III AUa 216/24WyrokSąd Apelacyjny w Gdańsku

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

Zobacz w SAOS
wysokość świadczenia
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 216/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 9 grudnia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

SSA Michał Bober

po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2024 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy K. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. o wysokość emerytury na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu- IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 grudnia 2023 r., sygn. akt IV U 23/22

I. Zmienia zaskarżony wyrok w pkt II w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonej K. S. prawo do obliczenia emerytury jaką nabyła z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, z zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631) i do wypłaty tak obliczonej emerytury od dnia 18 września 2021 r.;

II. W pozostałym zakresie oddala apelację;

III. Nie obciąża K. S. kosztami procesu za I i II instancję.

SSA Michał Bober

Uzasadnienie

Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie było odwołanie wnioskodawczyni od decyzji, którą organ rentowy powołując się na art. 114 ustawy emerytalnej, odmówił ubezpieczonej prawa do ponownego ustalenia wysokości emerytury.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zmienił decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej K. S. prawo do obliczenia emerytury, którą nabyła z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, z zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1251) i do wypłaty tak obliczonej emerytury od dnia 1 października 2018 r. a nadto stwierdził odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach i rozważaniach:

Ubezpieczona K. S., ur. dnia (...), od dnia 1 czerwca 2005r. uprawniona jest do wcześniejszej emerytury, w oparciu o decyzję z dnia 17 czerwca 2005r. Wnioskiem z dnia 15 czerwca 2010r. wystąpiła ona do organu rentowego o ustalenie uprawnień do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego. Decyzją z dnia 20 lipca 2010r. organ rentowy przyznał ubezpieczonej prawo do wnioskowanego świadczenia od dnia 1 czerwca 2010r., tj. od miesiąca wniosku. Świadczenie ustalono w wysokości 1.733,58 zł miesięcznie. Wypłata emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego została zawieszona, gdyż korzystniejsza okazała się emerytura wcześniejsza, wynosząca wówczas 1.740,85 zł miesięcznie.

Wnioskiem z dnia 8 października 2021r. ubezpieczona wystąpiła do pozwanego o przeliczenie świadczenia emerytalnego. W uzasadnieniu wniosku wskazała między innymi, że przechodząc na emeryturę w czerwcu, nie miała świadomości tego, że data złożenia wniosku może mieć wpływ na wysokość świadczenia. W związku z tym, że składki i kapitał początkowy ubezpieczonej były waloryzowane jedynie wskaźnikiem rocznym, a nie były waloryzowane wskaźnikiem kwartalnym, skarżąca wniosła o ponowne przeliczenie wysokości świadczenia.

Zaskarżoną decyzją z dnia 19 listopada 2021r. pozwany, powołując się na art. 114 ustawy emerytalnej, odmówił ubezpieczonej prawa do ponownego ustalenia wysokości emerytury. W uzasadnieniu decyzji pozwany wskazał, że rozpoznając wniosek ubezpieczonej nie stwierdził nowych okoliczności, które miałyby wpływ na wysokość świadczenia. Ponadto organ rentowy wyjaśnił, że dzięki ustawie zmieniającej z dnia 24 czerwca 2021r. istnieje możliwość

ponownego obliczenia wysokości świadczeń przyznanych według zreformowanych zasad,

poprzez uwzględnienie dodatkowych waloryzacji kwartalnych. Przepisy te mają jednak zastosowanie do emerytur przyznanych na wniosek zgłoszony po dniu 31 maja 2021r. lub przyznanych na podstawie art. 24a ustawy emerytalnej osobom, które wiek emerytalny ukończyły po dniu 31 maja 2021r., oraz do renty rodzinnych przyznanych po osobach zmarłych po dniu 31 maja 2021r.

Wysokość emerytury ubezpieczonej z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego obliczona z hipotetycznym zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023r. poz. 1251 ze zmianami; dalej: ustawa emerytalna) w ich obecnym brzmieniu, na datę przyznania tego świadczenia wynosiłaby 1.836,78 zł miesięcznie, a więc byłaby korzystniejsza od wysokości emerytury wcześniejszej.

Kwestia sporna w niniejszej sprawie dotyczyła znanego od lat problemu tzw. emerytur czerwcowych.

Wyjaśnić należy, że zróżnicowanie zasad ustalania wysokości emerytury było ściśle powiązane ze sposobem waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne i kapitału początkowego, stanowiących podstawę obliczenia emerytury (art. 25 i 25 a ustawy emerytalnej). Waloryzacja składek przeprowadzana jest corocznie, od dnia 1 czerwca każdego roku, poczynając od waloryzacji za rok 2000r., z uwzględnieniem art. 25 a. Waloryzacji rocznej podlega kwota składek zewidencjonowana na dzień 31 stycznia roku, za który jest przeprowadzana waloryzacja, powiększona o kwoty z tytułu przeprowadzonych waloryzacji. Waloryzacja kapitału początkowego (ustalonego decyzją organu rentowego na dzień 1 stycznia 1999r.) odbywa się według takich samych zasad z wyjątkami pierwszej waloryzacji dokonanej od dnia 1 czerwca 2000r. przez pomnożenie kapitału wskaźnikiem wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z 1999r., pomniejszonego o naliczone i potrącone od ubezpieczonego składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe, w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia za 1998r. Waloryzacja kwartalna uregulowana w art. 25 a ustawy emerytalnej stanowi uzupełnienie waloryzacji rocznej i stosowana jest przy ustalaniu wysokości emerytury. Waloryzacji kwartalnej podlega kwota składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu 31 stycznia roku, za który przeprowadzono ostatnią waloryzację roczną. W przypadku ustalania wysokości emerytury: w pierwszym kwartale danego roku – ostatniej kwartalnej waloryzacji składek dokonuje się za trzeci kwartał poprzedniego roku; w drugim kwartale danego roku – ostatniej kwartalnej waloryzacji składek dokonuje się za czwarty kwartał poprzedniego roku; w trzecim kwartale danego roku – ostatniej kwartalnej waloryzacji składek dokonuje się za pierwszy kwartał danego roku; w czwartym kwartale danego roku – ostatniej kwartalnej waloryzacji składek dokonuje się za drugi kwartał danego roku.

Złożenie wniosku o emeryturę (ustalenie jej wysokości) w czerwcu skutkowało niższym wymiarem emerytury w porównaniu do wniosków złożonych w pozostałych jedenastu miesiącach roku. W przypadku ustalania wysokości emerytury w okresie od stycznia do maja i od lipca do grudnia danego roku, składki zapisane na koncie ubezpieczonego po dniu 31 stycznia roku, za który była przeprowadzona ostatnia waloryzacja roczna, jak również kapitał początkowy i składki zewidencjonowane we wcześniejszym okresie, poddane ostatniej waloryzacji rocznej, podlegają dodatkowo również waloryzacjom kwartalnym. Natomiast w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu danego roku, kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlega dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, gdyż została już zwaloryzowana rocznie za poprzedni rok od dnia 1 czerwca roku, w którym został zgłoszony wniosek o emeryturę. Świadczenia osób przechodzących na emeryturę w czerwcu (w sytuacji, gdy kwoty poddane ostatniej waloryzacji rocznej nie podlegają dodatkowym waloryzacjom kwartalnym) są niższe niż emerytury osób przechodzących na emeryturę nie tylko w pozostałych miesiącach II kwartału, tzn. w kwietniu czy maju, lecz również niższe niż emerytury ustalane w pozostałych kwartałach. Formuła obliczania wskaźnika waloryzacji składek, zarówno rocznej jak i kwartalnej waloryzacji, oparta jest na wzroście przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne. W pierwszym kwartale roku wzrost przypisu składek w stosunku do czwartego kwartału poprzedniego roku jest znacznie wyższy niż w pozostałych kwartałach. Tym samym wskaźnik waloryzacji składek za I kwartał danego roku jest zwykle wyższy niż roczny wskaźnik waloryzacji składek. Im większa jest ta różnica, tym waloryzacja kwartalna składek jest korzystniejsza od waloryzacji rocznej.

Praktyka stosowania art. 25 a ustawy emerytalnej dość szybko pokazała, że osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu mogą otrzymać niższe świadczenie, niż gdyby wysokość ich emerytur ustalano w innym miesiącu. Problem ten był dostrzegany powszechnie, zwracał na niego uwagę także Rzecznik Praw Obywatelskich w licznych interwencjach, w których wskazywał on, że stosowanie do wniosków złożonych w czerwcu ww. sposobu ustalenia wysokości emerytury (sprzed nowelizacji) stanowiło swoistą pułapkę prawną, polegającą na tym, że wyłącznie w zależności od miesiąca złożenia wniosku (podjęcia wypłaty) w ramach tego samego kwartału świadczeniobiorca ponosiłby negatywne konsekwencje z tytułu odprowadzania kolejnych składek, otrzymując wbrew oczekiwaniom niższe świadczenie. Rzecznik Praw Obywatelskich akcentował również, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, na tle skarg przekazanych do zbadania przez Rzecznika, prezentował stanowisko, że obowiązek informacyjny organu rentowego nie może być interpretowany jako obowiązek udzielenia z urzędu informacji, jak złożenie wniosku o przyznanie emerytury lub podjęcie jej wypłaty w konkretnym miesiącu wpłynie na wysokość emerytury. Mimo to ustawodawca w ostatniej nowelizacji nie przewidział regulacji, która dawałyby możliwość ustalenia wysokości emerytury na nowo, z uwzględnieniem zmian dotyczących sposobu waloryzacji składek emerytalnych oraz kapitału początkowego, tym osobom, którym już obliczono wysokość emerytury w czerwcu w latach poprzednich.

Ustawa z dnia 24 czerwca 2021r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021r., poz. 1621; dalej: ustawa zmieniająca) oraz ustawa z dnia 14 maja 2020r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020r. poz. 875) uregulowały sposób ustalenia wysokości emerytur czerwcowych jedynie na przyszłość, początkowo incydentalnie w czerwcu 2020r., a następnie na stałe od 2021r., pomijając jednak w tym zakresie emerytury ustalone w poprzednich latach.

Zgodnie z dodanym z dniem 18 września 2021r. przepisem art. 25 a ust. 2 a ustawy emerytalnej, w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu danego roku, waloryzacji składek dokonuje się w taki sam sposób, jak przy ustalaniu wysokości emerytury w maju danego roku, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego. Przepis ust. 2 a stosuje się również do ubezpieczonego, który wiek uprawniający do emerytury osiągnął po dniu 31 maja danego roku. W przepisach przejściowych (art. 17 ustawy) przewidziano, że ww. regulacja ma zastosowanie do emerytur przyznanych na wniosek zgłoszony po dniu 31 maja 2021r. lub przyznanych na podstawie art. 24a ustawy emerytalnej osobom, które wiek emerytalny ukończyły po dniu 31 maja 2021r., oraz do rent rodzinnych przyznanych po osobach zmarłych po dniu 31 maja 2021r. Emerytura lub renta rodzinna podlega ponownemu przeliczeniu z uwzględnieniem przepisów art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a i 2 b ustawy emerytalnej w terminie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej.

Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, niezrozumiałe jest wprowadzenie ustawowych regulacji jedynie na przyszłość. Problem ten powinien zostać uregulowany z uwzględnieniem również emerytur, których wysokość została ustalona w czerwcu w latach 2009-2019. Skoro bowiem w art. 17 ustawy zdecydowano się wstecznie uregulować kwestie ustalenia wysokości emerytury w czerwcu 2021 r., to w ocenie Sądu nie było przeszkód o charakterze legislacyjnym, aby w tym samym przepisie ustawy zmieniającej wprowadzić rozwiązanie dotyczące poprzednich lat. Było to natomiast o tyle istotne, że w orzecznictwie sądów powszechnych nie ukształtowała się jednolita wykładnia przepisów określających zasady waloryzacji składek emerytalnych i kapitału początkowego w przypadku ustalania prawa do emerytury w czerwcu. Oprócz wyroków wskazujących na prawidłowość decyzji organów rentowych (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2012 r. w sprawie III AUa 325/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 lutego 2013 r. w sprawie III AUa 757/12), zapadały również wyroki przyznające rację skarżącym (wyroki Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 30 stycznia 2013r. w sprawie III AUa 1068/12, z dnia 18 marca 2015 r. w sprawach III AUa 933/14 i III AUa 934/14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 kwietnia 2015 r. w sprawie III AUa 554/14).

Mając na względzie wynikającą z omawianych przepisów ustawy emerytalnej i ustawy zmieniającej rozbieżność uprawnień przysługujących ubezpieczonym, którym przyznano emeryturę lub podjęto jej wypłatę w czerwcu lat 2009-2019 i w czerwcu kolejnych lat, Sądu doszedł do przekonania, że w sposób oczywisty narusza ona zasadę równości wobec prawa, zawartą w art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a przez to także – wynikające z art. 67 ust. 1 Konstytucji – prawo do zabezpieczenia społecznego, które powinno być adekwatne do wkładu ubezpieczonych w system tego zabezpieczenia, czyli uiszczonych składek, nie powinno więc zależeć od miesiąca złożenia wniosku o świadczenia lub miesiąca urodzenia. Nieprzyznanie prawa do wyrównania emerytur czerwcowych z lat 2009-2019 osobom będącym w sytuacji w istocie tożsamej do sytuacji emerytów czerwcowych z lat kolejnych narusza również art. 2 Konstytucji RP i zawartą w nim zasadę sprawiedliwości społecznej w demokratycznym państwie prawnym. Rozróżnienie uprawnień przysługujących ubezpieczonym będących w porównywalnej sytuacji skutkuje niczym nieuzasadnionym uprzywilejowaniem, co w demokratycznym państwie prawa nie powinno mieć miejsca.

Zdaniem Sądu, ograniczenie przez ustawodawcę możliwości zastosowania ww. mechanizmu ustalenia wysokości emerytur jedynie do osób, które wniosek o świadczenie zgłosiły po dniu 31 maja 2021r. lub świadczenia przyznano im – jako osobom, które ukończyły wiek emerytalny po 31 maja 2021r. - na podstawie art. 24a ustawy emerytalnej, miało charakter pominięcia ustawodawczego. Z tych też względów Sąd dostrzegł potrzebę zainicjowania w niniejszej sprawie procedury z art. 188 w związku z art. 193 Konstytucji RP, tj. wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.

Należy zauważyć, że w myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji RP przedmiotem skargi konstytucyjnej może być tylko zarzut niekonstytucyjności przepisów ustawy lub innego aktu normatywnego, czyli tego, co prawodawca unormował, na podstawie których ostatecznie rozstrzygnięto o wolnościach lub prawach konstytucyjnych. Innymi słowy, przedmiotem rozpoznania Trybunału Konstytucyjnego w trybie skargi konstytucyjnej jest przepis aktu normatywnego, którego zastosowanie w konkretnej sprawie doprowadziłoby do naruszenia konstytucyjnych wolności lub praw. Poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego pozostaje natomiast badanie zaniechań prawodawczych, a także kryteriów pozwalających odróżnić tego rodzaju lukę od pominięcia ustawodawczego. W świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, punktem wyjścia dla oceny, czy rozwiązanie postulowane przez podmiot inicjujący postępowanie stanowi zaniechanie, czy pominięcie ustawodawcze, powinno być zbadanie, czy w materie pozostawione poza zakresem danego przepisu i materie w nim unormowane wykazują „jakościową tożsamość", albo przynajmniej daleko idące podobieństwo (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 15 kwietnia 2014r., SK/48/13, OTK- A 2014 Nr 4, poz. 40 i z dnia 3 czerwca 2014r., K 19/11, OTK-A 2014 Nr 6, poz. 60). Na tej podstawie można ustalić zakres bezczynności regulacyjnej ustawodawcy i rodzaj luki prawnej poddanej ocenie Trybunału Konstytucyjnego. Całkowity brak regulacji danej kwestii (jej jakościowa odmienność od materii unormowanych w zaskarżonym przepisie) traktowany jest jako zaniechanie ustawodawcze (w doktrynie zwane także zaniechaniem właściwym albo absolutnym), nie podlegające kontroli Trybunału (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2020r., II PK 6/19).

Inaczej traktować należy kwestię pomięcia ustawodawczego, rozumianego jako niepełną regulację prawną, którą z punktu widzenia zasad (oraz zobowiązań) ujętych w tekście Konstytucji cechuje zbyt wąski zakres zastosowania, bądź też, które z uwagi na przedmiot oraz cel regulacji, pomijają treści dla niej istotne.

W świetle powyższego Sąd, postanowieniem z dnia 26 maja 2022r., zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym „czy art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2022r. poz. 504) w związku z art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 czerwca 2021r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1621) w zakresie, w jakim przepisy te nie przyznają prawa do obliczenia emerytury z uwzględnieniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a ustawy z 17 grudnia 1998r. tym osobom, które wniosek

o emeryturę zgłosiły przed 1 czerwca 2021r., są zgodne z art. 2, art. 32 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji.”. Sprawa otrzymała w Trybunale sygnaturę P 7/22.

W wyroku z dnia 15 listopada 2023r. wskazano, że artykuł 17 ustawy z dnia 24 czerwca 2021r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1621) w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023r. poz. 1251, ze zm.) w zakresie, w jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed 1 czerwca 2021r., jest niezgodny z art. 32 ust. 1 w związku z art. 67 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu podkreślono w pierwszej kolejności, że przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie nie był sam mechanizm waloryzacji kwartalnej tzw. emerytur czerwcowych, lecz zbyt wąskie ujęcie art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r., zaś art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej mają charakter związkowy. Zaskarżenie zatem należy kwalifikować jako dotyczące tzw. pominięcia ustawodawczego objętego kognicją sądu konstytucyjnego, przy czym chodzi tu o szczególną postać tego pominięcia, które można określić jako „pominięcie podmiotowe”. Przedmiotem kontroli konstytucyjności była więc zgodność art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r. w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed 1 czerwca 2021r., z art. 32 ust. 1 w związku z art. 67 ust. 1 Konstytucji. Należało bowiem ocenić, czy ustawodawca, obejmując zakresem normowania analizowanej regulacji tylko emerytury przyznane na wniosek zgłoszony po 31 maja 2021r., zróżnicował w sposób konstytucyjnie nieuzasadniony „emerytów czerwcowych", wobec których zastosowano mechanizm waloryzacji kwartalnej obowiązujący przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z 2021r. Następnie powtórzono, że przepis ten rozstrzyga, iż nowe – wprowadzone ustawą nowelizującą z 2021r. – zasady waloryzacji składek w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu mają zastosowanie nie tylko na przyszłość, lecz także do sytuacji sprzed wejścia w życie ustawy, przy czym tylko do niektórych z nich, a mianowicie do emerytur przyznanych na wniosek zgłoszony po 31 maja 2021r. lub przyznanych na podstawie art. 24a ustawy emerytalnej osobom, które wiek emerytalny ukończyły po 31 maja 2021r. Tymczasem w takiej samej sytuacji jak emeryci, którzy zgłosili wniosek w czerwcu 2021r. lub którym w tym miesiącu przyznano emeryturę z urzędu, są także osoby, które wystąpiły z wnioskiem lub którym przyznano emeryturę z urzędu w czerwcu w latach poprzednich (2009-2019). To podobieństwo sytuacji powoduje, że nowy mechanizm waloryzacji kwartalnej „emerytur czerwcowych" powinien mieć szersze niż przyjęto zastosowanie do sytuacji (zdarzeń) przeszłych.

Następnie zwrócono uwagę, że problem ustalania w niższej wysokość emerytur osób przechodzących na to świadczenie w czerwcu, był powszechnie dostrzegany. W orzecznictwie sądów powszechnych zaczęła z kolei zarysowywać się pewna rozbieżność wykładni art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 3 w związku z art. 25 ust. 1 i 3 ustawy emerytalnej. Powziąwszy wątpliwości w zakresie wykładni wskazanych przepisów ustawy emerytalnej, sądy przedstawiały Sądowi Najwyższemu związane z tym problemem zagadnienia prawne. Choć Sąd Najwyższy

w postanowieniu z 6 października 2015r. (sygn. akt III UZP 9/15) odmówił podjęcia uchwały, to w jego uzasadnieniu wyjaśnił kwestie dotyczące mechanizmu waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego dla ustalenia podstawy obliczenia emerytury. I choć stanowisko Sądu Najwyższego było na ogół respektowane w orzecznictwie sądów powszechnych, to jednak nie oznaczało to, że problem „emerytur czerwcowych" został rozwiązany. W literaturze podniesiono, że „(...) powinna tu nastąpić odpowiednia interwencja ustawodawcy idąca czy to w kierunku umożliwienia, w razie złożenia wniosku o emeryturę w czerwcu danego roku kalendarzowego, ustalenia podstawy obliczenia tego świadczenia (także przyznawanego z urzędu) na takich samych zasadach, na jakich się je ustala w przypadku zgłoszenia wniosku w innym (wcześniejszym, czyli w maju) miesiącu tego samego kwartału, jeżeli byłoby to oczywiście korzystniejsze dla zainteresowanego (takie rozwiązanie zaproponował podsekretarz stanu w MRPiPS w odpowiedzi na [...] wystąpienie RPO z dnia 15 września 2017r.), czy też, co z kolei zostało zasygnalizowane w ww. postanowieniu SN, sygn. III UZP 9/15, należałoby przeprowadzać waloryzację składek zgodnie z dosłownym brzmieniem art. 25 ust. 1, tzn. za wszystkie miesiące poprzedzające miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, gdyż obecna praktyka (ze względu na funkcjonowanie mechanizmu waloryzacji kwartalnej) nie pozostaje w zgodzie z treścią wymienionego przepisu, w którym mowa jest o waloryzacji składek zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury".

Dalej wskazano, że mimo że problem „emerytur czerwcowych" był dostrzegany powszechnie w praktyce stosowania przepisów regulujących waloryzację kwartalną, przez wiele lat nie podjęto działań naprawczych takiego stanu rzeczy, poprzestając jedynie na działaniach o charakterze informacyjnym. Jak wyjaśniono w skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich piśmie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej (znak: DUS-II.070.48.2021.MBu): „Z uwagi na utrzymywanie się tej tendencji zainicjowano działania mające na celu zapewnienie ubezpieczonym uzyskanie rzetelnych informacji w tym zakresie. Przede wszystkim doradcy emerytalni oraz pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przyjmujący wnioski o świadczenia emerytalne informowali każdą osobę zgłaszającą wniosek w czerwcu, że jeśli przejdzie na emeryturę w innym miesiącu, to może uzyskać wyższą kwotę emerytury. Przyszli emeryci mają też możliwość skorzystania z kalkulatora emerytalnego zamieszczonego na stronie internetowej ZUS w celu porównania wysokości kwot emerytury obliczonych dla poszczególnych miesięcy roku, w którym planują zakończyć pracę i przejść na emeryturę. Są to wprawdzie kwoty hipotetyczne, ale obrazują różnice w wysokości emerytury w zależności od miesiąca przejścia na emeryturę. Akcja informacyjna ZUS przyniosła efekty. Na wzrost świadomości ubezpieczonych o znaczeniu daty przejścia na emeryturę wskazuje fakt, że liczba osób przechodzących w czerwcu na emeryturę systematycznie malała. W latach 2018-2019 było to ok. 1% ogółu przyznanych w danym roku emerytur". W perspektywie dalszych rozważań podkreślono, że to przede wszystkim ustawodawca jest zobowiązany – dostrzegając ułomność dotychczasowych rozwiązań – dążyć do naprawienia stanu rzeczy przy pomocy narzędzi prawodawczych. Jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 6 marca 2019r. (sygn. P 20/16, (...), poz. 11) dotyczącym tzw. wcześniejszych emerytur kobiet urodzonych w 1953r., prawodawca został wyposażony w fachowy aparat i niezbędne narzędzia służące prawidłowości i realności planowania finansowego w odpowiednio długiej perspektywie czasu. Nie może zatem wykorzystywać swoich władczych kompetencji, by przerzucać na obywateli skutki swoich decyzji podejmowanych na podstawie błędnych założeń.

Pierwszym krokiem podjętym przez ustawodawcę w kierunku zmiany mechanizmu waloryzacji „emerytur czerwcowych" było rozwiązanie przyjęte w ustawie osłonowej. Wprowadzono wówczas regulację jednorazową, a mianowicie w art. 53 tej ustawy postanowiono, że w przypadku ustalania w czerwcu 2020r. wysokości emerytury na podstawie ustawy emerytalnej, waloryzacji składek, o której mowa w art. 25 a ustawy emerytalnej, dokonuje się w taki sam sposób jak przy ustalaniu wysokości emerytury w maju 2020r., jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego. Ten sposób waloryzacji kwartalnej w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu został następnie wprowadzony do ustawy emerytalnej - ustawą nowelizującą z 2021r. zmieniono art. 25 a ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej oraz dodano w tym artykule (między innymi) ust. 2 a - o treści i zakresie zastosowania wcześniej wzmiankowanych. W uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej z 2021r. wskazano: „Czynnikiem, który determinuje wysokość emerytury - oprócz wydłużenia aktywności zawodowej - jest sposób waloryzacji składek emerytalnych oraz kapitału początkowego, stanowiących podstawę obliczenia emerytury. Waloryzację przeprowadza się systemem rocznym do czasu, gdy ubezpieczony zgłosi wniosek o emeryturę. W przypadku ustalania wysokości emerytury w okresie od stycznia do maja i od lipca do grudnia danego roku, składki zapisane na koncie ubezpieczonego po 31 stycznia roku, za który przeprowadzono ostatnią waloryzację roczną, podlegają dodatkowo również waloryzacjom kwartalnym. Natomiast w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu danego roku kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlega dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, gdyż została już zwaloryzowana rocznie za poprzedni rok od 1 czerwca roku, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę. W konsekwencji, przejście na emeryturę w czerwcu może być mniej korzystne niż w pozostałych miesiącach II kwartału danego roku. Proponuje się, by na stałe wprowadzić rozwiązanie wprowadzone na 2020r. dotyczące zasad ustalania wysokości nowych emerytur przyznanych w czerwcu, począwszy od 2021r., w tym waloryzacji kapitału początkowego i składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego, w taki sam sposób, jak przy ustalaniu wysokości emerytury w maju bieżącego roku, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego" (druk sejmowy nr (...) kadencja). Jak wynika z przytoczonego fragmentu, projektodawca – mając świadomość niekorzystnych dla „emerytur czerwcowych" skutków obowiązującego mechanizmu waloryzacji kwartalnej – postanowił wprowadzić rozwiązanie o charakterze naprawczym, przy czym gdy chodzi o jego zastosowanie do „emerytur czerwcowych" przyznanych przed wejściem w życie ustawy, zastosowanie nowej regulacji ograniczył jedynie do 2021r. Tymczasem niekorzystne skutki dotknęły również „emerytów czerwcowych", którym świadczenia przyznano w latach wcześniejszych niż 2021r.

Dalszą cześć rozważań poświęcono ocenie, czy ustawodawca mógł dokonać kwestionowanego zróżnicowania w grupie „emerytów czerwcowych". Trybunał przeprowadził więc analizę pod kątem istnienia podobieństwa określonych podmiotów, a więc wskazania wspólnej cechy istotnej uzasadniającej równe traktowanie tych podmiotów. Wskazał w tym miejscu, że w art. 17 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2021r. ustawodawca wyróżnił między innymi grupę osób, którym emerytury przyznano na wniosek zgłoszony po 31 maja 2021r. W ustępie 2 tego przepisu postanowił, że w przypadku poprzedzającego wejście w życie tej ustawy przyznania emerytury, następuje ponowne przeliczenie świadczenia z uwzględnieniem nowego mechanizmu waloryzacji kwartalnej. Tymczasem w takiej samej sytuacji jak osoby, którym przyznano emeryturę na wniosek zgłoszony po 31 maja 2021r., są także osoby, którym przyznano emeryturę na takich samych zasadach w latach wcześniejszych. Trybunał przyznał w tym miejscu rację zarówno Sądowi Okręgowemu, jak i Rzecznikowi Praw Obywatelskich, którzy wskazywali, że podmiotami podobnymi są zatem ubezpieczeni urodzeni po 31 grudnia 1948r. (objęci systemem zdefiniowanej składki), którzy wystąpili o emeryturę w czerwcu, ich emerytura została ustalona z zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą z 2004r. i obowiązującym do wejścia w życie ustawy nowelizującej z 2021r. W obrębie wyróżnionej wyżej grupy podmiotów – wskutek postanowienia wyrażonego w art. 17 ust. 1 i 2 ustawy nowelizującej z 2021r. – doszło do zróżnicowania: część osób uzyskała możliwość przeliczenia wcześniej przyznanej emerytury z uwzględnieniem nowego korzystniejszego sposobu waloryzacji kwartalnej, natomiast części osób takiej możliwości odmówiono.

W oparciu o wyżej przeprowadzoną analizę stwierdzono po pierwsze, że oceniane rozwiązanie nie ma charakteru relewantnego, ponieważ nie pozostaje w bezpośrednim związku z deklarowanym celem jego wprowadzenia, którym były naprawa wcześniej obowiązującego stanu prawnego i przyjęcie jednolitych zasad waloryzacji składek także dla osób, które występują z wnioskiem o emeryturę w czerwcu, w szczególności wobec osób, które z takim wnioskiem wystąpiły również przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z 2021r. Ponadto wzięto pod uwagę, że ustawodawca, ograniczając zakres zastosowania nowych zasad waloryzacji kwartalnej tylko do wąskiego zakresu „emerytur czerwcowych" przyznanych przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z 2021r., nie podał w zasadzie żadnych argumentów konstytucyjnych mających uzasadniać taką decyzję. Zaznaczył przy tym, że oceniając regulacje determinujące kształt systemu emerytalnego w perspektywie konstytucyjnej, zwłaszcza z punktu widzenia art. 32 ust. 1 Konstytucji, nie można całkowicie abstrahować od zasady wzajemności, która choć nie ma charakteru absolutnego, to – ujmując rzecz w pewnym uproszczeniu – oznacza, że świadczenie emerytalne za każdym razem, w mniejszym czy większym stopniu, jest uzależnione od długości okresu zatrudnienia i wysokości odprowadzanych składek. Wprowadzenie zróżnicowania sposobu waloryzacji składek w grupie podmiotów o ustalonej wyżej wspólnej cesze istotnej w żaden sposób nie służy realizacji zasady równego traktowania ubezpieczonych w systemie zdefiniowanej składki.

Podkreślono przy tym, że jedyną okolicznością, którą podnoszono w celu uzasadnienia zakresu podmiotowego regulacji przejściowej wyrażonej w art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r., były skutki finansowe zastosowania mechanizmu naprawczego wobec szerszej grupy emerytów. Przytoczono zatem skierowane do Rzecznika Praw Obywatelskich pismo Ministra Rodziny i Polityki Społecznej (znak: (...).070.48.2021.MBu), w którym wprost się wskazuje, że zastosowanie nowego mechanizmu waloryzacji wobec osób przechodzących na emeryturę począwszy od czerwca 2021r. wynikało ze „złożoności systemu emerytalnego (...), a także z oceny skutków regulacji i jej wpływu na finanse Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz finanse publiczne". Jednocześnie w toku prac legislacyjnych nie przedstawiono bardziej szczegółowych analiz kosztów przeliczenia „emerytur czerwcowych" przyznanych w latach wcześniejszych niż rok 2020 i 2021 (jak wskazywał RPO, z wypowiedzi sekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej wynikało, że koszt przeliczenia zaniżonych świadczeń z lat 2009-2019 miał wynieść ok. 2,5 mld zł, a wypłata wyrównania zwiększałaby koszty o dodatkowe 2 mld zł). Zgodnie natomiast z informacją Ministra Rodziny i Polityki Społecznej w trybie art. 65 ust. 1 u.o.t.p.TK oszacowany koszt wyrównań za cały okres, w którym emerytury przyznane w czerwcu w latach 2009-2019 wypłacane były w niższej wysokości – przyjmując, że wyrównania wypłacone byłyby w styczniu 2024r. – wyniósłby 1 584,8 mln zł, natomiast odsetki – 531,2 mln. Dla porównania koszt wypłaty tzw. czternastych emerytur w 2023r. oszacowano na ok. 12 mld złotych, dokładniej – na 11,6 mld zł (Minister M., C. emerytura pozostanie na stałe – Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej – Portal Gov.pl, archive.org, zob. także aktualizację Programu konwergencji na 2023r.).

Wobec tego podkreślono, że wielokrotnie zaznaczano w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, iż równowaga budżetowa, określana także jako równowaga finansów publicznych, stanowi wartość chronioną konstytucyjnie lub samodzielną przesłankę mogącą uzasadniać ograniczenie praw i gwarancji socjalnych wyrażonych w Konstytucji. Za uznaniem tej równowagi za wartość konstytucyjną przemawia przede wszystkim zasada dobra wspólnego, proklamowana w art. 1 ustawy zasadniczej oraz wynikająca z art. 2 Konstytucji zasada sprawiedliwości społecznej (szczegółowe unormowania dotyczące bezpieczeństwa finansowego państwa określa jednak rozdział X Konstytucji). Jak zauważono w literaturze - gdy równowaga finansów publicznych jest rozważana jako przesłanka ograniczenia praw i wolności konstytucyjnych, wówczas nie można rozumieć jej wąsko jedynie jako zasady ekonomicznej. Mogłoby to bowiem prowadzić do jej "wyjęcia" z kontekstu zasad i wartości konstytucyjnych, a nawet przeciwstawić ją tym zasadom i wartościom, wówczas też w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym dla stwierdzenia dopuszczalności wprowadzonych ograniczeń decydujące byłoby stanowisko Ministra Finansów (zob. M. Granat, Równowaga budżetowa jako zasada prawa [na marginesie orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego czasu kryzysu finansowego], „Przegląd Konstytucyjny" nr 3/2017, s. 22 i 23).

W świetle powyższego przyjęto, że to na ustawodawcy spoczywa ciężar wykazania, iż regulacja w kształcie przez niego proponowanym jest konieczna (nieodzowna), a przyjęcie innych rozwiązań, mniej dotkliwych dla podmiotów praw konstytucyjnych (w tym wynikających z art. 67 ust. 1 Konstytucji) nie jest możliwe bez naruszenia stabilności finansów publicznych zagrażającej dobru wspólnemu. Ochrona równowagi budżetowej nie ma charakteru absolutnego, ani też przeważającego inne wartości lub prawa konstytucyjne. Powołanie się na zagrożenie równowagi budżetowej jako uzasadniające ingerencję w prawa konstytucyjne, w tym socjalne, nie może być zatem „gołosłowne". Ustawodawca powinien dysponować analizami, z których jasno wynika, że zagrożenie stabilności systemu jest realne, a nie tylko że może dojść do zwiększenia wydatków budżetowych. Jak podniesiono w literaturze: „Budżet państwa cierpi na stan chronicznego deficytu, co może być powodem dowolnego ingerowania w sferę praw podmiotowych i zastanych stosunków prawnych. Tym bardziej byłoby zasadne sprecyzowanie standardów podejmowania działań legislacyjnych, które umotywowane są względami fiskalnymi, lecz przenoszą odpowiedzialność za równoważenie budżetu państwa na jego obywateli i inne podmioty" (A. G., Równowaga budżetowa w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, "Państwo i Prawo" nr 9/2014) oraz "(...) nie można mówić o «bezwolnej akceptacji» przez trybunał działań ustawodawcy znoszącego prawa nabyte w celu zapewnienia równowagi finansowej. Do obowiązków inicjatorów takich ustaw należy wykazanie, że podjęte działania nastąpiły po jednoznacznym upewnieniu się ustawodawcy co do prawidłowości rozdziału środków budżetowych na poszczególne kierunki wydatków oraz co do wyczerpania wszystkich możliwości zwiększenia dochodów budżetowych" (W. G., Prawne instrumenty zachowania równowagi finansowej państwa i ich skuteczność, Ł. 2016, s. 128).

Przedmiotem oceny konstytucyjnej było zróżnicowanie określonej grupy podmiotów, wobec których zastosowano mechanizm waloryzacji kwartalnej określony w art. 25 a ust. 2 pkt 2 w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z 2021r., a której celem była „naprawa" usterek tego mechanizmu dostrzeżonych w praktyce jego stosowania. Istnienia tych usterek ustawodawca był świadomy przez wiele lat i mimo to wcześniej nie podejmował kroków naprawczych. Można zatem powiedzieć, że sam doprowadził do zwiększenia kosztów podjętego później działania, co starał się zniwelować, przyznając możliwość przeliczenia „emerytury czerwcowej" w zasadzie dowolnie ograniczonej grupie uprawnionych. Takiego działania ustawodawcy nie da się uzasadnić potrzebą ochrony sprawiedliwości społecznej, raczej można je zakwalifikować jako sprzeczne z zasadą lojalności, mającą swoje zakotwiczenie również w art. 2 Konstytucji.

W świetle poczynionych wyżej ustaleń powołanie się przez ustawodawcę na konieczność zachowania równowagi budżetowej jako uzasadniające przyznanie możliwości przeliczenia tylko niektórych wcześniej przyznanych „emerytur czerwcowych" było pozorne, a zatem jednocześnie arbitralne. Ustawodawca nie wykazał, by zastosowanie mechanizmu naprawczego wobec wszystkich osób znajdujących się w istotnie podobnej sytuacji zagrażało dobru wspólnemu lub służyło realizacji zasady sprawiedliwości społecznej. Tym sam podzielono stanowisko, że utrzymanie niekorzystnego sposobu waloryzacji kwartalnej „emerytur czerwcowych" doprowadziło do niesprawiedliwego potraktowania tej grupy ubezpieczonych, którym ustawodawca uniemożliwił skorygowanie wysokości przyznanych emerytur według metody wprowadzonej ustawą nowelizującą z 2021r.

Ostatecznie więc stwierdzono, że kwestionowana regulacja nie spełnia warunków konstytucyjnie dopuszczalnego odstępstwa od zasady równości. Ustawodawca, poza formalnym odwołaniem się do konieczności ochrony równowagi budżetowej i stabilności systemu, nie uzasadnił ani relewantności, ani konieczności, ani proporcjonalności pominięcia w art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r. (w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej) emerytów, którym przyznano emerytury na wniosek zgłoszony przed 1 czerwca 2021r.

W końcowej części wywodów wyjaśniono, że wyroki o tzw. pominięciu ustawodawczym nie wywierają skutku derogacyjnego i per se nie prowadzą do zmiany w systemie prawa. Ustawodawca powinien pilnie dokonać odpowiednich zmian w odniesieniu do wszystkich adresatów art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r. w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej, którzy znaleźli się w analogicznej sytuacji jak „emeryci czerwcowi" i nie mogli na podstawie tych przepisów skorzystać z możliwości przeliczenia przyznanego im wcześniej na mniej korzystnych zasadach świadczenia.

W świetle opisanego stanowiska, Sąd doszedł do wniosku, że odwołanie powinno skutkować oczekiwaną zmianą zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 8 Konstytucji RP (Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.), tj. o bezpośrednie zastosowanie przepisów Konstytucji RP, co w rozpatrywanej sprawie oznacza zastosowanie art. 32 ust. 1 (Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.) w związku z art. 67 ust. 1 zd. 1. (Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego.). Wysokość emerytury ubezpieczonej należy zatem ustalić tak, jakby art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej miał zastosowanie do sytuacji faktycznej skarżącej w dacie nabycia przez nią uprawnień do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego, gdyż w ten sposób przeliczona emerytura będzie korzystniejsza od emerytury wcześniejszej, którą ubezpieczona pobiera obecnie.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 kpc zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej prawo do obliczenia emerytury, którą nabyła z tytułu

powszechnego wieku emerytalnego, z zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej, a w konsekwencji prawo do wypłaty tak obliczonej emerytury od dnia 1 października 2018r. (pkt II. wyroku). Ustalenie daty początkowej wypłaty przeliczonej emerytury oparto o art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym w razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. W judykaturze Sądu Najwyższego zgodnie przyjmuje się, że zawarte w art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej określenie „błąd organu rentowego” należy rozumieć szeroko, zgodnie z tzw. obiektywną błędnością decyzji (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1995r., II UZP 28/94, OSNAPiUS 1995 nr 19, poz. 242). Obejmuje on sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Za takie przyczyny można uznać wszelkie zaniedbania tego organu, każdą obiektywną wadliwość decyzji, niezależnie od tego czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też rezultatem niewłaściwych działań pracodawców albo wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów. Oznacza to, że przedmiotowe pojęcie obejmuje również niedopełnienie obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych.

Jednocześnie Sąd, na podstawie art. 118 ust. 1a ustawy emerytalnej, stwierdził odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji o przyznaniu prawa do świadczenia (pkt III. wyroku). Przepisy skutkujące zaniżeniem świadczeń emerytów czerwcowych są niekonstytucyjne, gdyż sformułowane w sposób nadający znaczenie legislacyjne zawiłościom matematyczno-lingwistycznym, czego konsekwencji nie może ponosić ubezpieczona, a z kolei powinien – organ rentowy, realizujący przecież zadania Państwa, a więc także ponoszący za Państwo odpowiedzialność wynikającą z zaniechań ustawodawczych. Zaniechania te w przedmiotowej kwestii emerytur czerwcowych były wieloletnie, a naprawa wadliwych przepisów bezpodstawnie pominęła osoby, które prawo do emerytury nabyły przed 2020r.

Apelację od wyroku wywiódł pozwany zarzucając rozstrzygnięciu:

1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę przez Sąd Okręgowy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a mianowicie dokonanie przez Sąd oceny materiału dowodowego w sposób dowolny a nie swobodny, sprzeczny z zadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego polegający na błędnym uznaniu przez Sąd, że organ rentowy wydając decyzję z dnia 17.06.2005r. i decyzję z dnia 20.07.2010r. przyznającą ubezpieczonej emeryturę z zastosowaniem art. 25 i 25 a ustawy o emeryturach i rentach z FUS z dnia 17 grudnia 1998 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji, ustalając wysokość emerytury w taki sposób, że kwota składek na ubezpieczenia emerytalne poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlegała dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, dopuścił się błędu, podczas, gdy dowody zgromadzone w sprawie wskazują, że organ rentowy prawidłowo ustalił wysokość wcześniejszej emerytury i emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego ubezpieczonej, brak jest okoliczności, które miałyby wpływ na wysokość emerytury ubezpieczonej i umożliwiać jej przeliczenia,

1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wadliwym ustaleniu przez Sąd 1 instancji, że organ rentowy wydając decyzję z dnia 17.06.2005r. i decyzję z dnia 20.07.2010Y. przyznające ubezpieczonej emeryturę z zastosowaniem art. 25 i 25 a ustawy o emeryturach i rentach z FUS z dnia 17 grudnia 1998 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji, ustalając wysokość emerytury w taki sposób, że kwota składek na ubezpieczenia emerytalne poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlegała dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, dopuścił się błędu, podczas, gdy w rzeczywistości organ rentowy prawidłowo ustalił wysokość wcześniejszej emerytury i emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego ubezpieczonej, brak jest okoliczności, które miałyby wpływ na wysokość emerytury ubezpieczonej i umożliwiać jej przeliczenia,

2. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1) art. 25 ust. 1, 3 i 4 oraz art. 25 a ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji z 17.06.2005r. i 20.07.2010r. poprzez ich błędne niezastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy, podczas, gdy stan faktyczny sprawy wskazuje, że wysokość emerytury ubezpieczonej powinna zostać ustalona na podstawie wskazanych przepisów w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawą o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw z dnia 24 czerwca 2021 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 1621),

2) art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) w zw. Z art. 17 ust. 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw z dnia 24 czerwca 2021 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 1621) poprzez ich błędne zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy, podczas, gdy przepisy te nie mają zastosowania do ustalenia wysokości emerytury przysługującej ubezpieczonej, ponieważ wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 15 listopada 2023 r. sygn. akt P 7/22 nie skutkował uchyleniem niekonstytucyjnego przepisu art. 17 ustawy zmieniającej, lecz jedynie zobowiązał ustawodawcę do uchwalenia odpowiedniej nowelizacji, usuwającej niekonstytucyjną lukę prawną, brak jest normy prawa materialnego pozwalającej na zmianę wysokości świadczeń w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 15 listopada 2023 r.,

3) art. 133 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) poprzez jego błędne zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy, podczas, gdy organ rentowy, wydając decyzję z dnia 20.07.2010r. przyznającą ubezpieczonej emeryturę nie dopuścił się zaniżenia świadczenia ani błędu, w wyniku czego zapis ten nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie,

4) art. 133 ust. 1 pkt 2) ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) poprzez jego niewłaściwą wykładnię w zakresie pojęcia błędu organu rentowego polegającą na uznaniu, że w zakresie błędu, o którym mowa we wskazanym przepisie mieści się działanie organu rentowego, który w chwili wydawania decyzji opiera się na obowiązujących przepisach ustawy, podczas, gdy w rzeczywistości pojęcie to nie obejmuje sytuacji, w której organ rentowy w chwili wydania decyzji działa na podstawie jednoznacznych przepisów ustawy, które korzystają z domniemania konstytucyjności aż do chwili uznania ich przez Trybunat Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją,

5) art. 118 ust. 1 - 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) poprzez jego błędną subsumcję polegającą na stwierdzeniu odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, podczas, gdy organ rentowy ustalił wszystkie okoliczności sprawy i właściwie ustalił wysokość emerytury ubezpieczonej i brak okoliczności przemawiających za ponownym ustaleniem jej wysokości,

6) art. 114 ust. 1 pkt 6) ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 291 z późn. zm.) poprzez jego niewłaściwą wykładnię w zakresie pojęcia błędu organu rentowego polegającą na uznaniu, że w zakresie błędu, o którym mowa we wskazanym przepisie mieści się działanie organu rentowego, który w chwili wydawania decyzji opiera się na obowiązujących przepisach ustawy, podczas, gdy w rzeczywistości pojęcie to nie obejmuje sytuacji, w której organ rentowy w chwili wydania decyzji działa na podstawie nie budzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów ustawy, które korzystają z domniemania konstytucyjności aż do chwili uznania ich przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją,

7) art. 114 ust. 1 pkt 6) ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 291 z późn. zm.) poprzez jego ich błędne zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy i przyznanie ubezpieczonej prawa do ponownego ustalenia wysokości emerytury, podczas, gdy stan faktyczny sprawy wskazuje, że nie zostały ku temu spełnione przesłanki, w tym brak jest nieprawidłowego obliczenia wysokości świadczenia na skutek błędu organu rentowego.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie pkt II i III i oddalenie odwołania i zasądzenie kosztów procesu.

W odpowiedzi na apelację skarżąca wniosła o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja pozwanego okazała się częściowo uzasadniona, niezależnie od zarzutów wskazanych w jej uzasadnieniu. Powyższe dotyczy przyznania ubezpieczonej prawa do wypłaty emerytury obliczonej z zastosowaniem art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j.:Dz.U. z 2024 r., poz. 1631) za okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia poprzedzającego wejście w życie ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw – dalej: ustawa zmieniająca (Dz.U. poz.1621) wobec czego orzeczenie należało zmienić odpowiednio zawężając okres, za który przyznano świadczenie – tj. od wejścia w życie ustawy zmieniającej.

W pozostałym zakresie orzeczenie Sądu I instancji jest trafne, wiele argumentów zawartych w jego uzasadnieniu zasługuje na pełną aprobatę, przy czym nietrafna jest argumentacja odwołująca się do „orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego”, gdyż podjęte w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego czynności, nazwane „wyrokiem z dnia 15 listopada 2023r. w sprawie P 7/22” nie mają waloru orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zaś rozważania poczynione przez zasiadających w Trybunale prawników w uzasadnieniu tych czynności – nie kwestionując ich poprawności – mogą być postrzegane wyłącznie jako pogląd prawników w tym także sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

I. Problematyka orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego:

1. We wstępie godzi się wskazać, że w składzie „orzekającym” w Trybunale Konstytucyjnym uczestniczył prof. J. P. wybrany przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na obsadzone stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez prof. K. Ś., który wciąż oczekuje na złożenie ślubowania przed prezydentem RP:

- uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego –

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download. (...).pdf;

- uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dot. K. Ś.)

https://monitorpolski.gov.pl/ (...).pdf

- uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 grudnia 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dot. L. M.)

https://monitorpolski.gov.pl/ (...).pdf

- uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 15 września 2017 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dot. J. P. wybranego na miejsce zajęte przez sędziego Krzysztofa Ślebzaka w związku ze śmiercią L. M.)

https://monitorpolski.gov.pl/ (...).pdf

1. Problematyka ta stanowiła przedmiot analizy Trybunału Konstytucyjnego już w 2015 r., tj, bezpośrednio po dokonaniu naruszeń prawa przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Tak też w dniu 3 grudnia 2015r., Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok dotyczący skargi z dn. 17 listopada 2015 r. :

https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?&pokaz=dokumenty&sygnatura=K% (...) . Trybunał uznał, że podstawa prawna wyboru trzech sędziów [A. J., K. Ś. i R. H.], którzy mieli zastąpić sędziów, których mandat wygasał przed zakończeniem kadencji poprzedniego Sejmu jest ważna i Prezydent miał obowiązek odebrać od nich ślubowanie. Podstawę prawną wyboru dwóch pozostałych sędziów uznano za niezgodną z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że o statusie sędziego Trybunału należy mówić już w momencie zakończenia procedury wyboru kandydata na sędziego przez Sejm, co w tym przypadku nastąpiło 8 października 2015 r. Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, że uchwała Sejmu w tej sprawie jest definitywna i nie podlega wzruszeniu. W rezultacie Sejm nie może odwołać swojego wyboru, unieważnić go, stwierdzić jego bezprzedmiotowości bądź post factum go konwalidować. Także z treści kolejnych wyroków Trybunału Konstytucyjnego ogłoszonych 5 czerwca 2018 r. – ponad 2 lata po wydaniu - wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 r. sygn. akt K 47/15 (Dz. U. z 2018 r., poz. 1077) oraz z 11 sierpnia 2016 r. sygn. akt K 39/16 (Dz. U. z 2018 r., poz. 1078) wynika, że wybór przez Sejm VII kadencji trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wymienionych w uchwałach z dnia 8 października 2015 r. w sprawie powołania sędziów Trybunału Konstytucyjnego (M. P. poz. 1038-1040), rozpoczynających kadencję 7 listopada 2015 r., był prawidłowy.

Wskazane wyroki Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co wynika wprost z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP.

2. Ostatecznie, przedmiotowa materia została poddana także ocenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – por: wyrok z 7 maja 2021 r., nr (...), (...) sp. z o.o. z siedzibą w Polsce p. Polsce, który stał się ostateczny 7 sierpnia 2021 r.

https://forumfws.eu/aktualnosci/2021/05/07/case-xero-flor/ .

ETPCz uznał, że Trybunał Konstytucyjny z udziałem osoby wybranej na miejsce już zajęte w TK nie jest sądem ustanowionym zgodnie z ustawą. Nieprzestrzeganie przez organy ustawodawcze i wykonawcze odpowiednich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego dotyczących ważności wyboru sędziów Trybunału podważyło cel „ustanowionego ustawą” wymogu ochrony sądownictwa przed bezprawnymi wpływami zewnętrznymi. Prawo do „sądu ustanowionego ustawą” jest odzwierciedleniem samej zasady praworządności i jako takie odgrywa ważną rolę w utrzymaniu podziału władzy i niezawisłości oraz legitymacja sądownictwa, jaka jest wymagana w społeczeństwie demokratycznym. Prawo to naruszone jest, gdy wybór sędziego obarczony był poważnymi nieprawidłowościami, naruszającymi samą istotę spornego prawa.

3. Nie sposób tu oczywiście pominąć dwóch następnie przedstawionych stanowisk, wyrażonych przez prawników biorących udział w pracach Trybunału Konstytucyjnego w składzie wadliwie ukształtowanym na skutek naruszeń wytkniętych we wskazanych wyżej wyrokach Trybunału Konstytucyjnego

w dniu 7 października 2021 r. w sprawie sygn. akt K 3/21

https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?&pokaz=dokumenty&sygnatura=K%203/21

oraz

w dniu 24 listopada 2021 r. w sprawie Sygn. akt K 6/21 będące zainicjowaną przez Prokuratora Generalnego – Ministra Sprawiedliwości bezpośrednią reakcją na Wyrok ETPC z 7 maja 2021 r. (co wynika z treści uzasadnienia)

https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?&pokaz=dokumenty&sygnatura=K%206/21

Oba te stanowiska wymagają przywołania, albowiem pierwsze z nich opiera się na kontestowaniu (z odwołaniem do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) fundamentalnego z perspektywy interesów Państwa źródła umożliwiającego funkcjonowanie Polski we wspólnocie europejskiej, czyli Traktatu o Unii Europejskiej, drugie zaś sięga głębiej, bo opiera się na kwestionowaniu z perspektywy polskiej Konstytucji Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, czyli podstawowego aktu zapewniającego funkcjonowanie Polski w rodzinie państw demokratycznych, które przyjęły, że będą wypełniały kryteria ochrony wskazanych w Konwencji wartości wynikające z orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz)

4.1. W pierwszym z przywołanych stanowisk stwierdzono, że:

1. Art. 1 akapit pierwszy i drugi w związku z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, ze zm.) w zakresie, w jakim Unia Europejska ustanowiona przez równe i suwerenne państwa, tworząca „coraz ściślejszy związek między narodami Europy”, których integracja – odbywająca się na podstawie prawa unijnego oraz poprzez jego wykładnię dokonywaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – osiąga „nowy etap”, w którym:

a) organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Rzeczpospolitą Polską w traktatach,

b) Konstytucja nie jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, mającym pierwszeństwo obowiązywania i stosowania,

c) Rzeczpospolita Polska nie może funkcjonować jako państwo suwerenne i demokratyczne

– jest niezgodny z art. 2, art. 8 i art. 90 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej w zakresie, w jakim – w celu zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii – przyznaje sądom krajowym (sądom powszechnym, sądom administracyjnym, sądom wojskowym i Sądowi Najwyższemu) kompetencje do:

a) pomijania w procesie orzekania przepisów Konstytucji, jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 178 ust. 1 Konstytucji,

b) orzekania na podstawie przepisów nieobowiązujących, uchylonych przez Sejm lub uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, jest niezgodny z art. 2, art. 7 i art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1, art. 178 ust. 1 i art. 190 ust. 1 Konstytucji.

3. Art. 19 ust. 1 akapit drugi i art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej w zakresie, w jakim – w celu zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii oraz zapewnienia niezawisłości sędziowskiej – przyznają sądom krajowym (sądom powszechnym, sądom administracyjnym, sądom wojskowym i Sądowi Najwyższemu) kompetencje do:

a) kontroli legalności procedury powołania sędziego, w tym badania zgodności z prawem aktu powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji,

b) kontroli legalności uchwały Krajowej Rady Sądownictwa zawierającej wniosek do Prezydenta o powołanie sędziego, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji,

c) stwierdzania przez sąd krajowy wadliwości procesu nominacji sędziego i w jego efekcie odmowy uznania za sędziego osoby powołanej na urząd sędziowski zgodnie z art. 179 Konstytucji, są niezgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1 i art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji.

Stanowisko to nazwane wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego podjęte zostało z udziałem trzech prawników - M. M. (2), J. P. i J. W. – wybranych na obsadzone stanowisko sędziów Trybunału Konstytucyjnego, odpowiednio A. J., K. Ś. i R. H..

Z powyższych względów szersze odnoszenie się do jego treści jest zbyteczne, natomiast godzi się wskazać, że ocena zgodności z Konstytucją RP Traktatu stanowiła już przedmiot wszechstronnej oceny Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, który wyrokiem z dnia 11 maja 2005 r. w sprawie sygn. akt K 18/04 orzekł, że:

1. Traktat między Królestwem Belgii, Królestwem Danii, Republiką Federalną Niemiec, Republiką Grecką, Królestwem Hiszpanii, Republiką Francuską, Irlandią, Republiką Włoską, Wielkim Księstwem Luksemburga, Królestwem Niderlandów, Republiką Austrii, Republiką Portugalską, Republiką Finlandii, Królestwem Szwecji, Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej) a Republiką Czeską, Republiką Estońską, Republiką Cypryjską, Republiką Łotewską, Republiką Litewską, Republiką Węgierską, Republiką Malty, Rzecząpospolitą Polską, Republiką Słowenii, Republiką Słowacką dotyczący przystąpienia Republiki Czeskiej, Republiki Estońskiej, Republiki Cypryjskiej, Republiki Łotewskiej, Republiki Litewskiej, Republiki Węgierskiej, Republiki Malty, Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Słowenii i Republiki Słowackiej do Unii Europejskiej, podpisany w Atenach w dniu 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864) – jest zgodny z preambułą, art. 8 ust. 1, art. 21 ust. 1, art. 38, art. 83, art. 87, art. 90 ust. 1, art. 91 ust. 3 oraz nie jest niezgodny z art. 1, art. 2, art. 4, art. 5, art. 6, art. 10, art. 13, art. 18, art. 23, art. 25 ust. 4, art. 31, art. 62 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 95, art. 101 ust. 1, art. 178 ust. 1, art. 188 pkt 1, art. 193, art. 227 ust. 1 i art. 235 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Akt dotyczący warunków przystąpienia Republiki Czeskiej, Republiki Estońskiej, Republiki Cypryjskiej, Republiki Łotewskiej, Republiki Litewskiej, Republiki Węgierskiej, Republiki Malty, Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Słowenii i Republiki Słowackiej oraz dostosowań w Traktatach stanowiących podstawę Unii Europejskiej, będący integralną częścią Traktatu, o którym mowa w pkt 1 jest zgodny z preambułą, art. 8 ust. 1, art. 21 ust. 1, art. 38, art. 83, art. 87, art. 91 ust. 3 oraz nie jest niezgodny z art. 1, art. 2, art. 4, art. 5, art. 6, art. 10, art. 13, art. 18, art. 23, art. 25 ust. 4, art. 31, art. 62 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 95, art. 101 ust. 1, art. 178 ust. 1, art. 188 pkt 1, art. 193, art. 227 ust. 1 i art. 235 Konstytucji.

3. Akt Końcowy, będący integralną częścią Traktatu, o którym mowa w pkt 1, nie jest niezgodny z preambułą, art. 1, art. 2, art. 4, art. 5 art. 6, art. 8 ust. 1, art. 10, art. 13, art. 18, art. 21 ust. 1, art. 23, art. 25 ust. 4, art. 31, art. 38, art. 62 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 83, art. 87, art. 91 ust. 3, art. 95, art. 101 ust. 1, art. 178 ust. 1, art. 188 pkt 1, art. 193, art. 227 ust. 1 i art. 235 Konstytucji.

4. Art. 1 ust. 1 i 3 Traktatu, o którym mowa w pkt 1, jest zgodny z preambułą, art. 8 ust. 1 i art. 91 ust. 3 oraz nie jest niezgodny z art. 188 i art. 235 Konstytucji.

5. Art. 2 Aktu, o którym mowa w pkt 2, jest zgodny z preambułą, art. 8 ust. 1 i art. 91 ust. 3 oraz nie jest niezgodny z art. 188 i art. 235 Konstytucji.

6. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 8 i art. 105 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (tekst skonsolidowany Dz. Urz. WE C 325 z 24.12.2002, s. 1-184) nie jest niezgodny z art. 227 ust. 1 Konstytucji.

7. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 12 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 6 Konstytucji.

8. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 13 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 6 i art. 18 Konstytucji.

9. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 19 ust. 1 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 1 i art. 62 ust. 1 Konstytucji.

10. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 33 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 23 Konstytucji.

11. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 190 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 2 i art. 101 ust. 1 Konstytucji.

12. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 191 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 13 Konstytucji.

13. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 202 i art. 203 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 4, art. 5 i art. 10 Konstytucji.

14. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 234 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, w części nakładającej na sąd krajowy, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, obowiązek wniesienia pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości, nie jest niezgodny z art. 8 ust. 1, art. 174, art. 178 ust. 1, art. 188 w związku z art. 190 ust. 1, art. 193 i art. 195 ust. 1 Konstytucji.

15. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 249 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3, art. 83 i art. 87 ust. 1 Konstytucji.

16. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 308 Traktatu, o którym mowa w pkt 6, nie jest niezgodny z art. 79 ust. 1 i art. 95 ust. 1 Konstytucji.

17. Traktat wymieniony w pkt 1 w związku z art. 6 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej (tekst skonsolidowany Dz. Urz. WE C 325 z 24.12.2002, s. 1-181) nie jest niezgodny z art. 21 ust. 1 i art. 38 Konstytucji.

https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?&pokaz=dokumenty&sygnatura=K% (...)

Wypada też w tym miejscu wskazać, że Rzecznik Praw Obywatelskich, zajmując stanowisko procesowe w sprawie K 3/21 sygnalizował, że wnioskodawca nie powinien inicjować sprawy o sygn. K 3/21, a TK nie powinien jej rozpoznawać, gdyż przepisy TUE są zgodne z Konstytucją, a wymogi UE dotyczące sędziów odpowiadają tożsamym wymogom określonym w Konstytucji. W ocenie RPO, Traktat akcesyjny (zob. wyrok TK o sygn. K 18/04) i Traktat z Lizbony (zob. wyrok TK o sygn. K 32/09) pomyślnie przeszły test konstytucyjności, gdzie wzorcem kontroli był art. 8 ust. 1 Konstytucji, a dotychczas w każdym wypadku Trybunał potwierdzał „brak kolizji konstytucyjnej między prawem europejskim a polskim”. Zdaniem RPO, ewentualny wyrok TK stwierdzający niezgodność przedmiotu wniosku z wzorcami konstytucyjnymi, nie okazałby się skuteczny i byłby „niestosowalny” w świetle prawa UE. „Wszelkie organy krajowe byłyby nadal zobowiązane zapewnić pełną skuteczność prawu Unii, zaś sądy krajowe byłyby zobowiązane odstąpić od orzeczenia TK niezgodnego z prawem unijnym”. Mając na względzie, że sprawa K 3/21 była prowadzona w składzie z osobami, które nie mają statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego wobec ich wyboru na zajęte miejsca, w istocie trudno mówić o rozpoznaniu sprawy także w tym przypadku. Rozważania natomiast poczynione w uzasadnieniu stanowiska przedstawionego w dokumencie określanym mianem wyroku Trybunału Konstytucyjnego mogą co najwyżej rodzić pytanie, jakie jest źródło tego, że w gronie 12 prawników tylko jeden prawidłowo powołany sędzia Trybunału P. P., w dokumencie określonym jako zdanie odrębne do wyroku Trybunału Konstytucyjnego wykazał się nie tylko zrozumieniem co do istoty funkcjonowania prawa wspólnotowego oraz co do materii, jaką może się zajmować Trybunał konstytucyjny, ale też zwrócił uwagę na patologiczny wręcz tryb postępowania w przedmiotowej sprawie (vide: zdanie odrębne pod treścią przyjętego stanowiska na stronie jw.)

4.2. W drugim z przywołanych stanowisk stwierdzono, że:

1. Art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.) w zakresie, w jakim pojęciem sądu użytym w tym przepisie obejmuje Trybunał Konstytucyjny, jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 2, art. 175 ust. 1 i art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze konwencji powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przyznaje Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka kompetencję do oceny legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji .

Autorzy stanowiska stwierdzili, że Trybunał Konstytucyjny jest organem władzy sądowniczej (art. 10 ust. 2 Konstytucji), jednak nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu rozstrzygania indywidualnych spraw cywilnych, karnych czy administracyjnych. Wyłączną kompetencję w tym zakresie mają, zgodnie z art. 175 ust. 1 Konstytucji, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, sprawujące w Rzeczypospolitej Polskiej wymiar sprawiedliwości. Podstawowym zadaniem TK jest kontrola hierarchicznej zgodności norm prawnych i w razie potrzeby eliminacja norm niezgodnych z systemu obowiązującego prawa. Nawet rozpoznając skargę konstytucyjną, TK orzeka wyłącznie o prawie, a nie o jednostkowych uprawnieniach skarżącego. Nie jest także kolejną instancją sądową ani nie zastępuje sądów (nie kontroluje stosowania prawa w konkretnej sprawie). Korzystny dla skarżącego wyrok TK nie prowadzi automatycznie do wzruszenia ostatecznego rozstrzygnięcia, lecz umożliwia dopiero wznowienie postępowania. Kwestionując własne kompetencje do sprawowania wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu EKPCz i w tym kontekście podważając kompetencje Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w konsekwencji sędziowie zakwestionowali także zastosowanie względem swych czynności przepisu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w pełni zgodnego i spójnego z art. 6 ust. 1 Konwencji (EKPCz).

W istocie więc – upraszczając wywody zaprezentowane w obszernym uzasadnieniu – uznano, że Trybunał Konstytucyjny nie jest sądem w rozumieniu art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze EKPCz, przez co osoby którym przysługuje przymiot sędziów Trybunału nie tworzą sądu w rozumieniu wskazanej normy.

Na wielu stronach uzasadnienia prezentowany jest pogląd, że mimo usytuowania Trybunału Konstytucyjnego w systemie organów władzy sądowniczej, jest on wyłączony ze sprawowania wymiaru sprawiedliwości, ma natomiast takie kompetencje, jakich nie mają inne organy władzy sądowniczej. Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzyga bowiem, w odróżnieniu od sądów powszechnych, indywidualnych spraw, lecz jest „sądem prawa”, który bada istnienie relacji zgodności norm prawnych różnej rangi i – co do zasady – nie zajmuje się oceną faktów. Z punktu widzenia ustrojowego działalność Trybunału ma zatem dwojaki charakter. „Z jednej strony TK działa w podobnym trybie i na podobnych zasadach jak sądy, lecz efekty jego działań – w zakresie obejmującym badanie hierarchicznej zgodności norm – realizują się w tej samej sferze, co działania władzy ustawodawczej (polegają one na dokonywaniu zmian w systemie prawa). Z drugiej natomiast strony, jego działalność polega na kontroli efektów działalności organów tworzących prawo oraz na ochronie wolności i praw człowieka i obywatela, czyli działalności typowej dla organów ochrony prawa, przy czym nie jest on – według systematyki konstytucyjnej – organem kontroli państwowej i ochrony prawa”

W konsekwencji przyjęto wniosek, że Trybunał Konstytucyjny jako „sąd prawa” nie jest sądem w rozumieniu art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji. Choć więc nie wynika to wprost z zaprezentowanego stanowiska, można odnieść wrażenie, że jego autorzy uważają, że Trybunał Konstytucyjny w związku z jego instytucjonalnym wyodrębnieniem jest swoistym „nadsądem”, albowiem mimo osadzenia go w strukturze władzy sądowniczej, jest od strukturą od niej całkowicie odrębną. Wyposażony jest jednak w kompetencje kontrolne właściwe dla każdej odrębnej władzy w Państwie. W istocie więc można odnieść wrażenie, że stanowi on w ocenie autorów stanowiska swoistą czwartą władzę w strukturze trójpodziału władz, o jaką oparte są systemy demokratycznych państw prawa w tym obowiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej, a wynikający z art. 10 Konstytucji RP, zgodnie z którym Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Jest to kompetencja bardzo ciekawa i śmiała, jeśli się zważy, że w normach prawa międzynarodowego nie ma żadnych wymogów co do konieczności wyodrębnienia sądu konstytucyjnego w ramach systemu władzy sądowniczej. Natomiast oczywisty wymóg wypełnienia kryteriów bezstronnego, niezależnego sądu odnosi się zarówno do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej będącego sądem konstytucyjnym dla krajów członkowskich Unii Europejskiej dokonującym abstrakcyjnej kontroli zgodności praw krajów członkowskich z prawem wspólnotowym, jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka będącego sądem ponadnarodowym w dziedzinie konstytucyjnej.

Przechodząc do dalszych rozważań warto wskazać więc powoływane normy konwencyjne i konstytucyjne:

Tak też stosownie do:

- art. 45 ust. 1 Konstytucji RP:

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

- art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (EKPCz):

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd (…)

- art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej:

Każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy.

Nie wymaga szerszego wyjaśnienia, że we wszystkich wskazanych aktach prawnych pojęcia „sądu” są spójne. Każdy sąd jako organ władzy sądowniczej musi spełniać kryteria niezależności i bezstronności i każdy sąd musi gwarantować prawo do sprawiedliwego, jawnego (publicznego) procesu. Dotyczy to zarówno sądów rozstrzygających indywidualne sprawy (jak krajowe sądy powszechne i krajowe sądy najwyższe ale także – w realiach polskiej Konstytucji - Trybunału Stanu), jak też tzw. „sądów prawa” rozstrzygających o zgodności prawa z normami konstytucyjnymi i międzynarodowymi tak na poziomie sądów krajowych, jak i na poziomie europejskich Trybunałów.

Choć więc stanowisko prawników, którzy w sprawie sygn. akt K 6/21 wyrazili pogląd co do tego, że Trybunał Konstytucyjny nie jest sądem w rozumieniu wskazanych wyżej norm jest nieporozumieniem w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego jako konstytucyjnego organu władzy sądowniczej, trudno jest się z takim stanowiskiem nie zgodzić w odniesieniu do oceny działań podejmowanych przez osoby, które określają się obecnie mianem sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tak samo powyższe stanowisko, jak też praktyka funkcjonowania prawników tworzących skład Trybunału Konstytucyjnego prowadzi faktycznie do wniosku, że Trybunał Konstytucyjny w obecnie wyłonionym składzie orzeczniczym w żadnym zakresie nie spełnia warunków stawianych tak przez art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, jak też przez art. 6 ust. 1 EKPCz oraz art. 47 KPP.

Na gruncie rozpoznawanej sprawy prowadzić to jednak musi do smutnej konstatacji, że nawet gdyby skład orzeczniczy wyłoniony do zajęcia stanowiska w sprawie P 7/22 był zgodny z zasadami wynikającymi z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP w procedurze, która zyskałaby akceptację Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to i tak nie posiadałby przydanej sądom zdolności sprawowania wymiaru sprawiedliwości i wydawania wyroków w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

4. Próbę uporządkowania tej materii w ślad za wskazanymi wyrokami Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego trybunału Praw Człowieka podjął Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z dnia 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego. W uchwale tej stwierdzono, że uchwały dekomponujące legalnie wyłoniony skład sędziów Trybunału Konstytucyjnego (w tym uchwała z dnia 15 września 2017 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dot. J. P.), opublikowana w Monitorze Polskim z dnia 19 września 2017 r. (poz. 873) zostały podjęte z rażącym naruszeniem prawa, w tym Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a tym samym są pozbawione mocy prawnej i nie wywołały skutków prawnych w nich przewidzianych.

https://www.sejm.gov.pl/media10.nsf/files/ (...)/%24F./U.%C5%82 a%20w%20sprawie%20usuni%C4%99cia%20skutk%C3% (...)%20kryzysu%20konstytucyjnego%20lat% (...)-2023%20w%20kontek%C5%9B.%20dzia%C5%82alno%C5%9B.%20Trybuna%C5%82u%20Konstytucyjnego.pdf

Oczywiście problem mocy obowiązującej stanowisk przedstawianych jako orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nadal pozostaje otwarty. Wydaje się jednak, że żaden sąd nie powinien przechodzić obok naprowadzonej wyżej materii nie zauważając patologii, jaka stała się udziałem polskiego sądu konstytucyjnego na przestrzeni ostatnich lat począwszy od 2015 r., kiedy to doszło do bezprawnej ingerencji w zasady wyboru sędziów Trybunału wynikające z art. 194 Konstytucji RP oraz ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w ówczesnym brzmieniu.

Uzasadnienie orzeczenia rozstrzygającego indywidualną sprawę nie jest oczywiście miejscem do poszukiwania skali dekonstrukcji Trybunału Konstytucyjnego, tj. tego, czy w obecnym stanie nie ma podstaw do uznania za wiążące wyłącznie nazwanych orzeczeniami sądu konstytucyjnego stanowisk zajętych przez zasiadających w nim prawników przy udziale osób wybranych na miejsca już zajęte w TK, czy też wszystkich rozstrzygnięć, jakie zapadają w Trybunale Konstytucyjnym z udziałem osób wybranych do jego składu od 2015 r. Tą drugą koncepcję uzasadniać może choćby opinia prawna dra K. G., profesora (...) G., specjalisty w zakresie prawa konstytucyjnego – wada ta dotyczy wszystkich osób wybranych w skład Trybunału Konstytucyjnego po 2015 r. (por.: K. G.: Trybunał Konstytucyjny czy trybunał dublerów ? https://www.rp.pl/opinie-prawne/art39402751-krzysztof- (...)-trybunal-konstytucyjny-czy-trybunal-dublerow )

Odpowiedź na te pytania nie jest konieczna w przedmiotowej sprawie, albowiem – co już wyżej zostało wyjaśnione, w składzie, który spotkał się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego i w dniu 15 listopada 2023r. zajął stanowisko w sprawie P 7/22, wziął udział prof. J. P. wybrany do Trybunału Konstytucyjnego na miejsca już zajęte przez sędziego Krzysztofa Ślebzaka.

Odrzucenie prezentowanych w Trybunale Konstytucyjnym stanowisk przynajmniej przy udziale osób oczywiście wadliwie powołanych w jego skład (tj. trzech wymienionych osób powołanych w 2015 r. oraz dwóch osób powołanych w miejsca zmarłych) nie oznacza oczywiście, że rozważania czynione przy uzasadnianiu tych stanowisk zawsze pozbawione są jakiejkolwiek wartości. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że obok osób, których warunkujący wybór do Trybunału przymiot wyróżniania się wiedzą prawniczą (art. 194 ust. 1 Konstytucji RP) może być postrzegany raczej w kategorii żartu, poprzez osoby, które przed wyborem do Trybunału dały wyraz swemu lekceważącemu stosunkowi do ustawy zasadniczej (choćby osoba wypowiadająca się przed powołaniem w skład Trybunału, że mimo dostrzeżenia jaskrawej niezgodności projektowanego przepisu z Konstytucją zagłosuje tak, jak klub parlamentarny, którego jest członkiem, czyli za jego przyjęciem), aż po osoby, które rzeczywiście są prawnikami posiadającymi merytoryczne kompetencje w dziedzinie prawa konstytucyjnego. Opinie te mogą mieć więc walor dorobku jurysprudencji pomocnej przy rozstrzyganiu konkretnych zagadnień z zakresu badania, czy normy prawa oparte są na wzorcu konstytucyjnym

W takim też zakresie w dalszej treści rozważań Sąd Apelacyjny pochyli się nad uwagami zgłoszonymi w uzasadnieniu stanowiska przyjętego w sprawie P 7/22.

II. Istota ustawy zmieniającej z dnia 24 czerwca 2021 r.

Przed podjęciem rozważań natury merytorycznej wypada przybliżyć proces legislacyjny związany z wprowadzaniem wskazanych wyżej zmian. Proces ten został przedstawiony w uzasadnieniu stanowiska przyjętego w sprawie P 7/22, ale uczyniono to wybiórczo, co zresztą jest oczywiste jeśli się zważy na znane powszechnie, politycznie motywowane przyczyny mankamentów funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Rządowy projekt ustawy zmieniającej (druk nr (...)) został złożony w dniu 11 maja 2021 r. i z tym momentem rozpoczęły się prace legislacyjne.

(projekt z uzasadnieniem: https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/druk.xsp?nr= (...) )

Istotnie zgodzić się można z osobami uzasadniającymi stanowisko w sprawie P 7/22, że „(…) ustawodawca, ograniczając zakres zastosowania nowych zasad waloryzacji kwartalnej tylko do wąskiego zakresu „emerytur czerwcowych" przyznanych przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z 2021r., nie podał w zasadzie żadnych argumentów konstytucyjnych mających uzasadniać taką decyzję. (…) Podkreślono przy tym, że jedyną okolicznością, którą podnoszono w celu uzasadnienia zakresu podmiotowego regulacji przejściowej wyrażonej w art. 17 ustawy nowelizującej z 2021r., były skutki finansowe zastosowania mechanizmu naprawczego wobec szerszej grupy emerytów. (…)

Owszem, do takiej konstatacji upoważnia uzasadnienie rządowego projektu ustawy a także treść opinii Biura Analiz Sejmowych –

https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/opinieBAS.xsp?nr= (...) .

Nie wydaje się natomiast uzasadnione wyjaśnienie prowadzące do wniosku, że problematyka ta nie interesowała „ustawodawcy”. O ile bowiem pojęcie „ustawodawcy” odniesiemy do parlamentu jako całości, a więc zarówno Sejmu, jak i Senatu, a także do osób, które tworzą oba te organy, to już taki brak zainteresowania nie jest taki oczywisty.

Wypada tu np. przywołać fragment posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny z dnia 27 maja 2021 r. ( https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/biuletyn.xsp?skrnr= (...)58):

„ Poseł J. F. (KO):

Czyli osoby, które nabyły prawo w czerwcu od 2009 r. do 2019 r., nie będą miały prawa do przeliczenia. Czy nie istnieje obawa, podobnie jak było z rocznikami 1953, że osoby będą dochodziły swoich roszczeń i rekompensat?

Sekretarz stanu w (...) S. S.:

W tej chwili jest dużo sytuacji, gdzie obywatele dochodzą praw drogą sądową. Trudno przewidzieć, jakie będą reakcje. W tym przypadku przyjmujemy zasadę, że to jest nowe rozwiązanie, które będzie korzystne dla płatników, stąd ta propozycja.

Poseł J. F. (KO):

Mam jeszcze pytanie: Czy państwo analizowali, ile osób w czerwcu od 2009 r. do 2019 r. nabyło uprawnienia do świadczeń?

Sekretarz stanu w (...) S. S.:

Była przeprowadzana taka analiza, ale nie mam tego w materiałach. Jeżeli będzie potrzeba, to dostarczymy.”

Równie interesujące są zapisy posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny z dnia 23 czerwca 2021 r. gdzie pod głosowanie została poddana poprawka, której przyjęcie skutkowałoby uzyskaniem przez takie osoby jak skarżąca prawa do przeliczenia świadczenia według tych zasad, jakie miały dotyczyć świadczeń przyznawanych począwszy od 2021 r. ( https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/biuletyn.xsp?skrnr= (...)65) :

„ Przewodnicząca poseł U. R. ( (...)):

(…)

Poprawka 13. brzmi „W art. 17 nadać brzmienie w art. 17 przepisy art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a i 2 b ustawy zmieniającej w art. 3 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą mają zastosowanie do emerytur przyznawanych przed wejściem w życie tej ustawy. Pkt 2 emerytura lub renta rodzinna, o której mowa w ust. 1 podlega ponownemu przeliczeniu z uwzględnieniem przepisów art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a i 2 b ustawy zmieniającej w art. 3 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą w terminie 30 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy”.

Poprawki zgłosiła Koalicja Obywatelska. Jakie jest stanowisko rządu do tych poprawek?

Sekretarz stanu w (...) S. S.:

Stanowisko rządu jest negatywne.

Przewodnicząca poseł U. R. ( (...)):

Bardzo dziękuję.

Zatem głosujemy łącznie poprawki 6. i 13. Kto z pań i panów posłów jest za pozytywnym zaopiniowaniem poprawek zgłoszonych przez Koalicję Obywatelską? Kto jest przeciw? Przypominam, głosujemy łącznie poprawki 6. i 13., zgłoszone przez Klub (...). Poprawki te mają negatywną opinię rządu. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Zamykam głosowanie. Proszę o podanie wyniku.

Głosowało 29 posłów. Za było – 10, przeciw – 19, nikt się nie wstrzymał. Zatem poprawki nie uzyskały akceptacji W. Komisji.”

Ostatecznie wskazana poprawka została odrzucona w głosowaniu na posiedzeniu Sejmu w dniu 24 czerwca 2021 r. Głosowanie nr 44 na 33. posiedzeniu Sejmu:

https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=33&NrGlosowania=44 , po czym odbyło się głosowanie nad całością ustawy: https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=33&NrGlosowania=51

Interesująco przedstawiają się także dalsze prace parlamentarne, w wyższej izbie parlamentu. Tak też uchwałą z dnia 23 lipca 2021 r. w sprawie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw

https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/druk.xsp?nr= (...) :

„ Senat, po rozpatrzeniu uchwalonej przez Sejm na posiedzeniu w dniu 24 czerwca 2021 r. ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, wprowadza do jej tekstu następujące poprawki:

(…)

dodaje się art. 17a w brzmieniu:

„Art. 17a. 1. Przepisy art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a i 2 b ustawy zmienianej w art. 3, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do:

1) emerytur przyznanych w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 30 czerwca w latach 2009–2019;

2) emerytur przyznanych na podstawie art. 24a ustawy zmienianej w art. 3, osobom, które wiek emerytalny ukończyły w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 30 czerwca w latach 2009–2019;

3) rent rodzinnych przyznanych po osobach zmarłych w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 30 czerwca w latach 2009–2019, o ile są wypłacane po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy.

2. Emerytury i renty rodzinne, o których mowa w ust. 1, podlegają, na wniosek uprawnionego, ponownemu przeliczeniu z uwzględnieniem przepisów art. 25 a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2 a i 2 b ustawy zmienianej w art. 3, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w terminie 60 dni od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.

3. Emerytura lub renta rodzinna, w wysokości ponownie ustalonej zgodnie z ust. 2 przysługuje od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o ponowne ustalenie jej wysokości.”;

dodaje się art. 17b w brzmieniu:

„Art. 17b. Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury lub renty rodzinnej, o której mowa w art. 17a ust. 2, jest wyższa od wypłacanej dotychczas, uprawnionemu wypłaca się wyrównanie. Kwotę wyrównania stanowi różnica pomiędzy sumą kwot emerytur lub rent rodzinnych jaka przysługiwałyby uprawnionemu w okresie od 2009 r. do miesiąca poprzedzającego miesiąc złożenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury lub renty rodzinnej, zgodnie z art. 17a ust. 2, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie.”

Uzasadniając zaproponowaną zmianę Senat wskazał, co następuje:

„ Senat uznał za niewystarczające uregulowanie kwestii tzw. emerytur czerwcowych dokonane przez Sejm. Z punktu widzenia konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego, o którym mowa w art. 67 ust. 1 Konstytucji RP, pominięcie osób, którym obliczono wysokość emerytury w czerwcu w latach poprzedzających rok 2020, jest nie do zaakceptowania. Dlatego należało uzupełnić przepisy ustawy w stosunku do osób, którym przyznano emeryturę w czerwcu 2009 r. oraz kolejno – w czerwcu w latach następnych aż do roku 2019 (poprawka nr 6). Senat uznał ponadto za niezbędne wprowadzenie do stanu prawnego gwarancji nie tylko przeliczenia wysokości pobieranego świadczenia, lecz także przyznania go dla tej grupy z wyrównaniem za okres od dnia przyznania świadczenia do dnia złożenia wniosku o przeliczenie świadczenia według zasad mających obowiązywać w systemie prawnym w roku bieżącym i na przyszłość (poprawka nr 7).”

Sejm na 36 posiedzeniu w dniu 11 sierpnia 2021 r. w głosowaniu nr 72 odrzucił ww. poprawki Senatu:

https://www.sejm.gov.pl(...).nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=36&NrGlosowania=72

Rekapitulacja powyższych faktów pozwala więc na stwierdzenie, iż już na etapie prac parlamentarnych dostrzeżono, że wprowadzania w 2021 r. regulacja narusza standardy konstytucyjne pozostawiając bez zmian zasady ustalania tzw. „emerytur czerwcowych” dla świadczeniobiorców, którzy nabyli prawo przed 2021 r. Niestety, głos ten, prezentowany już podczas prac sejmowych, a najsilniej zaakcentowany przez Senat z poprawką idącą najdalej, się nie przebił wobec odrzucenia tych poprawek przez większość sejmową. I w tym znaczeniu rację mają prawnicy wypowiadający się w sprawie P 7/22 wskazując, że taka decyzja parlamentu nie miała uzasadnienia w uzasadnieniu rządowego projektu ustawy, ani nie uzyskała go przy tworzeniu ostatecznego kształtu ustawy.

III. Ocena orzeczenia Sądu I instancji:

Sąd Apelacyjny zasadniczo podziela stanowisko Sądu I instancji co do konieczności sięgnięcia po instytucję rozproszonej kontroli konstytucyjnej, aczkolwiek – w szerzej idącym zakresie. Już bowiem wobec wadliwości procedury przedsięwziętej przed Trybunałem Konstytucyjnym choćby z uwagi na udział przy badaniu sprawy osoby nie posiadającej statusu sędziego legalnie wybranego w skład Trybunału stosownie do art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, kontroli takiej należało poddać we własnym zakresie przepis art. 17 ustawy zmieniającej z 2021 r. w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej.

Mając zaś na względzie zarówno opisany wyżej przebieg prac parlamentarnych nad ustawą zmieniającą, jak też rozważania prawników w sprawie P 7/22, wnioski istotnie muszą być zbieżne z tymi, jakie zostały zaprezentowane w stanowisku z dnia 15 listopada 2023 r.

Ocena co do niezgodności z art. 32 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP przepisu art. 17 ustawy zmieniającej z dnia 24 czerwca 2021 r. w zw. z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej, nie może prowadzić do stworzenia fikcji, że przepis art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej obowiązywał w dacie nabycia przez skarżącą uprawnień do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego. W dacie tej bowiem pozwany nie mógł znać i zastosować regulacji wprowadzonej od 18 września 2021 r. Sąd Apelacyjny nie rozumie z czego Sąd I instancji wywiódł asumpt do takiego rozstrzygnięcia nawet przy bezkrytycznym przyjęciu, że stanowisko prawników wyrażone w sprawie P 7/22 stanowi wyrok Trybunału Konstytucyjnego, którego treść miałaby wiązać Sąd I instancji. Właśnie prawidłowe zdekodowanie pytania zadanego przez Sąd (biorąc pod uwagę tak treść, jak i motywację pytania) jako pytania o zgodność z konstytucyjnymi wzorcami art. 17 ustawy nowelizującej z 2021 r. w związku z art. 25 a ust. 2 pkt 2 i ust. 2 a ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed 1 czerwca 2021 r. Tego też – a nie przepisu art. 25 a w brzmieniu sprzed nowelizacji - dotyczy stanowisko określone mianem „wyroku Trybunału Konstytucyjnego”.

Przeprowadzenie takiego zabiegu, który mógłby pociągać za sobą skutki przyjęte do podstawy orzeczenia Sądu I instancji byłoby możliwe wyłącznie w dwojaki sposób:

1. W drodze kontroli zgodności ze standardami konstytucyjnymi art. 25 a ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej przed modyfikacją jego treści oraz wprowadzeniem ust. 2 a;

1. W drodze odpowiedniej regulacji przepisów intertemporalnych.

Pierwsze rozwiązanie nie wchodziło w zakres przedmiotu badania Sądu I instancji, ani też – w świetle rozważań poczynionych w uzasadnieniu stanowiska prawników wypowiadających się w sprawie P 7/22 – nie jest oczywiste.

Drugie natomiast leży poza sferą możliwości sądu powszechnego, albowiem przynależy do wyłącznej domeny ustawodawcy. Taką propozycję – jak wynika z naprowadzonych powyżej faktów przedstawiał Senat Rzeczypospolitej wnosząc o wprowadzenie do ustawy art. 17 a i 17 b w brzmieniu wyżej opisanym . Poprawka ta nie została jednak przyjęta.

Z powyższych względów Sądowi Apelacyjnemu trudno było - w przeciwieństwie do Sądu I instancji - dopatrzyć się po stronie organu rentowego błędu w znaczeniu opisanym przez Sąd Okręgowy w odniesieniu do okresu, gdy jeszcze nie obowiązywał art. 17 ustawy nowelizującej z 2021 r. w związku ze zmienionym tą ustawą art. 25 a ust. 2 pkt 2 i wprowadzonym ust. 2 a ustawy emerytalnej niekonstytucyjnie różnicujący z uwagi na datę nabycia prawa do świadczenia.

Skutkiem powyższych rozważań jest zmiana zaskarżonego wyroku – art. 386 § 1 k.p.c.

*

Sąd Apelacyjny podziela natomiast rozważania Sądu I instancji odnoszące się do problematyki błędu organu rentowego co do zasady, z tym zaznaczeniem, że skarżąca nie może być w sytuacji ani lepszej, ani gorszej, niż osoby wstecznie objęte tą regulacją, czyli tzw. „emeryci czerwcowi” z 2021 r. Skarżąca powinna uzyskać prawo do przeliczenia emerytury na takiej samej zasadzie, tj. z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, czyli od 18 września 2021 r. Świadczenie powinno jej być z tym dniem przeliczone przez organ rentowy z urzędu. Na wydanie decyzji – zgodnie z art. 17 ust. 2 ustawy zmieniającej – organ rentowy miał 30 dni, a tego nie uczynił pozostając w błędzie, że przepis art. 17 ustawy zmieniającej nie dotyczy skarżącej wobec zawężenia jego zakresu działania wstecz do osób, które nabyły prawo do świadczeń w 2021 r., w którym to kręgu skarżąca z pewnością się nie znajduje. Błąd jest więc w istocie błędem ustawodawcy, który dopuścił się bezprawnego zawężenia grupy ubezpieczonych tzw. „emerytów czerwcowych” do osób, które nabyły świadczenia począwszy od 2021 r. Skutki jednak tego błędu wprost przenoszą się na pozwanego. W takim uzupełnionym kontekście należy odesłać do rozważań poczynionych przez Sąd I instancji w przedostatnim akapicie uzasadnienia wyroku. Sąd Apelacyjny zgadza się z tymi rozważaniami w całej rozciągłości, aczkolwiek odnosi je w sposób odpowiedni uwzględniając odmienną własną ocenę co do momentu, od którego organ rentowy pozostawał w błędzie (momentu wejścia w życie przepisów ustawy zmieniającej)

W tym też więc zakresie apelacja organu rentowego została oddalona stosownie do art. 385 k.p.c.

W takim samym zakresie niezasadny okazał się zarzut organu rentowego naruszenia art. 118 ust. 1 a ustawy emerytalnej. Skoro organ rentowy po upływie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej nie dokonał z urzędu przeliczenia świadczenia ubezpieczonej i nie dokonał tego także po złożeniu przez nią stosownego wniosku, ponosi on odpowiedzialność za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.

*

Skutkiem zmiany wyroku wobec uwzględnienia apelacji organu rentowego jest znaczące pogorszenie sytuacji wnioskodawczyni wobec kwestionowanego rozstrzygnięcia, co daje pozwanemu prawo domagania się części kosztów procesu. Orzekając o tych kosztach – kosztach zastępstwa procesowego – w części, w której skarżąca uległa w postępowaniu apelacyjnym Sąd Apelacyjny zastosował przepis art. 102 k.p.c. Sąd miał przy tym na względzie szczególną wyjątkowość przedmiotowej sytuacji i to na wielu płaszczyznach.

Po pierwsze, skarżąca co do zasady sprawę wygrała, w wyniku postępowania zainicjowanego wnioskiem do organu rentowego, a następnie odwołaniem od negatywnej decyzji uzyskała zaspokojenie podstawowego swego roszczenia tj. przeliczenie świadczenia emerytalnego zgodnie z nowymi – obowiązującymi od 18 września 2021 r., niedyskryminującymi zasadami.

Po drugie, przedmiotem żądania zawartego w odwołaniu od decyzji organu rentowego nie było wprost roszczenie o wypłatę zaległych świadczeń. Taki kształt przybrało żądanie dopiero na skutek orzeczenia Sądu, na co skarżąca wszak wpływu nie miała.

Po trzecie, korzystne dla wnioskodawczyni rozstrzygnięcie wiązało się nie tylko z analizą zgodności ustawowej regulacji z przepisami norm konstytucyjnej rani, ale też zagadnienie to charakteryzowało się zwielokrotnionym skomplikowaniem tak ze względu na istotę i charakter norm stanowiących przedmiot badania, jak i na rozkład Trybunału Konstytucyjnego, który wszak mógł i powinien funkcjonować w składzie legitymującym do oceny tak skomplikowanego zagadnienia prawnego w sposób wiążący i skutkujący zmianą norm ustawowych. Na to, że tak się nie stało, skarżąca również nie ma żadnego wpływu.

Już choćby z powyższych względów obciążanie wnioskodawczyni kosztami procesu – kosztami zastępstwa procesowego za pierwszą, czy za drugą instancję, byłoby nie do pogodzenia z istotą sprawiedliwego rozstrzygnięcia, przy oczywiście pełnej akceptacji dla wyjątkowości tej sytuacji, w której dobrodziejstwo nieobciążania kosztami skarżącej jest jednocześnie swoistą restrykcją dla strony spór częściowo wygrywającej.

SSA Michał Bober

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.