Sąd nie miał wątpliwości, że z punktu widzenia wzorca przeciętnego obywatela, oskarżeni działali pod wpływem silnego wzburzenia. Owo silne wzburzenie było usprawiedliwione okolicznościami zamachu, gdyż pokrzywdzony i jego koledzy dokonali najścia w nocy, budząc gwałtownie oskarżonych i ich bliskich, w tym dzieci, a w związku z agresywną postawa P.S. sytuacja była od początku bardzo napięta. Gdy więc jedna z córek oskarżonego zaczęła się z nim szarpać, a w ich kierunku ruszył pokrzywdzony doszło do użycia przemocy przez oskarżonych. Nie wiedzieli oni, że pokrzywdzony nie miał złych intencji. Trudno jednak oczekiwać od nich racjonalnej oceny sytuacji, gdyż byli ono ofiarami nocnego najścia trzech pijanych mężczyzn. Przy tym wszystko działo się bardzo szybko. Reasumując, nie ulegało wątpliwości, że oskarżeni przekroczyli granice obrony koniecznej, zadając pokrzywdzonemu niepotrzebne, nadmierne ciosy i powodując u niego obrażenia ciała. Jednakże sytuacja ta była wynikiem silnego wzburzenia, które było usprawiedliwione wskazanymi wcześniej okolicznościami nocnego najścia pokrzywdzonego i jego kolegów.
Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.