III AUa 1220/24WyrokSąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

Zobacz w SAOS
emerytura górnicza
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 1220/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 30 lipca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Roman Walewski

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy J. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. o przeliczenie emerytury górniczej na skutek apelacji J. C. od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 17 października 2024 r. sygn. akt III U 616/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od odwołującego J. C. na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie za okres od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Roman Walewski

Uzasadnienie

Przedmiot sprawy

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Stanowiska stron

Decyzją z dnia 12 czerwca 2024 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. ponownie ustalił i podjął wypłatę emerytury J. C. od 1.05.2024 r., tj. od pierwszego dnia miesiąca, w którym rozwiązano stosunek pracy.

Do ustalenia podstawy wymiaru emerytury przyjęto dotychczasową podstawę wymiaru świadczenia. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury wynosił 133,71%. Podstawa wymiaru obliczona została przez pomnożenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 133,71% przez kwotę bazową 4944,79 zł i wyniosła 6611,68 zł. Okresy pracy górniczej obliczono według przeliczników: 346 m-cy x 1,2 = 415,20 m-cy, łącznie 415,20 m-cy.

Z decyzją tą nie zgodził się J. C. zaskarżając ją w części dotyczącej obliczenia wysokości emerytury i podnosząc, że w okresie zatrudnienia od 01.03.2009 r. do 31.12.2009 r. zajmował stanowisko określone w załączniku 3 cz. III pkt 1 i 5 rozporządzenia (...) z 23.12.1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk prac zaliczanych w wymiarze półtorakrotnym przy ustaleniu prawa do górniczej emerytury lub renty, tj. górnik kopalni odkrywkowej i operator koparek wielonaczyniowych i zwałowarek na odkrywce, a zatem okres ten powinien być zaliczony do pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym.

Pracę górniczą kwalifikowana wykonywał również w okresie od 01.08.2009r. do 28.05.2024r. kiedy wykonywał pracę starszego operatora koparek wielonaczyniowych i zwałowarek na odkrywce.

Zaskarżonej decyzji zarzucono:

1. naruszenie przepisów art. 50d ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez nie zastosowanie przy wyliczeniu wysokości emerytury przelicznika 1,8 za okres od 01.03.2009 r. do 28.05.2024 r.

2. błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydanej decyzji polegający na przyjęciu, że wnioskodawca w spornym okresie zatrudnienia zajmował stanowiska wymienione w załączniku 2 rozporządzenia (...) z dnia 23.12.1994 r., co uprawniało organ do wyliczenia wysokości emerytury z przelicznikiem 1,2.

W oparciu o powyższe odwołujący wniósł o zmianę decyzji i przyznanie odwołującemu prawa do wyliczenia wysokości emerytury górniczej za okres od 01.03.2009 r. do 28.05.2024 r. w wymiarze półtorakrotnym oraz do wysokości emerytury według przelicznika 1,8.

Wyrokiem z dnia 17 października 2024 roku sygn. akt III U 616/24 Sąd Okręgowy w Koninie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w pkt 1 oddalił odwołanie, zaś w pkt 2 zasądził od odwołującego na rzecz pozwanego kwotę 180 zł - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, złożył odwołujący J. C., reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, który zarzucił:

1/ naruszenie przepisów art. 50d ust. l i 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez wskazanie w uzasadnieniu wyroku, że przepisy nie definiują pojęcia przodka i prac przodkowych ,podczas gdy ust. la art. 50d zawiera taką definicję i uznanie, że brak było podstaw do zaliczenia skarżącemu do emerytury w wymiarze półtorakrotnym oraz do wysokości 1,8 okresu zatrudnienia od 1.03.2009r. do 28.05.2024r. pomimo, że ustalony przez sąd charakter czynności wykonywanych w tym okresie przez odwołującego odpowiadał definicji pracy górniczej przodkowej z art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej,

2/ błąd w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę orzekania przez niesłuszne przyjęcie, że odwołujący w okresie od 1.03.2009. do 28.05.2024r. nie wykonywał pracy przodkowej określonej w art. 50d ustawy emerytalnej, pomimo że ustalony przez sąd charakter czynności wykonywanych w tym okresie przez odwołującego odpowiadał definicji pracy górniczej przodkowej z art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej,

3/ naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny i rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień pracodawcy, świadectwa wykonywania pracy górniczej, rzeczywistych obowiązków odwołującego, ewidencji dniówek półtorakrotnych i w konsekwencji dowolne ustalenie stanu faktycznego w zakresie braku wykonywania prac przodkowych przez odwołującego pomimo uznanych za wiarygodne zeznań odwołującego oraz zeznań świadków, którzy kategorycznie twierdzili, że ubezpieczony w okresie od 1.03.2009r. do 28.05.2024r. wykonywał pracę górniczą przodkową w rozumieniu art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

4/ błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2 i art. 32 Konstytucji RP, polegającą na sprzeczności wyroku z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nierówne traktowanie ubezpieczonych w identycznym stanie faktycznym i prawnym.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie odwołującemu prawa do emerytury górniczej w wymiarze półtorakrotnym i wysokości 1,8 za okres od 1.03.2009r. do 28.05.2024r.

2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania w sprawie w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych,

Pozwany organ rentowy reprezentowany przez fachowego pełnomocnika wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od odwołującego na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji

Apelacja odwołującego jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. W szczególności, w ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji przeprowadził wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia postępowanie dowodowe, a zebrany w sprawie materiał poddał właściwej ocenie, zachowując granice swobodnej oceny dowodów, przewidzianą przez art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które tutejszy sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne.

Biorąc pod uwagę treść zaskarżonej decyzji, zakres rozstrzygnięcia sądu I instancji oraz treść apelacji, z którą wystąpił odwołujący, rzeczą sądu odwoławczego była ocena, czy okres pracy górniczej od 01.03.2009 r. do 28.05.2024 r. powinien być przeliczony przelicznikiem 1,8.

W tym miejscu wskazać należy podstawy prawne niniejszego orzeczenia.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 50a ust. 1 ustawy z dnia

17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 2024. 1631.) górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki:

1) ukończył 55 lat życia;

2) ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust. 1;

3) nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.

W ust. 2 powołanego przepisu stwierdza się, że wiek emerytalny wymagany od pracowników: kobiet mających co najmniej 20 lat, a mężczyzn co najmniej 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1, wynosi 50 lat.

Zgodnie z treścią przepisu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy za pracę górniczą uważa się zatrudnienie na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń siarki i węgla brunatnego, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin.

Jak wynika natomiast z treści pkt 5 powołanego artykułu za pracę górniczą uważa się również zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.

Sąd Apelacyjny przypomina także, że przy ustalaniu wysokości emerytury górniczej, stosownie do art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz.U. 2024. 1631. ), stosuje się następujące przeliczniki:

1) 1,5 za każdy rok pracy górniczej wykonywanej pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy;

2) 1,8 za każdy rok pracy, o której mowa w art. 50d;

3) 1,4 za każdy rok pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, o której mowa w art. 50c ust. 1 pkt 1-3 i 5-9, wykonywanej częściowo na powierzchni i częściowo pod ziemią;

4) 1,2 za każdy rok pracy, o której mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 i 5, wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego, w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń siarki i węgla brunatnego.

Stosownie z kolei do art. 50d ust. 1 ustawy emerytalnej, przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury pracownikom zatrudnionym pod ziemią oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego zalicza się w wymiarze półtorakrotnym następujące okresy pracy na obszarze Państwa Polskiego:

1) w przodkach bezpośrednio przy urabianiu, ładowaniu i zwałowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących, transportujących i zwałujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych;

2) w drużynach ratowniczych.

Jeśli chodzi o stanowiska, na których wykonywana jest praca w wymiarze półtorakrotnym to w tym zakresie aktem prawnym nadal obowiązującym jest rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23.12.1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. 1995, nr 2, poz. 8 – dalej rozporządzenie z dnia 23.12.1994 r.).

Zgodnie z § 3 tego rozporządzenia za okresy pracy pod ziemią oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego, o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu em. górników, uważa się okresy pracy na stanowiskach wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia (załącznik nr 3 - wykaz stanowisk pracy, na których okresy pracy pod ziemią oraz w kopalniach siarki i węgla brunatnego zalicza się w wymiarze półtorakrotnym). Załącznik ten wymienia stanowiska:

1) górnik kopalni odkrywkowej,

2) górnik strzałowy kopalni odkrywkowej,

3) operator koparek jednonaczyniowych na odkrywce,

4) operator spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce,

5) operator koparek wielonaczyniowych i zwałowarek na odkrywce,

6) operator pomp i sprężarek na odkrywce zatrudniony w przodku bezpośrednio w

procesie urabiania,

7) rzemieślnicy zatrudnieni na odkrywce bezpośrednio w przodku stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na koparkach i zwałowarkach, wykonujący prace górnicze, mechaniczne, elektryczne i hydrauliczne przy obsłudze, konserwacji, montażu i demontażu tych maszyn i urządzeń,

8) ratownicy kopalnianych drużyn ratowniczych, ratownicy zatrudnieni w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego lub okręgowych stacjach ratownictwa górniczego i mechanicy sprzętu ratowniczego drużyn kopalnianych, wykonujący pracę górniczą na stanowiskach wymienionych w załączniku nr 2.

Wykaz stanowisk pracy, określony w ww. załączniku nr 3 do rozporządzenia z 1994 r., czyli stanowisk tzw. kwalifikowanej pracy górniczej, odnosi się wyłącznie do wykonywanych zadań górnika, jeżeli spełniają one kryteria miejsca wykonywania pracy i jej charakteru, określonego zgodnie z art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.

Za prace wymienione w załączniku nr 3 mogą więc być uznane tylko takie czynności wykonywane przez górnika, które są związane bezpośrednio z wykonywaniem czynności w przodkach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach porządkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących i transportujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych.

Z kolei pojęcie „innych prac przodkowych” musi wiązać się z bezpośrednim i zasadniczym procesem produkcyjnym zakładu górniczego, polegającym na urobku i wydobywaniu kopalin (tak wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11.02.2010 r., I UK 236/09, LEX 585722 i z dnia 21.02.2012 r., I UK 295/11, OSNP 2013/304/38).

Podkreślić należy, że przepisy normujące nabywanie prawa do emerytury górniczej muszą być wykładane ściśle, a do oceny charakteru pracy górniczej, tym bardziej pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym, nie mogą służyć ani zakładowe wykazy stanowisk, ani też protokoły komisji weryfikacyjnej, kwalifikujące określone zatrudnienie, jako pracę górniczą zaliczaną w takim wymiarze (por. wyrok SN z dnia 8.01.2014 r., I BU 12/13, wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28.06.2013 r., III AUa 1127/12, LEX 1369319, z dnia 14.03.2017 r., III AUa 965/16).

W przypadku sporu o kwalifikację danego stanowiska decydujące znaczenie dla uznania okresu zatrudnienia na tym stanowisku za pracę górniczą podlegającą zaliczeniu w wymiarze półtorakrotnym ma zatem nie nazwa stanowiska, lecz rodzaj faktycznie wykonywanej pracy (rzeczywiście wykonywanych zadań pracowniczych) (tak: wyroki SN z dnia 18.03.2015 r., I UK 280/14, z dnia 2.06.2011 r., I UK 25/10 i z dnia 6.09.2011 r., I UK 70/11). Nie może tym samym o tym decydować wykaz stanowisk pracy sporządzony przez pracodawcę, ani zmiana kwalifikacji zajmowanego stanowiska pracy, dokonana przez komisję weryfikacyjną (tak: m.in. wyroki SN z dnia 22.04.2011 r., I UK 360/10, LEX nr 949021 i z dnia 6.09.2011 r., I UK 70/11, LEX nr 1102258 oraz postanowienie z dnia 19.01.2012 r., I UK 319/11, LEX nr 1215422), ani rozporządzenie wykonawcze, ani tym bardziej wewnętrzne zarządzenia pracodawcy, nie mogą przyznawać ubezpieczonym większych uprawnień, niż uczynił to ustawodawca, zaś wykładnia przepisów powołanego rozporządzenia z 1994 r. nie może zmieniać ani rozszerzać ustawowej definicji kwalifikowanej pracy górniczej.

Innymi słowy, ocena pracy górniczej zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym powinna się koncentrować na jej ustawowych warunkach, tj. pojęciu tej pracy, a nie na samej nazwie stanowiska (tak: uzasadnienie wyroku SN z dnia 5.05.2011 r., I UK 382/10, LEX nr 863949).

Z uwagi na powyższe ustalenie, że w spornym okresie praca górnicza ubezpieczonego miała kwalifikowany charakter, winno znaleźć oparcie w wynikach całego postępowania dowodowego.

Sąd Apelacyjny w wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia uznał, że Sąd Okręgowy dokonując ustaleń faktycznych ,działał w granicach art.233 §1 k.p.c..

Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

W wyroku Sądu Najwyższego z 27 września 2002 roku w sprawie IV CKN 1316/00 wskazano, że ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części dotyczącej ustalenia faktów, tj. rozstrzygania spornych kwestii na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się z dowodami. Powinna odpowiadać regułom logicznego myślenia wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego będące wyznacznikiem granic dopuszczalnych wniosków i stopnia prawdopodobieństwa ich przydatności w konkretnej sytuacji.

Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c., choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne.

Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych.

W postanowieniu z 2 grudnia 1999 roku w sprawie III CKN. 122/99 Sąd Najwyższy uznał, że sąd orzekający nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów, gdy jego przekonanie odnośnie mocy poszczególnych dowodów i ich znaczenia dla sprawy oparte zostało na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego i pozostaje w zgodzie z zasadami logicznego wnioskowania.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone dowody Sąd Okręgowy oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni aprobuje.

Zdaniem Sądu Okręgowego, brak było podstaw do zaliczenia skarżącemu do emerytury w wymiarze półtorakrotnym oraz do wysokości z przelicznikiem 1,8 okresu zatrudnienia w okresie od 01.03.2009 r. do 28.05.2024 r., a Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do uznania zasadności zarzutów apelującego w tym zakresie.

Sąd Okręgowy pomimo, że błędnie uznał ,iż w przepisach prawa brak jest definicji przodka (jest od zmiany dokonanej ustawą z dnia 9.06.2022r. o zmianie ustawy prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw obowiązującej od dnia 19.10.2022r.) to jednak rozstrzygnięcie tego sądu, w ocenie Sądu Apelacyjnego , okazało się prawidłowe.

Błędny jest pogląd skarżącego, jakoby od ww. zmiany jego pracę w spornym okresie można i należy kwalifikować jako pracę górniczą kwalifikowaną.

Nie jest bowiem tak, że od tej zmiany jakakolwiek praca na odkrywce związana z obsługą sprzętu z układu KTZ czy też z załadunkiem węgla spełnia wymagania stawiane pracy przodkowej.

Odnośnie pierwszego ze spornych okresów tj. od marca 2009r. do lipca 2009r. odwołujący nie wykazał , aby wykonywał prace w przodku bezpośrednio przy urabianiu, ładowaniu i zwałowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących, transportujących i zwałujących w przodkach oraz przy głębieniu szybów i robotach szybowych.

Przeciwnie - w sposób nie budzący wątpliwości ustalono w sprawie, że odwołujący wykonywał wówczas czynności związane z obsługą wszystkich maszyn górniczych w układzie KTZ. Oczywistym jest, że nie wszystkie te maszyny znajdują się w przodku również w rozumieniu definicji z art. 50d ust. 1a.

Zgodnie z art. 50 d ust. 1a ustawy emerytalnej przez przodek rozumie się obszar wyrobiska górniczego, w którym są wykonywane prace bezpośrednio związane z wydobywaniem kopaliny lub drążeniem tego wyrobiska, w tym ścianę, a w odkrywkach również obszar związany bezpośrednio z urabianiem kopaliny, nadkładu lub skał otaczających oraz ze zwałowaniem, w tym formowaniem korpusu zwału, a także strefę przyprzodkową stanowiącą obszar bezpośrednio przyległy do przodka, ustalony w kopalni na podstawie organizacyjno-technicznych metod wykonywania robót górniczych, w której są wykonywane prace związane z odstawą urobku oraz utrzymaniem wyrobiska.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że z powyższego wynika, że pojęcie przodka zostało poszerzone również o m.in. obszar związany bezpośrednio z urabianiem kopaliny, nadkładu lub skał otaczających oraz ze zwałowaniem.

Ze szczegółowego zakresu czynności wynika, że odwołujący kontrolował m.in. stan techniczny całych tras przenośników, urządzeń zabezpieczających przenośniki , dokonywał remontów przenośników taśmowych, sekcji napędowych tych przenośników, a więc bez wątpienia nie wykonywał pracy w przodku.

Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do drugiego okresu tj. od sierpnia 2009r. do maja 2024r., kiedy odwołujący był operatorem koparki wielonaczyniowej (...)500.

Warto zaznaczyć że początkowo istniał spór, czy w ogóle jest to praca górnicza (zwykła) czego wyrazem była sprawa III U 326/23 tocząca się przed Sądem Okręgowym w Koninie. Jak wynika z opinii głównej i uzupełniającej sporządzonej w ww. sprawie przez biegłego sądowego M. B. z zakresu geologii, górnictwa odkrywkowego, emerytur górniczych pracowników kopalni odkrywkowych, wydobywania kopalin, wpływu górnictwa odkrywkowego na otoczenie, której wnioski Sąd Apelacyjny przyjmuje w całej rozciągłości, technologia wydobywcza w (...) polega na zastosowaniu w procesie wydobycia tzw. układu (...), który jako całość stanowi komplet urządzeń niezbędnych do wydobywania węgla i nadkładu. W (...) są dwa rodzaje układów (...). Pierwszy nadkładowy, na który składa się koparka - taśmociąg - zwałowarka i drugi węglowy, tj. koparka - taśmociąg - załadownia węgla. Przyjęcie jako układu (...) wyłącznie pierwszego ciągu wykluczyłoby z układu technologicznego kopalni zasadniczy ciąg węglowy, transportujący kopalinę z przodka, aż na załadownię, tj. ciąg związany bezpośrednio z urabianiem złoża i będący podstawowym systemem funkcjonalnym zakładu wydobywczego. Z układem tym w (...) K. sprzężona jest ładowarko-zwałowarka (...)500. W zależności od potrzeb maszyna albo zwałowała węgiel na tymczasowe składowisko na placu sortowni, albo go zwrotnie ładowała ze składowiska na przenośnik, skąd transportowany był bezpośrednio na załadownię. Sortownia węgla stanowiła bufor, na którym tymczasowo gromadzono zapas węgla, który w zależności od potrzeb był wykorzystywany np. w przypadku konieczności uzyskania odpowiedniej jakości (w tym kaloryczności) kierowanego do elektrowni węgla. Koparka (...)500 nie bierze bezpośrednio udziału w procesie wydobycia węgla, ale poprzez „wpięcie” w ciąg przenośników taśmowych (przenośnik W-02, znajdujący się pomiędzy W03 i W-01 będący ostatnim przenośnikiem doprowadzającym węgiel do załadowni), bierze udział w procesie ładowania i przewozu (transportu) złoża. W przedstawionym układzie funkcjonowania istotne w sprawie urządzenie górnicze w żadnym razie nie może być uznane wyłącznie za urządzenie pomocnicze, skoro bierze bezpośrednio udział w przenoszeniu węgla w ciągu technologicznym lub jego zwałowaniu i nie ma przy tym znaczenia to, że owo zwałowanie nie jest tym zwałowaniem, o którym mowa w przepisach prawa górniczego i geologicznego. Nie sposób zatem nie uznać, że praca odwołującego, który był operatorem tej koparki, była pracą górniczą w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy, skoro wiązała się z obsługa urządzenia „wpiętego” w układ (...).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego rację ma jednak pozwany, w odniesieniu do tej pracy, że nie sposób zasadnie twierdzić aby, spełniała ona wszystkie trzy przesłanki ,aby uznać ja za pracę górniczą kwalifikowaną. Zauważyć należy, że przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej pracownikom kopalni węgla brunatnego zalicza się w wymiarze półtorakrotnym czas pracy górniczej na przodku tylko wówczas, gdy spełnia się łącznie następujące przesłanki: co do miejsca wykonywania pracy, co do rodzaju czynności i co do obsługi wskazanych w ustawie maszyn i urządzeń.

O ile teoretycznie do pracy przodkowej odnosi się kopanie czy transport węgla oraz prace koparki jako maszyny, to bez wątpienia nie sposób zasadnie twierdzić, że praca wykonywana przy wtórnym załadunku czy sortowaniu węgla w miejscu oddalonym o kilka kilometrów od wkopu i od ściany, gdzie koparki dołowe urabiają węgiel i zdejmują nadkład, jest pracą umiejscowioną w przodku czy strefie przyprzodkowej o której mowa w art. 50d ust. 1 i 1a ustawy emerytalnej.

Nie sposób miejsca oddalonego od wkopu o kilka kilometrów, z którego w strefę pracy koparki odwołującego węgiel transportują kilometry przenośników uznać za przodek, czy też strefę przyprzodkową „stanowiącą obszar bezpośrednio przyległy do przodka” jak stanowi ustawa.

Nawiasem mówiąc nie sposób również prac przy zwałowaniu prowadzonych koparką obsługiwaną przez odwołującego uznać za zwałowanie , o którym mowa w cyt. wyżej przepisie, które dotyczy obszaru związanego bezpośrednio z urabianiem kopaliny, nadkładu lub skał otaczających oraz ze zwałowaniem w tym formowaniem korpusu zwału.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego trafnie Sąd Okręgowy uznał, że jest to zwykła praca górnicza. Uwzględniając powyższe, zdaniem Sądu Apelacyjnego, rozstrzygniecie Sądu Okręgowego było trafne, zaś zarzuty apelacji należało uznać za niezasadne.

Mając na uwadze powyższe, apelacja odwołującego, jako nieuzasadniona, podlegała oddaleniu z mocy art. 385 k.p.c., o czym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt.1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt. 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1, 3 i 4 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 5 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 25 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.).

sędzia Roman Walewski

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.