawstwo. Ważne jest to, aby roboty wykonane przez podwykonawcę stanowiły realizację części obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane łączącej go z inwestorem (zob. wyrok SN z dnia 17 października 2008 r., I CSK 106/08,). Takie stanowisko aprobowane jest również w piśmiennictwie (wyrok Sądu Najwyższego z 18 czerwca 2015 r., III CSK 371/14).
Możliwe jest zatem, że przedmiotem umowy nie jest wykonanie całego obiektu budowlanego, lecz jego części, albo prac, których rezultatem nie jest wykonanie całego obiektu ani nawet jego dającej się wyodrębnić części, a które jednak składają się na wykonanie obiektu, stanowiąc część składową finalnego rezultatu.
W niniejszym zaś przypadku upadła spółka realizowała prace w oparciu o projekt budowlany i pozwolenie na budowę co prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, zaś wykonywane prace dotyczyły obiektu budowlanego w rozumieniu art. 647 k.c. Sama umowa z dnia 18 maja 2018 r. wprost wskazywała, że prace będą wykonane w oparciu o projekt budowlany oraz zatwierdzona dokumentację wykonawczą wraz ze specyfikacją techniczną
(§ 1 ust. 2 umowy) i prowadzenie prac przy współpracy ze służbami inwestora (§ 2 ust. 14 umowy) co charakterystyczne jest dla umowy o roboty budowlane. Wobec tego należy dojść do wniosku, że łącząca strony umowa była umową o roboty budowlane a nie umową o dzieło, co uzasadnia odpowiedzialność pozwanej na podstawie art. 647 1 k.c. Należy przyjąć, że tak też rozumiały tę umowę z dnia 18 maja 2018 r. jej strony wskazując w § 15 obowiązek zgłoszenia podwykonawcy do inwestora /k. 23-30 akt/ oraz pozwana, która nie podniosła stosownych zarzutów w sprzeciwie do nakazu zapłaty. W konsekwencji nie doszło do zarzucanego w apelacji naruszenia art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 647 1 k.c. i art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego (ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 682 ze zm.).
W tej sytuacji obie apelacje podlegały oddaleniu o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 15 zzs 1 ust.1 pkt.4 zd. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.
o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem
i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020r., poz. 1842 ze zm.).
Rozstrzygnięcie w przedmiocie sprostowania oznaczenia siedziby pozwanej wydane zostało na podstawie art. 350 § 1 i 3 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98
§ 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U.
z 2023 r. poz. 1935) obciążając nimi w całości pozwaną stosownie do jego wyniku.
O odsetkach ustawowych od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 2 k.p.c.
SSA Barbara Konińska SSA Grzegorz Misina SSA Dariusz Chrapoński