V ACa 1123/22WyrokSąd Apelacyjny w Gdańsku

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

Zobacz w SAOS
kredyt indeksowany do waluty obcej
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt V ACa 1123/22

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 13 lutego 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Leszek Jantowski

Protokolant: sekretarz sądowy Angelika Ragus

po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2023 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa R. N. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt I C 1275/21

1. oddala apelację;

2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.100,00 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSA Leszek Jantowski

Na oryginale właściwy podpis.

Uzasadnienie

Powód R. N. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 208.467,30 zł z odsetkami tytułem zwrotu nienależnych świadczeń pobranych przez pozwanego w okresie od 15 czerwca 2011 r. do stycznia 2020 r. Wniósł także o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 15 grudnia 2020 r. oraz o zasądzenie kosztów procesu w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Roszczenie zostało oparte w pierwszej kolejności na nieważności umowy w całości, zaś w drugiej kolejności na przyjęciu, że może ona pozostać w mocy po eliminacji klauzul abuzywnych.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, uznając, że postanowienia umowne nie są abuzywne a zawarta umowa jest w pełni ważna i skuteczna.

Wyrokiem z dnia 19 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku:

1.ustalił, że stosunek prawny wynikający z umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF zawartej w dniu 23 sierpnia 2006 r. pomiędzy powodem R. N. a (...) Bankiem SA w W. (obecnie (...) SA w W.) nie istnieje z uwagi na nieważność umowy;

2.zasądził od pozwanego (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powoda kwotę 208.449,21 zł (dwieście osiem tysięcy czterysta czterdzieści dziewięć złotych 21/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 28 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty;

3.oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

4.zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie następujących ustaleń i rozważań:

W dniu 23 listopada 2006 r. między (...) Bank S.A. w W. a R. N. została zawarta umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. Umowa została zawarta w wyniku wydania przez Bank w dniu 19 sierpnia 2006 r. pozytywnej decyzji kredytowej, która była poprzedzona złożeniem wniosku o udzielenie kredytu.

We wniosku kredytowym powód oświadczył, że wnioskuje o kwotę 270.000 zł i jednocześnie, że walutą kredytu ma być CHF.

Zgodnie z tą umową Bank udzielił powodowi kredytu w wysokości 270.000 zł w celu nabycia spółdzielczego własnościowego prawa dl lokalu mieszkalnego. Prowizja wynosiła 3.240 zł. Powoda obciążały także koszty składek ubezpieczeniowych.

Wypłata kredytu miała nastąpić w kwotach określonych w PLN. Walutą waloryzacji był CHF. Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 18 sierpnia 2006 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej Banku wynosi 111.455,10 CHF, przy czym wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być inna.

Prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty w PLN.

W ramach zawartej umowy kredytobiorca przystąpił do umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, w związku z czym zobowiązał się do uiszczania składki ubezpieczeniowej za 36 – miesięczny okres ubezpieczenia w wysokości 3,5% różnicy między wymaganym wkładem własnym kredytobiorcy a wkładem rzeczywiście wniesionym przez kredytobiorcę, tj. 2450 zł. Ubezpieczenie to ulegało dalszemu przedłużeniu (maksymalnie do 108 miesięcy od momentu wypłaty kredytu) jeżeli nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia. Bank był uprawniony do pobrania z rachunku kredytobiorców, bez ich odrębnej dyspozycji, środków tytułem zwrotu UNWW oraz zwrotu kosztów z tytułu jego automatycznego przedłużenia (§ 3 ust. 4 umowy).

Spłaty rat miały być dokonywane w walucie PLN, po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży z Tabeli kursowej (...) Banku S.A., obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF z Tabeli kursowej.

Z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE)/od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności Banku z tytułu umowy, Bank dokonuje przeliczenia wierzytelności na PLN po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej Banku z dnia wystawienia BTE/wytoczenia powództwa.

Integralną częścią umowy był Regulamin udzielania kredytu hipotecznego dla osób fizycznych - (...) (dalej jako Regulamin). W § 26 umowy powód oświadczył, że przed zawarciem umowy zapoznał się z nim i uznaje jego wiążący charakter. W § 30 ust. 1 umowy powód oświadczył, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu.

W § 1 ust. 2 i 3 Regulaminu określono, że Bank udzielał kredytów i pożyczek złotowych waloryzowanych kursem m.in. waluty CHF według tabeli kursowej Banku. Kredyt waloryzowany udzielany był w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę. W § 24 ust. 2 i 3 Regulaminu wskazano, że wysokość raty określona jest w walucie waloryzacji, natomiast spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej Banku na dzień spłaty. Wysokość raty uzależniona była od kursu sprzedaży waluty z tabeli kursowej Banku na dzień spłaty.

Powód wniósł o wypłatę kredytu w PLN i w tej walucie kredyt wypłacono.

W dniu 3 sierpnia 2008 r. powód podpisał oświadczenie, z którego wynikało m.in, że przedstawiono mu w pierwszej kolejności ofertę kredytu/pożyczki w PLN i po zapoznaniu się z nią zdecydował się na wybór kredytu/pożyczki denominowanej w walucie obcej, mając świadomość ryzyka związanego z tym produktem, w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost rat spłaty oraz całego zadłużenia. Oświadczył też, że poinformowano go o kosztach obsługi kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego, tj. o możliwości wzrostu wysokości raty. Kredytobiorca oświadczył również, że powyższe informacje zostały mu przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu.

Powyższe oświadczenie nie było omawiane z powodem.

Przed zawarciem umowy powód poszukiwał kredytu w PLN na zakup lokalu w celach mieszkaniowych. Zostały mu przedłożone dwie oferty – w PLN i w CHF. Powód nie miał zdolności kredytowej na kredyt w PLN. Doradca zasugerował, że kredyt w CHF jest bardziej korzystny z uwagi na mniejszą ratę. Nie było rozmów na temat ryzyk związanych z tego typu umową. Doradca nie przedstawił powodowi szczegółów dotyczących ryzyka kursowego. Z przeprowadzonej symulacji porównania spłat kredytów w PLN i CHF wynikało, że rata kredytu w CHF jest niższa. Powodowi nie okazano symulacji wysokości raty przy wzroście kursu CHF. Powód miał świadomość jedynie możliwości niewielkich wahań kursu, gdyż we własnym zakresie sprawdził historyczne dane kursowe za okres koło 2 lat wstecz, jednak z wykresów tych wynikało, że kurs waluty CHF pozostaje stabilny. Powód nie miał świadomości zależności miedzy kursem CHF a wysokością salda kredytu określonego w PLN. Nie udzielono mu informacji o sposobie ustalania przez Bank kursów z tabeli kursowej Banku. Powodowi nie zaproponowano wypłaty kredytu bezpośrednio w CHF ani spłaty kredytu bezpośrednio w tej walucie ani też zabezpieczenia przez ryzykiem kursowym. Nie było rozmów o indeksacji ani o roli CHF w umowie ani też o sposobie spłaty kredytu, o spreadzie.

Powód nie próbował negocjować umowy ani nie zaproponowano mu tego wskazując, że nie jest to możliwe Umowa nie była z powodem omawiana. Powód przeczytał jej treść, ani pytał o poszczególne jej zapisy.

W dacie zawarcia umowy powód miał wykształcenie wyższe o kierunku administracyjno - prawnym.

Teoretycznie wszystkie postanowienia umowne mogły być negocjowane przez klientów Banku, choć faktycznie negocjacje dotyczyły jedynie warunków cenowych takich jak marża, prowizja, opłaty okołokredytowe oraz spread walutowy. Pracownicy Banku brali udział w szkoleniach dotyczących kredytów hipotecznych. Byli oni zobowiązani do przedstawiania klientowi w pierwszej kolejności oferty kredytu w PLN, do okazania mu historycznych danych kursowych za okres 2 lat, wyjaśnienia mechanizmu waloryzacji oraz poinformowania o ryzyku kursowym. Na życzenie klienta sporządzana była symulacja kredytu z zastosowaniem wskazanego przez klienta kursu CHF.

Od lipca 2009 r. Bank wprowadzał nowy wzór Regulaminu, w którym umożliwiono klientom dokonywanie spłat rat kredytu w walucie waloryzacji.

Od 25 sierpnia 2011 r. wprowadzono nowy wzór aneksu dotyczącego zmiany waluty spłaty.

W okresie od 15 czerwca 2011 r. do stycznia 2020 r. powód wpłacił na rzecz pozwanego w wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych łącznie kwotę 208.449,21 zł

Pismem z dnia 11 stycznia 2021 r. powód złożył pozwanemu reklamację dotyczącą przedmiotowej umowy w zakresie nienależnie pobranych od powoda środków w związku z nieważnością umowy w kwocie 289.962,32 zł oraz – w przypadku zanegowania skutku w postaci nieważności umowy – w zakresie nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych w wyższej wysokości w okresie od 17 stycznia 2011 r. do 15 grudnia 2020 r. w kwocie 75.149,70 zł. Wniósł o zapłatę tych kwot w terminie 30 dni.

Pismem doręczono najpóźniej 13 stycznia 2021 r.

Powód (...) S.A. w W. jest następcą prawnym (...) Bank S.A. w W..

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o treść dokumentów, które nie były kwestionowane przez strony, a Sąd również nie dopatrzył się podstaw do podważania ich prawdziwości oraz treści. Zapisy umowne łączące strony były niesporne w sprawie. Legitymacja bierna pozwanego również nie budziła wątpliwości.

Podstawę ustaleń stanowił również dowód z zeznań powoda, który wyjaśnił okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy kredytu, w tym zakres udzielonych mu informacji o ryzyku związanym z zaciąganym zobowiązaniem. Sąd nie miał podstaw, aby odmówić tym zeznaniom wiarygodności co do zasady. Niewiarygodne były zeznania powoda w zakresie, w jakim wskazywał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że wysokość raty uzależniona jest od kursu CHF; przeczy temu wyższe wykształcenie powoda (kierunek administracyjno – prawny) a nadto fakt, że sprawdzał wartości historyczne kursu CHF w okresie przed zawarciem umowy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie da się logicznie wytłumaczyć przyczyn tej czynności inaczej niż powiązanie wysokości raty kredytu z kursem CHF.

W toku postępowania dowodowego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z zeznań świadka M. D. złożonych w innym postępowaniu. W ocenie Sądu meriti zeznania tego świadka okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, gdyż świadek ten nie brał udziału w zawieraniu umowy z powodem.

Żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miały przedłożone przez pozwanego dokumenty w postaci opinii prawnych i ekspertyz.

Na mocy art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił zgłoszone przez strony wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, albowiem okoliczności, na jakie miał zostać przeprowadzony ten dowód nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy z przyczyn opisanych poniżej.

W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającym zakresie.

Sąd pierwszej instancji odwołał się do treści art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego i podkreślił, że przedmiotem rozważań musi być ocena zapisów umownych dotyczących przeliczania kwoty kredytu wyrażonej w walucie polskiej na walutę obcą w momencie uruchamiania kredytu oraz dotyczących przeliczania dokonanych w walucie polskiej spłat rat kredytowych na walutę CHF.

Sąd podkreślił, że łącząca strony umowa była umową kredytu w PLN indeksowanego do waluty obcej, gdyż przesądza o tym w sposób jednoznaczny § 1 ust. 2 umowy łączącej strony, w którym wskazano, że kwota kredytu wynosi 270.000 zł. Natomiast ust. 3 i 3A tego przepisu dotyczą wyłącznie zastosowania określonego mechanizmu finansowego przeliczania na walutę obcą tak, aby spłata następowała w walucie polskiej, stanowiącej równowartość określonej liczby franków szwajcarskich.

Dalej Sąd pierwszej instancji odwołał się do treści art. 385 1 k.c. regulującego przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne.

Sąd Okręgowy uznał, że spełniona została przesłanka zawarcia umowy z konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c. Podkreślił także, że oceny abuzywności dokonuje się z punktu widzenia jej treści w momencie zawarcia umowy, a nie z punktu widzenia praktyki, według której umowa była faktycznie wykonywana. Nieistotne jest więc, w jaki sposób pozwany ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez pozwanego kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi, także tzw. ustawa antyspreadowa z 29 lipca 2011 r. nie może mieć wpływu na ocenę abuzywności postanowień umownych łączących strony.

W ocenie Sądu pierwszej instancji analiza zeznań powoda oraz samego tekstu umowy daje podstawę do wysnucia wniosku, iż nie była one z nim negocjowana indywidualnie w zakresie swojej konstrukcji. W tym bowiem zakresie umowa była tworzona w oparciu o stały formularz stosowany w identycznej postaci co do każdego kredytobiorcy, co potwierdzają zeznania powoda. Sąd Okręgowy podkreślił, że nawet jeśli klient mógł wybrać wariant umowy bez postanowień niedozwolonych, ale wybrał taki, w którym te postanowienia niedozwolone się znajdują, to w żaden sposób nie zwalnia to od odpowiedzialności banku w tym zakresie. W rezultacie Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwany nie wykazał, aby sporne klauzule waloryzacyjne były przedmiotem indywidualnych uzgodnień z powodem.

Sąd Okręgowy przyjął także – z odwołaniem się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, że przepisy umowne regulujące przeliczanie kwoty kredytu udzielonego w walucie polskiej na walutę CHF oraz wskazujące, że spłata kredytu następuje w PLN, w oparciu o kurs waluty stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF, stanowią w istocie postanowienia określające główne świadczenia stron. Powyższy wniosek nie oznacza jednak zdaniem Sądu pierwszej instancji, że wyłączone spod możliwości badania z punktu widzenia abuzywności są zapisy umowne dotyczące przeliczania kwoty udostępnionego kredytu na CHF oraz ustalające wysokość raty w PLN w oparciu kurs waluty stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF. Analizowane postanowienia umowy nie określały bowiem precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej a także świadczeń kredytobiorcy w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Postanowienia umowne zawarte w § 1 ust. 3A i § 11 ust. 4 umowy, a także w § 1 ust. 2 i 3 oraz § 24 ust. 2 i 3 Regulaminu odnosiły się wprost do kursów kupna/sprzedaży walut określonego w tabeli kursowej Banku, jednakże w treści umowy nie wskazano precyzyjnie, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kursy wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat.

W ocenie Sądu Okręgowego w oparciu o kwestionowane zapisy w momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie jest w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wysokości raty na PLN. W konsekwencji sporne zapisy umowne uniemożliwiają konsumentowi prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości rat bądź jednoznacznych podstaw do ich ustalenia. W oparciu o zapisy w umowie konsument nie był w stanie określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Zatem przedmiotowa umowa w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. To zaś pozostaje w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych tak, aby kredytobiorca rozumiał w pełni zapis i był w stanie oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencje finansowe zawartej umowy.

Dalej Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że postanowienie może być uznane za abuzywne jeśli - poza powyższej wskazanymi przesłankami - zostanie wykazana jego sprzeczność z dobrymi obyczajami, jak również relewantność tej sprzeczności w postaci rażącego naruszenia interesów konsumentów.

Sąd Okręgowy podkreślił, że zapisy umowy i Regulaminu odnosiły się do tabel Banku. W umowie ani w Regulaminie nie wskazano jednak, jak Bank ustalać będzie kursy waluty CHF, w szczególności, jakie wskaźniki będzie miał na uwadze. Sąd uznał tak sformułowane zapisy umowne za klauzule niedozwolone. Sytuacja, w której bank w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony określa wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość wypłaconego kredytu i świadczenia konsumenta (raty), godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Odesłanie do prowadzonych przez bank tabeli kursów skutkuje bowiem tym, że jedna ze stron stosunku – kredytodawca przyznaje sobie prawo jednostronnego regulowania wysokości świadczenia drugiej strony. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy z zapisów umowy nie wynika w żaden sposób, w jaki sposób znajdujące się w tabeli kursy sprzedaży i kupna waluty są ustalane. Rodzi to uzasadnione ryzyko, że kryteria stosowane przez bank przy ustalaniu kursów walut mogą być oderwane od rzeczywistości rynkowej oraz ustalane w arbitralny i nieprzewidywalny dla konsumenta sposób. Stawia to konsumenta w bardzo niekorzystnej sytuacji, gdyż de facto nie ma on żadnej wiedzy ani wpływu na to w jaki sposób są ustalane parametry danej tabeli, a co za tym idzie, w jaki sposób jest ustalana wysokość kursów walut i tym samym jego zobowiązania. Konsument jest zatem narażony na niczym nieograniczone roszczenia ze strony banku, gdyż nie ma żadnych gwarancji, że stosowane przez niego kursy będą korespondowały z kursami rynkowymi albo średnimi. Niewskazanie przez bank kryteriów branych pod uwagę lub też określenie ich w sposób niezrozumiały powoduje również, że konsument jest pozbawiony realnej kontroli działania kredytodawcy, a w chwili zawarcia umowy nie jest w stanie ocenić wysokości wynagrodzenia banku, które ten zastrzeże z tytułu uprawnienia do ustalania kursu wymiany walut. Tym samym nie może on ocenić skutków ekonomicznych podejmowanej przez siebie decyzji. Ponadto, tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut w istocie może skutkować przyznaniem bankowi dodatkowego, ukrytego i nieweryfikowalnego przez konsumenta wynagrodzenia w wysokości różnicy między stosowanymi przez niego kursami walut obcych a ich kursami rynkowymi czy średnimi.

W ocenie Sądu pierwszej instancji analizowane klauzule skutkują również tym, że na konsumenta zostaje przerzucone ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany walut przez kredytodawcę. Na konsumenta, który poza ryzykiem kursowym, na które mógł się godzić zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej zostało jednocześnie przerzucone ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. W przypadku umów o kredyt hipoteczny jest to zaś o tyle istotne, że kredytobiorcy są narażeni na to ryzyko przez wiele lat trwania umowy. Nie ma więc zdaniem Sądu pierwszej instancji wątpliwości, że ww. postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta.

Badając kwestię dowolnego ustalania przez banku kursów wymiany walut Sąd Okręgowy zwrócił również uwagę na obecne brzmienie art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy – Prawo bankowe, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska powinna określać „szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Potwierdza to, że arbitralne ustalanie przez kredytodawcę wysokości kursu walut bez wskazania obiektywnych i niezależnych czynników jest nieprawidłowe. Ponadto, również Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kilkukrotnie uznawał za niedozwolone postanowienia dotyczące dowolnego określania przez bank kursów walut obcych (np. klauzule wpisane do rejestru klauzul niedozwolonym pod nr 3178, 3179, 5622 i 5743).

Sąd Okręgowy zauważył również, iż zawarcie w zmienionym Regulaminie możliwości przewalutowania kredytu przez Bank nie ma znaczenia dla oceny klauzul przeliczeniowych jako abuzywnych. Kredytobiorca nie był bowiem zmuszony do skorzystania z tej możliwości, a nawet gdyby skorzystał – byłby to już etap wykonywania umowy. Co więcej, skorzystanie z możliwości przewalutowania kredytu było uzależnione od decyzji Banku, a kredytobiorca mógł jedynie złożyć stosowny wniosek. Nadto przewalutowanie odbywało się po kursach banku. Nie ma również znaczenia umożliwienie klientom od lipca 2009 r. spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji, gdyż był to już etap wykonywania umowy a nadto wymagało to zawarcia aneksu.

Sąd Okręgowy uznał, że aby postanowienie umowne odsyłające do kursów walut spełniało minimalny stopień równości stron powinno przede wszystkim przewidywać dla konsumenta możliwość weryfikacji podstaw i sposobu ustalania kursów walut zawartych w tabelach. Klauzula musi więc być transparentna, co znaczy, że powinna w sposób przejrzysty i zrozumiały przedstawiać konkretne mechanizmy wymiany waluty obcej tak by konsument miał pełną informacje w jaki sposób są one ustalane i mógł je samodzielnie zweryfikować. Stosowane przez bank kryteria ustalania wysokości kursów walut muszą mieć zatem charakter obiektywny, zewnętrzny, przewidywalny i niezależny od niego. Ponadto, wysokość tak ustalanego kursu powinna pozostawać w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Zdaniem Sądu sporne postanowienia takim wymogom natomiast nie odpowiadają. Sąd meriti uznał także, że powyższego stanowiska co do niedozwolonego charakteru przepisów określających sposób wyliczenia kursów kupna i sprzedaży waluty obcej nie zmienia uchwalenie ustawy z dnia z 29.07.2011 o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984) (tzw. ustawa antyspreadowa).

Sąd pierwszej instancji odwołał się także do orzecznictwa Sądu Najwyższego, które jednoznacznie wskazuje, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Sąd Okręgowy wyjaśnił również, że powód - osoba dorosła i w pełni świadoma - mógł wyrazić zgodę na wyżej wspomniane ryzyko związane ze zmiennością kursów walut, jednakże jego decyzja musiałaby być poprzedzona udzieleniem mu pełnej, wyczerpującej i jasnej informacji, z czym wiąże się ryzyko kursowe. Z akt sprawy wynika, że powód w § 29 ust. 2 umowy oświadczył, że jest świadomy istnienia ryzyka kursowego, które może mieć niekorzystny wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Jednocześnie z zeznań powoda wynika też, że na etapie zawierania umowy doradca nie przedstawił mu szczegółowych informacji co do ryzyka kursowego. Doradca zapewniał, że CHF jest walutą stabilną i kurs jest stabilny. Powód miał świadomość jedynie możliwości niewielkich wahań kursu. Nie udzielono mu informacji o sposobie ustalania przez Bank kursów z tabeli kursowej Banku. Nie było rozmów o indeksacji, o spreadzie.

W ocenie Sądu pierwszej instancji pozwany nie zdołał skutecznie zakwestionować zeznań powoda w tym zakresie. Wprawdzie z zeznań świadka M. D. wynikało, że obowiązkiem doradcy było okazanie historycznych danych kursowych za okres dwóch lat, jednakże istotne było, że świadek nie przeprowadzał rozmowy z powodem, a więc nie można stwierdzić w oparciu o ten dowód, że faktycznie owe historyczne dane zostały przedstawione powodowi.

Z powyższych przyczyn zdaniem Sądu meriti powodowi w dacie zawarcia umowy w rzeczywistości nie zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko kursowe i jego wpływ na wysokość zobowiązania.

Sąd Okręgowy zwrócił także uwagę, że w zawartej przez strony umowie nie było informacji o wysokości spreadu na dzień zawierania umowy oraz o tym, że stanowi on dodatkowy koszt obciążający powoda. Z powyższych względów jako abuzywne Sąd uznał również zapisy umowne dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (§ 3 ust. 4 umowy). Powód nie miał żadnego wpływu na to , jaki podmiot będzie ubezpieczycielem oraz jakie będą warunki ubezpieczenia.Umowa zakładała automatyczne przedłużenie ubezpieczenia po 36 miesiącach w przypadku nieosiągnięcia wymaganego wkładu własnego. Biorąc zaś pod uwagę opisany mechanizm indeksacji oraz dowolność pozwanego w ustalaniu kursu walut, osiągnięcie wymaganego wkładu własnego uzależnione było w istocie od decyzji samego Banku.

Dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że skutkiem uznania powyżej wskazanych zapisów umownych za niedozwolone klauzule umowne jest ich eliminacja z umowy zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. Sąd podkreślił, że orzecznictwo TSUE wypowiada się jednoznacznie, wskazując na brak możliwości wypełnienia luk w umowie przepisami o charakterze ogólnym, przewidującymi, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie było również podstaw do zastosowania w miejsce abuzywnych zapisów umownych rozwiązań opierających się na kursie średnim NBP powszechnie stosowanym w obrocie krajowym, w szczególności taką podstawą prawną nie jest przepis art. 358 § 2 k.c., który wszedł w życie 24 stycznia 2009 r., podczas gdy umowa kredytowa między powodem a Bankiem zawarta została w 2007 r.

Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że z orzecznictwa TSUE wynika, że punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej „unieważnienie” zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego”, chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody”. W uzasadnieniu wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sprawa C-19/20) TSUE wskazał, że unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego.

Powód wprost domagał się uznania umowy za nieważną i wyraził na to zgodę. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że Przewodniczący pouczył powoda o skutkach uznania umowy za nieważną oraz roszczeniach banków w tym przypadku. W odpowiedzi na te pouczenia powód oświadczył, że domaga się uznania umowy za nieważną.

Zdaniem Sądu na chwilę obecną trudno jednoznacznie przesądzać, że w istocie unieważnienie umowy byłoby dla powoda niekorzystne z innych przyczyn. Gdyby bowiem pozostawić umowę w mocy, to wciąż byłby on narażony na niczym nieograniczone ryzyko kursowe, o czym nie został rzetelnie poinformowany przed zawarciem umowy. Nadto umowa ani załączniki do niej nie przewidują możliwości odstąpienia przez niego od umowy, gdyby ww. kurs znacznie wzrósł, a takie uprawnienie zgodnie z ww. orzecznictwem powinno mu zostać przyznane.

Sąd Okręgowy odniósł się także do wyroku TSUE z dnia 2 września 2021 r. w sprawie C-932/19, podkreślając, że powyższy wyrok TSUE dotyczy prawa węgierskiego, gdzie ustawodawca węgierski mocą wprowadzonych przepisów powszechnie obowiązujących uregulował sytuację prawną konsumentów, którzy zawarli umowy kredytu powiązane z walutą obcą, zwłaszcza CHF, w celu ujednolicenia prawa dotyczącego umów kredytu zawieranych przez instytucje finansowe z konsumentami. Ustawa ta prowadziła do nieważności zapisów umów kredytowych odsyłających do kursów własnych banków i zastąpiła je urzędowym kursem waluty CHF ustalonym w tej ustawie i stosowanym na potrzeby wszystkich tego rodzaju umów. TSUE podkreślił w tym orzeczeniu, że mimo to ostatecznie do sądu węgierskiego w każdej indywidualnej sprawie będzie należeć ustalenie, czy ww. przepisy mające zastosowanie w postępowaniu przed sądem krajowym rzeczywiście pozwalają na przywrócenie sytuacji konsumenta pod względem prawnym i faktycznym, jaka istniałaby w braku tego nieuczciwego warunku.

Sąd miał na uwadze, że polski ustawodawca nie zdecydował się na taki krok i nie wprowadził w zakresie umów waloryzowanych walutami obcymi, w tym zwłaszcza walutą CHF, przepisów bezwzględnie obowiązujących w zakresie wysokości kursów ww. waluty, jakie na potrzeby ww. umów mają być stosowane. Przepisy prawa polskiego nie zawierają zatem norm o charakterze takich, jak te ustanowione przez ustawodawcę węgierskiego. W związku z tym nie ma podstaw, by omawiane orzeczenie mogło być zastosowanie w polskich realiach z uwagi na brak analogicznego rozwiązania, jakie istnieje na Węgrzech. Przepis art. 358 § 2 k.c., na który powoływał się pozwany, nie ma takiego charakteru, albowiem jest on przepisem dyspozytywnym, a nie bezwzględnie obowiązującym, a nadto jego zastosowanie w ocenie Sądu nie przywróciłoby równowagi stron, ani też sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, jaka istniałaby w braku opisanych powyżej klauzul abuzywnych jako nieuczciwych warunków umowy.

Konkludując Sąd Okręgowy stwierdził, że nie było żadnych podstaw do zastąpienia nieuczciwych warunków umownych jakimkolwiek przepisem, czy tez ogólną regułą praw cywilnego.

Rozpatrując skutki, jakie wiążą się z uznaniem spornych klauzul umownych za niedozwolone Sąd pierwszej instancji odwołał się do wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 i uznał, że w przedmiotowym przypadku bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo – odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznaczałaby wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego. Wskutek powyższego kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR 3M. Zdaniem Sądu, taki skutek prowadziłby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego, jakim jest umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, stanowiąca wyróżniony w doktrynie i judykaturze podtyp umowy kredytu. Tym samym umowa nie może być wykonywana z pominięciem abuzywnych klauzul a jednocześnie z zachowaniem jej istoty i charakteru (art. 353 ( 1) k.c.).

Sąd podkreślił również, że w przypadku kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, taką swoistą cechą tego stosunku prawnego będzie wskazany powyżej mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki LIBOR. W przypadku pominięcia tego mechanizmu, przy jednoczesnym pozostawieniu stawki LIBOR, istota tego stosunku prawnego zostanie zupełnie wypaczona. Taka modyfikacja prowadzić będzie do zniekształcenia stosunku, na tyle istotnego, że nie będzie mieścił się on w granicach danego typu czy podtypu stosunku prawnego. Przekształcenie kredytu na kredyt złotowy oprocentowany według stawki LIBOR będzie prowadziło do zmiany charakteru umowy i spowoduje, że konstrukcja umowy będzie bliska nieoprocentowanej pożyczce. Eliminacja klauzul abuzywnych nie może prowadzić do zmiany prawnego charakteru stosunku obligacyjnego.

Reasumując, zdaniem Sądu Okręgowego możliwość dalszego trwania umowy po eliminacji z niej klauzul abuzywnych nie istnieje, skoro zniekształcona zostaje jej istota. Z tych względów należało uznać, że po wyeliminowaniu mechanizmu indeksacji ukształtowanie umowy kredytu sprzeczne będzie z właściwością stosunku prawnego.

Z tych przyczyn Sąd na podstawie art. 189 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. ustalił, że stosunek prawny wynikający z umowy będącej przedmiotem tego postępowania nie istnieje z uwagi na nieważność umowy, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. Sąd podkreślił przy tym, że powód posiadał interes prawny w rozumieniu art. 189 k.c. w domaganiu się ustalenia nieważności tej umowy, ponieważ eliminuje to stan niepewności prawnej co do całego stosunku strony.

Sąd Okręgowy nie podzielił także podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczenia.

Dalej Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że nieważność czynności prawnej skutkuje obowiązkiem zwrotu świadczenia spełnionego przez kredytobiorcę wobec pozwanego z tytułu zawartej umowy, co wynika z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Nie można też uznać, że żądania pozwu zmierzają do nadużycia prawa, co byłoby sprzeczne z art. 5 k.c. Sąd Okręgowy podkreślił, że ze znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia z dnia 29 grudnia 2020 r. (k. 41-44) wynika, że w okresie od 15 czerwca 2011 r. do stycznia 2020 r. powód wpłacił na rzecz pozwanego w wykonaniu przedmiotowej umowy kredytu tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych łącznie kwoty 208.449,21 zł.

Odsetki za opóźnienie należą się powodowi w myśl art. 481 § 1 k.c. Sąd uwzględnił także przepis art. 455 k.c., mając na uwadze, że wezwanie pozwanego do zapłaty – co do kwoty w PLN - dokonało się na skutek doręczenia pozwanemu pisma powoda z dnia 11 stycznia 2021 r. Wprawdzie powód nie przedłożył do akt dowodu doręczenia tego wezwania, jednakże należało uznać, że zostało ono doręczone pozwanemu najpóźniej w dniu 13 stycznia 2021 r., gdyż tą datą opatrzone jest pismo pozwanego (k. 50). Uwzględniając termin 14 dni na zajęcie przez pozwanego stanowiska w sprawie, odsetki od kwoty zasądzonej w wyroku należało zasądzić na rzecz powoda od dnia 28 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty.

Dalej idące powództwo co do odsetek podlegało oddaleniu.

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu wydane zostało na podstawie przepisu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. a także § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018 poz. 265), zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Kosztami obciążono pozwanego w całości, jako przegrywającego spór w znacznej części. Na zasądzoną w pkt 4 wyroku kwotę 11.817 zł składa się opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.817 zł, w tym 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c.

……

Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

I.naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to jest:

1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie wniosków wprost sprzecznych z treścią materiału dowodowego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, brak wszechstronnego rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędną w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenę dowodów, polegająca na bezpodstawnym przyjęciu, że:

- postanowienia odnoszące się do indeksacji kwoty kredytu do waluty obcej nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień a powód nie mógł ingerować w treść umowy, chociaż z wniosku o udzielenie kredytu wynika, że powód miał rzeczywisty wpływ i realną możliwość oddziaływania na to czy zawiera umowę PLN, czy waloryzowaną kursem walut CHF lub kursami innych walut obcych;

- powoda zapewniano, że umowa kredytu powiązana z CHF jest najbardziej korzystną ofertą, bowiem CHF jest walutą stabilną i kurs jest stabilny, chociaż pracownikom banku nie było wolno formułować zapewnień o tym, że kurs danej waluty nie wzrośnie lub ryzyko się nie ziści;

- bank stosował nieprawidłowe kursy, ustalał je w sposób arbitralny czy dowolny, kształtując na tych zasadach zobowiązanie powoda, chociaż Sąd zaniechał zbadania, czy kursy banku miały charakter obiektywny;

- główną przyczyną determinującą uznanie nieważności umowy oraz uznanie postanowień umowy za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszający interes powoda jest brak skonkretyzowania w postanowieniach samej umowy zasad ustalania kursu, co nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia dla kredytobiorcy, natomiast:

- wzrost salda w przeliczaniu na PLN nie wynikał z nieprawidłowości po stronie banku, ale z ryzyka kursowego, czyli wzrostu kursu CHF/PLN, co powinno być uwzględnione przy zaciąganiu wszelkich zobowiązań, dla których dana waluta nie jest walutą bazową, w której uzyskuje się przychody do regulowania płatności ratalnych;

- sprecyzowanie sposobu ustalenia kursów zostało dokonane w regulaminie, który określa m.in. rodzaje udzielanych przez bank kredytów, definiuje spread walutowy, tabele kursowe banku;

- bank uchybił obowiązkom informacyjnym i nie przedstawił powodowi informacji związanych z umową kredytową waloryzowaną kursem waluty obcej, w tym nie wyjaśnił ryzyka kursowego, podczas gdy zmienność kursów jest wiedzą oczywistą, powód pisemnie zaakceptował ryzyko immanentnie związane z kredytem waloryzowanym CHF w oświadczeniu z 3 sierpnia 2006 r. a następnie w § 30 umowy);

w efekcie nieprawidłowa pozostaje ocena skutków istnienia w umowie klauzul niedozwolonych, skoro sprowadza się to do usunięcia z umowy zaakceptowanej przez powoda klauzuli ryzyka kursowego, czego następstwem było przyjęcie założenia o upadku całej umowy, ponadto Sąd pominął, że ryzyko kursowe było neutralizowane przez obniżenie oprocentowania kredytu czyli stopy referencyjnej LIBOR 3 M;

- powód nie znał mechanizmu ustalania rat a umowa nie określała wysokości jego zobowiązania ;

- powód nadużywa zarzutu nieważności czy abuzywności (art. 5 k.c.) po to, by uchylić się od skutków prawnych zawartej w przeszłości umowy o kredyt indeksowany, bowiem umowa okazała się mniej korzystna niż powód zakładał, z przyczyn niezależnych od banku, a będących wynikiem zmiany wysokości kursów CHF/ PLN.

Zdaniem skarżącego wskazane błędy doprowadziły do błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy, rzekomego niedoinformowania powoda o treści stosunku zobowiązaniowego stron oraz o kwocie kredytu i zasadach indeksacji do waluty obcej a także sposobie ustalania i spłaty rat, w efekcie czego ustalono, że umowa kredytu jest nieważna a jej postanowienia abuzywne.

2) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz w zw. 231 k.p.c. w zw. z art.235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 243 1 k.p.c. w zw. z art. 308 k.p.c. poprzez eliminację z zakresu rozważań dowodów zgłoszonych przez bank, które Sąd pominął, chociaż:

- oświadczenie dla kredytów i pożyczek hipotecznych z dnia 3 sierpnia 2006 r. oraz oświadczenie z § 30 umowy potwierdzało świadomość warunków i zasad spłaty kredytu waloryzowanego CHF oraz zrozumienie ryzyka kursowego,

- formularz (...) określał zarobki powoda w okresie kontraktowania z bankiem, potwierdzał jego zdolność kredytową oraz sposób kalkulacji tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego,

- dostrzeżony przez Sąd Regulamin oraz Pismo Okólne potwierdzały treść regulaminu stanowiącego integralną część umowy,

- protokół rozprawy zawierający zeznania świadka M. D. dostarczał wiedzy o praktyce bankowej związanej z udzielaniem kredytów hipotecznych indeksowanych do waluty obcej oraz obowiązujących w tym zakresie procedurach,

- pozostałe dokumenty na płycie CD dowodziły korzyści kredytobiorcy uzyskanej w związku z zaciągnięciem kredytu powiązanego z CHF i niższą stopą referencyjną;

3) 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez:

- pomimo uznania za niewiarygodne zeznań powoda w zakresie, w jakim wskazał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że wysokość rat uzależniona jest od kursu CHF – przyjął, iż powodowi w dacie zawarcia umowy nie zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko kursowe i jego wpływ na wysokość zobowiązania, co pozostaje w sprzeczności z zeznaniami powoda oraz oświadczeniem z dnia 3 sierpnia 2006 r. i oświadczeniem z § 30 umowy;

- wybiórcze potraktowanie zeznań powoda w kontekście braku informacji ze strony przedstawiciela baku na temat wahań kursów waluty CHF i szeroko pojętym ryzyku z tym związanym i oparcie wniosków jedynie o tę ich część, która odpowiadała z góry przyjętemu założeniu o niedozwolonym charakterze postanowień umowy i jej nieważności,

- wybiórcze potraktowanie zeznań powoda i pominięcie istotnej dla sprawy okoliczności, że wybór kredytu waloryzowanego CHF był dobrowolną decyzją kredytobiorcy;

- niedostatecznym uwzględnianiu okoliczności indywidualizujących analizowany stosunek, czyli wyższe wykształcenie powoda a tym samym sprowadzenie powoda do roli nieświadomego konsumenta,

w następstwie czego doszło do błędnej kwalifikacji zeznań powoda jako spójnych, logicznych i zgodnych z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym;

4)art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz w zw. z art.308 k.p.c. przez pominięcie dowodu z opinii biegłego ds. bankowości:

II.Obrazę przepisów prawa materialnego:

1)art. 189 k.p.c. poprzez stwierdzenie nieważności umowy kredytu, podczas gdy powód nie wykazał interesu prawnego w uzyskaniu tego typu rozstrzygnięcia;

2) art. 353 1 k.c. w zw. z art.58 § 1 k.c. poprzez uznanie, że umowa kredytu jest nieważna z uwagi na sprzeczność z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego ;

3) art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 358 1 § 2 k.c. poprzez uznanie, że umowa jest nieważna z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego oraz zasadą oznaczalności świadczeń w zakresie postanowień dotyczących przelicznika waluty;

4)art. 385 1 § 1 k.c. w zw. w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez stwierdzenie nieważności umowy co było wynikiem błędnego utożsamienia klauzuli indeksacyjnej z klauzulami przeliczeniowymi i ich kwalifikacji jako postanowień dotyczących głównego świadczenia stron;

5) art.385 1 § 1 k.c. zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez uznanie, że umowa kredytu jest nieważna, podczas gdy hipotetyczne przesądzenie o abuzywności tzw. klauzul przeliczeniowych nie oznacza automatycznej abuzywności postanowień dotyczących ryzyka walutowego (całego mechanizmu indeksacyjnego);

6) art. 385 1 § 1 i 3 k.c. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że postanowienia umowy dotyczące samej konstrukcji kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej nie zostały indywidulanie uzgodnione z powodem;

7)art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż kwestionowane przez powoda postanowienia są nietransparentne a przez to sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy kredytobiorcy, zaś sam mechanizm ustalania przez bank kursów waluty jako pozostawiający bankowi swobodę w ustalaniu wysokości tego kursu jest w oczywisty sposób niedozwolony;

8)art. 385 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez pominięcie - przy ocenie zgodności spornego postanowienia z dobrymi obyczajami - szeregu okoliczności mających miejsce w dacie zawarcia umowy kredytu przez strony i dokonanie tej oceny w oderwaniu od tych okoliczności, co jest charakterystyczne dla abstrakcyjnej klauzuli dokonywanej w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za abuzywne, nie zaś dla kontroli incydentalnej;

9)art. 111 ust. 1 pkt 4) Pr. Bank. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że do naruszenia dobrych obyczajów lub rażącego naruszenia interesów kredytobiorcy dochodzi w sytuacji tworzenia przez bank samodzielnie kursów publikowanych przez bank w tabelach kursowych, co wyklucza po stronie kredytobiorcy możliwość dokonywania samodzielnych przeliczeń;

10) art. 354 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 Pr. bank., art. 358 § 2 k.c. oraz z motywem 13 Dyrektywy 93/13 poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, że wolą stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego walutą obcą, a w konsekwencji, w przypadku, gdy wynik kontroli incydentalnej wykazałby niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych, to Sąd winien był dokonać takiej wykładni oświadczeń woli stron kredytu, która pozwoliłaby na utrzymanie waloryzacyjnego charakteru umowy;

11)art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 41 prawa wekslowego poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie nieważności umowy pomimo, że w polskim porządku prawnym istnieje zarówno zwyczaj stosowania dla rozliczeń kursu średniego NBP, jak i norma dyspozytywna pozwalająca zniwelować braku kursu w umowie, w wypadku niemożności odtworzenia treści umowy w drodze wykładni, która powinna mieć zastosowanie w analizowanej sprawie;

12) art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 411 pkt 1 i 2 k.c. poprzez nieuzasadnione uwzględnienie roszczenia powoda;

13) art.385 1 § 1 k.c. poprze wadliwą jego wykładnię i uznanie, że postanowienie § 3 ust.4 umowy stanowi niedozwolone postanowienie umowne;

14) art.70 ust.1 i 2 w zw. z art.93 ust.1 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie;

15) art.410 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że świadczenie pobrane przez pozwanego w oparciu o § 3 ust. 4 umowy stanowią świadczenie nienależne;

16) art. 481 §1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 69 ust.1 Pr. Bank. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że roszczenie odsetkowe staje się wymagalne po upływie 14 dni od daty pisma pozwanego stanowiącego odpowiedź na reklamację powoda podczas gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem orzeczenia o nieważności umowy kredytu.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości.

Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o dokonanie kontroli prawidłowości postanowienia Sądu pierwszej instancji o pominięciu dowodu z opinii biegłego do spraw bankowości.

W odpowiedzi na apelację (k.330-338) strona powodowa wniosła o jej oddalenie.

W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania kwoty 208.449,21 zł do czasu zaoferowania przez kredytobiorcę zwrotu świadczenia wzajemnego w postaci kwoty 270.000,03 zł z tytułu środków udostępnionych przez bank na podstawie umowy oraz kwoty 113.519,58 zł z tytułu wynagrodzenia za udostępnienie kapitału (k.340-351).

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje

Apelacja nie była uzasadniona.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne, podobnie podziela dokonaną przez Sąd ocenę dowodów, oraz ocenę prawną poczynionych w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie braku podstaw prawnych do dalszego utrzymywania w obrocie prawnym przedmiotowej umowy.

Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż od tego zależało, czy prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego.

Skarżący upatrywał naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w „wyprowadzeniu wniosków wprost sprzecznych z treścią materiału dowodowego, braku wszechstronnego rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędnej w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenie dowodów”.

Zarzuty te koncentrowały się przede wszystkim na wykazaniu, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ustalił, że:

- postanowienia odnoszące się do indeksacji kwoty kredytu do waluty obcej nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień;

- powoda zapewniano, że umowa kredytu powiązana z CHF jest najbardziej korzystną ofertą, bowiem CHF jest walutą stabilną i kurs jest stabilny;

- bank stosował nieprawidłowe kursy, ustalał je w sposób arbitralny czy dowolny;

- główną przyczyną determinującą uznanie nieważności umowy oraz uznanie postanowień umowy za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszający interes powoda jest brak skonkretyzowania w postanowieniach samej umowy zasad ustalania kursu, natomiast:

- wzrost salda w przeliczaniu na PLN nie wynikał z nieprawidłowości po stronie banku, ale z ryzyka kursowego, czyli wzrostu kursu CHF/PLN;

- sprecyzowanie sposobu ustalenia kursów zostało dokonane w regulaminie;

- bank uchybił obowiązkom informacyjnym i nie przedstawił powodowi informacji związanych z umową kredytową waloryzowaną kursem waluty obcej, w tym nie wyjaśnił ryzyka kursowego;

- powód nie znał mechanizmu ustalania rat a umowa nie określała wysokości jego zobowiązania ;

- powód nadużywa zarzutu nieważności czy abuzywności.

Zarzuty te były w ocenie Sądu Apelacyjnego chybione.

Po pierwsze, wbrew zarzutom skarżącego, z poczynionych ustaleń wynika, że umowy kredytu takie, jak w niniejszej sprawie były zawierane na podstawie wzorca umownego przygotowywanego przez profesjonalistę, w tym przypadku poprzednika prawnego pozwanego Banku.

Z logicznych i spójnych zeznań powoda (k.147-148, 00:04:00 – 00:26:21) wynika przy tym, że „powiedziano mi, iż jest to standardowa umowa zawierana z każdym klientem. Było miejsce na wpisanie parametrów cenowych… Nie próbowałem negocjować umowy, pytałem o to doradcy, powiedziano mi, że nie można negocjować bo lepszej oferty nie będzie”. Wbrew przy tym zarzutom skarżącego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił na podstawie zeznań świadka M. D. (k.105), że „teoretycznie wszystkie postanowienia umowne mogły być negocjowane przez klientów banku, choć faktycznie negocjacje dotyczyły jedynie warunków cenowych takich jak marża, prowizja, opłaty okołokredytowe oraz spread walutowy.”

Sąd Apelacyjny podziela jednak wyrażone w judykaturze stanowisko, że o indywidualnym uzgodnieniu treści umowy można mówić wówczas, gdy strony wprowadzają do umowy nowe, nieprzewidziane wcześniej przez przedsiębiorcę rozwiązania a nie stan „braku negocjacji” co do treści umowy opracowanej przez przedsiębiorcę, czy też „potencjalną możliwość negocjacji”. W orzecznictwie wyjaśniono, że „w celu ustalenia czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako „nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie” należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia „rzeczywisty wpływ” (art. 385 1 § 3 k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie”. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 462/18, LEX nr 2629877).

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że skarżący nie udowodnił (art.385 1 § 4 k.c.), aby przedmiotowe klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny były wspólnie ustalane przez strony umowy i aby powód miał „rzeczywisty wpływ” na ustalenie ich treści. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że to, iż powód wybrał we wniosku kredytowym (k.106-108) kredyt indeksowany do waluty CHF nie oznacza, że miał wpływ na treść klauzul indeksacyjnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby zawarcie umowy kredytu indeksowanego do CHF i rezygnacja z kredytu w PLN automatycznie skutkowało uznaniem, że każde postanowienie umowy dotyczące mechanizmu indeksacji było uzgodnione indywidualnie. Z zeznań powoda wynika przy tym, że nie miał on zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotowego. W istocie zresztą okoliczność, czy powód posiadał zdolność kredytową do uzyskania kredytu złotowego czy też jej nie miał była prawnie obojętna dla oceny przesłanek abuzywności postanowień umownych dotyczących mechanizmu indeksacyjnego. Nawet bowiem gdyby uznać, że powód mógł zaciągnąć kredyt złotowy, to po pierwsze, fakt, iż wybrał kredyt indeksowany nie świadczy o negocjacji postanowień umownych dotyczących tego mechanizmu a po wtóre nie rozwiązuje to problemu zadośćuczynienia obowiązkom informacyjnym w zakresie ryzyka walutowego.

Odnośnie do zarzutów wadliwego ustalenia, że „powoda zapewniano, iż umowa kredytu powiązana z CHF jest najbardziej korzystną ofertą, bowiem CHF jest walutą stabilną i kurs jest stabilny” – to takich ustaleń wprost Sąd pierwszej instancji nie poczynił. Sąd Okręgowy ustalił bowiem, że „doradca zasugerował, że kredyt w CHF jest bardziej korzystny z uwagi na mniejszą ratę. Nie było rozmów na temat ryzyk związanych z tego typu umową. Doradca nie przedstawił powodowi szczegółów dotyczących ryzyka kursowego. Z przeprowadzonej symulacji porównania spłat kredytów w PLN i CHF wynikało, że rata kredytu w CHF jest niższa. Powodowi nie okazano symulacji wysokości raty przy wzroście kursu CHF. Powód miał świadomość jedynie możliwości niewielkich wahań kursu, gdyż we własnym zakresie sprawdził historyczne dane kursowe za okres koło 2 lat wstecz, jednak z wykresów tych wynikało, że kurs waluty CHF pozostaje stabilny” (vide: strona 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, k.236).

Co do zarzutu wadliwego ustalenia, iż „bank stosował nieprawidłowe kursy, ustalał je w sposób arbitralny czy dowolny”, to również takiego ustalenia Sąd pierwszej instancji w części odnoszącej się do ustaleń faktycznych nie zawarł.

W istocie zresztą zarzut dotyczący dowolności w zakresie kształtowania kursów wymiany walut winien być rozpatrywany na płaszczyźnie oceny naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art.385 1 k.c. Trafnie przy tym Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż dla oceny abuzywności klauzul tworzących mechanizm indeksacyjny nie miała prawnego znaczenia praktyka jego stosowania, ale treść postanowień umownych tworzących ten mechanizm w momencie zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2, art. 385 2 k.c.) i to, czy przedsiębiorca miał możliwość skorzystania z niedozwolonych klauzul umownych a nie to, czy z nich w rzeczywistości korzystał. Sąd Apelacyjny podziela przy tym wyrażony w orzecznictwie pogląd, że „postanowienia umowy zawartej z konsumentem, przyznające bankowi swobodę kształtowania kursu waluty obowiązującego w ramach stosunku umownego, a przez to swobodę kształtowania wysokości świadczenia własnego i drugiej strony, należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne, choćby bank w rzeczywistości korzystał z tej swobody w sposób oględny, nie naruszając rażąco interesów drugiej strony“ (zob. wyrok SN z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 656/22, OSNC, z.4 z 2022 r., zbiór dodatkowy, poz.52).

Odnośnie do zarzutu wadliwego ustalenia, że „bank uchybił obowiązkom informacyjnym” to podkreślenia wymaga, iż Sąd pierwszej instancji nie kwestionował autentyczności oświadczenia powoda datowanego 3 sierpnia 2006 r. (k.109), w którym przyznał, że „pracownik (...) Banku S.A. przedstawił mi w pierwszej kolejności ofertę kredytu/pożyczki hipotecznej w polskim złotym. Po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowałem, iż dokonuję wyboru oferty kredytu/pożyczki hipotecznej waloryzowanej kursem walut obcych, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia. Jestem świadomy ponoszenia tego rodzaju ryzyka związanego z wybranym przeze mnie produktem kredytowym. Pracownik (...) Banku poinformował mnie również o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, to jest możliwości wzrostu raty kapitałowo – odsetkowej. Informacje te zostały mi przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu (k.109).

Sąd pierwszej instancji nie podważał także autentyczności oświadczenia z § 30 ust.1 umowy (k.28v), w którym powód potwierdził, że „został dokładnie zapoznana z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Kredytobiorca jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu”.

Z poczynionych ustaleń wynika jednak, co pomija skarżący, że w istocie powód nie miał wpływu na treść tych oświadczenia, gdyż stanowiły one wzorzec stosowany przez pozwanego, zaś udzielenie kredytu było uzależnione od ich podpisania. Nie udzielono jednak powodowi pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach. Z zeznań powoda wynika bowiem, że „nie mówiono mi nic o ryzyku związanym z tą umową… Zdawałem sobie sprawę z tego, że kursy się zmieniają i że są wahania ale wtedy waluta CHF uważana była za najbardziej stabilną… Sprawdzałem kursy za rok lub dwa wstecz. Doradca nic mi nie mówił o wahaniach kursu CHF” (vide: zeznania powoda k.148, 00:04:00 – 00:17:50).

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest zatem podstaw do przyznania wyżej wskazanym oświadczeniom waloru konwalidującego abuzywność klauzuli ryzyka walutowego rozumianej jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF, co należy jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego rozpatrywać przede wszystkim na płaszczyźnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, w kontekście spełnienia przesłanek abuzywności postanowień umownych (art. 385 1 k.c.) - o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Podkreślenia przy tym wymaga, że czym innym jest akcentowana przez skarżącego „oczywistość wiedzy o zmienności kursów walut”, a czym innym udzielenia wyczerpujących informacji, że ryzyko walutowe jest w istocie nieograniczone i jakie skutki może wywołać znaczna deprecjacja waluty PLN w stosunku do waluty CHF (ryzyko walutowe). Wprawdzie bowiem powód wybierając kredyt indeksowany do waluty obcej CHF otrzymał możliwość korzystania z niższego oprocentowania kredytu, to jednak okoliczność ta nie rekompensowała w pełni obciążenia go nieograniczonym ryzkiem walutowym. W szczególności nie określono żadnej umownej granicy wzrostu kursu waluty indeksacji, powyżej której wzrost ten nie wpływałby już na wysokość salda zadłużenia i na wysokości raty. W przypadku znacznego wzrostu kursu waluty obcej wzrastała kwota pozostałego do spłaty kapitału wyrażonego w walucie polskiej, co powodowało, że korzystniejsze oprocentowanie nie przekładało się na korzyść równoważącą ponoszone ryzyko walutowe. Deprecjacja waluty PLN w stosunku do waluty CHF mogła zatem doprowadzić nie tylko do wzrostu raty kredytu ale także salda zadłużenia, co mogło nie być rekompensowane niższym oprocentowaniem kredytów indeksowanych do waluty obcej. O takim ryzyku kredytobiorca winien być wprost uprzedzony przed zawarciem umowy kredytu powiązanego z walutą obcą. Skoro skarżący zarzuca pominięcie okoliczności, „że oczywiste pozostaje istnienie ryzyka kursowego (walutowego)”, to zdaniem Sądu Apelacyjnego właśnie na poprzedniku prawnym pozwanego – jako przedsiębiorcy - spoczywał obowiązek wyraźnego wyeksponowania tej okoliczności po to, aby kredytobiorca miał świadomość podejmowanego ryzyka, a nie poprzestawać na ogólnikowym oświadczeniu „o zapoznaniu się z ryzykiem walutowym”.

Co do zarzutu pominięcia, że sprecyzowanie sposobu ustalenia kursów zostało dokonane w regulaminie, to pierwsze podkreślenia wymaga, że w Regulaminie (...) – w ramach (...) obowiązującym w chwili zawarcia umowy (k.30-40) w żaden sposób nie został określony sposób ustalania kursów przeliczeniowych. W ocenie Sądu Apelacyjnego także w Regulaminie obowiązującym od lipca 2009 r. (płyta CD, k.105, Załącznik nr 35 do pisma okólnego (...)) nie został w sposób transparentny sprecyzowany sposób ustalania kursów.

Z § 2 ust.1 regulaminu wynika bowiem, że „kursy kupna/ sprzedaży walut publikowane w tabeli kursowej (...) Banku, stosowane do uruchomienia i spłaty kredytów waloryzowanych podawana są za pośrednictwem:

a)strony internetowej (...),

(...)

c)sieci placówek.

2.Wysokość ustalania kursów kupna/sprzedaży walut obowiązujących w danym dniu roboczym może ulegać zmianie. Decyzja o zmianie wysokości kursów jak również częstotliwości zmiany podejmowana jest samodzielnie przez (...) z uwzględnieniem czynników wymienionych w ust.4, to jest:

a)bieżących notowań kursów wymiany walut na rynku międzynarodowym,

b)podaży i popytu waluty na rynku krajowym,

c)różnicy stóp procentowych oraz stóp inflacji na rynku krajowym,

d)płynności rynku walutowego,

e)stanu bilansu płatniczego i handlowego. (§ 2 ust.2 i 4 Regulaminu)

Powyższe kryteria były w ocenie Sądu na tyle ogólnikowe i dawały ponadto bankowi możliwość „samodzielnego podjęcia decyzji” w zakresie ustalenia kursu, że nie sposób uznać, aby ustalenie Sądu pierwszej instancji odnośnie do wynikającej z umowy dowolności ustalania tych kursów przez pozwanego było wadliwe.

Odnośnie do zarzutu wadliwego ustalenia, że „powód nie znał mechanizmu ustalania rat a umowa nie określała wysokości jego zobowiązania” oraz „nadużywania przez powoda zarzutu abuzywności”, to zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzuty te nie dotyczą kwestii związanej z oceną materiału dowodowego oraz poczynionych ustaleń lecz winny być rozpatrywane na płaszczyźnie materialnoprawnej.

Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów naruszenia prawa procesowego, za chybiony należało także uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz w zw. 231 k.p.c. w zw. z art.235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art.243 1 k.p.c. w zw. z art. 308 k.p.c.

Jak już to wcześniej wyjaśniono, Sąd pierwszej instancji nie pominął ani dokumentu w postaci „Oświadczenia dla kredytów i pożyczek hipotecznych z dnia 3 sierpnia 2006 r.” ani oświadczenia z § 30 umowy, jednak nie przydał im znaczenia konwalidującego brak należytego wypełnienia obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego, co winno być przede wszystkim ocenione w kontekście spełnienia przesłanki abuzywności postanowień umownych odnoszących się do klauzuli ryzyka walutowego.

Za niezrozumiały należało uznać zarzut pominięcia dokumentu w postaci „formularza (...)” (k.110-112), gdyż nie wynikają z niego informacje przydatne dla oceny abuzywności postanowień umownych dotyczących mechanizmu indeksacyjnego.

Sąd Okręgowy nie pominął również znajdującego się na płycie CD Regulaminu oraz pisma okólnego, jednak – na co wcześniej zwracano uwagę – nie wynika z nich aby obowiązujący od lipca 2009 r. Regulamin zawierał transparentny sposób ustalania kursów przeliczeniowych; poza tym Regulamin ten wszedł w życie już w trakcie obowiązywania umowy i nie rozwiązywał problemu przeliczenia kursu w chwili udostępnienia kredytu oraz braku zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego.

Co do protokołu rozprawy zawierającego zeznania świadka M. D. (płyta CD, k.105), to także tych zeznań Sąd pierwszej instancji nie pominął, trafnie przy tym zwrócił uwagę, że zeznania te ostatecznie nie były przydatne dla poczynienia ustaleń istotnych w sprawie, skoro świadek ten nie uczestniczył w procedurze zawierania umowy z powodem w związku z czym nie mógł przekazać tego, jakie w rzeczywistości informacje były przekazywane powodowi. Słusznie zauważył Sąd Okręgowy, że zeznania świadka M. D. odnosiły się do ogólnych procedur postępowania, a nie do okoliczności konkretnej sprawy.

Sąd Apelacyjny podziela także stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pozostałe dokumenty znajdujące się na płycie CD w postaci (...), opinii prawnej prof. Macieja Kalińskiego, artykułu prof. Marka Wierzbowskiego (k.105, płyta CD). mogły być potraktowana jedynie jako uzupełnienie argumentacji strony pozwanej, a nie jako źródło ustaleń faktycznych. Jak już to wcześniej przy tym wskazano, to, w jaki sposób bank ustalał kursy było w istocie prawnie obojętne dla oceny abuzywności postanowień umownych kształtujących mechanizm indeksacyjny.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także zarzutów naruszenia art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. które koncentrowały się wykazaniu – wbrew uznaniu części zeznań powoda za niewiarygodne - że powodowi w dacie zawarcia umowy nie zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko kursowe i jego wpływ na wysokość zobowiązania - w tym pominięcie istotnej okoliczności, że wybór kredytu waloryzowanego CHF był dobrowolną decyzją kredytobiorcy – oraz „niedostateczne uwzględnienie okoliczności indywidualizujących analizowany stosunek prawny, czyli wyższe wykształcenie powoda”.

Jak już to wcześniej wyjaśniono, wybór kredytu indeksowanego w miejsce kredytu złotowego nie świadczy o negocjowaniu klauzuli ryzyka walutowego oraz klauzuli kursowej zawartych w przedmiotowej umowie. Wyjaśniono także, że Sąd pierwszej instancji nie kwestionował autentyczności oświadczeń powoda zawartych w dokumencie z dnia 3 sierpnia 2006 r. oraz w § 30 ust.1 umowy, jednak – jak już to wcześniej wskazano - nie sposób w ocenie Sądu Apelacyjnego przyznać wyżej wskazanemu oświadczeniu waloru konwalidującego abuzywność znajdujących się w umowie klauzul składających się na mechanizm indeksacyjny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena, czy poprzednik prawny pozwanego zadośćuczynił obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego winna być przede wszystkim dokonywana przez pryzmat treści pisemnych oświadczeń zawartych w dokumencie z 3 sierpnia 2006 r. oraz w umowie. Także okoliczność, że powód posiadał wyższe wykształcenie była prawnie obojętna dla oceny abuzywności postanowień umownych odnoszących się do mechanizmu indeksacyjnego. W orzecznictwie TSUE wyjaśniono bowiem, że „ochrona przewidziana w dyrektywie 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za „właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta” (zob. postanowienie TSUE z 10 czerwca 2021 r. , C-198/20, LEX nr 3185889, sentencja i pkt.33). Innymi słowy, posiadanie wyższego wykształcenia jest prawnie obojętne z punktu widzenia ochrony konsumenta wynikającej z Dyrektywy 93/13 i stanowiącego jego implementację art. 385 1 k.c.

Za chybiony należało także uznać zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt. 2) i 3) i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 278 § k.p.c. w zw. z art. 308 k.p.c. mający polegać na pominięciu wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność rozliczenia umowy kredytu przy założeniu, że do rozliczeń uwzględniających klauzule przeliczeniowe banku należało zastosować kurs średni NBP dla CHF. Skoro bowiem umowa została uznana za nieważną, prawidłowo Sąd pierwszej instancji pominął przedmiotowy wniosek dowodowy, niezależnie od trafnego wniosku o braku możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul średnim kursem CHF ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności należało zdaniem Sądu Apelacyjnego odnieść się do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c., mającego materialnoprawny charakter.

Skarżący upatrywał naruszenia art.189 k.p.c. w błędnym przyjęciu, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu.

Podkreślenia wymaga, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730, z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363). Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał, że powód ma także interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Samo bowiem istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, gdyż konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się wyłącznie do aktualizacji obowiązku świadczenia ale odnoszą się także do określenia sytuacji prawnej na przyszłość, zwłaszcza wtedy, gdy strony wiąże stosunek prawny o długotrwałym charakterze. Ustalenie nieważności umowy ma także znaczenie dla bytu hipoteki jako prawa akcesoryjnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenie nieważności umowy in casu daje pewność, iż nie powstają na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341).

Dalsze zarzuty naruszenia prawa materialnego można w ocenie Sądu Apelacyjnego rozpatrzyć w dwóch grupach:

- pierwsza obejmowała zarzuty odnoszące się do uznania przedmiotowej umowy za nieważną a limine, z uwagi na sprzeczność z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego;

- druga obejmowała zarzuty odnoszące się do uznania postanowień umownych regulujących mechanizm indeksacyjny za abuzywne (niedozwolone) i znaczenia uznania tych postanowień umownych za abuzywne dla dalszego bytu prawnego umowy.

Do pierwszej grupy należało zaliczyć zarzuty naruszenia:

- art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 k.c. oraz art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 358 1 § 2 k.c. (pkt. II. 2 i 3) zarzutów apelacji).

Do drugiej grupy należało zaliczyć zarzuty naruszenia:

- art. 385 1 § 1 k.c. w zw. w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez stwierdzenie nieważności umowy co było wynikiem błędnego utożsamienia klauzuli indeksacyjnej z klauzulami przeliczeniowymi i ich kwalifikacji jako postanowień dotyczących głównego świadczenia stron (pkt. II. 4 zarzutów apelacji);

- art.385 1 § 1 k.c. zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez uznanie, że umowa kredytu jest nieważna, podczas gdy hipotetyczne przesądzenie o abuzywności tzw. klauzul przeliczeniowych nie oznacza automatycznej abuzywności postanowień dotyczących ryzyka walutowego (całego mechanizmu indeksacyjnego) (pkt. II. 5 zarzutów apelacji);

- art. 385 1 § 1 i 3 k.c. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że postanowienia umowy dotyczące samej konstrukcji kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej nie zostały indywidulanie uzgodnione z powodem (pkt. II. 6zarzutów apelacji);

- art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż kwestionowane przez powoda postanowienia są nietransparentne a przez to sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy kredytobiorcy, zaś sam mechanizm ustalania przez bank kursów waluty jako pozostawiający bankowi swobodę w ustalaniu wysokości tego kursu jest w oczywisty sposób niedozwolony (pkt. II. 7 zarzutów apelacji).

- art. 385 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez pominięcie - przy ocenie zgodności spornego postanowienia z dobrymi obyczajami - szeregu okoliczności mających miejsce w dacie zawarcia umowy kredytu przez strony i dokonanie tej oceny w oderwaniu od tych okoliczności, co jest charakterystyczne dla abstrakcyjnej klauzuli dokonywanej w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za abuzywne, nie zaś dla kontroli incydentalnej (pkt. II. 8) zarzutów apelacji);

- art. 111 ust. 1 pkt 4) Pr. Bank. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że do naruszenia dobrych obyczajów lub rażącego naruszenia interesów kredytobiorcy dochodzi w sytuacji tworzenia przez bank samodzielnie kursów publikowanych przez bank w tabelach kursowych, co wyklucza po stronie kredytobiorcy możliwość dokonywania samodzielnych przeliczeń (pkt. II. 9 zarzutów apelacji);

- art. 354 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 Pr. bank., art. 358 § 2 k.c. oraz z motywem 13 Dyrektywy 93/13 poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, że wolą stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego walutą obcą, a w konsekwencji, w przypadku, gdy wynik kontroli incydentalnej wykazałby niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych, to Sąd winien był dokonać takiej wykładni oświadczeń woli stron kredytu, która pozwoliłaby na utrzymanie waloryzacyjnego charakteru umowy (pkt. II. 10 zarzutów apelacji);

- art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 41 prawa wekslowego poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie nieważności umowy pomimo, że w polskim porządku prawnym istnieje zarówno zwyczaj stosowania dla rozliczeń kursu średniego NBP, jak i norma dyspozytywna pozwalająca zniwelować braku kursu w umowie, w wypadku niemożności odtworzenia treści umowy w drodze wykładni, która powinna mieć zastosowanie w analizowanej sprawie (pkt. II.11 zarzutów apelacji).

Odnośnie do zarzutów z grupy pierwszej, to zasadniczo zgodzić należało się ze skarżącym, że co do zasady możliwość zawierania umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska istniała również przed nowelizacją ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe (t. jedn. Dz.U z 2021 r., poz.2439), która z dniem 26 sierpnia 2011 r. wprowadziła do obrotu prawnego art. 69 ust.2 pkt 4 a, przewidując możliwość zawarcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska a możliwość ta mieściła się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, mając swoje źródło w zasadzie swobody umów (art.353 1 k.c., por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22). Wbrew jednak zarzutom skarżącego Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wyraził odmiennego stanowiska; jego wnioski odnośnie do uznania umowy za nieważną wynikały ze stwierdzenia abuzywności postanowień umownych regulujących mechanizm indeksacyjny

Podkreślenia bowiem wymaga, że postanowienia umowne odnoszące się do mechanizmu indeksacyjnego mogą wykraczać poza ogólne granice swobody umów określone w art. 353 ( 1) k.c., to jednak nie przesądza to jeszcze zastosowania art. 58 § 1 i 2 k.c., gdyż pierwszeństwo ma ocena tych postanowień przez pryzmat ich abuzywności i sankcji wynikających z ewentualnego stwierdzenia niedozwolonego ich charakteru. Nie oznacza to, że umowa nie może być uznania za nieważną, ale z innych powodów, aniżeli jej sprzeczność z art. 69 prawa bankowego w związku z art. 58 § 1 k.c. i art.353 ( 1) k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., I CSKP 166/21, LEX nr 3316509, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.). W ocenie Sądu Apelacyjnego konieczne jest wyraźne odróżnienie pierwotnej nieważności bezwzględnej umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c. od trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy jako konsekwencji wyeliminowania klauzul abuzywnych na podstawie sankcji z art.385 ( 1) k.c. Zagadnienie to zostanie wyjaśnione w dalszej części uzasadnienia.

Niezbędne jest także wyjaśnienie, że w doktrynie i orzecznictwie posługuje się pojęciem kredytu: indeksowanego, denominowanego i walutowego. W kredycie walutowym sensu stricte wysokość kredytu w umowie jest wyrażona w walucie obcej i wypłacona zostaje także w walucie obcej. Kredyt „denominowany” oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (np. CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN. Z kolei kredyt indeksowany kursem waluty obcej to kredyt wyrażony w walucie polskiej (PLN), przy czym na dzień uruchomienia kredytu kwota kapitału kredytu (lub jej część – transza) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo – odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredyt „denominowany” wyrażony w walucie obcej (np. CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN jest funkcjonalnie tożsamy z kredytem indeksowanym w wyżej wskazanym rozumieniu (zob. więcej, A. Grebieniow, K. Osajda, Kredyty walutowe. Węzłowe zagadnienia. Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe, Tom VII, Warszawa 2019, s.14-16 i tam powołane orzecznictwo, zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19, LEX nr 2741776 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Podstawowe znaczenie miała zatem ocena, czy przedmiotowy kredyt miał charakter kredytu walutowego sensu stricte (udzielonego i wypłaconego w walucie CHF), denominowanego (udzielonego w CHF ale wypłaconego w PLN) lub też indeksowanego. W dalszej kolejności należało rozstrzygnąć, czy poszczególne postanowienia umowy in casu konstrukcyjnie odpowiadały mechanizmowi indeksacji polegającemu na przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu z waluty PLN na CHF oraz rat kredytu z CHF na PLN i czy postanowienia kreujące ten mechanizm indeksacji mają charakter abuzywny (niedozwolony) a jeżeli tak, jaki skutek wywiera uznanie tych postanowień za niedozwolone dla dalszego bytu prawnego umowy, to jest, czy pozostałe postanowienia umowy (po stwierdzeniu bezskuteczności postanowień niedozwolonych) pozwalają na realizację celu umowy, czy też – w braku świadomej i następczej zgody konsumenta na zastosowanie niedozwolonych klauzul lub na ich zastąpienie normami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych - występuje definitywna, trwała bezskuteczność (nieważność) całej umowy ze skutkiem ex tunc (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2022/9/56).

Podkreślenia także wymaga – na co słusznie zwrócił uwagę strona skarżącą - że w aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, który to pogląd Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, można rozróżnić dwojakiego rodzaju klauzule związane z mechanizmem indeksacyjnym:

a) klauzulę ryzyka walutowego (walutowa, rozumiana jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do kursu waluty CHF w trakcie obowiązywania umowy)

b)klauzulę kursową (spreadowa, rozumiana jako wynikające z umowy uprawnienie do ustalania kursu przeliczeniowego waluty z odwołaniem się do tabel kursowych banku)

(zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22 i tam powołane orzecznictwo).

Co do klauzuli ryzyka walutowego wyjaśnić należy, że ocenę jej abuzywności winno dokonywać się w kontekście zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego w całym okresie obowiązywania umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego ze względu na ścisłe powiązanie tych klauzul nie jest jednak dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z nich skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwolony.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego konieczność kompleksowej oceny mechanizmu indeksacji wynika także ze stanowiska judykatury (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344), w którym podkreślono, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia przeliczeniowe nie mogą wywrzeć skutku. Innymi słowy eliminacja klauzuli waloryzacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, albowiem mogą one funkcjonować tylko łącznie (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

Przypomnieć należy, że na gruncie niniejszej sprawy klauzule umowne tworzące mechanizm indeksacji, zawarte były w:

- § 1 ust. 2 i 3 umowy (k.25) „Kwota kredytu 270.000 zł. Waluta waloryzacji kredytu CHF” (klauzula ryzyka walutowego);

- § 1 ust. 3A umowy (k.25) „Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 18.08.2006 według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Bank S.A. wynosi 111.455,10 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie” (klauzula kursowa);

- § 11 ust. 4 umowy (k.26 v) „Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50” (klauzula kursowa);

- § 24 ust.2 Regulaminu (k.36 v) „Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitało – odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określona jest w tej walucie, natomiast jej spłata jest dokonywana w złotych po uprzednim jej przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty, określonych w tabeli kursowej (...) BANKU S.A. na dzień spłaty” (klauzula kursowa);

- § 24 ust.3 Regulaminu (k.36v) „Wysokość rat odsetkowych i odsetkowo – kapitałowych wyrażona w złotych ulega comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty obcej, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty” (klauzula kursowa).

Z powyższego wynika zatem jednoznacznie, że przedmiotowa umowa dotyczyła kredytu indeksowanego w wyżej wskazanym rozumieniu. Wypłata kredytu następowała bowiem w złotych a następnie kredyt był przeliczany na zadłużenie w walucie CHF. Podobnie spłata kredytu miała następować w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej poprzednika prawnego pozwanego, obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.

Oceniając, czy wyżej wskazane klauzule są abuzywne, na wstępie należało odwołać się do treści art. 385 1 § 1 - 4 k.c. stanowiącego implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm., zwanej dalej w skrócie „dyrektywą Rady93/13/EWG”). Sąd pierwszej instancji trafnie zwrócił uwagę, że wykładnia językowa i funkcjonalna tego przepisu prowadzi do wniosku, iż przesłankami uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) są:

a) umowa została zawarta z konsumentem,

b) kwestionowane postanowienia umowne nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie,

c) nie dotyczą one postanowień określających główne świadczenia stron, pod warunkiem jednak, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny,

d) kwestionowane postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Co do pierwszej przesłanki (zawarcie umowy z konsumentem), to zagadnienie to nie budziło w niniejszej sprawie sporu. Podobnie Sąd Apelacyjny odnosił się już powyżej - w związku z zarzutem naruszenia art.233 § 1 k.p.c. - do kwestii tego, czy przedmiotowa umowa była negocjowana indywidualnie z powodem. Ponownie podkreślić należy, że okoliczność, iż kredytobiorca mógł zdecydować, czy zaciągnąć kredyt w walucie polskiej, czy też kredyt indeksowany do waluty obcej, przeliczany z waluty polskiej na walutę obcą, nie oznacza, iż umowa, którą zawarł powód, była indywidualnie negocjowana, skoro treść samej umowy a w szczególności klauzule tworzące mechanizm indeksacji (waloryzacji) były przygotowane przez poprzednika prawnego pozwanego. Nawet jeżeli kredytobiorca mógł wybrać wariant umowy bez postanowień niedozwolonych, ale wybrał taki, w którym te postanowienia niedozwolone się znajdują, to w żaden sposób nie zwalnia to od odpowiedzialności banku w tym zakresie.

W konsekwencji nie zachodziła w niniejszej sprawie przesłanka negatywna wyłączająca badanie abuzywności klauzul umownych w sytuacji, gdy były one indywidualnie negocjowane z konsumentem.

Ocena kolejnych przesłanek zależała od rozstrzygnięcia, czy przedmiotowe postanowienia umowne tworzące mechanizm indeksacyjny określały główne świadczenia stron. Wbrew zarzutom skarżącego, z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika, iż za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. np. pkt.43 – 45 wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K.D. i J.D. przeciwko Raiffeisen Bank International AG, prowadzącemu działalność w Polsce w formie oddziału pod nazwą Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce, LEX nr 2723333, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo; także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341). Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo oraz wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, pkt 44). Klauzula indeksacyjna odnosi się bowiem do zwrotu sumy zaciągniętego zobowiązania i określając wysokość poszczególnych rat, wpływa na wysokość świadczenia kredytobiorców. In casu o wielkości kredytu i rat w przedmiotowej umowie decydowało w istocie przeliczenie w pierwszej kolejności z waluty PLN na CHF (moment udostępnienia kredytu), a następnie przeliczanie rat kredytu określonych w CHF na PLN (moment spłaty każdej raty).

Uznanie, iż zastrzeżone w przedmiotowej umowie klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy nie oznaczało, że zostały one wyłączone zostały z zakresu badania z punktu widzenia abuzywności, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. Zgodnie bowiem z art. 4 ust.2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG „ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług”, o ile jednak „warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem“ (art.5 Dyrektywy Rady 93/13/EWG).

Słusznie zwrócił uwagę Sąd meriti, że z utrwalonego orzecznictwa TSUE wynika, iż wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, iż w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W przypadku umów kredytowych wymóg określenia głównego przedmiotu umowy językiem prostym i zrozumiałym odnosi się przede wszystkim zarówno do wysokości zaciąganego zobowiązania, jak i wysokości spłacanego zobowiązania; w szczególności kredytobiorca w momencie zaciągania zobowiązania winien znać wysokość zaciąganego kredytu a nadto z treści umowy powinny wynikać wyrażone w prostym i zrozumiałym języku kryteria pozwalające na określenie przez konsumenta wysokości poszczególnych rat przewidzianych do spłaty w określonych terminach (zob. wyrok z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. v. Banca Românească, ZOTSiS 2017, nr 9, poz. I-703). Należy przy tym pamiętać – na co już wcześniej zwracano uwagę -, że relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385 ( 1) § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy (art.385 ( 2) k.c., zob. także uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).

Innymi słowy, wymóg przejrzystości warunków umowy przewidujących, że waluta obca jest walutą rozliczeniową i walutą spłaty, oraz powodujących skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, jest spełniony tylko o tyle, o ile przedsiębiorca dostarczył konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy. Warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą bowiem doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (zob. wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. v. Banca Românească, ZOTSiS 2017, nr 9, poz. I-703 pkt 50 – 51, pkt 2 sentencji , wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, pkt 3 sentencji, pkt 78 LEX nr 3183143).

W orzecznictwie TSUE wyjaśniono również, iż „w przypadku kredytów denominowanych w walucie obcej istotne są wszelkie informacje dostarczone przez przedsiębiorcę, które mają na celu udzielenie wyjaśnień konsumentowi co do funkcjonowania mechanizmu wymiany i związanego z nim ryzyka. Szczególne znaczenie przedstawiają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Wynika stąd, że dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkty 68 – 73, LEX nr 3183143). Podkreśla się także, że „w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkt 74, LEX nr 3183143).

Powyższe uwagi odnoszą się także zdaniem Sądu Apelacyjnego do kredytu indeksowanego, funkcjonalnie tożsamego z kredytem denominowanym.

Nie sposób uznać, aby informacje przekazane przez bank o ryzyku walutowym (w rozumieniu ryzyka deprecjacji waluty PLN względem kursu waluty CHF na przestrzeni okresu obowiązywania umowy) spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kursy walut pozostaną stabilne, czy też względnie stabilne, a tak było w niniejszej sprawie. Jak to już wcześniej zostały wskazane, z zeznań powoda wynika, że „nie mówiono mi nic o ryzyku związanym z tą umową… Zdawałem sobie sprawę z tego, że kursy się zmieniają i że są wahania ale wtedy waluta CHF uważana była za najbardziej stabilną… Sprawdzałem kursy za rok lub dwa wstecz. Doradca nic mi nie mówił o wahaniach kursu CHF” (vide: zeznania powoda k.148, 00:04:00 – 00:17:50). W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie przedstawił dowodów, z których mogłoby wynikać, iż stronie powodowej zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko walutowe (rozumiane jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF ) i jego wpływ na wysokość zobowiązania.

Wprawdzie w „oświadczeniu dla kredytów i pożyczek hipotecznych” (k.109) oraz w § 30 ust.1 umowy znajduje się oświadczenie strony powodowej, zgodnie z którym „jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu”, „niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia”, jednak podpisane przez powoda oświadczenie – czy to datowane 3 sierpnia 2006 r, czy też zawarte w umowie - jest zbyt ogólnikowe i nie tłumaczy precyzyjnie, jaka była treść tych pouczeń. Oświadczenia te zdaniem Sądu Apelacyjnego nie mogą tworzyć domniemania, że kredytobiorca mógł w sposób racjonalny i rozsądny określić wysokość własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutki ekonomiczne wynikające z zawartej umowy. Zdaniem Sądu, podpisanie takiego oświadczenia stanowiło jedynie formalne wypełnienie obowiązku informacyjnego, nie mającego przełożenia na rzetelne poinformowanie o realnym ryzyku, jakie niesie ze sobą zaciągniecie zobowiązania w PLN, indeksowanego do CHF.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, dla zadośćuczynienia wynikającego z art. 4 ust.2 dyrektywy 93/13 obowiązku informacyjnego konieczne było uprzedzenie przez Bank – będącym profesjonalistą - że dotychczasowa stabilność waluty nie jest dana na zawsze i zmiana kursów walut może być znaczna, z odchyleniem nawet powyżej 50%, co będzie miało wpływ nie tylko na wysokość raty, ale także saldo zadłużenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby poprzednik prawny pozwanego przedstawił powódce symulację wysokości rat i salda kredytu przy założeniu wzrostu kursu CHF o przynajmniej kilkadziesiąt procent (50% i więcej), przy jednoczesnej wyraźnej informacji, że taka możliwość również istnieje, trudno uznać, aby rozsądnie oceniający sytuację konsument wyraził zgodę na zaciągnięcie takiego zobowiązania. Sąd Apelacyjny podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego – a takich okoliczności w niniejszej sprawie nie wykazano. Sąd Apelacyjny podziela także wyrażone w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę, będącego osobą fizyczną, konsumentem, o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę - jako profesjonalista - że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo).

W tym kontekście należy także zwrócić uwagę na wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, który Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela, że z punktu widzenia wynikających z Dyrektywy 93/13 wymagań dotyczących wypełnienia obowiązku informacyjnego odnośnie do ryzyka walutowego – rozumianego jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF – „trudno uznać za wystarczające dane, których podanie zalecono w rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego) dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r. na podstawie art. 137 ust.1 Prawa bankowego (dalej „rekomendacja S”) (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

W rekomendacji zalecono m.in. „aby bank przedstawiając klientowi ofertę kredytu, pożyczki lub innego produktu, w walucie obcej lub indeksowanego do waluty obcej informował klienta o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w wypadku niekorzystnej dla klienta zmiany kursu walutowego. Przekazywane informacje powinny między innymi zawierać: koszty obsługi ekspozycji kredytowej, przy założeniu, że stopa procentowa dla waluty ekspozycji kredytowej jest równa stopie procentowej dla złotego a kapitał ekspozycji kredytowej jest większy o 20%; koszty obsługi ekspozycji kredytowej przy deprecjacji kursu złotego do waluty ekspozycji kredytowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty ekspozycji kredytowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego, że nie sposób uznać przekazanie takich danych za wystarczające. Po pierwsze należy mieć na względzie okres, na który były zawierane umowy kredytu hipotecznego ( in casu 30 lat), w stosunku do którego objęty symulacją okres 12 miesięcy jest niewątpliwie za krótki. Po drugie, brak w rekomendacji S zastrzeżenia o konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, czy nawet 30%, jak jedynie w skrajnym przypadku przewidywała rekomendacja S (...). Jak zwrócono uwagę w orzecznictwie, „nie można wykluczyć, że tak ukształtowane informacje (jak w rekomendacji S) w rzeczywistości mogły wręcz uśpić czujność klientów co do zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

Reasumując, należy zdaniem Sądu Apelacyjnego podkreślić, że czym innym jest świadomość zmienności kursów walut i możliwość ich odchylenia na poziomie 20-30 %, co mogłoby być rekompensowane niższym oprocentowaniem kredytów powiązanych z walutą obcą, a czym innym jest brak świadomości nieograniczonego ryzyka walutowego mogącego wpłynąć na zwiększenie salda zadłużenia i rat na poziomie 50% i więcej, co nie byłoby już rekompensowane niższym oprocentowaniem.

Niezależnie od tego, w ocenie Sądu Apelacyjnego – w kontekście oceny jednoznaczności i transparentności zapisów umowy - analizowane postanowienia nie określały także precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu oraz świadczeń kredytobiorcy - w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159).

Po pierwsze, z § 1 ust. 2, 3 i 3 A umowy wynika, że kwota kredytu wynosząca 270.000 zł miała być waloryzowana (indeksowana) do waluty obcej CHF, według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku, przy czym określona na koniec dnia 18 sierpnia 2006 r. kwota kredytu 111.455,10 CHF miała charakter wyłącznie „informacyjny” (§ 1 ust.3 A umowy, k.25). W momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie był zatem w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty.

Po wtóre, raty kapitałowo-odsetkowe spłacane miały być w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 (§ 11 ust.4 umowy k.26v). Wysokość rat odsetkowych i odsetkowo – kapitałowych wyrażona w złotych ulegać miała comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty obcej, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty (§ 24 ust.3 Regulaminu).

Spłata rat kapitału i odsetek miała być dokonywana na rachunek kredytowy powoda prowadzony w Banku, przy czym jednocześnie powód upoważnił Bank do pobierania środków pieniężnych na spłatę kapitału i odsetek z tytułu kredytu z określonego rachunku. (§ 12 A i § 12 B umowy, k.36v). Jak już to wcześniej wskazano z treści Regulaminu nie wynikało jednoznacznie, w jaki sposób będą ustalane kursy kupna/sprzedaży walut (...) Banku S.A., w szczególności waluty CHF.

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, z powołanych wyżej: § 1 ust.2 i 3 i 3 A umowy, § 11 ust.4 umowy, § 12 A i § 12 B umowy, § 24 ust.2 i 3 Regulaminu w momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie był w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty ani na podstawie jakich precyzyjnych kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej w momencie spłaty poszczególnych rat. Powyższe zdaniem Sądu Apelacyjnego w istocie uniemożliwiało konsumentowi prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości raty, jaką powinien zapłacić bankowi, bądź określenie jednoznacznych podstaw do jej ustalenia. (zob. wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r., C – 212/20 pkt 1 sentencji oraz pkt 55, LEX nr 3256973).

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego przedmiotowa umowa zarówno w zakresie zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w kontekście klauzuli ryzyka walutowego oraz w zakresie odesłania do kursów przeliczeniowych (klauzula kursowa, inaczej spreadowa) nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c., pozostając w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych, które winny spełniać kryteria umożliwiające kredytobiorcy zrozumienie w pełni zapisów umowy i oszacować konsekwencje finansowe zawartej umowy (zob. wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014, C-26/13, Árpád Kásler, ZOTSiS 2014, nr 4, poz. I-282, wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, LEX nr 3183143).

Dla uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) niezbędne jest także, aby kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W judykaturze ukształtowało się jednolite stanowisko, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami (art.385 1 § 1 k.c.), jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, również uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341).

W istocie, w ocenie Sądu Apelacyjnego kwestia tego, czy postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje oraz w sposób rażący naruszają interesy konsumenta wiąże się ściśle z oceną przejrzystości i transparentności klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie. Brak transparentności, w szczególności w zakresie klauzuli ryzyka walutowego należy bowiem oceniać także przez pryzmat tego, czy na skutek braku wypełnienia obowiązku informacyjnego odnośnie do ryzyka walutowego nie zostały w sposób rażący naruszone interesy konsumenta oraz dobre obyczaje. W orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego zwrócono bowiem uwagę, że „wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, iż warunki umowy kredytu przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową a euro (co należy także odnieść do waluty CHF) jest walutą spłaty, i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C – 776/19 – C – 782/10 BNP Paribas Personal Finance, pkt 103, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r. II CSKP 464/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo).

Jak już to wcześniej wskazano sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria. Tak jednak w niniejszej sprawie nie było, na co już w istocie zwrócono uwagę przy ocenie spełnienia kryterium jednoznaczności kwestionowanych postanowień umownych określających główne świadczenie stron. W kontekście klauzuli ryzyka walutowego przejawiało się to w braku zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego. Poprzednik prawny pozwanego banku nie mógłby bowiem racjonalnie spodziewać się, iż kredytobiorca zgodziłby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono mu wyżej wymienione konsekwencje i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej (30 lat). Nie można bowiem – co wykazała rzeczywistość – założyć względnej stabilności waluty z jedynie niewielkimi odchyleniami kursu, z uwagi na zbyt dużą ilość zmiennych mogących wpłynąć w przyszłości na kurs waluty (np. stan gospodarki światowej polityka rządu kraju, do której waluty kredyty indeksowano, epidemie, wojny lub inne zagrożenia), w której przecież kredytobiorca nie uzyskiwał dochodu.

W przypadku klauzuli kursowej („spreadu” walutowego) zapisy przedmiotowej umowy odnosiły się natomiast do bliżej nieokreślonych kursów walut obcych stosowanych u poprzednika prawnego pozwanego. Za dominujące należy uznać stanowisko judykatury, że postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszają interes konsumenta, w tym przede wszystkim jego interes ekonomiczny związany z wysokością poszczególnych rat kredytu, ale także salda zadłużenia. Trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c.” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543 oraz II CSKP 415/22, LEX nr 3303545 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510).

Na marginesie należy podkreślić, że pod numerem (...) jest wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych UOKIK klauzula o treści: „raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50”. Jej wpis został dokonany na podstawie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 27 grudnia 2010 r. (Sygn.. akt (...)). Jest to klauzula tożsama do klauzuli zawartej w § 11 ust. 4 przedmiotowej umowy (k.26 v).

Wprawdzie art.479 43 w brzmieniu: „wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2“ już nie obowiązuje, gdyż został uchylony przez art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz.1634) z dniem 17 kwietnia 2016 r., jednak zgodnie z art. 9 tej ustawy „w odniesieniu do postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45 ustawy zmienianej w art. 2, stosuje się przepisy ustaw zmienianych w art. 1 i art. 2, w brzmieniu dotychczasowym, nie dłużej jednak niż przez 10 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy”. Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. weszła w życie z dniem 17 kwietnia 2016 r. a zatem art.479 43 w brzmieniu dotychczasowym stosuje się do dnia 17 kwietnia 2026 r.

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego należało uznać, że przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta (art.385 ( 1) § 1 k.c.) (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22 LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2022 r., I CSK 3346/22, nie publik.).

Dalej należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne, w szczególności, czy mogą one uzupełnione innymi regulacjami lub normami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych.

Po pierwsze w ocenie Sądu Apelacyjnego należy odwołać się do wcześniej powołanego wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C – 212/20 (LEX nr 3256973), w którym wyjaśniono, że „art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron”. Podobne stanowisko zajął TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C 80-82/21 (pkt 79). Wykluczone zatem jest, aby przy pomocy wykładni oświadczeń woli (art. 65 k.c.) Sąd dokonywał uzupełnienia luk powstałych po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych; to samo dotyczy argumentacji odwołującej się do zasad współżycia społecznego, czy ustalonych zwyczajów (art. 56 k.c.).

Jeżeli chodzi o dopuszczalność zastąpienia postanowienia abuzywnego średnim kursem NBP na podstawie art. 358 § 2 k.c. lub art. 41 prawa wekslowego to w ocenie Sądu Apelacyjnego argumentacja skarżącego dotycząca możliwości zastąpienia kursu waluty CHF odwołującego się do Tabel Kursowych Banku – średnim kursem NBP nawiązuje do poglądów w judykaturze wyrażonych przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K.D i J.D. przeciwko Raiffeisen Bank International AG . W orzecznictwie tym rzeczywiście dopuszczono możliwość wypełnienia luki powstałej w umowie w wyniku zastrzeżenia postanowienia niedozwolonego między innymi poprzez określenie wysokości zobowiązania na podstawie średniego kursu waluty ustalanego przez Narodowy Bank Polski, przez analogię do treści art.41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 160 z późn. zm) (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79 ).

W powoływanym już wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 wyjaśniono jednak, iż co prawda sąd krajowy ma możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, o ile jednak strony danej umowy wyrażą na to zgodę a możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 48 i 58 sentencji wyroku w sprawie C – 268/18, podobnie TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w sprawach C - 80-82/21, pkt 67). TSUE akcentuje zatem wolę konsumenta co do zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego inną normą a bezsprzecznie strona powodowa in concreto takiej woli nie wyraziła. Nie sposób także uznać, aby zastosowanie normy z art. 358 § 2 k.c. przywracało równowagę kontraktową stron (punkt 60 wyroku w sprawie C – 268/18), gdyż w istocie zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego zawierającego odesłanie do tabel kursowych Banku średnim kursem NBP, nie zrealizowałyby odstraszającego skutku Dyrektywy 93/13 (art. 7 Dyrektywy 93/13) i nie konwalidowałoby podstawowej dysfunkcji przedmiotowej umowy, którą w ocenie Sądu Apelacyjnego jest przerzucenie w całości ryzyka walutowego rozumianego jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF, bez realnego zadośćuczynienia w tym zakresie obowiązkowi informacyjnemu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można zasadnie stwierdzić, aby powyższe stanowisko dotyczące zastosowania tzw. klauzuli redukcji utrzymującej skuteczność umowy zdezaktualizowało się na skutek wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 przeciwko Bankowi BPH S.A. W wyroku tym podtrzymano bowiem stanowisko, że „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (pkt 67 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C 70/17 i C 179/17, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały być one unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców” (pkt 68 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C 70/17 i C 179/17, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2022 r., I CSK 2314/22, LEX nr 3364338 i tam powołane orzecznictwo oraz uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., I CSK 2722/22, LEX nr 3361596 i tam powołane orzecznictwo).

Dodatkowo należy wskazać, że TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C – 80-82/21 uściślił, że w sytuacji, gdy konsumenci zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z unieważnieniem umowy o kredyt i zaakceptowali je, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, „nie wydaje się, aby spełniona została przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje, wymagane do tego, aby sąd krajowy był uprawniony do zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność stwierdzono przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym” (pkt.75 i 78). TSUE wyjaśnił równiez, że „z zastrzeżeniem weryfikacji przez sąd odsyłający z akt sprawy nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne (pkt 76). Także w wyroku z dnia 17 marca 2022 r. w sprawie II CSKP 474/22 (OSNC, zbiór dodatkowy, z.4 2022, poz.44) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest przepisem dyspozytywnym, ale przepisem o charakterze ogólnym, a zatem nie może w świetle wyroku w TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C 260-18 służyć do uzupełnienia luk powstałych na skutek wyeliminowania z umowy postanowień abuzywnych. Sąd Apelacyjny powyższe stanowisko w pełni podziela. Nie sposób także uznać, aby powoływany przez skarżącego art.111 ust.1 pkt 4 Prawa bankowego stanowił taki przepis dyspozytywny, który mógłby służyć do uzupełnienia luk powstałych na skutek wyeliminowania niedozwolonych postanowień umownych. Przepis ten dotyczy jedynie obowiązków informacyjnych banku w zakresie ogłaszania stosowanych kursów walutowych – nie daje natomiast podstawy do zastosowania w szczególności średniego kursu NBP dla waluty CHF.

W powoływanym wyroku TSUE z 8 września 2022 r. wykluczono również możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (pkt 79), co ma znaczenie w kontekście zarzutu naruszenia art. 65 k.c.

W tym miejscu w ocenie Sądu Apelacyjnego należało odnieść się do wpływu na dalsze obowiązywanie umowy wejścia w życie art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. nr 165 poz.984, tzw. ustawa „antyspreadowa”) w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art.75 b prawa bankowego. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne rozważania Sądu pierwszej instancji w tym zakresie.

Zgodnie z powołanym przepisem (art. 4 ustawy „antyspreadowej”) „w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki”.

Przypomnieć należy, że wedle art. 69 ust. 2 pkt 4 a pr. bank. umowa kredytu może obejmować umowę o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska; umowa taka winna zawierać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

Z kolei art.69 ust.3 stanowi: „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku”.

Wszystkie powyższe przepisy wprowadzono do obrotu prawnego na podstawie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. nr 165 poz.984), zmieniającej ustawę z dniem 26 sierpnia 2011 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego nowelizacja ta nie spowodowała jednak konwalidacji przedmiotowych niedozwolonych postanowień umownych, ani nie zrealizowała odstraszającego celu dyrektywy 93/13 .

Słusznie odwołał się Sąd pierwszej instancji do wyrażonego w judykaturze stanowiska (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo), że samo wejście w życie przedmiotowej nowelizacji w żaden sposób nie mogło wpłynąć na ocenę abuzywności przedmiotowych postanowień umowy i ocenę konsekwencji tej abuzywności dla bytu umowy. Powołane wcześniej przepisy nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że ich przedmiotem regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem - sanowanie tych, gdyż nie wspominają o tych wadliwościach ani nie regulują związanych z nimi rozliczeń wadliwości (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144). Uzasadnione jest zatem twierdzenie, że wolą ustawodawcy było doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonywania spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, oraz że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć podlegające doprecyzowaniu. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że nawet jeżeli intencją nowelizacji było konwalidowanie wszystkich umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych, to skutek taki nie mógł zostać w ten sposób osiągnięty. Przedmiotowa ustawa nie zawierała bowiem regulacji mogących zastąpić ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy. Samo zaś umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej jest uzasadnione tylko w przypadku mechanizmu indeksacji skonstruowanego prawidłowo; co istotne, nie jest przy tym rozwiązany problem dotyczący określenia kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, zob. także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo)

Jeżeli natomiast chodzi o wskazaną w art. 4 zd. 2 ustawy antyspreadowej zmianę umowy kredytu, to mogłaby wywoływać skutek sanujący tylko wtedy, gdyby stanowiła wyraz następczej „świadomej, wyraźnej i wolnej” rezygnacji kredytobiorcy-konsumenta z powoływania się na abuzywność postanowienia (ewentualnie także nieważność umowy) i zgody na jego zastąpienie ( ex tunc lub pro futuro) postanowieniem dozwolonym (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, w szczególności uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 , OSNC 2019, nr 1, poz. 2).

Z poczynionych ustaleń nie wynika, aby powód wyraził wolną i świadomą zgodę na rezygnację z kwestionowania abuzywności mechanizmu indeksacyjnego.

Dalej należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule indeksacyjne określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne i luki te nie mogą być uzupełnione w szczególności, czy mogą one wywołać skutek w postaci stwierdzenia trwalej bezskuteczności (nieważności) umowy.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że „sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c.” (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22, LEX nr 3337513). Innymi słowy, stwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy chyba, że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci ich skuteczność z mocą wsteczną ( ex tunc, zob. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN – zasada prawna z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz.56).

W niniejszej sprawie powód na rozprawie w dniu 9 maja 2022 r. (k.148, 00:22:39 - 00:26:21) został pouczony o skutkach ustalenia nieważności kredytu, o obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń przez strony i o możliwości skierowania przez bank przeciwko kredytobiorcy roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Powód konsekwentnie nie wyrażał zgody na zastosowanie niedozwolonych klauzul umownych ani na zastąpienie powstałych luk regulacjami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych.

W powoływanym już wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 wyrażono stanowisko, że „jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdyby unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziło nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu co powoduje, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy” (pkt. 43-45 wyroku). W wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20 - podobnie jak w wyroku w sprawie C-260/18 – wyjaśniono wprawdzie, że „unieważnienie umowy nie może stanowić sankcji przewidzianej w dyrektywie 93/13” (pkt.86) i dana umowa może zostać utrzymana w mocy, jednak pod warunkiem że zgodnie z przepisami prawa krajowego takie utrzymanie w mocy umowy bez nieuczciwych postanowień jest prawnie możliwe (pkt.83); jednocześnie jednak zastrzeżono, że „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umowy” (pkt.85, z odwołaniem do sprawy C-260/18).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego stanowisko co do możliwości stwierdzenia nieważności umowy – po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych - znajduje także potwierdzenie w treści wyżej powołanej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), gdzie wyjaśniono, że „w sytuacji, gdy konsument odmawia potwierdzenia klauzuli abuzywnej, bez której to klauzuli umowa kredytu nie może wiązać - umowa staje się definitywnie, trwale bezskuteczna (nieważna)”.

Innymi słowy, w przypadku wystąpienia klauzul abuzywnych nie wiążą one konsumenta ab initio i ex tunc i mogą skutkować definitywną, trwałą bezskutecznością (nieważnością) całej umowy, jeżeli konsument nie wyrazi następczej i świadomej zgody na dalsze trwanie umowy z uwzględnieniem postanowień abuzywnych lub ich pominięciem bądź nie wyrazi zgody na uzupełnienie luk powstałych na skutek stwierdzenia bezskuteczności postanowień abuzywnych (nie nastąpi konwalidacja umowy) a ponadto (dodatkowo) w braku takiej zgody - jeżeli Sąd oceni, że zachodzą obiektywne, w świetle przepisów prawa krajowego podstawy dla stwierdzenia nieważności całej umowy (zob. pkt 3 i 90 wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C 19-20), o ile stwierdzenie takiej nieważności nie będzie szczególnie niekorzystne dla konsumenta - czemu jednak konsument może wiążąco zaprzeczyć, sprzeciwiając się utrzymaniu umowy (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. , III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Jak już to wcześniej wskazano TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C – 80-82/21 sprecyzował, że w sytuacji, gdy konsumenci zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem umowy o kredyt i zaakceptowali je, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, „nie wydaje się, aby spełniona została przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje” (pkt 75 i 78) .

Rozważając skutki, jakie wywiera wyeliminowanie z umowy mechanizmu indeksacji w tym klauzuli ryzyka walutowego (rozumianego jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF) w kontekście możliwości dalszego funkcjonowania przedmiotowej umowy w obrocie prawnym wyjaśnienia wymaga, że pojęcie natury (właściwości) stosunku prawnego (art. 353 ( 1) k.c.) obejmuje również naturę określonych typów stosunków prawnych, a więc wiąże się z koniecznością przestrzegania, uwzględniania pewnych cech stosunku obligacyjnego, które stanowią o istocie tego stosunku prawnego i pozwalają go odróżnić od innych typów stosunków prawnych. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej oraz kredytów denominowanych taką swoistą cechą tego stosunku prawnego będzie wskazany powyżej mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki referencynej LIBOR. Stawka LIBOR (ang. London Interbank Offered Rate ) wyznaczała wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym w Londynie. Do stawki referencyjnej LIBOR odwoływał się § 9 ust. 2 i 3 umowy (k.26) w zw. z § 9 ust.2 Regulaminu (k.33v).

W ocenie Sądu Apelacyjnego pominięcie mechanizmu indeksacji obejmującego także odesłanie do oprocentowania według stawki LIBOR spowodowałoby, że istota tego stosunku prawnego zostałaby zagubiona. Uznanie bowiem oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej określonej dla danej waluty za nierozłączną część (składnik) klauzuli indeksacyjnej i wyeliminowanie całości tej klauzuli z umowy - przy założeniu, że w pozostałym zakresie umowa byłaby skuteczna i możliwa do wykonania - skutkowałoby koniecznością przyjęcia, iż kredyt jest nieoprocentowany. Utrzymanie w mocy umowy zakładającej, że pozwany bank udzielił kredytu nieoprocentowanego nie jest natomiast możliwe. Tego rodzaju umowa byłaby bowiem sprzeczna z naturą umowy kredytu (art. 353 1 k.c. w zw. art. 69 ust. 1 pr.bank., zob. uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543, z dnia 23 marca 2022 r., II CSKP 532/22, nie publik.).

Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi także do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego/ denominowanego kursem CHF - jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (zob. wyroki SN z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22, OSNC – zbiór dodatkowy, 4/2022 poz.45, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, LEX nr 3342538, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510). Pominięcie mechanizmu indeksacji, przy jednoczesnym pozostawieniu stawki LIBOR także spowodowałoby, że istota tego stosunku prawnego zostałaby zagubiona. W razie eliminacji klauzul kursowych (spreadowych), zniesiony bowiem zostaje nie tylko mechanizm indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - zanika ryzyko walutowe. Uznanie umowy kredytu indeksowanego/denominowanego za kredyt złotówkowy jest zatem równoznaczne z wyeliminowaniem ryzyka walutowego, charakterystycznego dla takiej umowy i pozostaje w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art.353 ( 1) k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego/denominowanego kursem waluty obcej, stanowiąca wyróżniony w doktrynie i judykaturze podtyp umowy kredytu. Prowadzi to do tak daleko idącego przekształcenia, deformacji umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341, z dnia 7 grudnia 2022 r., I CSK 3346/22, nie publik., uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, nie publik.). Za upadkiem umowy przemawia także i to, że po wyeliminowaniu klauzul kursowych (spreadowych) w kredycie denominowanym/indeksowanym do waluty obcej, nie wiadomo, w jakiej wysokości mają być spłacane raty, skoro były one wyrażone w walucie obcej, co czyni umowę niewykonalną (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo).

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można także przyjąć, aby stwierdzenie nieważności umowy było dla powoda niekorzystne, skutkowało zagrożeniem jego interesów. Gdyby pozostawić umowę w mocy, to strona powodowa w dalszym ciągu byłaby narażona na niczym nieograniczone ryzyko walutowe. Niezależnie od tego – na co już wcześniej zwracano uwagę - powód w sposób wiążący zaprzeczył, aby stwierdzenie nieważności umowy powodowało dla niego niekorzystne konsekwencje - sprzeciwiał się utrzymaniu umowy, konsekwentnie domagając się stwierdzenia jej nieważności, co skutkuje uznaniem, że nie jest spełniona przesłanka narażenia konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje związane z unieważnieniem umowy (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. , III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, także wyrok TSUE z dnia 8 września 2022 r. w sprawie C 80-82/21, pkt. 75 i 78).

Dodatkowo należy podkreślić, że wbrew zarzutom skarżącego stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorców nieuczciwych postanowień umownych. Zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7 Dyrektywy 93/12, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510). i tam powołany wyrok TSUE z dnia 6 marca 2019 r. (C-70/17 i C-179/17,Abanca Corporación Bancaria SA i Bankia SA, pkt 54).

W rezultacie, skoro przedmiotowe klauzule umowne są abuzywne, a utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, spełnione zostały pozytywne przesłanki ustalenia nieważności przedmiotowej umowy jako konsekwencji bezskuteczności abuzywnej wyżej opisanych klauzul umownych, przy wystąpieniu przesłanki negatywnej – braku niekorzystnego skutku stwierdzenia nieważności umowy dla kredytobiorcy (art.189 k.p.c. w zw. z art.385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.).

Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne rozważania Sądu Okręgowego odnośnie do aktualizacji po stronie powodowej roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia – jako świadczenia nienależnego - w konsekwencji stwierdzenia nieważnej czynności prawnej (art.410 § 2 k.c.). Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia do którego mają zastosowanie wszystkie regulacje zawarte w art.405 – 409 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2016 r., IV CSK 658/15, LEX nr 2069453). Dla aktualizacji roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia – poza wykazaniem jednej z kondykcji opisanych w art.410 § 2 k.c. wystarczające jest przy tym wykazanie samego przesunięcia majątkowego pomiędzy zubożonym (solvens) a wzbogaconym (accipiens) będącego następstwem spełnienia nienależnego świadczenia, gdyż ze swej istoty spełnienie tego świadczenia spełnia przesłankę zubożenia, zaś jego otrzymanie - kryteria wzbogacenia (tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, LEX nr 1488794, z 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, LEX nr 2183475, zob. także wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Bez znaczenia prawnego jest to, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę (accipiensa). Samo bowiem spełnienie świadczenie nienależnego jest źródłem roszczenia restytucyjnego.

W § 2 art.410 k.c. w sposób enumeratywny wymieniono cztery sytuacje (kondykcje) kreujące obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia i komplementarne do niego roszczenie o jego zwrot świadczenia. W ocenie Sądu Apelacynego prawnie relewantna jest czwarta z wymienionych w tym przepisie kondykcji, a mianowicie condictio sine causa, gdyż konsekwencją bezskuteczności abuzywnej klauzul tworzących mechanizm indeksacji przedmiotowej umowy jest trwała, definitywna bezskuteczność (nieważność) całej umowy, przy czym jak już to wyżej wskazano „nieważność” ta jest rozumiana nieco inaczej aniżeli „klasyczna” nieważność bezwzględna, gdyż swoje źródła posiada także w ramach regulacji Dyrektywy 93/13 (zob. także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, także Ł. Węgrzynowski, Przedawnienie roszczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego. Glosa do uchwały siedmiu sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, LEX 2021).

Nie powinno budzić przy tym wątpliwości, że w sprawie winna znaleźć zastosowanie teoria dwóch kondykcji, którą należy rozumieć jako konstruującą po obu stronach nieważnej czynności prawnej niezależne roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia. Take stanowisko należy już uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności należy odwołać się w tej mierze do uchwały SN z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20, LEX nr 3120579) czy też uchwały SN z 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 (zasada prawna, OSNC 2021/9/56).

W konsekwencji za chybione należało uznać zarzuty naruszenia art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Za chybione należało uznać także zarzuty naruszenia art. 411 pkt. 1 i 2 k.c. Brak możliwości zastosowania normy uniemożliwiającej żądanie zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 411 pkt. 1 k.c. wynika z samej treści tego przepisu, gdzie wskazano, iż nie ma on zastosowania w sytuacji, gdy spełnienie świadczenia nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Z kolei nie sposób uznać, aby powód nie mógł domagać się zwrotu nienależnego świadczenia jako czyniącego zadość zasadom współżycia społecznego, skoro nieważność przedmiotowej umowy była konsekwencją zastosowania przez poprzednika prawnego pozwanego niedozwolonych postanowień umownych.

Co do samej wysokości żądania restytucyjnego, to jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy wysokość dochodzonego roszczenia znajdowała potwierdzenie w niekwestionowanym przez strony zaświadczeniu zawierającym historię spłat rat kapitałowych oraz odsetkowych (k.41- 44).

W tym kontekście za chybione należało uznać zarzuty naruszenia art.385 1 § 1 k.c. poprzez błędna wykładnię i uznanie, że postanowienie § 3 ust.4 umowy stanowi niedozwolone postanowienie umowne (pkt. II. 13 zarzutów apelacji) oraz art.70 ust.1 i 2 w zw. z art.93 ust.1 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie (pkt. II. 14 zarzutów apelacji).

W § 3 ust.4 przedmiotowej umowy uregulowano kwestię tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu. Art. 70 prawa bankowego dotyczy oceny zdolności kredytowej, zaś art. 93 ust.1 – zabezpieczenia wierzytelności banku. Podkreślenia wymaga, że stwierdzenie nieważności umowy aktualizuje obowiązek zwrotu całości świadczeń uiszczonych przez strony na poczet nieważnej umowy, niezależnie od tego, jakie był przeznaczenie dokonanych wpłat.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów naruszenia art.481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 prawa bankowego mających polegać na uznaniu, że roszczenie odsetkowe staje się wymagalne po upływie 14 dni od daty pisma pozwanego stanowiącego odpowiedź na reklamację powoda, podczas gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem orzeczenia o nieważności umowy kredytu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego termin wymagalności roszczeń restytucyjnych kredytobiorców należy wiązać z momentem, gdy konsument dowiedział się lub powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia i wezwał przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia a tym samym spowodował wymagalność roszczenia (art. 455 k.c., zob. także pkt. 47 i 48 wyroku TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19, także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego wymagalności roszczenia restytucyjnego nie można natomiast bezpośrednio wiązać z potwierdzeniem w toku postępowania sądowego przez konsumenta wcześniejszego swojego stanowiska o braku „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienia umowne. Po pierwsze w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13, nieuczciwość wobec konsumenta pewnych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu też sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta, gdyż w ten sposób osiągnięty ma być cel dyrektywy, którym jest zabezpieczenie skuteczności ochrony konsumenta (effet utile) (zob. uzasadnienie uchwały SN z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021/2/11 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie wyroku SN z 28 października 2022 r., II CSKP 898/22, nie publik.). Konsument nie musi zatem wyrażać zgody na „unieważnienie umowy”, czyli na stwierdzenie niezwiązania umową tożsame w skutkach z jej nieważnością. Jak już to bowiem wyjaśniono, niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta ex lege i ex tunc (art. 385 1 § 1 k.c.). Konsument może udzielić następczej i świadomej zgody na postanowienie niedozwolone i tym samym sprawić, że postanowienie to będzie wywoływało skutki. Inaczej rzecz ujmując, oświadczenie konsumenta w toku postępowania sądowego ma znaczenie dla utrzymania w mocy abuzywnego postanowienia, a nie dla pozbawienia go skuteczności (zob. uzasadnienie wyroku SN z 28 października 2022 r., II CSKP 898/22, nie publik.), co wiąże się także z terminem wymagalności roszczenia restytucyjnego kredytobiorcy. Przyjęcie, iż wymagalność należy wiązać z oświadczeniem konsumenta w toku postępowania o braku zgody na obowiązywanie postanowień abuzywnych doprowadziłoby do sytuacji, w której roszczenie o zapłatę (zwrot nienależnego świadczenia) nie byłoby wymagalne w chwili jego wniesienia a więc mogłoby podlegać oddaleniu a limine – jako przedwczesne. W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie restytucyjne kredytobiorcy staje się wymagalne z chwilą pierwszego – także przedsądowego – wezwania do zapłaty opartego na zarzucie nieważności umowy będącego konsekwencją abuzywnych postanowień umownych, najpóźniej z chwilą wytoczenia powództwa o zwrot nienależnego świadczenia, stanowiącego jednoznaczną deklarację braku woli utrzymania w mocy postanowień uznawanych za abuzywne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego złożenie przez konsumenta w toku procesu oświadczenia o braku „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienia umowne może być rozpatrywane jedynie w kontekście wymagalności roszczenia restytucyjnego banku i określenia początku terminu przedawnienia jego roszczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego wynika to także z treści sentencji powołanej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), w której wskazano, że „kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna“ – nie przesądzono natomiast kwestii wymagalności roszczenia kredytobiorcy.

In casu podjęcie przez konsumenta decyzji co do braku „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienia umowne należy wiązać ze złożeniem reklamacji i wezwania do zapłaty datowanego 11 stycznia 2021 r. (k.45-49). Skoro tak, to zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie po upływie 14 dni od udzielenia odpowiedzi na to pismo było uzasadnione.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także podniesionego przez skarżącego w toku postępowania apelacyjnego zarzutu zatrzymania (k.340-351).

Podkreślenia wymaga, że wprawdzie w judykaturze dopuszczono możliwość wykorzystania instytucji prawa zatrzymania z art.497 k.c. w zw. z art.496 k.c. do rozliczeń restytucyjnych przy nieważnej umowie kredytowej i będącego jego konsekwencją obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, LEX nr 3120579, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego 7 sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), to jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego podzielić należy stanowisko, że instytucja prawa zatrzymania świadczenia ze swej istoty ma zastosowanie, gdy na skutek odstąpienia od umowy lub jej nieważności strony mają obowiązek zwrotu świadczeń o charakterze różnorodzajowym, np. świadczenia pieniężnego i rzeczy. W przypadku natomiast tożsamych rodzajowo świadczeń pieniężnych właściwą konstrukcją do wzajemnych rozliczeń jest zarzut potrącenia, mający zastosowanie, gdy przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku (art.498 § 1 k.c., podobnie M. Pater, Charakter prawny umowy kredytu oraz dopuszczalność zarzutu zatrzymania w postępowania frankowych w świetle dotychczasowego stanowiska Sądu Najwyższego, Monitor Prawniczy, 7/2022, s.367-371, zob. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2022 r., I CSK 5090/22, LEX nr 3437840).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego za takim stanowiskiem przemawia wykładnia funkcjonalna i systemowa. Za niedopuszczalne in casu należałoby uznać stosowanie w drodze analogii do zwrotu świadczeń pieniężnych instytucji ze swej istoty mającej zastosowanie przy świadczeniach nie mających charakteru jednorodzajowego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w takiej sytuacji skorzystanie z zarzutu zatrzymania byłoby sprzeczne ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa.

Z tych też względów Sąd Apelacyjny uznał wszystkie wyżej powołane zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego za chybione i na podstawie wyżej cytowanych przepisów oraz art.385 k.p.c. oddalił apelację.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z wyrażoną w art.98 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Skoro apelacja została oddalona Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty zastępstwa procesowego, których wysokość została ustalona na podstawie § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz.265).

SSA Leszek Jantowski

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.