Treść orzeczenia
Sygnatura akt IV Ka 498/14
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 21 października 2014 roku.
Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:
SSO Sylwana Wirth (spr.)
SSO Adam Pietrzak
SSO Ewa Rusin
Agnieszka Kaczmarek
przy udziale Andrzeja Mazurkiewicza Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu dnia 21 października 2014 roku sprawy T. K.
s. S. i G. z domu P., ur. (...) w W.
oskarżonego z art. 297 §1kk i art. 286§1kk w zw. z art. 11§2kk
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu
z dnia 24 marca 2014 roku, sygnatura akt II K 707/11
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną;
II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. D. H. z Kancelarii Adwokackiej w W. 619,92 złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
III. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym zaliczając wydatki za to postępowanie na rachunek Skarbu Państwa.
Sygn. akt IV Ka 498/14
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 24 marca 2014 r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu uznał oskarżonego T. K. za winnego tego, że:
I. w dniu 29 lutego 2008 roku w W. woj. (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przedkładając w celu użycia za autentyczne stwierdzające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach w firmie (...) Sp. z o.o. z/s w W. wprowadził w błąd pracownika uprawnionego do zawarcia w imieniu (...) Bank S.A. Oddział w W. umowy o kredyt gotówkowy w kwocie 3.100 złotych co do autentyczności danych zawartych w zaświadczeniu o zatrudnieniu w zakresie wysokości osiąganych dochodów oraz możliwości spłaty zaciągniętego zobowiązania doprowadził (...) Bank S.A. Oddział w W. obecnie Bank (...) S.A. Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 3.100 złotych
to jest popełnienia czynu z art. 297 §1 kk i art. 286 §1 kk w zw. z art. 11 §2 kk
II. w dniu 18 marca 2008 roku w W. woj. (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przedkładając w celu użycia za autentyczne stwierdzające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach w firmie (...) Sp. z o.o. z/s w W. wprowadził w błąd pracownika uprawnionego do zawarcia w imieniu (...) Bank S.A. Oddział w W. umowy o kredyt gotówkowy w kwocie 117.981,23 złotych co do autentyczności danych zawartych w zaświadczeniu o zatrudnieniu w zakresie wysokości osiąganych dochodów oraz możliwości spłaty zaciągniętego zobowiązania doprowadził (...) Bank S.A. Oddział w W. obecnie Bank (...) S.A. Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 117.981,23 złotych
to jest popełnienia czynu z art. 297 §1 kk i art. 286 §1 kk w zw. z art. 11 §2 kk
i przy przyjęciu, że zostały one popełnione w warunkach ciągu przestępstw z art. 91§1 kk i za to na podstawie art. 286§1 kk w zw. z art. 11§3 kk wymierzył mu karę 1 (jednego) roku i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie art. 69§1 kk i art. 70§1 pkt 1 kk warunkowo zawiesił na okres próby 5 (pięciu) lat.
Na podstawie art. 72§2 kk zobowiązano oskarżonego do naprawienia szkody poprzez zapłatę kwoty 113.868,21 zł na rzecz Banku (...) S.A. w G. oddział W. w terminie 4 (czterech) lat od uprawomocnienia się wyroku.
Orzeczono ponadto o kosztach procesu.
Wyrok powyższy zaskarżony został w całości apelacją własną oskarżonego, który zarzucił wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mający wpływ na jego treść a polegający na tym, że Sąd I instancji nie ustalił:
1) „że w dniach 29 lutego 2009 r. i 18 marca 2008 r. przedłożył uprawnionemu pracownikowi (...) Bank S.A. Oddział w W. zaświadczenia o zatrudnieniu i osiąganych dochodach,
2) że zaświadczenia jw. o zatrudnieniu i osiąganych dochodach wskazane w aktach sprawy zostały przedłożone w celu użycia za autentyczne stwierdzające nieprawdę w przedmiotowym zaświadczeniu,
3) że faktycznie w dniach 29 lutego 2009 r. i 18 marca 2008 r. skutecznie zostały zawarte umowy kredytowe między T. K. a (...) Bank S.A. Oddział w W. a jednocześnie z tego tytułu temu bankowi przysługuje status pokrzywdzonego,
4) że doszło do skutecznego zrealizowania umów kredytowych między T. K. a (...) Bank S.A. Oddział w W. poprzez przekazanie na imię T. K. kwot wskazanych w wyżej wymienionych umowach kredytowych,
5) że ze swojej strony dokonywał jakichkolwiek kwot z tytułu wyżej wymienionych kredytów,
6) że nastąpił ciąg dwóch występków w postaci wyłudzenia poprzez oszustwo przedłożenia zaświadczenia o zatrudnieniu i osiąganych dochodach w firmie (...) Sp. z o.o.,
7) że jego zobowiązania wobec Banku (...) S.A. w G. oddział w W. wynoszą 113 868,21 zł,
8) że wszyscy uczestnicy po stronie oskarżyciela nie są stronniczy z tytułu posiadanych w pokrzywdzonym Banku (...) S.A. korzystnych lokat, kredytów i rachunków”.
Wskazując na te zarzuty, apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania oraz o „ zasądzenie od Banku (...) Oddział w W. na rzecz oskarżonego 200 000,00 zł (dwieście tysięcy złotych) wraz z odsetkami od dnia wydania wyroku Sądu apelacyjnego do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz zadośćuczynienia i rękojmi.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja jest oczywiście bezzasadna.
Wbrew wywodom skarżącego, sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych zgodnych z całością okoliczności ujawnionych w sprawie oraz dokonał trafnej oceny zebranych w sprawie dowodów.
Ocena ta jest zgodna z dyrektywami zawartymi w art.. 4,5 i 7 kpk, uwzględnia wskazania wiedzy, reguły logicznego rozumowania i zasady doświadczenia życiowego.
Szczegółowa ocena materiału dowodowego, przedstawiona w pisemnych motywach wyroku przez Sąd Rejonowy, uznana być musi za ocenę swobodną i pozbawioną cech dowolności.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów apelacji, sąd odwoławczy stwierdza co następuje:
Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków oraz dowodów z dokumentów, zestawiając te dowody ze sobą i analizując w kontekście całości materiału dowodowego.
Fakt zawarcia umów kredytowych będących przedmiotem zarzutów wynika przede wszystkich z wyjaśnień samego T. K., który przesłuchany przed sądem potwierdził zawarcie tych umów i opisał szczegółowo tryb postępowania kredytowego i składające się nań czynności (...”dostałem sms-em... pojechałem do punktu finansowego na ul. (...)... kredyt 3000 zł był pobrany na podstawie wniosku telefonicznego i korespondencyjnego przedstawienia wymaganych przez bank dokumentów...k.1283-4... umowy z aktu oskarżenia ja podpisywałem osobiście k.1465). Zawarta w aktach sprawy dokumentacja ( umowa kredytu gotówkowego k.6-9, kalendarz spłat k.11-12, wniosek o udzielenie kredytu k. 22-25, zaświadczenie o zarobkach k.34, umowa kredytu „(...)” z załącznikami k.36-41, zaświadczenie o zatrudnieniu k.44-45) potwierdza w pełni zarówno wyjaśnienia oskarżonego co do faktu zawarcia umów jak i zeznania świadków M. M., L. W., A. L., K. T., I. T..
Jeżeli zważy się ponadto, że oskarżony własnoręcznie złożył podpisy na przedmiotowych umowach o kredyt, to nie można mieć żadnych wątpliwości, że w pełni świadomie był stroną tych umów i doszło do ich skutecznego zawarcia.
W świetle przeprowadzonych dowodów nie ulega również wątpliwości, że oskarżony przedłożył nieprawdziwe zaświadczenia co do uzyskiwanych dochodów wnioskując o kredyty, bo wynika to wprost z dokumentacji kredytowej oraz zeznań wskazanych wyżej świadków.
Należy przy tym zaakcentować to co zauważył sąd I instancji, że pracownicy wystawiający owe zaświadczenia czynili to tylko i wyłącznie w oparciu o dokumenty sporządzane przez oskarżonego np. listy płac, zawierające dane wprowadzone przez niego samego, nie podlegające weryfikacji przez kogokolwiek.
Potwierdzili to wprost świadkowie M. M. i L. W., zaznaczając, iż wypełniali zaświadczenia o zarobkach na żądanie oskarżonego, ponieważ chciał zaciągnąć kredyt a dane do zaświadczeń pochodziły z list płac, które on sporządził.
Skoro oskarżony miał świadomość braku środków finansowych firmy w ogóle, to tym samym wiedział o niemożności uzyskiwania wynagrodzenia dla siebie i pracowników, co z kolei wskazuje na jego świadomość nieprawdziwości kwot zarobków w zaświadczeniach dołączonych do przedmiotowych umów kredytowych.
Sąd Rejonowy wykazał przekonująco, ze oskarżony działał z zamiarem kierunkowym bezpośrednim oszukania banku, bo ustalił z jednej strony złą kondycję finansową prowadzonej przez niego firmy w chwili zawierania umów ( co zresztą sam T. K. przyznał) a z drugiej brak realnej szansy na wywiązanie się z zaciągniętych kredytów.
Przypomnieć i zaakcentować trzeba raz jeszcze także fakty, które utwierdzają trafność i zasadność powyższej tezy, a to:
-
w 2006 r. ZUS wystąpił o ogłoszenie upadłości spółki (...), ale wniosku nie uwzględniono, z uwagi na brak majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania przy stwierdzonej niewypłacalności;
-
w okresie od 1999 r. do 2006 r. oskarżony co najmniej dwukrotnie zawieszał prowadzenie działalności gospodarczej w związku z trudną sytuacją materialną;
-
w 2007 r. spółka oskarżonego przyniosła stratę w wysokości 114.256,21 zł a w 2008 r. – w wysokości 252.000,00 zł.;
-
prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z 12 lutego 2008 r., T. K. został pozbawiony prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu – na okres 5 lat;
-
wynagrodzenia dla pracowników ( a także dla siebie) L. W., A. L. i M. M., oskarżony opłacał z zaciągniętych kredytów, nie odprowadzając składek na ubezpieczenie społeczne;
-
w marcu 2008 r. oskarżony posiadał zadłużenie z tytułu kredytów w sześciu bankach na ogólną kwotę 79.300 złotych;
-
ostatnie wodomierze spółka wyprodukowała w 1998 r. i od tamtego czasu nie zajmowała się działalnością produkcyjną a jedynie usługową, w tym sprzedażą druków akcydensowych, przepisywaniem pism, kserowaniem dokumentów.
Powyższe okoliczności, mają oparcie w przeprowadzonych dowodach i nie pozostawiają wątpliwości o zdecydowanie złej kondycji finansowej spółki i pełnej świadomości tego faktu u oskarżonego, skoro on jeden podejmował czynności i decyzje związane z finansami spółki.
Dokonując wypłaty wynagrodzeń z zaciąganych kredytów, T. K. stwarzał pozory prawidłowego funkcjonowania firmy i osiągania dochodów, a w ten sposób urzeczywistnił zamiar doprowadzenia banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Trafnie zauważył sąd I instancji, że przekonanie oskarżonego o dobrych perspektywach dla działalności spółki i znaczącym polepszeniu jej sytuacji finansowej w krótkim czasie (uruchomienie stanowiska legalizacji wodomierzy) ma charakter zdecydowanie subiektywny i oderwane jest od dowodów, nie mając w nich pokrycia, skoro od kilku lat spółka generowała straty, działalność gospodarcza nie przynosiła dochodów a oskarżony w swoich prognozach na polepszenie sytuacji upatrywał w powodzeniu przyszłych zdarzeń ( inwestycji ) mających charakter niepewnych, w bliżej niesprecyzowanej przyszłości.
Słusznie zatem w tym stanie rzeczy, Sąd Rejonowy uznał, że zawierając przedmiotowe umowy o kredyt z pokrzywdzonym bankiem, oskarżony przedstawiał mu nieprawdziwy obraz swojej zdolności kredytowej i zarazem zabezpieczenia zwrotu powierzonych mu pieniędzy.
Tym samym oskarżony wypełnił swoim zachowaniem komplet znamion ustawowych przestępstw z art. 286§1 kk i art. 297§1 kk.
W nawiązaniu do zarzutów apelującego, zauważyć należy, że obie umowy o kredyt zawarte zostały w W., bowiem oskarżony podpisał je właśnie tu, zaś kwota do zapłaty w ramach naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem wynika z pomniejszenia kwoty określonej w akcie oskarżenia o spłaty rat dokonane przez oskarżonego na poczet każdej z umów.
Fakt spłacenia kredytów w części wynika z dokumentacji bankowej oraz zeznań świadka K. T..
Wymierzona oskarżonemu T. K. kara pozbawienia wolności uwzględnia dyrektywy wymiaru kary z art. 53 kk, o czym przekonują pisemne motywy wyroku.
Sąd miał na uwadze zarówno okoliczności łagodzące jak i obciążające sprawcę i dostosował wymiar kary do stopnia społecznej szkodliwości czynów.
Mimo uprzedniej karalności, sąd I instancji zastosował dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania kary.
W tym stanie rzeczy nie może być mowy o rażącej surowości wymierzonej kary.
Wyrok jako trafny i zasadny utrzymano w mocy.