Treść orzeczenia
Sygn. akt III Ca 1571/15
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 20 stycznia 2016 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący - Sędzia SO Leszek Dąbek
Sędzia SO Gabriela Sobczyk
SR (del.) Roman Troll (spr.)
Protokolant Dominika Tarasiewicz
po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2016 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa J. B. (B.) przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o odszkodowanie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II C 1419/14
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 300 zł (trzysta złotych) z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
SSR (del.) Roman Troll SSO Leszek Dąbek SSO Gabriela Sobczyk
Uzasadnienie
Powód J. B. wniósł przeciwko pozwanej (...) Spółce Akcyjnej w W. pozew o zapłatę 3 475,09 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 22 lipca 2014 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu poniesionych kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że 15 maja 2014 roku doszło do zderzenia, w wyniku którego uszkodzony został jego samochód, a pozwana na skutek likwidacji szkody wypłaciła mu łącznie
2 259,04 zł, natomiast kosztorys naprawy sporządzony w systemie (...)_ (...)'S wskazuje, że koszt naprawy wynosi 6 271,11 zł.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu przyznała, że ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzenia drogowego z dnia 15 maja 2014 roku, a w toku postępowania likwidacyjnego wypłaciła powodowi 2 796,02 zł tytułem odszkodowania jako wystarczającą do przywrócenia pojazdu powoda do stanu sprzed zdarzenia i adekwatną do poniesionej szkody. Wyraźnie zakwestionowała wysokość szkody dochodzoną przez powoda.
Wyrokiem z 12 marca 2015 roku Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo (pkt 1) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).
Orzeczenie to zapadło przy następujących ustaleniach faktycznych: 15 maja 2014 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki O. (...) o numerze rejestracyjnym (...) E stanowiący własność powoda, a winnym tego zdarzenia był właściciel posiadający polisę odpowiedzialności cywilnej u pozwanej. Powód zgłosił powstanie szkody pozwanej, która wypłaciła mu odszkodowanie z tytułu naprawy uszkodzonego pojazdu w łącznej wysokości 2 796,02 zł. Powód nie zgodził się z wysokością ustalonego odszkodowania, gdyż jego zdaniem wysokość kosztów naprawy samochodu w związku z jego uszkodzeniem w dniu 15 maja 2014 roku wyniosła kwotę 6 271,11 zł.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Bezsporne było, że zdarzenie, z którego powód wywodził swoje roszczenie w rzeczywistości miało miejsce, ale kwestią sporną była wysokość szkody, której powód nie udowodnił, a to na nim spoczywał ciężar jej dowodowy. Dołączony do pozwu kosztorys stanowi jedynie dokument prywatny i jest dowodem tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie (art. 245 k.p.c.). Powód nie dołączył do pozwu żadnej faktury za wykonanie naprawy jego samochodu, a jedynie zamówienie na części, z którego faktycznie nie wynika, czy zostały one użyte do naprawy jego pojazdu. Nadto żądał jedynie dopuszczenia dowodu z dokumentów zawartych w aktach szkody na okoliczność wysokości wypłaconego przez pozwaną odszkodowania, a ta okoliczność została przez nią przyznana w toku postępowania. Sąd Rejonowy wskazał, że obowiązek wynikający z art. 6 k.c. w procesie jest realizowany poprzez zgłaszanie stosownych wniosków dowodowych celem udowodnienia okoliczności, na które powołuje się strona procesu. Stosownie do art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku, a nie jest obowiązkiem sądu poszukiwanie dowodów z urzędu, aby zastąpić bierność strony, gdyż prowadzenie w takiej sytuacji postępowania z urzędu w istocie rzeczy stanowi faworyzowanie jednej ze stron kosztem drugiej, do czego obowiązujące przepisy nie stwarzają żadnych podstaw. Wszelkie działania sądu z urzędu mogłyby być poczytane jako naruszające zasadę równych praw stron, gdyż w istocie rzeczy prowadziłyby do faworyzowania jednej ze stron procesu na niekorzyść drugiej. Możliwość podejmowania inicjatywy dowodowej przez sąd może mieć jedynie charakter wyjątkowy w sytuacji rażącej nierównowagi procesowej stron, gdy dany dowód jest niezbędny do rozstrzygnięcia, ale z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą.
Wydając wyrok Sąd Rejonowy przywołał regulacje art. 6 k.c., art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w związku z art. 436 § 2 k.c., art. 805 § 1 k.c., art. 361 § 1 k.c., art. 363 § 1 k.c., art. 36 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., a składają się na nie wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej w wysokości 600 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
Apelację od tego wyroku wniósł powód zaskarżając go w całości i zarzucając mu: sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez ustalenie, że w sprawie brak faktury na wykonanie prac remontowych pojazdu; swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i orzekanie z pominięciem znajdującej się w aktach szkodowych dwukrotnie faktury dotyczącej naprawy pojazdu, ta zaś okoliczność została przyznana przez pozwanego (art. 233 k.p.c.); podniósł także, że dowody były traktowane selektywnie, nie zbadano kwestii prawidłowości wyliczenia odszkodowania oraz nie dopuszczono dowodów, o które strona wnosiła. W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego, względnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda 3 475,09 zł wraz z odsetkami od 22 lipca 2014 roku oraz kosztami postępowania.
W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej odrzucenie jako bezzasadnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Ustalenia faktyczne dokonane są przez Sąd Rejonowy są prawidłowe jako takie Sąd Rejonowy Sąd Okręgowy uznaje za własne, to samo dotyczy rozważań prawnych Sądu Rejonowego i przywołanych regulacji prawnych zastosowanych w sprawie. Zaznaczyć należy, że ustalenia faktyczne w zasadniczej części były bezsporne, natomiast kwestię sporną stanowiła wysokość szkody.
W toku prowadzonego postępowania na powodzie ciążył ciężar dowodowy wykazania wysokości szkody jakiej doznał na skutek zdarzenia z 15 maja 2014 roku (art. 6 k.c.). Na okoliczność wysokości szkody w toku postępowania w pozwie powód złożył tylko i wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu z kosztorysu, który dołączył do pozwu. Kosztorys ten jest sporządzony przez I. B. i stanowi dokument prywatny /k. 8-9/, a jako taki jest dowodem tylko tego, że złożyła ona oświadczenie w nim zawarte (art. 245 k.p.c.). Nie może on więc stanowić dowodu na okoliczność wysokości szkody w przypadku jej zakwestionowania przez pozwaną. Jednocześnie powód złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt szkodowych pozwanej na okoliczność wypłaconego odszkodowania - innych okoliczności tym dowodem nie chciał wykazywać.
W odpowiedzi na pozew pozwana zakwestionowała wysokość dochodzonej szkody. Dlatego to powód powinien wykazać szkodę (jej wysokość), którą poniósł na skutek zdarzenia z 15 maja 2014 roku. Ustalenie wysokości szkody w pojeździe samochodowym na skutek wypadku wymaga wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.), natomiast w tym zakresie strona powodowa reprezentowana przez fachowego pełnomocnika nie złożyła żadnego wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Poza tym strona powodowa po otrzymaniu odpisu odpowiedzi na pozew wyłącznie podtrzymała swoje żądania zawarte w pozwie, ale nie zgłosiła żadnych innych wniosków dowodowych związanych z ustaleniem tego w jakiej wysokości szkodę poniosła. W pozwie zgłoszono tylko jako dowody: akta szkodowe – na okoliczność wypłaconego odszkodowania; pismo pozwanej z 21 lipca 2014 roku – na okoliczność wypłaconej kwoty; kosztorys do szkody sporządzony przez I. B. – na okoliczność faktycznych kosztów naprawy; potwierdzenie zamówienia części – na okoliczność zakresu niezbędnych części zamiennych. Wszystkie te dowody zostały przeprowadzone.
W sprawach o odszkodowanie z tytułu wypadku wysokości szkody nie stanowi tylko koszt naprawy pojazdu samochodowego i nie można się do tego ograniczać, albowiem ten koszt może być wyższy bądź niższy od powstałej szkody; zależy to od szeregu czynników. Natomiast wiadomości specjalnych wymaga to, aby ustalić jaki uszczerbek majątkowy nastąpił w mieniu poszkodowanego na skutek uszkodzenia jego pojazdu. Trzeba mieć na uwadze to, że naprawienie szkody powinno nastąpić w tym przypadku przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, która umożliwi przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego. Dlatego wymagane są wiadomości specjalne, aby ustalić zakres uszkodzeń pojazdu samochodowego biorącego udział w wypadku i pozostających w związku z tym wypadkiem, sposób ich naprawy, konieczne do tego części oraz ich koszt, czas i technologię tej naprawy oraz jej koszt, aby tym samym ustalić wysokość poniesionej przez poszkodowanego szkody.
Z tych powodów nie można uznać za zasadnego zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez ustalenie, że w sprawie brak faktury na wykonanie prac remontowych pojazdu - przecież o dopuszczenie dowodu z takiej faktury powód nie wnosił. Natomiast okoliczność, że faktura ta znajduje się w aktach szkodowych nie ma żadnego znaczenia dla rozpoznania sprawy, gdyż powód nie wnosił o dopuszczenie dowodu z tej faktury - nie można więc było przeprowadzić oceny tego dowodu, a tym samym naruszyć art. 233 k.p.c. Jednocześnie faktura ta mogłaby stanowić informację o wysokości kosztów naprawy poniesionych przez powoda, ale nadal nie byłoby wiadomym (nie byłoby wykazane) czy te koszty stanowiły wydatki celowe i ekonomicznie uzasadnione będące jednocześnie niezbędnymi do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, a tylko takie koszty naprawy mogą stanowić odszkodowanie (art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 363 § 1 i 2 k.c., por. także uzasadnienie uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2012 roku, sygn. akt III CZP 80/11, opublik. w OSNC 2012/10/112).
Sąd Rejonowy bynajmniej selektywnie nie traktował dowodów. Dopuścił i przeprowadził wszystkie dowody, o które strona powodowa wnosiła, a także ocenił je. Natomiast o dopuszczenie dowodu z faktury strona powodowa nie wnosiła – nie wskazała nawet okoliczności na jaką dowód ten powinien zostać przeprowadzony. W tym miejscu należy jeszcze raz wyraźnie podkreślić, że przy tego rodzaju sprawach nie jest istotna sama wysokość kosztów naprawy, lecz wysokość szkody jaką powód poniósł na skutek zdarzenia drogowego z 15 maja 2014 roku. Powód zaś wysokości tej szkody nie udowodnił (art. 6 k.c.). To właśnie spowodowało, że jego powództwo podlegało oddaleniu. Także w apelacji żadnego wniosku dowodowego w tym zakresie nie złożono.
W postępowaniu cywilnym zasadą jest swobodna ocena dowodów (art. 233 k.p.c.). Zapewne apelującemu w złożonym środku odwoławczym chodziło o prowadzenie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, a nie swobodny. Natomiast trzeba jeszcze raz zaznaczyć, że powód o przeprowadzenie dowodu z faktury nie wnioskował, a wnioskował o przeprowadzenie dowodu z akt szkodowych na okoliczność wypłaconego odszkodowania. Oceniając dowody Sąd Rejonowy kierował się logiką, doświadczeniem życiowym i w swojej ocenie był obiektywny. Jeżeli z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym to taka ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Tylko w przypadku gdy brak jest logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Jak już wyżej wskazano w rozpoznawanej sprawie ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy nie przekracza wyznaczonych regulacją art. 233 § 1 k.p.c. granic swobody.
Dlatego też zarzuty apelacji okazały się bezzasadne.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 385 k.p.c., należało orzec jak w punkcie 1 wyroku.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. oraz § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) i § 12 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia, albowiem powód sprawę przegrał i musi ponieść koszty postępowania drugiej strony wywołane wniesieniem apelacji, te koszty są związane z wynagrodzeniem pełnomocnika pozwanej w wysokości 300 zł.
SSR (del.) Roman Troll SSO Leszek Dąbek SSO Gabriela Sobczyk