Treść orzeczenia
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 31 marca 2025 r. Sąd Rejonowy w Stargardzie po rozpoznaniu sprawy z wniosku J. W., J. R. przy udziale (...) sp. z o.o. w P. o ustanowienie służebności przesyłu (sygn. akt I NS 104/19):
I. oddalił wniosek;
II. zasądził od wnioskodawców solidarnie na rzecz uczestniczki kwotę 1.820,56 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania;
III. odstąpił od obciążania wnioskodawców nieuiszczonymi kosztami postępowania;
IV. nakazał zwrócić uczestniczce kwotę 176,44 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki.
Sąd rejonowy oparł powyższe orzeczenie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:
Wnioskodawcy są właścicielami działek nr (...), obr. M., gmina K.. Działki powstały w wyniku aktualizacji ewidencji gruntów obrębu M. gm. K. i zastąpiły działki nr (...). Właścicielem od dnia 22 października 1980 r. byli T. K. i Z. K., którzy nabyli je od Skarbu Państwa ( (...)). W 1991 r. dla działek założono odrębną księgę nr (...), na skutek zmian gruntowych oraz wydzielenia części nieruchomości. Dla działek nr (...) nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego ani studium uwarunkowań. Działki nr (...) stanowią grunty orne o klasoużytku (...), a działka nr (...) stanowi grunty rolne zabudowane o klasoużytku (...).
Przez działki nr (...) przebiega dwutorowa linia elektroenergetyczna 110 kV nr (...) M. (...) oraz (...) M. (...), które służy do zasilania odbiorców w energię elektryczną. Urządzenia elektroenergetyczne są własnością (...) sp. z o.o.
Urządzenia zostało wybudowane w 1974 r., zaś zostały przekazane na majątek w dniu 20 grudnia 1975 r. Od tego czasu trasa linii nie uległa zmianie.
Właściciel infrastruktury elektroenergetycznej przeprowadza bieżące kontrole w/w urządzeń, które związane są m.in. z odnowieniem oznaczeń identyfikacyjnych, dokonaniem wycinki zadrzewienia wokół słupów, czy założeniem tabliczek ostrzegawczych. Procedury wykonywane są raz na 5 lat i przy braku sprzeciwu ze strony właścicieli nieruchomości.
Sieci elektroenergetyczne były w zarządzie kolejnych przedsiębiorstw państwowych, tj. Zakładów (...) w S., które następnie weszły w skład Zakładów (...) w P.. Zakłady (...) w P. zostały przekształcone następnie w (...) Przedsiębiorstwo Państwowe w P..
Z (...) Przedsiębiorstwa Państwowego w P. wyodrębniono Przedsiębiorstwo Państwowe pod nazwą Zakład (...) w S., którego następcą prawnym był powołany zarządzeniem Ministra Przemysłu i Handlu z dniem 12 lipca 1993 r. Zakład (...) S.A. w S., która na skutek uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy z dnia 30 listopada 1999 r. zmieniła firmę na (...) S.A. w S..
Powyższy podmiot został następnie przejęty z dniem 2 stycznia 2003 r. przez (...) S.A. w P., działającą obecnie pod firmą (...) S.A. Następnie (...) sp. z o.o., na mocy umowy z dnia 30 czerwca 2007 r., nabyła od (...) S.A. zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Na mocy tej umowy (...) nabyła własność wszelkich urządzeń infrastruktury elektroenergetycznej należących dotychczas do (...) S.A., tj. własność przedsiębiorstwa dystrybucyjnego obejmującego między innymi prawo własności ruchomości związanych z prowadzeniem działalności w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, to jest linii kablowych i napowietrznych, sieci dystrybucyjnych oraz zespołów elektroenergetycznych, stacji i rozdzielni energetycznych i transformatorów, w tym również urządzenia infrastruktury elektroenergetycznej posadowione na nieruchomościach stanowiących działki nr (...) w obrębie M., gmina I..
Uczestniczka jest podmiotem prowadzącym przedsiębiorstwo energetyczne i trudniącym się między innymi dystrybucją energii elektrycznej. Do chwili obecnej korzysta z urządzeń infrastruktury elektroenergetycznej posadowionych na w/w nieruchomościach w celu przesyłu energii elektrycznej i jej dostarczania odbiorcom.
Pełnomocnik J. R. skierował do (...) żądanie uregulowania kwestii użytkowania przez spółkę części nieruchomości stanowiącej przedmiot jego współwłasności, która zajęta jest pod urządzenia infrastruktury elektroenergetycznej poprzez niezwłoczne uiszczenie przez spółkę odszkodowania z tytułu bezumownego korzystania z tej nieruchomości.
W odpowiedzi (...) podała, iż nie wyraża zgody na wypłatę wynagrodzenia z tytułu korzystania z nieruchomości pod urządzeniem elektroenergetycznym. Wspomniane urządzenia to elementy napowietrznej linii energetycznej, której infrastruktura wybudowana została w latach 70. XX wieku, zatem upłynął okres wymagany do zasiedzenia służebności na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
J. W. pismem z dnia 4 stycznia 2019 r. zwrócił się do (...) o zawarcie umowy o ustanowieniu służebności przesyłu obciążającej nieruchomość o łącznej pow. 5.940 m ( 2) położoną w obrębie M., gmina K., obejmującą działki nr (...) i części działki nr (...) i wniósł o zapłatę odszkodowania za dotychczasowe bezumowne korzystanie z należącej do niego nieruchomości.
W tym stanie faktycznym sąd rejonowy oddalił wniosek o ustanowienie służebności przesyłu oparty na art. 305 1 - art. 305 4 k.c. w odniesieniu do działek nr (...) w obrębie M. w zakresie, w jakim znajdowała się nań linia elektroenergetyczna 110kV , gdyż zgodnie z art. 172 § 1 k.c. doszło do zasiedzenia służebności przesyłu przez uczestniczkę, co uprawniało ją do korzystania z nieruchomości wnioskodawców w zakresie niezbędnym do eksploatacji liii. W aktualnym stanie prawnym dopuszczalność nabycia służebności przesyłu przez przedsiębiorstwo w drodze zasiedzenia jest bowiem niekwestionowane w doktrynie jak i orzecznictwie, w tym przed dniem 3 sierpnia 2008 r., a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że w obrębie spornych nieruchomości ulokowano infrastrukturę elektroenergetyczną linii WN 110 kV nr (...), wykorzystywaną aktualnie przez uczestniczkę, a uprzednio przez jej poprzedników prawnych w celu przesyłu energii elektrycznej, a stan ten trwa od lat 70 -tych XX wieku. Sąd wskazał kolejno, że skoro właścicielami nieruchomości od dnia 22 października 1980 r. były osoby fizyczne, to w okresie obowiązywania regulacji art. 128 k.c. od tej daty możliwy był bieg terminu zasiedzenia. Jak ocenił sąd pierwszej instancji, to posiadanie miało charakter w dobrej wierze i skoro bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się w 1980 r., to nabycie tytułu prawnego uprawniającego uczestniczkę do korzystania z nieruchomości wnioskodawców nastąpiło dnia 22 października 2000 r. (przy przyjęciu złej wiary dnia 22 października 2010 r). Wedle sądu podane przez wnioskodawców okoliczności, co do braku wyrażania przez nich i ich poprzedników prawnych zgody na posadowienie i korzystanie z urządzeń przesyłowych oraz uniemożliwienie wykorzystywania jej zgodnie z przeznaczeniem i brakiem możliwości posadowienia budynków na nieruchomościach nie mogą zostać uwzględnione. Wszak wnioskodawcy zgodnie wskazali, że na moment dokonywania zakupu nieruchomości istniały na nich urządzenia przesyłowe, a wobec ustalenia, że nie zmieniały położenia od czasu posadowienia, oświadczenia wnioskodawców co do zmiany zakresu ich „ingerencji” w nieruchomość budzą wątpliwości. Nadto, skoro urządzenia istnieją od 1975 r., niemożliwe jest, by od momentu przejścia nieruchomości na rzecz osób fizycznych, właściciele nieruchomości nie mieli możliwości zgłaszać sprzeciwów co do wykonywania prac konserwacyjnych i wstępu na ich nieruchomość, co prowadzi do wniosku, że w istocie godzili się na powyższe. Żaden z wnioskodawców nie zamieszkuje w pobliżu działek stanowiących przedmiot postępowania, toteż z dużą ostrożnością należy zdaniem sądu rejonowego traktować oświadczenia wnioskodawców co do niemożliwości posadowienia budynków i zamieszkania na nieruchomości w związku z przeprowadzonymi tam urządzeniami przesyłowymi.
W zaistniałej sytuacji sąd rejonowy uznał, że wobec zasiedzenia służebności przesyłu w odniesieniu do sieci przesyłowej ulokowanej w obrębie działek wnioskodawców niemożliwe stało się ustanowienie służebności przesyłu i dlatego też wniosek oddalono.
O kosztach postępowania sąd orzekł zgodnie z art. 520 § 3 k.p.c. zasądzając na rzecz uczestniczki od wnioskodawców wynagrodzenie pełnomocnika (§ 5 pkt 3 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych), zaliczki na biegłego w kwocie 1323,56 zł i 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Jednocześnie sąd pierwszej instancji zgodnie z art. 102 k.p.c. przejął niepokryte wydatki związane z wynagrodzeniem biegłych sądowych na rachunek Skarbu Państwa i na podstawie art. 84 ust. 1 w zw. z art. 80 ust. 1 u.k.s.c. zwrócił uczestniczce kwotę 176,44 zł tytułem części niewykorzystanej zaliczki na opinię biegłego.
Apelację od powyższego postanowienia wywiedli wnioskodawcy, którzy zaskarżając je w punktach I. i II., zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie:
a) art. 233 § 1 k.p.c. i błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż brak jest podstaw do ustanowienia służebności przesytu i w konsekwencji zasądzenie wynagrodzenia na rzecz wnioskodawców z uwagi na zasiedzenie przez uczestniczkę służebności gruntowej - o treści odpowiadającej służebności przesyłu w dniu 22 października 2000 r., podczas gdy materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż do zasiedzenia w okolicznościach sprawy doszło,
b) art. 233 § 1 k.p.c. i błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się w 1980 r., podczas gdy mógł najwcześniej rozpocząć się w dniu 3 sierpnia 2008 r. ewentualnie bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się po 1 lutego 1989 r.,
c) art. 233 § 1 k.p.c. i błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż uczestniczce należy przypisać dobrą wiarę przy objęciu w posiadanie, podczas gdy należy przypisać złą wiarę,
d) art. 233 § 1 k.p.c. i błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, iż nastąpiło zasiedzenie przez uczestniczkę służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu i oddalenie wniosku, podczas gdy rzeczywisty zakres powierzchni służebności znacznie przenosi powierzchnię korzystania niż w chwili posadowienia urządzeń w 1975 r.,
e) art. 305 1 k.c. w zw. z art. 305 2 § 2 k.c. przez oddalenie wniosku o ustanowienie służebności przesyłu i zasądzenia wynagrodzenia w sytuacji, gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki do uwzględnienia wniosku wnioskodawców,
f) art. 305 4 k.c. w zw. z art. 285 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż przed dniem ustawowego uregulowania służebności przesyłu dopuszczalne było nabycie zasiedzenia służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu,
g) art. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasad sprawiedliwości społecznej i przyjęcie zasiedzenia instytucji prawnej, która nie została uregulowana w porządku prawnym w dacie stwierdzenia jej nabycia przez zasiedzenie,
h) art. 176 k.c. w zw. z art. 172 k.c. poprzez doliczenie do okresu posiadania czasu sprzed dniem 1 lutego 1989 r.,
i) art. 7 k.c. w zw. z art. 172 k.c. poprzez przyjęcie, iż uczestniczce należy przypisać dobrą wiarę, podczas gdy nie posiadała tytułu prawnego do nieruchomości wnioskodawców,
j) art. 3 k.c. w zw. z art. 305 4 k.c. przez naruszenie zakazu działania prawa wstecz i przyjęcie, iż służebność przesyłu istniała zanim została wprowadzona w 2008 r. przez ustawodawcę.
Wskazując na powyższe zarzuty apelacji wnioskodawcy wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia przez ustanowienie służebności przesyłu obciążającej nieruchomość dla których prowadzona jest księga wieczysta nr (...) na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego (...) Sp. z o.o. o treści wskazanej we wniosku i wynikającej z materiału dowodowego oraz zasądzenie od uczestniczki na rzecz każdego z wnioskodawców po 49.500 zł, a ponadto zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu apelacji wnioskodawcy rozwinęli tak postawione zarzuty oraz wnieśli jak na wstępie.
Uczestniczka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego od wnioskodawców, w tym zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.
Sąd okręgowy zważył, co następuje
Apelacje wnioskodawców jako niezasadne podlegały oddaleniu.
Wstępnie zauważenia wymaga, że sąd rejonowy przeprowadził w sprawie postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym dla poczynienia ustaleń faktycznych mających wpływ na zastosowanie przepisów prawa materialnego. Zgromadzone w toku postępowania dowody poddał wszechstronnej, wnikliwej ocenie spełniającej wymogi przepisanie w art. 233 § 1 k.p.c. i na ich podstawie poczynił zasadniczo prawidłowe ustalenia faktyczne odpowiadające treści tych dowodów, dlatego sąd drugiej instancji przyjął je za własne. W sytuacji bowiem, gdy sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zgromadzonego przed sądem pierwszej instancji, nie musi powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczające jest stwierdzenie, że przyjmuje je za własne ( tak np. Sąd Najwyższy w wyrkach z dnia 19 października 2017 r., II PK 292/16 oraz z dnia 16 lutego 2017 r., I CSK 212/16, nadto postanowieniach z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14, z dnia 26 kwietnia 2007 r., II CSK 18/07, z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98), co miało miejsce w przedmiotowej sprawie.
Wbrew zarzutom apelujących nie sposób był czynić sądowi pierwszej instancji zarzutu poczynienia błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia i naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym, sąd ocenia wiarygodność oraz moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", tj. z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy oraz wiarygodności ( vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Dokonana przez sąd ocena materiału dowodowego musi się ostać też wtedy, gdyby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brak logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być podważona ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).
Przy tak określonej zasadzie swobodnej oceny dowodów nie można zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., gdyż dokonana przezeń ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie nosi znamion dowolności. Sąd ten dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, poddał go wnikliwej analizie, a jej wynik znalazł odzwierciedlenie w wydanym rozstrzygnięciu. Brak podstaw do formułowania twierdzeń, by jego wnioski były nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego.
Owszem wnioskodawcy zgodnie wskazywali, że miało po jej wybudowaniu w 1975 r. dojść do modernizacji linii 110 kV w obrębie działek nr (...) powodując zmianę jej przebiegu, lecz okoliczność ta wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. nie została przez wnioskodawców w żaden sposób wykazana. Wynika to tylko z gołosłownych twierdzeń samych wnioskodawców i to nader ogólnikowych oraz lakonicznych, albowiem nie wskazujących nawet kiedy taka modernizacja miała mieć miejsce i jak miała się zmienić w jej wyniku trasa przebiegu linii elektroenergetycznej. Wersji forsowanej przez wnioskodawców nie potwierdzała przy tym dokumentacja techniczna linii 110 kV nr (...) wskazująca wprost na jej wybudowanie w obecnym kształcie w 1975 r. (tak przyjęcie środka trwałego na podstawie protokołu technicznego z dnia 20 grudnia 1975 r. k. 154 – 155 akt), czy zeznania świadka A. Ł., który pracuje w zakładzie energetycznym od 1978 r. i zeznał on, że jest to linia przedwojenna przebudowana w połowie lat 70- tych XX wieku, a potem nie była ona już przebudowywana (k. 202v. akt). Znamienne jest, że do dowodu z zeznań świadka wskazujących na niezmienny przebieg linii elektroenergetycznej od 1975 r. w ogóle apelujący się nie odnieśli, w tym nie przedstawili rzeczowych argumentów mających uzasadniać, dlaczego świadek miał sprzeniewierzyć się obowiązkowi podawania prawdy przed sądem świadom odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a sąd okręgowy ocenił, że należy przyznać im przymiot wiarygodności, skoro nie stały w sprzeczności ze zgromadzonym dokumentarnym materiałem dowodowym. Jakkolwiek sąd okręgowy nie wyklucza, że na przestrzeni lat były wymieniane w ramach spornej linii 110 KV przewody elektroenergetyczne czy słupy je podtrzymujące, ale o tym, czy wobec przebudowy infrastruktury przesyłowej, stan jej posiadania prowadzący do zasiedzenia służebności polegającej na korzystaniu z tej linii, jest inny niż przed przebudową, decyduje przebieg linii nad nieruchomością obciążoną ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2004 r., III CK 496/02). Jeżeli po modernizacji linii pas służebności nie uległ istotnej zmianie i nie zwiększyła się dla nieruchomości obciążonej uciążliwość związana z posiadaniem służebności, to taki stan rzeczy stanowi kontynuację dotychczasowego posiadania i w zakresie służebności przesyłu, prowadzącego do nabycia jej przez zasiedzenie ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2018 r., IV CSK 142/17). Sam więc nawet fakt modernizacji linii przy uwzględnieniu ciągłości posiadania nieruchomości oraz braku obiektywnego dowodu wskazującego na zmianę zasadniczego przebiegu pasa służebnego, nie mógłby i tak prowadzić do ustalenia, że doszło do zmiany sposobu jej obciążenia, a zwłaszcza zwiększenia uciążliwości dla obciążonej nieruchomości. W istocie w tym zakresie wnioskodawcy poprzestali jedynie na przedstawieniu własnej oceny okoliczności sprawy i gołosłownym zaprzeczeniu wersji oceny sądu materiału procesowego przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, dlatego oceniono, że apelacja w zakresie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. miała charakter tylko polemiczny z prawidłowym stanowiskiem sądu pierwszej instancji i nie mogła skutecznie go podważyć.
Jednocześnie ocenić należało, że na podstawie tak prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych sąd pierwszej instancji trafnie sformułowany wniosek rozpoznał przez pryzmat art. 305 1 k.c., zgodnie z którym, nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu).
Cytowany przepis reguluje instytucję służebności przesyłu, która dotyczyć urządzeń przesyłowych w rozumieniu art. 49 § 1 k.c., tj. urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz innych urządzeń podobnych. Z kolei stosownie do dyspozycji art. 305 2 § 2 k.c., jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, właściciel nieruchomości może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Możliwość zatem domagania się ustanowienia służebności przesyłu uzależniona jest od konieczności ustanowienia tego prawa celem korzystania przez przedsiębiorcę z urządzeń przesyłowych. Zazwyczaj, gdy na gruncie posadowione są urządzenia przesyłowe, przesłanka będzie spełniona, gdyż oczywiste jest, że do właściwego korzystania z takich urządzeń niezbędne jest dokonywanie ich napraw i konserwacji, a niekiedy nawet wymiany, stąd będzie istniała potrzeba wchodzenia na nieruchomość w celu dokonywania tych czynności (J. Ciszewski, Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, LexisNexis 2014).
Z bezspornych okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy wynika, że na działkach wnioskodawców nr (...) położonych w obrębie M., gmina K. (KW (...)) posadowione jest urządzenie przesyłowe w rozumieniu art. 49 § 1 k.c. w postaci napowietrznej linii elektroenergetycznej WN 110 kV nr (...) relacji M. – (...), które stanowią własność uczestniczki, będącej przedsiębiorcą przesyłowym wykorzystującym infrastrukturę w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej. Nie może w związku z tym budzić zastrzeżeń stwierdzenie, że zaistniałyby w świetle art. 305 ( 1) k.c. i art. 305 ( 2) § 2 k.c. przesłanki do ustanowienia na w/w nieruchomości służebności przesyłu na rzecz uczestniczki w zakresie niezbędnym do eksploatacji posadowionej na gruncie infrastruktury elektroenergetycznej, skoro stale korzysta z niej w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa, gdyby jednocześnie ustalić, że nie dysponuje ona żadnym tytułem prawnym uprawniającym ją do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy w tym zakresie.
Zasadność ustanowienia służebności przesyłu była jednak przez uczestniczkę negowana z uwagi na poniesiony zarzut zasiedzenia służebności przesyłu z odwołaniem się do regulacji art. 305 4 k.c. w zw. z art. 292 k.c. i art. 172 § 1 i 2 k.c., a który to zarzut trafnie sąd pierwszej instancji w niniejszym postępowaniu uwzględnił.
Godzi się zauważyć, że zgodnie z art. 305 4 k.c. do służebności przesyłu odpowiednie zastosowanie mają przepisy regulujące służebność gruntową, w tym art. 292 k.c. przewidujący, że służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie stosuje się odpowiednio. W myśl art. 172 § 1 k.c., posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od 20 lat jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie), a po upływie 30 lat, jeżeli jest posiadaczem w złej wierze (art. 172 § 2 k.c.). Przy tym zgodnie z art. 176 § 1 k.c., jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.
Niechybnie w przypadku służebności gruntowych w art. 292 k.c. zastrzeżono, że może być nabyta przez zasiedzenie, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przesłankami zasiedzenia służebności gruntowej w postaci służebności przesyłu są w związku z tym: posiadanie służebności polegające na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu i upływ oznaczonego w ustawie czasu, czyli 20 lub 30 lat, w zależności od tego, czy posiadacz służebności był w dobrej, czy w złej wierze ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 1967 r., III CR 270/66).
Mając powyższe na uwadze sąd drugiej instancji zważył, iż bezspornie na działkach nr
(...) będących własnością wnioskodawców, posadowiona jest napowietrzna linia elektroenergetyczna 110 kV należąca do uczestniczki. Nie budziło też wątpliwości, że opisana infrastruktura przesyłowa stanowi trwałe oraz widoczne urządzenie w myśl art. 292 k.c. i jako wykazane oceniono też przejścia posiadania owej infrastruktury przesyłowej oraz posiadania służebności przez poprzedników prawnych uczestniczki na nią samą.
W rezultacie należało uznać, że uczestniczka wykazał fakt ciągłego i nieprzerwanego posiadania służebności przesyłu w zakresie w/w linii elektroenergetycznej, która stanowi trwałe i widoczne urządzenia w rozumieniu przepisu art. 292 k.c., co implikowało wniosek, że byłaby uprawniona w myśl art. 176 § 1 k.c. do doliczenia do czasu swego posiadania okresu posiadania służebności przez jej poprzedników prawnych, w tym okres przed wprowadzeniem do systemu prawa cywilnego przepisów art. 305 1-305 4 k.c., które obowiązują od dnia 3 sierpnia 2008 r.
Owszem sądowi odwoławczemu znany jest pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2023 r., sygn. akt III CZP 108/22, że przed nowelizacją kodeksu cywilnego wprowadzającą służebność przesyłu nie mógł biec termin zasiedzenia prawa odpowiadającego treściowo tej służebności (tak też postanowienie z dnia 4 grudnia 2024 r., II CSKP 1920/22). Jednakże w tym aspekcie uwzględnić należy, że to stanowisko sprzeczne jest z wieloletnią dominującą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, do której sąd drugiej instancji w składzie orzekającym w niniejszej sprawie przychyla się, że również przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu dopuszczalne było nabycie w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa energetycznego ( tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 15 czerwca 2016 r., II CSK 639/15; postanowieniu z dnia 13 kwietnia 2017 r., I CSK 261/16; uchwale z dnia 22 maja 2013 r., III CZP 18/13 i uchwale z dnia 7 października 2008 r., III CZP 89/08).
Jednocześnie wprawdzie sąd drugiej instancji dostrzega, że przedmiotem rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie TK 10/16 jest pytanie prawne czy art. 292 k.c. w zw. z art. 285 § 1 i 2 k.c., rozumiany w ten sposób, że umożliwiał nabycie przed wejściem w życie art. 305 1 - 305 4 k.c. w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, w sytuacji, w której nie wydano decyzji na podstawie art. 35 ust 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, art 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (art. 75 ust 1 według oznaczenia w tekście pierwotnym ustawy) lub art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jest zgodny z art. 1 Protokołu dodatkowego nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji RP. Jednak uznać należało za niecelowe zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 1 k.p.c. do czasu zakończenia postępowania toczącego się od 9 lat przed Trybunałem Konstytucyjnym. Z kolei sprawa P 47/13 przed Trybunałem Konstytucyjnym została umorzona postanowieniem z dnia 14 lipca 2015 r., przy tym okoliczności sprawy będącej przedmiotem pytania prawnego zadanego w sprawie P 47/13 dotyczyły oceny dobrej i złej wiary zasiadującego w sytuacji, w której przedsiębiorstwo państwowe objęło w posiadanie cudzą nieruchomość na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), gdy tymczasem w niniejszej sprawie nie mieliśmy do czynienia ze stanem, w którym linia elektroenergetyczna zostałaby wybudowana na podstawie decyzji wywłaszczeniowej. Nic nie wskazuje, aby doszło do ustanowienia służebności administracyjnej, gdyż budowa urządzenia przesyłowego miała miejsce w latach 70- tych XX wieku, a więc w czasie, gdy Skarb Państwa był właścicielem działek gruntu przez które projektowana linia elektroenergetyczna miał przebiegać i nie było potrzeby, by taką decyzję wywłaszczeniową wydawać.
Co więcej, zawieszenie postępowania w rozpatrywanej sprawie do czasu odpowiedzi na pytanie będące przedmiotem badania w sprawie P 10/16 było o tyle niezasadne, o czym była mowa wyżej, że w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszcza się możliwość zasiedzenia służebności przesyłu przed dniem wejścia w życie przepisów art. 305 1 - 305 4 k.c., więc zawieszenie tego postępowania nie miało racjonalnego uzasadnienia. Tym bardziej, że stanowisko odnośnie naruszenia norm konstytucyjnych poprzez dopuszczenie możliwości zasiedzenia służebności gruntowej o treści służebności przesyłu w okresie poprzedzającym wejście w życie art. 305 1 – 305 4 k.c. było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który w postanowieniu z dnia 2 marca 2017 r. (V CSK 356/16) wskazał, że skoro możliwe jest umowne nabycie takiej służebności, to dopuszczalne jest jej nabycie w drodze zasiedzenia (art. 292 k.c.). Dopuszczalna i nie stojąca w sprzeczności z regułami konstytucyjnymi jest możliwość nabycia przez zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed wejściem w życie art. 305 1 -305 4 k.c. ( tak uchwała 7 sędziów z dnia 9 sierpnia 2011 r.; III CZP 10/11; uchwały z dnia 7 października 2008 r., III CZP 89/08, z dnia 22 maja 2013 r., III CZP 18/13 i dnia 27 czerwca 2013 r., III CZP 31/13 i wyroku z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 224/15).
Powyższemu nie sprzeciwia się konstytucyjna zasadna ochrony prawa własności, gdyż nabycie służebności przez zasiedzenie następuje kosztem uprawnień właściciela nieruchomości obciążonej oraz stanowi ingerencję w jego prawo własności, co nie oznacza pozbawienia go uprawnień wynikających z przepisu art. 140 k.c. w zakresie korzystania z nieruchomości i rozporządzania nią, a więc skutkiem zasiedzenia nie jest naruszenie istoty prawa własności. Cel i funkcja zasiedzenia polega na uporządkowaniu sytuacji prawnej przez usunięcie długotrwałej niezgodności pomiędzy stanem posiadania a stanem prawnym. Instytucja ta służy ochronie praw osób innych, niż właściciel nieruchomości i zapewnieniu porządku publicznego i jego bezpieczeństwu ( por. postanowienia Sądu najwyższego z dnia 7 marca 2002 r., II CKN 160/00; z dnia 4 października 2006 r., II CSK 119/06 i z dnia 15 kwietnia 2011 r., III CZP 7/11; a także wyrok z dnia 12 stycznia 2012 r., II CSK 258/12). Dopuszczenie możliwości nabywania, w tym przez zasiedzenie, służebności odpowiadającej rolą służebności przesyłu, nie stanowi kreacji nowego prawa rzeczowego o charakterze bezwzględnym, i to ze skutkiem "wstecznym". Oparte było na stosowanym wprost art. 292 k.c. Zgodność nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie z przepisem art. 64 ust. 3 Konstytucji RP potwierdzono w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ( por. wyrok z dnia 25 maja 1999 r., SK 9/98), podobnie jak instytucji zasiedzenia in genere ( por. wyrok z dnia 14 grudnia 2005 r., SK 61/03).
Dopuszczalności stwierdzenia zasiedzenia służebności nie mogła też wyłączać rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych w zakresie, w jakim wnioskodawcy nabyli nieruchomość nieobciążoną żadnymi służebnościami.
Należy bowiem podkreślić, że w obecnym stanie prawnym wpisy w księdze wieczystej nie mają znaczenia w postępowaniu o zasiedzenie służebności, albowiem dopuszczalne jest zasiedzenie contra tabulans ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2015 r., IV CSK 280/14). Ustawodawca na kanwie art. 7 u.k.w.h. przewidział przypadki, w których wyłączono działanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.), co oznacza, że rękojmia nie działa przeciwko uprzywilejowanym prawom wymienionym w tym przepisie, których nie ujawniono w księdze wieczystej. W interesie publicznym w art. 7 ust. 1 u.k.w.h. zdecydowano się wyłączyć działanie rękojmi przeciwko prawom, które z mocy samego prawa obciążają nieruchomość. Unormowanie to stosuje się do służebności gruntowej i służebności przesyłu, które zostały nabyte w drodze zasiedzenia (art. 292 k.c. w zw. z art. 305 4 k.c.), gdyż zasiedzenie jest sposobem nabycia przewidzianego przez ustawę prawa rzeczowego przez nieuprawnionego na skutek długotrwałego posiadania. Ze względu na to, że jest następstwem spełnienia określonych przesłanek, bez potrzeby podejmowania przez posiadacza innych czynności i bez współudziału dotychczas uprawnionego, następuje ex lege. Postanowienie stwierdzające zasiedzenia jest orzeczeniem deklaratoryjnym i posiadacz nabywa w sposób pierwotny prawo wskutek jego wykonywania ex lege z dniem upływu terminu zasiedzenia. Gdy służebność powstaje w wyniku zasiedzenia, jej tytułem prawnym jest zatem ustawa, co oznacza spełnienie hipotezy wynikającej z art. 7 pkt 1 u.k.w.h. Pogląd ten dominuje w orzecznictwie i należy go podzielić ( por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2015 r., IV CSK 280/14, z dnia 12 maja 2015 r., IV CSK 514/14, z dnia 17 czerwca 2016 r., IV CSK 531/15, z dnia 28 marca 2017 r., II CSK 462/16 i dnia 8 lutego 2019 r., II CSK 397/18). Z tego względu kwestia rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych nie mogłaby wyłączać uprawnienia do domagania się ustalenia zasiedzenia służebności przesyłu.
Rozpatrując z kolei kwestię terminu, od którego posiadanie służebności przesyłu mogło prowadzić do jej zasiedzenia sąd okręgowy miał na uwadze, że jak wnika z prawidłowo w tym zakresie poczynionych ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji infrastruktura przesyłowa w kształcie istniejącym do chwili obecnej na działkach nr (...) została wybudowana i oddana do użytku dnia 20 grudnia 1975 r. (vide dokumentacja k. 154 – 155 akt). Od w/w daty przedmiotowa infrastruktura była wykorzystywana przez kolejne przedsiębiorstwa przesyłowe do przesyłu energii elektrycznej, więc od 1975 r. linia 110 kV nr (...) była w sposób ciągły, nieprzerwany i niezmienny wykorzystywana w sposób odpowiadający treścią służebności przesyłu przez poprzedników prawnych uczestniczki, a później nią samą.
Przy czym początek wykorzystywania spornej infrastruktury przesyłowej na potrzeby wykonywania służebności przesyłu datować należało na dzień 22 października 1980 r. gdyż z uwagi na regulację art. 128 k.c. uznać należy, że do chwili wejścia w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 3, poz. 11), posiadaczem służebności gruntowej mógł być tylko Skarb Państwa, którego posiadanie nie mogło prowadzić do zasiedzenia służebności, gdy był jednocześnie posiadaczem służebności gruntowej i właścicielem nieruchomości obciążonej ( tak Sąd Najwyzszy w postanowieniach z 6 września 2013 r., V CSK 440/12; 13 czerwca 2013 r., IV CSK 672/12; 9 lutego 2012 r., III CZP 93/11; 14 października 2011 r., III CSK 251/10; a także uchwała Sąd Najwyższy z dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07).
Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem w dacie budowy spornego urządzenia przesyłowego nieruchomość, na której ją wybudowano pozostawała poza wszelką wątpliwością własnością Skarbu Państwa, więc obowiązujący art. 128 k.c. wykluczał możliwość zasiadywania służebności na nieruchomości państwowej przez Skarb Państwa. Tym niemniej, co wynika z treści księgi wieczystej nr (...), działki nr (...) zostały zbyte przez Skarb Państwa przed uchyleniem art. 128 k.c. w dniu 22 października 1980 r. na rzecz osób prywatnych. Bieg terminu zasiedzenia służebności przesyłu w odniesieniu do urządzeń przesyłowych posadowionych na w/w nieruchomości rozpoczął się więc od w/w daty i regulacja art. 128 k.c. i art. 177 k.c. od tego momentu nie stała na przeszkodzie do rozpoczęcia biegu terminu zasiedzenia odpowiedniej służebności na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego.
Rozważając, czy objęcie we w/w dacie przez poprzednika uczestniczki w posiadanie służebności przesyłu nastąpiło w dobrej czy w złej wierze sąd odwoławczy miał na uwadze, że choć ustawodawca nie definiuje wprost pojęcia „dobrej wiary”, to orzecznictwo odwołując się do tradycyjnej koncepcji dobrej wiary przyjmuje, że dobra wiara polega na błędnym, ale w okolicznościach sprawy usprawiedliwionym przekonaniu, że danej osobie przysługuje wykonywane przez nią prawo ( por.. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 1975 r., III CZP 63/75; uchwały z dnia 24 marca 1980 r., III CZP 14/80 i dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91; czy postanowienia z dnia 4 listopada 1999 r., II CKN 560/98; z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 700/04, z dnia 9 stycznia 2014 r., V CSK 87/13). Co istotne, dla oceny dobrej albo złej wiary posiadacza wykonującego władztwo prowadzące do zasiedzenia nieruchomości istotny jest stan świadomości w chwili objęcia rzeczy w posiadanie. Późniejsze zmiany świadomości posiadacza pozostają bez wpływu na tę ocenę, a tym samym na długość okresu zasiedzenia ( np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2003 r., III CZP 35/03), co wynika z wykładni art. 172 § 1 k.c., w którym mowa jest o „uzyskaniu posiadania”, więc o badaniu dobrej wiary albo złej wiary w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie.
Uwzględniając powyższe sąd okręgowy uznał, iż posiadanie służebności przesyłu w zakresie urządzeń przesyłowych posadowionych na działach nr(...) odbywało się w dobrej wierze, gdyż państwowe przedsiębiorstwo przesyłowe, po zbyciu nieruchomości państwowej, objęło w posiadanie służebność gruntową podobną do służebności przesyłu i nieprzerwanie przez lata ją wykonywało, a właściciele nieruchomości kupujący nieruchomość z widniejącymi na niej urządzeniami tolerowali fakt wykorzystywania ich nieruchomości w zakresie niezbędnym do eksploatacji urządzeń przesyłowych. Nie sposób czynić w zaistniałych okolicznościach takiemu posiadaczowi zarzutu, że nie wiedział o utracie tytułu do korzystania z gruntu zajętego pod urządzenia przesyłowe oraz o tym, że eksploatując urządzenia narusza prawa właścicieli gruntu. Zwłaszcza w sytuacji, gdy potrzeba dalszego utrzymania urządzeń przesyłowych, jako niezbędnych dla zaopatrzenia ludności w prąd, nie była w tamtym czasie i w następnych latach przez właścicieli obciążonej nieruchomości negowana ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 13 lutego 2015 r., II CSK 310/14, z dnia 4 czerwca 2014 r., II CSK 520/13, oraz z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 606/11). Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2 marca 2017 r. (V CSK 356/16), podzielając pogląd wyrażony w orzecznictwie ( por. orzeczenia z dnia 16 grudnia 2015 r., IV CSK 132/15; z dnia 4 czerwca 2014 r., II CSK 520/13; z dnia 4 lipca 2014 r., II CSK 551/13; z dnia 9 stycznia 2014 r., V CSK 87/13; z dnia 14 listopada 2012 r., II CSK 120/12; z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 606/11; z dnia 8 stycznia 2009 r., I CSK 265/08) trafnie wskazał, że „ Dobra wiara poprzednika prawnego uczestnika postępowania była uzasadniona świadomością, że przedmiotowe urządzenia przesyłowe zostały zainstalowane w ramach realizacji zadań państwowych, na nieruchomości Skarbu Państwa i za jego zgodą oraz że były przekazywane kolejnym podmiotom prowadzącym działalność przesyłową bez żadnego sprzeciwu poprzednika”. Niewątpliwie, gdy poprzednicy wnioskodawców w 1980 r. nabywali od Skarbu Państwa działki nr (...) była już na nich posadowiona infrastruktura elektroenergetyczna w postaci widocznej napowietrznej linii 110 kV, która powstała w 1975 r. Tym samym nabywca musiał mieć świadomość, że kupuje nieruchomość, na której znajduje się część infrastruktury przesyłowej zasilającej w prąd okolicę. Rozsądnie oceniając sprawę musiał przypuszczać, że przedstawiciele państwowego przedsiębiorstwa energetycznego będą nadal musieli korzystać z nieruchomości w takim zakresie, w jakim będzie to niezbędne dla należytego funkcjonowania linii elektroenergetycznej. Ta okoliczność, przy uwzględnieniu, iż właściciel nieruchomości od początku bez żadnych zastrzeżeń tolerował fakt wykorzystywania jego nieruchomości w zakresie niezbędnym do eksploatacji spornego urządzenia przesyłowego przekonuje, że państwowe przedsiębiorstwo elektroenergetyczne (Skarb Państwa), bacząc na okoliczności istniejące w dacie sprzedaży działek nr (...), istotnie mogło mieć usprawiedliwione przeświadczenie, że przysługuje mu tytuł do korzystania z gruntu zajętego pod sieć elektroenergetyczną i eksploatując ją nie narusza prawa właścicieli gruntu.
W realiach niniejszej sprawy istniały zatem podstawy do przypisania poprzednikowi prawnemu uczestniczki dobrej wiary, dlatego też uwzględniając datę rozpoczęcia bieg terminu zasiedzenia (1980 r.), 20- letni termin posiadania w dobrej wierze upływał dnia 22 października 2000 r., zatem wobec nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej o treści służebności przesyłu na działkach nr (...) przez poprzednika prawnego uczestniczki należało oddalić wniosek o ustanowienie służebności przesyłu na opisanej nieruchomości. Nie istniała bowiem potrzeba ustanowienia po stronie uczestniczki ograniczonego prawa rzeczowego, który uprawniałby ją do korzystania z nieruchomości wnioskodawców, jako że prawo to nabył jego poprzednik prawny w drodze zasiedzenia. Marginalnie wypada zauważyć, co trafnie zauważył również sąd pierwszej instancji, że nawet przy przyjęciu złej wiary zasiadującego do nabycia służebności przesyłu i tak doszłoby z upływem 30 -letniego okresu posiadania w złej wierze dnia 22 października 2010 r.
Finalnie jeszcze zauważyć trzeba, że służebność przesyłu jest służebnością czynną (art. 305 1 k.c.), dlatego zasiedzenia służebności przesyłu nie obejmuje terenu znajdującego się w strefie ochronnej, związanej z oddziaływaniem urządzeń przesyłowych ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 września 2020 r., II CSK 752/18). Sam ten fakt, nie uzasadniał jednak oddalenia wniosku o ustanowienie służebności przesyłu jedynie w zakresie służebności czynnej z uwagi na jej zasiedzenie, przy jednoczesnych ustanowieniu służebności w zakresie strefy ochronnej (kontrolowanej). Zakres obciążeń nieruchomości służebnością przesyłu ustanowioną dla urządzeń przesyłowych, obejmuje jedynie uprawnienie do określonych działań dotyczących nieruchomości obciążonej. Nie obejmuje innych ograniczeń prawa własności, wynikających z odmiennych przyczyn niż to ograniczone prawo rzeczowe, w tym ograniczeń związanych z oddziaływaniem urządzeń przesyłowych na otoczenie, polegających m.in. na ograniczeniu właściciela - w strefie ochronnej - w możności dokonywania w stosunku do nieruchomości określonych działań (np. zabudowy). Ograniczenia te są wszak niezależne od tytułu prawnego przedsiębiorcy przesyłowego do korzystania w ramach służebności przesyłu z cudzej nieruchomości, na której są umiejscowione urządzenia przesyłowe i nie są objęte treścią służebności obciążającej tę nieruchomość ( tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 11 grudnia 2015 r., III CZP 88/15, 144 oraz w postanowieniach z dnia 18 maja 2016 r., V CSK 531/15, z dnia 9 sierpnia 2016 r., II CSK 770/15, z dnia 10 listopada 2017 r., V CSK 333/17 oraz z dnia 13 czerwca 2018 r., III CZP 118/17). W konsekwencji pas ustanowionej służebności przesyłu mógł ewentualnie obejmować tylko teren faktycznie wykonywanej czynnej służebności, bez uwzględnienia strefy ochronnej, a w tym zakresie z uwagi na zasiedzenie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu z przyczyn wyżej opisanych wniosek podlegał oddaleniu.
Tak argumentując oraz nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. sąd okręgowy apelację jako niezasadną oddalił, o czym orzekł w punkcie 1. postanowienia.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 520 § 2 k.p.c. zważając, że o sprzeczności interesów w rozumieniu w/w przepisu można mówić w sprawie o ustanowienie służebności ( por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 148/12, z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CZ 55/11, z dnia 19 listopada 2010 r., III CZ 46/10). Wobec niewątpliwie sprzeczynym interesów stron w tym postępowaniu i oddalenia apelacji w całości obciążono wnioskodawców obowiązkiem zwrotu uczestniczce poniesionych przez nią kosztów postępowania apelacyjnego. Na zasądzone w punkcie 2. postanowienia koszty z tego tytułu w kwocie 240 zł składało się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego uczestniczki ustalone zgodnie § 5 pkt 3 w zw. § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2023 r., poz. 1935 tj.). Koszty te przy tym zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. zasądzono wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.
sędzia Iwona Siuta
(...)
(...)
(...)
(...)