Treść orzeczenia
Sygn. akt III Ca 1537/15
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2015 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt I C 306/11 z powództwa Miasta Ł. – Prezydenta Miasta Ł. przeciwko A. K. o rozwiązanie umowy Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi rozwiązał umowę użytkowania wieczystego działki gruntu nr (...) w obrębie S-5 o powierzchni 0,0634 ha położonej w Ł. przy ulicy (...), dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...) zawartą w dniu 28 listopada 1967 roku w formie aktu notarialnego w Państwowym Biurze Notarialnym w Ł. przed notariuszem K. M., Rep. A nr II – (...) pomiędzy Skarbem Państwa, którego następcą prawnym jest Gmina Ł., a K. G. i J. G., których następcą prawnym jest A. K. oraz zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 4.200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, iż w dniu 28 listopada 1967 roku Skarb Państwa – Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej Ł. w Ł. zawarł z J. i K. małżonkami G. umowę ustanowienia użytkowania wieczystego w formie aktu notarialnego, sporządzonego w Państwowym Biurze Notarialnym w Ł. przez notariusza K. M., za Rep. A Nr II (...). Na mocy przedmiotowej umowy małżonkowie G. otrzymali w użytkowanie wieczyste nieruchomość położoną w Ł. przy ulicy (...), na okres 99 lat. Zobowiązali się do wzniesienia na nieruchomości domu jednorodzinnego, utrzymywania budowli w należytym stanie, a w razie jej zniszczenia – odbudowania jej w terminie trzyletnim. Nadto w ww. umowie wskazano, że niedotrzymanie przez wieczystych użytkowników któregokolwiek z wymienionych zobowiązań, jak również użytkowanie terenu wyraźnie niezgodnie z jego przeznaczeniem, uprawnia Państwo do natychmiastowego rozwiązania umowy. Na powyższej nieruchomości małżonkowie G. wybudowali budynek jednorodzinny. Na podstawie decyzji Wojewody (...) z dnia 6 października 2004 roku stwierdzono, że z mocy samego prawa własność ww. nieruchomości nabyło Miasto Ł.. J. G. zmarł w dniu 10 lipca 1992 roku, a spadek po nim na podstawie ustawy nabyły: żona K. G. oraz córka A. K. po 1/2 części każda z nich. K. G. zmarła w dniu 27 października 2002 roku a spadek po niej w całości nabyła A. K.. Postanowienie w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po małżonkach G. zostało wydane przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w dniu 17 czerwca 2013 roku w sprawie o sygnaturze akt I Ns 664/12.
A. K. w 2000 roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Przed wyjazdem mieszkała z matką w domu przy ul. (...) w Ł.. Dom ten był zamieszkiwany przez matkę pozwanej aż do jej śmierci w 2002 roku. Po wyjeździe pozwana utrzymywała z matką kontakt głównie telefoniczny. A. K. nie interesowała się stanem prawnym nieruchomości, a o jej statusie dowiedziała się w czasie sprawy spadkowej po rodzicach w 2013 roku. Po śmierci matki sąsiedzi informowali pozwaną, że na nieruchomości pojawiają się jacyś ludzie oraz, że dokonano włamania i dewastacji budynku. Po śmierci matki pozwana nie podejmowała żadnych prac mających na celu powstrzymanie dewastacji działki lub budynku; do 2013 roku zleciła jedynie prace porządkowe znajomemu C. J.. Do czerwca 2014 roku jednak do tych prac nie przystąpiono. Po śmierci K. G. nieruchomość zaczęła popadać w ruinę. W budynku zaczęli pomieszkiwać bezdomni. Działka i dom nie zostały w żaden sposób zabezpieczone, brama jest otwarta, w ogrodzeniu znajduje się dziura. Na nieruchomości panuje bałagan, znajduje się tam mnóstwo śmieci, gałęzie, materiały budowlane i dzika roślinność. Od strony ulicy w budynku jest tylko jedno okno. Budynek jest nieotynkowany a cegła zwietrzała. Dom jest w złym stanie technicznym, znajduje się pośród innych domów jednorodzinnych, a pozostałe nieruchomości w okolicy są w dobrym stanie. W przedmiocie ww. nieruchomości były podejmowane interwencje różnych służb, w tym m.in. Straży Miejskiej, która wnioskowała o jej zabezpieczenie w celu uniemożliwienia dalszej dewastacji i zmniejszenia ryzyka pożaru, na które narażone są sąsiednie posesje.
Na gruncie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w całości. (wyrok z uzasadnieniem).
Od powyższego rozstrzygnięcia apelację wywiodła pozwana, zaskarżając je w całości.
Skarżąca zarzuciła niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy tj. art. 217 k.p.c, art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 k.p.c. poprzez niezasadne oddalenie wniosku dowodowego pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do spraw budownictwa na okoliczność ustalenia stanu budynku położonego w Ł. przy ulicy (...), a w szczególności czy budynek wymaga odbudowy czy remontu, art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego polegającej na przyjęciu, że pozwana swoim zachowaniem wypełniła kryterium „oczywistej sprzeczności” sposobu korzystania z nieruchomości, w sytuacji gdy zachowania pozwanej nie należy oceniać w kategoriach złej woli i ukierunkowanego na złamanie warunków umowy o ustanowienie użytkowania wieczystego, a także poprzez niezasadne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym ustalenie, że roszczenie o odbudowę budynku względem powódki jest wymagalne w sytuacji, gdy w sprawie nie ustalono, że budynek jest w takim stanie, że wymaga odbudowy. Skarżąca zarzuciła także naruszenie prawa materialnego tj. art. 455 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że dochodzone roszczenie jest wymagalne w sytuacji, gdy 3- letni termin na odbudowę budynku nie upłynął, bowiem pierwszym pismem wzywającym pozwaną do wykonania tego zobowiązania był pozew w niniejszej sprawie.
Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w całości po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w postaci wnioskowanego dowodu z opinii biegłego oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji (apelacja).
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego (odpowiedź na apelację).
Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił:
Przedmiotowy budynek jest budynkiem wolnostojącym mieszkalnym jednorodzinnym. Stan budynku można określić jako budynek w budowie z przerwanymi robotami od wielu lat. Stan techniczny elementów konstrukcyjnych budynku nie budzi większych zastrzeżeń. Rozpoczętą budowę należy skończyć a także wykonać szereg robót remontowych. Dla przedmiotowego budynku w celu jego doprowadzenia do możliwości użytkowania właściwe jest określenie zakończenie budowy lub odbudowa. Ogólny stan techniczny budynku, a szczególnie elementów konstrukcyjnych powoduje, że budynek nadaje się do odbudowy (pisemna opinia biegłego z zakresu budownictwa inż. S. S. k. 316-320, ustna opinia uzupełniająca k. 342).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelację jako bezzasadną należało oddalić.
Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe, na podstawie którego dokonał istotnych do rozstrzygnięcia sprawy ustaleń. Ustalenia te Sąd Okręgowy w Łodzi uznaje za prawidłowe i przyjmuje za własne. Należy bowiem przywołać utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w postępowaniu apelacyjnym nie wymaga się dokonywania ustaleń na podstawie dowodów przeprowadzonych we własnym zakresie oraz ich samodzielnej oceny, jeżeli sąd odwoławczy nie dostrzega potrzeby ponowienia dowodów dopuszczonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz podziela ocenę ich wiarygodności wyrażoną przez sąd pierwszej instancji. Wówczas wystarczająca jest aprobata dla stanowiska przedstawionego w orzeczeniu sądu pierwszej instancji (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. I CSK 313/09, niepubl.; wyrok SN z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. IV CK 526/04, niepubl.; wyrok SN z dnia 20 maja 2004 r., sygn. II CK 353/03, niepubl.). Sąd Okręgowy w Łodzi podziela przedstawiony pogląd.
Uzupełniwszy ustalenia stanu faktycznego jedynie w zakresie wskazanym powyżej – poprzez przeprowadzenie wnioskowanego przez pozwaną dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa - Sąd odwoławczy stwierdza, że wszystkie pozostałe okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały przez Sąd I instancji ustalone w sposób prawidłowy i pozwalający na wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, a w konsekwencji przyjmuje je za własne.
Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych w pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 k.p.c. sąd orzekający ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ramy swobodnej oceny dowodów są przy tym zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Skarżący powinien wykazać, że dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonych w sprawie dowodów jest wadliwa, oczywiście błędna, sformułowane przez Sąd wnioski nie wynikają z dowodów albo są z nimi sprzeczne, rozumowanie Sądu prezentuje się jako wewnętrznie niespójne albo nielogiczne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona ( por. wyrok SN z dnia 27.09.2002 r, II CKN 817/00, Lex nr 56906).
W sprawie niniejszej Sąd I instancji wywiódł prawidłowe wnioski co do przesłanek rozwiązania umowy użytkowania wieczystego. Złożona opinia biegłego z zakresu budownictwa inż. S. S. wnioski te potwierdza. Biegły wprost bowiem wskazał, iż dla przedmiotowego budynku w celu jego doprowadzenia do możliwości użytkowania właściwe jest określenie zakończenie budowy lub odbudowa. Ogólny stan techniczny budynku, a szczególnie elementów konstrukcyjnych powoduje, że budynek nadaje się do odbudowy. Umowa ustanowienia użytkowania wieczystego przewidywała, iż małżonkowie G. będą utrzymywać dom w należytym stanie, a w razie jego zniszczenia – odbudują go w terminie 3 -letnim. W umowie strony wyraźnie postanowiły, iż niedotrzymanie ww. zobowiązań będzie skutkowało rozwiązaniem umowy. Stąd też – skoro budynek został zniszczony wiele lat temu i nie nastąpiła jego odbudowa – już ta przesłanka uprawnia do rozwiązania umowy. Jak trafnie podkreślił Sąd Rejonowy wystąpiły też inne przesłanki uprawniające powoda do rozwiązania umowy m.in. użytkowanie nieruchomości w sposób oczywiście sprzeczny z jej przeznaczeniem (art. 240 k.c.). Przeznaczenie nieruchomości odpowiada celowi, jakiemu ma służyć nieruchomość, natomiast sposób korzystania z nieruchomości oznacza konkretną formę, metodę lub tryb wykonania umowy. Sposób korzystania musi, co do zasady, odpowiadać przeznaczeniu nieruchomości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2010 r., V CSK 414/09, OSNC – ZD 2011/2/2; z dnia 29 czerwca 2007 r., I CSK 133/07, nie publ.). Otóż wskazać należy, że pozwana od śmierci matki – zatem od roku 2002 – nie interesowała się przedmiotową nieruchomością o przeznaczeniu mieszkalnym, mimo informacji m.in. od sąsiadów, iż zamieszkują tam bezdomni i postępuje dewastacja budynku. Fakt, iż pozwana zamieszkiwała za granicą nie stanowi usprawiedliwienia dla tolerowania takiego stanu rzeczy przez kilkanaście lat. W rozpoznawanej sprawie to przede wszystkim zawarta między stronami umowa o użytkowanie wieczyste gruntu determinowała zakres, rodzaj i czas wykonywania zabudowy przez użytkownika wieczystego. Pozwana z przyjętych zobowiązań się nie wywiązała, korzystając z gruntu w sposób oczywiście sprzeczny z jego przeznaczeniem określonym w umowie. Okoliczności te słusznie uwypuklił Sąd I instancji.
Za niezasadny uznać należy także zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 455 k.c. Otóż wbrew twierdzeniom skarżącego z żadnego znajdującego się w aktach sprawy dokumentu nie wynika, by dla rozpoczęcia biegu terminu trzyletniego przewidzianego w umowie o ustanowienie użytkowania wieczystego konieczne było wezwanie pozwanej do wykonania obowiązku. Termin ten liczy się bowiem - jak wynika z umowy – od daty zniszczenia budynku i termin ten niewątpliwie upłynął. Wbrew twierdzeniom skarżącej początkiem biegu terminu jest zniszczenie budynku, a zatem ta okoliczność warunkuje wymagalność roszczenia o rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego.
Mając zatem na uwadze niezasadność zarzutów apelacyjnych oraz jednocześnie brak ujawnienia okoliczności, które podlegają uwzględnieniu w postępowaniu odwoławczym z urzędu, apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Zważywszy na wynik kontroli instancyjnej, o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 1200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego - § 6 pkt 4 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490) w związku z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz.1804).
Sąd Rejonowy na podstawie art. 288 k.p.c. w zw. z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 kwietnia 2013 roku w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym (Dz.U. z 2013 r. poz. 518) przyznał na rzecz biegłego inż. S. S. (2) kwotę 58,98 zł za wydanie ustnej opinii uzupełniającej, którą to kwotę nakazał wypłacić z zaliczki uiszczonej przez pozwaną.
Na podstawie art. 84 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398 ze zm.) Sąd zwrócił pozwanej A. K. kwotę 960,75 zł z zaliczki uiszczonej w dniu 29 stycznia 2016 roku tytułem niewykorzystanej zaliczki na koszty opinii biegłego.