Treść orzeczenia
Sygn. akt III Ca 2574/21
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 października 2021 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie sygn. akt II C 702/21 z powództwa W. K. przeciwko P. W., o zapłatę:
1. oddalił powództwo;
2. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powód, zaskarżając wydane rozstrzygnięcie w całości. Skarżący zarzucił orzeczeniu:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
a. przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, nie zaś swobodnej, przeprowadzonej z naruszeniem zasad logiki, doświadczenia życiowego oraz zasad dowodu z Pełnomocnictwa Notarialnego, prawidłowego rozumowania, oceny Repertorium A Nr 192/2016 sporządzonego w Kancelarii Notarialnej Notariusza W. F., poprzez uznanie, że pomimo zapisu, że powód jest zarządcą majątkiem opisanym w akcie zdaniem Sądu, nie posiadał legitymacji czynnej do zawarcia umowy najmu lokalu mieszkalnego ze wszystkimi jego konsekwencjami, co skutkowało oddaleniem powództwa,
b. przepisu art. 233 § 1 i 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny przepisów prawa, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki, polegającej na zupełnym pominięciu zapisów 53 Aktu Notarialnego Repertorium A nr 192/2016 z dnia 15 stycznia 2016 r., dotyczących działania powoda W. K. w sprawach przekraczających zakres zarządu zwykłego, a w konsekwencji na błędnym przyjęciu, że powód nie mógł skutecznie dochodzić roszczenia objętego pozwem, skutkiem czego powództwo zostało oddalone,
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
a. art. 385 § 2 k.c. błędną wykładnię lub przez niewłaściwe przyjęcie oraz interpretację zastosowanie przepisów art. 92 § 2 k.c. polegającą nadinterpretacji twierdzenia, że właściciel w drodze pełnomocnictwa notarialnego w zapisie przekraczającym zakres zwykłego zarządu, nie przeniósł swoich praw nabytych na pełnomocnika w drodze kolejnej czynności prawnej i tym samym nie upoważnił go do dokonywania czynności prawnych we własnym imieniu;
b. art. 385 § 2 k.c. przez błędną wykładnię lub niewłaściwą interpretację i zastosowanie treści art. 86 k.p.c. polegająca na nieprawidłowej ocenie zapisów pełnomocnictwa szczególnego w zakresie czynności, jakie uprawniają W. K. do wytoczenia powództwa,
c. art. 227 k.p.c. naruszenia przepisów prawa procesowego, poprzez niezastosowanie art 206 § 1 k.p.c. mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W związku z tak postawionymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w całości, ewentualnie zaś o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy.
Ponadto powód wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów z akt sprawy o sygn. akt II Nc 1425/20 w postaci nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w dniu 7 września 2020 r., oraz z akt sprawy o sygn. akt XVIII 1 Nc 10673/18 w postaci nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w dniu 17 kwietnia 2019 r. na okoliczność potwierdzenia, iż nakazy zapłaty zostały wydane z wniosku W. K. w oparciu o tożsame, jak w niniejszej sprawie pełnomocnictwo notarialne Rep. A nr 193/2016.
Pozwany, w odpowiedzi na wniesioną przez powoda apelację, wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego przed Sądem II instancji według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako bezzasadna.
Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego odpowiada prawu i jako taki musi się ostać. Podniesione przez apelującego zarzuty naruszenie prawa procesowego oraz materialnego nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela w pełni ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je za własne.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że niezasadne są podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.. Jak już wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd II instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Wreszcie dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
Takiego działania skarżącego zabrakło w rozpoznawanej sprawie, w konsekwencji Sąd Okręgowy, opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, uznał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Podniesione przez skarżącego zarzuty dotyczącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że powód nie posiadał legitymacji czynnej dotyczą de facto nieprawidłowego zastosowania przepisu prawa materialnego tj. art. 95 § 2 k.c., dotyczącego instytucji pełnomocnictwa, bądź jego niewłaściwej wykładni, a tego rodzaju zarzuty należy uznać za zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Uchybienie polegające na wadliwym zastosowaniu przepisów prawa materialnego polega w istocie rzeczy „na tzw. błędzie w subsumpcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie „podciągnięto” pod hipotezę określonej normy prawnej” (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99 publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu ..., op. cit., str. 367).
Przechodząc zatem do podniesionych zarzutów prawa materialnego należy wskazać, że również one są pozbawione racji. W ślad za Sądem I instancji należy podkreślić, że posiadanie przez strony legitymacji czynnej i biernej w procesie jest przesłanką zasadniczą, od której istnienia uzależniona jest możliwość uwzględnienia powództwa, a jej brak, zarówno w postaci czynnej jak i biernej, prowadzi do wydania wyroku oddalającego powództwo. Wskazać należy, że legitymacja procesowa to uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie. Legitymację bierną należy wiązać z osobą pozwanego w procesie. Legitymacja bierna uzasadnia występowanie w procesie w charakterze pozwanego. Legitymacja procesowa to zatem uprawnienie konkretnego podmiotu (legitymacja czynna) do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu oznaczonemu podmiotowi (legitymacja bierna) wypływająca z prawa materialnego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., w sprawie III CZP 83/12 wskazał, że legitymacja materialna, a więc posiadanie prawa podmiotowego lub interesu prawnego do wytoczenia powództwa stanowi przesłankę materialną powództwa, a jej brak stoi na przeszkodzie udzieleniu ochrony prawnej. Brak legitymacji materialnej (czynnej lub biernej) skutkuje co do zasady oddaleniem powództwa. W sytuacji, gdy legitymacja materialna i procesowa zespalają się, oddalenie powództwa następuje w istocie z braku legitymacji materialnej, którego rezultatem jest także brak legitymacji procesowej, będący wtórną przyczyną oddalenia powództwa. Legitymacja procesowa jest zawsze powiązana z normami prawa materialnego.
Zgodnie z art. 95 § 2 k.c. pełnomocnictwo jest kategorią przedstawicielstwa, charakteryzującego się tym, że przedstawiciel, działając w granicach swojego umocowania, dokonuje w imieniu reprezentowanego czynności prawnej, wywołującej skutki bezpośrednio dla reprezentowanego. Pełnomocnictwo sporządzone w formie aktu notarialnego przedłożone przez W. K. choć zawiera szeroki zakres upoważnienia Powoda do zarządu nieruchomościa będącą przedmiotem umowy najmu, to z całą pewnością nie powoduje wejścia pełnomocnika w ogół praw i obowiązków właściciela lokalu, nie stanowi bowiem sukcesji praw, lecz umocowania pełnomocnika do występowania w imieniu i na rzecz mocodawcy w określonych stosunkach prawnych lub dokonywania określonych czynności prawnych lub faktycznych.
Raz jeszcze należy więc podkreślić, iż pełnomocnictwo jest jednostronną czynnością prawną w drodze, której mocodawca upoważnia pełnomocnika do działania w jego imieniu i na jego rzecz. Pełnomocnictwo nie stanowi sukcesji praw, wobec czego pełnomocnik nie działa w imieniu własnym i na własną rzecz, lecz działa w imieniu i na rzecz mocodawcy. Kwestia ta najwyraźniej nie została odróżniona przez stronę powodową. Należy bowiem podkreślić, iż legitymację do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie miałaby E. J., w imieniu i na rzecz, której mógłby oczywiście działać W. K. jako pełnomocnik, lecz W. K. jako pełnomocnik nie był uprawniony do wytoczenia powództwa w swoim imieniu.
Apelujący powód argumentował, że Sąd Rejonowy błędnie nadinterpretował, że właściciel lokalu w drodze pełnomocnictwa notarialnego w zapisie przekraczającym zakres zwykłego zarządu, nie przeniósł swoich praw nabytych na pełnomocnika w drodze kolejnej czynności prawnej i tym samym nie upoważnił go do dokonywania czynności prawnych we własnym imieniu. Skarżący zdaje się w ogóle nie rozumieć istoty udzielenia pełnomocnictwa, bowiem pełnomocnik zawsze działa w imieniu i na rzecz swojego mocodawcy, nigdy w swoim własnym. Zaś przeniesienie swoich praw nabytych na inną osobę, jak np. na pełnomocnika w drodze czynności prawnej może mieć miejsce wyłącznie w drodze cesji wierzytelności uregulowanej w art. 509 k.c. i nast. Stąd nie ma potrzeby przeprowadzania dowodów z wydanych w innych sprawach nakazach zapłaty, po pierwsze nie jest znany Sadowi stan faktyczny tamtych spraw, po drugie zaś brak jest wiedzy, czy nakaz zapłaty został utrzymany w mocy.
W związku z tym odnoszenie się do dalszych zarzutów naruszenia prawa materialnego jest zbędne z uwagi na podzielenie przez Sąd Okręgowy oceny Sądu I instancji co do braku legitymacji czynnej powoda w sprawie, co musiało skutkować oddaleniem powództwa.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację pozwanego, jako bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4) oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokatów z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1.800 ze zm.), zasądzając w punkcie 2. wyroku od powoda na rzecz pozwanego kwotę 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.