Treść orzeczenia
Sygn. akt III AUa 706/25
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
17 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia del. Łukasz Ruszkiewicz
Protokolant: Alicja Karkut
po rozpoznaniu 17 lipca 2025 r. w P. na posiedzeniu niejawnym sprawy C. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o dodatek pielęgnacyjny na skutek apelacji C. B. od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku z 5 lipca 2024 r., sygn. akt V U 815/22 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu w instancji odwoławczej. sędzia del. Łukasz Ruszkiewicz
Uzasadnienie
Przedmiot sprawy
Rozstrzygnięcie sądu I instancji
Stanowiska stron
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z 27 lipca 2022 r. odmówił C. B. przyznania prawa do dodatku pielęgnacyjnego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła C. B..
Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie, wskazując, że Komisja Lekarska ZUS nie uznała ubezpieczonej za niezdolną do samodzielnej egzystencji.
Wyrokiem z 5 lipca 2024 r., w sprawie V U 815/22 Sąd Okręgowy w Słupsku w punkcie 1 oddalił odwołanie, a w punkcie 2 zasądził od C. B. na rzecz pozwanego organu rentowego 180 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku wniosła C. B., wnosząc o jego uchylenie z powodu nieważności postępowania oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z wyłączeniem Sądu Okręgowego w Słupsku.
Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji
Apelacja odwołującej okazała się o tyle uzasadniona, że zainicjowana nią kontrola instancyjna doprowadziła do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Słupsku, celem ponownego jej rozpoznania.
Zgodnie z art. 386 § 4 k.p.c. poza wypadkami określonymi w § 2 i 3 sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Sytuacja taka zaistniała w niniejszej sprawie, bowiem, w ocenie sądu apelacyjnego, sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, wobec błędnego uznania, że roszczenie zgłoszone w odwołaniu podlegało oddaleniu co do zasady, co z kolei oznacza, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sporu niezbędne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości.
Nierozpoznanie istoty sprawy, w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c., jest wadliwością rozstrzygnięcia polegającą na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź zaniechaniu zbadania przez ten sąd materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów stron z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2023 roku, III CZ 471/22).
Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji:
1) rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy;
2) zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy żądania;
3) pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę;
4) rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej i prawnej niż zgłoszona w pozwie;
5) nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda.
Nierozpoznanie istoty sprawy następuje także w sytuacji dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej roszczenia bez oparcia jej o właściwie ustaloną podstawę faktyczną i konieczności czynienia przez sąd odwoławczy po raz pierwszy ustaleń faktycznych, co czyni koniecznym uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji z uwagi na obowiązek respektowania konstytucyjnej zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, postanowienie Sądu Najwyższego z 20 lutego 2015 r., V CZ 119/14).
Jakkolwiek uchylenie wyroku ma charakter fakultatywny i sąd drugiej instancji może orzec merytorycznie w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, to w doktrynie i orzecznictwie słusznie zwraca się uwagę na związane z taką sytuacją ryzyko pozbawienia stron jednej instancji merytorycznej ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00).
Wymóg przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości zachodzi natomiast wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnych dowodów w sprawie, bądź przeprowadził dowody nieadekwatne do przedmiotu sporu.
W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot i zakres zaskarżonej decyzji, obowiązkiem sądu było dokonanie oceny, czy pozwany zasadnie odmówił C. B. prawa do dodatku pielęgnacyjnego. Należało zatem zweryfikować ocenę pozwanego, odnośnie do tego, że odwołująca nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, ani niezdolną do samodzielnej egzystencji. Obowiązkiem sądu meriti było zatem ustalenie, czy C. B. utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy oraz czy występuje u niej naruszenie sprawności organizmu w stopniu powodującym konieczność stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych, a tym samym ustalenie, czy odwołująca spełnia przesłanki do uzyskania dodatku pielęgnacyjnego (art. 75 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 2 i 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz.1631).
Sąd okręgowy nie dokonał w tej kwestii jakichkolwiek miarodajnych ustaleń, nie przeprowadził żadnych adekwatnych do przedmiotu sporu dowodów. Sąd ten oddalił odwołanie z uwagi na nieudzielenie przez odwołującą odpowiedzi na skierowane do niej pytania dotyczące jej sposobu funkcjonowania na co dzień oraz powołał się na niezłożenie przez C. B. wniosków dowodowych w zakresie wykazania przesłanki niezdolności do samodzielnej egzystencji. W ocenie sądu apelacyjnego wydanie wyroku oddalającego odwołanie w takiej sytuacji procesowej i w tego rodzaju sprawie, jak niniejsza, bez przeprowadzenia z urzędu przez sąd jakichkolwiek dowodów, było niedopuszczalne. Teza ta jest tym bardziej uzasadniona, że oczywiste i ugruntowane jest stanowisko judykatury, że nie jest dopuszczalne dokonywanie ustaleń dotyczących niezdolności do pracy, czy konieczności zapewnienia pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych, a tym bardziej istnienia całkowitej niezdolności do samodzielnej egzystencji, bez wiadomości specjalnych biegłych ( vide np. wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2022 r., III USKP 130/21, postanowienie Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r., III USK 172/24, wyrok Sądu Najwyższego z 24 listopada 1998 r., I CKN 223/98). Dowód z opinii biegłego jest tego rodzaju dowodem, który nie może być zastąpiony inną czynnością dowodową. Skoro, jak stanowi art. 278 § 1 k.p.c., sąd może dojść do wiadomości specjalnych wyłącznie poprzez skorzystanie z pomocy biegłego, to sąd dopuszcza się naruszenia art. 232 zd. drugie k.p.c., jeżeli z urzędu nie przeprowadza dowodu z opinii biegłego, a dowód ten jest niezbędny dla miarodajnej, jak w niniejszej sprawie, oceny zasadności zgłoszonego roszczenia. Sąd nie może tych kwestii rozstrzygać zatem samodzielnie, ani tym bardziej ograniczyć się, jak w niniejszej sprawie, wyłącznie do tego, że strona odwołująca się od decyzji nie udzieliła odpowiedzi na skierowane do niej pytania, ani nie złożyła wniosków dowodowych. Przypomnieć należy, że w literaturze i w judykaturze utrwalony jest pogląd, iż jeżeli rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych, dowód z opinii biegłego nie powinien być pominięty, choćby nawet ktokolwiek ze składu orzekającego takie wiadomości posiadał. Odmienne stanowisko pozbawiłoby strony możności stawiania pytań i krytyki określonego stanowiska, a nadto prowadziłoby do niedopuszczalnego połączenia funkcji sędziego i biegłego ( vide np. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 maja 2000 r., IV CKN 1209/00, LEX nr 52621 i wyrok Sądu Najwyższego z 26 października 2011 r., III CSK 3/11, LEX nr 1110991). W sprawie o dodatek pielęgnacyjny należy zatem zawsze, bez inicjatywy dowodowej stron, podejmować z urzędu czynności zmierzające do dokonania ustaleń faktycznych, dla których dokonania niezbędne są wiadomości specjalne. Sąd nie ma bowiem możliwości samodzielnego, bez pomocy biegłych sądowych, ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności.
Wskazać należy, że sąd nie jest pozbawiony inicjatywy dowodowej. Przy istotnym wzmocnieniu zasady kontradyktoryjności zachowany został bowiem cel postępowania cywilnego w postaci dążenia do wydania orzeczenia zgodnego z zastosowaną normą prawną, czyli odpowiadającego rzeczywistym okolicznościom sprawy. Z tej przyczyny dopuszczenie przez sąd dowodu z urzędu zasadniczo nie może być uznane za działanie naruszające zasady bezstronności sądu i równości stron, nie można bowiem sądowi zarzucić, że działając w ramach przysługującego mu uprawnienia, realizuje cel wydania wyroku, zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy. Są sytuacje procesowe, w których nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu stanowiącego element „zebranego materiału” stanowi pogwałcenie elementarnych zasad, jakimi kieruje się sąd przy wymierzaniu sprawiedliwości, a wówczas uprawnienie do dopuszczenia dowodu z urzędu przeradza się w obowiązek sądu. Nie powinno budzić wątpliwości, że dopuszczenie z urzędu dowodu niewskazanego przez stronę jest obowiązkiem sądu, jeżeli wymaga tego interes publiczny. Sąd Najwyższy tylko przykładowo wskazywał na potrzebę działania ex officio, jeżeli zachodzi podejrzenie, że strony prowadzą proces fikcyjny albo zmierzają do obejścia prawa, w razie nieporadność strony oraz w sprawach, w których przeprowadzenie dowodu z urzędu jest jedynym sposobem przeciwdziałania niebezpieczeństwu oczywiście nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję procesu. Podkreślał, że dotyczy to głównie wypadków wymagających wiadomości specjalnych, które może zapewnić jedynie opinia biegłego, gdyż nie można jej zastąpić inną czynnością procesową ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2015 r., III CSK 23/15).
Podzielając powyższe poglądy i uznając je za własne, sąd odwoławczy stwierdza, że sąd okręgowy dopuścił sią naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w stopniu powodującym konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy przeprowadzić dowód z opinii biegłych (biegłego) o specjalnościach adekwatnych do schorzeń występujących u C. B. i dopiero po tak przeprowadzonym postępowaniu dowodowym możliwe będzie rzetelne i prawidłowe rozstrzygnięcie o roszczeniu odwołującej.
Z tych przyczyn, uznając, że w sprawie doszło do nierozpoznania istoty sprawy i a postepowanie dowodowe należy przeprowadzić w całości, sąd apelacyjny uchylił wyrok w zaskarżonej części i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, stosownie do treści art. 386 §4 k.p.c.
W konsekwencji powyższego sąd drugiej instancji, na podstawie art. 108 § 2 kpc, pozostawił sądowi pierwszej instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania instancji odwoławczej.
Na zakończenie sąd apelacyjny stwierdza, że na obecnym etapie postępowania nie było możliwe uczynienie zadość wnioskowi odwołującej się o przekazanie sprawy innemu sądowi okręgowemu, aniżeli temu, który już orzekał w sprawie, albowiem stoi temu na przeszkodzie art. 386 § 5 k.p.c. Ewentualne wątpliwości co do składu sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będą natomiast mogły być rozstrzygane z uwzględnieniem regulacji zawartych w Dziale III Kodeksu postepowania cywilnego dotyczącym instytucji wyłączenia sędziego i wyznaczenia innego sądu do rozpoznania sprawy (art. 48 i następne k.p.c. oraz art. 44 1 k.p.c.).
SSO del. Łukasz Ruszkiewicz