III Ca 747/16UzasadnienieSąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 września 2016 r.

Zobacz w SAOS
odszkodowanie
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III Ca 747/16

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 lutego 2016 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz A. P. kwotę 5.000 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 21 listopada 2011 roku do dnia zapłaty oraz obciążył pozwaną obowiązkiem poniesienia kosztów procesu i nieuiszczonych kosztów sądowych, pozostawiając szczegółowe wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu.

Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zarzucając mu naruszenie:

- art. 805 k.c. poprzez przyznanie powódce odszkodowania w wysokości 5.000 zł za szkodę z tytułu umowy ubezpieczenia mieszkania, podczas gdy istniały przesłanki uzasadniające odmowę wypłaty odszkodowania polegające na niezgodnym z warunkami umowy ubezpieczenia zachowaniu powódki poprzez zamknięcie drzwi wejściowych tylko na jeden zamek;

- art. 827 § 1 zdanie drugie k.c. poprzez jego pominięcie, a polegające na rażącym niedbalstwie powódki poprzez niezamknięcie drzwi na dwa zamki wielozastawkowe;

-art. 233 §1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dowolną a nie swobodną ocenę dowodów pozostającą w sprzeczności z doświadczeniem życiowym, polegającą na wadliwej ocenie stanu faktycznego sprawy poprzez przyjęcie, iż powódka zamknęła drzwi na dwa zamki, uwzględniając jedynie zeznanie świadka i powódki, mimo iż biegły wydając opinię miał do dyspozycji i zbadania tylko jeden zamek, a policja w swoim piśmie wskazała iż włamania dokonano poprzez wyłamanie jednej wkładki zamka, druga sprawna oraz że górny zamek znajdował się w pozycji otwarte i nie nosił widocznych śladów uszkodzeń;

- art. 235 § 1 k.p.c. polegającej na naruszeniu zasady bezpośredniości poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań powódki.

W oparciu o powyższe apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania przed sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja jest niezasadna.

Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, jak również w następstwie bezbłędnie zastosowanych przepisów prawa materialnego.

Istota podniesionych w apelacji zarzutów sprowadzała się do kwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, a mianowicie, że powódka wyjeżdżając na urlop zamknęła drzwi od domu na dwa zamki, podczas gdy zdaniem apelującej mieszkanie było zamknięte na jeden, co w dalszej kolejności doprowadziło Sąd I instancji do zasądzenia odszkodowania, mimo istnienia – wynikającej z zawartej między stronami umowy ubezpieczenia - przesłanki do jego odmowy.

Zdaniem Sądu Okręgowego apelująca, stawiając zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w powyższym zakresie, nie zdołała jednakże wykazać, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została dokonana wbrew regułom wynikającym z tego przepisu. Należy w tym miejscu podkreślić, że tylko w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego, może mieć miejsce skuteczne kwestionowanie swobody oceny dowodów. Tego rodzaju uchybień nie sposób się dopatrzyć w stanowisku Sądu Rejonowego. Według Sądu Okręgowego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Rejonowy wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym.

Przede wszystkim należy podkreślić, że powołany w sprawie biegły z zakresu mechanoskopii – mimo, że nie przeprowadził badania górnego zamka – wskazał, że po wytrychowaniu zamka bębenkowego nie będzie można włożyć od zewnątrz klucza w kanał kluczowy bębenka, a możliwym będzie otwieranie i zamykanie zamka od strony wewnętrznej (opinia, k. 87). Dalej, biegły stwierdził, iż wytrychowanie jest oddziaływaniem na elementy wewnętrzne zamka i wówczas nie pozostawia to śladów widocznych zewnętrznych dookoła zamka (opinia, k. 128). Tak też było w sprawie niniejszej, bowiem – jak wynika z zeznań świadka P. S. – górny zamek można było zamykać i otwierać od wewnątrz, natomiast od zewnątrz, z klatki schodowej było to już niemożliwe. Skoro zatem górny zamek – mimo że nie nosił śladów włamania – nie otwierał się od strony zewnętrznej, to logicznym i zgodnym z zasadami wiedzy z zakresu mechanoskopii jest, że był wytrychowany, czyli otwierany za pomocą innego niż klucz narzędzia. W związku z tym przyjąć należy, że również ten zamek został przez powódkę zamknięty na czas jej wyjazdu. Okoliczność tę dodatkowo potwierdzają zeznania świadka D. D., który w dniu wyjazdu powódki na urlop opuszczał razem z nią mieszkanie, stąd pamięta, że oba zamki w drzwiach były przez powódkę zamykane z klucza.

Przeciwne twierdzenia pozwanej, oparte na piśmie VII Komisariatu Policji z dnia 4 października 2011 r., że górny zamek znajdował się w pozycji otwarte i nie nosił widocznych śladów uszkodzeń są w świetle zebranego materiału dowodowego sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, a przy tym nie stanowią o błędach w rozumowaniu i wnioskowaniu Sądu I instancji. Należy bowiem podkreślić, iż dopóki skarżący nie wykaże istotnych błędów logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności czy też bezzasadnego pominięcia

dowodów przeciwnych, nie można uznać, że Sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c.

W świetle powyższego uznać należy, że powódka dopełniła wszystkich czynności warunkujących możliwość uzyskania odszkodowania w przypadku włamania zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia, tj. zamknęła drzwi wejściowe na dwa zamki. Wobec tego, pozwana powinna wypłacić powódce odszkodowanie na podstawie łączącej strony procesu umowy ubezpieczenia w wysokości poniesionej szkody.

Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako nieuzasadnioną.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 wyroku oparto o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty poniesione przez powoda w tym postępowaniu złożyło się jedynie wynagrodzenie jego pełnomocnika w osobie adwokata, którego wysokość w kwocie 600 zł, ustalone zostało w oparciu o treść § 10 ust 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 3 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800).

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.