Treść orzeczenia
Sygnatura akt IX Ka 134/26
Uzasadnienie
T. U. (2) obwiniony został o to, że:
w dniu 24 kwietnia 2024 roku ok. godz. 8:30 w miejscowości O. woj.
(...) kierując samochodem m-ki H. o nr rej. (...) nie upewnił się, czy bezpiecznie może wykonać manewr wyprzedzania, który rozpoczął bezpośrednio przed przejściem dla pieszych, w wyniku czego uderzył w pojazd m-ki J. (...) nr rej. (...), którego kierowca T. L. skręcała w lewo na swoją posesję, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla wyżej wymienionej
tj. o czyn z art. 86 § 1 k. w. i art. 86b § 1 pkt 3 k. w. w zw. z art. 9 § 1 k. w.
Wyrokiem z dnia 22 października 2025 r. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie w sprawie II W 363/24 w ramach zarzuconego we wniosku o ukaranie czynu uznaje obwinionego T. U. (1) za winnego tego, że w dniu 24 kwietnia 2024 roku w O., w powiecie (...), kierując samochodem marki H. o numerze rejestracyjnym (...), spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez to, że podjął manewr wyprzedzania poprzedzającego go pojazdu - marki J. o numerze rejestracyjnym (...) I kierowanego przez T. L. - na przejściu dla pieszych i nie zachowując bezpiecznego odstępu od tego samochodu, w wyniku czego doprowadził do zderzenia obu pojazdów w chwili, gdy T. L. rozpoczęła manewr skrętu w lewo, zakwalifikował ten czyn jako wykroczenie z art. 86 § l k. w. i art. 86 b § l pkt 3 k. w. w zw. z art. 9 § 1 k. w. i za to na podstawie art. 86 b § l k. w. w zw. z art. 9 § l k.k. i w zw. z art. 24 § l, § l a pkt 1 i § 3 k. w., wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2.000 (dwa tysiące) złotych (pkt I).
Na podstawie art. 119 § l k. p.w. zasądził od obwinionego na rzecz oskarżycielki posiłkowej T. L. kwotę 576 (pięćset siedemdziesiąt sześć) tytułem zwrotu wydatków związanych z ustanoweniem pełnomocnika oraz na rzecz Skarbu Państwa kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) tytułem kosztów postępowania, w tym 200 złotych opłaty od wymierzonej kary oraz 70 złotych tytułem zwrotu części wydatków (pkt II);
Na podstawie art. 624 § I k.p.k. w zw. z art. 121 § l k. p. w. zwolnił obwinionego od obowiązku ponoszenia pozostałej części wydatków (pkt III).
Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca obwinionego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
· naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k. p.w. poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że świadkowie jadący z obwinionym są niewiarygodni tylko dlatego, że ich zeznania były zgodne ze stanowiskiem obwinionego. przyjęciu, że świadek T. G. siedzący na kanapie z tyłu "nie mógł obserwować drogi", mimo że nic takiego nie wynika z materiału dowodowego, odmowie wiarygodności świadka O. U., przy jednoczesnym uznaniu. że jego pamięć jest selektywna - bez jakiejkolwiek podstawy faktycznej, bezkrytycznym przyjęciu twierdzeń T. L., mimo że sama przyznała, że nie widziała rozpoczęcia manewru wyprzedzania, a jej opis zdarzenia (jazda H. po chodniku przed zderzeniem) jest sprzeczny z ustaleniami biegłego; oparcie ustaleń wyłącznie na opinii biegłego, która nie rozstrzyga kluczowych kwestii (np. użycia kierunkowskazu przez strony, faktycznego miejsca rozpoczęcia wyprzedzania);
· art. 201 k.p.k. w zw. art 42 § 1 k. p. w. poprzez niezasadne oddalenie wniosku obrońcy o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu ruchu drogowego;
· art. 118 § 1 i 3 k. p. w. oraz 119 k. p. w. w zw. z art. 627 k.p.k. poprzez zasądzenie od obwinionego kosztów postępowania w całości podczas gdy istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie kosztów będzie dla obwinionego zbyt uciążliwe ze względu na fakt, iż jest osobą na utrzymaniu rodziców, bez majątku, obecnie studentem;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mających wpływ na treść wyroku, a mianowicie uznanie, iż obwiniony wywołał stan zagrożenia i jego zachowanie było bezpośrednią przyczyną kolizji drogowej, gdyż nie zachował szczególnej ostrożności podczas dojazdu do skrzyżowania dróg wewnętrznych i jest wyłącznie winny zarzucanego mu wykroczenia pomimo, że prawidłowa analiz materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie daje podstaw do takich ustaleń.
Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu wykroczenia lub zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania i zwolnienie go od ich ponoszenia w całości; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.
Ponadto wniósł o uzupełnienie przewodu sądowego przed sądem II instancji poprzez o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegło na okoliczność na okoliczność rekonstrukcji przebiegu zdarzenia drogowego objętego wnioskiem o ukaranie i dokonanie oceny zachowania jego obu uczestników, przy uwzględnieniu danych zabezpieczonych w toku postępowania, w tym zapisu z monitoringu dołączonego do akt sprawy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja obrońcy obwinionego nie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestionowanie przez skarżącego w apelacji ustaleń faktycznych jest nieuzasadnione. Wskazać należy, że błąd w ustaleniach faktycznych może wynikać bądź to z niepełności postępowania dowodowego, bądź z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Może być on wynikiem nieznajomości określonych dowodów albo nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ich ocenie. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może natomiast sprowadzać się do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego przez skarżącego, lecz powinien polegać na wykazaniu, jakich w tym zakresie uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się Sąd Rejonowy. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, Sąd orzekający, rozstrzygając o winie bądź niewinności obwinionego kieruje się własnym wewnętrznym przekonaniem, nie jest skrępowany żadnymi ustawowymi regułami dowodowymi. Przekonanie to tak długo pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. w związku z art. 8 k. p. s. w., dopóki nie zostanie wykazane, iż Sąd I instancji oparł swe przekonanie o winie albo niewinności obwinionego, bądź na okolicznościach nie ujawnionych w toku postępowania sądowego, bądź też ujawnionych w toku przewodu sądowego, ale ocenionych w sposób sprzeczny ze wskazaniami wiedzy i doświadczeniem życiowym.
Nie sposób też zasadnie utrzymywać, że Sąd I instancji naruszył dyrektywę określoną w art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k. p. w. – przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. (art. 8 k. p. w.), jeżeli tylko: po pierwsze, jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, po drugie, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego, po trzecie, jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1995 r., IIKRN 72/95, Prok. i Pr. 1995/11-12/6, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1996 r., II KRN 199/9 5, Prok. i Pr. 1996/10/10,
Poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne Sąd Odwoławczy w pełni podziela i uznaje za własne. W ocenie Sądu Okręgowego obwiniony T. U. (1) nie zgadzając się z ustaleniami Sądu Rejonowego, nie wykazał w sposób przekonywujący, poza odmienną i co istotne - jednostronną interpretacją zgromadzonego materiału dowodowego, na jakiej podstawie ustalenia Sądu Rejonowego uważać należy za niesłuszne. Wywody zawarte w złożonej przez niego apelacji mają charakter ewidentnie polemiczny, stojąc w rażącej opozycji do należycie umotywowanego stanowiska organu orzekającego, przedstawionego w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, co skutkowało tym, iż nie mogły zyskać aprobaty Sądu Okręgowego.
Zasadnie Sąd Rejonowy uznał za niewiarygodne zeznania świadków T. G. i O. U. odnoszących się do manewru wyprzedzania, który według nich obwiniony rozpoczął za przejściem dla pieszych, bowiem ich zeznania są sprzeczne z ustaleniami poczynionymi przez biegłego H. G..
Z opinii biegłego wynik, że obwiniony podjął manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym (na przejściu dla pieszych), a podczas wyprzedzania nie zachował bezpiecznego odstępu od wyprzedzanego samochodu. Zatem zasadnie Sąd I instancji ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że obwiniony swoim zachowaniem spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 201 k.p.k. w zw. art 42 § 1 k. p. w.
Opinia biegłego H. G. pisemna i ustna jest jasna, pełna i rzetelna, a nadto nie zachodziły żadne przesłanki dopuszczenia opinii uzupełniającej.
Wskazać należy, że opinia nie jest przekonująca dla strony postępowania nie musi stanowić przesłanki dopuszczania opinii uzupełniającej bądź też zupełnie nowej opinii. Strona dążąca do dopuszczenia opinii jest zobowiązana wskazać, na jakie okoliczności, ze względu na wymienione przez nią mankamenty opinii określone w art. 201 k.p.k., zachodzi potrzeba dodatkowego przesłuchania biegłego. Nie aktualizuje tego obowiązku niezadowolenie strony z przedstawionych w sporządzonych opiniach wniosków, czy też to, że stanowią one dowód winy obwinionego, lecz wyłącznie obiektywna konkluzja, że dotychczasowa opinia jest niepełna, niejasna albo sprzeczna wewnętrznie lub z innymi opiniami wydanymi w tej samej sprawie. Strona domagająca się wywołania kolejnej opinii biegłego musi wykazać, którąś z okoliczności, o jakich mowa w art. 201 k.p.k. Samo bowiem niezadowolenie strony z treści dotychczasowej opinii nie jest w tej mierze wystarczające.
Sąd Okręgowy w pełni podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 listopada 1977 r. w sprawie o sygn. akt V KR 180/77. Wskazał on, że jasność, pełność i niesprzeczność opinii jest oceniana przez organ procesowy, który dokonuje oceny dowodów, a nie przez strony kierowane subiektywnymi odczuciami. Samo bowiem kwestionowanie opinii biegłych bez wiarygodnego, przekonywającego i opartego na faktach lub niepodważalnej logice analitycznego rozumowani, bez wykazania, że opinia przyjęta przez sąd jest niejasna, niepełna, merytorycznie błędna, wewnętrznie mogłyby doprowadzić do zmiany wniosków biegłego, bez zarazem przekonywającego uargumentowania, w jaki sposób i dlaczego ten lub inny wskazywany fakt mógłby rolę taką odebrać - nie może prowadzić do podważenia ocen i ustaleń Sądu meriti i w dalszej kolejności powołanie innego biegłego. Jeżeli opinia biegłego jest przekonująca i zupełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie jest przekonywająca (niepełna) dla stron procesowych, nie jest przesłanką jej podważenia i następnie dopuszczenia kolejnej opinii w oparciu o przepis art. 201 k.p.k. (postanowienie SN 2006.09.13 IV KK 139/06 OSNwSK 2006/1/1715);
Z tych samych przyczyn Sąd odwoławczy oddalił wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z innego biegłego jako zmierzający do przedłużenia postępowania.
Sąd nie naruszył przepisów postępowania tj. art. 118 § 1 i 3 k. p. w. oraz 119 k. p. w. w zw. z art. 627 k.p.k.
Zasadnie Sąd Rejonowy zwolnił obwinionego na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. od ponoszenia części wydatków. Natomiast Sąd nie mógł zwolnić obwinionego od zwrotu oskarżycielce posiłkowej wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika.
Wskazać należy, że Sąd Rejonowy zasądzając koszty procesu nie miał obowiązku ustalania sytuacji majątkowej obwinionego bowiem przepisy nie przewidują możliwości zwolnienia obwinionego od zapłaty na rzecz oskarżyciela posiłkowego poniesionych przezeń wydatków uznanych za uzasadnione.
Przepis art. 624 § 1 k.p.k. stanowi podstawę prawną umożliwiającą zwolnienie obwinionego od zapłaty w całości lub części kosztów sądowych, a nie kosztów procesu, które ponad koszty sądowe (opłaty oraz wydatki poniesione przez Skarb Państwa) obejmują uzasadnione wydatki stron (art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.). Tak więc wskazany art. 624 § 1 k.p.k. ani inny przepis w Dziale XIV Kodeksu postępowania karnego, nie daje oparcia prawnego dla dokonywania oceny, czy w ogóle istnieją przesłanki faktyczne zwolnienia obwinionego od zapłaty na rzecz oskarżyciela posiłkowego poniesionych przezeń uzasadnionych wydatków, albowiem reżim prawny nie dopuszcza możliwości zwolnienia osoby obwinionej od ich zapłaty.
Wskazać również należność z tytułu zwrotu kosztów pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego nie mieści się w zakresie kosztów sądowych z art. 616 § 2 k.p.k., z których zwolnienie dopuszcza przepis art. 624 § 1 k.p.k. (podobnie teza do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2013, sygn. II KK 245/12, publ. w: OSNKW 2013/7/59).
Reasumując należy stwierdzić, że apelacja nie przedstawia takiej logicznej argumentacji, która ustalenia Sądu Rejonowego podważałaby, a tym samym nie mogła odnieść zamierzonego skutku.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak na wstępie (art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k. p. w.)
Sąd w pkt II na podstawie art. 636 § 1 k.p.k., art. 627 k.p.k. w zw. z art.119 k. p. w. z § 11 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądził od oskarżonego T. U. (1) na rzecz oskarżycielki posiłkowej T. L. kwotę 1033, 20 zł (840 zł x 23 % VAT) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
W pkt III na podstawie art. 636 § 1 k.p.k., art. 118 § 1 k. p. w. w zw. z § 4 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia zasądził od T. U. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 600 zł tytułem częściowych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
SSO Jan Klocek