Treść orzeczenia
Sygnatura akt II Cz 84/17
Postanowienie
K., dnia7 lutego 2017 r.
Sąd Okręgowy w Kaliszu, Wydział II Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSO Janusz Roszewski
Sędziowie: SSO. Barbara Mokras
SSO. Wojciech Vogt – spr.
po rozpoznaniu w dniu7 lutego 2017 r. w K. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. C. przeciwko pozwanemu P. M. o zapłatę na skutek zażalenia pozwanego od postanowienia Sądu Rejonowego w Pleszewie z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn.. akt I C 151/16 postanawia: oddalić zażalenie Wojciech Vogt Janusz Roszewski Barbara Mokras
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy w Pleszewie oddalił wniosek pozwanego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 9 września 2016 r. i odrzucił wniosek pozwanego o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 9 września 2016 r.
Ustalił, że pozwany nie wykazał, że nie dokonał w terminie czynności procesowej bez swojej winy.
Zażalenie od tego rozstrzygnięcia złożył pozwany zarzucając, błędne ustalenie, że pozwany nie zdołał uprawdopodobnić, iż do uchybienia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku doszło bez jego winy, co skutkowało odrzuceniem wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 9 września 2016 r.
W oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie 1 poprzez przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 9 września 2016 r. oraz uchylenie punktu 2.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Art. 168 k.p.c. stanowi, że jeżeli strona nie dokonała czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Słusznie Sąd I instancji ustalił, że pozwany ponosi winę w uchybieniu czynności procesowej. Pozwany został zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 9 września 2016 r. i był zobowiązany do osobistego stawiennictwa na tej rozprawie. Jest okolicznością niesporną, że pozwany bez usprawiedliwienia na tą rozprawę się nie stawił. We wcześniejszym piśmie wniósł o oddalenie powództwa i zwolnienie od kosztów oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Sąd rozpoznał jego wniosek o zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika z urzędu postanowieniem z dnia 9 września 2016 r.
Pozwany – jeśli nie zgadzał się z tym rozstrzygnięciem – miał prawo złożyć zażalenie, w odpowiedniej formie i odpowiednim terminie. Sąd – gdyby pozwany stawił się na rozprawę – pouczyłby go o sposobie i terminie złożenia środka zaskarżenia.
Tylko w tym trybie można kwestionować trafność decyzji Sądu.
Gdyby pozwany stawił się na rozprawie – a należy podkreślić, że nie stawił się bez usprawiedliwienia – zostałby przez Sąd pouczony o terminie i sposobie zaskarżenia wyroku z dnia 9 września 2016 r., w tym również o terminie i sposobie złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem.
W kontekście tych ustaleń twierdzenie pozwanego, że nie zachował terminu czynności procesowej bez swojej winy jest zupełnie bezzasadne i świadczy o całkowicie bezkrytycznym podejściu pozwanego do wskazanego ciągu zdarzeń.
Należy podkreślić, że na stronie ciąży nakaz starannego działania. W doktrynie wielokrotnie podkreśla się, że obowiązek dbałości o swoje sprawy wynika przede wszystkim z opartego na zasadach kontradyktoryjności i dyspozycyjności modelu procesu cywilnego, w którym rolą sądu nie jest wyręczania strony w realizacji obowiązków procesowych. Obowiązek ten nie ogranicza się do aktywności strony w sferze dostarczania i gromadzenia materiału dowodowego , lecz przejawia się również w powinności starannego sporządzania pism procesowych spełniających warunki formalne, zachowania terminów do dokonania czynności procesowych oraz aktywnego uczestnictwa w procesie(por. Dagmara Olczak-Dąbrowska, Przywrócenie terminu w postepowaniu cywilnym, Warszawa 2010, s. 190; M. Szawczuk Problematyka aktywności stron w postępowaniu cywilnym, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego 1974 r., s. 118; P. Osowy, Skutki prawne zamknięcia rozprawy sądowej w procesie cywilnym, s. 148).
Pozwany bez uzasadnionej przyczyny nie brał udziału w czynnościach procesowych: mało tego – nawet po ich dokonania, nie poinformował się jakie decyzję zapadły. Gdyby zachował minimum staranności i dbałości o własne interesy byłby w stanie dokonać wszystkich czynności procesowych w ustawowych terminach. Uchybienie więc terminu było zawinione. W tej sytuacji zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie
Mając na uwadze powyższe okoliczności należało zgodnie z art. 385 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzec jak w sentencji.
Wojciech Vogt Janusz Roszewski Barbara Mokras