Treść orzeczenia
Sygnatura akt II Ca 2153/18
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 13 lutego 2019 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
SSO Magdalena Meroń-Pomarańska
SO Beata Tabaka SO Jarosław Tyrpa (sprawozdawca)
Protokolant: st. sekr. sąd. Ewelina Hazior
po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2019 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa G. K. przeciwko J. K. o ochronę posiadania na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Olkuszu z dnia 2 lipca 2018 r., sygnatura akt I C 73/18 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Olkuszu do ponownego rozpoznania.
SSO Beata Tabaka SSO Magdalena Meroń – Pomarańska SSO Jarosław Tyrpa
Uzasadnienie
Wyroku z dnia 13 lutego 2019 roku
Pozwem z dnia 11 stycznia 2018 r. G. K. domagał się ochrony posiadania poprzez: 1) zobowiązanie pozwanej J. K. do zaprzestania naruszania posiadania, polegającego na uniemożliwieniu powodowi dostępu do nieruchomości położonej w O. przy ul. (...) na działce nr (...), dla której prowadzona jest księga wieczysta (...); 2) zobowiązanie pozwanej do przywrócenia stanu poprzedniego poprzez wydanie kluczy do domu jednorodzinnego i garażu położonego na nieruchomości gruntowej wskazanej w pkt. 1 oraz udostępnienie tych lokali do korzystania powodowi. Poza tym powód domagał się zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych.
W pisemnej odpowiedzi na pozew z dnia 20 marca 2018 r. pozwana J. K. domagała się oddalenia powództwa, wyjaśniając, że w związku z agresywnym zachowaniem powoda oraz uzasadnionymi obawami pozwanej o swoje życie i zdrowie, obecny stan faktyczny powinien być utrzymany. Jak wskazała pozwana, w dniu 7 grudnia 2016 r. miało miejsce zdarzenie, w wyniku którego pozwana została w brutalny sposób zaatakowana podczas snu i dotkliwie pobita przez powoda. Po tym zdarzeniu i po interwencji Policji powód na własne życzenie opuścił dom, wyprowadzając się do swojej matki, ale następnie wrócił i w domu zamieszkiwał do marca 2017 roku. Pozwana przyznała, że wymieniła klucze po tej dacie.
Wyrokiem z dnia 2 lipca 2018 r. Sąd Rejonowy w Olkuszu oddalił powództwo. Podstawą oddalenia powództwa był upływ rocznego terminu z art. 344 § 2 k.p.c. Sąd Rejonowy w oparciu o zeznania powoda ustalił, że opuścił on dom w dniu 6 grudnia 2016 roku i od tego czasu nie miał do niego dostępu, zaś pozew wniesiono dopiero w dniu 11 stycznia 2018 roiku.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisu prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób dowolny, bez wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, a w szczególności przyjęcie, iż powód w dniu 6 grudnia 2016 roku dobrowolnie i na stałe wyzbył się władztwa nad nieruchomością w O. przy ul. (...), podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że wyprowadzka w tym dniu miała jedynie charakter tymczasowy, a powód nadal miał zamiar władać nieruchomością. W oparciu o powyższe powód wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Odpowiedź na apelację wniosła pozwana. Wskazała, że podtrzymuje dotychczasowe stanowisko i jednocześnie wniosła o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego na rzecz strony pozwanej od strony powodowej według norm przypisanych lub według spisu kosztów, jeśli taki zostanie złożony na terminie rozprawy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, z tym, że nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę pozwaną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości (art. 229 k.p.c.). Na uzasadnienie żądania powód wskazywał w pozwie, że do końca marca 2017 roku przebywał w domu, korzystał z jego pomieszczeń, a także przechowywał tam swoje rzeczy i pod koniec marca 2017 roku został pozbawiony posiadania poprzez odebranie mu kluczy i wymianę zamka do garażu (por. 2 i 4 akapit uzasadnienia pozwu). W odpowiedzi na pozew pozwana wskazała, że po zdarzeniu w dniu 7 grudnia 2016 roku (pobicie pozwanej) powód wyprowadził się z domu, jednak po krótkim czasie wrócił do domu, gdzie zamieszkiwał do marca 2017 roku, a potem miał możliwość wejścia do domu z czego korzystał. Dopiero w połowie roku pozwana wymieniła zamek w drzwiach garażowych, a drzwi wejściowe zamyka na zamek wewnętrzny.
Z punktu widzenia zachowania terminu z art. 344 § 2 k.c. powyższe bezsporne okoliczności faktyczne nie uprawniały do przyjmowania, by wniesienie pozwu nastąpiło z uchybieniem rocznego terminu, skoro obie strony przyznały, że powód co najmniej do marca 2017 roku zamieszkiwał w domu, a zatem był posiadaczem.
Przyznanie przez stronę okoliczności faktycznych nie oznacza rzecz jasna automatyzmu i umożliwia sądowi prowadzenia postępowania dowodowego w przypadku, gdy przyznanie to budzi wątpliwości, stąd nie sposób wykluczyć możliwości przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron na okoliczności, które nie są pomiędzy stronami sporne. Wymaga to jednak aby przyznanie budziło wątpliwości, czego o okolicznościach niniejszej sprawy powiedzieć nie można. Zresztą nawet w swoich zeznaniach pozwana jednoznacznie zeznała, że pozwany z domu wyprowadził się w marcu 2017 roku i na to wskazywał również pozostały materiał dowodowy, w tym pozew o rozwód. Sąd Rejonowy czyniąc ustalenia wyłącznie na podstawie zeznań powoda nie wskazał ani tego dlaczego uznał za budzące wątpliwości przyznanie przez pozwaną faktu zamieszkiwania powoda w domu do marca 2017 roku ani też tego dlaczego zupełnie pominął pozostały, poza zeznaniami powoda, materiał dowodowy, w tym zeznania samej pozwanej, który z tymi zeznaniami pozostaje w całkowitej sprzeczności. Samo zaś przesłuchanie powoda nie miało charakteru wyczerpującego i w szczególności Sąd Rejonowy nie dociekał przyczyny, dla której powód wskazywał, że do domu nie może dostać się od grudnia 2016 roku, choć zupełnie co innego wskazywał w pozwie i zupełnie co innego wynika z pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza, że fakt opuszczenia przez powoda mieszkania w grudniu pozostawał poza sporem, tyle, że powód ponownie się tam wprowadził.
W powyższych okolicznościach nie sposób odeprzeć podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy czyniąc ustalenia wyłącznie na podstawie nie dość precyzyjnych zeznań powoda pominął cały pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności zeznania pozwanej i dowody z dokumentów, w których przyznawała ona, że powód zamieszkiwał w domu do marca 2017 roku. Ponieważ wszystkie te dowody w sposób niewątpliwy wskazują na to, że powód, pomimo wyprowadzki w grudniu 2016 roku, do domu powrócił i tam przebywał ustalenie Sądu pierwszej instancji, iż do naruszenia posiadania doszło już w grudniu nie może się ostać. W oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego należy przyjąć, że powód co najmniej do marca, jak przyznała to pozwana, w domu przebywał i miał do niego swobodny dostęp. Oznacza to, że wniesienie pozwu w styczniu 2018 roku nastąpiło z zachowaniem rocznego terminu, o którym mowa w art. 344 § 2 k.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że przez nierozpoznanie istoty sprawy należy przede wszystkim rozumieć niezbadanie podstawy merytorycznej dochodzonego roszczenia. O sytuacji takiej można mówić, jeżeli np. sąd nie wniknął w całokształt okoliczności sprawy, ponieważ pozostając w mylnym przekonaniu ograniczył się do zbadania jedynie kwestii legitymacji procesowej jednej ze stron lub kwestii przedawnienia, wskutek czego przedwcześnie oddalił powództwo albo jeżeli zaniechał zbadania merytorycznych zarzutów pozwanego, związanych z ewentualną wierzytelnością wzajemną, przysługującą pozwanemu wobec powoda (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, nie publ., z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05, nie publ., z dnia 20 lipca 2006 r., V CSK 140/06, nie publ., z dnia 17 kwietnia 2008 r., II PK 291/07, nie publ., z dnia 11 sierpnia 2010 r., I CSK 661/09, nie publ., z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 299/10, nie publ., z dnia 6 września 2011 r., I UK 70/11, nie publ. i z dnia 12 stycznia 2012 r., II CSK 274/11, nie publ. oraz postanowienia z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, nie publ., z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, Nr 1, poz. 22, z dnia 25 października 2012 r., I CZ 139/12, nie publ., z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, nie publ. i z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, Nr 5, poz. 68).
Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Ograniczenie przez Sąd Rejonowy rozpoznania sprawy wyłącznie do kwestii wygaśnięcia terminu do wniesienia powództwa, której to oceny Sąd Okręgowy nie podzielił, skutkować musi uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.).