II AKa 450/24WyrokSąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

Zobacz w SAOS
ustawa lutowa
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygnatura akt II AKa 450/24

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 30 maja 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA Jerzy Skorupka

Sędziowie: SA Andrzej Kot

SA Jarosław Mazurek /spr./

Protokolant: Joanna Rowińska

przy udziale Jarosława Rybczyńskiego prokuratora Prokuratury (...) po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2025 r. sprawy rozpoznawał sprawę B. K. i K. K. o zadośćuczynienie i odszkodowanie na skutek apelacji wniesionych przez wnioskodawców oraz prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 15 października 2024 r., sygn. akt III Ko 234/24

I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2 części rozstrzygającej w ten sposób, że orzeczone zadośćuczynienia na rzecz B. K. i K. K. obniża do kwot po 125.000,00 (sto dwadzieścia pięć tysięcy) złotych;

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

III. stwierdza, że wydatki postępowania odwoławczego ponosi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Pełnomocnik wnioskodawców B. K. i K. K. – synów A. K. złożył do Sądu Okręgowego w Opolu wniosek o zasądzenie na ich rzecz zadośćuczynienia w kwocie po 850000 zł za krzywdę doznaną przez ich matkę oraz po 70.015,41 zł tytułem odszkodowania za szkodę, która wynikała z wydania i wykonania wobec matki A. K. wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953 roku sygn. akt Sr 4/53, utrzymanego w mocy postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w W. z 16 czerwca 1953 r. a następnie zmienionego postanowieniem Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu wojskowego z dnia 24 marca 1954 r. sygn. akt Zg.Og 21/54

Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z 15 października 2024 r., sygn., akt: III Ko 234/24 orzekł następująco:

na podstawie art. 8 ust. 1 i art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. nr 34 poz. 149 z późń. zm.)

1. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz B. K. kwotę 250 000 zł (dwieście pięćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku - tytułem jego 1/2 udziału w zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę należnego matce A. K.;

2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz K. K. kwotę 250 000 zł (dwieście pięćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku - tytułem jego 1/2 udziału w zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę należnego matce A. K.;

3. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz B. K. kwotę 27 125,06 zł (dwadzieścia tysięcy siedem sto dwadzieścia pięć 6/100 złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku - tytułem jego 1/2 udziału w odszkodowaniu za doznaną szkodę należnego matce A. K.;

4. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz K. K. kwotę 27 125,06 zł (dwadzieścia tysięcy siedem sto dwadzieścia pięć 6/100 złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku - tytułem jego 1/2 udziału w odszkodowaniu za doznaną szkodę należnego matce A. K.;

5. w pozostałej części wniosek oddala;

6. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz B. K. kwotę 288 zł (dwieście osiemdziesiąt złotych) tytułem poniesionych kosztów ustanowienia pełnomocnika w sprawie;

7. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz K. K. kwotę 288 zł (dwieście osiemdziesiąt złotych) tytułem poniesionych kosztów ustanowienia pełnomocnika w sprawie;

8. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

Apelację od wyroku wniosła pełnomocnik wnioskodawców w zakresie pkt 5 oddalającego wniosek w pozostałym zakresie, to jest ponad kwotę 500.000 zł zasądzoną w sprawie tytułem zadośćuczynienia oraz ponad kwotę 54.250,12 zł tytułem odszkodowania.

Zaskarżanemu orzeczeniu zarzuciła:

I.w zakresie zadośćuczynienia:

1.w oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k., obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę dowodów i wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wniosków sprzecznych z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy i uznanie, że zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 500.000,00 złotych spełnia cel i wymogi określone art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (dalej: ustawa lutowa, ustawa rehabilitacyjna) w przypadku krzywd A. K. doznanych wskutek pozbawienia jej wolności w okresie od dnia 6 października 1952 r. do dnia 16 stycznia 1953 r. oraz od dnia 20 marca 1953 dnia 3 kwietnia 1954 r., w związku z wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953 r., sygn. akt Sr. 64/53, utrzymanego w mocy postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w W. z dnia 16 czerwca 1953 r., sygn. akt nieznana, a następnie zmienionego postanowieniem Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 24 marca 1954 r sygn. akt Zg.Og. 21/54, w związku z jej działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego;

2. w oparciu o art. 438 pkt la k.p.k., obrazę przepisów prawa materialnego:

a) tj. art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 2 k.c. oraz art. 448 k.c. w zbiegu kwota z 8 ust. 1 ustawy lutowej, poprzez błędne przyjęcie, że zasądzona kwota zadośćuczynienia jest kwotą odpowiednią w przypadku krzyw A. K. ,doznanych wskutek pozbawienia wolności w okresie od 6 października 1952 r. do dnia 16 stycznia 1953 r. oraz od dnia 20 marca 1953r do dnia 3 kwietnia 1954 r., w związku z wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953 r., sygn. akt Sr. 64/53, utrzymanego w mocy postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w W. z dnia 16 czerwca 1953 r., sygn. akt nieznana, a następnie zmienionego postanowieniem Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 24 marca 1954 r., sygn. akt Zg.Og. 21/54, w związku z jej działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego;

b) art. 8 ust. 1 ustawy lutowej w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez błędne ich zastosowanie skutkujące uznaniem, iż w okolicznościach niniejszej sprawy sumą odpowiednią zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez A. K. jest kwota 500.000,00 zł, podczas gdy Sąd I instancji nie uwzględnił we właściwy sposób wszystkich istotnych okoliczności, które w sposób wyjątkowy miały wpływ na wymiar krzywd matki wnioskodawców, a w konsekwencji na wysokość zadośćuczynienia, tj. okoliczności zatrzymania, brutalnej przemocy psychicznej i fizycznej, skutków psychicznych osadzenia, izolacji od małych dzieci, które pozostały bez opieki, obawy o dalszą przyszłość, zdrowie i życie, niepewności co do okresu izolacji, skali moralnego pokrzywdzenia, skutków zdrowotnych Represjonowanej;

II. w zakresie odszkodowania:

1. w oparciu o art. 438 pkt la) k.p.k. obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 8 ust. 1 ustawy lutowej w zw. z art. 552 § 1 k.p.k. poprzez ich błędną wykładnię na skutek bezpodstawnego uznania przez Sąd, że z uwagi na wykonywaną pracę przez A. K. - tj. pracę na stanowisku starszego referenta oraz ze względu na brak wykształcenia i kwalifikacji Represjonowanej, na potrzeby szacowania należnego wnioskodawcom odszkodowania należy uznać, iż zdecydowanie bardziej prawdopodobnym jest, że zarobki A. K. kształtowały się na poziomie pensji minimalnej, podczas gdy w ocenie wnioskodawców na potrzeby niniejszego szacowania należy przyjąć wynagrodzenie co najmniej przeciętne, albowiem jak wskazano we wniosku wynagrodzenie otrzymywane przez A. K. wynagrodzenie pozwało na jej utrzymanie na dobrym poziomie, a nadto ze względu na okoliczność, iż była młodą, zdrową kobietą, byłaby w stanie osiągać wynagrodzenie w wysokości co najmniej przeciętnego wynagrodzenia za pracę, gdyby nie została niesłusznie pozbawiona wolności;

Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 427 § 1 k.p.k. oraz art. 437 §1 i 2 k.p.k., wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

l. zasądzenie na rzecz wnioskodawców dalszej kwoty 1.200.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 85.789,70 zł z tytułu odszkodowania za szkodę doznaną przez A. K. wskutek pozbawienia jej wolności w okresie od dnia 6 października 1952 r. do dnia 16 stycznia 1953 r. oraz od dnia 20 marca 1953 r. do dnia 3 kwietnia 1954 r., w związku z wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953 r., sygn. akt Sr. 64/53, utrzymanego w mocy postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w W. z dnia 16 czerwca 1953 r., sygn. akt nieznana, a następnie zmienionego postanowieniem Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 24 marca 1954 r., sygn. akt Zg.Og. 21/54, w związku z jej działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego,

2. ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Opolu.

Apelację złożył Prokurator Prokuratury (...)w O.zaskarżając wyrok na niekorzyść wnioskodawców w części w zakresie zasądzonego zadośćuczynienia:

- B. K. w części dotyczącej punktu 1 rozstrzygnięcia w zakresie zasądzenia zadośćuczynienia ponad kwotę 125 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się wyroku oraz w części dotyczącej punktu 3 rozstrzygnięcia w zakresie przyznania od zasądzonego odszkodowania odsetek ustawowych za opóźnienie,

- K. K. w części dotyczącej punktu 2 rozstrzygnięcia w zakresie zasądzenia zadośćuczynienia ponad kwotę 125 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się wyroku oraz w części dotyczącej punktu 4 rozstrzygnięcia w zakresie przyznania od zasądzonego odszkodowania odsetek ustawowych za opóźnienie.

Zaskarżonemu wyrokowi prokurator zarzucił :

I. na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na niesłusznym przyjęciu, że rozmiar doznanej przez pokrzywdzoną A. K. krzywdy spowodowany wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953r. tj. pozbawieniem jej wolności przez okres 1 roku 4 miesięcy i 19 dni uzasadnia zasądzenie na rzecz każdego z kwot po 250 000 zł, czyli że adekwatną i proporcjonalną sumą zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest kwota 500.000 zł, podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne powinny prowadzić do wniosku, iż kwota ustalonego zadośćuczynienia jest rekompensatą wygórowaną, nieadekwatną do doznanej krzywdy oraz oderwaną od kryterium przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa i wartości ekonomicznej przyznanych świadczeń;

II. na podstawie o art. 438 pkt 2 k.p.k. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., poprzez wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wniosków sprzecznych z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazań wiedzy w zakresie rozmiaru doznanej krzywdy oraz ustalenia świadczeń w oderwaniu od przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa i ich wartości ekonomicznej, a w konsekwencji zasądzenie nieodpowiedniego zadośćuczynienia w rozumieniu art. 445 §1 k.c.;

III. na podstawie art. 427 §1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt la k.p.k. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 481 §1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w miejsce niewłaściwie niezastosowanego art. 359 § 2 k.c. i przyznanie, od zasądzonych kwot w punktach 1-4 zaskarżonego wyroku, odsetek ustawowych za opóźnienie, mimo że odsetki ustawowe za opóźnienie z art. 481 § 1 k.c. zostały przewidziane jako instrument dyscyplinowania dłużników na gruncie stosunków prywatnoprawnych, a roszczenie wnioskodawców jest skierowane przeciwko Skarbowi Państwa, ma charakter oparty o ustawę i wysokość odsetek nie jest w inny sposób określona, więc zastosowanie winien mieć art. 359 § 2 k.c. o odsetkach ustawowych

i na podstawie art. 437§2 k.p.k.

wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku:

1. w zakresie zarzutów I, II i III, w części obejmującej rozstrzygniecie zawarte w punktach 1 i 2 zaskarżonego wyroku, poprzez obniżenie kwot zasądzonych tytułem zadośćuczynienia do kwoty 125 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku na rzecz każdego z wnioskodawców, czyli łącznie 250 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku za krzywdy doznane przez A. K., a w pozostałym zakresie oddalenie wniosku o zadośćuczynienie.

2. w zakresie zarzutu III, w części obejmującej rozstrzygniecie zawarte w punktach 3 i 4 zaskarżonego wyroku, poprzez zmianę rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek ustawowych za opóźnienie i zasądzenie od zasądzonych kwot odszkodowania odsetek ustawowych od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Spośród złożonych apelacji za słuszną i częściowo zasadną uznano apelację wywiedzioną przez Prokuratora. Natomiast apelacja pełnomocnika wnioskodawców nie mogła być uwzględniona w żadnej części, albowiem w sprawie jako zasadne zostały uznane argumenty podniesione przez prokuratora.

Jako trafne w apelacji Prokuratora uznano zarzuty, które dotyczyły po pierwsze błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że rozmiar krzywdy doznanej przez pokrzywdzoną A. K. w związku z wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 19 maja 1953 roku, uzasadniał przyznanie każdemu z jej synów zadośćuczynienia w wysokości po 250 000 zł, podczas gdy zdaniem Prokuratora kwota ta została określona w sposób nieadekwatny do rozmiaru faktycznie doznanej krzywdy i rażąco odbiegała od przeciętnie przyznawanych w podobnych sprawach zadośćuczynień, a po drugie błędnej oceny dowodów z naruszeniem art. 7 k.p.k., gdyż Sąd meriti dokonał ustaleń co do charakteru i intensywności cierpień pokrzywdzonej w sposób dowolny, nieuwzględniający doświadczenia życiowego oraz wiedzy płynącej z innych podobnych spraw. W apelacji słusznie zwrócono uwagę na fakt, że A. K. była pozbawiona wolności łącznie przez 507 dni, a z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynikało, iż warunki, w jakich odbywała karę pozbawienia wolności, nie odbiegały od typowych realiów więziennictwa tamtego okresu, przy czym Sąd meriti słusznie stwierdził, że początkowo orzeczona kara była surowa, ale ostatecznie została złagodzona, natomiast błędem było przyjęcie, że odosobnienie miało wyjątkowo ciężki charakter, skoro w materiałach sprawy brak było indywidualnych dowodów potwierdzających występowanie ponadprzeciętnych represji czy pogorszonych warunków bytowych, a informacje o przepełnieniu cel i fatalnych warunkach sanitarnych pochodziły wyłącznie z ogólnej wiedzy o realiach odbywania kary w tamtym czasie. Zasadnie podniesiono także, że wysokość zadośćuczynienia winna być oceniana z uwzględnieniem konkretnych okoliczności osobistych pokrzywdzonej, której sytuacja (w świetle ustaleń sądu meriti) była relatywnie korzystna, ponieważ już po kilku miesiącach od aresztowania miała kontakt z dziećmi, a okres izolacji trwał stosunkowo krótko, tj. jeden rok, cztery miesiące i dziewiętnaście dni, po czym została zwolniona z więzienia i nie była więcej zatrzymywana, prześladowana ani pozostająca w zainteresowaniu organów państwa. Sąd Apelacyjny uznał za słuszne argumenty Prokuratora, że przyjęta przez Sąd Okręgowy w Opolu wartość zadośćuczynienia była rażąco zawyżona, skoro wynosiła blisko trzydzieści tysięcy złotych za każdy miesiąc pozbawienia wolności, co stanowiło wartość istotnie przekraczającą typowe kwoty przyznawane w sprawach o zadośćuczynienie za represje z czasów komunizmu, które zwykle mieszczą się w granicach od dziesięciu do piętnastu tysięcy złotych za miesiąc izolacji, również w odniesieniu do represji okresu stalinowskiego, a zasądzenie tak wysokiego zadośćuczynienia – oderwanego od poziomu życia społeczeństwa – mogłoby prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia wnioskodawców.

Z tego względu Sąd Apelacyjny, kierując się zasadą, że zadośćuczynienie powinno mieć charakter wyłącznie kompensacyjny, nie zaś prowadzić do nadmiernych korzyści finansowych, a także mając na względzie potrzebę zapewnienia jednolitości orzecznictwa w podobnych sprawach obniżył przyznaną przez Sąd pierwszej instancji kwotę zadośćuczynienia o połowę, tj. do poziomu odpowiadającego typowej wysokości zadośćuczynień przyznawanych osobom represjonowanym na podstawie tzw. ustawy lutowej, które dopiero odpowiada warunkom art. 445§1 k.c.

Natomiast za niezasadny uznano zarzut Prokuratora dotyczący odsetek ustawowych za opóźnienie, ponieważ – wbrew wywodom apelacji – zastosowanie znajduje w tym przypadku art. 481 k.c., zgodnie z którym należą się odsetki za opóźnienie od dnia następującego po dniu wyrokowania, co znajduje potwierdzenie zarówno w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 maja 2023 roku (sygn. II AKa 42/21), jak i w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2025 roku (sygn. II CSKP 153/24), gdzie wyrażono pogląd, iż dopiero w chwili wyrokowania możliwe jest określenie pełnego zakresu krzywdy osoby poszkodowanej oraz rozmiaru szkody, dlatego też zasadne jest zasądzenie odsetek za opóźnienie od dnia następującego po dacie wyrokowania, a nie od momentu wcześniejszego wezwania do zapłaty. Podsumowując, oba sądy nie miały wątpliwości co do tego, że ustawowe odsetki za opóźnienie są należne w przypadku zgłoszenia takiego żądania w pozwie bądź wniosku. Sąd Apelacyjny uznał, że przyznana wnioskodawcom pierwotnie kwota zadośćuczynienia była nieproporcjonalnie wysoka i nieodpowiednia w rozumieniu art. 445 § 1 k.c.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w apelacji pełnomocnika wnioskodawców, w szczególności tych dotyczących rzekomej obrazy art. 438 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 7 k.p.k., należy uznać je za całkowicie nietrafne, ponieważ twierdzenie, jakoby sąd meriti dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego i wyciągnął wnioski sprzeczne z zasadami logiki, doświadczenia życiowego oraz wiedzy o warunkach panujących w więzieniach w okresie represji, nie znajduje żadnego potwierdzenia w uzasadnieniu apelacji, ani tym bardziej w aktach sprawy, sąd pierwszej instancji w sposób szczegółowy i wnikliwy przeanalizował wszystkie przedstawione okoliczności. Fakt, że A. K. była pozbawiona wolności przez okres 507 dni, pozostawała w rozłące z dziećmi i przebywała w trudnych warunkach izolacji, nie został przez sąd pominięty, lecz przeciwnie – był podstawą zasądzenia zadośćuczynienia, którego wysokość została oceniona jako rażąco wygórowana nie z powodu bagatelizowania doznanych cierpień, lecz dlatego, że ich miara została przez sąd pierwszej instancji określona w sposób odbiegający od utrwalonego orzecznictwa i typowych standardów przyjmowanych w analogicznych sprawach, co zasadnie podniesiono w apelacji prokuratora. Zarzut obrazy art. 445 § 1 k.c. również należy uznać za bezzasadny, gdyż sąd w swoim orzeczeniu nie zanegował obowiązku kompensacji krzywdy, lecz – zgodnie z wymogami wskazanego przepisu – rozważył, czy przyznana suma pozostaje w racjonalnym związku z rozmiarem doznanych cierpień, długością izolacji, sytuacją osobistą pokrzywdzonej oraz jej warunkami bytowymi, przy czym prawidłowo zauważył, że suma ta nie może przekraczać granic uzasadnionych społecznie i ekonomicznie, a tym bardziej prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia osób uprawnionych. Sąd meriti słusznie wskazał, że okoliczności zatrzymania A. K., jej odmowa współpracy z organami bezpieczeństwa, związana z tym prowokacja, izolacja więzienna w warunkach przepełnionych cel i złego stanu sanitarnego, a także fakt, iż pozostawała w rozłące z małymi dziećmi i nie miała pewności co do swojej przyszłości, były brane pod uwagę przy ocenie rozmiaru krzywdy, jednak nie mogły prowadzić do uznania, iż każda z tych okoliczności miała charakter nadzwyczajny i nieporównywalny do sytuacji innych osób represjonowanych, skoro podobne uwarunkowania były udziałem znacznej liczby osób poddanych represjom w okresie komunizmu, zwłaszcza w latach pięćdziesiątych. Wbrew twierdzeniom apelującej, sąd meriti nie pominął żadnych istotnych aspektów doznanej krzywdy, lecz przy ich ocenie kierował się wyważonym podejściem, z jednej strony respektując potrzebę realnej kompensacji cierpienia, a z drugiej mając na względzie zasadę proporcjonalności, która nakazuje, aby suma zadośćuczynienia była odczuwalna ekonomicznie, lecz nie rażąco oderwana od realiów społecznych i poziomu życia przeciętnego obywatela.

Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację prokuratora uznał, że przyznane zadośćuczynienie, blisko 30 tysięcy złotych za każdy miesiąc izolacji, nie odpowiada typowym wartościom zasądzanym w podobnych sprawach, w których kwoty zadośćuczynienia wahają się zazwyczaj od dziesięciu do piętnastu tysięcy złotych za miesiąc, nawet w przypadku represji z okresu stalinowskiego, co tym bardziej przemawia za uznaniem, że zarzuty apelacji pełnomocnika wnioskodawców nie znajdują oparcia ani w stanie faktycznym, ani w przepisach prawa, ani też w aktualnej linii orzeczniczej.

Natomiast odnosząc się do zarzutów podniesionych w apelacji pełnomocnika wnioskodawców w zakresie zaniżonej wysokości zasądzonego odszkodowania, to uznać je należy za całkowicie niezasadne, gdyż nie zostały poparte żadnym przekonującym wywodem prawnym czy też dowodem, a sprowadzają się wyłącznie do gołosłownych twierdzeń skarżącej niepopartych materiałem dowodowym, co pozostaje w rażącej sprzeczności z zasadą ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c., obowiązującą również w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów tzw. ustawy lutowej. W szczególności bezzasadne było stanowisko apelującej, jakoby przy ustalaniu szkody wynikającej z niemożliwości wykonywania pracy przez A. K. należało przyjąć, zamiast wynagrodzenia minimalnego, wynagrodzenie przeciętne, skoro w świetle ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd pierwszej instancji bezsporne jest, że A. K. wykonywała przed osadzeniem pracę o charakterze fizycznym, nie posiadała wykształcenia ani żadnych udokumentowanych kwalifikacji zawodowych, co nie pozwala na przyjęcie, że jej potencjalne zarobki mogłyby kształtować się na poziomie średniej krajowej.

Sąd meriti, rozważając wysokość szkody majątkowej, słusznie i racjonalnie przyjął za podstawę wyliczenia odszkodowania wysokość wynagrodzenia minimalnego, która stanowiła najbardziej prawdopodobny poziom dochodów A. K. w ówczesnym czasie, uwzględniając jej sytuację zawodową i społeczną, a odmienne twierdzenia apelującej nie tylko nie zostały wykazane dowodowo, ale nie zawierały nawet próby przedstawienia konkretnych wyliczeń, dokumentów czy danych porównawczych, które mogłyby podważyć ustalenia sądu pierwszej instancji.

Nie sposób także podzielić zarzutu pełnomocnika wnioskodawców dotyczącego potrzeby zasądzenia dalszej kwoty 85.789,70 zł tytułem odszkodowania, ponieważ żądanie to opiera się wyłącznie na arbitralnym założeniu, że represjonowana osiągałaby dochód co najmniej przeciętny, co – wobec braku jakichkolwiek dokumentów dotyczących jej zarobków, doświadczenia zawodowego lub nawet śladów świadczących o podjętej aktywności zmierzającej do podniesienia kwalifikacji – stanowi twierdzenie całkowicie pozbawione podstawy faktycznej i prawnej.

W tym stanie rzeczy apelacja wnioskodawców w zakresie dotyczącym zaniżonego (ich zdaniem) odszkodowania za okres niemożności wykonywania pracy nie mogła zostać uwzględniona, ponieważ w realiach niniejszej sprawy obowiązek udowodnienia twierdzenia o wyższej stracie majątkowej spoczywał na stronie, która się na nią powoływała, a której nie tylko nie zdołała udowodnić, lecz nawet nie podjęła rzeczywistej próby wykazania zasadności wyższej stawki wyjściowej do wyliczenia szkody. Mając zatem na uwadze, że postępowanie oparte na przepisach ustawy z dnia 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego prowadzone jest z uwzględnieniem przepisów Kodeksu postępowania karnego oraz przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie odpowiedzialności odszkodowawczej, należało stwierdzić, iż strona, która stawia określoną tezę – w tym przypadku dotyczącą wysokości utraconych dochodów – zobowiązana jest ją udowodnić, a skoro takich dowodów skarżący nie przedstawili, to ich roszczenia w tym zakresie nie mogą być uznane za zasadne. Z tych przyczyn sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie wysokości zasądzonego odszkodowania i jednocześnie uznał za całkowicie bezpodstawne żądanie wnioskodawców o zasądzenie dalszej kwoty 85.789,70 zł z tytułu rzekomo niepełnej kompensacji szkody majątkowej, ponieważ nie tylko nie zostało ono udowodnione, ale również pozostaje sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego oraz faktami ustalonymi w toku postępowania.

Również wniosek apelacyjny pełnomocnika wnioskodawców o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Opolu należało ocenić jako całkowicie niezasadny, gdyż nie został on uzasadniony pod względem faktycznym ani prawnym. W szczególności należy zauważyć, że apelujący nie wykazał, aby w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji doszło do naruszenia norm postępowania mających wpływ na treść rozstrzygnięcia w takim zakresie, który mógłby skutkować koniecznością uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, jak stanowi art. 437 § 2 zdanie trzecie k.p.k. Przepis ten, będący wyjątkiem od zasady instancyjnego rozpoznania sprawy, znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadkach, gdy istnieje poważna, nieusuwalna wada postępowania, uniemożliwiająca dokonanie przez sąd odwoławczy własnych merytorycznych ustaleń. W rozpatrywanej sprawie żadna z takich sytuacji nie zaistniała, albowiem sąd pierwszej instancji przeprowadził pełne i wyczerpujące postępowanie dowodowe, sporządził obszerne i logiczne uzasadnienie wyroku, a także dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zarówno w aspekcie prawnym, jak i faktycznym. Tym samym brak było podstaw do stwierdzenia, że sąd ten uchybił obowiązkowi przeprowadzenia rzetelnego i sprawiedliwego procesu, co mogłoby skutkować koniecznością ponownego rozpoznania sprawy. Sam fakt, że apelujący nie zgadza się z oceną wysokości zasądzonych świadczeń i domaga się zasądzenia wyższych kwot, nie stanowi przesłanki do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Reasumując, sąd odwoławczy uznaje wniosek o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania za całkowicie bezzasadny, pozbawiony podstawy prawnej, a tym samym nieuzasadniony w świetle obowiązujących przepisów procedury karnej i ugruntowanej praktyki orzeczniczej. Z tych powodów orzeczono jak w wyroku.

SSA Jarosław Mazurek SSA Jerzy Skorupka SSA Andrzej Kot

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.