Treść orzeczenia
Sygn. akt II AKa 220/19
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 7 grudnia 2020 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:
SSA Wojciech Kopczyński (spr.)
SA Alicja Bochenek SA Marcin Ciepiela Ewelina Polok przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniela Prokopowicza po rozpoznaniu w dniach 27.02.2020 r., 21.09.2020 r., 23.11.2020 r. sprawy:
1) R. H. s. S. i M., ur. (...) w K.
oskarżonego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i inne;
2) P. P. s. J. i J., ur. (...) w B.
oskarżonego z art. 585 § 2 k.s.h. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;
3) H. D. s. M. i E., ur. (...) w K.
oskarżonego z art. 585 § 1 k.s.h. i inne;
4) M. K. s. Z. i K., ur. (...) w G. oskarżonego z art. 585 § 1 k.s.h. i art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.12 k.k. i inne;
5) S. P. s. W. i H., ur. (...) w C. oskarżonego z art. 585 § 1 k.s.h. i art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 2 k.k. w zw. art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. i inne;
6) A. W. (1) s. K. i A., ur. (...) w W.
oskarżonego z art. 585 § 1 k.s.h. i art. 296 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne;
7) A. W. (2) s. W. i S., ur. (...)
w S.
oskarżonego z art. 585 § 1 k.s.h. i inne;
8) P. M. s. A. i E., ur. (...) w Ś. oskarżonego z art. 585 § 2 k.s.h. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i inne;
9) J. K. (1) s. J. i A., ur. (...) w J. oskarżonego z art. 585 § 2 k.s.h. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.12 k.k.
na skutek apelacji prokuratora w odniesieniu do oskarżonychR. H., P. P., H. D. M. K., S. P., A. W. (1), A. W. (2), P. M. i J. K. (1) oraz obrońców oskarżonych R. H., H. D., M. K., S. P., A. W. (1), A. W. (2) i P. M. od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 2 lipca 2018 roku, sygn. akt V K 48/08,
1. zmienia punkt 5 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. eliminuje sformułowanie „co najmniej”,
2. zmienia punkt 7 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. eliminuje zwrot „oraz możliwości”,
3. zmienia punkt 10 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego R. H. od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie X części wstępnej wyroku i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,
4. zmienia punkt 21 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. eliminuje sformułowanie „zadatek” i w jego miejsce wprowadza sformułowanie „zaliczkę”,
5. zmienia punkt 23 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego R. H. od popełnienia czynu opisanego w punkcie XXIII części wstępnej wyroku i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,
6. zmienia punkt 26 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. eliminuje zwrot „terminu i” oraz
przyjmuje, że wymieniona w opisie tego czynu kwota 2.449.688,52 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
7. zmienia punkt 31 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje, iż wymieniona
w opisie czynu przypisanego oskarżonemu R. H. kwota 1.456.777,63 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
8. zmienia punkt 32 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że eliminuje z opisu czynu przypisanego R. H. zwrot „zamiaru i” oraz przyjmuje,
że wymieniona w opisie czynu kwota 603.871,89 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
9. zmienia punkt 33 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że eliminuje z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H.zwrot „zamiaru i”,
10. uchyla rozstrzygnięcie z punktu 35 wyroku i w to miejsce na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art.
4 § 1 k.k. łączy orzeczone w punktach 20, 21, 26, 27, 31, 32 i 33 zaskarżonego wyroku kary pozbawienia wolności oraz orzeczone w punktach 5, 7, 12, 20, 21, 26, 27, 31, 32 i 33 zaskarżonego wyroku kary grzywny i wymierza oskarżonemu R. H.nową karę łączną 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz nową karę łączną grzywny w wymiarze 700 (siedemset) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 (stu) złotych,
11. uchyla orzeczenie zawarte w punkcie 36 zaskarżonego wyroku i na mocy art. 63 § 1 k.k. zalicza oskarżonemu R. H.na poczet wymierzonej niniejszym wyrokiem kary łącznej pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 10 marca 2004 roku do dnia 8 kwietnia 2004 roku,
12. zmienia punkt 40 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego H. D. od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie XXXVII części wstępnej wyroku i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,
13. uchyla rozstrzygniecie zawarte w punkcie 42 zaskarżonego wyroku o karze łącznej grzywny orzeczonej wobec oskarżonego H. D.
14. zmienia punkt 43 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje, że podstawą warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej wobec oskarżonego H. D. w punkcie 41 kary pozbawienia wolności jest art. 85 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k.,
15. zmienia punkt 46 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje, iż przypisane oskarżonemu M. K. zachowanie to przestępne współdziałanie
w formie współsprawstwa, a w konsekwencji z opisu czynu eliminuje stwierdzenia
„z zamiarem by ten dokonał czynu zabronionego”, „ułatwił mu jego popełnienie”, z podstawy prawnej skazania eliminuje art. 18 § 3 k.k., a z podstawy wymiaru kary art. 19 § 1 k.k.,
16. zmienia punkt 48 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje,
iż przestępne zachowanie oskarżonego M. K. polegało na tym,
że działając w zamiarze, aby R. H. dokonał czynu zabronionego polegającego na tym, że w dniu 31 października 2001 roku w B., działając w celu osiągniecia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, wprowadzając w błąd przedstawicieli (...) Zakładu (...) ( (...)) co do możliwości wywiązania się z umowy doprowadził (...) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, ułatwił popełnienie tego czynu w ten sposób, że będąc prezesem zarządu spółki akcyjnej (...) ( (...)), działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą zawarł umowę powierniczego przelewu wierzytelności, na podstawie których (...) S.A. przejęła od (...) Zakładu (...) wierzytelność w kwocie 1.000.000 (jednego miliona) złotych, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i za to na mocy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych,
17. uchyla punkt 49 zaskarżonego wyroku i w to miejsce na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1
i 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. łączy kary pozbawienia wolności i kary grzywny orzeczone wobec oskarżonego M. K. i wymierza mu nową karę łączną 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz nową karę łączną grzywny w wysokości 200 (dwustu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych,
18. uchyla punkt 50 zaskarżonego wyroku i na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej niniejszym wyrokiem wobec oskarżonego M. K. kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata,
19. zmienia punkt 57 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje, iż podstawą orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej wobec oskarżonego S. P. kary pozbawienia wolności jest art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku, w zw. z art. 4 § 1 k.k. i wyznacza okres próby na 2 (dwa) lata,
20. zmienia punkt 62 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjmuje, iż podstawą orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej wobec oskarżonego A. W. (1) kary pozbawienia wolności jest art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. i wyznacza okres próby na 2 (dwa) lata,
21. zmienia punkt 68 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu A. W. (2) eliminuje sformułowanie „będąc członkiem zarządu spółki akcyjnej (...)”, eliminuje stwierdzenie „terminu i” oraz przyjmuje, że wymieniona w opisie tego czynu kwota 1.449.688,52 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
22. zmienia punkt 70 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu A. W. (2) eliminuje stwierdzenie „będąc członkiem zarządu spółki akcyjnej (...) S.A.”, eliminuje zwrot „zamiaru i” oraz przyjmuje, że wymieniona w opisie czynu kwota 1.456.777,63 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
23. zmienia punkt 71 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu A. W. (2) eliminuje sformułowanie „jako członek Zarząd (...) S.A.”, eliminuje stwierdzenie „zamiaru i” oraz przyjmuje,
że wymieniona w opisie czynu kwota 603.871,89 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem,
24. zmienia punkt 73 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że łagodzi oskarżonemu A. W. (2) orzeczoną karę łączną pozbawienia wolności do
1 (jednego) roku i 10 (dziesięciu) miesięcy,
25. na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. warunkowo zawiesza oskarżonemu A. W. (2) wykonanie orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 5 (pięć) lat,
26. zmienia orzeczenie zawarte w punkcie 76 zaskarżonego wyroku w ten sposób,
że przyjmuje, iż przestępne zachowanie oskarżonego P. M. polegało na tym, że działając w zamiarze, aby R. H. dokonał czynu zabronionego polegającego na tym, że w dniu 10 kwietnia 2002 roku w W., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, doprowadził przedstawicieli (...) Sp. z o.o. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie 1.456.777,24 złotych, wprowadzając ich w błąd co do możliwości wywiązania się z umowy w terminie, a to zapłaty w/w kwoty, ułatwił popełnienie tego czynu w ten sposób, że będąc członkiem zarządu spółki akcyjnej (...) ( (...)) podpisał się wraz z innymi osobami na umowie przelewu wierzytelności, na podstawie której (...) przejęła od (...) Sp. z o.o. wierzytelności opiewające na kwotę 1.914.238,24 złotych, za które miał w określonym terminie zapłacić kwotę 1.456,777,63 złotych, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., a za podstawę wymiaru kary przyjmuje art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k.,
27. zmienia punkt 78 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjmuje art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k.,
28. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,
29. zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego w Katowicach) na rzecz adwokat M. H. – Kancelaria Adwokacka w M. kwotę 1033,20 (tysiąc trzydzieści trzy 20/100) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu J. K. (1) w postępowaniu odwoławczym;
30. zasadza na rzecz Skarbu Państwa:
a. od oskarżonego R. H. opłatę za obie instancje w kwocie 14300 (czternaście tysięcy trzysta) złotych,
b. od oskarżonego A. W. (2) opłatę za obie instancje w kwocie 6300 (sześć tysiące trzysta) złotych,
c. od oskarżonego H. D.opłatę za obie instancje w kwocie 2180 (dwa tysiące sto osiemdziesiąt) złotych,
d. od oskarżonego M. K. opłatę za obie instancję w kwocie 4180 (cztery tysiące sto osiemdziesiąt) złotych,
e. od oskarżonego S. P. opłatę za II instancję w kwocie 2180 (dwa tysiące sto osiemdziesiąt) złotych,
f. od oskarżonego A. W. (1) opłatę za II instancję w kwocie 2180 (dwa tysiące sto osiemdziesiąt) złotych,
g. od oskarżonego P. M. opłatę za II instancję w kwocie 2180 (dwa tysiące sto osiemdziesiąt) złotych,
oraz wydatkami postępowania odwoławczego w części dotyczącej oskarżonych P. P. i J. K. (1) obciąża Skarb Państwa,
a oskarżonych:R. H., A. W. (2), H. D., M. K., S. P., A. W. (1) i P. M. zwalnia od wydatków postępowania odwoławczego w częściach ich dotyczących.
SSA Marcin Ciepiela SSA Wojciech Kopczyński SSA Alicja Bochenek
Uzasadnienie
Formularz UK 2
Sygnatura akt
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 2 lipca 2018 roku, sygn. akt V K 48/08
1.2. Podmiot wnoszący apelację
☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ oskarżyciel posiłkowy
☐ oskarżyciel prywatny
☒ obrońca
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego
☐ inny
1.3. Granice zaskarżenia
1.1.1. Kierunek i zakres zaskarżenia
☒ na korzyść
☒ na niekorzyść
☒ w całości
☐ w części
☒
co do winy
☒
co do kary
☐
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia
1.1.2. Podniesione zarzuty
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji
☒
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
☐
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☒
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☒
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☒
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
☒
☐
brak zarzutów
1.4. Wnioski
☒
uchylenie
☒
zmiana
2. Ustalenie faktów w związku z dowodami
przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy
1.5. Ustalenie faktów
1.1.3. Fakty uznane za udowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
2.1.1.1.
1.1.4. Fakty uznane za nieudowodnione
Lp.
Oskarżony
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi
Dowód
Numer karty
2.1.2.1.
1.6. Ocena dowodów
1.1.5. Dowody będące podstawą ustalenia faktów
Lp. faktu z pkt 2.1.1
Dowód
Zwięźle o powodach uznania dowodu
1.1.6. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2
Dowód
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków
Lp.
Zarzut
1.7.
Prokurator Okręgowy w Kielcach zaskarżył wyrok Sąd Okręgowego na niekorzyść oskarżonego R. H.
w zakresie czynów zarzucanych mu w pkt I, II, III, IV, XV, XVII, XVIII i XXII oraz XXV aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku i w pkt
1, 2, 3, 4, 15, 17, 18 i 22 oraz 25 części dyspozytywnej wyroku - w całości,
a także w zakresie czynów zarzucanych mu
w pkt V, VII, X, XII, XX, XXI, XXVI, XXVII, XXXI, XXXII i XXXIII aktu oskarżenia oraz części wstępnej wyroku i punkcie 5, 7, 10, 12, 20, 21, 26, 27, 31, 32 i 33 oraz 35 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia
o karze,
a nadto na korzyść oskarżonego R. H. w zakresie czynu z pkt XXIII aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku oraz pkt. 23 części dyspozytywnej wyroku – w całości;
na niekorzyść oskarżonego P. P. – w całości;
na niekorzyść oskarżonego H. D.
w zakresie czynów zarzucanych mu w pkt LV aktu oskarżenia, pkt XXXVII części wstępnej wyroku, pkt 40 części dyspozytywnej wyroku oraz w pkt LVI aktu oskarżenia, punkt XXXVIII części wstępnej wyroku, pkt 41 części dyspozytywnej wyroku i odpowiednio pkt 42 i 43 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia o karze;
na niekorzyść oskarżonego M. K. w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt LVII aktu oskarżenia, pkt XXXIX części wstępnej wyroku, w pkt 44 części dyspozytywnej wyroku, w pkt LIX aktu oskarżenia, pkt XLI części wstępnej wyroku, pkt 46 części dyspozytywnej wyroku, w pkt LX aktu oskarżenia, pkt XLII części wstępnej wyroku, pkt 47 części dyspozytywnej wyroku –
w całości,
a także w zakresie czynów zarzucanych
mu w pkt LIX aktu oskarżenia, pkt XLI części wstępnej wyroku, pkt 46 części dyspozytywnej wyroku i w pkt LXI aktu oskarżenia, pkt XLIII części wstępnej wyroku, pkt 48 części dyspozytywnej wyroku i odpowiednio w pkt
49 i 50 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia o karze;
na niekorzyść oskarżonego S. P. w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt LXIV aktu oskarżenia, pkt XLV części wstępnej wyroku, pkt 52 i 57 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia
o karze;
na niekorzyść oskarżonego A. W. (1) w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt LXXIII aktu oskarżenia, pkt L części wstępnej wyroku, pkt 58 i 62 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia o karze;
na niekorzyść oskarżonego A. W. (2) w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt LXXX aktu oskarżenia, pkt LVII części wstępnej wyroku, pkt 66 części dyspozytywnej wyroku, w pkt LXXXI aktu oskarżenia, pkt LVIII części wstępnej wyroku, pkt 67 części dyspozytywnej wyroku
– w całości,
a także w zakresie czynów zarzucanych
mu w pkt LXXIX aktu oskarżenia, pkt LVI części wstępnej wyroku, pkt 65 części dyspozytywnej wyroku, pkt LXXXII aktu oskarżenia, pkt LIX części wstępnej wyroku, pkt 68 części dyspozytywnej wyroku, pkt LXXXIV aktu oskarżenia, pkt LXI części wstępnej wyroku, pkt 70 części dyspozytywnej wyroku, pkt LXXXV aktu oskarżenia, pkt LXII części wstępnej wyroku, pkt 71 części dyspozytywnej wyroku
i pkt LXXXVI aktu oskarżenia, pkt LXIII części wstępnej wyroku, pkt 72 części dyspozytywnej wyroku i odpowiednio w pkt 73 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia o karze;
na niekorzyść oskarżonego P. M.
w zakresie czynów zarzucanych mu w pkt LXXXVII aktu oskarżenia, pkt LXIV części wstępnej wyroku, pkt 74 części dyspozytywnej wyroku, i pkt LXXXIX aktu oskarżenia, pkt LXVI części wstępnej wyroku, pkt 76 części dyspozytywnej wyroku – w części dotyczącej orzeczenia o karze;
na niekorzyść oskarżonego J. K. (1) – w całości.
Wyrokowi Sądu I instancji zarzucił w części dotyczącej R. H.:
- co do winy w zakresie dotyczącym czynów
z pkt I, II, III i IV aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku, pkt 1, 2, 3 i 4 części dyspozytywnej wyroku – obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, oraz sprzecznej
z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, że ustalona na ówczesny czas sytuacja ekonomiczna
i (...) Sp. z o.o. nie pozwalała na uznanie, że zrealizowane zostały znamiona oszustwa, jako, że nie można przyjąć, iż spółka (...) w momencie zawierania wskazanych umów nie miała możliwości rozliczenia się z nich, ponieważ spółka (...) dopiero w okresie 2000-2001 doprowadziła się na granicę utraty zdolności
do regulowania zobowiązań, w konsekwencji przyjęcie przez sąd, że spółka (...) była
w stanie spłacać zaciągnięte zobowiązania poprzez sprzedaż aktywów trwałych, jednocześnie uznając, że w przypadku spółki
(...) zdolność aktywów do konwersji
na środki płynne była praktycznie minimalna,
a w konsekwencji czego zapłata wszystkich zobowiązań wymagalnych w formie innej niż cesja wierzytelności czy kompensata należności i zobowiązań – praktycznie niemożliwa, a ponadto uznając, że w 1997 r. wzrosło ryzyko kredytowe dla kontrahentów spółki (...), a aktywa netto tej spółki w tym roku zabezpieczały jedynie 19,21 % zobowiązań spółki, co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego R. H. od popełnienia zarzucanych mu czynów, podczas gdy prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego powinna prowadzić do ustalenia, iż oskarżony wypełnił znamiona oszustwa
w wyniku braku ujawnienia wobec kontrahentów narastających trudności płatniczych, jakie zaczęły występować po stronie spółki (...), w konsekwencji braku ujawnienia wobec kontrahentów znacząco podwyższonego ryzyka gospodarczego zawieranych umów, przez co oskarżony świadomie zataił przed kontrahentami obiektywie istniejącej sytuację, która miała wpływ na możliwość realizacji warunków transakcji wynikających z zawieranych umów, (1 zarzut);
- co do winy w zakresie dotyczącym czynów
z pkt XV, XVII, XVIII i XXII aktu oskarżenia
i części wstępnej wyroku, pkt 15, 17, 18 i 22 części dyspozytywnej wyroku
– obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art.
7 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., art. 167 k.p.k. oraz art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej
z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy ekonomicznej i finansowej oraz regułami działalności gospodarczej,
z uwagi na niewystarczające oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłych księgowych, operujących w niniejszej sprawie czysto matematyczna optyka, co doprowadziło
do uniewinnienia oskarżonego R. H. od popełnienia zarzucanych
mu czynów, bez oparcia się na wiedzy specjalistycznej w zakresie kształtowania
i specyfiki relacji ekonomicznych pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę R. H. – na okoliczność, czy zawarcie danej umowy było uzasadnione ekonomicznie, zważywszy na fakt współpracy pomiędzy tymi podmiotami, jak również z uwagi na faktyczne powiązania kapitałowe
i organizacyjne pomiędzy nimi oraz z uwagi na sytuację finansową spółek (...) S.A. oraz
(...) Sp. z o.o., co umożliwiałoby ocenę strony podmiotowej czynu oskarżonego poprzez zbadanie motywacji jego działania oraz osądzenie jego decyzji gospodarczych
w szerszym kontekście ekonomicznym,
w szczególności co do stanu firmy, warunków rynkowych oraz powiązań z kontrahentami, ponieważ prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego w niniejszej sprawie skłania do przekonania, iż operacje dokonywane w badanej sprawie odbywały się
w kręgu powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych, były nieuzasadnione ekonomicznie, a wysokość umownego wynagrodzenia za wykonywane usługi budzi poważne wątpliwości – a w konsekwencji, operacje te faktycznie zmierzały
do wyprowadzenia środków finansowych
ze spółek (...) S.A. oraz (...) Sp. z o.o.,
(2 zarzut);
- od winy w zakresie dotyczącym czynu z pkt XXV aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku
i w pkt 25 części dyspozytywnej wyroku
– obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art.
12 k.p.k. poprzez zaniechanie działań zmierzających do pozyskania od pokrzywdzonego, tj. Fabryki (...) S.A., oświadczenia w zakresie złożenia wymaganego prawem wniosku
o ściganie za ten czyn, w sytuacji, gdy oświadczenia takiego nie złożono, czyn zarzucany aktem oskarżenia nie wymagał takiego wniosku, a uprzedzając o zmianie kwalifikacji prawnej czynu Sąd
I instancji powinien taką okoliczność z urzędu zweryfikować, tj. zwrócić się o stosowne oświadczenie pokrzywdzonego w tej kwestii,
(3 zarzut);
- od winy w zakresie czynu z pkt XXIII aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku oraz pkt 23 części dyspozytywnej wyroku
– błąd w ustaleniach faktycznych polegający
na niewłaściwej interpretacji prawidłowo ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie wysokości wartości szkody na kwotę 233.723,80 zł w sytuacji, gdy w rzeczywistości wynosiła ona 170.933 zł i przyjęcie tym samym, iż zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona czynu z art. 296 § 1 i 2 k.k., (4 zarzut);
- w zakresie kary - rażącą niewspółmierność kary polegającą na orzeczeniu wobec oskarżonego R. H.:
- za czyn z pkt V części wstępnej i pkt 5 części dyspozytywnej wyroku kary grzywny
w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 7 części dyspozytywnej wyroku kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu
wysokości stawki
na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 10 części dyspozytywnej wyroku kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki
na kwotę 100 złotych;
- za czyn z pkt 12 części dyspozytywnej wyroku kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki
na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 20 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 21 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 26 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 27 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 31 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 32 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 33 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
a w konsekwencji do wymierzenia w pkt 35 części dyspozytywnej wyroku za czyny z w/w pkt 20, 21, 23, 26, 27, 31, 32 i 33 kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat i w/w pkt 5, 7, 10, 12, 20, 21, 23, 26, 27, 31, 32 i 33 kary łącznej grzywny w wymiarze 800 stawek dziennych; poprzez przecenienie znaczenia ustalonej w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej, a niedocenienie wymowy
i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak wielość
i powtarzalność przypisanych oskarżonemu czynów popełnionych w znacznym przedziale czasowym, kierowniczej roli R. H. w całym przestępczym procederze przejawiającej się
w jego przywódczej, stanowiącej wręcz warunek konieczny do zaistnienia przestępczych zdarzeń, roli w popełnianiu
w zasadzie wszystkich przestępstw objętych niniejszym postępowaniem; w rażącym nadużyciu pełnionych przez niego funkcji
w podmiotach gospodarczych, które reprezentował, wysokiej wartości szkód
w przypadku większości przestępstw, ukierunkowaniu na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenia – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czyny kar nie odpowiadającym celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzględniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniających należycie stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia, a co do kary łącznej wymierzenia jej w dużo niższym wymiarze wynikającym w części z orzeczenia niskich kar jednostkowych, a zasadniczo
z nadmiernego stosowania zasady asperacji bliskiej w istocie absorpcji, której nie uzasadniał ustalony stan faktyczny, a w tym rodzaj popełnionych przestępstw, przedział czasowy popełniania poszczególnych czynów, wielość podmiotów pokrzywdzonych, współdziałanie
z innymi osobami w popełnianiu tych czynów,
(5 zarzut);
- od winy w części dotyczącej P. P. (czyn z pkt XLII aktu oskarżenia i XXXV części wstępnej wyroku), pkt 38 części dyspozytywnej wyroku – obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia,
a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., art. 167 k.p.k. oraz art. 193 § 1 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy ekonomicznej i finansowej oraz regułami działalności gospodarczej, z uwagi
na niewystarczające oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłych księgowych, operujących w niniejszej sprawie czysto matematyczną optyka, co doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego P. P. od popełnienia zarzucanego mu czynu, bez oparcia się na wiedzy specjalistycznej
w zakresie kształtowania i specyfiki relacji ekonomicznych pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę R. H.– na okoliczność, czy zawarcie danej umowy było uzasadnione ekonomicznie, zważywszy na fakt współpracy pomiędzy tymi podmiotami, jak również z uwagi na faktyczne powiązania kapitałowe i organizacyjne pomiędzy nimi oraz z uwagi na ich sytuację finansową ponieważ prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego
w niniejszej sprawie skłania do przekonania,
iż operacje dokonywane w badanej sprawie odbywały się w kręgu powiązanych za sobą podmiotów gospodarczych, były nieuzasadnione ekonomicznie, a wysokość umownego wynagrodzenia za wykonane usługi budzi poważne wątpliwości – a w konsekwencji, operacje te faktycznie zmierzały do wyprowadzenia środków finansowych
z badanych podmiotów gospodarczych;
- w części dotyczącejH. D. w zakresie czynów z pkt LV aktu oskarżenia, pkt XXXVII części wstępnej wyroku i pkt 40 części dyspozytywnej wyroku oraz w pkt LVI aktu oskarżenia, pkt XXXVIII części wstępnej wyroku, pkt 41 części dyspozytywnej wyroku
i pkt 42 i 43 części dyspozytywnej wyroku: rażącą niewspółmierność kar polegającą
na orzeczeniu wobec H. D.:
- za czyn z pkt 40 części dyspozytywnej wyroku kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 41 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- w pkt 43 wyroku zawieszeniu wymierzonej
w pkt 41 kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 2 lata;
- w konsekwencji wymierzenie w pkt 42
za czyny z w/w pkt 40 i 41 kary łącznej grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych;
poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej,
a niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak rażące nadużycie pełnionych przez niego funkcji w podmiotach gospodarczych, które reprezentował, wysokiej wartości szkód
w przypadku większości przestępstw, ukierunkowaniu na osiągniecie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenia – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czyny kar nie odpowiadającym celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzględniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniających należycie stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia sprawcy, co do kary łącznej wymierzenia jej
w dużo niższym wymiarze wynikającym
w części z orzeczenia niskich kar jednostkowych, a zasadniczo z nadmiernego stosowania zasady pełnej absorpcji, której nie uzasadniał ustalony stan faktyczny, a w tym rodzaj popełnianych przestępstw, przedział czasowy popełniania poszczególnych czynów, ilość podmiotów pokrzywdzonych, współdziałanie z innymi osobami w popełnianiu tych czynów;
- w części dotyczącej M. K.
od winy w zakresie dotyczącym czynu z pkt LVII aktu oskarżenia, pkt XXXIX części wstępnej wyroku – obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw.
z art. 366 § 1 k.p.k., art. 167 k.p.k. oraz art. 193 § 1 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy ekonomicznej i finansowej, oraz regułami działalności gospodarczej, z uwagi na niewystarczające oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłych księgowych, operujących
w niniejszej sprawie czysto matematyczną optyką, co doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego M. K. od popełnienia zarzucanego mu czynu, bez oparcia się na wiedzy specjalistycznej w zakresie kształtowania i specyfiki relacji ekonomicznych pomiędzy podmiotami powiązanymi przez osobę R. H. – na okoliczność, czy zawarcie danej umowy było uzasadnione ekonomicznie, zważywszy na fakt współpracy pomiędzy tymi podmiotami, jak również z uwagi na faktyczne powiązania kapitałowe i organizacyjne pomiędzy nimi oraz z uwagi na ich sytuację finansową ponieważ prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego
w niniejszej sprawie skłania do przekonania,
iż operacje dokonywane w badanej sprawie odbywały się w kręgu powiązanych za sobą podmiotów gospodarczych, były nieuzasadnione ekonomicznie, a wysokość umownego wynagrodzenia za wykonane usługi budzi poważne wątpliwości – a w konsekwencji, operacje te faktycznie zmierzały do wyprowadzenia środków finansowych
z badanych podmiotów gospodarczych,
(1 zarzut);
- od winy w zakresie dotyczącym czynu z pkt XLII części wstępnej wyroku i w pkt 47 części dyspozytywnej wyroku – obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 12 k.p.k. poprzez zaniechanie działań zmierzających do pozyskania od pokrzywdzonego, tj. Fabryki (...) S.A., oświadczenia
w zakresie złożenia wymaganego prawem wniosku o ściganie za ten czyn, w sytuacji, gdy oświadczenia takiego nie złożono, czyn zarzucany aktem oskarżenia nie wymagał takiego wniosku, a uprzedzając o zmianie kwalifikacji prawnej czynu Sąd I instancji powinien tą okoliczność z urzędu zweryfikować, tj. zwrócić się o stosowne oświadczenie pokrzywdzonego w tej kwestii, (2 zarzut);
- od winy w pkt LIX aktu oskarżenia, punkt XLI części wstępnej wyroku, pkt 46 części dyspozytywnej wyroku – błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niewłaściwej interpretacji prawidłowo ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż M. K. było pomocnikiem do tego czynu,
w sytuacji, gdy w rzeczywistości był współsprawcą, co skutkowało niedokonaniem w tym zakresie zmiany opisu czynu i przyjęciem kwalifikacji prawnej z art. 18 § 3 k.k.,
a w podstawie wymiaru kary art. 19 § 1 k.k.,
(3 zarzut);
- w zakresie dotyczącym czynów z pkt LIX aktu oskarżenia, pkt XLI części wstępnej wyroku, punkt 46 części dyspozytywnej wyroku i pkt LXI aktu oskarżenia, pkt XLIII części wstępnej wyroku, pkt 48 oraz pkt 49, 50 części dyspozytywnej wyroku – rażącej niewspółmierności kary polegający na orzeczeniu wobec oskarżonego M. K.:
- za czy z pkt 46 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czyn z pkt 48 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 złotych,
- a w konsekwencji w pkt 49 wymierzenia za czyny z w/w pkt 46 i 48 kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i kary łącznej grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych,
- w pkt 50 wyroku zawieszenie wymierzonej
w pkt 49 kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 2 lata;
poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej,
a niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak rażące nadużycie pełnionych przez niego funkcji w podmiotach gospodarczych, które reprezentował, wysokiej wartości szkód
w przypadku większości przestępstw, ukierunkowaniu na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i planowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnianie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenia – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czynu kar nie odpowiadającym celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzgledniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniających należycie stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia sprawcy, a co do kary łącznej wymierzenia jej
w dużo niższym wymiarze wynikającym
w części z orzeczenia niskich kar jednostkowych, a zasadniczo z nadmiernego stosowania zasady pełnej absorpcji, której nie uzasadnia ustalony stan faktyczny, a w tym rodzaj popełnionych przestępstw, przedział czasowy popełnienia poszczególnych czynów, ilość podmiotów pokrzywdzonych, współdziałanie z innymi osobami w popełnianiu tych czynów, (4 zarzut);
- w części dotyczącej S. P.
w zakresie czynu z pkt LXIV aktu oskarżenia, pkt XLV części wstępnej wyroku, pkt 52 i 57 części dyspozytywnej wyroku: – rażącej niewspółmierności kary polegającej na orzeczeniu wobec oskarżonego S. P.:
- za czyn z pkt 52 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- w pkt 57 wyroku zwieszeniu wymierzonej w pkt 52 kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 1 rok;
poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej,
a niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich jak wysokiej wartości szkód w przypadku większości przestępstw, ukierunkowaniu na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenia - wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czyny kar nie odpowiadającym celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzględniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniających należycie stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia sprawcy, współdziałania z innymi osobami
w popełnianiu tych czynów;
- w części dotyczącej A. W. (1)
w zakresie czynu z pkt LXXIII aktu oskarżenia, pkt L części wstępnej wyroku, pkt 58 i 62 części dyspozytywnej wyroku
– rażącej niewspółmierności kary polegający na orzeczeniu wobec oskarżonego A. W. (1);
- za czyn z pkt 58 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- w pkt 62 wyroku zawieszenie wykonania wymierzonej w pkt 58 kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 1 rok; poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej, na niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak wysokiej wartości szkody i ukierunkowanie na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenie – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – kary nie odpowiadającej celom jakie powinna spełniać i nie uwzględniającej ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniającej należycie stopnia społecznej szkodliwości czynu i stopnia zawinienia sprawcy, współdziałanie z innymi osobami w popełnianiu tych czynów;
- w części dotyczącej A. W. (2) od winy w zakresie dotyczącym czynu z pkt LXXX aktu oskarżenia, pkt LVII części wstępnej wyroku, pkt 66 części dyspozytywnej wyroku
– obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art.
7 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., art. 167 k.p.k. oraz art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy ekonomicznej i finansowej, oraz regułami działalności gospodarczej, z uwagi na niewystarczające oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłych księgowych, operujących
w niniejszej sprawie czysto matematyczną optyką, co doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego A. W. (2) od popełnienia zarzucanego mu czynu, bez oparcia się na wiedzy specjalistycznej
w zakresie kształtowania i specyfiki relacji ekonomicznych pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę R. H. – na okoliczność, czy zawarcie danej umowy było uzasadnione ekonomicznie, zważywszy na fakt współpracy pomiędzy tymi podmiotami, jak również z uwagi na faktyczne powiązania kapitałowe i organizacyjne pomiędzy nimi oraz z uwagi na ich sytuację finansową ponieważ prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego
w niniejszej sprawie skłania do przekonania,
iż operacje dokonywane w badanej sprawie odbywały się w kręgu powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych były nieuzasadnione ekonomicznie, a wysokość umownego wynagrodzenia za wykonane usługi budzi poważne wątpliwości – a w konsekwencji, operacje te faktycznie zmierzały do wyprowadzenia środków finansowych
z badanych podmiotów gospodarczych,
(1 zarzut);
- od winy w zakresie dotyczącym czynu z pkt LVIII części wstępnej wyroku i w pkt 67 części dyspozytywnej wyroku
– obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art.
12 k.p.k. poprzez zaniechanie działań zmierzających do pozyskania od pokrzywdzonego, tj. Fabryki (...) S.A., oświadczenia w zakresie złożenia wymaganego prawem wniosku o ściganie za ten czyn, w sytuacji, gdy oświadczenia takiego nie złożono, czyn zarzucany aktem oskarżenia nie wymagał takiego wniosku, a uprzedzając o zmianie kwalifikacji prawnej czynu Sąd I instancji powinien taką okoliczność z urzędu zweryfikować, tj. zwrócić się o stosowne oświadczenie pokrzywdzonego w tej kwestii,
(2 zarzut);
- w zakresie dotyczącym czynów z pkt LXXIX aktu oskarżenia, pkt LVI części wstępnej wyroku, pkt LXXXII aktu oskarżenia, pkt LIX części wstępnej wyroku, pkt LXXXIV aktu oskarżenia, pkt LXI części wstępnej wyroku, pkt LXXXV aktu oskarżenia, pkt LXII części wstępnej wyroku i pkt LXXXVI aktu oskarżenia, pkt LXIII części wstępnej wyroku, pkt 65, 68, 70, 71, 72 73 części dyspozytywnej wyroku
– rażącą niewspółmierność kary polegającą na orzeczeniu wobec oskarżonego A. W. (2):
- za czyn z pkt 65 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czy z pkt 68 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czyn z pkt 70 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czyn z pkt 71 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czyn z pkt 72 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
a w konsekwencji do wymierzenia w pkt 73 za czyny z w/w pkt 65, 68, 70, 71, i 72 kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy i kary łącznej grzywny w wymiarze 300 stawek dziennych;
poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej,
a niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak wielość i powtarzalność przypisanych oskarżonemu czynów popełnionych
w znacznym przedziale czasowym, istotnej roli w całym przestępczym procederze, w rażącym nadużyciu pełnionych przez niego funkcji
w podmiotach gospodarczych, które reprezentował, wysokiej wartości szkód, ukierunkowaniu na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenie – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czyny kar nie odpowiadających celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzgledniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzgledniających należycie stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia sprawcy, a co do kary łącznej wymierzenia jej
w dużo niższym wymiarze wynikającym
w części z orzeczenia niskich kar jednostkowych, a zasadniczo z nadmiernego stosowania zasady asperacji bliskiej w istocie absorpcji, której nie uzasadniał ustalony stan faktyczny, a w tym rodzaj popełnianych przestępstw, przedział czasowy popełniania poszczególnych czynów, wielość podmiotów pokrzywdzonych, współdziałanie z innymi osobami w popełnianiu tych czynów, (3 zarzut);
- w części dotyczącej P. M.
w zakresie czynów zarzucanych mu w pkt LXXXVII aktu oskarżenia, pkt LXIV części wstępnej wyroku i pkt LXXXIX aktu oskarżenia, pkt LXVI części wstępnej wyroku, pkt 74, 76, 77 i 78 części dyspozytywnej wyroku
– rażącą niewspółmierność kary polegającą na orzeczeniu wobec oskarżonego P. M.: - za czyn z pkt 74 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
- za czy z pkt 76 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł,
a w konsekwencji do wymierzenia w pkt 77 wyroku za czyny z w/w pkt 74 i 76 kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i kary łącznej grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych,
- w pkt 78 wyroku zawieszenie wymierzonej
w pkt 77 kary łącznej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 2 lata;
poprzez przecenienie znaczenia ustalonej
w sprawie jedynej jednoznacznej okoliczności łagodzącej w postaci dotychczasowej niekaralności oskarżonego, nadto nadanie nadmiernego znaczenia ustaleniom dotyczącym osobowości oskarżonego, jego wieku, sytuacji rodzinnej, majątkowej,
a niedocenienie wymowy i znaczenia ustalonych okoliczności obciążających takich, jak wysoka wartość szkód w przypadku obu przestępstw, ukierunkowaniu na osiągnięcie możliwie maksymalnej korzyści majątkowej, przemyślanego i zaplanowanego sposobu działania mającego na celu ukrycie przestępczego procederu i utrudnienie jego udowodnienia poprzez przypisanie tym działaniom pozorów legalności w ramach funkcjonującego wolnego rynku; co ostatecznie doprowadziło do wymierzenia – wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zawartym
w uzasadnieniu – za poszczególne czyny kar nie odpowiadających celom jakie kara powinna spełniać i nie uwzględniających ustawowych dyrektyw wymiaru kary, a przede wszystkim nie uwzględniających należyci stopnia społecznej szkodliwości czynów i stopnia zawinienia sprawcy, a co do kary łącznej wymierzenia jej
w dużo niższym wymiarze wynikającym
w części z orzeczenia niskich kar jednostkowych, a zasadniczo z nadmiernego stosowania zasady pełnej absorpcji, której nie uzasadniał ustalony stan faktyczny, a w tym rodzaj popełnianych przestępstw, przedział czasowy popełniania poszczególnych czynów, ilość podmiotów pokrzywdzonych, współdziałanie z innymi osobami w popełnianiu tych czynów;
- w części dotyczącej J. K. (1) czyn z pkt XC aktu oskarżenia i pkt LXVII części wstępnej wyroku, pkt 79 części dyspozytywnej wyroku:
– obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art.
7 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., art. 167 k.p.k. oraz art. 193 § 1 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy ekonomicznej i finansowej oraz regułami działalności gospodarczej, z uwagi na niewystarczające oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłych księgowych, operujących
w niniejszej sprawie czysto matematyczną optyka, co doprowadziło do uniewinnienia oskarżonego J. K. (1) od popełnienia zarzucanego mu czynu, bez oparcia się na wiedzy specjalistycznej
w zakresie kształtowania i specyfiki relacji ekonomicznych pomiędzy podmiotami powiązanymi poprzez osobę R. H. – na okoliczność, czy zawarcie danej umowy było uzasadnione ekonomicznie, zważywszy na fakt współpracy pomiędzy tymi podmiotami, jak również z uwagi na faktyczne powiązania kapitałowe i organizacyjne pomiędzy nimi oraz z uwagi na ich sytuację finansową ponieważ prawidłowa ocena całokształtu materiału dowodowego
w niniejszej sprawie skłania do przekonania,
iż operacje dokonywane w badanej sprawie odbywały się w kręgu powiązanych ze sobą podmiotów gospodarczych, były nieuzasadnione ekonomicznie, a wysokość umownego wynagrodzenia za wykonane usługi budzi poważne wątpliwości – a w konsekwencji, operacje te faktycznie zmierzały do wyprowadzenia środków finansowych
z badanych podmiotów gospodarczych.
Prokurator podnosząc powyższe zarzuty wniósł o:
- uchylenie wyroku w części zaskarżonego rozstrzygnięcia o winie w/w oskarżonych (za wyjątkiem jego pkt 46 i 23 części dyspozytywnej) R. H., P. P., M. K., A. W. (2) i J. K. (1)
i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi
I instancji do ponownego rozpoznania.
Wniósł także o zmianę wyroku w pkt LIX aktu oskarżenia, pkt XLI części wstępnej wyroku, pkt 46 części dyspozytywnej wyroku, poprzez przyjęcie w opisie czynu, iż M. K. był współsprawcą i wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej czynu art. 18 § 3 k.k., a w podstawie wymiaru kary art. 19 § 1 k.k.
Ponadto wniósł o zmianę wyroku w pkt XXIII aktu oskarżenia i części wstępnej wyroku, w pkt 23 części dyspozytywnej wyroku – poprzez uniewinnienie od tego czynu oskarżonegoR. H.
W końcu wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie kar poprzez wymierzenie wobec oskarżonego R. H.:
- za czyn z pkt V części wstępnej i pkt 5 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 350 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 złotych;
- za czyn z pkt 7 części dyspozytywnej wyroku kary 10 miesięcy pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 150 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 10 części dyspozytywnej wyroku kary 10 miesięcy pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 12 części dyspozytywnej wyroku kary 8 miesięcy pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 20 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości 100 zł;
- za czyn z pkt 21częsci dyspozytywnej wyroku kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności
i kary grzywny w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 26 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny
w wysokości 350 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 27 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny
w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 31 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny
w wysokości 350 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 32 części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności i kary grzywny
w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 33 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności
i kary grzywny w wysokości 250 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- a w konsekwencji wymierzenie za w/w czyny kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 9 lat i kary łącznej grzywny w wymiarze 800 stawek dziennych;
wobec oskarżonego H. D.:
- za czyn z pkt 40 części dyspozytywnej wyroku kary 10 miesięcy pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 41 części dyspozytywnej wyroku kary 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki
na kwotę 100 zł;
- a w konsekwencji wymierzenie za czyny z w/w pkt 40 i 41 kary łącznej pozbawienia wolności
w wymiarze 2 lat z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres próby wynoszący
3 lata, a nadto kary łącznej grzywny w wymiarze 250 stawek dziennych;
wobec oskarżonego M. K. :
- za czyn z pkt 46 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 48 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- a w konsekwencji wymierzenie za czyny z w/w pkt 46 i 48 kary łącznej pozbawienia wolności
w wymiarze 3 lat, kary łącznej grzywny
w wymiarze 300 stawek dziennych;
wobec oskarżonego S. P.;
- za czyn z pkt 52 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
wobec oskarżonego A. W. (1):
- za czyn z pkt 58 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
wobec oskarżonego A. W. (2):
- za czyn z pkt 65 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 68 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 70 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 71części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 250 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 72 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- a w konsekwencji wymierzenia za czyny z w/w pkt 65. 68, 70, 71 i 72 kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat i kary łącznej grzywny w wymiarze 400 stawek dziennych;
a wobec oskarżonego P. M.:
- za czyn z pkt 74 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- za czyn z pkt 76 części dyspozytywnej wyroku kary 2 lat pozbawienia wolności i kary grzywny w wysokości 300 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości stawki na kwotę 100 zł;
- a w konsekwencji wymierzenia kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat
i 9 miesięcy i kary łącznej grzywny w wymiarze 360 stawek dziennych.
Na rozprawie odwoławczej w dniu 23 listopada 2020 roku Prokurator zmodyfikował swoje wnioski zawarte w apelacji w odniesieniu
do oskarżonego R. H.
i oskarżonegoH. D. w zakresie punktu 10 i 40 wyroku, wnosząc o zmianę wyroku w tej części i uniewinnienie oskarżonych od przestępstw przypisanych oskarżonym we wskazanych wyżej punktach wyroku.
Jednak wniosków końcowych co do kary łącznej w odniesieniu do oskarżonego R. H. prokurator nie zmienił.
Natomiast w odniesieniu do oskarżonego H. D.wniósł o uchylenie orzeczenia
o karze łącznej pozbawienia wolności
i zawieszenie wykonania orzeczonej kary jednostkowej pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 3 lata.
Obrońca oskarżonego R. H. zaskarżył powyższy wyrok w punktach:
5 w całości, 7 w całości, 10 w całości,
12 całości, 20 całości, 21 całości, 23 całości,
26 całości, 27 całości, 31 całości, 32 całości,
33 całości. Ponadto zaskarżył punkty dotyczące wymiaru kary, tj. 35, 36 i 37 w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi Sądu I instancji zarzucił w zakresie kwestii wspólnych dla (...) i (...):
1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, a to art. 6 k.p.k. poprzez pozbawienie oskarżonego prawa do obrony przed Sądem I instancji, poprzez brak poinformowania go na rozprawie w dniu 14 października 2010 r. o terminach rozprawy wyznaczonych na dzień 18 listopada 2010 r. i 30 listopada 2010 r.;
2. obrazę art. 7 k.pk. w zw. z art. 410 k.p.k.
w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie i bez uwzględnienia wiedzy specjalistycznej, polegający na ocenie sytuacji majątkowej spółek na podstawie jedynie opinii biegłych przeprowadzonej metodą wyceny wartości aktywów netto (metody bilansowej), podczas gdy dla wyceny majątku spółki, wycena wartości aktywów netto jest niewystarczająca
i różni się od wyceny rynkowej, która powinna zostać przeprowadzona na podstawie korygowania wartości aktywów netto m.in.
o wartość nieruchomości, co doprowadziło do zaniżenia majątku i możliwości finansowych ocenianych spółek;
3. obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że R. H. (1) mógł działać na niekorzyść spółek (...) S.A. lub (...) w sytuacji gdy: a) był właścicielem (...), czyli osobą zainteresowana działaniem spółki zgodnym
z jej celem,
b) był powiązany kapitałowo z (...) S.A., czyli był osobą zainteresowaną działaniem spółki zgodnie z jej celem,
c) postępowanie nie wykazało, żeby uzyskał
z uwagi na działalność spółek korzyści majątkowe, które byłyby niezgodne z prawem lub nieadekwatne do wykonywanych czynności,
4. obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie,
że działalność (...) i (...) była prowadzona nieprawidłowo, a przy zaciąganiu zobowiązań osobom decyzyjnym w spółce towarzyszyła świadomość braku możliwości ich terminowego wykonania podczas gdy:
a) działalność na rynku sprzedaży wierzytelności była obarczona u swoich podstaw ryzykiem gospodarczym, wynikającym m.in. z niewypłacalności kontrahentów,
b) działalność spółek (...)
i (...) S.A. polegała w dużej mierze na ogólnej koniunkturze gospodarczej i możliwości pozyskania nowych klientów, co oznacza wrażliwość na zaburzenia wywołane np. zmianami w prawie lub zmianą technologii produkcji,
c) w przypadku spółki (...) S.A. wyniki gospodarcze, która osiągała spółka
w latach 1999-2001 pozwalały zakładać, że (przy utrzymaniu się trendu) wyniki
w następnych latach będą podobne lub po krótkim okresie spadku wrócą do normy
(v, opinia biegłych UE),
5. obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne uznanie
i założenie, że relacje finansowe pomiędzy (...) S.A. a (...) były niekorzystne (v.np str. 81 uzasadnienia), w sytuacji gdy sama wartość transakcji między tymi podmiotami nie jest miarodajna dla oceny celu gospodarczego, który miały te spółki i efektu jaki miał być osiągnięty,
6. w konsekwencji powyższego brak ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mających wpływ na jego treść:
a) pozwalających na zbadanie i zrozumienie celu gospodarczego spółki,
b) braku zbadania czy i jakie interesy majątkowe i jakich podmiotów, zostały naruszone przez działania R. H.
c) pozwalających na faktyczne ustalenie istnienia i ewentualnie daty powstania przestępnego zamiaru R. H.:
- w zakresie art. 286 k.k. błędne jest ustalenie co do istnienia zamiaru wprowadzenia w błąd,
- w zakresie art. 296 błędne jest ustalenie, że oskarżony działał w celu wyrządzenia szkody spółce i w celu uzyskania korzyści majątkowej.
W zakresie (...) zarzucił:
1. obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pominięcie istotnych okoliczności wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to faktu, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że R. H.miał bezpośrednie władztwo nad osobami wchodzącymi w skład zarządu (...) S.A. podczas gdy:
a) struktura prawna spółki nie pozwalała na inną kontrolę zarządu niż ta wykonywana poprzez głosowanie akcjonariuszy,
b) w postępowaniu nie wykazano, żeby między oskarżonym, a osobami pozostającymi
w zarządzie zachodziły stosunki o charakterze pozwalającym na określenie ich jako relacji panowania nad czynami członków zarządu,
c) sąd I instancji nie wytłumaczył dlaczego osoby „znane” (v. str. 87 uzasadnienia) miałyby czuć się odpowiedzialne wobec R. H. i podejmować niekorzystne dla spółki (...) S.A. czynności mimo świadomości ryzyka gospodarczego.
Skarżący, formułując szczegółowe zarzuty,
w zakresie dotyczącym pkt 5 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego tj. poprzez brak uwzględnienia, że w momencie podjęcia decyzji o zwolnieniu
R. W. z długu, R. H. był zarówno jedynym wspólnikiem spółki, jak też jedynym członkiem zarządu, stąd jeżeli nawet „hipotetycznie” działał na niekorzyść spółki to czynił to z własnej woli i na własny rachunek co wyłącza jego odpowiedzialność, gdyż żaden interes innych osób lub podmiotów nie został naruszony,
b) obrazę art. 410 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. poprzez brak dopuszczenia nowej opinii biegłego w sytuacji, gdy opinia sporządzona przez biegłego J. K. (2) była niejasna, lakoniczna i wymagała wyjaśnienia, czego biegły nie potrafił wykonać, z uwagi na bardzo zły stan zdrowia i upływ czasu,
c) błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na jego treść polegający na braku zbadania
i zebrania odpowiedniego materiału dowodowego:
- sytuacji majątkowej R. W. w 1997 r., składników posiadanego przez niego majątku, wartości jego długów i zobowiązań,
- rodzaju i charakteru zobowiązania R. W., jego zasadności i istnienia, podstawy prawnej, daty jego wymagalności i ewentualnego przedawnienia części lub całości zobowiązania w dacie zwolnienia z długu, które to ustalenia umożliwiłoby prawidłową ocenę zasadności zwolnienia z długu R. W. w zamian za przeniesienie własności nieruchomości pod kątem ekonomicznym i prawnym.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 5 poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
7 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 14 § 1 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez nieuprawnioną zmianę opisu czynu zarzucanego w akcie oskarżenia w sytuacji, gdy czyn ten nie był zarzucany w akcie oskarżenia, tj. poprzez zmianę daty rzekomego wprowadzenia w błąd pokrzywdzonych z dnia 5 marca 1999 r. na dzień 20 października 1998 r., w sytuacji gdy miejsce, przedmiot i zakres działania R. H. był w tych datach zupełnie inny,
a jedyną rzeczą łączącą zdarzenia opisane w/w datach jest tożsamość pokrzywdzonego,
b) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pominięcie istotnych okoliczności wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to faktu, iż oskarżony nie mógł działać z zamiarem uzyskania korzyści majątkowej, gdyż nie chciał pierwotnie odebrać okien, a po ich odebraniu ich nie wykorzystał, ani też nie sprzedał, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż oskarżony działał
z zamiarem popełnienia czynu zabronionego,
c) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez nie uwzględnienie, że oskarżony nie zawierał (nie podpisywał) umowy pierwotnej za zakup okien, a jedynie złożył imieniem spółki oświadczenie woli pod aneksem nr (...) do umowy, co oznacza, że nie mógł mieć zamiaru wprowadzenia w błąd pokrzywdzonych w momencie zawarcia umowy,
d) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
w zw. z art. 65 § 1 k.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez nie uwzględnienie treści umowy (...) i błędne uznanie, że doszło do przejścia własności okien na rzecz (...), podczas gdy zgodnie z § 5 w/w umowy okna do czasu zapłaty pozostawały własnością I. N. i (...) s.c., co oznacza, że nie doszło do zaistnienia szkody majątkowej w rozumieniu prawa karnego,
a jedynie do cywilnego niewykonania części umowy,
e) obrazę art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wynikających
z postanowienia z dnia 26 listopada 1999 r. Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sygn. akt I Ds.2772/99, a to iż w tej dacie organy procesowe uznały, iż brak jest dowodów dla uznania, iż w momencie zawarcia umowy (...) nie miała zamiaru zapłacić, a także,
iż nie da się wykluczyć, że kłopoty z płatnością (...) nastąpiły już po zawarciu umowy, który to dowód został uznany za wiarygodny
w całości, a zatem powinien stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych,
f) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym uznaniu,
iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, że oskarżony działał
z zamiarem umyślnym kierunkowym, podczas gdy w niniejszej sprawie możliwe jest przypisanie mu co najwyżej rażącego niedbalstwa, co doprowadziło do błędnego skazania,
g) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, podczas gdy brak jest wystarczających
i jednoznacznych dowodów świadczących
o winie oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego skazania,
w szczególności z uwagi na fakt, iż Sąd
I instancji w podobnych stanach faktycznych uniewinnił oskarżonego od zarzucanych mu czynów.
Obrońca stawiając powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie wyroku w pkt 7 i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
10 wyroku obrońca zarzucił:
a) obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 115 § 5 k.k. polegającą na uznaniu przez Sąd I instancji,
że doszło do powstania szkody znacznej wartości – a w konsekwencji do realizacji znamion czynu zabronionego z art. 296 k.k.
– w sytuacji gdy kwota zadatku ustalonego aneksem z dnia 8 maja 2000 r. wynosiła równo kwotę 200.000 zł, co oznacza, że potencjalnie powstała w konsekwencji szkoda nie przekracza kwoty 200.000 złotych,
b) niezależnie od powyższego wskazał na:
- błędną kwalifikację prawną czynu z art. 296
§ 2 k.k. mimo braku wytłumaczenia
w uzasadnieniu czynności oskarżonego polegającej na zmierzaniu do uzyskania korzyści majątkowej,
- błędną ocenę, iż R. H. działał na szkodę spółki w sensie cywilistycznym,
w sytuacji, w której sąd nie kwestionuje samej istoty wykupu długu z banku, a jedynie zmianę zaliczki w wysokości 200.000 zł na zadatek
w tej wysokości, podczas gdy ta czynność była zgodna z zasadami uczciwego obrotu gospodarczego, gdyż M. S. w celu wykonania umowy z bankiem musiał złożyć zadatek, więc od (...) mógł żądać takiego samego zabezpieczenia.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 10
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
12 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, sprzecznej z ustaleniami opinii biegłych, tj. bezpodstawnie przyznanie wiarygodności zeznaniom M. S.oraz R. B., którzy stwierdzili. iż do umowy z Zespołem (...) nakłonił ich oskarżony R. H., podczas gdy Sąd I instancji mając świadomość ich uprzedniej karalności za czyn zbieżny w treści
z zarzutem XII wskazanym w akcie oskarżenia. winien był odmówić w tym zakresie wiarygodności tych dowodów, a w konsekwencji nie powinny one stanowić podstawy przyjętych ustaleń faktycznych,
b) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień oskarżonego poprzez bezpodstawną odmowę ich wiarygodności i w konsekwencji uznanie,
iż oskarżony był osobą faktycznie zarządzającą spółka, podejmując w niej decyzje oraz
w szczególności „decydował o płatnościach”,
a w konsekwencji czego Sąd I instancji nie uczynił ich podstawą przyjętych ustaleń faktycznych,
c) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji uznanie,
iż oskarżony znał złą sytuację majątkową spółki (...) S.A., podczas gdy posiadał on wiedzę, która nie pozwalała na ocenę, że (...) S.A.
– niezależnie od swojej sytuacji – jest w stanie uiścić zaciągnięte – stosunkowo niewielkie
– zobowiązania wynikające z umowy
z Zespołem (...),
d) obrazę art. 5 § 2 k.p.k. poprzez przyjęcie,
że oskarżonemu w momencie zawarcia umowy towarzyszył zamiar wprowadzenia drugiej strony w błąd, podczas gdy (...) w tamtym momencie była w dobrej sytuacji majątkowej, stąd brak jest dowodu, który wskazywałby
na zamiar bezpośredni wprowadzenia w błąd, co powinno być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego,
f) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym uznaniu,
iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, że oskarżony działał
z zamiarem umyślnym kierunkowym, podczas gdy w niniejszej sprawie co najwyżej można mu przypisać wyłącznie rażące niedbalstwo, co doprowadziło do błędnego przypisania mu sprawstwa polecającego,
f) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, podczas gdy brak jest wystarczających
i jednoznacznych dowodów świadczących
o winie oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego skazania,
w szczególności z uwagi na fakt, iż Sąd
I instancji w podobnych stanach faktycznych uniewinnił oskarżonego od zarzucanych mu czynów.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w punkcie
12 i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
20 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 14 § 1 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k., art. 398 § 1 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez nieuprawnioną zmianę opisu czynu zarzucanego w akcie oskarżenia w sytuacji, gdy czyn ten nie był zarzucany w akcie oskarżenia,
tj. poprzez zmianę osoby pokrzywdzonej z (...) sp. z o.o. na (...) S.A. w sytuacji gdy
od początku postępowania oskarżyciel konsekwentnie twierdził, że transakcja zaistniała z pokrzywdzeniem (...) i pod tym kontem prowadzone było postępowanie dowodowe,
b) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającej na błędnej ocenie transakcji potrącenia i umorzenia wierzytelności miedzy (...) S.A. a (...) sp. z o.o. jako transakcji niekorzystnej dla (...) w sytuacji gdy: - wartość nabycia (wartość transakcyjna) wierzytelności do (...) była niższa niż ich wartość nominalna,
- umorzenie było korzystne z podatkowego punktu widzenia, gdyż umożliwiało unikniecie podatku dochodowego w wysokości 264.000 zł, co było korzystne z uwagi na brak możliwości zapłaty przez (...) reszty zobowiązania,
c) obrazę art. 193 k.p.k. poprzez brak zasięgnięcia opinii lub opinii uzupełniającej biegłych z zakresu ekonomii i finansów ze specjalnością wyceny wartości wierzytelności
w celu ustalenia realnej wartości,
d) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegających na braku ustalenia wartości rynkowej wierzytelności,
w sytuacji, gdy wartość transakcyjna (nabycia wierzytelności do (...)) była prawie
o 3.000.000 zł niższa niż wartość nominalna wierzytelności.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt
12 i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
21 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. poprzez niedopuszczenia z urzędu dowodu
z uzupełniającej opinii biegłych z UE
w K. i dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych odnośnie rzeczywistej wartości wierzytelności przeniesionej przez oskarżonego R. H. na (...) S.A. w związku z rozliczeniem pobranych zaliczek w związku z umową z dnia 20 kwietnia 2001r., w sytuacji gdy stwierdzenie powyższych okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymagało wiadomości specjalnych i nie mogły zostać samodzielnie ustalone przez sąd,
b) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności umowy cesji
z dnia 12 października 2001r, oraz dwóch dokumentów zawiadamiających o przelewie wierzytelności
z dnia 10 grudnia 2001r., w konsekwencji błąd
w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż dokumenty te nacechowane były pozornością,
c) błąd w ustaleniach fatycznych przyjętych za podstawę wyroku polegających na błędnym przyjęciu, iż oskarżony R. H. działał w celu osiągniecia korzyści majątkowej, podczas gdy braki zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłego, wskazują, iż nie jest możliwe ustalenie rzeczywistej wartości przenoszonej wierzytelności, a tym samym czy oskarżony mógł działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej podczas, gdy nie wykluczone,
iż wzajemne świadczenia był ekwiwalentne.
d) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu, iż oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, podczas gdy brak jest wystarczających
i jednoznacznych dowodów świadczących
o winie oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego skazania.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł
o uchylenie w tym zakresie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, albowiem konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu i dowodów w całości.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
23 wyroku zarzucił:
a) obrazę przepisów prawa materialnego,
tj. art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 115 § 5 k.k. polegająca na uznaniu przez Sąd I instancji,
że doszło do powstania szkody znacznej wartości – a w konsekwencji do realizacji znamion czynu zabronionego z art. 296 k.k.
– w sytuacji, gdy kwota zadatku ustalonego aneksem z dnia 8 maja 2000r. wyniosła równo kwotę 170.933 zł, co oznacza, że potencjalnie powstała w konsekwencji szkoda nie przekracza kwoty 200.000 zł.
Podnosząc powyższy zarzut wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
26 wyroku zarzucił:
a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżony miał zamiar popełnienia czynu zabronionego stypizowanego w art. 286 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., podczas gdy nawet uznając, iż godził się na realizacje czynu przestępnego, nie dojdzie do zaktualizowania się powołanej normy prawnej wobec faktu, iż do jej znamion należy wyłącznie zamiar bezpośredni kierunkowy, co w konsekwencji doprowadziło do jego błędnego skazania,
b) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu, że:
- środki na spłatę do (...) miały pochodzić wyłącznie ze sprzedaży nieruchomości
w K., podczas gdy zarówno Zarząd (...) jak i R. H. liczyli na środki pochodzące z obrotu wierzytelnościami
– co było głównym przedmiotem działalności spółki,
- zamiarem zarządu (czy też R. H.) wobec nieruchomości
w K. było wybudowanie kortów, podczas gdy (...) nie zamierzała budować kortów, tak jak nie zamierzała budować bloków mieszkalnych występując o warunki zabudowy
i zagospodarowania terenu na taką inwestycję.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 26
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
27 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności bezpodstawną odmowę wiarygodności wyjaśnieniom P. M., R. B., A. W. (2), S. P., opinii sporządzonej przez biegłych pod kierownictwem dr. P. K. z udziałem dr B. C. z Centrum (...)
w K. z dnia 30 czerwca 2016 roku, notatki W. G. z dnia 15 marca 2002r. – w zakresie w jakim dowody
te wskazują na podjęcie działań windykacyjnych przez (...) S.A.,
co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu,
iż umowa z dnia 25 lutego 2002 r. była pozorna i nie podjęto w jej wykonaniu żadnych czynności windykacyjnych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić do tezy przeciwnej,
b) obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności uznanie,
Iż oskarżony wykonał w spółce akcyjnej Zakłady (...)
w (...) S.A. faktyczne czynności zarządcze oraz miał decydujący wpływ na podejmowane przez zarząd tej spółki decyzje finansowe,
co pozostaje w sprzeczności, w szczególności z wyjaśnieniami S. P., który zaprzeczył aby kiedykolwiek działał pod kierownictwem R. H.zaś jego działania opierały się na rzetelnej analizie,
co potwierdził także A. W. (1)
– „Prezes H. nie wydawał mi żadnych poleceń. Wszystkie decyzje podejmowane przez zarząd były autonomiczne
i podejmowane z uwzględnieniem etyki dobrego handlowca, czyli uwzględniające interesy wszystkich właścicieli”, co doprowadziło
do bezpodstawnego przypisania odpowiedzialności za zarzucany oskarżonemu czyn,
c) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych
za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, iż:
- wiedza podmiotu ( (...) S.A.) profesjonalnie zajmującego się obrotem wierzytelnościami,
co do możliwości odzyskania należności stanowi nieuprawnione działanie sankcjonowane normą karną, podczas gdy wiedza taka stanowi nierzadko tajemnicę przedsiębiorstwa – zmierza bowiem
do skutecznego ściągnięcia wierzytelności,
a więc wykonania umowy, skąd nie może być mowy o pozorności umowy z dnia 25 lutego 2002 r.
– błędna ocena zeznań R. B., poprzez uznanie, że świadek zeznał, że oskarżony miał wiedzę o kredytach dla (...) przed zakupem (...), podczas gdy z jego depozycji wynika, że taką wiedzę miał dopiero przed zakupem (...),
- oskarżony działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podczas gdy jego działania były podyktowane realizacją umowy, której przedmiotem była skuteczna windykacja należności,
- oskarżony działał z nadużyciem udzielonych mu uprawnień lub nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku oraz wyrządził (...) w O. znaczną szkodę majątkową, podczas gdy na oskarżonym nie spoczywały żadne obowiązki oraz nie posiadał żadnych uprawnień względem (...) w O. z uwagi na fakt, iż nie pełnił żadnej funkcji w dacie podpisywania umowy
w (...), ani w (...) w O.,
- zawarcie umowy z dnia 25 lutego 2002r. pomiędzy (...) S.A. a (...) miało
na celu wyłącznie pozyskanie przez (...) S.A. środków finansowych – gotówki, kosztem (...) w O., a także, iż umowa ta powinna zostać uznana za nieuzasadnioną, podczas gdy przeczy temu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prowadzący do wniosków przeciwnych, co doprowadziło do bezpodstawnego skazania za przypisany czyn,
d) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych
za podstawę wyroku polegających na błędnym przyjęciu, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, podczas gdy brak jest wystarczających
i jednoznacznych dowodów świadczących
o winie oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego skazania.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 27
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
31 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie i bez uwzględnienia wiedzy specjalistycznej, polegający na pominięciu przy ocenie sytuacji majątku spółki wartości nieruchomości (...) S.A. w tym nieruchomości przy ul. (...) w K., co wpłynęło też na błędną ocenę stanu świadomości oskarżonego
w momencie zawarcia przez spółkę umowy,
b) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art., 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegający na błędnej ocenie świadków (przede wszystkim B. N. - W. i częściowo
W. G.) bez uwzględnienia przepływów gotówki na koncie (...) S.A.,
w sytuacji gdy w ciągu roku 2002 wpływy pieniężne przekroczyły 10.000.000 zł,
c) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych
za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym uznaniu,
iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, że oskarżony:
- działał z zamiarem umyślnym kierunkowym, podczas gdy w niniejszej sprawie możliwe jest przypisanie mu co najwyżej rażącego niedbalstwa, co doprowadziło do błędnego skazania,
- zamiar przestępny istniał w momencie zawarcia umowy przez (...) S.A.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 31
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
32 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie i bez uwzględnienia wiedzy specjalistycznej, polegający na pominięciu przy ocenie sytuacji majątku spółki wartości nieruchomości (...) S.A., w tym nieruchomości przy ul. (...) w K., co wpłynęło na błędną ocenę stanu świadomości oskarżonego w momencie zawarcia przez spółkę umowy,
b) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegający na błędnej ocenie świadków (przede wszystkim B. N. - W. i częściowo
W. G.), bez uwzględnienia przepływów gotówki na koncie (...) S.A., gdy
w ciągu roku 2002 wpływy pieniężne przekroczyły 10.000.000 zł,
c) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym uznaniu,
iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, że oskarżony:
- działał z zamiarem umyślnym kierunkowym, podczas gdy w niniejszej sprawie możliwe jest przypisanie mu co najwyżej rażącego niedbalstwa, co doprowadziło do błędnego skazania,
- zamiar przestępny istniał w momencie zawarcia umowy przez (...) S.A.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 32
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
W zakresie dotyczącym orzeczenia z punktu
33 wyroku zarzucił:
a) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k.
w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie i bez uwzględnienia wiedzy specjalistycznej, polegający na pominięciu przy ocenie sytuacji majątku spółki, wartości nieruchomości (...) S.A., w tym nieruchomości przy ul. (...)w K.,
co wpłynęło też na błędną ocenę stanu świadomości oskarżonego w momencie zawarcia przez spółkę umowy,
b) obrazę art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem całości materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegający na błędnej ocenie świadków (przede wszystkim B. N. - W. i częściowo
W. G.) bez uwzględnienia przepływów gotówki na koncie (...) S.A.
w sytuacji, gdy w ciągu roku 2002 wpływy pieniężne przekroczyły 10.000.000 zł,
c) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym uznaniu,
iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na przyjęcie, że oskarżony:
- działał z zamiarem umyślnym kierunkowym, podczas gdy w niniejszej sprawie możliwe jest przypisanie mu co najwyżej rażącego niedbalstwa, co doprowadziło do błędnego skazania,
- zamiar przestępny istniał w momencie zawarcia umowy przez (...) S.A.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 33
i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Obrońca oskarżonego H. D. zaskarżył powyższy wyrok w części, a to
w zakresie czynów przypisanych temu oskarżonemu w pkt 40 i 41 wyroku - w wypadku obu czynów - w całości.
W zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 40 zaskarżonego wyroku zarzucił:
1) obrazę przepisów postępowania, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, a to:
- art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, tj. sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oceny zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego H. D.i R. H. co do tego, że zakup wierzytelności od (...)
(...) S.A. z/s w K. wymagał pośrednictwa podmiotu trzeciego ( PHU (...)) oraz że podjęte przez oskarżonych w tym zakresie działania stanowiły realizację umowy o współpracę z dnia 12 lipca 1999r. łączącą (...) sp. z o.o. z (...) z/s w K. (zwana dalej (...) S.A.), podczas gdy ich wyjaśnienia nie zostały zakwestionowane przez żaden obiektywny dowód, zaś obowiązek działania (...) S.A. na rzecz (...) sp. z o.o. w zakresie oddłużenia wprost wynikał z umowy o współpracę z dnia 12 lipca 1999 r. znajdującej się w aktach sprawy;
2) art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych okoliczności wynikających z umowy przedwstępnej z dnia 8 maja 2000 r. zawartej pomiędzy (...) S.A., a PHU (...)
w postaci okoliczności, iż kwota 100.000 zł wpłacona przez (...) S.A. przy zawarciu umowy od początku stanowiła zadatek, który
w wypadku niedojścia umowy do skutku, podlegał przepadkowi na rzecz (...)
(§ 3 i 5 umowy przedwstępnej);
co w konsekwencji prowadzi do konieczności postawienia zarzutu:
- błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, iż:
1) umowa przedwstępna zawarta pomiędzy (...) S.A. a PHU (...) nie miała uzasadnienia ekonomicznego, zaś wskutek jej zawarcia i wpłacenia na rzecz PHU (...) zadatku w kwocie 200.000 zł doszło
do wyrządzenia szkody w majątku (...) S.A;
ewentualnie
2) wskutek podpisania przez oskarżonego aneksu z dnia 23 września 2000r. do umowy przedwstępnej, doszło do wyrządzenia (...) S.A. szkody majątkowej w kwocie 200.000 zł podczas gdy kwota 100.000 zł stanowiła zadatek już na podstawie umowy przedwstępnej z 8 maja 2000r., zaś na podstawie wspomnianego aneksu zadatkiem stała się już wcześniej wpłacona kwota 100.000 zł;
w wypadku nie podzielenia zarzutów wskazanych w pkt 1 i 2 podniósł zarzut:
3. obrazy przepisów prawa materialnego, a to art. 296 § 1 i 2 k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż:
1) ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje, iż oskarżony dopuścił się w/w czynu zabronionego, podczas gdy w istocie zmiana charakteru kwoty (100.000 zł) wpłaconej na rzecz PHU (...) (z zaliczki na zadatek) poprzez podpisanie aneksu z 23 września 2000r. do umowy przedwstępnej było w pełni dopuszczalne w świetle prawa cywilnego oraz uzasadnione umową o współpracy z dnia
12 lipca 1999r. łączącą (...) sp. z o.o.
z (...) S.A. w zakresie oddłużania i windykacji (...), umową sprzedaży wierzytelności z 10 kwietnia 2000r., zawartą pomiędzy PHU (...) jako kupującym (na podstawie umowy przedwstępnej kupna
– sprzedaży zawartej w dniu 8 maja 2000r.
z (...) S.A. w związku z realizacją umowy
o współpracy z (...)), a Bankiem (...) S.A. z/s w K. jako sprzedającym oraz aneksem nr (...) do tej umowy z dnia 23 września 2000r., w którym wobec zmiany warunków zapłaty ceny
(tj. wydłużenia terminu) kupujący musiał wpłacić na rzecz banku dodatkowo jeszcze (oprócz wpłaconych już wcześniej 100.000 zł tytułem zadatku), kolejnej kwoty 100.000 zł tytułem zadatku;
ewentualnie
2) oskarżony zrealizował znamiona czynu zabronionego z art. 296 § 1 i 2 k.k. polegające na wyrządzeniu (...) S.A. znacznej szkody majątkowej w wysokości 200.000 zł, działając przy tym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podczas gdy:
1) ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje, że w/w kwota przepadła z uwagi na niewywiązanie się przez (...) S.A. z umowy przedwstępnej zawartej z PHU (...) nie zaś wskutek podpisania aneksu przez oskarżonego, brak jest zaś jakichkolwiek dowodów wskazujących, że do niewywiązania się z umowy przedwstępnej przez (...) S.A. doszło z przyczyn zawinionych przez oskarżonego;
2) w istocie wskutek podpisania przez oskarżonego aneksu z 23 września 2000 r. zadatkiem stała się jedynie kwota 100,000 zł, albowiem kwota w tej samej wysokości stanowiła już zadatek na podstawie § 3 i 5 umowy przedwstępnej, której to podpisania
– w ramach czynności wykonawczych składających się na zarzucany czyn
– H. D.w wyroku nie przypisano;
co za tym idzie, w wypadku przyjęcia, że doszło do popełnienia przestępstwa, w wyniku czynności wykonawczej przypisanej oskarżonemu, (...) Sp. z o.o. utraciła
co najwyżej kwotę 100.000 zł, co w światle przepisów ustawy (art. 115 § 5 i 7 k.k.) nie stanowi znacznej szkody majątkowej;
3) ustalony w sprawie stan faktyczny nie wskazuje, aby oskarżony, z tytułu popełnienia zarzucanego mu czynu osiągnął jakąkolwiek korzyść majątkową;
W zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 41 zaskarżonego wyroku zarzucił:
1. obrazę przepisów postepowania, co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, a to art.
7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej,
tj. sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy
i doświadczenia życiowego oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez:
- nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonych R. H., H. D. P. M., zeznaniom świadków W. G. i J. G. oraz znajdującym się w aktach sprawy dokumentom w postaci porozumienia z dnia 15 marca 2002 roku zawartego pomiędzy (...),
a (...), oraz aneksu do umowy z 25 lutego 2002 roku, co do tego, że przedstawiciele (...) S.A. faktycznie wykonali czynności windykacyjne na rzecz (...) w marcu 2002 roku, za które zgodnie z umowa z dnia 25 marca 2002 roku należało się im wynagrodzenie w postaci prowizji, podczas gdy wyjaśnienia i zeznania w/w są za sobą w tym zakresie zgodne i co ważniejsze, mają one potwierdzenie w znajdujących się
w aktach sprawy dokumentach oraz fakcie rzeczywistej spłaty należności przez (...);
ewentualnie
– nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego H. D. co do tego, iż wykonywanie funkcji członka zarządu (...) S.A. faktycznie rozpoczął w czerwcu 2002 roku (a więc już
po podpisaniu umowy z (...), po spotkaniach z przedstawicielami (...)
i podpisaniu z nimi porozumienia co do spłaty wierzytelności), zaś przed podpisaniem protokołu z dnia 14 sierpnia 2002 roku uzyskał pozytywne informacje od J. G. oraz W. G., że (...) S.A. faktycznie wykonało czynności windykacyjne na rzecz (...), podczas gdy całość wyjaśnień oskarżonego w tym zakresie nie została podważona przez jakikolwiek obiektywny dowód przeprowadzony w sprawie zaś dodatkowo, wykonanie czynności windykacyjnych na rzecz (...) potwierdza również sporządzona w sprawie opinia biegłych (wnioski na pytanie 25, str. 167 opinii) oraz fakt przystąpienia do podpisania porozumienia z 14 sierpnia 2002 roku przez przedstawicieli (...);
co skutkuje koniecznościom postawienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, iż:
– umowa o windykację należności od (...)
z dnia 25 lutego 2002 roku miała charakter pozorny, zaś (...) S.A. nie podjęło żadnych czynności, które pozostawałyby w związku
ze spłatą wierzytelności przez dłużnika;
ewentualnie
– oskarżony wiedział, iż fatycznie (...) S.A. nie przeprowadził na rzecz (...) czynności windykacyjnych, które uzasadniałyby naliczenie na rzecz tego pierwszego podmiotu wynagrodzenia ustalonego w umowie z 25 lutego 2002 roku;
ewentualnie, w wypadku nie podzielenia twierdzeń zawartych w pkt 1 i 2 powyższego zarzutu skarżący podniósł zarzut:
- obrazy przepisów prawa materialnego, a to art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 1 i 2 k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się pomocnictwa do popełnienia przestępstwa
z art. 296 § 1 i 2 k.k. podczas gdy ustalony
w sprawie stan faktyczny nie wskazuje, aby H. D. wiedział o pozorności umowy
o windykację przeciwko (...) S.A. z dnia
25 lutego 2002 roku oraz o braku rzeczywistych działań ze strony (...) S.A. w tym zakresie, a co za tym idzie, że podpisując protokół z dnia
14 sierpnia 2002 roku stwierdzający przeprowadzenie windykacji miał świadomość że ułatwia popełnienie przestępstwa, mając przy tym pełne wyobrażenie o tym jakiego rodzaju jest to przestępstwo oraz jakie znaczenie dla jego popełnienia ma jego zachowanie.
Mając powyższe na względzie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie odmiennie co do istoty poprzez uniewinnienie oskarżonego od czynów przypisanych mu w pkt 40 i 41 wyroku oraz o dopuszczenie dowodu
z dokumentów, a to:
- umowy przedwstępnej kupna – sprzedaży wierzytelności (...) sp. z o.o. z dni 8 maja 2000 roku zawartej pomiędzy PHU (...), a (...) S.A. z/s w K.;
- umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 10 kwietnia 2000 roku zawartej pomiędzy Bankiem (...) S.A. z/s
w K., a PHU (...),
- aneksu nr (...) z dnia 23 września 2000 roku do umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 10 kwietnia 2000r.,
na okoliczność stosunków umownych łączących (...) S.A., PHU (...) oraz Bank (...) S.A., odzwierciedlenia zadatku wpłaconego przez (...) S.A. na rzecz PHU (...), w kwocie zadatku żądanego (i otrzymanego) przez bank.
Obrońca oskarżonego M. K. zaskarżył powyższy wyrok w części, a to
w następującym zakresie:
1. w zakresie czynu opisanego w pkt XLI wyroku, tj. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k., popełnienie którego zostało przypisane oskarżonemu M. K. w pkt
46 wyroku – w całości (co do winy) na korzyść oskarżonego,
2. w zakresie czynu opisanego w pkt XLIII wyroku, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., popełnienie, którego zostało przypisane oskarżonemu M. K. w pkt 48 wyroku – w całości (co do winy), na korzyść oskarżonego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
A) w zakresie czynu opisanego w pkt. XLI wyroku, tj. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k., popełnienie, którego zostało przypisane oskarżonemu M. K. w pkt
46 wyroku zarzucił:
- obrazę przepisów postępowania, a to art.
17 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 14 § 1 k.p.k. poprzez wyjście przez Sąd I instancji poza granice – oskarżenia i skazanie w pkt 46 wyroku oskarżonego M. K. za czyn opisany w pkt XLI wyroku, pomimo braku skargi uprawnionego oskarżyciela, a zatem w sytuacji w której zachodziła okoliczność wyłączająca postępowanie, stanowiącą bezwzględną przyczynę odwoławcza określoną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., która to obraza doprowadziła także do rzeczywistego pozbawienia oskarżonego M. K. prawa do obrony,
z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia przez sąd odwoławczy określonej powyżej bezwzględnej przyczyny odwoławczej zaskarżonemu wyroki zarzucił także:
- obrazę przepisów postepowania, a to:
1. art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wynikających z opinii biegłych – Centrum (...) w K.
z dnia 30 czerwca 2016 roku, a to okoliczności, iż:
- na dzień 31 marca 2001 roku, przy założeniu pełnej ściągalności należności spółki (...) sp. z o.o. można było pokryć jedynie 22 % zobowiązań bieżących, a zdolność do regulowania zobowiązań przez (...)
w kolejnych okresach jeszcze bardziej spadała,
- w roku 2001: „Niski poziom płynności finansowej, odwrócony (lub inaczej ujemny) cykl konwersji gotówki, może rodzić wątpliwość co do wypłacalności (...) sp. z o.o.” (str. 22 opinii biegłych z (...)),
- „pod koniec 2000 roku (...) sp. z o.o. głównie regulowała swoje zobowiązania
w niewielkim stopniu wykorzystując środki pieniężne których w całym 2000 roku zgromadzono i wydatkowano w kwocie 114.538,63 zł, a w pierwszym kwartale 2001 roku 275.447,30 zł. Jeżeli w 2000 roku aktywa zmniejszyły się o 6.140.456,42 zł, z czego tylko 113.971,59 zł stanowiły pozyskane środki pieniężne, to oznacza, że tylko w 1,8% zostały zamienione na aktywa o najwyższym stopniu płynności. W takiej formie spłata zobowiązań trwałaby ponad 50 lat” (str. 28 opinii biegłych
z (...)),
- (...) sp. z o.o. w okresie od końca 1998 roku do 31 marca 2001 roku praktycznie zmniejszała rozmiary swojej działalności, mierzone spadkiem wielkości aktywów (pasywów) oraz zmniejszającymi się przychodami.” (str. 29-30 opinii biegłych
z (...)),
- na początku 2001 roku (...) była
w bardzo trudnej sytuacji finansowej (str. 77 opinii biegłych z (...)),
- w kwietniu 2001 roku (...) była spółką (...), (str. 143 i 144 opinii biegłych
z (...)),
- „umorzenie kwoty 2.776.060,48 zł można uznać za działanie na szkodę spółki (...) S.A.
o tyle o ile kwotą tą można byłoby pokryć kolejne zobowiązania (...) wobec (...): (str. 138 oraz 192 opinii biegłych z (...)),
z których to okoliczności wynika, że umorzenie kwoty 2.776.060,48 zł mogłoby zostać uznane za szkodę po stronie (...) tylko i wyłącznie przy założeniu, iż kwota ta mogłaby zostać odzyskana od (...) lub w inny sposób rozliczona oraz, że (...) w roku 2001 była
w rażąco złej kondycji finansowej, uzasadniającej przypuszczenie, że nie uda się odzyskać od tej spółki wierzytelności w kwocie 2.776.060,48 zł, który to dowód został uznany za wiarygodny w całości, a zatem w całości powinien stanowić podstawę dla dokonanych
w sprawie ustaleń faktycznych,
2. art. 167 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu ekonomii na okoliczność ustalenia rzeczywistej (rynkowej) wartości wierzytelności (...) względem (...), umorzonych w dniu 17 kwietnia 2001 roku co pozwoliłoby na ustalenie tego czy wskutek umorzenia przedmiotowych wierzytelności (...) w ogóle doznała szkody,
a jeżeli tak to w jakiej wysokości oraz dokonanie samodzielnego ustalenia, iż (...) doznała szkody oraz jej wysokości, jako równej wartości nominalnej umorzonej wierzytelności, podczas gdy ewentualna wysokość doznanej przez (...) szkody byłaby równa rzeczywistej (rynkowej) wartości umorzonych wierzytelności (a nie wartości nominalnej), zaś ustalenie rzeczywistej (rynkowej) wartości wierzytelności – mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy – wymagało wiadomości specjalnych
i nie mogło zostać samodzielnie ustalone przez sąd,
3. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej,
a nie swobodnej oceny dowodu z opinii biegłych z (...), polegającej na bezpodstawnym uznaniu, iż z opinii biegłych z (...) wynika, że umorzona w dniu 17 kwietnia 2001 roku wierzytelność w kwocie 2.776.060,48 zł można było wykorzystać w przyszłości do rozliczenia kolejnych zobowiązań (...) względem (...), podczas gdy w opinii biegłych z (...) brak jest takiego twierdzenia, w tejże opinii stwierdzono zaś jedynie – w trybie warunkowym – że umorzenie przedmiotowej wierzytelności może być uznane za szkodzące (...) tylko
i wyłącznie przy założeniu, że wierzytelność tę udałoby się w przyszłości odzyskać lub rozliczyć,
która to obraza wszystkich wskazanych powyżej przepisów postępowania miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku, albowiem doprowadziła Sąd I instancji do:
błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych
za podstawę orzeczenia, polegającego na ustaleniu, iż wskutek umorzenia wierzytelności w dniu 17 kwietnia 2001 roku, (...) doznała szkody majątkowej i to w wielkich rozmiarach,
a to w wysokości równej wartości nominalnej umorzonej wierzytelności, czyli 2.776.060,48 zł, podczas gdy z uwagi na rażąca złą sytuację finansową (...), uzasadniającą przypuszczenie, że nie uda się odzyskać od tej spółki przedmiotowej wierzytelności ani też wierzytelności tej rozliczyć, jest oczywistym,
iż rzeczywista (rynkowa) wartość umorzonej wierzytelności była istotnie niższa aniżeli jej wartość nominalna (de facto nie przedstawiała żadnej wartości rynkowej), a w konsekwencji brak jest szkody po stronie (...), a co najwyżej szkoda taka byłaby równa wartości rzeczywistej (rynkowej) wierzytelności umorzonej (której to kwoty Sąd nie ustalił), co przedstawia
z pewnością szkodę istotnie niższą aniżeli błędnie ustaloną przez Sąd I instancji,
który to błąd miał oczywisty wpływ na treść zaskarżonego wyroku, albowiem doprowadził do przypisania oskarżonemu M. K. popełnienia czynu z art. 196 § 1
i 2 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k., podczas gdy prawidłowe ustalenie rzeczywistej (rynkowej) wartości umorzonych wierzytelności
i w konsekwencji prawidłowe ustalenie wysokości ewentualnej szkody po stronie (...) doprowadziłoby, a co najmniej mogłoby doprowadzić, sąd do przekonania, iż do popełnienia zarzucanych czynów nie doszło z uwagi na brak wystąpienia szkody lub ewentualnie wystąpienie szkody w wysokości niższej aniżeli znaczna.
W zakresie czynu opisanego w pkt XLIII wyroku, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., popełnienie, którego zostało przypisane oskarżonemu M. K. w pkt 48 zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., poprzez ich błędne zastosowanie przy dokonanych przez sąd ustaleniach faktycznych, z których wynika, że oskarżony M. K. w dniu 31 października 2001 roku podpisał umowę
z (...) S.A. „nie interesując się zapisami umowy w tym i co do określonych tam terminów, jej skutkami dla spółki, jak i możliwością realizacji,
co najmniej godził się na to, iż do wywiązania się z zaciągniętych ich mocą zobowiązań nie dojdzie”, a zatem, przy dokonanych przez sąd ustaleniach faktycznych, z których wynika, że oskarżony M. K. działał co najwyżej
z zamiarem ewentualnym przewidując jedynie możliwość niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez (...) S.A. – poprzez nieuzyskanie umówionego świadczenia
w umówionym terminie – i godząc się na to, ale nie chcąc do takiego niekorzystnego rozporządzenia mieniem doprowadzić, podczas gdy stypizowane w art. 286 § 1 k.k. przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym, kierunkowym, które można popełnić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, a zatem wyłącznie wtedy gdy sprawca chce zarówno wprowadzić pokrzywdzonego w błąd, jak również chce doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzonego,
która to obraz doprowadziła do wadliwego przypisania oskarżonemu M. K. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., podczas gdy sąd (przy tak ustalonym stanie faktycznym) winien oskarżonego od zarzucanego mu przestępstwa uniewinnić.
Mając powyższe na uwadze skarżący
w zakresie czynu opisanego w pkt XLI wyroku, tj. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k., popełnienie, którego zostało przypisane M. K. w pkt 46 wyroku wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela.
Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia przez sad odwoławczy określonej powyżej bezwzględnej przyczyny odwoławczej i tamże określonych wniosków, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od stawianego
mu zarzutu.
W zakresie czynu opisanego w pkt XLIII wyroku, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., popełnienie, którego zostało przypisane oskarżonemu M. K. w pkt 48 wyroku, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od stawianego mu zarzutu.
Obrońca oskarżonego P. M. zaskarżył powyższe orzeczenie w zakresie punktu 74, 76-78 wyroku.
W zakresie punktu 74 wyroku zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a to:
1. art. 7 k.p.k. poprzez błędną ocenę dowodów w zakresie przypisania winy oskarżonemu
i dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, sprzecznej
z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz sprzecznej z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego,
w szczególności poprzez:
- pominięcie wyjaśnień oskarżonego P. M., oskarżonego A. W. (2), oskarżonego H. D. oraz świadków J. G., W. G. oraz częściowo B. W.,
w zakresie w jakim osoby te wskazują na brak wiedzy oskarżonego P. M. co do faktycznych czynności windykacyjnych mających zostać przeprowadzonych przez firmę (...) S.A.,
- pominięcie wyjaśnień P. M., oskarżonego A. W. (2), oskarżonego H. D.w zakresie w jakim osoby te wskazywały na okoliczność, że rola P. M. w zawarciu umów sprowadzała się do reprezentowania podmiotów zawierających przedmiotowe umowy nie zaś przeprowadzenia czynności poprzedzających zawarcie umów w tym dokonaniu odpowiednich analiz ekonomicznych,
2. art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. poprzez niewłaściwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, a w szczególności poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zachowaniem się oskarżonego P. M., a wyrządzeniem szkody w majątku spółki (...).
Skarżący zarzucił też błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający wpływ na jego treść poprzez:
- uznanie, że zachowanie P. M. przyczyniło się do powstania szkody majątkowej po stronie (...) podczas gdy brak jest związku pomiędzy indywidualnym zachowaniem się oskarżonego P. M., a szkodą powstała w majątku (...),
- uznanie, że brak zapoznania się z umową windykacyjną oraz porozumieniami przez oskarżonego P. M. stanowił naruszenie obowiązków ciążących na oskarżonym podczas gdy brak jest podstaw do takiego stwierdzenia, a w szczególności brak jest związku pomiędzy niezapoznaniem się
z umową przez oskarżonego, a wyrządzeniem szkody majątkowej w majątku (...).
W zakresie punktu 76 zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a to art. 7 k.p.k. poprzez błędną ocenę dowodów w zakresie przypisania winy oskarżonemu i dokonanie dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania, wskazaniami wiedzy
i doświadczenia życiowego oraz sprzecznej
z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności poprzez;
- pominięcie wyjaśnień oskarżonego P. M. oraz oskarżonego A. W. (2) w zakresie w jakim osoby te wskazują, że brak było po stronie oskarżonego P. M. działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wprowadzenia spółki (...) w błąd co do wywiązania się
z zawartej umowy z (...),
- oparcie się na zeznaniach świadka B. W. w zakresie jakim Sąd Okręgowy przyjmuje, że P. M. przy zawieraniu umowy z (...) Polska działał
w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podczas gdy świadek ten nie wskazuje jakie elementy zachowania się P. M. świadczą o działaniu z zamiarem kierunkowym w zakresie wyrządzenia szkody majątkowej
w mieniu (...) Polska.
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający wpływ na jego treść poprzez:
- uznanie, że oskarżony P. M. w czasie zawierania umowy z (...) Polska działał
z zamiarem kierunkowym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podczas gdy oskarżonemu nie można przypisać takiego zamiaru,
- uznanie, że oskarżony P. M. działał
z zamiarem bezpośrednim wprowadzenia
w błąd pokrzywdzonego co do możliwości późniejszego wywiązania się z umowy,
a zamiar ten obejmował wyzyskanie błędu pokrzywdzonego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla (...), podczas gdy brak jest dowodów świadczących o wystąpieniu po stronie oskarżonego takiego zamiaru.
Z uwagi na wskazane wyżej uchybienia wyroku Sądu i instancji obrońca wniósł o uniewinnienia oskarżonego od zarzutu przyjętego w punkcie 74 oraz 75 wyroku,
ewentualnie
- uchylenie zaskarżonego wyroku
w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd
I instancji.
Obrońca oskarżonych A. W. (2), A. W. (3) oraz S. P. zaskarżył wyrok Sądu
I instancji:
- w części dotyczącej oskarżonego S. P. w zakresie punktów 52 i 81 wyroku, co do każdego z tych punktów z całości,
- w części dotyczącej oskarżonego A. W. (1) w zakresie punktów 58
i 81 wyroku, co do każdego z tych punktów
w całości,
- w części dotyczącej oskarżonego A. W. (2) w zakresie punktów 65, 68, 70, 71, 72, 73 i 81 wyroku, co do każdego z tych punktów w całości.
W zakresie dotyczącym oskarżonego S. P. , tj. pkt 52 i 81 wyroku, zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenie, a to art.
7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegającą na dokonaniu w sprawie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego
z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, selektywnej ocenie zgromadzonych w sprawie zeznań świadków
i wyjaśnień oskarżonego poprzez uznanie
za wiarygodne jedynie tych zeznań i wyjaśnień, które odpowiadają przyjętemu przez sąd stanowisku na temat okoliczności faktycznych sprawy, a arbitralne odmówienie waloru wiarygodności pozostałym zeznaniom
i wyjaśnieniom oraz poczynieniu wybiórczych ustaleń polegających na:
1. całkowitym pominięciu przy ocenie całokształtu materiału dowodowego sprawy okoliczności dotyczących uwarunkowań rynkowych i powszechnych praktyk rynkowych występujących w czasie zaistnienia zarzucanych czynów, w szczególności braku kapitału na rynku, powszechnych znacznych opóźnień w płatnościach i związanych z tymi okolicznościami typowych zjawisk w praktyce obrotu gospodarczego i wykonywaniu umów,
2. całkowitym pominięciu przy ocenie strony podmiotowej u oskarżonego sytuacji, w jakiej znalazła się spółka (...) S.A.,
w szczególności w związku ze znacznymi zaległościami płatniczymi ze strony (...) S.A.,
a której skutkom musiał zapobiec lub które musiał zminimalizować oskarżony, co miało wpływ na ocenę zawieranej i wykonywanej umowy z (...) S.A.,
3. pozbawionym uzasadnionych podstaw przyjęciu okoliczności dotyczących strony podmiotowej działań oskarżonego,
w szczególności, że celem jego działania było osiągnięcie korzyści majątkowej przez (...) S.A.,
4. czynienie wewnętrznie sprzecznych ustaleń, że R. H. utrzymywał fakt planowej pożyczki z (...) dla (...)
w tajemnicy i z tego powodu miał mieć świadomość powodzenia przestępczych działań, a z drugiej strony oczywiście błędne
i pozbawione jakichkolwiek podstaw ustalenie, że członkowie zarządu (...) S.A.
w okresie objętym zarzucanym czynem mieli pełną wiedzę o tym, że taka pożyczka zostanie z pewnością udzielona, a zatem że (...)
w niedługim czasie spłaci długi,
5. całkowitym pominięciu przy ocenie stanu wiedzy osób reprezentujących (...)
w (...) S.A., że informacje prasowe potwierdzające wysokie prawdopodobieństwo udzielenia kredytu z (...) oraz fakt udzielenia gwarancji rządowych na początku marca 2002 roku, z zaznaczeniem przeznaczenia kredytu na cele ustawowe, pojawiły się w powszechnej świadomości dopiero w marcu 2002 roku,
a zatem już po zawarciu umowy z (...) S.A.,
co wyklucza uznanie, że reprezentanci (...)
w (...) S.A. mogli mieć wiedzę, że kredyt
z pewnością zostanie udzielony i przeznaczony na spłatę wierzytelności (...),
6. pominięciu okoliczności, że profesjonalna wiedza podmiotu ( (...) S.A.), profesjonalne zajmującego się obrotem wierzytelnościami,
co do możliwości odzyskania należności nie jest wiedzą powszechnie dostępną potencjalnym kontrahentom tego podmiotu (w tym zarządowi (...) S.A. w czasie zawarcia umowy z (...) S.A.), ale stanowi nierzadko tajemnicę przedsiębiorstwa i często decyduje
o powodzeniu działań takiego podmiotu,
7. błędnym przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom B. W.
i oparciu na tych zeznaniach kluczowych
w sprawie ustaleń i ocen, w szczególności
co do rzekomych wiedzy i zamiaru członków zarządu (...) S.A., podczas gdy osoba ta pozostaje w głębokim osobistym
i finansowym konflikcie z oskarżonym R. H., zatem jej wiarygodność jest wątpliwa,
8. bezpodstawnej odmowie wiarygodności wyjaśnieniom P. M., R. B., A. W. (2), S. P., opinii sporządzonej przez biegłych pod kierownictwem dr P. K. z udziałem dr B. C. z Centrum (...)
w K. z dnia 30 czerwca 2016 roku, notatki W. G. z dnia 15 marca 2002 roku – w zakresie w jakim dowody te wskazują na podjęcie działań windykacyjnych przez (...) S.A.,
co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu,
iż umowa z dnia 25 lutego 2002 roku była pozorna i nie podjęto w jej wykonaniu żadnych czynności windykacyjnych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić
do tezy przeciwnej,
9. błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy faktu, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające, że J. G.
w okresie, w którym była wykonywana umowa
z (...) S.A., wystawiał na rzecz tej spółki szereg faktur na łączną kwotę 79.300 zł, co potwierdza, że rzeczywiście prowadzone były działania
z jego udziałem celem doprowadzenia
do zaspokojenia należności (...) w O. zgodnie z umową,
10. błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy ustaleń opinii biegłych z dnia 30 czerwca 2016 roku, w której na s. 167 w p. 25.B.7 wskazano, że „w ostatecznym rozrachunku transakcji związanych z zawartą umową kwotę 1.153.618,42 zł można zaliczyć na poczet należności wynikającej z umowy przelewu wierzytelności z (...) S.A. na (...) w kwocie głównej 1.621.404,63 zł”,
co potwierdza, że uzasadniona była kwestionowana przez Sąd I instancji dyspozycja (...) w O. skierowana do (...), a tym samym podważa argumentację Sądu I instancji, jakoby zawarcie i wykonanie umowy z (...) miało stanowić działanie
na szkodę (...) S.A., ukierunkowane na korzyść po stronie (...).
W tym zakresie skarżący zarzucił też obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ
na treść orzeczenia, a to art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia wyroku
w szczególności poprzez brak wskazania:
11) okoliczności i kryteriów, którymi kierował się Sąd I instancji przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz przy wymiarze kary, co nie pozwala na dokonanie należytej kontroli instancyjnej tych elementów wyroku,
12) przyczyn, dla których sąd uznał za wiarygodne zeznania B. N.
– W., pomimo ich sprzeczności
z licznymi elementami materiału dowodowego sprawy.
Obrońca zarzucił też błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść tego orzeczenia, poczyniony na skutek wskazanych uchybień procesowych,
a polegający na:
13) wadliwym przyjęciu, że R. H. posiadał wiedzę o planowanym kredycie
z (...) już w chwili zawarcia umowy pomiędzy (...) S.A. a (...) S.A., podczas gdy z zeznań R. B. z dnia 11 marca 2004 roku, na których Sąd I instancji opiera swoje ustalenia w tym zakresie, wynika, że wiedza
ta została przez R. H. powzięta dopiero przed nabyciem akcji spółki (...) S.A. (tj. przed
4 września 2002 roku), a nie przed nabyciem akcji (...) S.A. (co miało miejsce przed zarzucanym czynem),
14) wadliwym przyjęciu, że w chwili zawarcia umowy pomiędzy (...) S.A. a (...) S.A. miało być pewne udzielenie kredytu
z (...) na rzecz (...), podczas gdy doniesienia prasowe z tego okresu potwierdzają, że nawet w marcu 2002 roku fakt udzielenia kredytu, jego zakres i przeznaczenie nie były pewne, oraz że dopiero w marcu 2002 roku R. RP udzielił gwarancji, która zwiększyła prawdopodobieństwo pozyskania finansowania z (...),
15) błędnym ustaleniu, że potwierdzenie zrealizowania przez (...) S.A. czynności windykacyjnych w protokole z dnia 14 sierpnia 2002 roku stanowiło świadome działanie reprezentantów (...) S.A.
na szkodę tej spółki, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, że z punktu widzenia przedstawicieli (...) S.A. faktycznie dochodziło do stopniowego realizowania przekazanej (...) do windykacji wierzytelności,
16) błędnym ustaleniu, że podpisanie protokołu potwierdzającego częściowe wykonanie windykacji przez (...) mogło doprowadzić
do powstania w (...) S.A. szkody
w wysokości 844.349,41 zł, podczas gdy
na podstawie tego protokołu spółka (...) uprawniona była do prowizji jedynie
w wysokości 692.171,65 zł, a zatem o 150.000 zł mniej niż wynika z zarzutu.
Obrońca zarzucił też naruszenie prawa materialnego, tj.:
17) art. 53 § 1-3 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i rzetelnej oceny wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary oraz ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez Sąd
I instancji do łącznego opisania tych okoliczności co do wszystkich oskarżonych
w niniejszym postępowaniu na jednej tylko stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s.181-182 uzasadnienia).
W zakresie dotyczącym oskarżonego A. W. (1) tj. pkt 58 i 81 wyroku zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegającą na dokonaniu w sprawie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, selektywnej ocenie zgromadzonych w sprawie zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego poprzez uznanie za wiarygodne jedynie tych zeznań
i wyjaśnień, które odpowiadają przyjętemu przez sąd stanowisku na temat okoliczności faktycznych sprawy i arbitralne odmówienie waloru wiarygodności pozostałym zeznaniom
i wyjaśnieniom oraz poczynieniu wybiórczych ustaleń polegających na:
18) całkowitym pominięciu przy ocenie całokształtu materiału dowodowego sprawy okoliczności dotyczących uwarunkowań rynkowych i powszechnych praktyk rynkowych występujących w czasie zaistnienia zarzucanych czynów, w szczególności braku kapitału na rynku, powszechnych znacznych opóźnień w płatnościach i związanych z tymi okolicznościami typowych zjawisk w praktyce obrotu gospodarczego i wykonywaniu umów,
19) całkowitym pominięciu przy ocenie strony podmiotowej u oskarżonego sytuacji w jakiej znalazła się spółka (...) S.A.,
w szczególności w związku ze znacznymi zaległościami płatniczymi ze strony (...) S.A.,
a której skutkom musiał zapobiec lub które musiał zminimalizować oskarżony, co miało wpływ na ocenę zawieranej i wykonywanej umowy z (...) S.A.,
20) pozbawionym uzasadnionych podstaw przyjęciu okoliczności dotyczących strony podmiotowej działań oskarżonego,
w szczególności że celem jego działania było osiągniecie korzyści majątkowej przez (...) S.A.,
21) błędnym przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom B. W.
i oparciu na tych zeznaniach kluczowych
w sprawie ustaleń i ocen, w szczególności
co do rzekomej wiedzy i zamiaru członków zarządu (...) w O. S,A, podczas gdy osoba ta pozostaje w głębokim osobistym konflikcie z oskarżonym R. H. zatem jej wiarygodność jest wątpliwa,
22) bezpodstawnej odmowie wiarygodności wyjaśnieniom P. M., R. B., A. W. (2), S. P., opinii sporządzonej przez biegłych pod kierownictwem dr P. K. z udziałem dr B. C. z Centrum (...)
w K. z dnia 30 czerwca 2016 roku, notatki W. G. z dnia 15 marca 2002 roku - w zakresie w jakim dowody te wskazują na podjęcie działań windykacyjnych przez (...) S.A., co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, iż umowa z dnia 25 lutego 2002 roku była pozorna i nie podjęto
w jej wykonaniu żadnych czynności windykacyjnych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić do tezy przeciwnej.
23) błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy faktu, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające, że J. G.
w okresie, w którym była wykonywana umowa
z (...) S.A., wystawiał na rzecz tej spółki szereg faktur na łączną kwotę 79.300 złotych, co potwierdza, że rzeczywiście prowadzone były działania z jego udziałem celem doprowadzenia do zaspokojenia należności (...) w O. zgodnie z umową,
24) błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy ustaleń opinii biegłych z dnia 30 czerwca 2016 roku, w której na s. 167 w p 25.B.7 wskazano, że „w ostatecznym rozrachunku transakcji związanych z zawartą umową kwotę 1.153,618,42 zł można zaliczyć na poczet należności wynikającej z umowy przelewu wierzytelności z (...) S.A. na (...) S.A. O. w kwocie głównej 1.621.404,63 zł”, co potwierdza, że uzasadniona była kwestionowana przez Sąd I instancji dyspozycja (...) w O. skierowana
do (...), a tym samym podważa argumentację Sądu I instancji jakoby zawarcie i wykonanie umowy z (...) miało stanowić działanie na szkodę (...) w O. S,A., ukierunkowane na korzyść po stronie (...).
Skarżący zarzucił też obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia wyroku, w szczególności poprzez brak wskazania:
25) okoliczności i kryteriów, którymi kierował się Sąd I instancji przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz przy wymiarze kary, co nie pozwala na dokonanie należytej kontroli instancyjnej tych elementów wyroku,
26) przyczyn, dla których sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka B. N.
– W., pomimo ich sprzeczności
z licznymi elementami materiału dowodowego sprawy.
Obrońca zarzucił też błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść tego orzeczenia, poczyniony na skutek wskazanych uchybień procesowych,
a polegający na:
27) błędnym ustaleniu, że potwierdzenie zrealizowanych przez (...) S.A. czynności windykacyjnych w protokole z dnia 14 sierpnia 2002 roku stanowiło świadome działanie reprezentantów (...) S.A.
na szkodę tej spółki, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, że z punktu widzenia przedstawicieli (...) S.A. faktycznie dochodziło do stopniowego realizowania przekazanej (...) do windykacji wierzytelności,
28) błędnym ustaleniu, że podpisanie protokołu potwierdzającego częściowe wykonanie windykacji przez (...) mogło doprowadzić
do powstania w (...) S.A. szkody
w wysokości 844.349,41 zł, podczas gdy na skutek tego protokołu spółka (...) uprawniona była do prowizji jedynie w wysokości 692.171,65 zł, a zatem o 150.000 złotych mniej niż wynika z zarzutu.
Obrońca postawił też zarzut naruszenia prawa materialnego, tj.:
29) art. 53 § 1-3 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i rzetelnej oceny wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary oraz ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez Sąd
I instancji do łącznego opisania tych okoliczności co do wszystkich oskarżonych
w niniejszym postępowaniu na jednej tylko stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku
(s. 181-182)
W zakresie punktu 72 wyroku, dotyczącego oskarżonego A. W. (2), zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to art.
7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., polegającą na dokonaniu w sprawie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego
z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, selektywnej ocenie zgromadzonych w sprawie zeznań i wyjaśnień oskarżonego poprzez uznanie za wiarygodne jedynie tych zeznań i wyjaśnień, które odpowiadają przyjętemu przez sąd stanowisku na temat okoliczności faktycznych sprawy
i arbitralne odmówienie waloru wiarygodności pozostałym zeznaniom i wyjaśnieniom oraz poczynieniu wybiórczych ustaleń polegających na:
30) całkowitym pominięciu przy ocenie całokształtu materiału dowodowego sprawy okoliczności dotyczących uwarunkowań rynkowych i powszechnych praktyk rynkowych występujących w czasie zaistnienia zarzucanych czynów, w szczególności braku kapitału na rynku, powszechnych znacznych opóźnień w płatnościach i związanych z tymi okolicznościami typowych zjawisk w praktyce obrotu gospodarczego i wykonywania umów,
31) całkowitym pominięciu przy ocenie strony podmiotowej u oskarżonego sytuacji w jakiej znalazła się spółka (...) S.A.,
w szczególności w związku ze znacznymi zaległościami płatniczymi ze strony (...) S.A.,
a której skutkom musiał zapobiec lub które musiał zminimalizować oskarżony, co miało wpływ na ocenę zawieranej i wykonywanej umowy z (...) S.A.,
32) pozbawionym uzasadnionych podstaw przyjęciu okoliczności dotyczących strony podmiotowej działań oskarżonego,
w szczególności że celem jego działania było osiągniecie korzyści majątkowej przez (...) S.A.
33) czynienie wewnętrznie sprzecznych ustaleń, że R. H. utrzymywał fakt planowanej pożyczki z (...) dla (...)
w tajemnicy i z tego powodu miał mieć świadomość powodzenia przestępnych działań, a z drugiej strony ustalenie, że członkowie zarządu (...) S.A. w okresie objętym zarzucanym czynem mieli pełną wiedzę o tym, że taka pożyczka zostanie
z pewnością udzielona, a zatem że (...)
w niedługim czasie spłaci dług,
34) całkowitym pominięciu przy ocenie stanu wiedzy osób reprezentujących (...)
w (...) S.A., że informacje prasowe potwierdzające wysokie prawdopodobieństwo udzielenia kredytu z (...) oraz fakt udzielenia gwarancji rządowych na początku marca 2002 roku, z zaznaczeniem przeznaczenia kredytu na cele ustawowe, pojawiły się w powszechnej świadomości dopiero w marcu 2002 roku,
a zatem już po zawarciu umowy z (...) S.A.,
co wyklucza uznanie, że reprezentanci (...)
w (...) S.A. mogli mieć wiedzę, że kredyt
z pewnością zostanie udzielony i przeznaczony na spłatę wierzytelności (...),
35) pominięciu okoliczności, że profesjonalna wiedza podmiotu ( (...) S.A.) profesjonalnie zajmującego się obrotem wierzytelnościami
co do możliwości odzyskania należności nie jest wiedzą powszechnie dostępną potencjalnym kontrahentom tego podmiotu (w tym zarządowi (...) S.A. w czasie zawarcia umowy z (...) S.A.), ale stanowi nierzadko tajemnice przedsiębiorstwa i często decyduje
o powodzeniu działań tego podmiotu,
36) błędnym przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom B. W.
i oparciu na tych zeznaniach kluczowych
w sprawie ustaleń i ocen, w szczególności
co do rzekomych wiedzy i zamiaru członków zarządu (...) w O., podczas gdy osoba ta pozostaje w głębokim osobistym
i finansowym konflikcie z oskarżonym R. H., zatem jej wiarygodność jest wątpliwa,
37) bezpodstawnej odmowie wiarygodności wyjaśnieniom P. M., R. B., A. W. (2), S. P., opinii sporządzonej przez biegłych pod kierownictwem dr P. K. z udziałem dr B. C. z Centrum (...)
w K. z dnia 30 czerwca 2016 roku, notatki W. G. z dnia 15 marca 2002 roku, - w zakresie w jakim dowody te wskazują na podjęcie działań windykacyjnych przez (...) S.A.,
co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu,
iż umowa z dnia 25 lutego 2002 r. była pozorna i nie podjęto w jej wykonaniu żadnych czynności windykacyjnych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winna prowadzić do tezy przeciwnej,
38) błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy faktu, że w aktach sprawy znajduje się dokument potwierdzający, że J. G.
w okresie, w którym była wykonywana umowa
z (...) S.A., wystawiał na rzecz tej spółki szereg faktur na łączną kwotę 79.300 złotych,
co potwierdza, że rzeczywiście prowadzone były działania z jego udziałem celem doprowadzenia do zaspokojenia należności (...) w O. zgodnie z umową,
39) błędnym pominięciu przy ocenie materiału sprawy ustaleń opinii biegłych z dnia
30 czerwca 2016 roku, w której na s. 167
w p 25.B.7 wskazano, że „w ostatecznym rozrachunku transakcji związanych z zawartą umową kwotę 1.153,618,42 zł można zaliczyć na poczet należności wynikającej z umowy przelewu wierzytelności z (...) S.A. na (...) S.A. O. w kwocie głównej 1.621.404,63 zł”, co potwierdza, że uzasadniona była kwestionowana przez Sąd I instancji dyspozycja (...) w O. skierowana
do (...), a tym samym podważa argumentację Sądu I instancji jakoby zawarcie i wykonanie umowy z (...) miało stanowić działanie
na szkodę (...) w O. S,A., ukierunkowane na korzyść po stronie (...).
Skarżący zarzucił też obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia wyroku, w szczególności poprzez brak wskazania:
40) okoliczności i kryteriów, którymi kierował się Sąd I instancji przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz przy wymiarze kary, co nie pozwala na dokonanie należytej kontroli instancyjnej tych elementów wyroku,
41) przyczyn, dla których sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka B. N.
– W., pomimo ich sprzeczności
z licznymi elementami materiału dowodowego sprawy,
42) dowodów na których oparł się Sąd I instancji przy ustaleniu, że A. W. (2) był kiedykolwiek członkiem zarządu (...) S.A.
w O..
Obrońca zarzucił też błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść tego orzeczenia, poczyniony na skutek wskazanych uchybień procesowych,
a polegający na:
43) bezpodstawnym przyjęciu, że A. W. (2) w okresie objętym p 72 wyroku był członkiem zarządu (...) S.A., podczas gdy w tym okresie był on jedynie członkiem rady nadzorczej tej spółki, delegowanym do wykonywania funkcji członka zarządu na okres od 16 lutego 2002 roku
do 31 marca 2002 roku,
44) wadliwym przyjęciu, że R. H. posiadał wiedzę o planowanym kredycie
z (...) już w chwili zawarcia umowy pomiędzy (...) S.A., a (...) S.A., podczas gdy z zeznań świadka R. B. z dnia
11 marca 2004 roku, na których Sąd I instancji opiera ustalenia w tym zakresie, wynika,
że wiedza ta została przez R. H. powzięta dopiero przed nabyciem akcji spółki (...) S.A.
(tj. przed 4 września 2002 roku), a nie przed nabyciem akcji (...) S.A. (co miało miejsce przed zarzucanym czynem),
45) wadliwym przyjęciu, że w chwili zawarcia umowy pomiędzy (...) S.A., a (...) S.A. powszechną wiedzą, w szczególności wśród kadry zarządzającej (...) S.A., miało być pewne udzielenie kredytu
z (...) na rzecz (...), podczas gdy doniesienia prasowe z tego okresu potwierdzają, że nawet w marcu 2002 roku fakt udzielenia kredytu, jego zakres i przeznaczenie nie były pewne, oraz że dopiero w marcu 2002 roku rząd RP udzielił gwarancji, która zwiększyła prawdopodobieństwo pozyskania finansowania z (...),
46) błędnym ustaleniu, że samo zawarcie umowy windykacyjnej mogło wyrządzić spółce szkodę, podczas gdy w razie braku jej realizacji (...) S.A. mogła doprowadzić
do anulowania prowizji dla (...) S.A., oraz
że podpisanie protokołu potwierdzającego częściowe wykonanie windykacji przez (...) mogło doprowadzić do powstania w (...)
w (...) S.A. szkody w wysokości 844.349,41 zł, podczas gdy na podstawie tego protokołu spółka (...) uprawniona była do prowizji jedynie w wysokości 692.171,65 zł,
a zatem o 150.000 złotych mniej niż wynika
z zarzutu.
Obrońca zarzucił też naruszenie prawa materialnego, tj.:
47) art. 53 § 1-3 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i rzetelnej oceny wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary oraz ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez Sąd
I instancji do łącznego opisania tych okoliczności co do wszystkich oskarżonych
w niniejszym postępowaniu na jednej tylko stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku
(s. 181-182).
W zakresie punktu 65 wyroku, dotyczącego oskarżonego A. W. (2), zarzucił naruszenie prawa materialnego:
48) art. 296 § 1 i 2 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie i przypisanie oskarżonemu popełnienia przestępstwa kwalifikowanego
z tego przepisu przy dokonaniu przez Sąd
I instancji ustaleniu, że oskarżony A. W. (2) „od kwietnia do czerwca 2001 roku był członkiem zarządu spółki (...) S.A.”
(s. 9 uzasadnienia), a zatem w sytuacji dekompletacji znamion czynu zabronionego wobec braku możliwości i obowiązku reprezentowania przez oskarżonego spółki (...) S.A. w tym czasie, zgodnie z ustaleniami Sądu I instancji,
49) naruszenie art. 296 § 1 i 2 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie i przypisanie oskarżonemu popełnienia przestępstwa kwalifikowanego z tego przepisu, podczas gdy samo tylko zawarcie umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości nie może być uznane za zdarzenie powodujące szkodę w spółce (...) S.A.,
50) art. 53 § 1-3 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i rzetelnej oceny wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary oraz ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez Sąd
I instancji do łącznego opisania tych okoliczności co do wszystkich oskarżonych
w niniejszym postępowaniu na jednej tylko stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku
(s. 181-182).
Obrońca zarzucił też obrazę przepisów postępowania, które miała wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegająca na dokonaniu w sprawie dowolnej,
a nie swobodnej oceny materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, selektywnej ocenie zgromadzonych w sprawie zeznań świadków
i wyjaśnień oskarżonego poprzez uznanie
za wiarygodne jedynie tych zeznań i wyjaśnień, które odpowiadają przyjętemu przez sąd stanowisku na temat okoliczności faktycznych sprawy i arbitralne odmówienie waloru wiarygodności pozostałym zeznaniom
i wyjaśnieniom oraz poczynieniu wybiórczych ustaleń faktycznych polegających na:
51) wadliwym ustaleniu, że wierzytelności przeniesione na (...) S.A. przez R. H. były bezwartościowe, podczas gdy nawet przy przyjęciu założeń powziętych przez Sąd I instancji ich wartość była nie niższa niż 235.000 zł, a ich faktyczna ekonomiczna wartość wyniosła właśnie 470.000 złotych,
52) całkowitym pominięciu znajdującej się
w aktach sprawy dokumentacji obrazującej dalsze losy wierzytelności nabytej przez (...) S.A., w szczególności dokumentacji obrazującej, że korzyść ekonomiczna po stronie (...) S.A. z tytułu nabycia wierzytelności od R. H. wynosiła dokładnie 470.000 zł:
- FV (...) na kwotę 2.890,71 zł
z terminem płatności 14.05.2001 r.,
- FV (...) na kwotę 3.106,32 zł
z terminem płatności 04.06.2001r.,
- FV (...) na kwotę 7.318,85 z terminem płatności 29.06.2001r.,
- FV (...) na kwotę 1.989,54 zł
z terminem płatności 24.07.2001r.,
- FV (...) na kwotę 347.626,36 zł
z terminem płatności 31.08.2001r.,
- rozwiązanej w dniu 30.04.2001r. umowy z dnia 21.12.2000r. w kwocie 66.152,50 zł,
- umowy z dnia 29.08.2001r. w kwocie 23.864,99 zł,
- zestawienie zawarte w dokumentacji zabezpieczonej w dniu 10 marca 2004r. przez funkcjonariuszy (...) KGP w N. pod pozycjami protokołu:
- poz. 103 Segregator (...),
- poz.181 Segregator (...),
- poz. 153 Segregator (...),
- poz. 159 Segregator (...) 2001 (...) drugie półrocze”;
53) braku uwzględnienie dodatkowej korzyści po stronie (...) S.A. polegającej na możliwości rozliczenia znacznej części wierzytelności wobecR. H. z odroczonym
o pół roku terminem,
54) błędne przypisanie znaczenia przypadkowej okoliczności rynkowej nabycia wierzytelności (...) za połowę wartości nominalnej na początku 2001 roku,
55) obrazę art. 9 § k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k.
w zw. z art. 193 k.p.k. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu z uzupełniającej opinii biegłych z UE w K. i dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych odnośnie rzeczywistej wartości wierzytelności przeniesionej przez oskarżonego R. H. na (...) S.A. w związku
z rozliczeniem pobranych zaliczek w związku
z umową z dnia 20 kwietnia 2001r., w sytuacji gdy stwierdzenie powyższych okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymagało widomości specjalnych i nie mogły zostać samodzielnie ustalone przez sąd,
Zarzucił też naruszenie art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia wyroku,
w szczególności poprzez brak wskazania:
56) okoliczności i kryteriów, którymi kierował się Sąd I instancji przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz przy wymiarze kary, co nie pozwala na dokonanie należytej kontroli instancyjnej tych elementów wyroku,
57) dowodów, na których oparł się Sąd
I instancji przy ustaleniu, że A. W. (2) był członkiem zarządu (...) S.A. w okresie, którego dotyczy czyn,
58) przyczyn dla których za wyrządzające spółce (...) S.A. szkodę Sąd I instancji uznał zawarcie umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości,
59) przyczyn dla których Sąd I instancji uznał umowę przelewu wierzytelności w kwocie 470.000 zł za pozorną.
Podniósł też zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, poczyniony na skutek wskazanych uchybień procesowych, polegający na:
60) braku ustalenia jaka była rzeczywista wartość wierzytelności przeniesionej przez R. H. na (...) S.A. w drodze cesji w kwocie nominalnej 470.000 zł,
61) błędnym ustaleniu, że wierzytelność przeniesiona na (...) S.A. była całkowicie pozbawiona wartości,
62) błędnym ustaleniu, że samo zawarcie umowy przedwstępnej mogło doprowadzić
do powstania po stronie (...) S.A. jakichkolwiek szkód.
W zakresie czynów objętych p. 68, 70 oraz 71 wyroku, dotyczących oskarżonego A. W. (2), zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.:
63) naruszenie art. 286 § 1 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie i przypisanie oskarżonemu popełnienia przestępstw kwalifikowanych z tego przepisu przy dokonaniu przez Sąd I instancji ustalenia,
że oskarżony A. W. (2) „co najmniej godził się” na niedotrzymanie warunków umowy z (...) S.A., (...) sp. z o.o. oraz (...) S.A., a więc przyjęcia w tym zakresie zamiaru ewentualnego, gdy tymczasem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. może zostać popełnione wyłącznie w zamiarze bezpośrednim i to kierunkowym, co odnoszone jest do wszystkich znamion tego przestępstwa,
64) art. 53 § 1-3 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i rzetelnej oceny wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary oraz ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez Sąd
I instancji do łącznego opisania tych okoliczności co do wszystkich oskarżonych
w niniejszym postępowaniu na jednej tylko stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku
(s. 181-182).
Obrońca zarzucił jeszcze obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegającą na dokonaniu w sprawie dowolnej,
a nie swobodnej oceny materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, selektywnej ocenie zgromadzonych w sprawie zeznań świadków
i wyjaśnień oskarżonego poprzez uznanie
za wiarygodne jedynie tych zeznań i wyjaśnień, które odpowiadają przyjętemu przez sąd stanowisku na temat okoliczności faktycznych sprawy i arbitralne odmówienie waloru wiarygodności pozostałym zeznaniom
i wyjaśnieniom, oraz poczynieniu wybiórczych ustaleń polegających na:
65) nieprzeprowadzeniu jakichkolwiek dowodów pozwalających Sądowi I instancji
na przyjęciu, że nabyte przez (...) S.A., (...) S.A. oraz (...) Fabrykę (...) wierzytelności względem (...) S.A. były wierzytelnościami „gorszymi”
od wierzytelności przenoszonych w zamian
na (...) S.A., w tym niezbadanie, czy, w jakim czasie i w jakim stopniu w/w spółki mogły wyegzekwować wierzytelność, gdyby nie przeniosła ich na (...) S.A. , a pomimo tego poczynione przez Sąd I instancji ustalenia,
że doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem tych spółek,
66) nieprzeprowadzeniu jakichkolwiek dowodów na okoliczność ustalenia wartości nieruchomości przy ul. (...)
w K. i to pomimo przedłożenia w tym zakresie do akt sprawy opinii prywatnej,
a pomimo tego zakwestionowanie przez Sąd
I instancji wyjaśnień oskarżonych (w tym A. W. (2) i R. H.), że sprzedaż tej nieruchomości mogła przynieść środki do spłaty wierzytelności i takie były plany osób zarządzających (...) S.A.,
67) nieprzeprowadzenie jakichkolwiek dowodów na okoliczność ustalenia zmian zasad zagospodarowania oraz stanu zaawansowania ewentualnych prac planistycznych dotyczących nieruchomości przy ul. (...)
w K. w latach 2001-2002, a pomimo
to dokonanie ustalenia, że R. H.nie mógł posiadać wiedzy w tym przedmiocie przed 2003 rokiem,
Obrońca zarzucił też naruszenie art. 424 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie sporządzenia prawidłowego uzasadnienia wyroku,
w szczególności poprzez brak wskazania:
68) okoliczności i kryteriów, którymi kierował się Sąd I instancji przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów oraz przy wymiarze kary, co nie pozwala na dokonanie należytej kontroli instancyjnej tych elementów wyroku,
69) przyczyn dla których sąd uznał za w pełni wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania świadka B. N.
– W., pomimo ich sprzeczności
licznymi elementami materiału dowodowego sprawy.
Skarżący zarzucił też błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść tego orzeczenia, poczyniony na skutek wskazanych uchybień procesowych,
a polegający na wadliwym, pozbawionym oparcia w materiale dowodowym sprawy, ustaleniu, że:
70) oskarżony wprowadził przedstawicieli (...) S.A., (...) sp. z o.o., oraz (...) S.A. w błąd co do terminu
i możliwości wywiązania się z umowy,
71) oskarżony doprowadził przedstawicieli (...) S.A., (...) sp. z o.o. oraz (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w/w spółek,
72) działanie oskarżonego w zakresie umów zawartych z (...) S.A., (...) sp. z o.o. oraz (...) S.A. była działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla (...) S.A.,
73) (...) S.A. wobec potrącenia należności nabytych od (...) S.A., (...) sp. z o.o. oraz (...) S.A.
z innymi wierzytelnościami, zobowiązana była do zapłaty na rzecz w/w spółek „z bieżących środków własnych”, gdy tymczasem (...) S.A. dysponowała także innym majątkiem pozwalającym na uiszczenie tych należności,
w szczególności nieruchomością przy ul. (...)w K.,
74) sprzedaż nieruchomości przy ul. (...) w K. nie mogła posłużyć dla pozyskania środków dla zaspokojenia wierzytelności (...) S.A., gdy tymczasem Sąd
I instancji nie ustalił, jaka była wartość tej nieruchomości w datach zawarcia umów z tym wierzycielami i datach upływu terminu rozliczenia ich wierzytelności,
75) R. H. nie mógł w omawianym przez Sąd I instancji okresie posiadać wiedzy
o zmianach przeznaczenia nieruchomości przy ul. (...) w K., gdy tymczasem Sąd I instancji nie ustalił, jaki był rzeczywisty stan prac planistycznych w tym okresie,
76) odnośnie czynu określonego w pkt 68 zaskarżonego wyroku także zasugerowaniu,
że oskarżony jako przedstawiciel (...) S.A. działał w wykorzystaniu zaufania przedstawicieli (...) S.A., wykreowanego wykonaniem przez (...) S.A. umowy z dnia
3 lipca 2001 roku.
W oparciu o powyższe zarzuty apelacyjne skarżący wniósł o zmianę wyroku Sądu
I instancji w zaskrzonym zakresie i:
- uniewinnienie oskarżonego S. P. od zarzucanego mu czynu w całości,
- uniewinnienie oskarżonego A. W. (1) od zarzucanego mu czynu
w całości,
- uniewinnienie oskarżonego A. W. (2) od wszystkich zarzucanych mu czynów w całości.
Ponadto wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego: S. P., A. W. (1) i A. W. (2) zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów obrony przez profesjonalnego pełnomocnika.
☐ zasadny
☒ częściowo zasadny
☐ niezasadny
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
Na wstępie należy zaznaczyć, że uwagi na znaczną ilość zarzucanych oskarżonym przestępstw i mnogość zarzutów apelacyjnych, dotyczących poszczególnych rozstrzygnięć Sądu I instancji, sąd odwoławczy będzie co do zasady odnosił się do zarzutów stron
w kolejności wyznaczonej przez zarzucane oskarżonym przestępstwa, opisane w punktach od I do LVII (67) komparycji wyroku i w punktach od 1 do 79 części dyspozytywnej wyroku. Jednocześnie odnosząc się do poszczególnych zarzutów sąd odwoławczy będzie analizował i oceniał pewne generalne kwestii wspólne dla części zarzutów. Za przyjęciem takiej metodologii przemawia przede wszystkim wzgląd na przejrzystość i jasność wywodu.
Jednak przed przystąpieniem do omawiania poszczególnych zarzutów apelacyjnych,
w kolejności według numeracji czynów oskarżonych przyjętej w części dyspozytywnej wyroku Sądu I instancji, sąd odwoławczy na wstępie zajmie się trzema najbardziej znaczącymi zarzutami zawartymi w apelacjach stron, tj. zarzutem naruszenia prawa do obrony sformułowanym w apelacji obrońcy oskarżonego R. H. zarzutem bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. podniesionym w apelacjach obrońcy oskarżonego R. H. i obrońcy oskarżonego M. K., związanej z naruszenia zasady skargowości (art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.), a więc zmianą osoby pokrzywdzonego w opisie czynu przypisanego oskarżonemu R. H.
w punkcie 10 części dyspozytywnej i w opisie czynu przypisanego oskarżonemu M. K. w punkcie 46 części dyspozytywnej wyroku, tj. wskazania na (...) S.A, jako pokrzywdzonego, gdy w opisie czynu zarzucanego wymieniono (...), oraz zarzut pojawiający się we wszystkich apelacjach stron wskazujący na to, że skoro oskarżony R. H.była właścicielem spółki (...) sp. z o.o. (wyłącznym jej udziałowcem)
i kontrolował spółkę akcyjną (...) S.A., to nie mógł działać
na ich szkodę.
Przechodząc do pierwszego z wymienionych zarzutów należy wyraźnie stwierdzić,
że wbrew wywodom obrońcy oskarżonego R. H. (zmienił nazwisko H. na H. w trybie administracyjnym, decyzją USC w K. z dnia 25 października 2001 roku) nie doszło do sugerowanego w apelacji skarżącego naruszenia przepisów postępowania, które miało mieć wpływ na treść orzeczenia, a to art. 6 k.p.k. przez pozbawienie oskarżonego prawa do obrony przed Sądem I instancji, poprzez brak poinformowania go na rozprawie w dniu 14 października 2010 roku o terminach rozprawy wyznaczonych na dzień 18 listopada 2010 roku i 30 listopada 2010 roku.
Uważna analiza akt i zapisy kolejnych protokołów rozprawy wyraźnie wskazują na to,
że wskazane w zarzutach fakty nie miały miejsca, a więc nie doszło naruszenia przepisów postępowania w zakresie prawa do obrony. Na rozprawie w dniu 3 września 2010 roku,
na którą stawił się oskarżony R. H. i jego dwaj obrońcy, uwzględniono wniosek obrońcy oskarżonego J. K. (1) i odroczono rozprawę do dnia
14 października 2010 roku. Poza tym, przewodniczący składu orzekającego podał stronom kolejne terminy rozprawy, tj. 19 listopada 2010 roku i 21 grudnia 2010 roku, zobowiązując
do stawiennictwa i zaznaczając, że wezwania nie będą wysyłane, (k. 1319
- 1320, tom 123 akt).
Na rozprawie w dniu 14 października 2010 roku był obecny oskarżony R. H.i jego dwaj obrońcy. Poinformowano wtedy obecnych o przerwaniu rozprawy na podany wcześniej termin, tj. 19 listopada 2010 roku, zobowiązując do stawiennictwa bez odrębnych wezwań i zawiadomień. Podano jednocześnie kolejne terminy rozprawy, tj. 21 grudnia 2010 roku i 4 stycznia 2011 roku, (k. 1328, tom 123 akt). W dniu 19 listopada 2010 roku z uwagi na chorobę jednego z oskarżonych sprawę zdjęto z wokandy, (k. 1352). W tym dniu stawił się jeden z obrońców oskarżonego R. H., którego dodatkowo poinformowano o kolejnych terminach rozprawy, tj. 21 grudnia 2010 roku i 19 stycznia 2011 roku. Zarządzeniem z dnia 19 listopada 2010 roku oprócz wskazanego wcześniej terminu
– 21 grudnia 2010 roku podano kolejny termin rozprawy, ale nie był to jak wcześniej zaplanowano dzień 4 stycznia 2011 roku, a na dzień 21 stycznia 2011 roku. O tej zmianie terminu zawiadomiono wszystkich oskarżonych, (k. 1352).
Na następny termin rozprawy w dniu 21 grudnia 2010 roku stawił się oskarżony R. H.i jego dwaj obrońcy. Na tym terminie rozprawy, jak na wskazanych wcześniej terminach, nie przeprowadzono żadnych czynności dowodowych, (k. 1373). Na tym terminie podano ustalony wcześniej kolejny termin rozprawy, tj. 19 stycznia 2011 roku.
Na rozprawę w dniu 19 stycznia 2011 roku stawił się oskarżony R. H. i jego obrońcy i na tym terminie oskarżony zaczął składać wyjaśnienia, (k.1397).
Powyższe zestawienie wskazuje wyraźnie, że przywołane w zarzucie
i uzasadnieniu apelacji fakty, mające świadczyć o naruszeniu prawa oskarżonego do obrony, nie miały w rzeczywistości miejsca.
Także zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania wskazujący na to,
że zaistniała bezwzględna przyczyna odwoławcza okazał się całkowicie nietrafny. Nie doszło do naruszenia zasadę skargowości, gdyż w opisie czynu przypisanegoR. H. w punkcie 20 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku i opisie czynu przypisanego oskarżonemu M. K. w punkcie 46 wyroku, Sąd I instancji zasadnie zmienił tylko w porównaniu z opisem czynu im zarzucanego, osobę pokrzywdzonego, tj. spółki.
Tożsamość czynu zarzucanego i przypisanego jest niewątpliwie w procesie karnym jedną
z podstawowych, kluczowych kwestii, albowiem sąd nie może wyjść poza granice oskarżenia, którego ramy zakreśla oskarżyciel. Jednak mimo wielu poglądów w doktrynie i licznych orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych nie udało się dotąd skonstruować tzw. pozytywnego katalogu elementów, na podstawie których można byłoby bezbłędnie orzec
o istnieniu lub nie tożsamości czynu. Jednak bezspornym jest to, że podstawowym kryterium dla tożsamości czynu jest tożsamość zdarzenia faktycznego (historycznego). Sąd nie jest bowiem związany opisem czynu zarzucanego i po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i ustaleniu wszystkich istotnych okoliczności czynu może i powinien w wyroku określić czyn przypisany w sposób odbiegający od jego opisu z aktu oskarżenia ale zawsze w ramach tego samego zdarzenia faktycznego.
Dla respektowania zasady tożsamości czynu zarzucanego i przypisanego niezbędne jest tylko zachowanie niezmienności co do podmiotu czynu, przedmiotu ochrony, a w razie nawet innych ustaleń co do czasu i miejsca czynu, także tożsamość osoby pokrzywdzonego, ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2006 r., II KK 304/06, OSNwSK 2006/1/2403, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2010 r., II KK 186/10, LEX nr 619624). „Nie stanowi wyjścia poza granice oskarżenia i związane z tym naruszenie zasady skargowości, dokonanie w toku przewodu sądowego odmiennych niż w zarzucie ustaleń faktycznych co do tego samego zdarzenia np. w zakresie daty, czy okresu popełnienia czynu, miejsca jego popełnienia, ilości i wartości przedmiotu przestępstwa, zachowania poszczególnych sprawców, czy tożsamość osoby pokrzywdzonej przestępstwem przeciwko mieniu, (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2006 r., IV KK 376/05, OSNwSK 2006/1/35, Prok. I Pr. wkł. 2006/6/16).
Tak więc gdy nie ma innych ustaleń co czasu i miejsca czynu to nie musi zachodzić niezmienność osoby pokrzywdzonego, aby mówić o tożsamości czynu zarzucanego i czynu przypisanego. Przy ocenie jakie zdarzenie objęte jest skargą uprawionego oskarżyciela nie jest decydujące to, jak czyn ten został opisany w samym zarzucie aktu oskarżenia, a więc także jak określono w nim miejsce i datę jego popełnienia, ale wszystkie te elementy, które wskazują na tożsamość tego zdarzenia, tj. identyczność osób oskarżonych oraz przedmiot zamachu, a także np. sposób popełnienia czynu zabronionego i jego okoliczności, ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013 r., III KK 299/13, LEX nr 1375222).
Zmiana w opisie czynu instytucji lub osoby pokrzywdzonego nie ma żadnego wpływu na zachowanie tożsamości między czynem zarzucanym, a przypisanym oskarżonemu, jeżeli obiektywnie jest o ten sam czyn, (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2013 r., V KK 394/11). Nadto, „sformułowanie a priori w sposób kategoryczny i jednoznaczny katalogu dodatkowych kryteriów weryfikacji tożsamości czynów zarzucanego i przypisanego nie jest możliwe” ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2020 r., III KK 42/19, LEX nr 30605568). Tak więc ich doprecyzowanie powinno się odbywać in conkreto.
Na gruncie analizowanej sprawy w opisie czynu przypisanego oskarżonemu doszło tylko do zmiany osoby pokrzywdzonej, zamiast spółki z o.o. (...), która widniała w opisie czynu zarzucanego, wskazano w opisie czyny przypisanego jako pokrzywdzony inny podmiot kontrolowany także przez oskarżonego R. H. a mianowicie (...) S.A. Natomiast opis tego samego zachowania oskarżonego nie uległ zmianie. Nie zmienił się podmiot czynu, czyli osoba oskarżonego. Nie uległo zmianie określenie dobra prawnego, będącego przedmiotem zamachu.
Przy czym już z samego opisu czynu zarzucanego, w którym na końcu napisano,
że finalnie oskarżony szkodę wyrządził spółce (...), wyraźnie i logicznie wynika, i to już
z pierwszej części opisu tego czynu, że pokrzywdzonym jest wymieniona także w opisie czynu zarzucanego spółka (...) S.A. Nadto data czynu, jego miejsce, opis czynności wykonawczych pokrywają się. Także wartości skompensowanych zobowiązań, wierzytelności i wartość umorzonych zobowiązań są identyczne. Zmieniła się tylko osoba pokrzywdzonego z (...) na (...) S.A. Jednak oba podmioty wymieniono w zarzucie aktu oskarżenia. Chodzi więc o to samo zachowanie oskarżonego, którego doprowadziło tylko
do szkody w innej spółce będącej stroną tej samej transakcji. Spółce, którą oskarżony także kontrolował będąc większościowym jej akcjonariuszem.
Tymczasem różnice w ustaleniach osoby pokrzywdzonego, jak już zaznaczono
na wstępie, nie zawsze wykluczają tożsamość czynu. Tożsamość (identyczność) czynu będzie wyłączona w przypadku różności podmiotów czynu, różności dóbr prawnych naruszonych czynem. Natomiast w przypadku różnicy co do osoby pokrzywdzonego tożsamość czynu będzie wykluczona tylko w przypadku, gdy łączyć się będzie z ustaleniem także innych różnic, na przykład co do miejsca zdarzenia, czasu czynu, przedmiotu wykonawczego lub ustawowych znamion czynu, ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2011 r., III KK 366/10)
Tak więc zmiana opisu czynu przypisanego oskarżonemu w stosunku do opisu czynu zawartego w akcie oskarżenia, nie stanowiła wyjścia poza granice aktu oskarżenia oraz naruszenia zasady skargowości, skutkujących w konsekwencji skazaniem za czyn nieobjęty aktem oskarżenia. Nie doszło do uchybienia określonego w art. 439 § pkt 9 k.p.k. w zw.
Obrońca oskarżonego R. H. zarzucił, że w związku z tym, że był
on wyłącznym akcjonariuszem spółki (...) i kontrolował (poprzez spółkę (...)) (...) S.A., to w wypadku jego działań na szkodę tych spółek nie można mówić o przestępstwie,
bo działał na własny rachunek. Sugerował więc, że w wypadku tych działań, tj. formalnie wyczerpujących znamiona przestępstwa z art. 296 § 1-4 k.k. można mówić
o zgodzie pokrzywdzonego, jako pozaustawowym kontratypie wyłączającym bezprawność tych działań.
W związku z tym należy przypomnieć, iż zgoda pokrzywdzonego stanowi kontratyp pozaustawowy tylko przy tych przestępstwach, które chronią określone dobro prawne
w interesie jednostki, zaś interes społeczny schodzi na dalszy plan, przy czym wskazuje się na względność tego kontratypu nawet przy tych przestępstwach, ( Andrzej Spotowski Zezwolenie uprawnionego i zgoda pokrzywdzonego a odpowiedzialność karna, Państwo
i Prawo 1972, z. 3, str. 83).
Zgoda pokrzywdzonego redukuje niebezpieczeństwo społeczne czynu do zera, a więc przy przestępstwach ściganych z oskarżenia prywatnego zgoda pokrzywdzonego wyłącza bezwzględnie bezprawność czynu.
Niemniej jednak zgoda pokrzywdzonego może wyłączyć bezprawność czynu przy stosunkowo nielicznej grupie przestępstw, a mianowicie przestępstw przeciwko czci
i nietykalności cielesnej, a także niektórych przestępstwach przeciwko mieniu. Podstawowym warunkiem skuteczności zgody jest to, że podmiot udzielający zgody jest jedynym dzierżycielem dobra prawnego chronionego danym przepisem i może nim swobodnie dysponować. Zgoda stanowi oświadczenie woli, które musi być podjęte dobrowolnie
i świadomie, czyli że jest nieskuteczna w razie wymuszenia lub zdobycia jej podstępem.
Skarżący, sugerując, że oskarżony nie powinien ponosić odpowiedzialności karnej
za działanie na szkodę własnej spółki, zapominają, że aktualności nie stracił pogląd,
że mienie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest dla wspólników mieniem cudzym
w rozumieniu art. 115 § k.k. (art. 120 § 7 d.k.k.), (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1993 r., I KZP 10/93, OSNKW 1993, Nr 7-8, poz. 44). W związku z tym regulacja organizacyjno - prawną spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie upoważnia wspólników (czy jednego wspólnika), z tytułu posiadanych udziałów w spółce, do rozporządzania mieniem spółki. Zarówno kapitał zakładowy, jak i majątek spółki stanowią bowiem własność spółki jako samodzielnego podmiotu gospodarczego. Spółka ma odrębną osobowość prawna i odrębny od wspólników majątek. Charakter majątku nie ulega zmianie także wówczas, gdy wspólnikiem w spółce z o.o. jest jedna osoba. Dysponować nim mogą
– w granicach określonych przepisami - organy spółki, a nie poszczególni wspólnicy.
W tym miejscu należy przypomnieć, że spółką z ograniczoną odpowiedzialnością była Grupa Inwestycyjna (...) ( (...)) i w niej wyłącznym udziałowcem był oskarżony R. H..
Podobnie jest w wypadku spółek akcyjnych. Taką spółką był natomiast (...) S.A. ( (...)), której oskarżony nie był wyłącznym udziałowcem,
a jedynie odgrywał w niej decydującą rolę. W zasadzie ją kontrolował poprzez spółkę (...), która miała udziały (...). Spółki (...) były wzajemnymi udziałowcami.
Nadto mienie podmiotu gospodarczego działającego w formie spółek jest nie tylko mieniem osoby prawnej, ale stanowi też ustawowe zabezpieczenie praw wierzycieli i jest rękojmią spłaty zaciągniętych przez organy spółki zobowiązań. Tak więc działanie oskarżonego
na szkodę własnej spółki jest przestępstwem. Nie ma podstaw do negowania, jak czyni
to skarżący, możliwości działania oskarżonego na szkodę własnej spółki ( (...)), jak
i tym bardziej na szkodę spółki, którą z racji powiązań kapitałowych kontroluje ( (...) S.A).
Reasumując, problem zgody pokrzywdzonego może mieć znaczenia w wypadku
(...) sp. z o.o., której oskarżony R. H. był wyłącznym udziałowcem, gdyż
w wypadku (...) S.A. nie był on wyłącznym jej udziałowcem i tylko w wypadku zarzucanych oskarżonemu przestępstw nadużycia zaufania z art. 296 § 1 i 3 k.k., a nie przypadku zarzucanych oskarżonemu oszustw z art. 286 § 1 k.k.
W doktrynie spotyka się dwa podejścia do problemu tego, czy wypadku zgody pokrzywdzonego na dokonanie dyspozycji majątkowych niekorzystnej dla mocodawcy można mówić o przestępstwie z art. 296 § 1 i 3 k.k. W ocenie jednych zaakceptowanie przez pokrzywdzonego niegospodarnego działania nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy za popełnienie przestępstwa nadużycia zaufania (zob. J. Wojciechowski). Według innych jest inaczej, (zob. Tomasz Oczkowski, Jerzy Lachowski – Sporne problemy wykładni przepisów o przestępstwie nadużycia zaufania – uwagi de lege lata i de lege ferenda, Przegląd Sądowy nr 5 z 2002r., str. 62 – 71). Sąd odwoławczy zaaprobował pierwsze z opisanych stanowisk.
Przypomnieć jednak należy że przestępstwo z art. 296 § 1 - 4 k.k. jest formalnie przestępstwem ściganym z urzędu. Nadto pokrzywdzonym nie jest osoba fizyczna, a osoba prawną, tj. spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Tak więc rozwiązania organizacyjno
– prawne tych podmiotów, określone w kodeksie spółek prawa handlowego, przemawiają
za uznaniem, że zgoda R. H. na dokonanie na dokonanie szkodliwych dla pokrzywdzonej spółki (...) działań nie wyłącza bezprawności czynu nadużycia zaufania. W odniesieniu do czynów popełnionych na szkodę spółek kapitałowych bezpośrednim przedmiotem ochrony jest interes spółki, naruszony niegospodarnością w zajmowaniu się jej majątkiem lub sprawami gospodarczymi, a nie interes wspólników spółki, gdyż gospodarowanie majątkiem spółki nie polega na zarządzaniu prywatnym majątkiem wspólnika (akcjonariusza).
Niemniej jednak ta okoliczność powinna znaleźć odzwierciedlenie przy ocenie okoliczności wpływających na wymiar karu. Wydaje się, że tą współzależność dostrzegł Sąd I instancji o czym świadczą stosunkowo niskie kary wymierzane, w większości przy zastosowaniu art. 37 a k.k., w wypadku przestępstw z art. 296 § 1 i 3 k.k. popełnionych na szkodę (...), a przypisanych oskarżonemu R. H..
Nie trafna jest też argumentacja zawarta w apelacjach obrońców oskarżonych wskazująca na nieumyślność jego działań. W tym zakresie relacje osób opisujących działania tego oskarżonego są jednoznaczne. Wynika z nich wyraźnie, że choć oskarżony R. H.najczęściej w czasie gdy miało dochodzić do popełnienia przypisanych oskarżonym w zaskarżonym wyroku przestępstw formalnie nie zasiadał w statutowych organach spółek, to jednak podejmował w nich wszystkie istotne decyzje finansowe. Działał w sposób planowy i z niezwykłą determinację, co wyklucza możliwość uznania jego działań za nieumyślne. Nie można też mówić, że z uwagi na trudną sytuację gospodarczą w której przyszło oskarżonemu R. H.funkcjonować, a związaną z początkiem transformacji gospodarczej końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i początku nowego wieku, że działał w stanie wyższej konieczności, jak sugerują niektórzy
ze skarżących.
Brak pieniądza na rynku, utrudnione procedury kredytowe, zatory płatnicze głównie
w przedsiębiorstwach państwowych, powszechne rozliczanie swoich zobowiązań
w drodze cesji wierzytelności nie usprawiedliwia działania na szkodę spółek przez ich reprezentantów lub działanie na szkodę spółki ( (...)), w której odgrywa się znaczącą rolę
za pośrednictwem uzależnionych od siebie jej ustawowych reprezentantów.
Nie ma też podstaw do twierdzenia, że oskarżony R. H. działał w granicach dozwolonego ryzyka gospodarczego, czy też jego zachowanie nie jest karygodne w takim stopniu, że nie popełnia przestępstwa. W końcu, nie można też mówić o pozaustawowym kontratypie zgody pokrzywdzonego, bo oskarżonyR. H. nie był pokrzywdzonym w rozumieniu art. 49 k.p.k. Bezpośrednimi pokrzywdzonymi były spółki
– odrębne podmioty prawne, a nie osoby fizyczne.
Jeśli chodzi o uniewinnienie oskarżonego R. H. od czterech pierwszych zarzucanych mu przestępstw, opisanych w punkach I, II, III i IV części wstępnej wyroku,
to nie ma najmniejszych podstaw do kwestionowania tych rozstrzygnięć, jak czyni
to prokurator. Jeśli chodzi o punkty 1, 2, 3 i 4 części dyspozytywnej wyroku, to Sąd I instancji
w tym zakresie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i dochodząc do nich nie naruszył wskazanych w apelacji prokuratora przepisów postępowania.
Jeśli chodzi o te cztery zarzucane oskarżonemu przestępstwa oszustwa, to sąd a quo zasadnie opał się na tym co bezspornie wynika z opinii biegłych z Centrum (...) w K. oraz innych dowodów, omówionych szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ze wspomnianych opinii wyraźnie wynika, że w tym okresie czasu sytuacja ekonomiczna i finansowa spółki Grupa Inwestycyjna (...) sp. z o.o. ( (...)), choć się znacząco pogarszała, to jednak pozwalał jej jeszcze
w momencie zawierania poszczególnych umów na realizację zaciąganych zobowiązań, gdyż poważne problemy zaczęły się dopiero z początkiem 2000 roku i powołaniem do życia (...) S.A., ( (...)).
Kontrahenci nie byli więc w tym wcześniejszym okresie czasu wprowadzani w błąd co do możliwości wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań. Także częściowe realizowanie niektórych z tych zobowiązań wskazuje, że trudno mówić o wprowadzeniu pokrzywdzonych firm w błąd co do zamiaru wywiązania się z tych zobowiązań.
Przy czym, należy wyraźnie zaznaczyć, że Sąd I instancji zasadnie nie oparł swoich ustaleń na opinii biegłego dr hab. E. A., na której bazował prokurator sporządzając akt oskarżenia w niniejszej sprawie. Wspomniana opinia nie tylko, że nie bazowała na całości materiału dowodowego zgromadzonego w powyższej sprawie, ale jeszcze próby jej uzupełnienia nie dały rezultatu. Przyczyną tego była postawa wyżej wymienionego biegłego, który przez kilka miesięcy zwodził sąd obiecując sporządzenie uzupełniającej opinii, by następnie niespodziewanie zrezygnować z funkcji biegłego
w przedmiotowej sprawie.
Jeśli chodzi o pierwsze z zarzucanych oskarżonemu przestępstw to należy przypomnieć,
że z opinii biegłych z UE w K. wynika, że pierwotna umowa z dnia 20 marca 1996 r., jak i opisany w zarzucie aktu oskarżenia aneks z dnia 12 marca 1997 roku, zawarte zostały w okresie czasu gdy (...) sp. z o.o. była jeszcze rentowna i miała zachowaną płynność finansową. W konsekwencji, jak wynika z tej opinii, choć przedmiotowa umowa stanowiła znaczące obciążenie finansowe dla spółki, to jednak była możliwa do zrealizowania.
O braku podstaw do twierdzenia, że oskarżony wprowadził pokrzywdzonego w błąd co do zamiaru realizacji umowy świadczą też postanowienia aneksu i możliwość rozliczenia na raty płatności za nabyte udziały, co mogło być realizowane w okresie 3 lat i na co zgodziła się pokrzywdzona Grupa (...).
Natomiast jeśli chodzi o drugie z zarzucanych oskarżonemuR. H.przestępstw z art. 286 § 1 k.k., to z opinii biegłych z UE w K. wyraźnie wynika,
że (...) w chwili zawierania poszczególnych 7 umów cesji wierzytelności, jak i w okresie gdy wystawiała weksle, miała możliwość zrealizowania tych zobowiązań, a realizacja
i rozliczenie wcześniejszych cesji (przelewy wierzytelności) z opóźnieniem wskazuje na to,
że pokrzywdzony znał trudną sytuację firmy oskarżonego. Natomiast częściowa realizacja umów objętych zarzutem przekonuje, że trudno mówić o wprowadzeniu pokrzywdzonego
w błąd co do zamiaru realizacji poszczególnych zobowiązań.
Nie ma także podstaw do kwestionowania uniewinnienia oskarżonego R. H. od zarzutu opisanego w punkcie III aktu oskarżenia, albowiem wskazane
w uzasadnieniu Sądu I instancji dowody, w powiązaniu z opinia biegłych z UE w K., jednoznacznie wskazują na to, że brak jest podstaw do uznania, że wprowadził on w błąd pokrzywdzonego co do zamiaru i możliwości finansowego wywiązania się z umowy.
W tym okresie czasu (...) miała możliwość realizowania zobowiązań i częściowo,
z opóźnieniem zapłaciła za wystawione faktury. Natomiast po wszczęciu postępowania przygotowawczego w powyższej sprawie oskarżony R. H.uregulował
do końca należność główną.
Nietrafne okazały się też zarzuty prokuratora co do uniewinnienia oskarżonego R. H. od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie IV części wstępnej wyroku. Słusznie Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że w świetle opinii biegłych z UE
w K. w okresie gdy zawarta został umowa opisana w zarzucie aktu oskarżenia spółka (...) posiadała aktywa obrotowe, które mogła wykorzystać do rozliczenia przedmiotowej transakcji i w tym czasie nie utraciła w sposób trwały zdolności do regulowania zobowiązań. Nie ma więc podstaw do twierdzenia, że zamiarem oskarżonego było
w momencie zawierania umowy wprowadzenie drugiej strony w błąd co możliwości i terminu zapłaty. Ostatecznie należność została uregulowana w całości co nie daje podstaw
do twierdzenia, że w chwili zawierania umowy oskarżony nie miał zamiaru jej zrealizować.
Nie ma racji obrońca oskarżonego R. H.kwestionując przypisanie oskarżonemu popełnienie czynu opisanego w punkcie 5 części dyspozytywnej wyroku.
W tym zakresie Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i w procesie dochodzenia do nich nie naruszył żadnego z przepisów postępowania. Dowody omówione szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym kolejne wyceny przedmiotowej nieruchomości, w powiązaniu z opinią biegłych z UE w K., wskazują jednoznacznie na to, że przedmiotowa transakcja dotycząca kamienicy w K. była dla (...) sp. z o.o. niekorzystna, gdyż nabyto ją za cenę zawyżoną, przez (...) spółce (...) wyrządzono znaczną szkodę. Z uwagi na to, że szkoda została wyraźnie określona Sąd odwoławczy zmienił tylko punkt 5 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. wyeliminował sformułowanie „co najmniej”.
Nie było natomiast podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora kwestionującej orzeczenie w zakresie orzeczonej za ten czyn kary grzywny, albowiem sąd a quo prawidłowo ustalił i ocenił okoliczności wpływające na jej wymiar. Nie bez znaczenia było też to,
że oskarżony doprowadził do powstania szkody w mieniu spółki w której był jedynym akcjonariuszem.
W ocenie sądu odwoławczego nie było najmniejszych podstaw do kwestionowania przestępstwa oszustwa przypisanego oskarżonemu R. H. w punkcie
7 części dyspozytywnej wyroku. Chodzi od doprowadzenie przedstawicieli spółki cywilnej (...) w K. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci okien PCV na wymiar o wartości 61.492,90 złotych.
W tym zakresie ustalenia Sądu I instancji co do faktów są prawidłowe i dokonując ich nie naruszył wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonego przepisów postępowania. Jedynie
z uwagi na treść opinii biegłych z UE w K., z której wynika, że sytuacja finansowa spółki (...) w 1998 roku pozwalała jej na realizację zobowiązań finansowych, Sąd odwoławczy uznał, że brak jest tylko wystarczających podstaw do przyjęcia, że oskarżony wprowadził w/w spółkę w błąd co do możliwości dokonania zapłaty na warunkach i w terminie.
Natomiast bezsporne jest, także w ocenie sądu odwoławczego, że oskarżony wprowadził
przedstawicieli pokrzywdzonej firmy co do zamiaru dokonania zapłaty na warunkach
i w terminie wskazanym w umowie, czym doprowadził ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 61.492,90 złotych.
W konsekwencji sąd odwoławczy zmienił punkt 7 zaskarżonego wyrok w ten sposób,
że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H.wyeliminował zwrot „oraz możliwości”. W pozostałym zakresie nie było podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku. Tak więc w ocenie sądu odwoławczego Sąd I instancji zasadnie uznał, że oskarżony R. H. dopuścił się przestępstwa oszustwa na szkodę na szkodę spółki (...).
Bezsporne w świetle przeprowadzonych dowodów, należycie ocenionych przez sąd merytoryczny, jest to, że firma oskarżonego R. H.zawarła umowę
na wykonanie partii nietypowych okien. Mimo, że to nie oskarżony podpisał pierwotną umowę, to bezsporne jest w świetle relacji świadków, że to on osobiście decydował w tej firmie o wszystkich jej zobowiązaniach. Oskarżony podpisał też aneks do umowy w którym określono wymiary okien. Podpisał się nie tylko pod tym aneksem ale i pod treścią załączników. Już zaraz po zakończeniu negocjacji i podpisaniu wspomnianej umowy pokrzywdzona spółka (...) rozpoczęła proces produkcji wspomnianych nietypowych, niewymiarowych okien, które szybko gotowe były do odbioru.
Tak więc niewątpliwe jest, że doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzoną spółkę gdyż wyprodukowała on okna, które z uwagi na nietypowe ich wymiary spółka (...) nie mogła już sprzedać innym podmiotom gospodarczym. W powyższej sprawie (...) zwlekała z ich odbiorem i zapłatą za ich wykonanie.
Poza sporem jest także i to, że oskarżony R. H. oprócz tego, że podpisał aneks do umowy podpisał też protokół końcowego odbioru okien i okna zostały odebrane przez jego firmę, tj. (...). Firma oskarżonego nie zapłaciła za wyżej wymienione okna
w terminie, a kwota do zapłaty nie była zbyt duża w porównaniu z innymi milionowymi zobowiązaniami firmy oskarżonego z tego okresu.
Z relacji świadka I. N. (k. 2740 - 2742, tom 129), której Sąd I instancji słusznie dał wiarę, wynika, że oskarżony w rozmowach z nią obiecywał, zwodził, że zapłaci za okna. Natomiast w trakcie spotkania z nią, gdy poinformowała go o tym, że zawiadomiła
o oszustwie organa ścigania, obiecał, że zapłaci za okna. Brak zapłaty tłumaczył chwilowymi problemami finansowymi. Zawarto nawet później porozumienie o zapłacie całej kwoty
za dostarczone 29 sztuk okien.
Ostatecznie spółka (...), której wyłącznym udziałowcem był R. H., tylko częściowo uregulowała należność za wspomniane okna. Pozostała do zapłaty kwota 35.000 złotych. Kwoty tej pokrzywdzona firma nie odzyskała mimo prawomocnego nakazu zapłaty i wszczęcia postępowania egzekucyjnego, które okazało się bezskuteczne.
Fakturę z strony (...) podpisał oskarżony R. H. Aby je wyprodukować pokrzywdzona spółka zaciągnęła zobowiązania, których nie mogła spłacić. Niedotrzymanie umowy spowodowało, że pokrzywdzona, stosunkowo mała, spółka wpadła w kłopoty finansowe, gdyż utraciła płynność finansową. Dostarczyła firmie oskarżonego stolarkę okienna nie uzyskując za nią zapłaty, a musiała uregulować należność podwykonawcom.
To, iż Prokurator Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy, postanowieniem z dnia 26 listopada 1999 roku, sygn. akt 1Ds 2772/99, początkowo odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie wobec faktu uznania, że brak jest dowodów wskazujących na to, iż już w momencie zawarcia umowy (...) nie miała zamiaru zapłacić, nie jest argumentem przemawiającym za uniewinnieniem oskarżonego.
Przede wszystkim z tego powodu, że późniejsze postępowanie i ponowna analiza zgromadzonych dowodów dawało podstawę do wyprowadzenia przeciwnego wniosku,
że oskarżony już w chwili zawarcia umowy, tj. w dniu 20 października 1998 roku, nie miał zamiaru zapłacić za okna na warunkach i terminie wskazanym w umowie, choć zamówiła
je jego firma, w której podejmował wszystkie najważniejsze decyzje dotyczące jej zobowiązań. Nie ma też zasadniczego znaczenia to, że umowa była tak skonstruowana,
że do momentu uregulowania całości należności stolarka okienna pozostawała własnością wykonawcy, skoro na skutek wprowadzenia w błąd co do zamiaru zapłaty na warunkach
i w terminie określonym w umowie, doszło do jej wytworzenia, a później przekazania jej do wyłącznej dyspozycji firmy oskarżonego, która ją zamówiła. Zasadnie przy tym Sąd I instancji uznał, że do wprowadzenia w błąd doszło w chwili zawarcia umowy, która uruchomiła proces produkcji okien. W konsekwencji Sąd I instancji zmienił opis czynu w zakresie daty czynu. Przyjął, że do oszustwa doszło w dniu 20 października 1998 roku, a nie w dniu 5 marca 1999 roku, jak przyjęto to w zarzucie aktu oskarżenia. Przy czym nie podstaw do twierdzenia, jak czyni to skarżący, że zmiana opisu czynu w zakresie jego daty, jest wyjściem poza ramy aktu oskarżenia. Wbrew twierdzeniom skarżącego tożsamość czynu zarzucanego i przypisanego została zachowana. Według rozsądnej życiowej oceny zmiana daty czynu nie doprowadziła do zmiany podstawy faktycznej odpowiedzialności. Wszak chodzi o to same zdarzenie faktyczne (historyczne). Jak już zaznaczono we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia zgodnie z zasadą skargowości ramy postępowania jurysdykcyjnego są określone przez wspomniane zdarzenie historyczne, a nie przez poszczególne elementy jego opisu.
W konsekwencji, zasada skargowości nie ogranicza sądu w ustaleniach wszystkich cech faktycznych tego zdarzenia. W rezultacie sąd nie jest związany ani szczegółowym opisem czynu określonym w akcie oskarżenia, ani kwalifikacja prawną nadaną temu czynowi przez oskarżyciela. W odniesieniu do tego czynu oczywistym jest to, że sąd dokonał oceny tego samego zachowania oskarżonego, które stanowiło przedmiot oskarżenia. Niekorzystne dla pokrzywdzonej firmy było to, że zawarcie umowy skutkowało rozpoczęciem produkcji wspomnianej stolarki okiennej, co wiązało się zaciągnięciem zobowiązań wobec podwykonawców dostarczających elementy dla tej partii okien. Zobowiązań, które nie zostały uregulowane wobec braku zapłaty ze strony firmy oskarżonego. To, iż przez wiele lat oskarżony nie zapłacił za okna, które zamówił i otrzymał od pokrzywdzonego oraz nimi zadysponował jak właściciel, dodatkowo potwierdza, że w chwili zawierania umowy nie miał zamiaru jej zrealizować na warunkach i w terminie określonym w umowie.
W związku z uznaniem, że ustalenia faktyczne Sądu I instancji w tym zakresie
są prawidłowe i apelacja obrońcy oskarżonego w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego nie zasługiwała na uwzględnienie, nie było najmniejszych podstaw do kwestionowania, jak czyni to obrońca, nałożonego na oskarżonego w punkcie 37 wyroku na mocy art. 46 § 1 k.k. obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody poprzez zapłatę na rzecz spółki cywilnej (...) kwoty 35.000 złotych.
Jeśli chodzi o czyn przypisany oskarżonemu R. H. w punkcie
10 części dyspozytywnej wyroku z art. 296 § 1 i 2 k.k. oraz czyn przypisany oskarżonemu H. D. w punkcie 40 zaskarżonego wyroku, to Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w tym zakresie uniewinniając oskarżonego R. H.
od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie X części wstępnej wyroku oraz uniewinnił oskarżonego H. D.od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie XXXVII części wstępnej wyroku, albowiem wartość szkody nie przekraczała 200.000 złotych, a więc nie powstała znaczna szkoda. W tym zakresie sąd odwoławczy kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Warunkiem przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za przestępstwo nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym, określone w art. 296 § 1 k.k., jest wykazanie, że swoim zachowaniem wypełniającym znamiona czynu, doprowadził do skutku w postaci znacznej szkody majątkowej. Zgodnie z art. 115 § 7 k.k. do określenia „znacznej szkody” stosuje się przepis art. 115 § 5 k.k., definiujący pojęcie mienia znacznej wartości.
W czasie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu z art. 296 § 1 k.k. obowiązywał art. 115 § 5 k.k. w brzmieniu definiującym mienie znacznej wartości jako mienie, którego wartość w czasie popełnienia przestępstwa przekracza dwustukrotność najniższego miesięcznego wynagrodzenia. Przy czym ówczesny art. 115 § 8 k.k. stwierdzał, że owo najniższe miesięczne wynagrodzenie należało ustalać na podstawie Kodeksu pracy.
W okresie objętym treścią zarzutu najniższe wynagrodzenie było ustalane na podstawie rozporządzeń Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie najniższego wynagrodzenia
za pracę pracownika i wynosiło odpowiednio 700 i 760 zł, co pozwalało na przyjęcie,
że oskarżony doprowadził do powstania znacznej szkody.
Zgodnie z treścią art. 4 § 1 k.k. jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż
w czasie popełnienia czynu, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla sprawcy.
W okresie pomiędzy popełnieniem przez oskarżonych przypisanych mu w punktach
10 i 40 wyroku czynów z art. 296 § 1 i 3 k.k., a orzekaniem nastąpiła zmiana stanu prawnego w zakresie art. 115 § 5 k.k.
Aktualne brzmienie tego przepisu, nadane ustawą z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postepowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U., poz. 1589, ze zmianami) stanowi, że mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość
w czasie popełnienia czynu przekracza 200.000 zł.
Sąd Okręgowy ustalając, że oskarżeni swoim zachowaniem doprowadzili do powstania szkody w wysokości 200.000 zł, dla oceny prawnej zarzucanych im czynów z art. 296 § 1 k.k. powinien zastosować ustawę obowiązującą w chwili orzekania, gdyż ustawa obowiązująca w czasie popełnienie czynu nie była dla oskarżonego względniejsza.
Zaistniałe uchybienie, stanowiące rażące naruszenie art. 4 § 1 k.k. i art. 296 § 1 k.k., miało istotny wpływ na treść wydanego w tym zakresie wyroku, gdyż doprowadziło do przypisania oskarżonym przestępstw w sytuacji, gdy swoim zachowaniem nie wyczerpali oni ustawowych znamion czynu zabronionego. Kierując się powyższym, Sąd Apelacyjny uznając za zasadny podniesiony w apelacjach zarzut rażącego naruszenia wymienionych tam przepisów prawa karnego materialnego, zmienił wskazane wyżej punkty wyroku w ten sposób, że uniewinnił oskarżonych od zarzucanego im czynów i tej części wydatkami postępowania obciążył Skarb Państwa.
W związku zasadnością podniesionego przez skarżących zarzutu obrazy prawa materialnego skutkującego uniewinnieniem oskarżonych bezprzedmiotowe stało się odnoszenie się do pozostałych zarzutów dotyczących rozstrzygnięć zawartych w punktach 10 i 40 zaskarżonego wyroku.
Z podobnych względów Sąd Apelacyjny zmienił punkt 23 zaskarżonego wyroku i uniewinnił oskarżonego R. H.od popełnienia czynu opisanego w punkcie XXIII części wstępnej wyroku i w tym zakresie kosztami postepowania obciążył Skarb Państwa. Także
i w tym wypadku wartość powstałej szkody nie przekroczyła 200.000 złotych, a więc nie doszło do powstania znacznej szkody w mieniu pokrzywdzonej spółki.
Co prawda Sąd I instancji przypisując oskarżonemu wspomniane przestępstwo w części dyspozytywnej wyroku ustalił, że wyrządzono szkodę w kwocie 233.723,80 złotych, ale
w pisemnych motywach wyroku sam przyznał się do błędu podnosząc, że ostatecznie błędnie przyjął, że wysokość szkody jaką poniosła pokrzywdzona spółka (...) to kwota przekraczająca 200.000 złotych, a konkretnie 233.723,80 złotych. (...) sp. z o.o. poniosła szkodę w wysokości 170.933 złotych, albowiem tak wycenił wartość nieruchomości biegły K. J. w swojej opinii wydanej na zlecenie sądu.
W rezultacie powstała szkoda nie jest znaczna w rozumieniu przepisów kodeksu karnego.
W konsekwencji należało uniewinnić oskarżonego R. H.od zarzutu popełnienia tego przestępstwa. Tak więc w tym zakresie zarówno apelacja obrońcy oskarżonego, jaki i apelacja prokuratora wniesiona na korzyść R. H. okazał się skuteczna.
Z uwagi na powyższe uchybienie Sądu Okręgowego, które skutkowało uniewinnieniem oskarżonego w instancji odwoławczej, bezprzedmiotowe było odnoszenie się do pozostałych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego, a odnoszących się do tego rozstrzygnięcia Sądu I instancji.
Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 12 części dyspozytywnej wyroku to brak było podstaw do jego kwestionowania. Zarówno apelacja obrońca oskarżonego R. H., jak i apelacja prokuratora, kwestionująca wysokość orzeczonej za to przestępstwo kary, nie zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie sądu odwoławczego Sąd I instancji w tym zakresie dokonał bezbłędnych ustaleń faktycznych i dochodząc do nich nie naruszył żadnego z powołanych w apelacji obrońcy przepisów postępowania, a wymierzona za ten czyn kara jest współmierna do stopnia zawinienia sprawcy i adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości tego czynu.
Bezsporne w świetle przeprowadzonych w tym zakresie dowodów jest to, że oskarżony R. H. doprowadził pokrzywdzoną I. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 9.000 złotych poprzez zawarcie w dniu 19 grudnia 2000 roku z Zespołem (...) umowy na wykonanie dokumentacji architektonicznej i branżowej dotyczącej budynku mieszkalnego przy ulicy (...)
w K., wprowadzając ją w błąd zarówno co zamiaru, jak mi możliwości wywiązania się z tej umowy w terminie.
Zasadnie, opierając się na opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K., Sąd I instancji przyjął, że wprowadził w błąd pokrzywdzoną także co do możliwości wywiązania się z umowy, gdyż sytuacja finansowa spółki (...) ( (...)) od 2000 roku nie pozwalał już na terminowe realizowanie zobowiązań.
Wbrew zarzutom obrońcy R. H. z zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonych R. B. i M. S., prawomocnie skazanych za tożsamy czyn w wyłączonej z powyższej sprawie, wynika, że oskarżony miał bezpośrednie władztwo nad osobami wchodzącymi w skład zarządu spółki (...) S.A. Wyżej wymienieni wyraźnie wskazali, że podpisali umowę na polecenie oskarżonego R. H.. To on decydował o wszystkich zobowiązaniach w wyżej wymienionej spółce.
Brak też podstaw do kwestionowania, jak czyni to skarżący, depozycji B.
i S. tylko dlatego, że w wyżej wymienieni w wyłączonej z powyższej sprawie karnej zostali prawomocnie skazani, gdyż relacje tych osób zostały potwierdzone przez inne dowody szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Nie można też mówić o naruszeniu art. 5 § 2 k.p.k. skoro Sąd I instancji nie miał najmniejszych wątpliwości co sprawstwa i winy oskarżonego w odniesieniu do tego czynu. Wbrew twierdzeniom skarżącego z relacji wyżej wymienionych osób wyraźnie też wynika,
że oskarżony R. H.znał doskonale sytuację finansową (...) S.A.
W tym miejscu należy przypomnieć, że dla przestępstwa oszustwa nie ma potrzeby wykazywania, że w chwili zawierania umowy sprawca nie miał zamiaru zapłacić za uzyskane świadczenie. Wystarczające jest ustalenie, że pokrzywdzony nie zawarłby umowy, gdyby wiedział o okolicznościach, które były przedmiotem wprowadzenia go w błąd przez sprawcę. Do wprowadzenia w błąd skutkującego niekorzystnym rozporządzeniem mienia wystarczające jest więc wywołanie błędnego wyobrażenia o okolicznościach decydujących
o rozporządzeniu lub sposobie rozporządzenia. Dla wykazania zamiaru oszustwa wystarczające jest wykazanie, że pokrzywdzony nie zawarłby umowy, gdyby wiedział
o okolicznościach, które były przedmiotem wprowadzenia go w błąd, ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2015 r., IIIKK 14815, LEX 1816561)
Warto w tym miejscu przypomnieć, że „znamiona przestępstwa oszustwa zrealizowane
są w sytuacji niewyjawionego kontrahentowi uzależnienia zapłaty od zdarzeń przyszłych
i niepewnych, w szczególności jeżeli zawarciu umowy towarzyszy powzięty z góry zamiar niedotrzymania terminu zapłaty i odłożenia go w czas bliżej nieokreślony oraz uzależnienia zapłaty od ewentualnego powodzenia określonych inwestycji w przyszłości”, ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15 września 2017 r., II AKa 279/17, LEX nr 2414607).
„W wypadku kreowania fikcji poprzez zatajanie faktycznej kondycji finansowej firmy jest tworzeniem mylnego wyobrażenia o możliwościach spłaty zadłużenia w umówionym terminie, co z kolei prowadzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k., ( wyrok SA w Katowicach z dnia 28 grudnia 2016 r., II AKa 406/16, LEX nr 2278205). „Do wprowadzenia w błąd skutkującego niekorzystnym rozporządzeniem mieniem wystarczające jest wywołanie błędnego wyobrażenia o okolicznościach decydujących
o rozporządzeniu lub sposobie rozporządzenia”, ( wyrok SA w Szczecinie z dnia 7 lipca 2016 r., II AKa 104/16, LEX nr 2144692).
Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 15 wyroku, tj. o uniewinnienie oskarżonego R. H. od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego
w punkcie XV części wstępnej wyroku, skarżonego przez prokuratora, to w ocenie sądu odwoławczego brak jest wystarczających podstaw do jego kwestionowania.
Decydujące znaczenia ma w tym zakresie opinia biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K. z której wyraźnie wynika, że opisana w zrzucie transakcja nie tylko, że nie doprowadziła do wyrządzenia szkody (...) S.A. znacznej szkody majątkowej, ale
w ostatecznym rozrachunku przyniosła jeszcze niewielką korzyść majątkową – zysk w kwocie 35.548,85 złotych, obniżając bieżące zobowiązania spółki.
Bez znaczenia jest też to, co słusznie podniósł Sąd I instancji, że wyrokiem z dnia 26 września 2008 roku, sygn. akt V K 61/08, Sąd Okręgowy w Katowicach skazał R. B. (1) i M. S. za czyn zbieżny z zarzutem postawionym oskarżonemu R. H. w punkcie XV komparycji wyroku, a stało się to po wyłączeniu do odrębnego rozpoznania ich sprawy i dobrowolnym poddaniu się karze.
Prokurator kwestionując w apelacji to rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 15 wyroku, jak
i inne punkty wyroku w których uniewinniono oskarżonych od popełnienia kilkunastu zarzucanych im czynów, pomija zupełnie ustalenia zawarte w opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K.. Polemizuje z nimi odwołując się do realiów gospodarczych
w których funkcjonowali oskarżeni i odwołuje się do wzajemnych powiązań między nimi
i podmiotami gospodarczymi, które reprezentowali. Sugeruje, brew jednoznacznym wnioskom płynącym z wyżej wymienionej opinii, że oskarżeni dopuścili się jedynak zarzucanych im czynów. Większość z tych sugestii i zapatrywań to domniemania nie popartych konkretnymi dowodami, czy ustaleniami wynikającymi z opinii biegłych. Prokurator nie może pogodzić się z tym, że w świetle w/w opinii, po która sięgnął Sąd I instancji, większość zarzutów sformułowanych w akcie oskarżenia się nie ostało.
W tym miejscu należy jeszcze raz podkreślić, że opinia biegłego A., na której bazował prokurator formułując zarzuty stawiane oskarżonym w akcie oskarżenia, nie mogła być podstawą dla sądu merytorycznego do czynienia ustaleń fatycznych w przedmiotowej sprawie.
Trafnie w odpowiedziach na apelację prokuratora obrońcy oskarżonych podnieśli,
że apelacja oskarżyciel publiczny to w istocie rzeczy polemika z jednoznacznymi ustaleniami opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K..
Jeśli chodzi o kolejne rozstrzygnięcia kwestionowane przez prokuratora, a mianowicie
te zawarte: - w punkcie 17 części dyspozytywnej wyroku, a dotyczące uniewinnienia oskarżonego R. H. od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie XVIII wyroku, - w punkcie 38 wyroku, a dotyczące uniewinnienia oskarżonego P. P. od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie XXXV wyroku i w punkcie 66 wyroku w odniesieniu do uniewinnienia oskarżonego A. W. (2) od zarzutu popełnienia czyny opisanego w punkcie LVII wyroku, to w ocenie sądu odwoławczego brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji oskarżyciela publicznego.
Sąd Okręgowy w tym zakresie dokonał szczegółowych i co najważniejsze prawidłowych ustaleń faktycznych i dochodząc do nich nie naruszył żadnego ze wskazanych w apelacji przepisów postępowania.
Także i tym wypadku decydujące znaczenie miało to co wynika z opinii biegłych
z Uniwersytetu Ekonomicznego w K., gdyż poparte zostało innymi dowodami szczegółowo omówionymi przez Sąd I instancji w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku (str. 78 – 88). Wynika z nich jednoznacznie, że opisane w punktach od 2 do 5 zarzutu umowy zostały faktycznie zawarte i były uzasadnione tak ekonomicznie, jak i gospodarczo.
Nie sposób też uznać, aby umowy te w zakresie nabycia akcji od Narodowego Funduszu Inwestycyjnego spowodowały znaczną szkodę dla spółki (...) S.A. ( (...)). Nie zostały więc wypełnione ustawowe znamiona przestępstwa z art. 296 § 1 i 3 k.k., albowiem oskarżony R. H. doprowadzając do podpisania wspomnianych umów z P. P. przez spółkę (...) nie wyrządził jej szkody majątkowej.
Wobec tego trudno też twierdzić, jak zasadnie podnosi to Sąd I instancji, aby oskarżony P. P. pomógł w rzekomym działaniu na szkodę (...) S.A. W konsekwencji należało też uniewinnić oskarżonego A. W. (2), gdyż jak wspomniano na wstępie wymienione umowy nie skutkowały powstaniem szkody w mieniu spółki akcyjnej (...).
Natomiast jeśli chodzi o pierwszą z umów wymienionych w zarzucie, to należało podzielić ustalenia i oceny Sądu I instancji co do tego, że wysokość wynagrodzenie w kwocie 100.000 złotych nie stanowi znacznej szkody majątkowej, która jest ustawowym znamieniem przestępstwa z art. 296 § 1 k.k.
Nie miało przy tym znaczenia to, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 26 września 2008 roku, sygn. akt V K 61/08, skazano R. B. (1) i M. S. za czyn zbieżny w treści z zarzutem stawianym oskarżonemu R. H. P. P. i A. W. (2), gdyż wyżej wymienieni, po tym jak w ich sprawę wyłączono z powyższej do odrębnego rozpoznania, dobrowolnie poddali się karze.
Nie było też najmniejszych podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora kwestionującego uniewinnienie oskarżonego R. H.od zarzuty popełnienia czynu opisanego w punkcie XVIII komparycji wyroku, (punkt 18 części dyspozytywnej orzeczenia Sądu I instancji). W konsekwencji nie było też podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora w zakresie czynów innych oskarżonych związanych z czynem R. H.. Chodzi tu o czyn oskarżonego M. K. zarzucany mu w punkcie XXXIX części wstępnej wyroku od którego został uniewinniony w punkcie 44 części dyspozytywnej wyroku oraz o czyn oskarżonego J. K. (1) zarzucany
mu w punkcie LXVII części wstępnej wyroku od którego został uniewinniony w punkcie
79 części dyspozytywnej wyroku.
W tym zakresie Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i czyniąc je nie naruszył żadnego ze wskazanych w apelacji oskarżyciela publicznego przepisów postępowania. Obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, odnoszące się
do tych czynów, (str. 112 – 129), z drobiazgową analizą i oceną wszystkich przeprowadzonych w tym zakresie dowodów są przekonujące i nie dają najmniejszych podstaw do kwestionowania wspomnianych rozstrzygnięć. Wbrew zarzutom skarżącego Sąd I instancji zasadnie oparł się w tym względzie na przeprowadzonych i należycie ocenionych dowodach, a zwłaszcza opinii sporządzonej przez biegłych pod kierownictwem dr P. K. z udziałem dr B. C. z Centrum (...) w K..
Z opinii tych jednoznacznie wynika, że transakcje objęte zarzutami, tj. z dnia 30 marca 2001 roku i z dnia 12 kwietnia 2001 roku, nie były szkodliwe dla pokrzywdzonej spółki,
tj. (...) ( (...)), gdyż wymienione wierzytelności nabyto
na korzystnych warunkach, poniżej ich wartości nominalnej, tj. z premią. Jako, że ich wartość nominalna wynosiła 6.780.914,77 złotych, a cena nabycia 3.400.000 złotych.
W związku z tym uzyskano premię w wysokości 3.380.914,77 złotych. Tak więc
w przypadku zbycia lub kompensaty wymienionych wierzytelności po cenie wyższej niż cena nabycia przyniosłoby (...) S.A. przychód do kwoty 3.380.914,77 złotych.
Nadto biegli w swojej opinii wskazali, że (...) S.A. miała na dzień 31 marca 2001 roku zobowiązania wobec (...) sp. z o.o. na kwotę 1.844.323,65 złotych, które mogły zostać skompensowane nabytymi wierzytelnościami. Tak więc działania R. H.
i M. K. w tym zakresie nie doprowadziły do powstania znacznej szkody
w majątku (...) S.A. Jak trafnie uznał to Sąd I instancji, bez znaczenia dla omawianych rozstrzygnięć (uniewinnień oskarżonych R. H., M. K. i J. K. (1)) miało to, że w wyłączonej z powyższej do odrębnego rozpoznania sprawie karnej Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 26 września 2008 roku, sygn.. akt VK 61/08, skazał R. B. i S. S. za czyn podobny do tego, który zarzucono H. i M. K.. Przy czym R. B. i S. S. dobrowolnie poddali się karze.
Także pozostałe ustalenia dotyczące działań oskarżonego J. K. (1)
i rodzące się w tym względzie wątpliwości, szczegółowo przedstawione i omówione przez Sąd I instancji, nie dawały najmniejszych podstaw do jego skazania. W tym zakresie Sąd
I instancji, podobnie jak w wypadku innych uniewinnień kwestionowanych przez prokuratora, nie naruszył wskazanych w apelacji prokuratora przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k., art. 366 § 1 k.k., art. 167 k.p.k., czy art. 193 § 1 k.p.k. Starannie przeprowadził postępowanie dowodowe, a następnie wnikliwie przeanalizował i trafnie cenił przeprowadzone dowody. Nie naruszył przy tym ram swobodnej oceny dowodów. Wbrew sugestiom skarżącego generalnie swoje ustalenia faktyczne oparł na opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego
w K..
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było najmniejszych podstaw do kwestionowania rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 20 części dyspozytywnej wyroku, tj. przypisania oskarżonemu R. H.przestępstwa z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k. popełnionego na szkodę (...) S.A. ( (...)).
W tym zakresie Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, poprzedzonych rzetelną analizą i oceną zgromadzonego materiału dowodowego. Przy czym dochodząc
do tych ustaleń w zakresie faktów sąd merytoryczny nie naruszył przepisów postępowania wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonegoR. H.
O tym, że w tym wypadku nie doszło do naruszenia zasady skargowości, gdyż w opisie czynu przypisanego R. H. w punkcie 20 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku i opisie czynu przypisanego oskarżonemu M. K.
w punkcie 46 wyroku, Sąd I instancji zasadnie zmienił tylko w porównaniu z opisem czynu
im zarzucanego, osobę pokrzywdzonego, była już mowa na początku uzasadnienia sądu odwoławczego. Dlatego zbędne jest w tym miejscu powtarzanie argumentacji tam przedstawionej, a przemawiającej za uznaniem, że nie doszło do uchybienia określonego
w art. 439 § pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.
W świetle przeprowadzonych dowodów bezsporne jest to, że na mocy porozumienia z dnia 17 kwietnia 2001 roku między (...) S.A., a (...) sp. z o.o., doszło między tymi spółkami do rozliczeń wzajemnych wierzytelności na kwotę 2.549.854,29 złotych, a pozostałą kwotę, tj. 2.776.066, 48 złotych, którą (...) była winna (...), ta ostatnia pokrzywdzona spółka umorzyła spółce (...). W wyniku tej transakcji doszło do faktycznego oddłużenia
spółki (...) kosztem (...), która poniosła szkodę majątkową w wysokości umorzenia.
O tym, że w tym przypadku, tj. wspomnianego umorzenia, mamy do czynienia z działaniem na szkodę (...) S.A. wyraźnie wynika z opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego
w K.. W ocenie biegłych, którą podzielił Sąd I instancji, wspomnianą kwotę umorzenia można było w przyszłości wykorzystać do pokrycia kolejnych zobowiązań (...) wobec (...), przy uwzględnieniu wzajemnych powiązań kapitałowych i osobowych obu tych spółek. W konsekwencji dawało to Sądowi I instancji podstawy do przypisania oskarżonemu działania na szkodę (...) S.A.
W ocenie sądu odwoławczego Sąd I instancji dokonując wspomnianych prawidłowych ustaleń faktycznych nie naruszył też żadnego ze wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonego przepisów postępowania. Nie pominął wskazanych w tej apelacji okoliczności związanych z ocena materiału dowodowego. Prawidłowo też ocenił opinie biegłych
z Uniwersytetu Ekonomicznego w K. i wnioski z nich płynące.
W tym zakresie apelacja obrońcy ma wyraźnie polemiczny charakter. Podobnie jest
z innymi apelacjami obrońców i prokuratora w tych częściach, które dotyczą wspomnianej opinii biegłych z Centrum (...)
w K..
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na apelacje obrońców trafnie zwrócił uwagę na to,
że wspomnianą obszerną opinię należy traktować kompleksowo, bez wyrywania z kontekstu poszczególnych jej fragmentów, gdyż biegli szczegółowo odnieśli się do wszelkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy kwestii, a we wnioskach opinii wskazali odpowiedzi na pytania postawione przez sąd.
Nadto wezwani na rozprawę odpowiadali na pytania stron. Tymczasem obrońcy oskarżonych we wniesionych apelacjach, ale i prokurator, który zakwestionował część uniewinnień oskarżonych, odwołując się do cytowanej opinii, przytaczają tylko te jej fragmenty, które są dla skarżących korzystne z punktu widzenia ich interesów.
Nie zwracają natomiast uwagi na końcowe wnioski tej obszernej opinii dotyczące poszczególnych zarzutów, a przytaczają w apelacjach tylko fragmenty tej opinii wyraźnie wyrwane z kontekstu.
Prawidłowo ustalił też Sąd I instancji, że R. H. dział w tym zakresie nie tylko jako prezes zarządu (...) sp. z o.o., ale co ważniejsze, jednocześnie jako osoba faktycznie wykonująca czynności zarządcze w spółce (...), w której miał decydujący wpływ na wszystkie istotne decyzje finansowe.
Przy czym dla odpowiedzialności karnej oskarżonego zasadnicze znaczenie miała właśnie wskazana wcześnie ta druga rola, tj. wykonywanie faktycznie czynności zarządczych
w spółce (...) S.A., w której, jak trafnie ustalił to Sąd I instancji, miał decydujący wpływ na podejmowane przez zarząd (...) decyzje finansowe. To właśnie ta jego rola w (...) uzasadniała, w ocenie sądu odwoławczego, przyjęcie sprawstwa polecającego, gdyż w opisie czyny przypisanego przyjęto, że wyrządził szkodę nie spółce (...), a spółce (...). Powiązany był z obiema stronami umowy zawartej w dniu 17 kwietnia 2001 roku, ale szkodę wyrządził tylko jednej z nich.
Wspomniane fakty i rolę w zawarciu tego porozumienia potwierdzają świadkowie, w tym osoby prawomocnie już skazane w innej wyłączonej z powyższej sprawie karnej. Nie ma więc najmniejszych podstaw do kwestionowania w tym zakresie ustaleń Sądu I instancji.
Bezspornie jest, że zarówno oskarżony R. H., jak i oskarżony M. K., działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, co prawidłowo ustalił Sąd I instancji. Transakcja przynosiła korzyść oddłużonej spółce (...), której oskarżony R. H. był właścicielem. Natomiast oskarżony M. K. z racji pełnienia funkcji prezesa zarządu (...) ( (...)) otrzymywał niemałe wynagrodzenia.
Wbrew zarzutowi zawartemu w apelacji obrońcy oskarżonego R. H. wysokość szkody ustalona w dyspozytywnej części wyroku nie była wyższa od wysokości szkody przyjętej w akcie oskarżenia. W obu przypadkach była identyczna i wynosiła 2.776.060,48 złotych.
Trafnie też, posiłkując się opinią biegłych, Sąd I instancji ocenił wartość szkody, która odpowiadała wartości wierzytelności, która została umorzona, gdyż taką wartość w ocenie (...) miały te wierzytelności, co określone zostało w porozumieniu umawiających się spółek.
Skoro strony porozumienia przyjęły taką wartość, bo taka była dla nich aktualna wartość zobowiązań pozostałych do uregulowania. Tym bardziej, że ustalona wartość była już i tak znacznie mniejsza od wartości nominalnej zobowiązań, tj. pierwotnej ich wartości.
Nie było potrzeby dopuszczania dowodu z opinii biegłych z zakresu ekonomii i finansów celem ustalenia rzeczywistej wartości tych wierzytelności. Podnoszone przez skarżącego kwestie podatkowe jako następcze nie mają tutaj zasadniczego znaczenia. Odwołują się
do zdarzeń przyszłych i niepewnych.
W tym miejscu z związku z zarzutami zawartymi w większości wniesionych w powyższej sprawie apelacji obrońców oskarżonych należy wyraźnie podkreślić, że brak jest najmniejszych podstaw do twierdzenia, że Sąd I instancji powinien z urzędu pozyskać dodatkowe opinie biegłych, zwłaszcza w zakresie wyceny rzeczywistej (rynkowej) spółek (...) S.A. ( (...)) i (...) sp. z o.o.
Wszelkie istotne kwestie w tym zakresie wyjaśniają opinie biegłych z Centrum (...)
i Transferu (...) Ekonomicznego w K.. Chodzi przy tym
o pierwotną pisemną opinię, uzupełniające opinie i ustną przedstawioną na rozprawie przed Sądem I instancji.
Nie było też podstaw do uwzględnienia w tej części apelacji prokuratora, który dodatkowo zakwestionował wysokość orzeczonej za ten czyn kary, albowiem Sąd I instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar. Nadto, w ocenia sądu odwoławczego, wymierzona oskarżonemu R. H. za ten czyn kara jest współmierna do stopnia jego zawinienia i adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, którego się dopuścił.
Z przestępstwem przypisanym oskarżonemuR. H.w punkcie
20 części dyspozytywnej wyroku związane jest przestępstwo przypisane oskarżonemu M. K. w punkcie 46 części dyspozytywnej wyroku.
W związku z tym zostanie omówione w tym miejscu, a więc w innej kolejności niż
ta założona na wstępie niniejszego uzasadnienia.
Przy czym, prokurator w akcie oskarżenia zarzucił oskarżonemu M. K., że udzielił pomocyR. H. (punkt XLI komparycji wyroku) i Sąd I instancji przypisał oskarżonemu M. K. w zakresie jego działań wspomniane pomocnictwo. Jednak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy wyraźnie zaznaczył, że konstruując wyrok nie ustrzegł się błędu przyjmując, że oskarżony M. K. dopuścił się jedynie pomocnictwa w rozumieniu art. 18 § 3 k.k. (str. 134 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W istocie rzeczy Sąd I instancji przyznał się więc
do błędu w zakresie właściwej oceny prawnej prawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Jednak w tym zakresie apelację wywiódł prokurator co umożliwiło korektę zaskarżonego wyroku w tej części. Prokurator zakwestionował ocenę prawną działań oskarżonego M. K. wynikająca z sentencji wyroku sądu merytorycznego i w konsekwencji wniósł
w apelacji o zmianę zaskarżonego wyroku w tej części poprzez przyjęcie, że M. K. był współsprawcą i wymierzenie mu w za ten czyn surowszej kary.
W tym zakresie apelacja prokuratora okazała się zasadna o tyle, że sąd ad quem, podzielając argumenty w niej zawarte, odnośnie oceny prawnej czynu M. K., zmienił punkt 46 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjął, iż przypisane oskarżonemu M. K. zachowanie to przestępne współdziałanie w formie współsprawstwa, a w konsekwencji z opisu czynu wyeliminował stwierdzenia „z zamiarem by ten dokonał czynu zabronionego”, „ułatwił mu jego popełnienie”, z podstawy prawnej skazania wyeliminował art. 18 § 1 k.k., a z podstawy prawnej wymiaru kary art. 19 § 1 k.k., (punkt
15 wyroku sądu odwoławczego).
Za uwzględnieniem apelacji w tym zakresie przemawiało to co bezspornie wynikało
materiału dowodowego zgromadzonego w powyższej sprawie, co zresztą prawidłowo ustalił Sąd I instancji. Poza sporem jest to, że M. K. będąc prezesem spółki (...) zawarł porozumienie na mocy którego (...) nie tylko,
że skompensowała opisane w zarzucie czynu przypisanego wierzytelności, ale jeszcze dodatkowo umorzyła spółce (...) inne zobowiązania, czym oskarżony wyrządził spółce (...), którą reprezentował określoną szkodę majątkową.
Z racji funkcji, która sprawował miał pełną wiedzę w tym zakresie. Podpisując porozumienie miał też świadomości jakie korzyści w wyniku jego działania odniesie spółka (...), a szkodę spółka (...). Nie może się też zasłaniać tym, że w spółce, którą reprezentował, pracował od niedawna. Świadomie zgodził na pracę w tej spółce i pełnienie odpowiedzialnej funkcji prezesa jej zarządu, za co było zresztą był sowicie opłacany.
Nie ma też znaczenia dla odpowiedzialności oskarżonego M. K. to, że miał zaufanie do oskarżonego R. H., który zadecydował o jego zatrudnieniu jako prezesa zarządu spółki.
Nie było więc najmniejszych podstaw do uwzględnienia w tej części apelacji obrońcy oskarżonego M. K..
O tym, że Sąd I instancji nie wykroczył poza ramy aktu oskarżeniu, a więc nie naruszył zasady skargowości, była już mowa we wcześniejszych fragmentach uzasadnienia. Nie doszło więc do podnoszonej w apelacji obrońcy obrazy przepisów postępowania, tj. art. 17
§ 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 14 § 1 k.p.k., poprzez wyjście poza granice aktu oskarżenia.
Nie zaszła sugerowana przez skarżącego, okoliczność wyłączająca postępowanie, stanowiąca bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., która miałaby także prowadzić od rzeczywistego pozbawienia oskarżonego M. K. prawa do obrony.
W tym miejscu, w związku z jednym z zarzutów skarżącego należy tylko wyraźnie zauważyć, że wbrew temu co on twierdzi w uzasadnieniu apelacji czynność prawna umorzenia wierzytelności (zwolnienia z długu) była objęta zakresem oskarżenia.
Poza tym sąd a quo nie musiał uprzedzać strony o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej tego czynu, albowiem w istocie rzeczy jej nie zmienił. Dokonał jedynie korekty w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w zakresie osoby pokrzywdzonej, która i tak wymieniona była
w opisie czynu zawartego w zarzucie aktu oskarżenia.
Poza tym instytucja uprzedzenia o zmianie kwalifikacji prawnej z art. 399 § 1 k.p.k. wprowadzona została po to żeby przede wszystkim strony nie były zaskakiwane ewentualną zmianą przez sąd kwalifikacji prawnej czynu. W powyższej sprawie żadna ze stron nie mogła być zaskoczona, albowiem całe postępowanie dowodowe w tej części koncentrowało się na skutkach porozumienia z dania 17 kwietnia 2001 roku zawartego między (...) S.A.,
a (...) sp. z o.o. Jednym zdarzeniu historycznym znaczącym dla obu spółek,
bo uwalniającą jedną z nich z długu z uwagi na umorzenie wierzytelności. O żadnym więc pozbawieniu oskarżonego M. K. prawa do obrony nie może być mowy.
Sąd I instancji nie dopuścił się też obrazy wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonego M. K. przepisów postepowania, tj. art. 410 k.p.k., art. 167 k.p.k., art. 193
§ 1 k.p.k., art. 7 k.p.k. W szczególności, wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Okręgowy prawidłowo odczytał w tym zakresie opinię biegłych z Centrum (...) w K.. Zwrócił uwagę na sytuację finansową spółki
(...), o czym świadczą między innymi cytaty z tej opinii znajdujące się w treści zarzutów apelacyjnych. Sąd merytoryczny trafnie zwrócił uwagę na to, że biegli z UE w K. wyraźnie zaznaczyli, że istniała możliwość wykorzystania umorzonych należności wobec
(...) przez (...) S.A. do rozliczeń finansowych w przyszłości. W związku z tym
za chybione należało uznać sugestie skarżącego, że nie było takiej możliwości.
Niezasadny jest też zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego wskazujący na to,
że nie dopuszczono z urzędu dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu ekonomii
na okoliczność ustalenia rzeczywistej (rynkowej) wartości wierzytelności (...) względem
(...) sp. z o.o. W tym zakresie aktualne pozostają uwagi poczynione w związku
z omawianiem zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego R. H.. Nie ma więc potrzeby ich powtarzania w tym miejscu uzasadnienia.
W konsekwencji nie było podstaw do kwestionowania wysokości powstałej szkody
Sąd rozpoznający powyższa sprawę w pierwszej instancji nie dopuścił się też wskazywanego w apelacji obrońcy oskarżonego M. K. błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, gdyż twierdzenie skarżącego, że nie udałoby się odzyskać od (...) przez (...) przedmiotowej wierzytelności, opiera się tylko i wyłącznie na przypuszczeniach apelującego, a nie faktach.
Poza tym Sąd I instancji prawidłowo ustalił sytuację finansową spółki (...) w okresie czasu gdy doszło do podpisania wspomnianego porozumienia. Mimo trudnej sytuacji spółka ta, jak wynika z opinii z UE w K., była w stanie pokryć 22 % swoich zobowiązań.
Przy czym dla uzasadnienie forsowanej tezy skarżący wybiórczo przytacza różne fragmenty wspomnianej opinii, zamiast koncentrować się na tym co napisami biegli
w związku z tym konkretnym zarzutem, dotyczącym porozumienia z dnia 17 kwietnia 2001 roku. Nie do przyjęcia w świetle przeprowadzonych w powyższej sprawie dowodów oraz opinii biegłych jest też twierdzenie skarżącego, że przedmiotowa wierzytelność w kwocie blisko 3 milionów złotych nie przedstawiała żadnej wartości.
Poza tym, wbrew sugestiom, obrońcy zawartym w uzasadnieniu apelacji, Sąd I instancji zwrócił jednak uwagę na to, że opinia biegłych z UE w K. w części dotyczącej stwierdzeń dotyczących działania na szkodę spółki (...) jest warunkowa. Niemniej jednak taka opinia dawała Sądowi i instancji podstawę do własnych ustaleń w oparciu o całokształt okoliczności powyższej sprawy, Zasadnie uznał, że przeprowadzone i ujawnione w toku postępowania dowody dawały ku temu podstawę.
Jednak sąd odwoławczy uznał, że mimo zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie oceny prawnej działań tego oskarżonego brak jest podstaw do wymierzenia sprawcy surowszej kary. W ocenie sądu odwoławczego kara wymierzona oskarżonemu za wspomniany czyn przez Sąd I instancji jest współmierna do stopnia jego zawinienia sprawcy i adekwatna
do stopni społecznej szkodliwości czynu, którego się dopuścił.
Przypisanie oskarżonemu R. H.punkcie 21 sentencji wyroku czynu o kwalifikacji prawnej z art. 296 § 1 i 2 w zw. z art. 12 k.k. co do sprawstwa i winy zakwestionował jego obrońca, a w części dotyczącej orzeczonej kary prokurator.
Chodzi o zawarcie umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości w K. przy
ul. (...) pomiędzy R. H., a (...) S.A., reprezentowaną m.in. przez A. W. (2).
W związku z tym ostatnim faktem z przestępstwem przypisanym oskarżonemu R. H. pozostaje w związku czyn przypisany oskarżonemu A. W. (2) w punkcie 65 sentencji zaskarżonego wyroku, który co do sprawstwa i winy zakwestionował jego obrońca, a co do kary prokurator.
W zakresie tych czynów najważniejsze znaczenie mają opinie biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K., gdyż podsumowują to co ustalił sąd a guo w zakresie faktów. Przy czym opinie te zostały wydane w oparciu o całość dokumentacji finansowo – księgowej.
W świetle wskazanych wyżej opinii nie może budzić wątpliwości to, co prawidłowo ustalił Sąd I instancji, a mianowicie, że zapisy umowy przedwstępnej dotyczące kupna nieruchomości nie były korzystne z punktu widzenia sytuacji finansowej (...) S.A., gdyż
z racji pozycji oskarżonegoR. H., który miał decydujący wpływ
na podejmowane przez zarząd tej spółki decyzje finansowe, najpierw doprowadził
do zawarcia tej umowy, a następnie po jej rozwiązaniu doprowadził do tego, że zależny
od niego zarząd zawarł umowę przelewu (cesji) na rzecz (...) S.A. wierzytelności przysługującej R. H.od spółki (...). W wyniku czego doprowadził do wyrządzenia (...) S.A. znacznej szkody majątkowej w wysokości 470.000 złotych.
Tak pokrótce, wyglądał przestępczy mechanizm działań oskarżonego R. H.. W rozbudowanej sentencji tego rozstrzygnięcia sąd a quo opisał dokładnie znamiona tego przestępstwa. Natomiast w uzasadnieniu szczegółowo przedstawił wszystkie jego istotne elementy.
Z powyższych ustaleń sądu a quo wyraźnie wynika, że oskarżony R. H.znał doskonale sytuację finansową obu spółek, a co za tym idzie zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że opisane w opisie czynu mu przypisanego rozliczenie zaliczek wierzytelnościami przysługującymi od (...) i dalsza wypłata gotówki jest ewidentnym działaniem na szkodę jednej z nich - (...) S.A.
Na marginesie należy zauważyć, że wspomniana cesja wierzytelności najlepiej obrazuje to, że sam oskarżony R. H.wyraźnie rozróżniał majątek spółki, której był wyłącznym właścicielem, od swojego majątku i swoich wierzytelności.
W wypadku tego czynu sąd a quo prawidłowo ustalali, że działał on w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Korzyścią były pobrane przez niego, a nie zwrócone zaliczki rozliczone w sposób opisany w zarzucie. Przy czym, w wypadku A. W. (2) reprezentującego (...) S.A. on także działał w tym samym celu, tj. przysporzenia korzyści majątkowej R. H. Zgodnie z art. 115 § 4 k.k. korzyścią majątkowa jest korzyść zarówno dla samego sprawcy, jak i dla kogoś innego.
Wracając do apelacji obrońcy oskarżonego R. H.należy stwierdzić,
że żaden z podniesionych w tym zakresie zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie. Jak już napisano na wstępie brak było podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji w tym zakresie. Brak było też podstaw do kwestionowania opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K..
W konsekwencji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych okazał się być nietrafiony. Nie doszło też do naruszenia przepisów postępowania wskazanych w apelacji obrońcy oskarżonego R. H.. Brak było także wystarczających podstaw do tego, aby
z urzędu dopuścić dowód z uzupełniającej opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego
w K. celem ustalenia rzeczywistej wartości wierzytelności przeniesionej przez oskarżonego R. H.na rzecz (...) S.A. w związku z rozliczeniem pobranych zaliczek. Natomiast wniosek o tym, że dwa dokumenty zawiadamiające o przelewie wierzytelności z dnia 10 grudnia 2001 roku nacechowane są pozornością, jest trafny. Sąd
a quo trafnie go wywodzi po szczegółowej analizie i ocenie przeprowadzonych w powyższej sprawie dowodów. Przede wszystkim oparty jest wnioskami wynikającymi z treści opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K., która z kolei poprzedzona została analizą dokumentacji finansowo - księgowej dokonanej przez biegłych.
W rezultacie także zarzut obrazy art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności umowy cesji z dnia
12 października 2001 roku oraz dwóch dokumentów zawiadamiających o przelewie wierzytelności z dnia 12 grudnia 2001 roku, a w konsekwencji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w tym zakresie, nie zasługiwał na uwzględnienie.
W ocenie sądu ad quem Sąd I instancji prawidłowo ustalił wysokość powstałej szkody.
W tym miejscu należy przypomnieć, że szkoda dla spółki (...) polegała na przyjęciu
w rozliczeniu wierzytelności o wartości 470.000 złotych po ich cenie nominalnej. Przy czym chodzi o wierzytelności od spółki będącej już w tym czasie w nienajlepszej kondycji finansowej, o czym dobrze wiedział oskarżony R. H. i jeden z członków zarządu (...) S.A. oskarżony A. W. (2).
W tym zakresie sąd ad guem zmienił tylko zaskarżony wyrok w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H.wyeliminował sformułowanie „zadatek” i w jego miejsce wprowadził sformułowanie „zaliczkę”. Dowody przeprowadzone
w powyższej sprawie jednoznacznie wskazywały na to, że mieliśmy do czynienia z zaliczką, a nie z zadatkiem, jak błędnie przyjęto to w zaskarżonym wyroku. Sam Sąd I instancji przyznał się do tej pomyłki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, (k.143).
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny zaskarżony wyrok w tej części utrzymał w mocy. Nie był więc, w ocenie sądu ad quem, najmniejszych podstaw do podwyższenia orzeczonej wobec oskarżonego R. H. kary pozbawienia wolności i kary grzywny, czego domagał się w apelacji prokurator. Wynika to z faktu, że sąd a quo prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar.
W tym miejscu należy zauważyć, że generalnie wnioski prokuratora, zawarte
w jego apelacji, a dotyczące wszystkich kar jednostkowych i niektórych kar łącznych, tak kar pozbawienia wolności, jak i kar grzywny, są oderwane od rzeczywistości w odniesieniu do przestępstw nadużycia zaufania z art. 296 k.k. , gdyż całkowicie pomijają realia powyższej sprawy dotyczącej wydarzeń z przed 20 lat i specyficznych powiązań kapitałowych
i osobowych między spółkami, w których decydującą rolę odgrywał oskarżony R. H.. To, iż szkody powstawały w kontrolowanych przez niego spółkach nie mogło nie wpłynąć na wymiar kar za te przestępstwa, a także na wysokość kar łącznych kształtowanych przez wymiar kar jednostkowych za te występki.
Nie było też najmniejszych podstaw do uwzględnienia apelacji obrońcy oskarżonego A. W. (2) w zakresie czynu przypisanego temu oskarżonemu w punkcie
65, który powiązany jest z czynem R. H.przypisanym mu w punkcie
21 sentencji zaskarżonego wyroku.
Wbrew szczegółowym zarzutom zawartym w apelacji obrońcy oskarżonego A. W. (2), sąd a quo dokonał w tym zakresie prawidłowych ustaleń faktycznych
i w procesie dochodzenia do nich nie naruszył żadnego ze wskazanych w zarzutach apelacyjnych przepisów postępowania.
Przy czym wszystkie uwagi poczynione wcześniej w związku z omawianiem apelacji obrońcy oskarżonego R. H., zachowują aktualności jeśli chodzi o apelację obrońcy oskarżonego A. W. (2), gdyż sformułowane w tej części zarzuty apelacyjne obydwu apelacji są tożsame.
W świetle zgromadzonych w powyższej sprawie dokumentów bezsporne jest
to, że w chwili zawierania umowy przedwstępnej oskarżony A. W. (2) był członkiem zarządu i wiceprezesem (...) S.A. i z tego tytułu zobowiązany był do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki. Razem z innym członkiem zarządu tej spółki (...), prawomocnie skazanych w innej sprawie wyłączonej z powyższej sprawie, reprezentował w/w spółkę na zewnątrz. Reprezentował też w/w spółkę w trakcie negocjacji umów objętych zarzutem, w szczególności podpisywał wspólnie z S. umowę z dnia 20 grudnia 2001 roku dotyczącą przelewu wierzytelności o wartości 470.000 złotych pomiędzy R. H. a (...) S.A. W ten sposób umożliwiono ostatecznie R. H.pozyskanie środków finansowych kosztem (...) S.A.
Nie było też podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora i wymierzenia oskarżonemu A. W. (2) wyższej kary pozbawienia wolności i wyższej kary grzywny, albowiem Sąd I instancji prawidłowo ustalił i ocenił wszystkie okoliczności wpływające
na wymiar kary. Trudno też uznać, że wymierzone przez sąd a quo kary są łagodne w stopniu rażącym.
Jeśli chodzi o czyn zarzucany oskarżonemu R. H. a opisany
w punkcie XXII części wstępnej wyroku, od którego został uniewinniony w punkcie 22 części dyspozytywnej wyroku, to także nie podstaw do wzruszenia tego rozstrzygnięcia, a więc uwzględnienia apelacji prokuratora.
W tym zakresie Sąd I instancji, po starannym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, dokonał wnikliwej analizy i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, która nie pozwalała na przypisanie oskarżonemu zarzucanego mu czynu.
Wbrew zarzutom zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego Sąd I instancji nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania wskazanych w apelacji. Nie doszło do naruszenia art.
7 k.p.k., art. 366 § 1 k.k., art. 167 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k. Podstawa rozstrzygnięcia jest całokształt okoliczności ujawnionych na rozprawie. W toku procesu wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności dotyczące tego konkretnego, zarzucanego oskarżonemu, przestępstwa, a sąd merytoryczny dokonując ustaleń w zakresie fatów nie naruszył ram swobodnej oceny dowodów. Nie budzi zastrzeżeń operat szacunkowy dotyczący nieruchomości położonej w B., dokonany przez rzeczoznawcę majątkowego K. J..
Nie było też podstaw do kwestionowania opinii biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K.. Z opinii tej jednoznacznie wynika, że za obciążoną nieruchomość wartości niespełna 5.000 złotych uzyskano wierzytelność przysługującą od (...) S.A. o wartości 500.000 złotych. Trudno zatem mówić o powstaniu szkody w rozumieniu art. 296 § 1 k.k.
Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 23 wyroku, to była o nim już mowa we wcześniejszych fragmentach powyższego uzasadnienia. W tym zakresie Sąd I instancji przyznał się do błędu w zakresie ustalenia wysokości szkody i należało oskarżonegoR. H. uniewinnić od zarzucanego mu czynu. Szczegółowe uzasadnienie tej kwestii zostało już przedstawione i dlatego nie ma sensu aby je w tym miejscu powtarzać.
Uniewinnienie z punktu 24 nie było przez prokuratora kwestionowane.
Kolejne rozstrzygnięcie skarżone przez jedną ze stron znajduje się w punkcie 25 części dyspozytywnej wyroku. Sąd I instancji w tym punkcie skarżonego orzeczenia na mocy art.
17 § 1 pkt 10 k.p.k. umorzył postępowanie wobec oskarżonego R. H. o czyn
z art. 296 § 1 a i § 2 k.k. wobec braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie.
Z orzeczeniem tym związane są inne rozstrzygnięcia dotyczące innych oskarżonych, gdyż także w tym wypadku Sąd I instancji umorzył postępowanie z uwagi na brak wniosku
o ściganie tego samego pokrzywdzonego. Chodzi o rozstrzygnięcie zawarte w punkcie
47 wyroku i umorzenie na mocy art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. postępowania karnego wobec M. K. o czyn z art. 296 § 1 a i § 2.k.k. z uwagi na brak wniosku uprawnionego pokrzywdzonego oraz o punkt 67 wyroku i umorzenie na tej samej podstawie postępowania wobec oskarżonego A. W. (2) .
W tym zakresie wskazane wyżej punkty wyroku Sądu I instancji zaskarżył prokurator
i zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 12 k.p.k., poprzez zaniechanie działań zmierzających do pozyskania
od pokrzywdzonego, tj. Fabryki (...) S.A. oświadczenia w zakresie złożenia wymaganego prawem wniosku o sciąganie za te czyny, w sytuacji, gdy oświadczenia takiego nie złożono, czyn zarzucany aktem oskarżenia nie wymagał takiego wniosku, a uprzedzając o zmianie kwalifikacji prawnej Sąd I instancji powinien tą okoliczność z urzędu zweryfikować, tj. zwrócić się o stosowne oświadczenie pokrzywdzonego w tej kwestii.
Zarzuty prokuratora dotyczące umorzenia postępowania w części dotyczącej przestępstw zarzucanych wyżej wymienionym oskarżonym, a mających być popełnionych na szkodę Fabryki (...) S.A., okazały się być bezzasadne.
O ile można się zgodzić z oskarżycielem publicznym, że Sąd I instancji po uprzedzeniu stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych w/w oskarżonym, poprzez przyjęcie, iż czyny te mogą wypełniać znamiona przestępstwa z art. 296 § 1 a k.k., miał obowiązek podjąć działania zmierzające do uzyskania wniosku o ściganie, to jednak uzyskanie takiego wniosku nie było możliwe, albowiem w dacie orzekania pokrzywdzona spółka, tj. Fabryka (...) S.A. już od wieli lat nie istniała i nie istnieli
je następcy prawni.
Jak bezspornie wynika z dołączonych do akt powyższej sprawy dokumentów pokrzywdzona spółka – Fabryka (...) S.A., po przeprowadzeniu procesu likwidacji, została w dniu 20 grudnia 2007 roku wykreślona
z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, a wykreślenie to stało się prawomocne z dniem 29 grudnia 2007 roku.
Jak trafnie zauważył w odpowiedzi na apelację prokuratora obrońca oskarżonego M. K., zgodnie z art. 478 Kodeksu spółek handlowych rozwiązanie spółki akcyjnej następuję po przeprowadzeniu likwidacji z chwilą wykreślenia spółki z rejestru. Takie wykreślenie spółki z rejestru powoduje ustanie bytu prawnego tego podmiotu, ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2006 r., ICZ 85/06).
Z chwilą wykreślenia z rejestru spółka traci osobowość prawną, a więc przestaje być podmiotem praw i obowiązków oraz nie może realizować zdolności do czynności prawnych, zdolności sądowej i żadnych innych zdolności (zob. Andrzej Kidyba, Komentarz do Kodeksu spółek handlowych). Ponadto w przypadku utraty przez spółkę akcyjną osobowości prawnej wskutek jej wykreślenia z rejestru, spółka ta przestaje istnieć i nie dochodzi do jakiegokolwiek następstwa prawnego.
Reasumując, obecnie nie ma możliwości uzyskania wniosku o ściganie od nieistniejącej spółki i już nigdy nie będzie takiej możliwości.
Rozstrzygniecie zawarte w punkcie 26 części dyspozytywnej wyroku zaskarżył w całości obrońca oskarżonego R. H. i prokurator w części dotyczącej orzeczenia
o karze. Z rozstrzygnięciem tym powiązane jest orzeczenie zawarte w punkcie 48 wyroku,
a dotyczące oskarżonego M. K. oraz punkt 68 sentencji zaskarżonego wyroku, dotyczący A. W. (2) . W związku z tym, powtarzające się zarzuty dotyczące tych punktów wyroku zostaną omówione łącznie.
W punkcie 26 sentencji wyroku Sąd I instancji przypisał oskarżonemu R. H.przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., polegające na doprowadzeniu przedstawicieli (...) S.A.
w B. ( (...)) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości
w łącznej kwocie 2.449.688,52 złotych. Doszło do tego w wyniku zawarcia w dniu
31 października 2001 roku i w dniu 10 grudnia 2001 roku umów o powierniczy przelew wierzytelności pomiędzy (...), a (...) S.A. ( (...)),
a dotyczących wierzytelności przysługujących (...) w stosunku do Kopalni (...), ( KWK (...)).
Wbrew zarzutom obrońcy R. H. sąd a quo w odniesieniu do tego czynu, przypisanego oskarżonemu, dokonał bezbłędnych ustaleń faktycznych. Trafnie w części uzasadnienia poświęconej temu przestępstwu, jak i w innych fragmentach pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji, posiłkując się głównie opinią biegłych
z Uniwersytetu Ekonomicznego w K., ustalił, że sytuacja finansowa (...) była już od 2000 tak trudna, tak że spółka nie miał już możliwości realizowania swoich większych zobowiązań.
Szczegółowa analiza transakcji realizowanych przez (...) w wykonaniu zawartej umowy
z dnia 31 października 2001 roku o powierniczy przelew wierzytelności o wartości 1 miliona złotych, przedstawiona dokładnie przez Sąd I instancji w pisemnych motywach zaskrzonego wyroku, potwierdza, że (...), mimo systematycznego windykowania należności od KWK (...) w drodze kompensat i wpłat ze strony KWK (...) nie wygenerowała odpowiednich środków pieniężanach pozwalających
na spłatę zaciągniętego względem (...) zobowiązania. Natomiast wynikająca z drugiej umowy z dnia 10 grudnia 2001 roku o powierniczy przelew wierzytelności kwota wynosząca 1.449.688,52 złotych, nie była windykowana.
Wszystko to potwierdza opinia biegłych z Uniwersytetu Ekonomicznego w K.,
na co słusznie zwrócił uwagę sąd a quo. Sytuacja finansowa spółki w okresie gdy zawierano wspomniane wyżej umowy była na tyle trudna, że nie miała ona możliwości realizowania
na bieżąco swoich zobowiązań. Zachowywała tylko pozory zdolności płatniczych przy rosnącym zadłużeniu i spadającej do zera zdolności do jego obsługi w zakresie wcześniejszych zobowiązań.
W rezultacie (...) generalnie nie płaciła swoim wierzycielom, a uzyskane środki z tytułu przejętych wierzytelności przeznaczała głównie na spłatę innych starszych zobowiązań. Wspomniana opinia biegłych wyraźnie wręcz wskazuje na to, że zasadą w (...) było zaciąganie zobowiązań, tj. nabywanie wierzytelności z odroczonym terminem płatności, szybkim ich spieniężaniem i spłacaniem starych wierzycieli kosztem tych od których nabywano spieniężone wierzytelności.
Ponadto, wbrew zarzutom skarżącego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił okoliczności związane z działka przy al. (...)w K. oraz to że aż do tragicznej śmierci J. D. planowano budowę na tej nieruchomości kortów tenisowych. Sąd a quo zasadnie nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego R. H., że od początku miał zamiar sprzedać wspomnianą nieruchomość, jako, że przeczy temu zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza wcześniejsze twierdzenia samego oskarżonego w których mówił o planach wybudowania na wspomnianej działce kortów tenisowych i z tym związane było zatrudnienie byłego ministra sportu J. D., z najwyższą pensją wśród kadry kierowniczej spółek powiązanych z R. H..
Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że istota oszustwa zasadzała się na uzależnianiu wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań przez (...) S.A. od zdarzeń przyszłych
i niepewnych, tj. oczekiwanej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego i sprzedaży obciążonej nieruchomości w K.. Natomiast działania R. H. i innych oskarżonych polegało na wytworzeniu w świadomości osób reprezentujących pokrzywdzoną spółkę fałszywego obrazu co do możliwości zapłacenia należności, w szczególności na warunkach określonych w tych umowach.
Nie do zaakceptowania są tylko dwa zdania uzasadnienia zaskarżonego wyroku zawarte na jego 151 i 152 stronie sugerujące, że oskarżony „co najmniej godził się na zwłokę
w realizacji zaciągniętych zobowiązań”, gdyż oszustwo można popełnić tylko i wyłącznie
z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym, a nie z zamiarem ewentualnym. Niemniej jednak nie wynika to z opisu czynu przypisanego oskarżonemu w wyroku, a jedynie z fragmentu uzasadnienia. Tymczasem najważniejszą częścią orzeczenia jest sentencja wyroku. To ona decyduje o tym jaki czyn przypisano oskarżonemu.
Natomiast z opisu czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 26 wyroku z żadnego jego fragmentu nie wynika, aby miał on działać z zamiarem ewentualnym. Natomiast w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku są tylko dwa zdania sugerujące, że Sąd I instancji miał
na myśli inny zamiar niż bezpośredni – „co najmniej godził się na niedotrzymanie warunków umów z (...). Pozostała część uzasadnienia sądu a quo, a przede wszystkim przeprowadzone na rozprawie dowody, szczegółowo omówione przez ten sąd wskazują jednoznacznie za bezpośredni, kierunkowy zamiar oskarżonego R. H.. Także ocena prawna innych przestępstw z art. 286 § 1 k.k. przypisanych oskarżonemu wskazuje wyraźnie, że Sąd I instancji trafnie interpretuje znamiona tego przestępstwa
i uznaje za bezsporne, że można się jego dopuścić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, kierunkowym.
W związku z powyższym za niezasadny należało uznać zarzut obrońcy oskarżonego R. H. błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na błędnym przyjęciu zamiaru tego oskarżonego w odniesieniu do działań przypisanych mu w punkcie 26 sentencji wyroku.
Powyższe uwagi o fragmentach uzasadnienia sugerujących zamiar ewentualny dotyczą też innych przestępstw przypisanych oskarżonym, o czym będzie mowa poniżej,
Nie ma też racji skarżący kwestionując przyjętą przez sąd a quo w tym i innych przypadkach konstrukcję sprawstwa kierowniczego. Relacje osób, które miały kontakt
z oskarżonym R. H. jednoznacznie wskazywały na to, że to on decydował o wszystkich istotnych kwestiach w spółkach z racji swoich powiązań kapitałowych i osobowych. Apelujący zapomina też to, że możliwe jest sprawstwo kierownicze przestępstw indywidualnych popełnione przez tzw. ekstraneusa, jeżeli wiedział on, że sprawca bezpośredni jest intraneusem.
Nietrafny jest też zarzut obrońcy oskarżonego R. H. wskazujący na to,
że sąd merytoryczny błędnie przyjął, że środki na spłatę do (...) miały pochodzić wyłącznie ze sprzedaży nieruchomości w K., podczas gdy zarówno zarząd (...), jak i R. H. mogli liczyć na środki pochodzące z obrotu wierzytelnościami.
Ta część pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, która dotyczy oszustwa przypisanego oskarżonemu w punkcie 26, przekonuje, że Sąd I instancji kompleksowo analizował sytuację spółki (...), wspierając się opinią Uniwersytetu Ekonomicznego
w K.. Nie uszło uwadze sądowi a quo to, że w 2001 roku główny przedmiotem działalności (...) S.A. były obrót wierzytelnościami. W opinii biegli, jak i Sąd I instancji, analizowali możliwości realizowania przez (...) poszczególnych zobowiązań także przez pryzmat udziału tej spółki w różnego rodzaju cesjach wierzytelności.
Decydowało jednak to, jakie były możliwości realizacji zarzucanych oskarżonemu umów
w chwili ich podpisywania, a więc czasie gdy pokrzywdzony (...) S.A. dokonywał niekorzystnych dla niego rozporządzeń mieniem. Poza tym sugestia skarżącego,
że oskarżony, jak i zarząd (...) mógł liczyć na środki finansowe pochodzące z kolejnych cesji wierzytelności jest namacalnym przykładem tego, że realizacja zarzucanych oskarżonemu umów uzależniona była od zdarzeń przyszłych i niepewnych.
W tym miejscu należy jeszcze raz przypomnieć, że aby móc przypisać komuś popełnienie przestępstwa oszustwa, niezbędne jest wykazanie, że swym zachowaniem zrealizował wszystkie – zarówno przedmiotowe jak i podmiotowe znamiona występku z art. 286 § 1 k.k.,
tj. że poprzez wprowadzenie w błąd lub wyzyskanie błędu innej osoby (lub wykorzystanie jej niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania) doprowadził ją do niekorzystnego rozporządzenia własnym bądź cudzym mieniem, a wszystko to już w chwili czynu obejmował swoim bezpośrednim zamiarem, ukierunkowanym na osiągniecie przez siebie lub kogoś innego korzyści majątkowej, ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 28 kwietnia 2017 r., II AKa 114/17, LEX nr 2343443).
Nadto, dla bytu przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. okoliczność, że pokrzywdzony mógł błędu uniknąć, czy też nie zachował należytej ostrożności, nie jest istotna. Dla zaistnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. wystarczające jest ustalenie, że pokrzywdzony nie zawarłby umowy, gdyby wiedział o okolicznościach, które były przedmiotem wprowadzenia go w błąd przez sprawcę. Dla wprowadzenia w błąd skutkującego niekorzystnym rozporządzeniem mieniem wystarczające jest celowe wywołanie błędnego wyobrażenia o okolicznościach decydujących o rozporządzeniu mieniem, ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 października 2017 r., II AKa 402/17, LEX nr 2436593).
Przy czyn wprowadzenie pokrzywdzonego w błąd nie musi wiązać się z użyciem szczególnego podstępu lub być przejawem wyrafinowanego sprytu ze strony sprawcy, wszak dla realizacji tego znamienia wystarczy zapewnienie kontrahenta o zapłacie umówionej ceny w ustalonym terminie, pomimo rzeczywistego braku takiej intencji, bądź niewyjawionego kontrahentowi uzależnienia tegoż od zdarzeń przyszłych i niepewnych. ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2016 r., II AKa 21/16, LEX nr 2162884)
W rezultacie, w tym zakresie Sąd Apelacyjny uznał, że dowody zgromadzone w sprawie bez wątpienia wskazują na to, że oskarżony R. H. wykonujący faktycznie czynności osoby reprezentującej (...) S.A. oraz mając decydujący wpływ na podejmowane przez zarząd tej spółki decyzje finansowe, doprowadził do wynegocjowania i zawarcia
z przedstawicielami (...) umów o powierniczy przelew wierzytelności w łącznej kwocie 2.449.688,52 złotych, wprowadzając każdorazowa przedstawicieli (...) w błąd co do możliwości wywiązania się z umów. Na takie ustalenie jednoznacznie wskazują zebrane
w powyższej sprawie dowody, prawidłowo ocenione przez sąd merytoryczny.
W szczególności z opinii Uniwersytetu Ekonomicznego w K. wynika, że spółka (...) w tym okresie czasu, tj. w chwili zawierania poszczególnych umów, nie miał już możliwości realizowania tak wysokich zobowiązań na warunkach w tych umowach określonych.
Nie było natomiast podstaw do uznania, że oskarżony doprowadził pokrzywdzoną spółkę, tj. (...) w błąd co terminów wywiązania się z umów, gdyż przede wszystkim terminy te były systematycznie przez układające się strony przedłużane.
W konsekwencji sąd ad quem zmienił punkt 26 zaskarżonego wyroku w ten sposób,
że z opisu czynu przypisanego oskarżonemuR. H. wyeliminował zwrot „terminu i” . Jednocześnie w związku z tym, że w opisie czynu przypisanego pojawiają się dwie kwoty i jedna z nich to kwota powstałej szkody, która nie jest znamieniem przestępstwa oszustwa, sąd ad quem uznał, że należy wyraźnie wyartykułować, że pierwsza z tych kwot wymienionych w opisie czynu przypisanego oskarżonemu, to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem. W związku z tym przyjął, że wymieniona w opisie tego czynu kwota 2.449.688,52 złotych to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem. W pozostałym zakresie sąd odwoławczy zaskarżony wyrok w tej części utrzymał w mocy.
Nie było więc najmniejszych podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora, który zakwestionował rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 26 wyroku w części dotyczącej wysokości orzeczonej za ten czyn kary pozbawienia wolności i kary grzywny. W ocenie sądu ad quem kara wymierzona za to przestępstwo jest współmierna do stopnia zawinienia oskarżonego
i adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu.
Nie bez znaczenia jest w tym wypadku to, że w późniejszym okresie czasu zobowiązania (...) objęte zarzutem a/o zostały częściowo pokryte. Doszło do tego w szczególności
po wydaniu w dniu 13 listopada 2002 roku w postępowaniu sądowym w sprawie o sygn.. akt XIII GNc 2244/02/G przez Sąd Okręgowy w Katowicach nakazu zapłaty kwoty 2.049.688,52 złotych.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny zmienił punkt 26 zaskarżonego wyroku w ten sposób,
że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu R. H. wyeliminował zwrot „terminu i” oraz przyjął, ze wymieniona w opisie tego czynu kwota 2.449.688, 52 złotych
to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem. W pozostałym zakresie sąd odwoławczy wskazane orzeczenie utrzymał w mocy.
Natomiast apelacja obrońcy oskarżonego M. K. okazała się skuteczna
o tyle, że sąd odwoławczy dokonując innej oceny prawnej jego czynu zmienił punkt
48 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że przyjął, iż przestępne zachowanie oskarżonego M. K. polegało na tym, że działając w zamiarze aby R. H. dokonał czynu zabronionego polegającego na tym, że w dniu 31 października 2001 roku
w B., działając w celu osiągnięci korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu
z innymi osobami, wprowadzając w błąd przedstawicieli (...) Zakładu (...) ( (...)) co do możliwości wywiązania się z umowy doprowadził (...) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, ułatwił popełnienie tego czynu w ten sposób, że będąc prezesem zarządu spółki akcyjnej (...) ( (...)), działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą zawarł umowę powierniczego przelewu wierzytelności, na podstawie których (...) S.A. przejęła
od (...) Zakładu (...) wierzytelność w kwocie 1.000.000 złotych, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i za to na mocy art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 złotych.
Sąd Apelacyjny uznał zatem, że czyn oskarżonego M. K. to pomocnictwo
do przestępstwa oszustwa przypisanego R. H. Bezspornie oskarżony M. K. ułatwił mu popełnienie czynu zabronionego, gdyż jako Prezes Zarządu (...) podpisał umowę na mocy której doszło
do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości ze strony (...) S.A.
Niewątpliwie znał on trudną sytuację finansową spółki, która reprezentował i miał świadomość, że w tym czasie nie miała ona możliwości zapłacenia wszystkich należności wynikających z umowy o powierniczym przelewie (cesji) wierzytelności.
W tym zakresie ustalenia Sądu I instancji są jednoznaczne, a poprzedzone zostały rzetelną analizą i oceną zgromadzonych dowodów. Pozwoliło to sądowi odwoławczemu na nieco inną ocenę prawną jego działań. Przy czym, co istotne stroną podmiotową pomocnictwa jest umyślność zarówno w postaci zamiaru bezpośredniego, jak ewentualnego.
W związku z tym, niewątpliwie rację ma skarżący, że przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym kierunkowym, które można popełnić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. „Określone w art. 286 § 1 k.k. przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Ustawa wymaga aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągniecie korzyści majątkowej. Sprawca, podejmując działanie musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania.
Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem ewentualnym. Zamiar bezpośredni winien obejmować zarówno cel, jak i sposób działania zmierzający do zrealizowania tego celu. Przypisując sprawcy popełnienie przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. należy wykazać, że obejmował on swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd) ale także i to, że doprowadza ją w ten sposób
do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i jednocześnie chce wypełnienia tych znamion” ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2009 r., WA 16/09).
Rację ma też skarżący, że Sąd I instancji w uzasadnienia wyroku (str.152) użył sformułowania, które sugeruje, że oskarżony miał działać z zamiarem ewentualnym. Chodzi o omawiany powyżej zwrot „co najmniej godził się na zwłokę w realizacji zaciągniętych zobowiązań” oraz podobne sformułowanie zawarte na 153 stronie pisemnych motywów wyroku, Pozostałe fragmenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku przekonują, że Sąd
I instancji należycie interpretuje znamiona oszustwa, które można popełnić tylko i wyłącznie z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym, a nie z zamiarem ewentualnym.
Przy czym sam opis czynu przypisanego oskarżonemu M. K. w żadnym razie nie wskazuje na to, aby sąd przyjął że działał on z zamiarem ewentualnym. Tymczasem to treść sentencji wyroku ma rozstrzygające znaczenie. Uzasadnienie ma przy tym wtórny, sprawozdawczy charakter. Niemiej jednak kwestia tego, czy sprawca działał z zamiarem bezpośrednim, czy ewentualnych w świetle uznania przez sąd odwoławczy, że czyn oskarżonego M. K. to tylko pomocnictwo w rozumieniu art. 18 § 1 k.k.
do przestępstwa w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., nabiera innego znaczenia. Wynika to z faktu, że można udzielić komuś pomocy działając również z zamiarem wynikowym.
W ocenie sądu odwoławczego decydującym argumentem przemawiającym
za przyjęciem, że oskarżony M. K. udzielił tylko oskarżonemu R. H. pomocy było to, że obejmując funkcje prezesa zarządu nie miał dużego doświadczenia w zakresie zarządzania spółka prawa handlowego i działa pod presją oskarżonego R. H.. Poza tym zamiaru nie można domniemywać.
Nie mogły jednak wyłączyć jego odpowiedzialności podawane przez niego, a bezsporne
w świetle innych przeprowadzonych dowodów, fakty że wszelkie koncepcje działalności spółki (...) wychodziły od R. H., który formalnie nie zasiadał w tym czasie
w jej organach. Podobnie nie mogło uwolnić go od odpowiedzialności to, że jego rola jako prezesa ograniczał się do podpisywania dokumentów. Podpisał wszak umowę o powierniczy przelew wierzytelności o wartości 1 miliona złotych.
Oskarżony z chwilą, gdy został członkiem zarządu (...) S.A. i objął funkcję prezesa jej zarządu, przejął na siebie szereg obowiązków, w tym ten polegający na dbaniu o dobro spółki. W związku z tym jako menager ponosi odpowiedzialność nie tylko za ewidentnie nieracjonalne i szkodliwe działania służące realizacji partykularnych interesów majątkowych jednego lub dominującego akcjonariusza, kosztem interesów danej spółki, ale i za udzielenie pomocy w doprowadzeniu innego podmiotu gospodarczego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Sąd II instancji wymierając oskarżonemu M. K. karę za przypisane
mu przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. wziął pod uwagę wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar, prawidłowo ustalone przez Sąd
I instancji. W ocenie sądu ad quem wymierzone kary, pozbawienia wolności i grzywny,
są współmierne do stopnia jego zawinienia i adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu.
W związku z tym nie było najmniejszych podstaw do uwzględnienia apelacji prokuratora, który zakwestionował wysokość orzeczonej za ten czyn kary pozbawienia wolności i kary grzywny. Tym bardziej, że sąd odwoławczy przyjął, że oskarżony M. K. udzielił tylko pomocy, a nie jak przyjęto w zaskrzonym wyroku, że współdziałał z innym oskarżonym.
W związku ze zmianą zaskarżonego wyroku w punkcie 48, dotyczącym oskarżonego M. K., zaszła konieczność wymierzenia nowej kary łącznej pozbawienia wolności i nowej kary łącznej grzywny.
Sąd II instancji uchylił więc punkt 49 zaskarżonego wyroku i w to miejsce na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw.
z art. 4 § 1 k.k. połączył kary pozbawienia wolności i kary grzywny orzeczone wobec oskarżonego M. K. i wymierzył mu nową karę łączną 1 roku pozbawienia wolności oraz nową karę łączną grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych.
Z uwagi na bliskość czasową przypisanych mu przestępstw sąd ad quem wymierzył mu kary łączne na zasadach pełnej absorpcji.
Ponadto sąd odwoławczy uchylił punkt 50 zaskarżonego wyroku i na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej niniejszym wyrokiem wobec oskarżonego M. K. kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 2 lata. Oskarżony nie był do tej pory karany i ma pozytywną opinię w miejscu zamieszkania. Można więc w jego przypadku mówić o dodatniej prognozie na przyszłość,
co uzasadniało skorzystanie przez niego z dobrodziejstwa instytucji warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Konsekwencja powyższych ustaleń było to, że nie zasługiwała na uwzględnienie apelacja prokuratora, który domagał się orzeczenia wobec oskarżonego M. K. wyższej, bezwzględnej kary pozbawienia wolności, jak mi wyższej kary grzywny.
Natomiast apelacja obrońcy A. W. (2) co do rozstrzygnięcia zawartego
w punkcie 68 zaskarżonego wyroku okazała się skuteczna o tyle, że sąd odwoławczy zmienił punkt 68 zaskarżonego wyroku w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu A. W. (2) wyeliminował sformułowanie „będąc członkiem zarządu spółki akcyjnej (...)” i wyeliminował stwierdzenie „terminu i” oraz przyjął, że wymieniona w opisie tego czynu kwota 1.449,688,52 złotych, to wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
W pozostałym zakresie kwestionowane rozstrzygnięcie z punktu 68 wyroku utrzymał
w mocy. O powodach takiego orzeczenia była już mowa we wcześniejszej partii powyższego uzasadnienia, gdy omawiano przestępstwo przypisane oskarżonemu R. H. w punkcie 26 wyroku.
Do opisanej zmiany orzeczenia w odniesieniu do oskarżonego A. W. (2) doszło generalnie z tych samych powodów co w przypadku zmiany opisu czynu oskarżonego R. H. Przytoczono je we wcześniejszym fragmencie powyższego uzasadnienia i dlatego w tym miejscu nie było potrzeby ich powtarzania.
Jednak w wypadku oskarżonego A. W. (2) konieczne było jeszcze wyeliminowanie sformułowania „będąc członkiem zarządu spółki akcyjnej (...)”, albowiem ze zgromadzonych w powyższej sprawie dokumentów wynika, że w chwili podpisywania przez niego umowy w dniu 10 grudnia 2001 roku, choć reprezentował wspomnianą spółkę, to nie był członkiem jej zarządu. W skład zarządu (...) S.A. w chodził natomiast w okresie od kwietnia do czerwca 2001 roku.
Powyższe ustalenia nie dają jednak najmniejszych podstaw do uwolnienia oskarżonego A. W. (2) od odpowiedzialności za przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., przypisane mu w punkcie 69 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku. Z dowodów zgromadzonych w sprawie i prawidłowo ocenionych przez sąd a quo wyraźnie wynika, że współdziałając z M. S., (skazanym w wyłączonej
z powyższej sprawie karnej) i wykonując polecenia oskarżonego R. H. doprowadził (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości.
Skarżący powyższe orzeczenie obrońca oskarżonego, jak i inni obrońcy, kwestionujący
w swoich apelacjach współudział w przestępstwach swoich klientów, zapominają, że dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczne, aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnoręcznie znamiona czynu zabronionego, czy nawet część tych znamion. Wystarczy bowiem, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, ułatwiając bezpośredniemu sprawcy realizację wspólnie zamierzonego celu.
W rezultacie, o wspólnym działaniu możemy mówić nie tylko wtedy, gdy każdy
ze współsprawców realizuje część znamion czynu zabronionego, ale także wtedy, gdy współdziałający nie realizują żadnego znamienia czasownikowego uzgodnionego czynu zabronionego, ale wykonywane wcześniej przez niego czynności stanowią istotny wkład
we wspólne przedsięwzięcie.
Z istoty konstrukcji współsprawstwa wynika więc, że każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego (wspólnie i w porozumieniu) przestępstwa, a więc także i w tej części, w jakiej znamiona czynu zabronionego zostały wypełnione zachowaniem innego ze współsprawców. Decydujące jest to, czy współdziałający dążyli do tego samego celu wspólnymi siłami (communi auxilio) w ramach wspólnego porozumienia ( communi consilio), ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2006r., V KK 391/05, OSNKW 2006 r. Nr 1, poz. 1289).
Także w przypadku oskarżonego A. W. (2) Sąd I instancji na stronie 152
i 153 pisemnych motywów wyroku napisał, że „co najmniej godził się na niedotrzymanie warunków umowy z (...), „co najmniej godził się na to, iż do wywiązania z zaciągniętych ich mocą zobowiązań nie dojdzie” sugerując tym samym jego zamiar ewentualny. Niemniej jednak pozostałe fragmenty uzasadnienia Sądu I instancji, jak i co najważniejsze opis czynu, który mu ostatecznie przypisano w wyroku, nie wskazują na zamiar ewentualny z którym oszustwa nie da się popełnić. Natomiast sentencja wyroku ma decydujące znaczenie. Nadto inne części uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w których Sąd I instancji analizuje inne przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. przypisane innym oskarżonym, wskazuje wyraźnie, że sąd merytoryczny właściwie interpretuje znamiona tego przestępstwa. Wszystko to przemawiało za uznaniem, że mimo potknięcia Sądu I instancji w tym fragmencie uzasadnienia brak było wystarczających podstaw do uchylenia wyroku w tej jego części.
Ponadto wbrew zarzutom obrońcy oskarżonego A. W. (2), jak
i zarzutom obrońców innych oskarżonych, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia podstawowe ustawowe warunki. W szczególności odnosi się do wszystkich istotnych dla odpowiedzialności oskarżonych kwestii. Poza tym uzasadnienie wyroku powinno być zwięzłe (art. 424 § 1 k.p.k.), a pisemne motywy zaskarżonego wyroku w tej sprawie liczą 185 stron. Natomiast z powodu tego, że uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 424 k.p.k. nie można uchylić zaskarżonego wyroku (art. 455a k.p.k.).
Jeszcze raz należy wyraźnie zaakce