III AUa 1166/24WyrokSąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

Zobacz w SAOS
podstawa wymiaru składki
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 1166/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 25 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy (...) sp. k. z siedzibą w Ż. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. przy udziale : A. K. o podstawę wymiaru składek na skutek apelacji (...) sp. k. z siedzibą w Ż. od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie z dnia 9 września 2024 r. sygn. akt III U 760/23

1. oddala apelację,

2. zasądza od (...) sp. k. z siedzibą w Ż. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 675 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

sędzia Marta Sawińska

Uzasadnienie

Decyzją nr (...) z dnia 21 sierpnia 2023 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. stwierdził, że podstawą wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne A. K. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy zlecenie u płatnika składek R. (...) stanowią od lutego 2020 r. do lutego 2021 r. kwoty wskazane w decyzji.

Odwołanie od powyższej decyzji złożyła R. (...), wnosząc o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Wyrokiem z 9 września 2024 r., sygn. akt. III U 760/23, Sąd Okręgowy w Koninie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie (pkt 1), oraz zasądził od odwołującej na rzecz organu rentowego kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pkt 2).

Na mocy art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia podstawy faktycznej wyroku, albowiem Sąd II instancji nie zmienił ani nie uzupełnił ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji i przyjął je w całości za własne.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła odwołująca spółka, zaskarżając go w całości, zarzucając mu:

1. sprzeczność wyroku Sądu I instancji oraz przyjętych za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia co do istoty sprawy ustaleń tego Sądu ze zgromadzonym materiałem dowodowym, jak też niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, w szczególności dot. kwestii partycypacji przez ubezpieczonego A. K. w okresie objętym przez ZUS kontrolą w kosztach zakwaterowania w udostępnionym przez spółkę lokalu, wskutek czego błędnie przyjęto, iż przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, że wymieniony, będąc zatrudniony na podstawie umowy zlecenia w spółce R. (...), ponosił koszty zakwaterowania, a koszty te tym samym w całości ponosiła spółka, w związku z czym zapewnienie zleceniobiorcy nieodpłatnego zakwaterowania było jego przychodem, który należało doliczyć do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, podczas gdy okoliczności istniejące w przedmiotowej sprawie, w tym w szczególności przedłożone zarówno w trakcie postępowania kontrolnego prowadzonego przez ZUS, jak i w toczących się równolegle przed Sądem innych sprawach dot. tej samej materii, oświadczenia kilkudziesięciu ubezpieczonych zatrudnionych przez spółkę w kontrolowanym przez organ rentowy okresie oraz zeznania kilku z nich, nie dają podstaw do wysnucia tak jednoznacznego wniosku, bowiem wymieniony, będąc zatrudniony w spółce (...). K. partycypował w tych kosztach, zwracając spółce co miesiąc określone niewielkie kwoty, co potwierdzały wspomniane oświadczenia, zeznania ubezpieczonych oraz zeznania świadka J. K. i członka zarządu Spółki (...), a przynajmniej istnieje wiele wątpliwości w tym względzie.

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a który miał wpływ na końcowe rozstrzygniecie, a polegający na przyjęciu przez sąd I instancji, iż brak jest podstaw do zmiany przyjętego przez ZUS sposobu wyliczenia przychodu dla poszczególnych zleceniobiorców, w tym również ubezpieczonego A. K., w kontrolowanym okresie, tj. uznanie, iż dokonanie przez ZUS ustalenia przychodu jako wymiernej, indywidualnej korzyści zleceniobiorcy w ten sposób, że koszty poniesione przez spółkę z tytułu zakwaterowania dla zleceniobiorców za dany miesiąc zostały podzielone proporcjonalnie do liczby osób ubezpieczonych w tym miesiącu i ustalony w taki sposób przychód został doliczony do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne wskazanego wyżej ubezpieczonego jest prawidłowe, w sytuacji, gdy taki sposób wyliczania przychodu jest całkowicie błędny mając na względzie fakt, iż abstrahując od tego, że do partycypacji przez ubezpieczonych w kosztach zakwaterowania w rzeczywistości dochodziło, to część z osób zatrudnionych przez spółkę w kontrolowanym okresie nie korzystała z miejsc noclegowych udostępnianych im częściowo odpłatnie przez pracodawcę, a załatwiali sobie te miejsca we własnym zakresie, a co za tym idzie, nie powinni oni w ogóle być uwzględnieni w protokole kontroli i w ogóle nie powinni być stroną postępowania, a już na pewno wobec nich nie powinna być wydawana jakakolwiek decyzja, bowiem nie są oni stroną w sprawie, a związku z tym wszelkie dokonane przez ZUS obliczenia, opierające się na założeniu, że wszyscy ubezpieczeni w kontrolowanym okresie korzystali z miejsc zakwaterowania zaproponowanych przez spółkę i wszyscy mieli zapewnione te miejsca za darmo, są błędne i nie do przyjęcia.

Wskazując na powyższe zarzuty odwołująca Spółka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uznanie, że odwołanie R. (...) zasługuje na uwzględnienie, tj. podstawa wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osoby ubezpieczonej A. K. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy zlecenie u płatnika składek (...) spółka komandytowa za okres 02/2020 - 02/2021 została przez spółkę obliczona prawidłowo i nie wynosi tyle, ile naliczył ZUS w komparycji zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzina apelację odwołującej spółki Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od odwołującej Spółki na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje

Apelacja odwołującej Spółki okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok, wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w granicach zasad logiki formalnej i doświadczenia życiowego, zgodnie ze swobodną oceną dowodów w myśl art. 233 § 1 k.p.c. Sąd orzekający wskazał w pisemnych motywach wyroku, jaki stan faktyczny oraz prawny stał się podstawą jego rozstrzygnięcia oraz podał, na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu, stosując przy tym prawidłową wykładnię przepisów prawnych mających zastosowanie w niniejszej sprawie.

Tytułem wstępu wskazać należy, iż zakres kontroli Sądu II instancji w postępowaniu apelacyjnym wyznacza treść przepisu art. 378 § 1 k.p.c., stanowiącego, iż sąd ten rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, która w sprawie nie zachodzi. W tej kwestii, odnosząc się do wywodów apelacji dotyczących braku wiedzy osoby ubezpieczonej o toczącym się postępowaniu, Sąd Apelacyjny stwierdza, że analiza akt sprawy nie pozwala na wywiedzenie wniosku, że ubezpieczony nie był prawidłowo informowany o czynnościach procesowych podejmowanych przez sąd I instancji. Wskazać należy, że Sąd Okręgowy kierował korespondencję na adres wynikający z materiału sprawy przekazanego przez pozwanego. Odwołująca spółka nie wskazała adresu do korespondencji ubezpieczonego, choć miała taki obowiązek, stosownie do treści art. 126 § 2 pkt 1 k.p.c. Korespondencja była kierowana przez sąd na adres wynikający z materiału sprawy, w tym z zaskarżonej decyzji, i była każdorazowo prawidłowo doręczana ubezpieczonemu w trybie art. 139 § 1 k.p.c. Zresztą, prawidłowości tego adresu apelująca spółka nie podważyła, oświadczając jedynie, że ubezpieczony nie jest pracownikiem spółki i nie jest znany spółce aktualny adres zamieszkania. Oświadczenie takie, przy uwzględnieniu poniżej opisanych okoliczności i wzmiankowanej powyżej prawidłowości doręczeń nie oznacza w żadnym razie, że adres korespondencyjny ubezpieczonego przyjęty przez sąd, nie był prawidłowy. Odnośnie natomiast do samej instytucji tzw. fikcji doręczenia z art. 139 § 1 k.p.c. wskazać należy, że przepis ten pozwala uznać za prawidłowo doręczoną korespondencją po jej tzw. dwukrotnym prawidłowym awizowaniu, co w sprawie miało miejsce, bowiem każdorazowo korespondencja była zwracana do sądu z informacją o jej nieodebraniu w terminie. Na żadnym z dokumentów dotyczących doręczenia korespondencji ubezpieczonemu nie widnieje adnotacja, która mogłaby świadczyć, że ubezpieczony nie zamieszkuje pod adresem, który na podstawie materiału sprawy, należy traktować jako jego adres zamieszkania. Podkreślić należy, że istota doręczenia z art. 139 § 1 k.p.c. polega na tym, że udostępnienie adresatowi pisma następuje przez złożenie go w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy, a fakt ten ma być podany do wiadomości adresata przez dokonanie stosownego zawiadomienia w miejscu, w którym miało nastąpić doręczenie. Celem tego zawiadomienia jest stworzenie adresatowi możliwości zapoznania się z pismem. Adresat może odebrać pismo z miejsca jego złożenia w określonym terminie, jednak odebranie takie nie jest już elementem konstrukcyjnym sposobu doręczenia, o którym mowa. Skutek doręczenia następuje bowiem także wtedy, gdy adresat w rzeczywistości nie odbierze pisma. Taka sytuacja ma miejsce w sprawie, skoro przesyłki kierowane do ubezpieczonego były każdorazowo zwracane przez operatora pocztowego - jako nie podjęte w terminie. Powyższe czyni bezprzedmiotową sugestię apelującego, że postępowanie w sprawie toczyło się bez wiedzy o nim ubezpieczonego. Ubezpieczony miał bowiem zagwarantowaną możliwość zapoznania się z pismami kierowanymi do niego z sądu, a zatem miał obiektywną możliwość uzyskania informacji o toczącym się postepowaniu i jest to wystarczające dla stwierdzenia, że miał tym samym zapewnioną możliwość obrony swych praw.

W dalszej kolejności wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia sądu pierwszej instancji (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Ustalenia te są prawidłowe i opierają się na właściwie ocenionym materiale dowodowym.

Uwzględniając prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy, sąd odwoławczy stwierdza, iż sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, a sąd odwoławczy przyjmuje za własne oceny prawne tego sądu, co oznacza, że w dalszej części uzasadnienia Sąd Apelacyjny ograniczy się do oceny zarzutów apelacyjnych (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).

Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie było rozstrzygnięcie, czy wydatki ponoszone przez odwołującą spółkę na zapewnienie zakwaterowania dla pracowników zatrudnionych w ramach umowy zlecenia stanowią dla nich przychód w rozumieniu art. 18 ust. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Argumenty przedstawione w treści apelacji, nie podważyły zasadności stanowiska Sądu I instancji.

Jak wynika z treści apelacji, skarżący nie kwestionuje samej, prawidłowo zastosowanej przez Sąd Okręgowy, zasady uwzględniania w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne przychodów związanych z pokryciem przez niego kosztów noclegu ubezpieczonego w spornym okresie, kontestując jedynie w sprawie możliwość przypisania w odniesieniu do ubezpieczonego - konkretnych z tego tytułu kwot wskazanych w zaskarżonej decyzji. Zarzuty odwołującej spółki w tym zakresie należy uznać jednak za chybione, a rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego i jego uzasadnienie, w zakresie odnoszącym się do oddalenia odwołania także w odniesieniu do wysokości przychodu ubezpieczonego z tytułu pokrycia przez odwołującą kosztów noclegu, również za prawidłowe.

Przypomnieć w tej kwestii, za Sądem Okręgowym należy bowiem, że zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 497) płatnik składek jest obowiązany według zasad wynikających z przepisów ustawy obliczać, potrącać z dochodów ubezpieczonych, rozliczać oraz opłacać należne składki za każdy miesiąc kalendarzowy. To zatem na odwołującej spółce, jako na płatniku, spoczywał i spoczywa obowiązek rzetelnego, zgodnego z prawem deklarowania i odprowadzania składek. To zatem płatnik składek ma obowiązek udowodnić, że zadeklarował i odprowadził składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od podstaw wymiaru ustalonych prawidłowo, a zatem zgodnie z przepisami prawa. To odwołująca spółka miała obowiązek prowadzenia rzetelnej dokumentacji księgowej, w tym dotyczącej ponoszenia kosztów noclegów ubezpieczonego, a także dokumentacji dotyczącej ewentualnej partycypacji przez ubezpieczonego w kosztach noclegu, jeśli takowa sytuacja miała miejsce. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, kontroli podlega decyzja organu rentowego i ciężar dowodu będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której organ zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać uzasadniające ją przesłanki faktyczne takiego uznania. W niniejszej sprawie organ rentowy przeprowadził postępowanie kontrolne i wydał decyzję, w uzasadnieniu której, wskazał szczegółowo, z jakich przyczyn uwzględnił określone kwoty w podstawie wymiaru składek oraz wskazał, w jaki sposób ustalił wysokość przychodu ubezpieczonego z tego tytułu.

Zatem, jeżeli organ rentowy na tej podstawie zarzucił, że odwołująca spółka nieprawidłowo ustaliła podstawy wymiaru składek ubezpieczonego w spornym okresie, to w postępowaniu sądowym odwołująca zobowiązana była do odniesienia się do tych zarzutów (art. 221 k.p.c.) oraz wykazania faktów przeciwnych, niż wskazane przez organ rentowy w zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 210 § 2 k.p.c. - każda ze stron obowiązana jest do złożenia oświadczenia co do twierdzeń strony przeciwnej, dotyczących okoliczności faktycznych. Poza tym, po wniesieniu odwołania od decyzji, sąd zobligowany jest uwzględnić dalsze reguły dowodowe przewidziane w k.p.c. (art. 213 § 1 k.p.c., art. 228 § 1 k.p.c., art. 230 k.p.c. i art. 231 k.p.c.). Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie toczy się od nowa, lecz stanowi kontynuację uprzedniego postępowania przed organem rentowym. Z tej przyczyny obowiązkiem strony wnoszącej odwołanie jest ustosunkowanie się do twierdzeń organu rentowego ze wszystkimi konsekwencjami wynikającymi z art. 232 k.p.c. ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 21 listopada 2011r., II UK 69/11, LEX nr 1108830).

Odwołująca nie sprostała w sprawie ciężarowi dowodu. W ocenie Sądu Odwoławczego nie są wystarczające dla podważenia prawidłowości decyzji pozwanego i wyroku Sądu I instancji, niczym niepoparte twierdzenia spółki o częściowym pokrywaniu kosztów noclegu przez ubezpieczonego. Nie ma na tę okoliczność żadnego dowodu, a zeznania V. B. i J. K. zostały prawidłowo ocenione przez Sąd Okręgowy - jako nie mogące stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Wywód Sądu Okręgowego w zakresie braku dowodów na przywołaną okoliczność oraz zapatrywania sądu co do zakresu obowiązków odwołującej spółki w przedmiocie dokumentowania rzekomej partycypacji ubezpieczonego w kosztach noclegu, Sąd Apelacyjny w całości podziela i nie widzi potrzeby jego powtarzania.

Bez znaczenia w tej kwestii jest również powoływanie się przez apelującą na dowody w postaci kopii oświadczeń innych ubezpieczonych, z których ma wynikać, że partycypowali oni w pokrywaniu kosztów noclegu. Po pierwsze - w sprawie brak jest takiego oświadczenia A. K.. Po drugie - znany sądowi odwoławczemu z urzędu fakt istnienia takich oświadczeń, niczego nie zmienia w sprawie. Oświadczenia te trudno uznać za wiarygodne. Jak wynika z ich treści - sporządzone zostały one kilka lat po okresie, którego dotyczy sprawa, a w szczególności - nie wynika z nich, jaką kwotę mieli uiszczać poszczególni ubezpieczeni z tytułu pokrywania kosztów noclegu. Prowadzi to do wniosku, że owe oświadczenia nie mają jakiegokolwiek znaczenia dowodowego w sprawie.

Bez wpływu na rozstrzygnięcie są także okoliczności wynikające z załączonej do apelacji decyzji dotyczącej innego ubezpieczonego, w której organ rentowy zmienił swoje rozstrzygnięcie i nie uwzględnił w podstawie wymiaru składek kosztów noclegu za maj 2020 r., gdy pierwotna decyzja obejmowała 10 miesięcy zatrudnienia. Decyzja ta została w szczególności bowiem wydana 8 października 2024 r., a więc po dacie wydania decyzji zaskarżonej w niniejszym postępowaniu, a zasadą w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest, że sąd ubezpieczeń społecznych rozpoznaje wprawdzie sprawę merytorycznie na nowo, to jednak jako organ kontrolny wobec organu rentowego ma obowiązek odniesienia się do stanu rzeczy istniejącego w dacie wydania decyzji. Z tej przyczyny obowiązująca w „klasycznym” procesie cywilnym reguła wyrażona w art. 316 § 1 k.p.c., zgodnie z którą sąd bierze pod uwagę stan rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy, doznaje wyjątku w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, ze względu na jego szczególny, odwoławczy charakter. Prawidłowość (zgodność z prawem i zasadność) decyzji organu rentowego ocenia się na datę jej wydania ( vide np. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2023 r., III USK 269/22).

Skoro zatem odwołująca Spółka nie przedstawiła miarodajnych dowodów, które pozwoliłyby zakwestionować ustalenia pozwanego w zakresie wysokości przychodu ubezpieczonego z tytułu pokrycia przez jego zleceniodawcę kosztów noclegu, to na pełną akceptację także sądu odwoławczego zasługuje sposób ustalenia wysokości tego przychodu, zastosowany przez pozwanego i prawidłowo zaaprobowany przez sąd I instancji.

Jak już wyżej wzmiankowano, to bowiem na podmiecie, który będąc płatnikiem składek, nie dopełnia obowiązku prowadzenia ewidencji umożliwiającej zindywidualizowanie wartości świadczeń w naturze udzielanych pracownikom, spoczywa ciężar dowodu na okoliczność, że wykazane przez organ rentowy kwoty przychodów ubezpieczonych z tego tytułu w poszczególnych okresach rozliczeniowych, nie odpowiadają wartości świadczeń uzyskanych faktycznie przez każdego z pracowników (zleceniobiorców). Powinnością odwołującej spółki było obliczenie, potrącenie, rozliczenie i opłacenie składek należnych od wszystkich przychodów ubezpieczonego, w tym od wartości udzielonych mu świadczeń w naturze w postaci kosztów zakwaterowania. Prawidłowe wykonanie tego obowiązku nie było możliwe bez prowadzenia dokumentacji odnoszącej się do ewidencji kosztów ponoszonych przez zleceniodawcę z tego tytułu wobec każdego zleceniobiorcy w rozliczeniu miesięcznym. Nie wyłącza odpowiedzialności odwołującej spółki za prawidłowe i rzetelne obliczanie i odprowadzanie składek to, że spółka nie prowadziła ewidencji, gdzie, ilu pracowników i jak długo mieszkało w danym miejscu, gdyż nie było takiego obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Obowiązek prowadzenia takiej ewidencji wynika wprost z art. 18 ust. 1, art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 146), a jego niedopełnienie nie może działać na korzyść odwołującej spółki w tym sensie, że zostanie zwolniona z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia pracowników od kwoty wartości pieniężnej tych świadczeń w naturze. Skoro z twierdzeń samej spółki wynika, że brak możliwości ustalenia kosztów zakwaterowania poszczególnych pracowników w okresach miesięcznych wynika z braku po jej stronie dokumentacji umożliwiającej zindywidualizowanie tej wartości, to nie ma podstaw do wyciągania z tego negatywnych skutków procesowych dla organu rentowego. Organ ten, jako uprawniony do dokonywania kontroli wykonywania zadań i obowiązków w zakresie ubezpieczeń społecznych przez płatników składek (art. 86 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), ma prawo żądać od płatników wszelkich informacji (art. 87 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) odnośnie do prawidłowości i rzetelności obliczania, potrącania i opłacania składek (art. 86 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). W takiej sytuacji, gdy spółka z powodu niedopełnienia ciążącego na niej obowiązku nie była w stanie przedstawić dokumentów odzwierciedlających wartość świadczeń udzielonych faktycznie poszczególnym zleceniobiorcom, ani dokumentów potwierdzających wysokość partycypowania przez poszczególnych zleceniobiorców w kosztach noclegu, to jedyną podstawą umożliwiającą organowi rentowemu wyliczenie należności składkowych z tego tytułu - było tzw. hipotetyczne wyliczenie wartości tych świadczeń. Brak stosownej ewidencji obciąża bowiem spółkę, a nie organ rentowy. Z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. wynika, że strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Kwestionując wyliczenia przedstawione przez organ rentowy, to odwołująca winna zatem wykazać, że faktycznie poniesione przez nią koszty były różne od wykazanych przez pozwanego, także w tym zakresie, że nie odpowiadają one uśrednionym kwotom wynikającym z faktur będących w posiadaniu płatnika, a dotyczącym należności za wynajem kwater. Niepodjęcie nawet próby przeprowadzenia takiego dowodu - negatywnymi skutkami procesowymi obciąża wyłącznie spółkę, a nie organ rentowy ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 12 września 2012 r., II UK 45/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 22 sierpnia 2023 r., III AUa 854/13).

Na zakończenie stwierdzić trzeba także, że błędne jest również zapatrywanie odwołującej spółki, że zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 19 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (aktualnie tekst jednolity: Dz. U. z 2025 r., poz. 163) wartość świadczeń w postaci dofinansowania przez pracodawcę pracownikom kosztów noclegów nie stanowi przychodu. W powołanym przepisie zawarto bowiem jedynie zwolnienie przedmiotowe przychodu określonego jako wartość świadczeń ponoszonych przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania pracowników, do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 500 zł. Kwoty takiego świadczenia są nadal przychodem, a jedynie korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych. Jak trafnie powołał się sąd okręgowy na stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone choćby w uchwale z 10 grudnia 2025 r., III UZP 14/15, z językowego brzmienia art. 21 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zawierającego zwolnienia od podatku dochodowego o charakterze przedmiotowym, wynika, że ustawodawca nie wyłącza wymienionych w nim świadczeń z zakresu pojęciowego „przychód”, a jedynie „zwalnia” je od podatku dochodowego. Są one nadal przychodem, ale nie stanowią podstawy opodatkowania (nie wchodzą w skład kwoty podlegającej opodatkowaniu). Biorąc pod uwagę brzmienie przedstawionych wyżej przepisów i przyjmując, że: po pierwsze, na gruncie ustawy podatkowej i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pojęcie „przychód” jest wspólne; po drugie, art. 21 ust. 1 ustawy podatkowej nie modyfikuje pojęć: „przychód” z art, 11 ust. 1 czy „przychód ze stosunku pracy (art. 12 ust. 1), należy przyjąć, że nieodpłatne świadczenia pracodawcy związane z kosztami czasowego zamieszkania pracownika poza jego centrum życiowym (świadczenia ponoszone przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania pracowników) - stanowi przychód pracownika w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Reguły te, stosownie do art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2023 r., poz. 728), znajdują zastosowanie do ustalania wysokości przychodu i tym samym podstawy wymiaru składek zleceniobiorców.

W świetle powyższego, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną (pkt 1 wyroku).

O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1, 3 i 4 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądzając od odwołującej na rzecz pozwanego 675 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej (punkt 2 wyroku).

sędzia Marta Sawińska

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.