III Ca 135/14PostanowienieSąd Okręgowy w Nowym Sączu

Postanowienie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 24 kwietnia 2014 r.

Zobacz w SAOS
eksmisja
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III Ca 135/14

Postanowienie

Dnia 24 kwietnia 2014r.

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie

następującym:

Przewodniczący - Sędzia SO Jacek Małodobry

Sędzia SO Zofia Klisiewicz

Sędzia SO Katarzyna Kwilosz – Babiś ( sprawozdawca )

Protokolant: staż. Kinga Burny

po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2014r. na rozprawie sprawy z wniosku P. J. i K. J. przy uczestnictwie W. P. o zobowiązanie do opuszczenia mieszkania na skutek apelacji wnioskodawczyń od postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 13 grudnia 2013 r. sygn. akt I Ns 321/13 postanawia : oddalić apelację.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2013r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu oddalił wniosek P. J.i K. J.o zobowiązanie uczestnika W. P.do opuszczenia mieszkania w L.nr (...) w trybie ustawy z dnia 29 lipca 2005r o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Powyższe orzeczenie zaskarżyła apelacją P. J. działając także imieniem K. J., w której zarzuciła, że sędziowie przez stronniczość i układy, oddalając jej żądania w kolejnych sprawach zgotowali jej i jej rodzinie piekło, że nieprawdą jest aby w dniu 17 sierpnia 2013r. zachowywała się agresywnie, że W. P., Policja oraz opieka społeczna mataczy i kłamie. W piśmie precyzującym apelację zakwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych i oceny prawnej wniosku dokonanej przez Sąd Rejonowy, zarzuciła, że uczestnik znęca się nad nią i jej rodziną, wmawia jej, że jest chora psychicznie oraz mataczy. Zarzuciła, że Sąd Rejonowy nie uwzględnił dowodów przedłożonych przez nią do akt sprawy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zarzuty w niej zawarte są bezzasadne. Nie zachodzą również uchybienia, które Sąd Okręgowy bierze pod rozwagę z urzędu, a skutkiem których byłaby nieważność postępowania.

Wbrew temu co się podnosi w apelacji, Sąd Rejonowy dopuścił wszystkie dowody wnioskowane przez apelującą i uczestnika oraz dokładnie i wnikliwie przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie. Następnie dowody te ocenił w myśl reguł wskazanych w art. 233 k.p.c. i dokonał ustaleń faktycznych, których prawidłowości apelująca nie zdołała podważyć. Należy podkreślić, że ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w sprawie wyraża istotę sądzenia w części dotyczącej ustalenia faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwstawnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się ze świadkami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Jeżeli z materiału dowodowego sprawy sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi zostać zaakceptowana. Skuteczne postawienie przez apelującą zarzutu wadliwej i nieprawidłowej, a w konsekwencji dowolnej oceny dowodów wymagało by wykazania, że Sąd Rejonowy uchybił zasadom oceny dowodów objętych treścią art. 233 § 1 k.p.c., wskazania realnych przyczyn, dla których ocena Sądu nie spełnia wymogów tego przepisu. Apelacja wnioskodawczyń wymagania tego nie spełnia.

Zgodnie z treścią art. 3 k.p.c. strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. W myśl art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Z kolei w myśl art. 316 §1 k.p.c. w związku z art. 13 §2 k.p.c. sąd wydaje postanowienie co do meritum biorąc pod uwagę stan rzeczy w chwili zamknięcia rozprawy.

Zgodnie z treścią art. 11 a ustawy z dnia 29 lipca 2005r o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie, swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania. Definicja przemocy zawarta jest w art. 2 pkt. w/w ustawy i w myśl tego przepisu przez przemoc w rodzinie należy rozumieć jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób wymienionych w pkt 1, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą.

Przekładając powyższe regulacje na stan faktyczny niniejszej sprawy należy stwierdzić, że na wnioskodawczyniach spoczywał procesowy ciężar wykazania, że uczestnik aktualnie dopuszcza się wobec nich przemocy w znaczeniu zdefiniowanym w art. 2 pkt. 2 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że temu obowiązkowi procesowemu wnioskodawczynie nie uczyniły zadość. Wszystkie dowody potwierdzające znęcanie się uczestnika nad apelująca dotyczą okresu sprzed wielu lat przed datą złożenia wniosku w niniejszej sprawie i jako takie nie mogą stanowić dowodu stosowania przez uczestnika przemocy w chwili obecnej. Sąd Rejonowy słusznie zwrócił uwagę, że art. 11 a w/w ustawy z założenia ma chronić domowników przed aktami przemocy polegającymi na umyślnych działaniach lub zaniechaniach wywołujących cierpienia fizyczne i psychiczne i które to akty przemocy czynią szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie. Zaistnienie takich okoliczności nie zostało wykazane. Zarzuty wnioskodawczyni wobec uczestnika nie znalazły potwierdzenia ani w informacjach Policji czy Opieki Społecznej ani nawet w zeznaniach K. J.. Należy podkreślić, że art. 11 a w/w ustawy jest przepisem szczególnym i jako taki nie może być interpretowany rozszerzająco. Przedmiotowy przepis nie może być stosowany w każdej sytuacji istnienia konfliktu pomiędzy byłymi małżonkami a jedynie w sytuacji stosowania przemocy przez jednego z domowników nad innym i istnienia wyraźnej relacji – sprawca przemocy i ofiara. W niniejszej sprawie brak dowodów na to aby uczestnik swoim umyślnym działaniem lub zachowaniem był aktualnie sprawcą przemocy wobec wnioskodawczyń. Podsumowując należy stwierdzić, że również ocena prawna wniosku dokonana przez Sąd I instancji jest prawidłowa i brak podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia.

Zupełnie gołosłowne i jako takie nieskuteczne są zarzuty apelującej o stronniczości i matactwach sędziów, funkcjonariuszy Policji oraz pracowników opieki społecznej. Apelacja wnioskodawczyń w całości stanowi polemikę z ustaleniami faktycznymi i oceną prawną wniosku dokonaną przez Sąd Rejonowy, która nie może odnieść zamierzonego skutku albowiem nie została poparta żadnymi merytorycznymi argumentami, które wykazywałyby błędy Sądu I instancji w zakresie prowadzenia dowodów, ich oceny, ustalania faktów oraz zastosowania przepisów prawa materialnego.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił apelację na zasadzie art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 §2 k.p.c.

(...)

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.