III AUa 1110/17WyrokSąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 13 grudnia 2017 r.

Zobacz w SAOS
podstawa wymiaru składkiubezpieczenia społeczne
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Streszczenie (SAOS)

Zawarcie dodatkowych umów zlecenia na roznoszenie ulotek, przy przyjęciu iż umowy te miały fikcyjny charakter miało na celu obniżenie kosztów działalności poprzez uniknięcie z tego tytułu obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne, tym bardziej gdy weźmie się pod uwagę powiązania personalne, kadrowe, a nawet tożsame miejsce siedziby obu spółek.

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 1110/17

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 13 grudnia 2017 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: SSA Irena Różańska-Dorosz (spr.)

Sędziowie: SSO del. Izabela Głowacka-Damaszko

SSA Grażyna Szyburska-Walczak

Protokolant: Marcin Guzik

po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2017 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z wniosku (...) Sp. z o.o. we W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. przy udziale D. B., (...) SA w C. o ubezpieczenia społeczne i podstawę wymiaru składek na skutek apelacji (...) Sp. z o.o. we W. od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 kwietnia 2017 r. sygn. akt IX U 322/16 oddala apelację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział IX Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie wnioskodawcy (...) Sp. z o.o. we W. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia 7 stycznia 2016 r., w której organ rentowy stwierdził, że D. B. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie od 1 maja 2012 r. do 30 września 2012 r. z tytułu umowy zlecenia u płatnika składek (...) Sp. z o.o. we W. oraz zasądził od wnioskodawcy na rzecz organu rentowego 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Powyższe orzeczenie Sąd pierwszej instancji wydał w oparciu o następująco ustalony stan faktyczny sprawy:

(...) sp. z o. o. zajmuje się usługami doradczymi oraz jest agencją pracy tymczasowej. Świadczy usługi wsparcia procesów produkcyjnych, biurowych, logistycznych, marketingowych oraz innych procesów uzgodnionych szczegółowo z klientami. Uzyskując status agencji zatrudnienia w styczniu 2010 r. płatnik rozpoczął działania zmierzające do rozpowszechnienia wiedzy o charakterze prowadzonej przez niego działalności w celu pozyskania kontrahentów na rynku, a następnie wraz z upływem czasu oraz stopniowym pozyskiwaniem dużych kontraktów niezbędne się stało również pozyskanie personelu niezbędnego do realizacji tych kontraktów.

Zarówno pozyskanie kontrahentów na rynku, jak i personelu niezbędnego do realizacji zawieranych kontraktów, wymagało podjęcia działań do wypromowania płatnika jako podmiotu prowadzącego działalność agencji zatrudnienia. W tym celu (...) sp. z o.o. zawierał umowy zlecenia na roznoszenie ulotek promocyjnych. Płatnik prowadził negocjacje ze spółkami (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o. dotyczące podpisania kontraktów, których przedmiotem miało być pozyskiwanie przez (...) sp. z o.o. klientów dla tych spółek. W konsekwencji spotkań pomiędzy przedstawicielami firm, ze strony (...) sp. z o.o. R. A., ze strony spółek z o.o. (...) i (...) - D. D. - doszło do podpisania umów o współpracy oraz pozyskiwania dla (...) sp. z o.o. zleceniobiorców do roznoszenia ulotek.

Ten sam koordynator podpisywał umowy z ubezpieczonymi, posiadając umocowanie od (...) sp. z o.o. i (...) sp. z o.o., oraz następowało to w tym samym miejscu i czasie. W każdej z umów był określony przedmiot, który sprowadzał się do wykonania czynności polegających na roznoszeniu ulotek w liczbie przekazanej comiesięcznie przez zleceniodawcę. Wszyscy ubezpieczeni objęci kontrolą byli zgłoszeni do ubezpieczeń z podstawą wymiaru składek w kwocie nie przekraczającej 100,- zł miesięcznie, nie weryfikowano rzeczywistego wykonania umowy.

Celem zawieranych umów nie było świadome świadczenie pracy czy też staranne realizowanie przedmiotu umowy, a wyłącznie możliwość pracy u innego podmiotu ( (...) sp. z o.o. lub (...) sp. z.o.o.) i otrzymywanie przychodów w warunkach korzystania z ulg w obciążeniach składkowych dla tego podmiotu umowy.

W momencie podpisywania umów, w dniu 3 stycznia 2012 r. siedziba spółek (...) oraz (...) znajdowała się pod tym samym adresem, natomiast (...) pod adresem, który we wcześniejszym okresie stanowił siedzibę (...). Ponadto w zarządzie spółek (...) i (...) pełniły funkcje jednocześnie te same osoby: P. G. (podpisujący umowę w imieniu (...) sp. z o.o.) i L. W. (podpisujący umowę w imieniu (...) sp. z o.o.).

Ubezpieczona D. B. została zgłoszona do ubezpieczeń emerytalnego, rentowych i wypadkowego przez płatnika składek (...) w okresie od 1 maja 2012 r. do 30 września 2012 r. Ponadto w okresie podlegania ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu ubezpieczona została również zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego przez innego płatnika składek (...) sp. z o.o., bądź (...) sp. z o.o., ze znacznie wyższą podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne.

D. B. pracowała dla spółki (...)” i poprzez tą firmę zawierała umowy, bo firma ta podjęła współpracę z (...), przy czym nie miała do czynienia w ogóle z tą ostatnią firmą i była rekrutowana przez (...). Ubezpieczona dostawała dwie osobne umowy, jedną z (...), a drugą z (...) sp. z o.o. Dostawała je w miejscu pracy, tj. w firmie (...) sp. z o.o. Przedmiotem umowy zlecenia było roznoszenie ulotek, ale D. B. nigdy nie miała do czynienia z ulotkami, nie roznosiła ich. Pracowała tylko w (...) sp. z o.o. i wynagrodzenie dostawała od tej firmy przelewem.

D. D. był pracownikiem (...) sp. z o.o., od 2004 r. do stycznia 2016 r. i pełnił tam różne funkcje, tj. kontrolera jakości, koordynatora, kierownika regionalnego i dyrektora operacyjnego. Miał zawartą umowę o pracę. Z (...) sp. z o.o. współpracował, ale nie był jej pracownikiem. Od czerwca 2016 r. jest wiceprezesem zarządu tej spółki. W (...) sp. z o.o. odpowiada za funkcjonowanie spółki, a spółka zajmuje się wsparciem produkcji w postaci prostych prac typu pakowanie, konfekcjonowanie materiałów, drobne prace montażowe. Spółka jest firmą usługową i te usługi są realizowane na terenie działalności gospodarczej prowadzonej przez klientów (...) sp. z o.o.

D. D. doradzał R. A. w zakresie wykorzystania pracowników, którzy byli koordynatorami w (...) sp. z o.o. celem pozyskiwania przez te osoby pracowników, zleceniobiorców dla (...) sp. z o.o. W tamtym okresie (...) sp. z o.o. jako agencja pracy tymczasowej poszukiwała pracowników do dalszego zatrudnienia, przy czym poszukiwania były na terenie całego kraju. Poddał mu pomysł, żeby skorzystał z bazy koordynatorów (...) sp. z o.o. pracujących w terenie, ale nie uczestniczył w przekazywaniu pracowników ze spółek (...) sp. z o.o. i (...) sp. z o.o. do (...) sp. z o.o. R. A. jest zatrudniony w spółce (...) jako doradca zarządu. K. I. jest prezesem zarządu spółki (...), pełni tę funkcję od 2015 r.

W wyniku kontroli przeprowadzonej w okresie od 22 maja 2015 r. do 17 sierpnia 2015 r. przez Wydział Kontroli Płatników Składek ZUS u płatnika składek (...) sp. z o.o. Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że mimo zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z uwagi na nieważność zawartej umowy D. B. nie podlega ubezpieczeniom w okresie od 1 kwietnia 2012 r. do 31 stycznia 2014 r.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji, powołując się na przepisy art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 9 ust. 2, art. 11 ust. 2, art. 12 ust. 1 i 3, art. 13 pkt 2, art. 18 ust. 1 i 3, art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 81 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz art. 83 § 1 k.c. uznał, że odwołanie wnioskodawcy nie zasługiwało na uwzględnienie.

W kontekście wyżej wymienionych przepisów Sąd Okręgowy wskazał, że podleganie ubezpieczeniom społecznym z określonych tytułów, a w konsekwencji również podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, wynikają z rzeczywistego stanu i sposobu wykonywania zatrudnienia, a nie z samego faktu sporządzenia umowy w określony sposób.

W ocenie tego Sądu zredagowanie dwóch umów zlecenia, przy realizowaniu przedmiotu umowy tylko z jednej nich i wskazanie jako tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi tylko jednej z tych umów należy traktować, w świetle art. 9 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jako pozorność w rozumieniu art. 83 § 1 k.c., którego celem jest pozorowanie zbiegu tytułów ubezpieczenia społecznego i obniżenie kosztów wynikających z obowiązku odprowadzania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Zdaniem Sądu, nie samo zawarcie umowy, lecz dopiero faktyczne wykonywanie usług na jej podstawie stwarza obowiązek ubezpieczeń społecznych. Podleganie ubezpieczeniom społecznym wynika bowiem z prawdziwego zatrudnienia, a nie z samego faktu zawarcia stosownej umowy, a dokument w tej postaci nie jest niepodważalnym dowodem na to, że umowa była wykonywana.

Sąd Okręgowy wskazał, że przy orzekaniu wziął pod uwagę zeznania D. B., z których wynika, że pracowała tylko dla (...) sp. z o.o. Wynagrodzenie dostawała od tej firmy przelewem. Przez tę firmę zawierała umowy, nie miała do czynienia w ogóle z firmą (...). Nigdy nie miała też do czynienia z ulotkami, nie roznosiła ich. Nie otrzymywała oddzielnego wynagrodzenia w wysokości 100 zł.

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko organu rentowego i uznał, że celem zawierania dwóch umów w niniejszej sprawie było obniżenie kosztów działalności płatników składek poprzez uniknięcie z tego tytułu obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Zawarcie drugiej umowy cywilnoprawnej skutkowało w jego ocenie fakultatywnym obowiązkiem opłacania składek - jedynie na wniosek ubezpieczonego (art. 9 ust. 2 u.s.u.s.), a zatem zawarcie z ubezpieczoną odrębnych umów zlecenia zmierzało do sprzecznego z prawem zaniżenia składki na obowiązkowe ubezpieczenie społeczne.

W świetle tych rozważań Sąd Okręgowy uznał, że ZUS prawidłowo stwierdził, że D. B. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie: od 1 maja 2012 r. do 30 września 2012 r. z tytułu zawartych umów zlecenia z (...) sp. z o.o.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła wnioskodawczyni zaskarżając go w całości i zarzucając co następuje:

rażące naruszenie przepisów postępowania tj. art. 477 11 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. skutkujące nieważnością postępowania, a polegające na nieuznaniu przez Sąd I instancji D. B. jako innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, za stronę w niniejszej sprawie w rozumieniu art. 477 11 § 1 k.p.c., co spowodowało, że D. B. została pozbawiona możliwości uczestnictwa w sprawie w charakterze strony, a tym samym pozbawiona możliwości obrony swoich praw w toku toczącego się procesu zgodnie z treścią przepisu art. 379 pkt 5 k.p.c.

W oparciu o powyższy zarzut nieważności postępowania, na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. wnioskodawca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, zniesienie postepowania przed sądem pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Ponadto, na wypadek niestwierdzenia przez Sąd nieważności postepowania, o której mowa powyżej, na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi wnioskodawca zarzucił:

naruszenie przepisów postępowania, które maiło wpływ na wynik sprawy, tj. art. 477 11 § 1 i § 2 k.p.c. poprzez nieuznanie przez Sąd I instancji D. B. jako innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, za stronę w niniejszej sprawie w rozumieniu art. 477 11 § 1 k.p.c., co spowodowało, że D. B. została pozbawiona możliwości uczestnictwa w sprawie w charakterze strony, a tym samym aktywnego uczestnictwa w postępowaniu przez sądem chociażby w postaci składnia wniosków dowodowych wpływających na wynik niniejszej sprawy

naruszenie art. 233 §1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań świadków D. D. oraz R. A., której konsekwencją jest błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że celem zawieranych umów nie było świadome świadczenie pracy, czy też staranne realizowanie przedmiotu umowy, a wyłącznie możliwość pracy u innego podmiotu (...) sp. z o.o. lub (...) sp. z o.o. i otrzymywanie przychodów na warunkach korzystania z ulg w obciążeniach składkowych dla tego podmiotu umowy, podczas gdy z treści zeznań świadków D. D., R. A., nie wynikają powyższe okoliczności,

naruszenie art. 233 §1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci umowy zlecenia oraz rachunków do umowy zlecenia zawartych przez D. B. z wnioskodawcą, której konsekwencją jest błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że ubezpieczona D. B. nie miała do czynienia w ogóle z (...) sp. z o. o., podczas gdy z zebranego materiału dowodowego, w szczególności z treści umów zlecenia zwartych pomiędzy ubezpieczoną a (...) sp. z o. o. oraz załączonych do niej rachunków podpisanych przez ubezpieczoną wynika, że ubezpieczona D. B. miała świadomość, że podpisuje odrębne umowy z obiema wskazanymi wyżej spółkami.

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie polegających na przyjęciu, że:

a) umowy zlecenia zawarte pomiędzy ubezpieczoną D. B. a spółką (...) sp. z o. o. nie zostały faktycznie wykonane przez ubezpieczoną

b) celem zawarcia dwóch umów w niniejszej sprawie było obniżenie kosztów działalności płatników składek poprzez uniknięcie z tego tytułu obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne, a co za tym idzie sprzeczne z prawem zaniżenie składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne; podczas gdy z zeznań świadków D. D. oraz R. A. oraz dowodów z dokumentów w postaci umów zleceń zawartych pomiędzy ubezpieczoną a odwołującą się wraz z rachunkami wystawionymi do tych umów przez ubezpieczoną oraz umów współpracy zawartych pomiędzy odwołującą się a (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o. wynika, że okoliczności wskazane powyżej nie miały miejsca;

- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej zeznaniom świadków D. D. oraz R. A. podczas gdy, sąd orzekający powinien wyjaśnić dlaczego jednym dowodom dał wiarę a innym nie.

- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że odwołująca się spisała z D. D. działającym w imieniu (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o. umowy o współpracy, których celem było pozyskanie dla Odwołującej się zleceniobiorców do roznoszenia ulotek, podczas gdy z dowodów z dokumentów w postaci umów o współpracę pomiędzy (...) sp. z o.o. a (...) sp. z o.o. i (...) sp. z o.o. oraz zeznań świadków D. D. oraz R. A. powyższe fakty nie wynikają;

- naruszenie art. 83 § 1 k.c., poprzez błędne przyjęcie, że czynności prawne w postaci umów zleceń na roznoszenie ulotek zawarte pomiędzy (...) sp. z o.o. a ubezpieczoną D. B. to czynności pozorne i są nieważne.

Wskazując na te zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz wnioskodawcy kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przypisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że nie jest trafny podniesiony w apelacji najdalej idący zarzut nieważności postępowania. Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W myśl art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi wówczas, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Apelujący podniósł, że w rozpoznawanej sprawie doszło właśnie do takiej sytuacji, bowiem ubezpieczona D. B. nie została uznana za stronę przedmiotowego postępowania. Nie jest to jednak słuszny zarzut, bowiem postanowieniem z dnia 9 maja 2016 r. (k. 28 a.s.) Sąd Okręgowy zawiadomił ubezpieczoną D. B. o toczącym się postępowaniu i zakreślił jej dwutygodniowy termin do przystąpienia do sprawy, a tym samym uznał, że w niniejszej sprawie ma ona status zainteresowanej, wobec czego odnosi się do niej art. 477 ( 11 )§ 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli zainteresowany nie bierze udziału w sprawie, sąd zawiadomi go o toczącym się postępowaniu. Zainteresowany może przystąpić do sprawy w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia zawiadomienia. Pouczenie to zostało skutecznie doręczone ubezpieczonej w dniu 19 maja 2016 r. (ZPO, k. 50 a.s.). Ubezpieczona była zawiadamiana o każdym posiedzeniu sądu i stawiła się na rozprawę w dniu 16 września 2016 r., na której została przesłuchana. Została również zawiadamiana o posiedzeniach sądu w dniach 14 grudnia 2016r. (k.111 a.s), 9 lutego 2017 r . (EPO, k. 141 a.s.) oraz 9 kwietnia 2017 r.(k.156 a.s.), na którym ogłoszono zaskarżony wyrok. Jakkolwiek rację ma skarżący, że skoro przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest podleganie przez ww. osobę ubezpieczeniom społecznym, to niewątpliwie zaskarżona decyzja wywołuje wobec niej bezpośrednie skutki prawne, a że organ rentowy nie rozstrzygał na wniosek, lecz z urzędu, ma ona w tym postępowaniu status „innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, a nie zainteresowanej - w rozumieniu art. 477 ( 11 )§ 2 k.p.c., jak to przyjął Sąd Okręgowy. Błąd ten jednak nie powoduje nieważności postępowania, której stwierdzenia domaga się skarżąca, ponieważ ubezpieczona była prawidłowo zawiadamiana o wszystkich posiedzeniach sądu, w tym też o terminie rozprawy bezpośrednio poprzedzającej ogłoszenie wyroku oraz doręczano jej pisma procesowe, a zatem brak było podstaw do stwierdzenia, aby D. B. została pozbawiona możności obrony swoich praw w procesie, choćby przez możliwość zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego, składania wniosków dowodowych, uczestniczenia w rozprawach, zadawania pytań pozostałym stronom postępowania.

W związku z tym należy uznać, że nie doszło do naruszenia jej praw w rozumieniu przepisu art. 379 pkt 5 k.p.c. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, pozbawienie strony możności obrony występuje wówczas, gdy strona procesowa, wbrew swej woli, zostaje faktycznie pozbawiona możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tego uchybienia nie mogły być usunięte w dalszym toku procesu przed wydaniem w danej instancji wyroku (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II UK 52/11), co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Powyższe rozważania czynią bezskutecznym także zarzut naruszenia art. 477 11 § 1 i 2 k.p.c.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, stwierdzić należy, że są one nietrafne, bowiem Sąd Okręgowy należycie wyjaśnił sprawę, a przeprowadzona ocena dowodów jest prawidłowa i odpowiada zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Apelacja nie wykazuje uchybień w rozumowaniu Sądu które podważałyby prawidłowość dokonanej oceny. Natomiast naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna czego, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pełnomocnik wnioskodawcy we wniesionej apelacji nie uczynił.

Spór w sprawie dotyczył oceny, czy umowy zlecenia zawarte przez D. B. z wnioskodawczynią były zawarte dla pozoru, a zatem czy ubezpieczona winna podlegać obowiązkowi zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z tytułu ich wykonywania.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.: Dz.U.2017.1778) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej „zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi.

W myśl natomiast art. 9 ust. 2 powołanej ustawy, osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust. 7.

Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Okręgowego wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że w odniesieniu do osób spełniających warunki do objęcia ubezpieczeniami z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10 ustawy, w tym z umowy zlecenia - w przypadku gdy przedmiot tylko jednej umowy jest wykonywany, działania te pozorują zbieg tytułów ubezpieczeniowych, mający na celu obniżenie kosztów wynikających z obowiązku odprowadzenia składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne.

W ocenie Sądu Apelacyjnego trafne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania ubezpieczonej D. B. wykazały, że przedmiot umów zlecenia zawartych ze spółką (...) sp. z o.o. nie był w ogóle wykonywany, a umowy miały postać fasadową, ponieważ ubezpieczona nigdy nie roznosiła żadnych ulotek, co miało jakoby być ich przedmiotem. W świetle stanowiska Sądu Okręgowego wskazać należy na aktualne i poparte rozbudowanym orzecznictwem stanowisko Sądu Najwyższego, który wskazał, że z pozorną umową mamy do czynienia w razie, gdy strony nie miały zamiaru realizować konstrukcyjnych cech (elementów) tego zobowiązania związanych z rozmiarem wykonywanej pracy. W takim przypadku umowa nie stanowi uprawnionego tytułu podlegania obowiązkowo ubezpieczeniu społecznemu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 r., III UK 74/07, LEX nr 376437; III UK 75/07, OSNP 2009/3-4/53, III UK 76/07, LEX nr 465905 i III UK 77/07, LEX nr 465895 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 marca 2009 r., III A Ua 60/09, Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Białymstoku 2010/1/45). Zatem dla uznania, aby sporna umowa miała charakter pozorny niezbędne było wykazanie, że jej przedmiot nie był w rzeczywistości wykonywany przez ubezpieczoną. W tym zakresie prawidłowo Sąd Okręgowy oparł się na zeznaniach ubezpieczonej, dając im wiarę w całości. Jej zeznania są spójne i logiczne oraz jednoznaczne. Ubezpieczona D. B. wskazała, że w okresie uwzględnionym zaskarżoną decyzją pracowała wyłącznie dla spółki (...). Ubezpieczona stanowczo zaprzeczyła, by kiedykolwiek miała roznosić ulotki.

Istotnie zatem, w sytuacji zgłoszenia ubezpieczonej w spornym okresie przez dwóch płatników z tytułu wykonywanych u każdego z nich umów zlecenia, biorąc pod uwagę, że D. B. wykonywała jedynie umowę zlecenia, jaka łączyła ją ze spółką (...) S.A., nie ulega wątpliwości, że w takim przypadku nie występuje zbieg tytułów ubezpieczenia, wobec ewidentnej pozorności umów zlecenia zawartych z wnioskodawczynią, wykazującej podstawę wymiaru składek z tego tytułu w rażąco niskiej wysokości.

Zasadnie zatem Sąd Okręgowy uznał, że D. B. wykonywała faktycznie pracę w oparciu o zlecenie, jakie łączyło ją ze spółką (...), natomiast zawarcie umów zlecenia z wnioskodawczynią na roznoszenie ulotek, wobec wykazania przed Sądem Okręgowym, że umowy te miały fikcyjny charakter, miało na celu obniżenie kosztów działalności, poprzez uniknięcie z tego tytułu obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne, tym bardziej gdy weźmie się pod uwagę powiązania personalne, kadrowe, a nawet tożsame miejsce siedziby obu spółek. Skoro umowy te były pozorne, to z mocy art. 83 § 1 k.c. były nieważne, wobec czego nie zachodził zbieg dwóch tytułów ogólnych ubezpieczenia i nie można było skorzystać ze stanowionej przez art. 9 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych możliwości wyboru jednego z tych tytułów ubezpieczenia. W tych okolicznościach należy uznać, że organ rentowy zasadnie w zaskarżonej decyzji orzekł o niepodleganiu przez D. B. jako osoby wykonującej umowę zlecenia na rzecz płatnika składek - wnioskodawcy w okresie od 1 maja 2012 r. do 30 września 2012 r. oraz określił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne za ten okres w kwocie 0 zł.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny uznał apelację wnioskodawczyni za bezzasadną i jako taką oddalił ją na podstawie art. 385 k.p.c.

SSO del. Izabela Głowacka-Damaszko SSA Irena Różańska-Dorosz SSA Grażyna Szyburska-Walczak

R.S.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.