Treść orzeczenia
Sygn. akt III AUa 1202/23
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 25 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń
starszy sekretarz sądowy Angelika Czaban po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy I. S. i B. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G. o podleganie ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji I. S. i B. S. od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2023 r., sygn. akt VII U 2324/22
I. zmienia zaskarżony wyrok:
a) w pkt 1. (pierwszym) oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego z dnia 20 maja 2022 r. i ustala, że I. S. jako pracownik u płatnika składek B. S. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2022 r.,
b) w pkt 2. (drugim) w ten sposób, że zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. na rzecz I. S. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 1 ( 1) k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
II. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. na rzecz I. S. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 1 ( 1) k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Iwona Krzeczowska – Lasoń
Uzasadnienie
Decyzją z 20 maja 2022 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. stwierdził, że I. S. jako pracownik u płatnika składek B. S. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2022 r.
I. S. oraz B. S. odwołały się od powyższej decyzji, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej zmianę poprzez stwierdzenie podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2022 r. I. S., ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji do ponownego rozpoznanie przez organ.
W odpowiedzi na odwołania pozwany organ rentowy wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sprawy z powyższych odwołań zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 11 lipca 2023 r., sygn. akt VII U 2324/22 oddalił odwołania (pkt 1) i zasądził od I. S. i B. S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. kwoty po 180 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty (pkt 2).
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu I instancji. B. S. jest matką I. S.. Od 15 lutego 2004 r. B. S. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą pod firmą (...). Stałym miejscem wykonywania działalności jest G., ul. (...). Przeważającym przedmiotem działalności jest pośrednictwo w obrocie nieruchomościami.
I. S. w 2006 r. ukończyła studia podyplomowe w zakresie „Obrót nieruchomościami”. W okresie od 2 listopada 2004 r. do 17 marca 2012 r. (od 2 listopada 2004 r. do 31 maja 2010 r. – pełny etat, od 1 czerwca 2010 r. do 31 grudnia 2011 r. – 1/2 etatu, od 1 stycznia 2012 r. do 17 marca 2012 r. – pełny etat) pracowała na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży nieruchomości u (...). W okresie od 2 stycznia do 16 stycznia 2015 r. pracowała jako specjalista ds. sprzedaży nieruchomości w (...) na podstawie umowy na okres próbny w wymiarze czasu pracy 1/4 etatu.
Od lutego 2015 r. do sierpnia 2019 r. pracowała jako kontroler jakości w (...)w Szkocji, gdzie mieszkała od 2012 r. do 2019 r. 3 października 2019 r. I. S. podpisała umowę współpracy z Fundacją (...).
Na okres od 1 lutego 2021 r. do 30 lipca 2021 r. pomiędzy I. S. a (...) została zawarta umowa zlecenie z podstawą wymiaru 400 zł zgodnie z którą, I. S. zajmowała się obsługą ogłoszeń biura w internecie.
1 stycznia 2022 r. pomiędzy I. S. a płatnikiem składek (...) została spisana umowa o pracę na czas nieokreślony na stanowisku pracownika biurowego, z wyszczególnieniem obsługi ogłoszeń biura w internecie w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem 4.120 zł brutto. I. S. przedłożyła orzeczenie lekarskie z 22 grudnia 2021 r. stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku pracownika biurowego. Ubezpieczonej nie przedstawiono na piśmie zakresu obowiązków ani informacji o warunkach zatrudnienia. I. S. przedłożyła podpisaną z dniem 30 grudnia 2021 r. kartę szkolenia wstępnego w dziedzinie bhp, gdzie jako prowadząca instruktaż ogólny oraz instruktaż stanowiskowy została wskazana B. S..
Płatnik składek zgłosiła I. S. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na umowę o pracę od 1 stycznia 2022 r., dokument zgłoszenia został przekazany do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych drogą elektroniczna dnia 4 stycznia 2022 r. W złożonych za ubezpieczoną raportach miesięcznych o wypłaconych świadczeniach i przerwach w opłacaniu składek wykazano: od 4 stycznia 2022 r. do 30 stycznia 2022 r. - okres nieobecności w pracy usprawiedliwionej bez prawa do zasiłku, od 31 stycznia 2022 r. do 4 marca 2022 r. - wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy wypłacone przez pracodawcę, od 5 marca 2022 r. do 30 kwietnia 2022 r. - zasiłek chorobowy z ubezpieczenia zdrowotnego. Ubezpieczona 1 marca 2022 r. wystąpiła o wypłatę zasiłku chorobowego.
Dnia 3 stycznia 2022 r. I. S. podczas teleporady lekarza POZ zgłosiła ból kolana oraz obrzęk kolana, uszkodzenie kolana tydzień temu, była w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie zlecono jej lek (...)oraz konsultację ortopedyczną, nadal bóle kolana, czeka na konsultacje ortopedyczną 12 stycznia 2022 r., rtg bez cech zzłamania.Z rozpoznaniem S 83.6 zwichnięcie, skręcenie i naderwanie stawów i więzadeł kolana – skręcenie i naderwanie innych, nieokreślonych części kolana lekarz wystawił zwolnienie od 4 stycznia 2022 r. do 12 stycznia 2022 r. W dnia 24 - 25 kwietnia 2022 r. przebywała na oddziale chirurgii w M. w zw. z wykonywanym zabiegiem artroskopii kolana prawego.
Sąd Okręgowy zważył, że stosownie do treści art. 6 k.c. mającego zastosowanie w niniejszej sprawie ciężar wykazania danej okoliczności spoczywa na stronie, która z tej okoliczności wywodzi dla siebie skutki prawne. Fakt rzeczywistego świadczenia pracy, w ramach stosunku pracy i w warunkach odpowiadających umowie o pracę, powinien zatem zostać wykazany przez odwołujących się od decyzji pozwanego organu rentowego, bowiem z faktu wykonywania pracy w warunkach stosunku pracy ubezpieczona wywodziła bowiem swoje prawa – istnienie tytułu do ubezpieczenia. Natomiast stosownie do treści art. 233 §1 k.p.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Okręgowy wskazał, że sąd nie ma podstaw do zakwestionowania twierdzeń i zeznań stron, jeżeli przedstawiony stan faktyczny jest wiarygodny w świetle doświadczenia życiowego, jeśli przedstawiane zdarzenia stanowią logiczny ciąg, uzasadniony wiarygodną motywacją działań, a przedstawione okoliczności potwierdzają przeprowadzone dowody. Inna będzie jednak ocena przedstawionego stanu faktycznego, gdy przedstawiane dowody będą ze sobą sprzeczne, gdy motywacja działań stron będzie niewiarygodna w świetle zasad doświadczenia życiowego lub gdy przedstawiany stan faktyczny nie znajdzie potwierdzenia w przedłożonych dowodach, zwłaszcza, gdy prawdopodobna w świetle zasad doświadczenia życiowego będzie inna wersja wydarzeń.
Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy Sąd wskazał, że co do zasady sytuacja, w której pracodawca zatrudnia pracownika krótko przed formalnym stwierdzeniem jego długotrwałej niezdolności do pracy jest w świetle doświadczenia życiowego możliwa i co do zasady nie może być z góry uznana za nieprawdopodobną; podobnie dopuszczalne i spotykane w praktyce jest zatrudnianie osób bliskich. Z drugiej strony sąd nie może pomijać wiedzy, że istnieją częste przypadki zawierania pozornych umów o pracę, których celem jest wyłącznie uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, bez faktycznej woli wykonywania pracy w ramach tak zawartej umowy, a przypadki takiego zatrudnienia mają miejsce zwłaszcza w przypadku zatrudniania osób bliskich i znajomych. I w takim przypadku nie jest wykluczone stwierdzenie ważnej i rzeczywistej umowy o pracę, niemniej jednak jak wskazano, za ustaleniem takim powinny przemawiać obiektywne dowody potwierdzające rzeczywiste świadczenie pracy w warunkach umowy o pracę.
W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie płatnik składek oraz ubezpieczona nie zdołały przedstawić logicznej i przekonywującej wersji wydarzeń, która zostałaby potwierdzona przez inne dowody, co więcej, istnieją okoliczności, które wskazują na interes ubezpieczonej w zawarciu umowy pozornej.
Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się na dokumentach zgromadzonych w toku postępowania, w tym ubezpieczeniowego oraz dokumentacji medycznej. Dokumenty przedstawione przez ubezpieczoną I. S., mające udokumentować fakt świadczenia przez nią pracy, to: umowa o pracę, karta szkolenia BHP, orzeczenie lekarskie, projekt aktu notarialnego umowy sprzedaży z 3 stycznia 2022 r. sprawdzony przez ubezpieczoną, oferty nieruchomości wprowadzonych przez ubezpieczoną, wydruk tabeli ogłoszeń z 3 stycznia 2022 r., oświadczenie woli nabycia klienta z 23 czerwca 2022 r., pokwitowanie odbioru zaliczki z 23 czerwca 2022 r., oferty biura (...) obsługiwane przez I. S. 23 czerwca 2022 r., umowa o pracę, karta szkolenia BHP to dokumenty prywatne, a zatem ich moc dowodowa jest ograniczona. Zgodnie z przepisem art. 245 k.p.c. stanowią jedynie dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie danej treści. Nie są, jednakże wystarczające dla ustalenia, że ubezpieczona rzeczywiście wykonywała zatrudnienie w ramach spisanej 1 stycznia 2022 r. umowy o pracę. Wystarczające dla wykazania stosunku pracy I. S. nie jest również przedłożone do akt ubezpieczeniowych orzeczenie lekarskie z 22 grudnia 2021 r. o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania/podjęcia pracy na stanowisku pracownika biurowego. Pozostałe, wymienione powyżej dokumenty przedłożone do akt sprawy nie są wiarygodne, gdyż nie potwierdzają wykonywania przez ubezpieczoną pracy w ramach stosunku pracy. Niewykluczone, iż ubezpieczona mogła podpisać te dokumenty, jednakże same w sobie nie potwierdzają ich wytworzenia, czy też podpisania w reżimie pracowniczym. W ocenie Sądu Okręgowego oceniając zeznań stron należy brać pod uwagę, że są one zainteresowane wynikiem postępowania. Nie można na tej podstawie zawsze odmówić wiary zeznaniom stron, jednak zeznania takie należy oceniać ze szczególnym uwzględnieniem innych dowodów, okoliczności, w świetle doświadczenia życiowego.
Przedmiotem postępowania było objęcie skarżącej ubezpieczeniem społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek w oparciu o przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2019 r., 300 ze zm. j.t.). Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a. W myśl art. 11 ust. 1 tejże ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3 i 12. Z kolei art. 13 pkt 1 ustawy wskazuje, iż obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają pracownicy - od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.
Sąd wskazał, że dopuszczalne jest kwestionowanie przez organ rentowy zarówno faktu zawarcia umowy o pracę, jak i ważności poszczególnych jej elementów - w tym wysokości uzgodnionego wynagrodzenia za pracę. Wynika to z treści art. 83 ust. 1 oraz art. 41 ust. 13 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych.
Kwestią sporną między stronami było, czy strony rzeczywiście zawarły i wykonywały umowę o pracę, czy też tylko pozorowały takie czynności. Przeprowadzone w tym kierunku postępowanie dowodowe nie dało podstaw do ustalenia, że strony zawarły umowę o pracę z wolą jej rzeczywistego wykonywania, nie ustalono też wykonywania pracy w warunkach umowy o pracę. Jednocześnie bezspornym było, że ubezpieczona wystąpiła o świadczenia z tytułu choroby, istniał zatem interes ubezpieczonej w wykazaniu umowy o pracę. W tych okolicznościach zasadne jest ustalenie, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru, w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Sąd Okręgowy przypomniał, że zgodnie z art. 83 §1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Przechodząc do zarzutu ZUS, iż jedynym celem zawarcia tej umowy o pracę, było uzyskanie świadczeń z tytułu ubezpieczenia społecznego, to jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w swoim wyroku z dnia 17 listopada 2015 r., III AUa 623/15, umowę o pracę uznaje się za zawartą dla pozoru, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Jeżeli jedynym celem umowy było umożliwienie skorzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, umowę należy uznać za nieważną na podstawie art. 83 k.c.
Sąd zauważył, że nie można przyjmować pozorności zawarcia umowy o pracę w sytuacji, gdy umowa była faktycznie realizowana, choćby celem osoby podejmującej zatrudnienie było uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Również korzystanie ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego na skutek podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu samo w sobie nie mogłoby być określone jako sprzeczne z prawem. Skorzystanie z ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym jest legalnym celem zawierania umów o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2006 r., I UK 186/05).
W niniejszej sprawie jednak nie wykazano rzeczywistego świadczenia pracy w warunkach umowy o pracę. W świetle przepisu art. 22 §1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Stosunek pracy charakteryzuje się następującymi cechami: jest stosunkiem dobrowolnym, jest zobowiązaniem wzajemnym, powoduje obowiązek osobistego świadczenia pracy, ma charakter odpłatny, wymaga pracy wykonywanej pod kierownictwem pracodawcy, charakteryzuje się ciągłością świadczenia pracy. Dobrowolność stosunku pracy wyraża się w tym, że nawiązanie stosunku pracy, niezależnie od podstawy prawnej, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracownika i pracodawcy. Przez nawiązanie stosunku pracy strony przyjmują na siebie określone zobowiązania oraz same w granicach prawa kształtują treść stosunku pracy realizując generalną zasadę swobody stron, co do pozostawania w stosunku pracy. Wzajemność stosunku pracy oznacza, że strony stosunku pracy występują względem siebie równocześnie w roli dłużnika i wierzyciela, bowiem pracownik zobowiązuje się do świadczenia określonej pracy, zaś pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia pracownika i wypłacenia mu stosownego wynagrodzenia. Osobisty charakter świadczenia pracy polega na tym, że pracownik w ramach stosunku pracy zobowiązany jest do osobistego świadczenia pracy i nie może jej powierzyć innym osobom. Wymóg odpłatności wykonywanej pracy stanowi cechę podstawową stosunku pracy. Co więcej, odpłatność pracy została podniesiona do rangi jednej z podstawowych zasad prawa pracy (art. 13 k.p.). Wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy oznacza, że pracownik jako strona stosunku pracy świadczy pracę, w której jest „podporządkowany” pracodawcy. Ciągłość świadczenia pracy polega na tym, że wykonywanie pracy nie oznacza jednorazowego wykonania pewnej czynności, ale wiążę się z wykonywaniem określonych, powtarzających się w odstępach czasu czynności. Stosunek pracy posiada także inne cechy wynikające z treści art. 22 kp. Stosunek pracy jest zobowiązaniem starannego działania, a nie rezultatu. Ponadto pracodawca, a nie pracownik ponosi ryzyko ekonomiczne, organizacyjne, osobowe i socjalne.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd Okręgowy uznał, że strony postępowania nie wykazały, aby spisana w dniu 1 stycznia 2022 r. umowa o pracę faktycznie była wykonywana. Celem umowy nie było świadczenie pracy, a uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdził, aby ubezpieczona I. S. faktycznie wykonywała obowiązki pracownika biurowego, wynikające ze spisanej z płatnikiem umowy o pracę - na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, w miejscu i w czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Strony nie przedstawiły żadnych wiarygodnych dowodów na pracę ubezpieczonej w ramach podporządkowania pracowniczego - po powrocie ubezpieczonej do pracy. Samo spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak: zawarcie umowy o pracę, czy formalne zgłoszenie do ubezpieczenia nie świadczą o faktycznej realizacji stosunku pracy.
Nie ma żadnych dowodów na wykonywanie przez ubezpieczoną konkretnych czynności w ramach niniejszego stosunku pracy na stanowisku pracownika biurowego. Przedłożone do akt sprawy i akt ubezpieczeniowych dokumenty z akt osobowych, jak już zostało wskazane, nie stanowią potwierdzenia wykonywania przez ubezpieczoną czynności w ramach umowy o pracę. Innych dowodów wykonywania przez ubezpieczoną pracy w ramach stosunku pracy strony nie przedstawiły, nadto wszystkie dokumenty mające potwierdzić wykonywanie przez ubezpieczoną pracy po powrocie do pracy w czerwcu pochodzą z jednego dnia - 23 czerwca 2023 r.
Nadto, jak wykazało postępowanie dowodowe, w okresie nieobecności ubezpieczonej płatnik nie zatrudnił nikogo na jej miejsce w ramach stosunku pracy, a więc z powyższego Sąd Okręgowy wyciągnął wniosek, iż praca ubezpieczonej nie była pracą istotą, niezbędną dla płatnika. Gdyby takową była, płatnik zatrudniłby inną osobę, chociażby na umowę na zastępstwo. A zatem Sąd I instancji stwierdził, iż płatnik nie miał tylu zadań i obowiązków, by powierzyć je kolejnej osobie na warunkach umowy o pracę.
Wszystkie powyżej wskazane okoliczności przesądzają o ocenie, że strony nie wykazały faktycznego świadczenia pracy przez ubezpieczoną I. S. w warunkach umowy o pracę; ponadto całokształt okoliczności wskazuje, że zawarta umowa była umową pozorną.
Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, okoliczności powyższe prowadzą do wniosku, iż umowa o pracę spisana pomiędzy stronami w dniu 1 stycznia 2022 r. miała na celu jedynie uzyskanie przez ubezpieczoną I. S. świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z urazem kolana, bez rzeczywistego świadczenia pracy w warunkach umowy o pracę, tym samym mając charakter pozornej czynności prawnej, zatem jest nieważna z mocy art. 83 §1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Tym samym nie zostały spełnione ustawowe przesłanki objęcia I. S. ubezpieczeniem społecznym zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy.
Z powyżej wskazanych względów, uznając odwołanie ubezpieczonej I. S. oraz odwołanie płatnika składek B. S. za nieuzasadnione, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 ( 14) §1 k.p.c. oddalił odwołania, o czym orzekł jak w wyroku.
Kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 §1 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z §9 ust. 2 w związku z §15 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2018 r. poz. 265 j.t.), Sąd obciążył I. S. oraz B. S. jako strony przegrywające kosztami zastępstwa procesowego pozwanego organu rentowego, zasądzając je w stawce minimalnej 180 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, biorąc pod uwagę rodzaj i stopień zawiłości sprawy, nakład pracy pełnomocnika oraz jego wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia sprawy i dokonania jej rozstrzygnięcia.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła ubezpieczona i płatnik składek.
B. S. zaskarżyła wyrok w całości i wniosła o jego zmianę i uwzględnienie odwołania lub uchylenie wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy przez Sąd I instancji.
W uzasadnieniu apelacji skarżąca wskazał, że zawarta umowa nie jest pozorna. Pracownik chociaż jest córką płatnika, podlega ubezpieczeniu społecznemu wyniku prawdziwego zatrudnienia, a nie w wyniku samego podpisania umowy o pracę.
Pod koniec 2021 r. płatnik podjęła decyzję o konieczności, ze względu na swój wiek i zdrowie, ponownego zatrudnienia I. S., która miał pomagać jej prowadzić biuro nieruchomości organizacyjnie i merytorycznie poprzez sprawdzanie i kompletowanie dokumentów, wspierać ją w prowadzeniu biura nieruchomości.
Skarżąca wskazał, że nie ma w przepisach prawa informacji, że umowa o pracę powinna być podpisana w dzień roboczy. Do podpisania umowy z córką doszło podczas rodzinnego spotkania. Córka była zdolna do pracy w dniu podpisania umowy. Dnia 3 stycznia 2022 r. wykonywała swoje obowiązki, na co zostały przedstawione dowody. Miała uporządkować dokumentację biurową, zaktualizować bazę klientów w programie dla biur nieruchomości i wprowadzić nowe oferty nieruchomości ogłaszane w internecie. Zrobiła to, co potwierdza wydruk tabeli ogłoszeń z dnia 3 stycznia 2022 r. Został również przedstawiony dowód — projekt aktu notarialnego umowy sprzedaży z 3 stycznia 2022 r., który córka I. S. sprawdziła w imieniu płatnika. Były to jej obowiązki pracownicze zlecone tego dnia.
Praca w biurze nie zawsze wiąże się ze zmaterializowanymi śladami tej pracy. Praca w ramach stosunku pracy charakteryzuje się jej świadczeniem pod kierownictwem pracodawcy. 3 stycznia 2022 r. płatnik rano zleciła I. S. wykonanie wyżej wskazanych obowiązków i ubezpieczona wykonała je należycie a materiał dowodowy zastał dołączony do sprawy.
Płatnik wskazała, że prowadzi biuro nieruchomości rodzinne i zatrudnia osoby z rodziny. I. S. była wcześniej wielokrotnie jej pracownikiem, ufa jej i wie, że zna się na tym rodzaju pracy dzięki jej doświadczeniu zawodowemu, wykształceniu i ciągłych szkoleniach w których uczestniczy z zakresu nieruchomości. Ponadto biegle włada językiem angielskim, czego potrzebował płatnik w kontakcie z klientami obcojęzycznymi. ZUS nigdy nie podważał kolejnych umów zawieranych z córką. Dlatego to właśnie ona dostała propozycję pracy. W konsekwencji pod koniec grudnia 2021 r. dopełniła obowiązków i przedstawiła orzeczenia lekarskie pozwalające jej na wykonywanie pracy oraz odbyła szkolenie BHP. W dniu 3 stycznia 2022 r. ubezpieczona rzetelnie ze starannością, mimo upadku, który wyglądał niepozornie, wykonała wszystkie powierzone jej obowiązki. Płatnik nadmieniła, że począwszy od dnia 3 stycznia 2022 r. do chwili obecnej I. S. nadal jest pracownikiem i rzetelnie wykonuję swoje obowiązki służbowe. Od 23 czerwca 2022 r. pozyskała 148 ofert sprzedaży i wynajmu różnych nieruchomości. Z pozyskanych ofert przeprowadzono z sukcesem 21 sprzedaży. Podczas niezdolności ubezpieczonej płatnik nie zatrudniłam nikogo na jej miejsce, gdyż prowadzę firmę rodzinną i nic chcę zatrudniać osób obcych.
Po urazie ubezpieczona prywatnie uczęszczała do lekarza ortopedy, w trybie szybkim podjęła rehabilitację i udała się do M., aby przeprowadzić zabieg na kolano - wszystko celem jak najszybszego powrotu do pracy. Dzięki jej staraniom wróciła do pracy po 6 miesiącach. Teza przedstawiono przez Sąd, że córka była świadoma swoich problemów zdrowotnych, że miała utrzymujące się dolegliwości, że wcześniej miała umówione spotkania jest nieprawdziwa. Przyśpieszone rehabilitacje, prywatne wizyty u lekarzy, prywatne badania miały doprowadzić, aby jak najszybciej I. S. wróciła do pracy i przejęła w przyszłości prowadzenie firmy. Gdyby nie robiła tego wszystkiego prywatnie i nie poruszała swoich znajomości, sprawa jej choroby ciągnęłaby się rok a może i dwa lata - takie są terminy na NFZ gdyby miała czekać na lekarza i inne badania.
I. S. zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 kc. W zw. z art. 300 k.p., poprzez:
a) ich błędne zastosowanie w wyniku uznania, że umowa o pracę zawarta między I. S., a B. S. została dotknięta wadą oświadczenia woli, bowiem została zawarta pozoru, podczas gdy umowa ta nie została zawarta dla pozoru, ponieważ obie strony tej umowy miały rzeczywisty zamiar jej wykonywania przy zawarciu i każda ze stron wywiązywała się ze swoich obowiązków, tj. praca ze strony ubezpieczonej w okresie obowiązywania tej umowy byłą wykonywana, a pracodawca organizował pracę, wypłacał wynagrodzeni i wywiązywał się z pozostałych obowiązków pracodawcy;
b) ich błędne zastosowanie w wyniku błędu logicznego w rozumowaniu Sądu I instancji, że strony miałyby zawierać umowę o pracę, aby wyłudzić ubezpieczenie i nieodpłatne świadczenia medyczne, podczas gdy znaczna część leczenia I. S. odbywała się odpłatnie, poza systemem publicznej ochrony zdrowia, w tym konsultacje ortopedyczne i badania, a nadto I. S. robiła wszystko, aby jak najszybciej wrócić do pracy, co jednoznacznie przeczy ocenie Sądu I instancji, bowiem gdyby ubezpieczona chciała wyłudzić świadczenie to nie korzystała by z prywatnej służby zdrowia, nie wróciłaby do pracy po kilku miesiącach usilnej walki o jak najszybszy powrót tylko swobodnie oczekiwała na świadczenia medyczne wyłącznie w ramach publicznej ochrony zdrowia, co spowodowałoby co najmniej kilkumiesięczną niezdolność do pracy;
c) ich błędne zastosowanie w sytuacji, w której B. S. prowadzi rodzinne przedsiębiorstwo, nie zatrudnia osób spoza rodziny i jako pracodawca ma do tego prawo, zaś czynienie jej zarzutu, że w miejsce I. S. pozostającej w leczeniu nie zatrudniła nikogo obcego jest nie tylko nie uprawniony, ale niedozwolony, ponieważ to pracodawca ma pełną swobodę w kształtowaniu swojego zespołu, a uzasadnienie pracodawcy w tym zakresie jest w pełni zrozumiałe i w żadnym z poprzednich co najmniej kilku umów podpisywanych przez B. S. z dziećmi nie było to podważane;
d) ich błędne zastosowanie w wyniku uznania przez Sąd I instancji, że 1 stycznia 2022 r. strony „spisały” umowę, podczas, gdy umowa ta została zawarta, zaś ocena o spisaniu umowy mogłaby mieć miejsce, gdyby inna była intencja stron np. co do daty obowiązywania, podczas gdy intencje strony były zgodne z literalną treścią umowy;
e) ich błędne zastosowanie w wyniku uznania przez Sąd I instancji, że strony postąpiły błędnie i niespotykanie zawierać umowę 1 stycznia, tj. w dzień wolny od pracy, która to ocena jest nieuprawniona, bowiem zawarcie umowy 1 stycznia nie tylko nie jest zabronione, ale jest całkowicie dozwolone w świetle obowiązujących przepisów i zasadne w tej rodzinnej sytuacji, gdzie matka z córką zawsze podpisywały umowy podczas rodzinnych spotkań,
2. Naruszenie przepisów postepowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 §1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji oceny dowodów z przekroczeniem zakresu swobodnej ich oceny poprzez:
a) uznanie, że w niniejszej sprawie nie ma „żadnych dowodów na wykonywanie pracy” w sytuacji, w której zarówno przedłożone przez stronę odwołującą dowody z dokumentów, jak i zeznania odnoszą się właśnie do wykazania wykonywania pracy przez I. S., a zatem Sąd I instancji całkowicie pominął dowody na poparcie stanowiska odwołującej;
b) braki rozważenia istoty pracy pracownika biurowego w pośrednictwie nieruchomości w małym biurze, czyli pracy, która nie zawsze niesie ze sobą zmaterializowane tego ślady, nadto brak daleko idącej informatyzacji i ewidencji pracy i pracowników w biurze B. S. wynika z charakteru tego przedsiębiorstwa, tj. małego, rodzinnego biura, a nie korporacji, która ewidencjonuje każdy ruch swoich pracowników;
c) uznanie, że I. S. nie wykonywała czynności „w reżimie pracowniczym”, w sytuacji, w której nie było żadnego innego reżimu dotyczącego jej, bowiem ubezpieczana w okresach, w których nie pracowała u matki nie przebywała w jej biurze, ani nie wykonywała żadnych czynności na rzecz przedsiębiorstwa;
d) uznanie, że prawdziwą motywacją do zawarcia umowy o pracę z 1 stycznia 2022 r. miał być uraz I. S. z grudnia 2021 r., co jest wprost niezgodne z dokumentacją medyczną, z której wynika, że w grudniu 2021 r. ubezpieczona nie doznała urazu, bowiem po badaniach przeprowadzonych na SOR stwierdzono, że nie doznała urazu, wobec czego nie było podstawy do hospitalizacji czy innych świadczeń medycznych, zaś po urazie z 3 stycznia 2022 r., jak wynika z dokumentacji medycznej z kwietnia 2022 r. I. S. miała całkowite uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego;
e) uznanie przez Sąd I instancji, że fakt urazu w pierwszym dniu w pracy jest niewiarygodny, ca kłóci się z tezą, na którą Sąd I instancji sam się powołał w treści uzasadnienia wyroku, że takie zdarzenia są zgodne z doświadczeniem życiowym;
f) uznanie, że przedstawione przez ubezpieczoną dowody nie były wystarczające, bowiem odnosiły się tylko do dnia 3 stycznia 2022 r. oraz 23 czerwca 2022 r. w sytuacji, której Sąd I instancji nawet tych dni nie uznał jako potwierdzających pacę, co jest oceną wzajemnie się wykluczającą, nadto te dwa dni, jako dzień urazu i dzień powrotu do pracy są kluczowe dla okoliczności tej sprawy, zostały wskazane obiektywnymi dowodami,
g) brak rozważenia istotnych okoliczności sprawy, tj. urazu, jaki miał miejsce 3 stycznia i jego skutków, które jak wynika z dokumentacji medycznej spowodował u I. S. całkowite uszkodzenie krzyżowego przedniego i to było rzeczywistą przyczyną niezdolności do pracy I. S..
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę skarżonego wyroku poprzez przyznanie I. S. prawa do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2022 r., uchylenie skarżonego wyroku do sądu I instancji pozostawiając temu sądowi orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kasztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przypisanych oraz 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
W uzasadnieniu apelacji skarżąca wskazała, że umowa o pracę z 1 stycznia 2022 r. miała za cel rzeczywiste zawarcie tej umowy i wykonywanie jej przez obie strony zgodnie z wprost wyrażanymi w tej umowie regułami. Nie było żadnej czynności pozorowanej. I. S. wywiązywała się z tej umowy za każdym razem, kiedy była zdolna do pracy. Pierwszego pracującego dnia stawiła się w pracy i pracowała do momentu urazu. Kolejno w trakcie leczenia dokładała wszelkich starań, aby jak najszybciej wrócić do sprawności i do pracy, bowiem w biurze B. S. była potrzebna. Po powrocie do pracy w znacznym stopniu przyczyniła się do poprawy sytuacji firmy, bowiem jej praca przyniosła wymierne efekty, co potwierdzają przedkładane zestawienia.
B. S. również wywiązywała się z ciążących na niej obowiązków pracodawcy związanych zarówno z kwestią finansową, ale także warstwą kierowniczo-organizacyjną. Dla płatnika zatrudnienie córki, która jest przygotowana zawodowo i ma do niej pełne zaufanie jest wartością o wiele wyższą i bardziej perspektywiczną w kontekście zbliżającego się końca kariery zawodowej B. S. niż zatrudnianie obcej osoby na krótkie zastępstwo, co na rynku pośredników nieruchomości jest rozwiązaniem bardzo ryzykownym.
Płatnik zawierała ze swoimi dziećmi kilka umów w przypadku I. S. co najmniej 3 i wszystkie były zawierane na spotkaniach rodzinnych, nigdy wcześniej ani ZUS, ani żaden inny organ władzy publicznej nie podważał legalności zawierania takich umów.
W odpowiedzi na apelacje pozwany organ rentowy wniósł o ich oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie w II instancji według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Apelacje ubezpieczonej oraz płatnika składek w świetle uzupełnionego przez Sąd II instancji materiału dowodowego okazały się zasadne.
Przedmiotem sporu pozostawało, czy ubezpieczona I. S. jako pracownik u płatnika składek B. S. podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) od dnia 1 stycznia 2022 r.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy poczynił niepełne ustalenia faktyczne i pominął szereg istotnych okoliczności towarzyszących nawiązaniu stosunku pracy i jego realizacji, a w konsekwencji dokonał błędnej ich subsumpcji, uznając, że zgłoszona jako tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym umowa o pracę została zawarta dla pozoru.
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w procesie cywilnym obowiązuje system tzw. apelacji pełnej, w którym postępowanie apelacyjne jest dalszym stadium postępowania przed sądem pierwszej instancji, a sąd apelacyjny ma prawo i często obowiązek ponownego badania sprawy, przeprowadzania w niezbędnym zakresie postępowania dowodowego oraz orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej i drugiej instancji. Postępowanie apelacyjne jest zatem kontynuacją postępowania merytorycznego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2023 r., I USK 60/22, LEX nr 3571679). Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, a nie apelację. Użyte w art. 378 § 1 k.p.c. sformułowanie, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę "w granicach apelacji", oznacza w szczególności, iż sąd odwoławczy dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w pierwszej instancji (art. 381 i art. 382 k.p.c.) i kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2023 r., III USK 213/22, LEX nr 3576211). Równolegle sąd drugiej instancji rozpoznaje zarzuty apelacji i odnosi się do nich w uzasadnieniu swojego orzeczenia. W konsekwencji sąd ten stosuje prawo materialne dopiero po rozpoznaniu procesowych zarzutów apelacji i dokonaniu własnych ustaleń faktycznych (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2022 r., I USK 406/21, LEX nr 3421872).
Sąd Apelacyjny realizując własne obowiązki w zakresie rozpoznania sprawy w granicach apelacji, uzupełnił materiał dowodowy o dokumentację medyczną z okresu poprzedzającego zawarcie spornej umowy o pracę pomiędzy stronami i o dowody wykonywania pracy i dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego oraz ustalił inny od Sądu Okręgowego stan faktyczny.
Sąd Owoławczy ustalił, że B. S. - matka I. S. od 15 lutego 2004 r. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą pod firmą (...).
I. S. posiada wykształcenie wyższe, ukończyła podyplomowe Studium w zakresie pośrednictwa nieruchomościami, biegle zna język angielski i pracowała u B. S.:
- od 2 listopada 2004 r. do 17 marca 2012 r. na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży nieruchomości – kierownik biura,
- od 2 stycznia do 16 stycznia 2015 r. jako specjalista ds. sprzedaży nieruchomości na podstawie umowy na okres próbny w wymiarze czasu pracy 1/4 etatu.
Od lutego 2015 r. do sierpnia 2019 r. I. S. pracowała jako kontroler jakości w (...) w Szkocji, gdzie mieszkała od 2012 r. Po powrocie do Polski I. S. od 3 października 2019 r. świadczyła pracę w ramach umowę o współpracy z Fundacją (...) i została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych (emerytalnego, rentowych, wypadkowego) od 3 października 2019 r. do 30 grudnia 2021 r. W okresie od 1 lutego 2021 r. do 30 lipca 2021 r. I. S. zajmowała się także obsługą ogłoszeń biura B. S. w internecie, na podstawie umowy zlecenia z wynagrodzeniem 400 zł.
W związku ze zbliżającym się terminem zakończenia umowy I. S. z Fundacją (...), odwołujące się uzgodniły, że I. S. od 1 stycznia 2022 r. podejmie zatrudnienie u B. S. na podstawie umowy na czas nie określony, w pełnym wymiarze czasu pracy, z wynagrodzeniem 4 120 zł, na stanowisku pracownika biurowego i będzie zajmować się obsługą biura w internecie. Stawka wynagrodzenia ubezpieczonej została ustalona w oparciu o stawkę syna płatnika składek, który również był zatrudniony w biurze. Przed zatrudnieniem ubezpieczonej u płatnika nie istniało stanowisko pracownika biurowego.
Potrzeba zatrudnienia ubezpieczonej wynikała z tego, iż biuro nie było w stanie obsłużyć zainteresowanych klientów. Ponadto I. S. biegle znała język angielski. W czasie pandemii ubezpieczona była zatrudniona na umowie zlecenia, bo dochody firmy były niskie. Po pandemii wszystko wracało do normy, dlatego strony postanowiły zawrzeć umowę o pracę. Pierwszego dnia w pracy I. S. miała zapoznać się z bazą klientów i sprawdzić aktualność umów.
B. S. 22 grudnia 2021 r. skierowała I. S. na badania wstępne. Lekarz medycyny pracy orzeczeniem lekarskim nr 1 z 29 grudnia 2021 r. stwierdził, że I. S. jest zdolna do pracy na stanowisku pracownika biurowego (przy komputerze) i wyznaczył termin następnego badania okresowego na dzień 29 grudnia 2023 r. 30 grudnia 2021 r. I. S. odbyła instruktaż ogólny i stanowiskowy w ramach szkolenia wstępnego w zakresu bhp.
28 grudnia 2021 r. I. S. zgłosiła się na SOR Szpitala (...) w G. podając, że tego dnia doznała urazu kolana prawego. W badaniu lekarskim stwierdzono uraz skrętny stawu kolanowego prawego, skierowano do dalszego leczenia w lecznictwie ambulatoryjnym, zalecając m.in. oszczędzanie kolana prawego – chodzenie o kulach łokciowych, miejscowe zimne okłady, przyjmowanie leków i stosowanie żelu.
1 stycznia 2022 r. strony zawarty umowę o pracę w formie pisemnej, na czas nie określony na stanowisku pracownika biurowego, obsługa ogłoszeń biura w internecie, w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem 4.120 zł brutto. 1 stycznia 2022 r. został wskazany jako dzień rozpoczęcia pracy.
Ubezpieczona stawiła się do pracy 3 stycznia 2022 r. i w czasie wykonywania pracy związanej z zapoznawaniem się z bazą klientów potknęła się i upadła. W wyniku tego zdarzenia nie była już w stanie nadal świadczyć pracy i została zwolniona celem skorzystania z pomocy lekarskiej. Tego dnia lekarz POZ stwierdził, że z powodu zwichnięcia, skręcenia i naderwania stawów i więzadeł kolana I. S. jest niezdolna do pracy od 4 do 12 stycznia 2022 r. Ubezpieczona w następnych miesiącach była leczona przez lekarza ortopedę W. Z. prowadzącego indywidualna specjalistyczna praktykę lekarską, który wystawił ubezpieczonej skierowanie do szpitala na oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej. Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego ubezpieczonej od 24 do 25 kwietnia 2022 r. na oddziale chirurgii w M. wynika, że w trybie planowym wykonano u niej rekonstrukcję ACL kolana prawego.
Po zakończeniu leczenia i rehabilitacji I. S. od 23 czerwca 2022 r. wykonuje powierzone jej umowa o pracę obowiązki, pozyskując oferty sprzedaży i wynajmu nieruchomości. W czasie nieobecności I. S. jej obowiązki wykonywała B. S. i jej syn.
Płatnik składek 4 stycznia 2022 r. zgłosiła I. S. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zatrudnienia na umowę o pracę od 1 stycznia 2022 r. W złożonych za ubezpieczoną raportach miesięcznych o wypłaconych świadczeniach i przerwach w opłacaniu składek wykazano: od 4 stycznia 2022 r. do 30 stycznia 2022 r. - okres nieobecności w pracy usprawiedliwionej bez prawa do zasiłku, od 31 stycznia 2022 r. do 4 marca 2022 r. - wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy wypłacone przez pracodawcę, od 5 marca 2022 r. do 30 kwietnia 2022 r. - zasiłek chorobowy z ubezpieczenia zdrowotnego. Ubezpieczona 1 marca 2022 r. wystąpiła o wypłatę zasiłku chorobowego.
Powyższych ustaleń sąd Apelacyjny dokonał na podstawie dokumentacji zgromadzonej w aktach ZU|S, zeznań odwołujących się k- 92-94 i 108-109, zestawień wyników pracy k- 147, 152, zestawień pozyskanych ofert k- 153- 156 oraz dokumentacji medycznej k od 223 do 262.
Jeżeli wnikliwie przyjrzymy się chronologii zdarzeń i prześledzimy ścieżkę zawodową ubezpieczonej jak również wcześniejsze działania w zakresie realizacji działalności gospodarczej płatnika z udziałem osób jej najbliższych syna i córki to wyłania się pewien obraz, który pozwala na ustalenie, że ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Okręgowy była zbyt dowolna i naruszała zasady wynikające z przepisów postępowania cywilnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego płatnik składek prowadząc działalność gospodarczą w zakresie obrotu nieruchomościami zatrudniał zarówno w ramach umowy zlecenia jak i umów o pracę córkę I. S., która miała odpowiednie kwalifikacje zawodowe do pracy na stanowisku pracownika biurowego w biurze nieruchomości, a zdolność do pracy na tym stanowisku została potwierdzona stosownym zaświadczeniem lekarza medycyny pracy. Płatnik składek miał potrzebę zatrudnienia pracownika do prowadzenia bazy ofert nieruchomości na sprzedaż i wynajem w interencie i pozyskiwania klientów.
W szczególności istotnym dokumentem w ocenie Sądu odwoławczego, który potwierdza zeznania stron stosunku pracy było to, że strony przed 28 grudnia 2021 r. uzgodniły warunki zatrudnienia pracowniczego od 1 stycznia 2022 r., rodzaj umowy, zakres obowiązków, wymiar czasu pracy, wysokość wynagrodzenia. W celu realizacji tego zatrudnienia B. S. skierowała I. S. 22 grudnia 2021 r. na badania wstępne do lekarza medycyny pracy w celu uzyskania zaświadczenia o zdolności do pracy i takie zaświadczenie ubezpieczona otrzymała.
Jeśli chodzi o materialne dowody świadczenia pracy przez ubezpieczoną pierwszego dnia pracy, należy wskazać, że trudno wymagać, aby odwołujące się przedstawiły namierzalne i wymierne efekty I. S. w postaci konkretnych dokumentów z pierwszych dni zatrudnienia lub zeznań świadków.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, z zebranego materiału dowodowego (zgodnych i spójnych zeznań odwołujących się) wynika, że ubezpieczona po uzgodnieniu z pracodawcą 3 stycznia 2022 r., stawiła się do pracy z zamiarem świadczenia pracy i przystąpiła do wykonywania zadań zleconych jej przez pracodawcę. Pracy nie wykonała w ramach dniówki roboczej z uwagi na uraz kolana, którego nie wyleczyła. Brak dowodów wykonania zleconej pracy 3 stycznia 2022 r. i niezdolność do pracy w kolejnych miesiącach, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie mógł stanowić o pozorności zawartej umowy.
Na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych podleganie ubezpieczeniom społecznym ma charakter bezwzględny. Zasada autonomii woli i swobody umów tu nie obowiązuje. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350; dalej ustawa systemowa), pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, a ubezpieczenia te trwają od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. W świetle art. 8 ust. 1 ustawy systemowej, za pracownika - z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 2a - uważa się zaś osobę pozostająca w stosunku pracy. Ustawa systemowa nie zawiera definicji pojęcia „stosunku pracy”, zatem wyjaśnienia użytego w art. 8 ust. 1 zwrotu należy poszukiwać na gruncie gałęzi prawa najbardziej właściwej w tej materii, tj. prawa pracy. To zaś kieruje interpretatorów powołanych przepisów do art. 22 §1 k.p., definiującego stosunek pracy jako stosunek prawny, którego treścią są wzajemne zobowiązania stron: pracownika „do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę” i pracodawcy „do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Na treść tego stosunku składają się szczegółowo określone w akcie kreującym go (w myśl art. 2 k.p. - umowie o pracę, powołaniu, mianowaniu oraz spółdzielczej umowie o pracę) oraz w przepisach prawa pracy wzajemne prawa i obowiązki stron: po stronie pracodawcy związane z koniecznością zorganizowania pracy i zapłaty za jej wykonanie, zaś po stronie pracownika - dotyczące sposobu świadczenia umówionego rodzaju pracy. Najważniejsze z tych obowiązków są skatalogowane w Dziale IV Kodeksu pracy, zaś niektóre z obowiązków pracodawcy podniesione zostały w przepisach Rozdziału II i IIa Działu I Kodeksu pracy do rangi podstawowych zasad prawa pracy. W świetle art. 22 §1 k.p., za konstruktywne cechy stosunku pracy należy uznać: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły i w pracowniczym podporządkowaniu, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko (osobowe, ekonomiczne, organizacyjne, socjalne) związane z zatrudnieniem pracownika i odpłatny charakter zatrudnienia.
Powszechnie przyjmuje się, że podleganie pracowniczym ubezpieczeniom społecznym jest uwarunkowane nie tyle samym zawarciem umowy o pracę oraz zgłoszeniem pracownika do tych ubezpieczeń i opłacaniem składek z tego tytułu, ile legitymowaniem się przez ubezpieczonego statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach stosunku pracy. Pozorność umowy o pracę występuje zaś wtedy, gdy strony tej umowy, składając oświadczenia woli - zawierające formalnie niezbędne elementy umowy o pracę określ one w art. 22 § 1 k.p. - faktycznie nie zamierzają realizować obowiązków wynikających z tej umowy, mając świadomość tworzenia fikcji w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. O tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, decyduje więc faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy (essentialia negotii), wynikających z art. 22 § 1 k.p. Dlatego istotne jest, aby stosunek pracy realizował się przez wykonywanie zatrudnienia, gdyż w takim przypadku wady oświadczeń woli dotykające umowę o pracę - nawet powodujące jej nieważność - nie wywołują skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Sąd Najwyższy wielokrotnie zwracał uwagę, że umowa o pracę, która nie wiąże się z rzeczywistym jej wykonywaniem, a zgłoszenie do ubezpieczenia następuje tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci zatrudnienia, nie rodzi skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 32/96, OSNAPiUS 1997 Nr 15, poz. 275; z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 512/98, OSNAPiUS 2000 Nr 9, poz. 368; z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00, OSNAPiUS 2002 Nr 20, poz. 496; z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 320/04, OSNP 2006 nr 7-8, poz. 122; z dnia 26 lipca 2012 r., I UK 27/12, LEX nr 1218584). Z orzeczeń tych wynika ponadto, że pozorna czynność prawna (np. umowa), wyrażająca pozorne oświadczenia woli, nie wywołuje między stronami tej czynności skutków prawnych, ponieważ jest nieważna z mocy art. 83 § 1 k.c. Pozorność jest wadą oświadczenia woli polegającą na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz, przy czym strony zgodne są co do tego, że oświadczenie to nie będzie wywołało skutków prawnych. Oświadczenie woli stron nie może wywoływać skutków prawnych odpowiadających jego treści, jeżeli same strony tego nie chcą (nie zamierzają). Umowa o pracę jest zawarta dla pozoru i nie może w związku z tym stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określ ona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Ewentualne wystąpienie wad oświadczeń woli powodujących ich nieważność powinno być oceniane przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych towarzyszących złożeniu owych oświadczeń, a zatem zaistniałych w czasie, w którym były one składane. To wtedy strony czynności prawnej muszą mieć świadomość tego, że czynność ta nie będzie faktycznie realizowana.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy oznacza to, że już 1 stycznia 2022 r., zarówno I. S. jak i B. S. musiałyby mieć świadomość tego, że I. S. określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a B. S. określona jako pracodawca - nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Tymczasem w przedstawionych wyżej okolicznościach sprawy I. S. z dniem 30 grudnia 2021 r. zakończyła zatrudnienie w Fundacji (...). Nie ulega też wątpliwości, że ubezpieczona w dacie zawarcia spornej umowy była zdolna do pracy, co potwierdzało zaświadczenie wystawione dla niej przez lekarza medycyny pracy. Stała się natomiast niezdolna do pracy już po zawarciu wspomnianej umowy (od 4 stycznia 2022 r.).
Przepis art. 22 § 1 k.p. kładzie nacisk na zamiar pracownika i gotowość jej wykonywania w momencie zawierania umowy o pracę. Skutecznemu i ważnemu zawarciu takiej umowy nie stoi zatem na przeszkodzie późniejsza, spowodowana obiektywnymi przeszkodami (np. chorobą powodującą niezdolność do pracy) niemożność faktycznego podjęcia pracy w terminie określonym w umowie o pracę. Zgodnie z treścią art. 26 k.p. stosunek pracy nawiązuje się w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy.
Organ rentowy stoi na stanowisku, że nawiązanie stosunku pracy uzależnione jest od faktycznego podjęcia i świadczenia pracy przez pracownika. Powyższy pogląd nie znajduje uzasadnienia w aktualnie obowiązujących przepisach prawa, w szczególności zaś w przepisach k.p. Omawiany przepis nie uzależnia skuteczności nawiązania stosunku pracy od faktycznego rozpoczęcia jej wykonywania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2007 r., II PK 56/07, LEX nr 467416).
Ustalenia faktyczne, dokonane przez Sąd Apelacyjny, wbrew odmiennemu stanowisku pozwanego, nie dają podstaw do przyjęcia, że sporna umowa miała charakter pozornej czynności prawnej. Przede wszystkim należy bowiem stanowczo podkreślić, że ewentualne wystąpienie wad oświadczeń woli powodujących ich nieważność powinno być oceniane przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych towarzyszących złożeniu owych oświadczeń, a zatem zaistniałych w czasie, w którym były one składane. To wtedy strony czynności prawnej muszą mieć świadomość tego, że czynność ta nie będzie faktycznie realizowana - w okolicznościach faktycznych sprawy już w dniu 1 stycznia 2022 r. Co więcej, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 marca 2020 r., I UK 387/18, LEX nr 2797359) nie może być mowy o pozorności umowy o pracę również wtedy, gdy pracownik zawiera umowę o pracę, będąc już czasowo niezdolnym do pracy, ale zakładając, że podejmie pracę niezwłocznie po ustąpieniu tej niezdolności. Niezdolność do pracy występująca w dacie zawarcia umowy o pracę nie niweczy bowiem zamiaru podjęcia pracy, choćby w późniejszym terminie.
Podsumowując ten wątek rozważań, Sąd Apelacyjny uznał, że nie ma racji Sąd Okręgowy, przyjmując, że powstały pod koniec grudnia 2021 r. u ubezpieczonej uraz i brak ubezpieczenia chorobowego potwierdzały pozorność tej umowy w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., która powodowała jej nieważność, a w konsekwencji niemożność podlegania przez skarżącego pracowniczym ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej. Jak to już wcześniej wyjaśniono, dotychczas poczynione w sprawie ustalenia faktyczne przeczą bowiem tej tezie. Dlatego za uzasadnione należy uznać apelacyjne zarzuty naruszenia przepisów powołanych w ramach materialnoprawnej podstawy zaskarżenia.
Wymaga jednak podkreślenia, że brak podstaw do stwierdzenia, że konkretna umowa o pracę jest dotknięta wadą pozorności, a przez to nieważna, nie wyklucza możliwości badania czy umowa ta może zostać uznana za nieważną z przyczyn, o których mowa w art. 58 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. Kwestia kwalifikowania umów stanowiących tytuł do podlegania ubezpieczeniom społecznym jako nieważnych w rozumieniu art. 58 k.c. i konsekwencji takiej kwalifikacji dla powstania stosunku ubezpieczenia społecznego wyłoniła się przy ocenie umów o pracę, a orzecznictwo sądowe w tym zakresie przeszło ewolucję. W orzecznictwie tym zwrócono przede wszystkim uwagę na nieprawidłowe kwalifikowanie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych umów o pracę jako czynności pozornych i zarazem zmierzających do obejścia ustawy, podkreślając, że złożenie oświadczenia woli dla pozoru w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. oznacza, iż osoba oświadczająca wolę nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym oświadczeniem, natomiast czynność prawna mająca na celu obejście ustawy w ujęciu art. 58 § 1 k.c. polega na takim ukształtowaniu jej treści, która z punktu widzenia formalnego nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu ustawowo zakazanego. Czynność zmierzająca do obejścia prawa nie może więc być jednocześnie czynnością pozorną choćby z tego względu, że pierwsza zostaje rzeczywiście dokonana, zaś druga jest jedynie symulowana (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 lipca 2004 r., I PK 42/04, OSNP 2005 Nr 14, poz. 209; z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04, OSNP 2005 Nr 15, poz. 235; z dnia 9 sierpnia 2005 r., III UK 89/05, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 192 i z dnia 29 marca 2006 r., II PK 163, OSNP 2007 Nr 6, poz. 71). Zakładając, że nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował, dopuszczano jednak możliwość rozważania, czy w konkretnym przypadku zawarcie umowy zmierzało do obejścia prawa, zwłaszcza jeżeli jedynym celem umowy byłoby umożliwienie pracownikowi skorzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 14 marca 2001 r., II UKN 258/00, OSNAPiUS 2002 Nr 21, poz. 527; z dnia 23 lutego 2005 r., III UK 200/04, OSNP 2005 Nr 18, poz. 292 i z dnia 18 października 2005 r., II UK 43/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 251). W kolejnych orzeczeniach Sąd Najwyższy wyrażał jednak pogląd, że o czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy można mówić tylko wtedy, gdy czynność taka pozwala na uniknięcie zakazów, nakazów lub obciążeń wynikających z przepisu ustawy i tylko z takim zamiarem została dokonana. Nie ma natomiast na celu obejścia prawa dokonanie czynności prawnej dla osiągnięcia skutków, jakie ustawa wiąże z tą czynnością. Skoro z zawarciem umowy o pracę ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych wiąże obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowego oraz wypadkowego i chorobowego, podjęcie zatrudnienia w celu objęcia tymi ubezpieczeniami i ewentualnie korzystania z przewidzianych nimi świadczeń nie jest obejściem prawa (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 2004 r., II UK 365/03, Monitor Prawniczy 2006 nr 5, s. 260; z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04, OSNP 2005 Nr 15, poz. 235; z dnia 28 kwietnia 2005 r., I UK 236/04, OSNP 2006 nr 1-2, poz. 28; z dnia 11 stycznia 2006 r., II UK 51/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 366; z dnia 6 marca 2007 r., I UK 302/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 110 i z dnia 2 lipca 2008 r., II UK 334/07, OSNP 2009 nr 23-24, poz. 321).
Wymaga podkreślenia, że art. 58 k.c. jako przesłanki nieważności czynności prawnej oprócz obejścia ustawy wymienia także sprzeczność z ustawą oraz sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Czynność prawna jest przy tym sprzeczna z ustawą, jeżeli jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa, a więc z przepisem, który - w przeciwieństwie do przepisu dyspozytywnego - nie pozostawia stronom swobody odmiennego kształtowania treści stosunku prawnego. W sferze stosunków opierających się na swobodzie kształtowania treści umowy przez same strony niezbędna jest przy tym szczególna ostrożność w przypisywaniu określonej regulacji charakteru imperatywnego, a zwłaszcza w rekonstruowaniu jakiegoś nakazu lub zakazu z pewnego zespołu norm, a sytuacji, gdy ów nakaz lub zakaz nie znajduje bezpośredniego wyrazu normatywnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1996 r., I CKN 27/96, OSN 1997 Nr 4, poz. 43). Z kolei czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego to czynność naruszająca podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania, słuszności, moralności i godziwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2009 r., I UK 19/09). Ocena czynności prawnej w płaszczyźnie zasad współżycia społecznego uzasadniona jest przy tym dopiero wtedy, gdy nie występuje sprzeczność czynności z ustawą. W pierwszej kolejności należy zawsze dokonać oceny czynności według kryteriów formalnoprawnych. Wymaganie zgodności czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego jest zagadnieniem kontekstu faktycznego, to jest okoliczności danego wypadku i jakakolwiek próba uogólnień adekwatnych do każdej sytuacji byłaby skazana z góry na niepowodzenie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 września 1987 r., III CZP 51/87, OSNCP 1998 Nr 1, poz. 14).
Sąd Apelacyjny dokonując oceny prawnej ustalonego przez siebie stanu faktycznego pod kątem omówionych regulacji, z uwagi na powiązania osobowe odwołujących się, które mogły stanowić istotny element motywacyjny dla nich w celu doprowadzenia do sytuacji, w której I. S. podlegałby ochronie ubezpieczeniowej, w tym na wypadek choroby, miał na uwadze, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyroki z 27 stycznia 2022 r., II USKP 137/21, OSNP 2023 nr 2, poz. 21; z 18 lipca 2023 r., III USKP 80/24, OSNP 2024 nr 1, poz. 12) ugruntowany jest już pogląd, zgodnie z którym sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jako motywacja do podjęcia zatrudnienia nie świadczy o zamiarze obejścia prawa, podobnie jak inne cele stawiane sobie przez osoby zawierające umowy o pracę, takie jak na przykład chęć uzyskania środków utrzymania (co mogłoby prowadzić do naruszenia art. 58 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p., a w konsekwencji naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1, ustawy systemowej przy innych ustaleniach faktycznych). Trudno bowiem uznać, że dążenie do uzyskania przez zawarcie umowy o pracę ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym może być uznane za zmierzające do dokonania czynności sprzecznej z prawem albo mającej na celu obejście prawa. Przeciwnie, jest to postępowanie rozsądne i uzasadnione zarówno z osobistego, jak i społecznego punktu widzenia.
Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na podstawie 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 §1, 1 1 i 3 k.p.c., uwzględniając stawki określone w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1964) - § 9 ust. 2 za postępowania przez sądem I instancji oraz § 9 ust. 2, § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia za postępowanie apelacyjne.
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń