IV Ka 150/26UzasadnienieSąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim

Uzasadnienie Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

Zobacz w SAOS
naruszenie nietykalności cielesnej
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Uzasadnienie

Formularz UK 2

Sygnatura akt

Sygn. akt IV Ka 150/26

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1.CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.1.Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 1 grudnia 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 92/25.

0.1.Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońcy oskarżonego

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.1.Granice zaskarżenia

0.0.1.Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.0.1.Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany

w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.1.Wnioski

☐Uchylenie

☒Zmiana

1.Ustalenie faktów w związku z dowodami

przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.1.2.1. Ustalenie faktów

0.0.1.2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.0.1.2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.1.2.2. Ocena dowodów

0.0.1.2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

-------------------------------------------------------------------------------Dokumenty sporządzone przez uprawnione do tego organy w przepisanej przez prawo formie, nie były kwestionowane, a ich treść nie budzi zastrzeżeń co do ich wiarygodności i rzetelności zawartych w nich treści.

0.0.1.2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

3.1.

Apelacja obrońcy oskarżonego, na podstawie art. 438 pkt 1, 2 i 3 k.p.k. zarzuciła:

A. W zakresie czynu z punktu I wyroku tj. art. 222 § 1 k.k.:

a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający istotny wpływ na wynik sprawy polegający na bezpodstawnym, niekorespondującym z materiałem dowodowym stwierdzeniu, że:

— oskarżony A. F. uderzył mł. asp. G. P. (1) podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych pięścią w ramię, w sytuacji, gdy to policjant uderzył oskarżonego w twarz, a czyn podejmowany przez oskarżonego służył jedynie obronie przed agresywnym zachowaniem się funkcjonariusza Policji [wyjaśnienia oskarżonego V. X. na rozprawie w dniu 15 lipca 2025 r.: „Uderzył go Policjant, kolegę przy mnie w twarz bez żadnej podstawy […] „Nie używał w stosunku do Policjantów przemocy”; wyjaśnienia oskarżonego A. F. na rozprawie w dniu 15 lipca 2025 r.: „Jak V. powiedział, że to ja to podszedł do mnie i uderzył mnie w twarz (Policjant) […]”; zeznania świadka P. Ł. na rozprawie w dniu 29 września 2025 r. „Ten policjant spoliczkował go, uderzył mojego brata w policzek. Mój brat się podniósł z fotela i przewrócił policjanta na łóżko.”]; [zeznania świadka R. W. na rozprawie w dniu 17 listopada 2025 r. „Z tego co pamiętam ten większy policjant coś się zapytał i uderzył A. dość mocno ręką, otwartą dłonią”]

— oskarżony uderzył mł. asp. G. P. (1) pięścią w sytuacji, gdy A. F. odepchnął jedynie funkcjonariusza po uderzeniu przez Policjanta oskarżonego w twarz [wyjaśnienia oskarżonego A. F. na rozprawie w dniu 15 lipca 2025 r. „Podniosłem się i go odepchnąłem wtedy […]”; „Nie uderzyłem funkcjonariusza pięścią w ramię. Odepchnąłem go, bo nie chciałem żeby mnie drugi raz uderzył”];

W konsekwencji zaś powyższego:

b) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 222 § 1 k.k. poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, iż czyn oskarżonego wypełnia znamiona czynu zabronionego stypizowanego w ww. przepisie, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż nie doszło do celowego i zamierzonego uderzenia funkcjonariusza Policji pięścią w ramię – przeciwnie – to Policjant uderzył oskarżonego w twarz, a zachowanie oskarżonego ukierunkowane było jedynie na samoobronę.

B. W zakresie czynu z punktu II wyroku, tj. art. 226 § 1 k.k.:

a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający istotny wpływ na wynik sprawy polegający na bezpodstawnym, niekorespondującym z materiałem dowodowym stwierdzeniu, że:

— oskarżony znieważył umundurowanych funkcjonariuszy Policji podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, podczas gdy A. F. wypowiadał jedynie słowa wulgarne, jednakże bez podmiotowego zabarwienia i bez określania nimi kogokolwiek [zeznania świadka R. W. na rozprawie w dniu 17 listopada 2025 r. „Moim zdaniem normalnie się odzywał.”]

— oskarżony znieważył umundurowanych funkcjonariuszy Policji, w sytuacji gdy słowa wypowiadane przez oskarżonego były jedynie wynikiem emocji związanych z bezprawnym wtargnięciem funkcjonariuszy do lokalu stanowiącego własność oskarżonego (bez uprzedniego ostrzeżenia/pukania do drzwi);

W konsekwencji zaś powyższego:

b) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 226 § 1 k.k. poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, iż czyn oskarżonego wypełnia znamiona czynu zabronionego stypizowanego w ww. przepisie, w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby doszło do znieważenia jakiejkolwiek osoby podczas interwencji.

C. W zakresie czynu z punktu III wyroku, tj. art. 190 § 1 k.k.:

a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający istotny wpływ na wynik sprawy polegający na bezpodstawnym, niekorespondującym z materiałem dowodowym stwierdzeniu, że:

— rzekome groźby wzbudziły u P. Ł. uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, w sytuacji, gdy jak sama zeznała oskarżony nigdy nie zrobił jej fizycznej krzywdy [zeznania świadka P. Ł. na rozprawie w dniu 29 września 2025 r. „Fizycznej krzywdy oskarżony mi nie zrobił.”]

— oskarżony kierował groźby względem P. Ł., podczas gdy ich relacje od dłuższego czasu miały charakter burzliwy, nacechowany wzajemną wrogością, podniesionymi emocjami oraz niewłaściwym, często wulgarnym sposobem komunikacji (obustronnie) [zeznania świadka P. Ł. na rozprawie w dniu 29 września 2025 r. „Różnie to między nami bywało. Ciężka sprawa. Jeśli on mnie obrażał to wiadomo, że działało to w drugą stronę. Były takie słowa z mojej strony.”]

— oskarżony używał w trakcie interwencji gróźb względem P. Ł., podczas gdy jak wynika z materiału dowodowego sprawy takie zachowanie nie miało miejsca [zeznania świadka R. Z. na rozprawie w dniu 15 lipca 2025 r. „Nie byłem świadkiem takich gróźb”]

W konsekwencji zaś powyższego:

b) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 190 § 1 k.k. poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, iż czyn oskarżonego wypełnia znamiona czynu zabronionego stypizowanego w ww. przepisie, w sytuacji, gdy jak wynika z materiału dowodowego, oskarżony używał słów wulgarnych względem P. Ł. (jak również P. Ł. używała słów wulgarnych względem oskarżonego), jednakże nigdy słowa te nie miały charakteru gróźb, a tym bardziej gróźb, które mogłyby wywołać u P. Ł. realną obawę ich spełniania (w szczególności, iż oskarżony nigdy nie zrobił jej fizycznej krzywdy).

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, ujawnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, a następnie dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego w granicach wyznaczonych art. 7 k.p.k. Ocena ta jest logiczna, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, nie ma charakteru dowolnego i znajduje wystarczające oparcie w treści dowodów, którym Sąd I instancji dał wiarę. Sąd odwoławczy nie stwierdził również uchybień w zakresie subsumcji prawnej zachowania oskarżonego pod przepisy art. 222 § 1 k.k., art. 226 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. Zarzuty apelacyjne w istocie sprowadzają się do polemiki z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy oraz do forsowania wersji zdarzenia prezentowanej przez oskarżonego i osoby z nim powiązane, przy jednoczesnym pominięciu tych dowodów, które wersję tę w sposób przekonujący podważają.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących czynu z art. 222 § 1 k.k., wskazać należy, że nie ma racji skarżący, zarzucając Sądowi Rejonowemu błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż A. F. uderzył mł. asp. G. P. (1) pięścią w ramię podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych. Ustalenie to znajduje oparcie przede wszystkim w zeznaniach funkcjonariuszy Policji uczestniczących w interwencji, w szczególności mł. asp. G. P. (1) i post. Z. E., a także w relacjach pozostałych funkcjonariuszy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia i opisywali zachowanie oskarżonego jako agresywne, wulgarne, utrudniające wykonanie czynności służbowych. Sąd Rejonowy trafnie uznał, że zeznania funkcjonariuszy są spójne, rzeczowe i wzajemnie się uzupełniają, a przy tym pochodzą od osób obcych dla oskarżonego, niemających żadnego interesu w bezpodstawnym obciążaniu go odpowiedzialnością karną.

Apelacja przeciwstawia tym zeznaniom wyjaśnienia oskarżonego A. F., wyjaśnienia współoskarżonego V. X. oraz wybrane fragmenty zeznań P. Ł. i R. W., z których obrońca wyprowadza wniosek, że to funkcjonariusz Policji jako pierwszy miał uderzyć oskarżonego w twarz, zaś zachowanie A. F. miało stanowić wyłącznie reakcję obronną. Argumentacja ta nie może jednak zostać zaakceptowana. Sąd I instancji nie pominął tych dowodów, lecz ocenił je w zestawieniu z całokształtem materiału dowodowego. Ocena ta została przeprowadzona w sposób zgodny z wymogami art. 7 k.p.k., z uwzględnieniem wszystkich ujawnionych w sprawie okoliczności, zarówno przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Nie sposób podzielić stanowiska apelacji, jakoby Sąd Rejonowy bezkrytycznie przyjął wersję prezentowaną przez funkcjonariuszy Policji. Przeciwnie, analiza pisemnych motywów wyroku wskazuje, że Sąd ten odniósł się również do tych dowodów, które mogły przemawiać na korzyść oskarżonego, wyjaśniając przekonująco, z jakich przyczyn nie dał im wiary w zakresie dotyczącym przebiegu zdarzenia. Miał przy tym pełne podstawy, aby nie dać wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie, w jakim negował sprawstwo, skoro były one sprzeczne z konsekwentnymi zeznaniami pokrzywdzonych funkcjonariuszy oraz z ogólnym przebiegiem interwencji wynikającym z pozostałych dowodów.

Nie można zgodzić się z tezą obrońcy, że relacje osób obecnych w mieszkaniu tworzą jednolity i spójny obraz zdarzenia korzystny dla oskarżonego. Przeciwnie, relacje te są wybiórcze, nacechowane subiektywnym postrzeganiem zajścia i w znacznej mierze podporządkowane próbie usprawiedliwienia zachowania oskarżonego. V. X. był współoskarżonym, a więc osobą bezpośrednio zainteresowaną wynikiem sprawy. A. F. jako oskarżony miał oczywisty interes w przedstawieniu własnego zachowania jako defensywnego. P. Ł., choć była osobą zawiadamiającą Policję, pozostawała z oskarżonym w konflikcie rodzinnym, a jej zeznania — co zasadnie dostrzegł Sąd Rejonowy — wymagały ostrożnej oceny z uwagi na emocjonalne zaangażowanie i upływ czasu. Z kolei R. W., określany jako znajomy oskarżonego, sam wskazywał, że wielu szczegółów zdarzenia nie pamięta. Nie sposób zatem budować na tych fragmentarycznych relacjach ustalenia, że interwencja funkcjonariuszy miała charakter bezprawny albo że to funkcjonariusz był inicjatorem agresji.

Sąd odwoławczy podziela ocenę Sądu Rejonowego, że zachowanie oskarżonego nie ograniczało się do biernego oporu czy odruchowego odsunięcia funkcjonariusza. Uderzenie pokrzywdzonego funkcjonariusza pięścią w ramię stanowiło naruszenie jego nietykalności cielesnej w rozumieniu art. 222 § 1 k.k. Dla bytu tego przestępstwa nie jest wymagane spowodowanie obrażeń ciała ani szczególna intensywność naruszenia. Wystarczające jest każde bezprawne oddziaływanie na ciało funkcjonariusza publicznego, dokonane podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Tak właśnie było w niniejszej sprawie. B.. asp. G. P. (2) wykonywał czynności służbowe w ramach interwencji podjętej po wezwaniu Policji przez P. Ł.. Był umundurowany, działał w ramach swoich kompetencji i podejmował czynności wobec osób znajdujących się na miejscu zdarzenia. Naruszenie jego nietykalności przez oskarżonego nastąpiło właśnie w trakcie tej interwencji. Podkreślenia wymaga przy tym, że nawet przy przyjęciu ustalenia Sądu Rejonowego, iż w toku dynamicznej interwencji mł. asp. G. P. (2) uderzył oskarżonego otwartą dłonią w twarz, okoliczność ta nie prowadzi automatycznie do wniosku, że późniejsze zachowanie A. F. miało charakter obronny. Z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika bowiem, że jeszcze przed tym zdarzeniem oskarżony zachowywał się agresywnie, używał słów wulgarnych wobec funkcjonariuszy, nie wykonywał wydawanych mu poleceń i utrudniał przeprowadzenie podejmowanych wobec niego czynności służbowych, w tym czynności zmierzających do ustalenia jego tożsamości. Zachowanie funkcjonariusza nie może być zatem oceniane w oderwaniu od całokształtu przebiegu interwencji. Co więcej, nawet gdyby uznać, że oskarżony odczuł zachowanie funkcjonariusza jako nieuprawnione, nie dawało mu to prawa do podjęcia działań wymierzonych przeciwko funkcjonariuszowi wykonującemu obowiązki służbowe. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że oskarżony odpierał bezpośredni i bezprawny zamach na swoje dobra prawne, lecz wskazuje, że jego zachowanie stanowiło przejaw agresji skierowanej wobec interweniującego policjanta. Nie była to zatem reakcja obronna, lecz bezprawny atak na funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych.

Nie jest także trafny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 222 § 1 k.k. Zarzut obrazy prawa materialnego może być skuteczny zasadniczo wtedy, gdy skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych, lecz twierdzi, że do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wadliwie zastosowano przepis prawa. Tymczasem obrońca w istocie kwestionuje ustalenia faktyczne i na własnej, alternatywnej wersji zdarzenia buduje tezę o braku znamion czynu. Skoro jednak prawidłowo ustalono, że oskarżony uderzył funkcjonariusza Policji podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych, to zastosowanie art. 222 § 1 k.k. było w pełni prawidłowe. Nie zachodziły podstawy do przyjęcia działania w obronie koniecznej ani działania wyłącznie defensywnego. Materiał dowodowy nie potwierdził, aby oskarżony odpierał bezpośredni, bezprawny zamach ze strony funkcjonariusza. Przeciwnie, to zachowanie oskarżonego, jego agresja werbalna i fizyczna oraz niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy doprowadziły do eskalacji interwencji.

Nie zasługiwały na uwzględnienie także zarzuty dotyczące czynu z art. 226 § 1 k.k. Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że oskarżony A. F. znieważył umundurowanych funkcjonariuszy Policji mł. asp. G. P. (1) i post. Z. E. podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Wbrew stanowisku apelacji nie chodziło jedynie o ogólne używanie wulgaryzmów bez adresata, lecz o kierowanie pod adresem interweniujących funkcjonariuszy słów powszechnie uznanych za obelżywe, wypowiadanych w ich obecności, w toku czynności służbowych i w związku z ich wykonywaniem.

Skarżący eksponuje zeznania R. W., który miał wskazywać, że oskarżony „normalnie się odzywał”. Sąd Rejonowy miał jednak podstawy, aby zeznaniom tego świadka w zakresie dotyczącym zachowania oskarżonego nie nadać decydującego znaczenia. Świadek ten sam przyznawał, że wielu okoliczności nie pamięta, był znajomym oskarżonego i korzystał z jego gościny. Jego relacja pozostaje w sprzeczności z zeznaniami funkcjonariuszy, którzy zgodnie wskazywali na agresywne, wulgarne i obraźliwe zachowanie A. F.. Sąd Rejonowy zasadnie przyznał walor wiarygodności tym zeznaniom, albowiem były one konsekwentne, logiczne i korespondowały z przebiegiem całej interwencji, w tym z koniecznością wezwania wsparcia.

Nie sposób również zaakceptować twierdzenia, że wypowiedzi oskarżonego miały być jedynie spontaniczną reakcją emocjonalną na rzekome bezprawne wejście funkcjonariuszy do lokalu. Po pierwsze, interwencja została podjęta w następstwie wezwania Policji przez P. Ł., która obawiała się zachowania oskarżonego. Po drugie, nawet silne emocje, zdenerwowanie czy niezadowolenie z obecności Policji nie uprawniają do znieważania funkcjonariuszy publicznych. Po trzecie, art. 226 § 1 k.k. chroni prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych oraz godność funkcjonariusza wykonującego czynności służbowe. Używanie wobec funkcjonariuszy określeń obelżywych w czasie interwencji godzi właśnie w te dobra prawne.

Nietrafny jest również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 226 § 1 k.k. Obrońca ponownie opiera go na odmiennej ocenie faktów, twierdząc, że nie doszło do znieważenia jakiejkolwiek osoby. Ustalenia Sądu Rejonowego są jednak odmienne i prawidłowe. Skoro oskarżony kierował wobec umundurowanych funkcjonariuszy słowa wulgarne i obelżywe podczas podejmowanych przez nich czynności służbowych, to jego zachowanie realizowało znamiona art. 226 § 1 k.k. Nie ma znaczenia, że wypowiedzi te były formułowane w warunkach zdenerwowania. Dla odpowiedzialności z art. 226 § 1 k.k. wystarczające jest świadome użycie wypowiedzi znieważających wobec funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Taki charakter zachowania oskarżonego został w sprawie wykazany.

Bezzasadne okazały się także zarzuty dotyczące czynu z art. 190 § 1 k.k. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że A. F. kierował wobec P. Ł. groźby pozbawienia zdrowia i życia, które wzbudziły u niej uzasadnioną obawę ich spełnienia. Z materiału dowodowego wynikało, że oskarżony wypowiadał wobec pokrzywdzonej słowa o jednoznacznie grożącym charakterze, wskazując między innymi, że zna miejsce, wykopie dół wapienny i będzie wiedział, co z tym zrobić, a także że „zrobi z nią porządek” oraz że ją „upierdoli”. Nie były to wyłącznie niekulturalne czy wulgarne wypowiedzi mieszczące się w ramach konfliktu rodzinnego, lecz słowa, które w realiach sprawy mogły zostać odebrane jako zapowiedź wyrządzenia pokrzywdzonej poważnej krzywdy.

Nie przekonuje argument, że skoro P. Ł. zeznała, iż oskarżony nigdy wcześniej nie wyrządził jej fizycznej krzywdy, to nie mogła powstać u niej uzasadniona obawa spełnienia groźby. Przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. nie wymaga, aby sprawca wcześniej stosował przemoc fizyczną wobec pokrzywdzonego. Istotne jest to, czy w konkretnych okolicznościach groźba mogła wzbudzić u adresata uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Oceny tej dokonuje się z uwzględnieniem treści wypowiedzi, relacji między stronami, zachowania sprawcy, kontekstu sytuacyjnego oraz subiektywnego odbioru pokrzywdzonego, przy jednoczesnym uwzględnieniu kryteriów obiektywnych. W niniejszej sprawie pokrzywdzona wezwała Policję właśnie dlatego, że obawiała się zachowania oskarżonego. Już sam fakt wezwania funkcjonariuszy potwierdza, że sytuacja była dla niej realnie niepokojąca, a nie sprowadzała się wyłącznie do zwykłej wymiany wulgaryzmów.

Nie można również podzielić stanowiska apelacji, że burzliwy charakter relacji rodzinnych między oskarżonym a pokrzywdzoną wyłącza odpowiedzialność za groźbę karalną. Konflikt rodzinny, wzajemna niechęć, wcześniejsze kłótnie czy obustronne używanie słów wulgarnych mogą stanowić tło zdarzenia, ale nie pozbawiają wypowiedzi oskarżonego ich grożącego charakteru. Przeciwnie, napięta relacja, eskalacja konfliktu oraz agresywne zachowanie oskarżonego mogły wzmacniać u pokrzywdzonej przekonanie, że groźby są poważne i mogą zostać spełnione. Sąd Rejonowy słusznie nie potraktował wypowiedzi oskarżonego jako zwykłych obelg, lecz jako zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę pokrzywdzonej.

Nie podważa ustaleń Sądu Rejonowego powołanie się przez obrońcę na zeznania R. Z., który wskazał, że nie był świadkiem takich gróźb. Brak osobistego zaobserwowania określonego fragmentu zdarzenia przez jednego ze świadków nie oznacza, że zdarzenie to nie miało miejsca. Świadek ten nie musiał słyszeć wszystkich wypowiedzi oskarżonego kierowanych do pokrzywdzonej, zwłaszcza że przebieg zdarzenia był dynamiczny, uczestniczyło w nim kilka osób, a sytuacja miała charakter konfliktowy i chaotyczny. Sąd Rejonowy zasadnie oparł się w tym zakresie przede wszystkim na zeznaniach P. Ł., które co do istoty znajdowały potwierdzenie w kontekście całego zdarzenia i w dalszym zachowaniu oskarżonego podczas interwencji.

Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 190 § 1 k.k. Wbrew apelacji wypowiedzi oskarżonego nie były jedynie słowami wulgarnymi. Ich treść, kontekst i sposób wypowiedzenia wskazywały na zapowiedź wyrządzenia pokrzywdzonej krzywdy. Dla bytu przestępstwa groźby karalnej nie jest konieczne, aby sprawca rzeczywiście zamierzał groźbę spełnić. Wystarczające jest, aby groźba wzbudziła u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę jej spełnienia. Taki skutek w niniejszej sprawie wystąpił. P. Ł. obawiała się oskarżonego, a jej obawa była racjonalna w świetle treści gróźb, zachowania oskarżonego i okoliczności zdarzenia.

Podkreślić należy, że apelacja nie wykazuje rzeczywistych uchybień w rozumowaniu Sądu Rejonowego, lecz prezentuje własną, wybiórczą ocenę dowodów. Skarżący eksponuje wyłącznie te fragmenty wyjaśnień i zeznań, które mogą być interpretowane na korzyść oskarżonego, pomijając całościowy obraz zdarzenia wynikający z materiału dowodowego. Tymczasem Sąd Rejonowy prawidłowo zestawił ze sobą wszystkie dowody, wskazał, którym dał wiarę, którym odmówił wiarygodności oraz z jakich przyczyn. Motywy tej oceny zostały przedstawione w uzasadnieniu w sposób wystarczający i pozwalający na kontrolę instancyjną. Nie można uznać za dowolną oceny, która opiera się na logicznym rozumowaniu i doświadczeniu życiowym, tylko dlatego, że jest niekorzystna dla oskarżonego.

Sąd odwoławczy nie stwierdził również podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie o karze. Wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe po 150 stawek dziennych grzywny za każdy z przypisanych czynów, przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych, a następnie kara łączna 200 stawek dziennych grzywny po 10 złotych, nie noszą cech rażącej surowości. Sąd Rejonowy prawidłowo uwzględnił zarówno stopień winy i społecznej szkodliwości czynów, jak i właściwości oraz warunki osobiste oskarżonego, jego sytuację majątkową, osiągane dochody, brak osób pozostających na jego utrzymaniu, a także fakt uprzedniej karalności. Wbrew ewentualnym sugestiom wynikającym z argumentacji obrony, nie można tracić z pola widzenia, że oskarżony dopuścił się trzech odrębnych przestępstw godzących w różne dobra prawnie chronione. Naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego wykonującego obowiązki służbowe, znieważył interweniujących funkcjonariuszy Policji, a nadto kierował wobec pokrzywdzonej groźby karalne. Zachowania te cechował znaczny stopień lekceważenia porządku prawnego oraz brak poszanowania zarówno dla funkcjonariuszy publicznych wykonujących ustawowe obowiązki, jak i dla wolności oraz poczucia bezpieczeństwa osoby pokrzywdzonej. Trafnie Sąd Rejonowy uwzględnił również jako okoliczność obciążającą uprzednią karalność oskarżonego, która wskazuje, że wcześniejszy kontakt z wymiarem sprawiedliwości nie doprowadził do oczekiwanej korekty jego postawy wobec obowiązującego porządku prawnego. Okoliczność ta przemawiała za koniecznością wymierzenia kar odczuwalnych, zdolnych do uświadomienia oskarżonemu naganności jego zachowania i powstrzymania go od ponownego naruszania prawa.

Jednocześnie zauważyć należy, że Sąd I instancji zachował daleko idącą powściągliwość przy wymiarze kary. Za każdy z przypisanych czynów wymierzył bowiem oskarżonemu karę grzywny, a więc karę o najłagodniejszym charakterze spośród przewidzianych przez ustawodawcę reakcji karnych. Dotyczy to również czynu z art. 190 § 1 k.k., w odniesieniu do którego Sąd zastosował instytucję przewidzianą w art. 37a § 1 k.k., odstępując od wymierzenia kary pozbawienia wolności i uznając, że cele postępowania karnego zostaną osiągnięte przy zastosowaniu kary wolnościowej. Już sam ten fakt świadczy o tym, że Sąd Rejonowy uwzględnił okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonego i zastosował wobec niego rozwiązanie względniejsze. Nie budzi również zastrzeżeń rozstrzygnięcie o karze łącznej. Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował zasadę asperacji, dostrzegając z jednej strony związek czasowy i sytuacyjny pomiędzy przypisanymi czynami, z drugiej zaś ich odrębność przedmiotową oraz konieczność zachowania właściwej proporcji pomiędzy reakcją karną a zakresem bezprawia popełnionych przestępstw. Wymierzenie kary łącznej w wysokości 200 stawek dziennych grzywny oznacza, że oskarżony uzyskał wymierną korzyść wynikającą z instytucji kary łącznej, przy jednoczesnym zachowaniu sprawiedliwego charakteru orzeczonej sankcji.

W ocenie Sądu Okręgowego orzeczone wobec oskarżonego kary pozostają adekwatne do stopnia jego zawinienia, społecznej szkodliwości przypisanych czynów oraz celów kary określonych w art. 53 k.k. Kary te nie przekraczają stopnia winy oskarżonego, nie mają charakteru represji nadmiernej, a jednocześnie są wystarczające dla osiągnięcia celów indywidualnoprewencyjnych wobec sprawcy oraz celów ogólnoprewencyjnych związanych z kształtowaniem poszanowania dla porządku prawnego i ochroną autorytetu organów państwa. W konsekwencji brak było jakichkolwiek podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie o karze.

Wniosek

Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Wniosek niezasadny z przyczyn wskazanych szczegółowo powyżej.

Nie zachodziły podstawy do zmiany wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od któregokolwiek z przypisanych mu czynów. Materiał dowodowy dawał podstawy do przypisania A. F. zarówno naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji, jak i znieważenia funkcjonariuszy publicznych oraz kierowania gróźb karalnych wobec P. Ł.. Żaden z zarzutów apelacji nie wykazał, aby ustalenia Sądu Rejonowego były sprzeczne z zasadami logiki, doświadczenia życiowego lub treścią zgromadzonych dowodów. Nie wykazano także obrazy prawa materialnego ani procesowego, która mogłaby mieć wpływ na treść orzeczenia.

Wniosek niezasadny z powodów wskazanych powyżej.

1.OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

4.1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

1.ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.1.Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

5.1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Utrzymanie w mocy w całości zaskarżonego wyroku.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Apelacja nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Obrońca oskarżonego nie wykazał, aby wyrok Sądu I instancji był w jakikolwiek sposób nieprawidłowy. Kontrola instancyjna nie wykazała bowiem takich uchybień, które mogłyby prowadzić do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał zgodnej z art. 7 k.p.k. oceny zgromadzonych dowodów, poczynił trafne ustalenia faktyczne, a następnie właściwie zakwalifikował przypisane oskarżonemu czyny. Wymierzona kara, jest adekwatna do stopnia winy, społecznej szkodliwości czynów oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych.

Sąd Okręgowy, nie dopatrując się również uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu, określonych w art. 439 k.p.k. i art. 440 k.p.k., zaskarżony wyrok wobec oskarżonego utrzymał w mocy.

0.1.Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

5.2.

Przedmiot i zakres zmiany

Zwięźle o powodach zmiany

0.1.Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.1.Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

5.3.1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.1.2.

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.1.3.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

5.3.1.4.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.0.1.Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

0.1.Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

1.Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

2.

Sąd Okręgowy na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. i art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 123 ze zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 200 tytułem opłaty za drugą instancję oraz kwotę 20 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym. Bowiem utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku skutkowało obciążeniem oskarżonego kosztami postępowania odwoławczego. Brak było podstaw do odstąpienia od tej zasady. Sytuacja majątkowa i osobista oskarżonego, ustalona w sprawie, nie uzasadniała przyjęcia, że poniesienie kosztów drugiej instancji byłoby dla niego niemożliwe lub nadmiernie uciążliwe.

1.PODPIS

0.1.Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego A. F..

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 1 grudnia 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 92/25.

0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany

w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.1.1.4. Wnioski

☐Uchylenie

☒Zmiana

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.