Treść orzeczenia
Sygn. akt III AUz 22/14
Postanowienie
Dnia 18 marca 2014 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
SSA Barbara Białecka
po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy J. H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek zażalenia ubezpieczonego na postanowienie Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30.01.2014 roku, sygn. akt VI U 535/13, postanawia : oddalić zażalenie.
SSA Barbara Białecka
Uzasadnienie
Postanowieniem z 30.01.2014 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim -
Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, oddalił wniosek ubezpieczonego o ustanowienie adwokata z urzędu. Sąd miał na uwadze, że ubezpieczony samodzielnie złożył prawidłowo zredagowane odwołanie, skierował odwołanie do właściwego organu w ustawowo przewidzianym terminie, a zatem nie jest nieporadny życiowo, a wręcz przeciwnie, umiejętnie, poprawnie i logicznie uzewnętrznił swoją wolę w piśmie skierowanym do sądu. W ocenie Sądu Okręgowego sprawa o rentę nie jest na tyle skomplikowana pod względem faktycznym, czy prawnym, aby zasadny był udział adwokata (radcy prawnego) z urzędu. Mogłaby zaistnieć taka potrzeba, gdyby strona wnosząca o jego ustanowienie była nieporadna, miała trudności z samodzielnym podejmowaniem czynności procesowych albo gdyby sprawa była skomplikowana pod względem faktycznym lub prawnym. Trudna sytuacja materialna ubezpieczonego nie jest wystarczającym kryterium dla ustanowienia pełnomocnika z urzędu dla strony. Ponadto, w razie uzasadnionej potrzeby sąd w toku procesu będzie pouczał ubezpieczonego co do czynności procesowych, zgodnie z art. 5 k.p.c.
Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji zaskarżył ubezpieczony. Zarzucił temu orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że ubezpieczony posiada możliwość samodzielnego reprezentowania własnych interesów, podczas gdy prawidłowa ocena stanu faktycznego prowadzi do wniosku przeciwnego. Żalący się podniósł, że jego samodzielność i prawidłowość działania wynikała jedynie z pomocy prawnej udzielonej mu przez A. H., prowadzącą Kancelarię (...) w K., a zatem wykonanie przez niego wszelkich dotychczasowych czynności w postępowaniu było uzależnione od fachowej wiedzy osób trzecich. Natomiast samodzielne dalsze działanie ubezpieczonego postawi go w sytuacji niekorzystnej wobec braku znajomości obowiązujących przepisów, orzecznictwa czy poglądów w doktrynie prawa, przy reprezentacji ZUS przez profesjonalnego pełnomocnika. Nadto, stan faktyczny i prawny wcale nie są niesporne,
a w stanie faktycznym należy wyróżnić okoliczności dotyczące szeregu faktów medycznych, z którymi ubezpieczony – jako osoba nie posiadająca żadnego wykształcenia medycznego - nie poradzi sobie. Trudno sobie też wyobrazić, aby ubezpieczony potrafił złożyć odpowiednie wnioski dowodowe, skonstruować do nich poprawne i właściwe tezy dowodowe, wnieść ewentualne zastrzeżenia do decyzji sądu wydawanych podczas procesu, czy też aby był równorzędnym partnerem dla pełnomocnika ZUS.
Mając na uwadze powyższe argumenty, ubezpieczony wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez ustanowienie adwokata z urzędu, ewentualnie
o jego uchylenie i przekazanie wniosku do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny, po dokonaniu analizy całości akt sprawy doszedł do jednoznacznej konkluzji, iż zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, opiera się na prawidłowych ustaleniach faktycznych i jest też wynikiem właściwie zastosowanego przepisu art. 117 § 5 k.p.c. Należy wyjaśnić, że w orzecznictwie sądowym od lat ugruntowany jest pogląd prawny, podzielany również przez tutejszy Sąd Odwoławczy, że potrzeba ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie zachodzi, jeżeli sprawa jest nieskomplikowana pod względem prawnym i faktycznym, a strona sama potrafi sobie poradzić w prowadzeniu procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
3 czerwca 1974 r., sygn. akt II CZ 94/74, LEX 7511, czy tożsame stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2010 r., w sprawie o sygn.
IV CSK 318/09, LEX nr 678016). Przyjmuje się bowiem, że udział zawodowego pełnomocnika w sprawie będzie potrzebny zazwyczaj wtedy, gdy strona wnosząca
o jego ustanowienie jest nieporadna, ma trudności z samodzielnym podejmowaniem czynności procesowych albo gdy sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym i prawnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2005r., sygn. III CK 533/04, lex nr 197647, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2010 r.,
w sprawie o sygn. IV CSK 318/09, lex nr 678016).
W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie zachodzi potrzeba ustanowienia dla ubezpieczonego pełnomocnika z urzędu bez uszczerbku dla obrony jego praw, skoro ubezpieczony nie jest osobą nieporadną, nie ma trudności
z samodzielnym podejmowaniem czynności procesowych, skoro składał w terminie, właściwie sformułowane, logiczne odwołanie oraz zażalenie, potrafił skorzystać
z fachowej pomocy kilku prawników. Należy przy tym podnieść, że J. H. przez wiele lat był czynny zawodowo, a z przeprowadzonych opinii biegłych sądowych nie wynika, aby obecnie przejawiał trudności w werbalnej komunikacji, czy formułowaniu myśli. Dotychczas podejmowane przez niego racjonalne czynności, wskazują, że jest wystarczająco zorientowany w zakresie objętym przedmiotem sporu, potrafi w sposób przejrzysty i zrozumiały artykułować oraz uzasadniać swoje stanowisko oraz korzystać z pomocy prawników. Ustosunkowując się do stanowiska żalącego się, jakoby nie miał wiedzy dotyczącej reguł postępowania cywilnego należy wskazać, że został pouczony na piśmie w niezbędnym zakresie o przysługujących mu prawach oraz obowiązkach (karta 23 akt). Ubezpieczony nie wskazywał, aby określone treści tego pouczenia, czy stanowisko pozwanego były dla niego niezrozumiałe. W razie jednak potrzeby – na co trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji - będzie dalej pouczany, zgodnie z dyspozycją art. 5 k.p.c. Reasumując: w niniejszej sprawie, mimo podniesionych w zażaleniu argumentów, nie zachodzi konieczność udzielenia z urzędu ubezpieczonemu pomocy pełnomocnika zawodowego.
Sąd Apelacyjny uznając zaskarżone rozstrzygnięcie za prawidłowe, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzekł zatem jak w sentencji postanowienia.
SSA Barbara Białecka