II AKa 168/14UzasadnienieSąd Apelacyjny w Poznaniu

Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 października 2015 r.

Zobacz w SAOS
gwarancje procesoweprzepadek korzyściśrodki karne
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Streszczenie (SAOS)

1. Nie jest więc uprawnione orzekanie tego środka karnego (z art. 45§1 k.k.) do czasu, gdy pokrzywdzony nie został zaspokojony lub nie wystąpiły inne okoliczności, które definitywnie uniemożliwiają dochodzenie przez pokrzywdzonego odszkodowania zarówno w drodze postępowania karnego, jak i cywilnego. Skoro więc nadal istnieje roszczenie odszkodowawcze ze strony pokrzywdzonych w stosunku do oskarżonych (co zresztą przyznaje Sąd I instancji), to orzeczenie przepadku na podstawie art. 45§1 k.k. zaskarżonym wyrokiem było nieuprawnione.

Treść orzeczenia

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 19 lipca 2013 roku w sprawie o sygn. akt III K 420/09:

1.Oskarżonego G. G. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 29 czerwca 2007 roku do 24 stycznia 2008 roku w miejscowościach: G. W.., J., L., C., K., L., M., P., G., R. (...), P., P., L., T., Ś., Ł., P., Ś., Ł., Ż., Z., (...), G., W., T., C. oraz w G. i jego okolicach, kierował zorganizowaną grupą przestępczą w składzie: A. S. (1), M. G. (1) i A. N. (1), mającą na celu popełnianie przestępstw kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych, salonów samochodowych i prywatnych posesji oraz wyłudzanie okupów za skradzione pojazdy, przy czym przestępstwa tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 24.04.2008 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 51/07, za umyślne przestępstwo podobne kwalifikowane z art. 258§2 k.k., którą odbył między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, tj. popełnienia przestępstwa z art. 258§3 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 258§3 k.k. wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności;

2. Oskarżonego A. S. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 29 czerwca 2007 roku do 24 stycznia 2008 roku w miejscowościach: G. W.., J., L., C., K., L., M., P., G., R. (...), P., P., L., T., Ś., Ł., P., Ś., Ł., Ż., Z., (...), G., W., T., C. oraz w G. i jego okolicach, brał udział z M. G. (1) i A. N. (1) w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez G. G. (1), mającej na celu popełnianie przestępstw kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych, salonów samochodowych i prywatnych posesji oraz wyłudzanie okupów za skradzione pojazdy, tj. popełnienia przestępstwa z art. 258§1k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 258§1 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;

3. Oskarżonego M. G. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od

29 czerwca 2007 roku do 20 listopada 2007 roku w miejscowościach: G. W.., J., L., C., K., L., M., P., G., R. (...), P., P., L., T., Ś., Ł., T. oraz w G. i jego okolicach, brał udział z A. S. (1) i A. N. (1) w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez G. G. (1), mającej na celu popełnianie przestępstw kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych, salonów samochodowych i prywatnych posesji oraz wyłudzanie okupów za skradzione pojazdy, tj. popełnienia przestępstwa z art. 258§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 258§1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

4. Oskarżonego A. N. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 6 lipca 2007 roku do 24 stycznia 2008 roku w miejscowościach: G. W.., J., L., C., K., L., M., P., G., R. (...), P., P., L., T., P., Ś., Ł., Ż., Z., (...), G., T., C. i w G. i jego okolicach, brał udział z A. S. (1) i M. G. (1) w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez G. G. (1), mającej na celu popełnianie przestępstw kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych, salonów samochodowych oraz wyłudzanie okupów za skradzione pojazdy, tj. popełnienia przestępstwa z art. 258§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 258§1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

5. Oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) uznał za winnych tego, że w okresie od dnia 29 czerwca 2007 roku do dnia 11 lipca 2007 roku, w G. W.. i w okolicach G., działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczyniwszy sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu, zamierzając uzyskać okup za zwrot bezprawnie zabranego pojazdu: w dniu 29 czerwca 2007 roku, w G. W.. przy ul. (...) zabrali pracownikowi komisu należącego do J. M. K. w celu przywłaszczenia samochód marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 120.000 zł należący do J. K. (1), wykorzystując fakt że pracownik pokrzywdzonego M. K. (1) wyjechał z terenu komisu samochodowego przed bramę i pozostawił przedmiotowy pojazd otwarty i z włączonym silnikiem, opuszczając go jednocześnie aby zamknąć bramę wjazdową do komisu, zaś w tym czasie jeden z oskarżonych wskoczył do przedmiotowego pojazdu i odjechał nim, zaś następnie w/w oskarżeni - współdziałając z oskarżonym A. N. (1) - w dniu 9 lipca 2007 roku, zażądali od J. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot samochodu marki B. (...), o numerze rejestracyjnym (...) i w konsekwencji w dniu 11 lipca 2007 roku w okolicach G. doprowadzili J. K. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 40.000 zł, które otrzymali od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

przyjmując nadto, że oskarżeni G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) dopuścili się powyżej opisanego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, przy czym:

- G. G. (1) będąc uprzednio skaz anym za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyr okiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 1753/98, na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku,

- A. S. (1) będąc uprzednio skaz anym za przestępstwa z art. 279§ 1 k.k., wyr okiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 55/96, na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku,

- M. G. (1) będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 55/96, na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku,

tj. popełnienia przestępstwa z art. 278§1 k.k. i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie 286§2 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. i art. 65§1 k.k. wymierzył oskarżonym: G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) kary po 1 roku pozbawienia wolności, zaś na zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył im kary po 100 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

6. Oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) uznał za winnych tego, że w okresie od dnia 17 września 2007 roku do dnia 20 września 2007 roku w P. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczyniwszy sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu, w okresie od dnia 17 września 2007 roku do dnia 20 września 2007 roku w P. i w rejonie G., zamierzając uzyskać okup za zwrot bezprawnie zabranych pojazdów: w dniu 17 września 2007 roku w P., włamali się na teren komisu samochodowego (...) przy ul. (...), w ten sposób, że po przecięciu kłódek zabezpieczających bramę wjazdową do komisu, weszli na teren komisu, po czym w czasie przepychania innego pojazdu uniemożliwiającego wyjazd pojazdami jakie zamierzali zabrać, dokonali rozboju na osobie M. M. (1) - stróża w komisie samochodowym (...) - w ten sposób, że zagrozili stróżowi pozbawieniem życia, po czym M. M. (1), obawiając się o swoje życie, zamknął się w swoim pomieszczeniu, zaś oskarżeni w tym czasie włamali się do zaparkowanych na terenie przedmiotowego komisu dwóch samochodów: marki B. (...) o wartości 110.000 zł i marki A. (...) o wartości 90.000 zł – obu bez tablic rejestracyjnych, a następnie po ich uruchomieniu zabrali je w celu przywłaszczenia na szkodę właścicielki komisu E. Z. (1), a następnie w dniu 18 września 2007 roku w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od K. T. (1) – faktycznie prowadzącego komis (...) w P. - korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 17 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) dwóch samochodów: marki B. (...) oraz marki A. (...) i w konsekwencji w dniu 20 września 2007 roku doprowadzili K. T. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej w łącznej kwocie 80.000 zł, które otrzymali od K. T. (1) w zamian za zwrot obu skradzionych samochodów,

przy czym przestępstwa tego G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) dopuścili się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które w przypadku oskarżonych G. G. (1) i M. G. (1) było k walifikowane również z art. 64§ 1 k.k . , tj . :

- G. G. (1) będąc uprzednio skaz anym za przestępstwo z art. 279§ 1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyr okiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 1753/98, na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku,

- A. S. (1) będąc uprzednio skaz anym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. wyr okiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 55/96, na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku,

- M. G. (1) będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: IV K 55/96, na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku,

t.j. popełnienia przez oskarżonych G. G. (1) i M. G. (1) przestępstwa z art. 280§1 k.k., 279§1 k.k i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64§2 k.k. i przez oskarżonego A. S. (1) przestępstwa z art. 280§1 k.k., 279§ k.k. i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie 280§1 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. i art. 65§1 k.k. wymierzył oskarżonym: G. G. (1) i M. G. (1) kary 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył im kary po 220 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych oraz wymierzył oskarżonemu A. S. (1) karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 200 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

7. Oskarżonych G. G. (1) i A. S. (1) uznał za winnych tego, że w okresie od dnia 6 lipca 2007 roku do dnia 23 stycznia 2008 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), a w niektórych sytuacjach także wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym M. G. (1), w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dopuścili się ciągu przestępstw popełnionych, a polegających na dokonywaniu włamań głównie do komisów samochodowych, a następnie włamań do samochodów marki: B. (...), T. (...), A. (...) i A. (...) zabieranych przez nich w celu późniejszego zażądania okupu w zamian za zwrot skradzionych pojazdów albo celem ich dalszej odsprzedaży - w przypadku nieuzyskana okupu, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, tj.

A) w okresie od dnia 06 lipca 2007 roku do dnia 9 lipca 2007 roku w J. D. i G.: działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 6 lipca 2007 roku w J. D., włamali się do zaparkowanego na terenie posesji nr (...) samochodu marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 120.000 zł, a następnie po jego uruchomieniu zabrali go w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę Z. W. (1), natomiast działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) w dn iu 06 lipca 2007 roku w G. zażądali od Z. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 6 lipca 2007 roku z terenu posesji w J. D. samochodu marki B. (...), lecz zamiaru swojego nie osiągnęli z uwagi na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

B) w okresie od 14 lipca 2007 roku do dnia 19 lipca 2007 roku w L. i w L.: działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 14 lipca 2007 roku L. włamali się na teren Firmy (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu kabłąka kłódki zabezpieczającej bramę wjazdową na teren komisu przy salonie (...) weszli na teren tego komisu,

a następnie włamali się do stojącego na parkingu samochodu marki B. (...) bez tablic rejest racyjnych o wartości 222.000 zł , po czym po jego uruchomieniu - zabrali go w celu przywłaszczenia, czym działali na szkodę firmy (...) , natomiast w dniu 1 9 lipca 2007 roku w L., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od M. K. (2) – dyrektora firmy (...) w L., korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 14 lipca 2007 roku w L. samochodu marki

B. (...) bez tablic rejestracyjnych, których ostatecznie nie uzyskali z uwag na brak zainteresowania przedstawiciela pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

C) w okresie od dnia 3 sierpnia 2007 roku do dnia 8 sierpnia 2007 roku w C. i w rejonie G.: działając wspólnie i w poro zumieniu z M. G. (1) w dniu 3 sierpnia 2007 roku w C. włamali się na teren (...) w ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu siatki z ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. bez tablic rejest racyjnych o wartości 150.000 zł , po czym po jego uruchomieniu - zabrali go w celu przywłaszczenia , czym dzi ałali na szkodę T. K. (1) – właściciela przedmiotowego komisu, a następnie w dniu 5 sierpnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od T. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 3 sierpnia 2007 roku z terenu (...) w C. samochodu marki B. (...) i w konsekwencji w dniu 8 sierpnia 2007 roku doprowadzili T. K. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 55.000 zł, które otrzymali od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu marki B. (...),

D) w okresie dnia 09 sierpnia 2007 roku do dnia 14 sierpnia 2007 roku w K. i rejonie G.: działając wspólnie i w poro zumieniu z M. G. (1) dnia 9 sierpnia 2007 roku w K. włamali się na teren (...) przy ul. (...) ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu siatki z ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojących na terenie placu komisowego dwóch samochodów marki B. (...): o nr rej. (...) oraz bez tablic rejestracyjnych, każdy o wartości 140.000 zł, po czym - po ich uruchomieniu - zabrali je w celu przywłaszczenia czym działali na szkodę właściciela komisu T. M. (1), a następnie w dniu 10 sierpnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od T. M. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 9 s ierpnia 2007 roku z terenu (...) w K. ul. (...) 0 dwóch samochodów marki B. (...) i w konsekwencji w dniu 14 sierpnia 2007 roku doprowadzili T. M. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w łącznej kwocie 53.000 zł, które otrzymali od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...),

E) w okresie od dnia 05 września 2007 roku do dnia 8 września 2007 roku w L. i w rejonie G., działając wspólnie i w poro zumieniu z M. G. (1) w dniu 5 września 2007 roku w L. włamali się na teren komisu samochodowego CENTRUM przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu łańcucha zabezpieczającego bramę wjazdową komisu, weszli na jego teren,

a następnie włamali się do stojących na terenie placu komisowego dwóch samochodów marki A. (...) o numerach rejestracyjnych (...) - o wartości 100.000 zł i (...) - o wartości 115.000 zł, po czym - po ich uruchomieniu - zabrali je w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę C. R. – właściciela przedmiotowych pojazdów, a następnie w dniu 6 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od C. R. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w nieustalonej kwocie w zamian za zwrot skradzionych w dniu 5 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego CENTRUM przy ul. (...) w L. dwóch samochodów marki A. (...), stanowiących własność C. R. i w konsekwencji w dniu 8 września 2007 roku doprowadzili C. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w nieustalonej kwocie, które otrzymali od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki A. (...),

F) w okresie od dnia 13 września 2007 roku do dnia 14 września 2007 roku w M. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w nocy z 13/14 września 2007 roku w M. włamali się na teren (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu siatki z ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 140.000 z ł - stanowiącego własność M. P. (1) a , po czym - po jego uruchomieniu - zabrali go w celu przywłaszczenia, a następnie w dniu 14 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od M. W. (1) – właściciela w/w komisu, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w nocy 13/14 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w M. samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskali z uwag i na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z właścicielem komisu,

G) w okresie od dnia 21 września 2007 roku do dnia 3 października 2007 roku w G. i w rejonie G., działając wspólnie i w poro zumieniu z M. G. (1) w dniu 21 września 2007 roku w G. włamali się do komisu samochodowego mieszczącego się na terenie posesji nr (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) nr rej. (...) o wartości 138.000 zł - na szkodę E. R. - właścicielki firmy (...), a następnie w dniu 23 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od J. R. – męża właścicielki pojazdu, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 21 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w G. 71A samochodu marki T. (...) i w konsekwencji w dniu 3 października 2007 roku doprowadzili J. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 40.000 zł, które otrzymali od J. R. w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki T. (...),

H) w okresie od dnia 24 września 2007 roku do dnia 27 września 2007 roku w R. i w rejonie G. oraz T.: działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 24 września 2007 roku w R. włamali się do komisu samoch odowego przy ul. (...) w ten sposób,

że po uprzednim przecięciu kłódki zabezpieczającej bramę wjazdową prowadzącą do komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) nr nadwozia (...), o wartości co najmniej 60.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia, czym działali na szkodę J. P. (1), a następnie w dniu 25 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od J. P. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w R. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) i w konsekwencji w dniu 27 września 2007 roku doprowadzili J. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 30.000 zł, które otrzymali od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samo chodu marki T. (...),

I) w okresie od dnia 26 września 2007 roku do dnia 27 września 2007 roku w P. P. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 26 września 2007 roku w P. - P. włamali się do komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 200.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę M. W. (2), a następnie w dniu 27 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od M. W. (2) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 26 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...), których jednak nie uzyskali z uwagi na brak porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

J) w dniu 29 września 2007 roku w P. i w rej onie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) włamali się do komisu samochodowego M & R przy ul. (...) w P. w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 140.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia, czym działali na szkodę A. K. (1) – klienta komisu, a następnie tego samego dnia w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od R. D. (1) – kierownika sprzedaży w komisie (...) w P. ul. (...), korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) samochodu marki

B. (...), których jednak nie uzyskali z uwag na wcześniejsze polecenie właściciela komisu (...) w P. – P. W., aby nie negocjować wykupu skradzionego pojazdu, i w konsekwencji brak zainteresowania pracownika komisu wykupieniem skradzionego pojazdu,

K) w okresie od dnia 4 października 2007 roku do dnia 10 października 2007 roku w P. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 4 października 2007 roku w Pi e karzewie włamali się do komisu samochodowego usytuowanego na terenie posesji nr 4a w ten sposób, że po uprzednim przecięciu kłódki zabezpieczającej bramę wjazdową prowadzącą do komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu m-ki T. (...) nr nadwozia (...), o wartości 100.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę G. D., a następnie w dniu 10 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od G. D. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 4 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. nr 4a samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), których jednak nie uzyskali z uwag na brak zainteresowania pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

L) w dniu 10 października 2007 roku w K. , gm. L. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) włamali się do warsztatu samochodowego usytuowanego w K., na terenie posesji nr (...) w ten sposób, że po uprzednim usunięciu jednego elementu drewnianego ogrodzenia,

a następnie wyłamaniu drzwi prowadzących do warsztatu weszli do jego wnętrza , skąd po otwarciu bramy od warsztatu zabrali w celu przywłaszczenia samochód marki T. (...) o nr rej. (...), o wartości 135.000 zł, a natomiast później włamali się do znajdującego się na placu przy warsztacie drugiego samochód marki T. (...) bez tablic rejestracyjnych, o wartości 100.000 zł, po czym - po uruchomieniu obu w/w pojazdów - zabrali te auta w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę A. G., a następnie w tym samym dniu, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od A. G. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot jednego ze skradzionych w dniu 10 października 2007 roku z terenu warsztatu samochodowego w K. samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...),

Ł) w okresie od dnia 11 października 2007 roku do dnia 14 października 2007 roku w T. rze W. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) w dniu 11 października 2007 roku w T. włamali się do komisu samochodowego mieszczącego się na terenie posesji nr 13b w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, o wartości 95.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę J. Z., a następnie w dniu 14 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od J. Z. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 11 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w T. (...) samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskali z uwagi na brak ostatecznego porozumienia z pokrzywdzonym,

M) w okresie od dnia 26 listopada 2007 roku do dnia 27 listopada 2007 roku w P. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu, w dniu 26 listopada 2007 roku w P. włamali się do komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim rozcięciu siatki ogrodzeniowej zwinęli ją i przez powstały otwór w ogrodzeniu weszli na teren komisu a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) nr rej. (...) o wartości 100.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę T. L. – właściciela pojazdu, a następnie w dniu 27 listopada 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od J. B. (1) – właściciela komisu (...), korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 26 listopada 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), których jednak nie uzyskali z uwag na brak ostatecznego porozumienia z właścicielem komisu,

N) w okresie od nocy z dnia 4 na 5 grudnia 2007 roku do dnia 8 grudnia 2007 roku w Ś. i w rejonie G. i C., działając wspólnie i w porozumieniu , w nocy z 4 na 5 grudnia 2007 roku w Ś. włamali się do komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim zerwaniu kłódek zabezpieczających bramę wjazdową na teren komisu weszli na jego teren,

a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr nadwozia (...), o wartości 92.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę R. H. – właściciela pojazdu, a następnie w nocy z 7 na 8 grudnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od P. S. (1) - właściciela komisu (...) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego nocy z 4/5 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w Ś. samochodu marki B. (...) i w konsekwencji w dniu

8 grudnia 2007 roku doprowadzili P. S. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 25.000 zł, które otrzymał od właściciela komisu w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

O) w okresie od dnia 11 grudnia 2007 roku do dnia 17 grudnia 2007 roku w Ł. oraz w rejonie G. i C., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 11 grudnia 2007 roku w Ł. włamali się do komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu kłódek zabezpieczających bramę wjazdową na teren komisu weszli na jego teren a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr nadwozia (...) o wartości 100.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę B. W. - właściciela komisu, a następnie w dniu 11 grudnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądali od B. W. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 11 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w Ł. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) i w konsekwencji - po nieudanej próbie wykupienia przedmiotowego pojazdu przez pokrzywdzonego w nocy z 13 na 14 grudnia 2007 roku - w dniu 17 grudnia 2007 roku doprowadzili B. W. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 27.000 zł, które otrzymali od właściciela komisu w zamian za zwrot skradzionego samochodu marki B. (...),

P) w okresie od dnia 13 grudnia 2007 roku do dnia 15 grudnia 2007 roku w Ż. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 13 grudnia 2007 roku w Ż. włamali się do komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu kabłąka kłódki zabezpieczającej bramę wjazdową prowadzącą do komisu weszli na jego teren,

a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr nadwozia (...), o wartości 65.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę D. W. (1) – formalnie wyłącznego właściciela pojazdu, a następnie w dniu 15 grudnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu

z A. N. (1) zażądali od A. R. - będącego współwłaścicielem pojazdu, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 13 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w Ż. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskali z uwag na brak ostatecznego porozumienia z A. R.,

R) w okresie od dnia 19 grudnia 2007 roku do dnia 20 grudnia 2007 roku w Z. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 19 grudnia 2007 roku w Z. włamali się do komisu samochodowego (...) usytuowanego przy ul. (...), w ten sposób że po uprzednim oderwaniu przęsła ogrodzeniowego od słupka weszli na teren komisu, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr nadwozia (...), o wartości 115.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę T. Z., a następnie w dniu 19 grudnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od T. Z. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 35.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 19 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w Z. samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskali z uwag na brak ostatecznego porozumienia z pokrzywdzonym i przedstawicielami komisu,

S) w okresie od dnia 3 stycznia 2008 roku do dnia 20 stycznia 2008 roku w (...) i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 3 stycznia 2008 roku w (...) weszli na teren komisu samochodowego po uprzednim otwarciu bramy wjazdowej do komisu, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) nr nadwozia (...) o wartości około 100.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę R. J., a następnie w dniu

4 stycznia 2008 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od W. J. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzi onego w dniu 3 stycznia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w (...) 56 samochodu marki T. (...), których jednak nie uzyskali z uwag na brak ostatecznego porozumienia z właścicielem komisu oraz żoną pokrzywdzonego,

T) w okresie od dnia 10 stycznia 2008 roku do dnia 13 stycznia 2008 roku w G. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 10 stycznia 2008 roku w G. włamali się do komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 92.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę M. P. (2), a następnie w dniu 11 stycznia 2008 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądali od A. P. (1) – brata pokrzywdzonego, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w nieustalonej kwocie w zamian za zwrot skradzionego w nocy z 10/11 stycznia 2008 roku z komisu samochodowego (...) w G. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) i w konsekwencji w dniu 13 stycznia 2008 roku doprowadził A. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w nieustalonej kwocie pieniędzy, które otrzymał od A. P. (1) w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

U) w okresie od dnia 23 stycznia 2008 roku do dnia 24 stycznia 2008 roku w G. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu , w dniu 23 stycznia 2008 roku w G., włamali się do komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości około 70.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę R. K. (1), a następnie w dniu 24 stycznia 2008 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od R. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 stycznia 2008 roku z komisu samochodowego (...) w G. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskali z uwag i na przerwanie negocjacji z pokrzywdzonym w tym zakresie,

przy czym przestępstw tych G. G. (1) i A. S. (1) dopuścili się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które w przypadku oskarżonego G. G. (1) było k walifikowane również z art. 64§ 1 k.k, tj . :

- G. G. (1) będąc uprzednio skaz anym za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyr okiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 ro ku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku,

- A. S. (1) będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku,

tj. popełnienia przez oskarżonego G. G. (1) ciągu przestępstw z art. 279§1 k.k. i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64§2 k.k. oraz przez oskarżonego A. S. (1) ciągu przestępstw z art. 279§1k.k. i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64 § 1 k.k. – i za ciągi tych przestępstw na podstawie 286§2 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. i art. 65§1 k.k. i art. 91§1 k.k. wymierzył oskarżonym G. G. (1) karę 8 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 360 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych oraz wymierzył oskarżonemu A. S. (1) karę 7 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33 §2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 320 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

8. oskarżonych G. G. (1) i A. S. (1) uznał za winnych tego, że w okresie od nocy z dnia 5 na 6 listopada 2007 roku do dnia 15 stycznia 2008 roku, działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dopuścili się ciągu przestępstw polegających na dokonywaniu włamań na teren, na którym przechowywane były samochody marki: B. (...) i A. (...), do których się włamywali a następnie zabierali w celu przywłaszczenia, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, tj.

A) w nocy z 5 na 6 listopada 2007 roku w Ś., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1), włamali się na teren komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu i rozsunięciu siatki ogrodzeniowej weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) o nr nadwozia (...) o wartości 180.000 zł, po czym - po uruchomieniu tego pojazdu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę na szkodę Z. J.,

B) w dnu 17 listopada 2007 roku w P., działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1), włamali się na teren serwisu (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po usunięciu kłódki z jednego z pachołków metalowych blokujących wyjazd z placu serwisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) o nr rej. (...) o wartości 200.000 zł, po czym - po uruchomieniu tego pojazdu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia , czym działali na szkodę na szkodę G. Z.,

C) w dniu 20 listopada 2007 roku w Ł. działając wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) (prawomocnie wcześniej skazanym za ten czyn) włamali się do komisu samochodowego (...) usytuowanego przy ul. 6-go sierpnia nr 71, w ten sposób że po uprzednim wyrwaniu jednego przęsła z ogrodzenia komisu weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki A. (...) nr nadwozia (...), o wartości 250.000 zł, po czym - po uruchomieniu tego pojazdu - zabrali to auto w celu przywłaszczenia czym działali na szkodę na szkodę obywatela Francji G. S.-B. ,

D) w nocy z 14 na 15 stycznia 2008 roku w W. , działając wspólnie i w porozumieniu włamali się na parking strzeżony znajdujący się przy ul. (...) na terenie firmy (...). B.” w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia parkingu strzeżonego weszli na jego teren, a następnie włamali się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr nadwozia (...), o wartości 157.800 zł - na szkodę (...) S.A oraz samochodu marki A. (...) nr nadwozia (...) o wartości 150.000 zł - na szkodę (...) S.A., po czym - po uruchomieniu tych pojazdów - zabrali te auta w celu przywłaszczenia,

przy czym przestępstw tych G. G. (1) i A. S. (1) dopuścili się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które w przypadku oskarżonego G. G. (1) było k walifikowane również z art. 64§ 1 k.k . , tj:

- G. G. (1) będąc uprzednio skazanym za przestęps two z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyr okiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 ro ku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku,

- A. S. (1) będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k., wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku,

tj. popełnienia przez oskarżonego G. G. (1) ciągu przestępstw z art. 279§1 k.k. i art. 65§1 k.k. oraz art. 64§2 k.k. oraz przez oskarżonego A. S. (1) ciągu przestępstw z art. 279§1 k.k. i art. 65§1 k.k. oraz art. 64§1 k.k. – i za te ciągi na podstawie art. 279§1 k.k. w zw. z art. art. 65§1 k.k. i art. 91§1 k.k. wymierzył G. G. (1) karę 5 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 360 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych, zaś A. S. (1) wymierzył karę 4 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 320 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

9. oskarżonego G. G. (1) uznał za winnego tego, iż w dniu 08 czerwca 2007 roku, o godz. 16.04 w G., dysponując pojazdem marki V. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej. (...) dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliwa, w ten sposób, iż pojechał na stację paliw N., gdzie zatankował paliwo (...)o wartości 293,59 zł, a następnie odjechał bez uregulowania należności, czym działał na szkodę firmy (...), przy czym G. G. (1) czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, tj. popełnienia przestępstwa z art. 278§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 278§1 k.k. wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 20 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych

oraz na podstawie art. 91§2 k.k. połączył orzeczone wobec oskarżonego G. G. (1) kary pozbawienia wolności i grzywny i wymierzył mu kary łączne 13 lat pozbawienia wolności, na poczet której na podstawie art. 63§1 k.k. zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 7 lutego 2012 r. do dnia 8 października 2012 r. i grzywny w liczbie 540 stawek dziennych w wysokości po 25 zł każda z nich,

10. nadto uznał oskarżonego A. S. (1) za winnego tego, że w dniu 17 listopada 2007 roku w L. w woj. (...) posłużył się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby w ten sposób, że podczas zawierania transakcji kupna samochodu m-ki V. (...) nr rej. (...) przy sporządzaniu umowy kupna-sprzedaży okazał dowód osobisty wystawiony na nazwisko D. S. (1) jako osoby kupującej, tj. popełnienia przestępstwa z art. 275§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie wskazanego przepisu wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności

a także na podstawie art. 91§2 k.k. połączył orzeczone wobec oskarżonego A. S. (1) kary pozbawienia wolności i grzywny i wymierzył mu kary łączne 10 lat pozbawienia wolności, na poczet której na podstawie art. 63§1 k.k. zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 11 października 2008 r. do dnia 6 maja 2009 r. oraz od dnia 26 maja 2009 r. do dnia 23 czerwca 2009 r. i grzywny w liczbie 500 stawek dziennych w wysokości po 25 zł każda z nich;

11. oskarżonego M. G. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 6 lipca 2007 roku do dnia 14 października 2007 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1), w niektórych sytuacjach także wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym A. N. (1), w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dopuścił się ciągu przestępstw polegających na dokonywaniu włamań głównie do komisów samochodowych, a następnie włamań do samochodów marek B. (...), T. (...) i A. (...) zabieranych przez nich w celu późniejszego zażądania okupu w zamian za zwrot skradzionych pojazdów albo celem ich dalszej odsprzedaży - w przypadku nieuzyskana okupu, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu, tj.

A) w okresie od dnia 06 lipca 2007 roku do dnia 9 lipca 2007 roku w J. kowie D. i G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) w dniu 6 lipca 2007 roku w J. D. włamał się do zaparkowanego na terenie posesji nr (...) samochodu marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 120.000 zł, a następnie - po jego uruchomieniu - zabrał go w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę Z. W. (1), natomiast działając wspólnie i w poroz umieniu z A. N. (1) w dn iu 06 lipca 2007 roku w G. zażądał od Z. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 6 lipca 2007 roku z terenu posesji w J. D. samochodu m-ki B. (...), le cz zamiaru swojego nie osiągnął z uwagi na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

B) w okresie od 14 lipca 2007 roku do dnia 19 lipca 2007 roku w L ibertowie i w L., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 14 lipca 2007 roku w L. włamał się na teren Firmy (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu kabłąka kłódki zabezpieczającej bramę wjazdową na tere n komisu przy salonie (...) wszedł na teren tego komisu, a następnie włamał się do stojącego na parkingu samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 222.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał go w celu przywłaszczenia, czym działał na szkodę firmy (...), natomiast w dniu 19 lipca 2007 roku w L., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od M. K. (2) – dyrektora firmy (...) w L., korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 14 lipca 2007 roku w L. samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, których ostatecznie nie uzyskał z uwag i na brak zainteresowania przedstawiciela pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

C) w okresie od dnia 3 sierpnia 2007 roku do dnia 8 sierpnia 2007 roku w C. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieniu G. G. (1) i A. S. (1) w dniu 3 sierpnia 2007 roku w C. włamał się na teren (...) w ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu s iatki z ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. bez tablic rejestracyjnych o wartości 150.000 zł., po czy m po jego uruchomieniu - zabrał go w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę na szkodę T. K. (1) – właściciela przedmiotowego komisu, a następnie w dniu 5 sierpnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od T. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 3 sierpnia 2007 roku z terenu (...) w C. samochodu marki B. (...) i w konsekwencji w dniu 8 sierpnia 2007 roku doprowadził T. K. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 55.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

D) w okresie dnia 09 sierpnia 2007 roku do dnia 14 sierpnia 2007 roku w K. i rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 9 sierpnia 2007 roku w K. włamał się na teren (...) przy ul. (...) ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu s iatki z ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojących na terenie placu komisoweg o dwóch samochodów marki B. (...) o nr rej. (...) oraz bez tablic rejestracyjnych, każdy o wartości 140.000 zł, po czym - po ich uruchomieniu - zabrał je w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę właściciela komisu T. M. (1), a następnie w dniu 10 sierpnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od T. M. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 9 s ierpnia 2007 roku z terenu (...) w K. ul. (...) 0 dwóch samochodów marki B. (...) i w konsekwencji w dniu 14 sierpnia 2007 roku doprowadził T. M. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w łącznej k wocie 53.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...),

E) w okresie od dnia 05 września 2007 roku do dnia 8 września 2007 roku w L. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 5 września 2007 roku w L. włamał się na teren komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w ten sposób,

że po uprzednim przecięciu łańcucha zabezpieczającego bramę wjazdową komisu, wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojących na terenie placu komisowego dwóch samochodów marki A. (...) o numerach rejestracyjnych (...) - o wartości 100.000 zł. i (...) - o wartości 115.000 zł., po czym - po ich uruchomieniu - zabrał je w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę C. R. – właściciela przedmiotowych pojazdów, a następnie w dniu

6 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od C. R. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w nieustalonej kwocie w zamian za zwrot skradzionych w dniu

5 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w L. dwóch samochodów marki A. (...), stanowiących własność C. R. i w konsekwencji w dniu 8 września 2007 roku dopr owadził C. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w nieu stalonej kwocie, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki A. (...),

F) w okresie od dnia 13 września 2007 roku do dnia 14 września 2007 roku w M. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w nocy z 13/14 września 2007 roku w M. włamał się na teren (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu i odsunięciu s iatki z ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 140.000 zł, stanowiącego własność M. P. (1) a , po czym - po jego uruchomieniu - zabrał je w celu przywłaszczenia, a następnie w dniu 14 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od M. W. (1) – właściciela w/w komisu, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w nocy 13/14 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w M. samochodu marki B. (...), których jednak nie uzyskał z uwag na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z właścicielem komisu,

G) w okresie od dnia 21 września 2007 roku do dnia 3 października 2007 roku w G. i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 21 września 2007 roku w G. włamał się do komisu samochodowego mieszczącego się na terenie posesji nr (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) nr rej. (...) o wartości 138.000 zł, na szkodę E. R. - właścicielki firmy (...), a następnie w dniu 23 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od J. R. – męża właścicielki pojazdu korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 21 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w G. 71A samochodu marki T. (...) i w konsekwencji w dniu

3 paź dziernika 2007 roku doprowadził J. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w k wocie 40.000 zł, które otrzymał od J. R. w zamian za zwrot skradzionego sam ochodu m-ki T. (...),

H) w okresie od dnia 24 września 2007 roku do dnia 27 września 2007 roku w R. ej i w rejonie G. i T., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 24 września 2007 roku w R. włamał się do komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu kłódki zabezpieczającej bramę wjaz dową prowadzącą do komisu wszedł na jego teren, a następnie wł amał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki T. (...) , nr nadwozia (...), o wartości co najmniej 60.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę J. P. (1), a następnie w dniu 25 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od J. P. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w R. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) i w konsekwencji w dniu 27 września 2007 roku doprowadził J. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w k wocie 30.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samo chodu marki T. (...),

I) w okresie od dnia 26 września 2007 roku do dnia 27 września 2007 roku w P. - P. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 26 września 2007 roku w P. - P. włamał się do komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu m-ki T. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 200.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę M. W. (2), a następnie w dniu 27 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od M. W. (2) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu

26 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) ser, których jednak nie uzyskał z uwagi na brak porozumienia w tym zakresie z pokr zywdzonym,

J) w dniu 29 września 2007 roku w P. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , włamał się do komisu samochodowego (...) przy ul. (...) w P. w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) nr rej. (...) o wartości 140.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę A. K. (1) – klienta komisu, a następnie tego samego dnia w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od R. D. (1) – kierownika sprzedaży w komisie (...) w P. ul. (...), korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 29 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), których jedna k nie uzyskał z uwag na wcześniejsze polecenie właściciela komisu (...) w P. – P. W. , aby nie negocjować wykupu skradzionego pojazdu - i w konsekwencji brak zainteresowania pracownika komisu wykupieniem skradzionego pojazdu,

K) w okresie od dnia 4 października 2007 roku do dnia 10 października 2007 roku w Pi e karzewie i w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) , w dniu 4 października 2007 roku w P. włamał się do komisu samochodowego usytuowanego na terenie posesji nr (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu kłódki zabezpieczającej bramę wjaz dową prowadzącą do komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu m-ki T. (...) nr nadwozia (...), o wartości 100.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę G. D., a następnie w dniu 10 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1), zażądał od G. D. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 4 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. nr 4a samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), których jednak nie uzyskał z uwag i na brak zainteresowania pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

L) w dniu 10 października 2007 roku w K. , gm. L. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieni u z M. G. (1) włamał się do warsztatu samochodowego usytuowanego na terenie posesji nr (...) w ten sposób, że po uprzednim usunięciu jednego elementu drewnianego ogrodzenia, a następnie wyłamaniu drzwi prowadzących do warsztatu wszedł do jego wnętrza , skąd po otw arciu bramy od warsztatu zabrał w celu przywłaszczenia samochód marki T. (...) o nr rej. (...), o wartości 135.000 zł, a natomiast później włamał się do znajdującego się na placu przy warsztacie drugiego samochód m-ki T. (...) bez tablic rejest racyjnych o wartości 100.000 zł, po czym - po uruchom ieniu obu w/w pojazdów - zabrał te auta w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę A. G., a następnie w tym samym dniu, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od A. G. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot jednego ze skradzionych w dniu 10 października 2007 roku z terenu warsztatu samochodowego w K. samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...),

Ł) w okresie od dnia 11 października 2007 roku do dnia 14 października 2007 roku w T. i w rejonie G. , działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1), w dniu 11 października 2007 roku w T. włamał się do komisu samochodowego mieszczącego się na terenie posesji nr 13b w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 95.000 zł, po czym - po jego uruchomieniu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę J. Z., a następnie w dniu 14 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) zażądał od J. Z. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 11 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w T. (...) samochodu marki B. (...) stanowiącego własność J. Z. cha, których jednak nie uzyskał z uwagi na brak ostatecznego porozumienia z pokrzywdzonym,

przy czym przestępstw tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, orzeczonej w warunkach art. 64§1 k.k.,tj.będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, tj. popełnienia ciągu przestępstw z art. 279§1 k.k. i z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. i art. 12 k.k., art. 65§1 k.k. oraz w zw. z art. 64§2 k.k. – i za ciąg ten na podstawie art. 286§2 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. i art. 65§1 k.k. i art. 91§1 k.k. wymierzył oskarżonemu M. G. (1) karę 6 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 300 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

12. oskarżonego M. G. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od nocy z dnia 5 na 6 listopada 2007 roku do dnia 17 listopada 2007 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1), w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dopuścił się ciągu przestępstw polegających na dokonywaniu włamań na teren, na którym przechowywane były samochody marki B. (...), które zabierali celem przywłaszczenia, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu, tj.

A) w nocy z 5 na 6 listopada 2007 roku w Ś. , włamał się na teren komisu samochodowego przy ul. (...) w ten sposób, że po przecięciu i rozsunięciu siatki ogrodzeniowej wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) o nr nadwozia (...) o wartości 180.000 zł, po czym - po uru chomieniu tego pojazdu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym działał na szkodę Z. J.,

B) w dnu 17 listopada 2007 roku w P. , włamał się na teren serwisu (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po usunięciu kłódki z jednego z pachołków metalowych blokujących wyjazd z placu serwisu wszedł na jego teren, a następnie włamał się do stojącego na terenie placu komisowego samochodu marki B. (...) o nr rej. (...) o wartości 200.000 zł, po czym - po uru chomieniu tego pojazdu - zabrał to auto w celu przywłaszczenia , czym dzia łał na szkodę G. Z.,

przy czym przestępstw tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, orzeczonej w warunkach art. 64§1 k.k.,tj.będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, tj. popełnienia w ciągu przestępstw z art. 279§1 k.k. i art. 65§1 k.k. oraz art. 64§2 k.k. i za przestępstwa te na podstawie 279§1 k.k. w zw. z art. art. 65§1 k.k. i art. 91§1 k.k. wymierzył M. G. (1) karę 3 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 260 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

13. uznał oskarżonego M. G. (1) za winnego tego, iż w okresie od 7 czerwca 2007 roku do dnia 17 sierpnia 2007 roku w G. dopuścił się ciągu przestępstw polegających na zaborze w celu przywłaszczenia paliwa, popełnionych w warunkach powrotu do przestępstwa, tj. przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, orzeczonej w warunkach art. 64§1 k.k., tj. będąc uprzednio skazanym za przestępstwa z art. 279§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, tj.:

A) w dniu 07 czerwca 2007 roku o godz. 19.05 w G., dysponując pojazdem marki V. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej. (...) , dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliwa w ten sposób , iż pojechał na stację paliw A. , gdzie zatankował pal iwo (...) o wartości 251,78 zł a następnie odjechał bez uregulowania należności, czym działał na szkodę firmy (...),

B) w dniu 14 czerwca 2007 roku o godz. 18.00 w G., dysponując pojazdem marki V. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej. (...) , dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliwa w ten sposób , iż pojechał na stację paliw A. gdzie zatankował pa liwo (...) o wartości 274,85zł a następnie odjechał bez uregulowania należności, czym działał na szkodę firmy (...),

C) w dniu 28 lipca 2007 roku o godz. 18.33 w G., dysponując pojazdem marki V. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej.

(...) , dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliw a w ten sposób , iż pojechał na stację paliw O. , gdzie zatankował pal iwo (...) o wartości 250,91 zł a następnie odjechał bez uregulowania należności, czy m działał na szkodę firmy (...),

D) w dniu 12 sierpnia 2007 roku o godz. 19.48 w G., dysponując pojazdem marki A. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej. (...), dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliwa w ten sposób , iż pojechał na stację paliw Morena , gdzie zatankował pal iwo (...) o wartości 252,45 zł a następnie odjechał bez uregulowania należności, czy m działał na szkodę firmy (...) ,

E) w dniu 17 sierpnia 2007 roku o godz. 16.56 w G., dysponując pojazdem marki A. (...) z zamontowanymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi o nr rej. (...), dokonał zaboru w celu przywłaszczenia paliwa w ten sposób, iż pojechał na stację paliw (...), gdzie zatankował paliwo (...) o wartości 261,45zł

a następnie odjechał bez uregulowania należności, czym działał na szkodę firmy (...) ,

tj. popełnienia w ciągu przestępstw z art. 278§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwa te na podstawie art. 278§1 k.k. w zw. z art. 91§1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 80 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

nadto na podstawie art. 91§2 k.k. połączył orzeczone wobec tego oskarżonego kary pozbawienia wolności i grzywny i wymierzył mu karę łączną 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której na podstawie art. 63§1 k.k. zaliczył okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 16 czerwca 2008 r. do dnia 29 grudnia 2008 r. i od dnia 21 stycznia 2011 r. do dnia 26 października 2012 r. oraz karę łączną grzywny w liczbie 400 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

14. oskarżonego A. N. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 6 lipca 2007 roku do 24 stycznia 2008 roku w miejscowościach w G. i jego okolicach oraz w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) oraz w niektórych sytuacjach nadto wspólnie i w porozumieniu z M. G. (1) lub P. R. i R. K. (2) a nadto działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczyniwszy sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu, żądał od pokrzywdzonych korzyści majątkowych w postaci sum pieniężnych w zamian za zwrot skradzionych im przez innych członków grupy przestępczej pojazdów mechanicznych, tj.:

A) w dniu 9 lipca 2007 roku, w G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1), zażądał od J. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot skr adzionego w dniu 29 czerwca 2007 roku w G. W.. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), o numerze rejestracyjnym (...), o wartości około 120.000 zł, stanowiącego własność J. K. (1) i w konsekwencji w dniu 11 lipca 2007 roku doprowadził J. K. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 40.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

B) w dniu 06 lipca 2007 roku w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2), zażądał od Z. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w nocy z 5/6 lipca 2007 roku z terenu posesji nr (...) w J. D. samochodu m-ki B. (...), o wartości około 120.000 zł, lecz zamia ru swojego nie osiągnął z uwagi na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

C) w dniu 19 lipca 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1), zażądał od M. K. (2) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 14 lipca 2007 roku z terenu komisu przy salonie (...) w L. samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, o wartości 22 2.000 zł, stanowiącego własność firmy (...) w L., których ostatecznie nie uzyskał z uwag i na brak zainteresowania przedstawiciela pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

D) w dniu 5 sierpnia 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) oraz inna ustaloną osobą, zażądał od T. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 3 sierpnia 2007 roku z terenu (...) w C. samochodu marki B. (...), bez tablic rejestracyjnych, o wartości około 150.000 zł, stanowiącego własność T. K. (1) i w konsekwencji w dniu 8 sierpnia 2007 roku doprowadził T. K. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 55.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

E) w dniu 10 sierpnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2) oraz innymi ustalonymi osobami, zażądał od T. M. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych, w dniu

9 s ierpnia 2007 roku z terenu (...) w K. ul. (...) dwóch samochodów marki B. (...), jeden o numerze rejestracyjnym (...) a drugi bez tablic rejestracyjnych - o łącznej wartości około 280.000 zł, stanowiących własność T. M. (1) i w konsekwencji w dniu 14 sierpnia 2007 roku doprowadził T. M. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w łącznej kwocie 53.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...),

F) w dniu 6 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) zażądał od C. R. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w nieustalonej kwocie, w zamian za zwrot skradzionych, w dniu

5 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego „(...)” przy ul. (...) w L., dwóch samochodów marki A. (...) o numerach rejestracyjnych (...) i (...) , o łącznej wartości około 215.000 zł, stanowiących własność C. R. i w konsekwencji w dniu

8 września 2007 roku doprowadził C. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w nieustalonej kwocie, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki A. (...),

G) w dniu 14 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2), zażądał od M. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w nocy 13/14 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w M. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), bez tablic rejestracyjnych, o wartości około 140.000 zł, stanowiących własność M. W. (1), których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

H) w dniu 18 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2) zażądał od K. T. (1) – faktycznie prowadzącego komis (...) w P. ul. (...) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 17 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) skiej 376 dwóch samochodów marki B. (...) oraz marki A. (...) – obu bez tablic rejestracyjnych - o łącznej wartości około 200.000 zł, stanowiących własność właścicielki komisu E. Z. (1) i w konsekwencji w dniu 20 września 2007 roku doprowadził K. T. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej w łącznej kwocie 80.000 zł, którą otrzymał od K. T. (1) w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...) i A. (...),

I) w dniu 23 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2) zażądał od J. R. – męża pokrzywdzonej, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 21 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w G. 71A samochodu m-ki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , wartości około 138.000 zł , stanowiącego własność firmy (...) i w konsekwencji w dniu 3 października 2007 roku doprowadził J. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 40.000 zł, które otrzymał od J. R. w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki T. (...),

J) w dniu 25 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2), zażądał od J. P. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w R. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , wartości nie mniejszej jak 60.000 zł i w konsekwencji w dniu 27 września 2007 roku doprowadził J. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 30.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki T. (...),

K) w dniu 27 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), P. R. i R. K. (2) zażądał od M. W. (2) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 26 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...), bez tablic rejestracyjnych, wartości około 200.000 zł , stanowiącego własność M. W. (2), których jednak nie uzyskał z uwagi na brak porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

L) w dniu 29 września 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1), zażądał od R. D. (1) – kierownika sprzedaży w komisie (...) w P. ul. (...) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 29 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości około 140.000 zł , stanowiącego własność A. K. (1) – klienta komisu, których jednak nie uzyskał z uwag i na wcześniejsze polecenie właściciela komisu (...) w P. – P. W. , aby nie negocjo wać wykupu skradzionego pojazdu i w konsekwencji brak zainteresowania pracownika komisu wykupieniem skradzionego pojazdu,

Ł) w dniu 10 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1), zażądał od G. D. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu

4 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. nr 4a samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości około 100.000 zł, stanowiącego własność G. D., których jednak nie uzyskał z uwag na brak zainteresowania pokrzywdzonego wykupieniem skradzionego pojazdu,

M) w dniu 10 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) zażądał od A. G. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 10 października 2007 roku z terenu warsztatu samochodowego w (...) gm . L. samochodu m-ki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości około 135.000 zł,

N) w dniu 14 października 2007 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) zażądał od J. Z. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zami an za zwrot skradzionego w dniu 11 października 2007 roku z terenu komisu samochodowego w T. (...) samochodu m-ki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, wartości 95.000 zł, stanowiącego własność J. Z., których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia z pokrzywdzonym,

O) w dniu 27 listopada 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) oraz P. R. zażądał od J. B. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 26 listopada 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości około 100.000 zł, stanowiącego własność T. L., których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia z właścicielem komisu,

P) w nocy z 7 na 8 grudnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R., zażądał od P. S. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w nocy z 4/5 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w Ś. przy ul. (...) go 2 samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, wartości około 95.000 zł, stanowiącego własność R. H. i w konsekwencji w dniu 8 grudnia 2007 roku doprowadził P. S. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 25.000 zł, które otrzymał od właściciela komisu w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

R) w dniu 11 grudnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R. zażądał od B. W. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 30.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 11 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w Ł. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), bez tablic rejestracyjnych, wartości 100.000 zł, stanowiącego własność B. W. i w konsekwencji - po nieudanej próbie wykupienia przedmiotowego pojazdu przez pokrzywdzonego w nocy z 13 na 14 grudnia 2007 roku - w dniu 17 grudnia 2007 roku doprowadził B. W. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 27.000 zł, które otrzymał od właściciela komisu w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

S) w dniu 15 grudnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R. zażądał od A. R. - będącego współwłaścicielem pojazdu, korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 13 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w Ż. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, wartości około 65.000 zł, stanowiącego formalnie wyłączną własność D. W. (1), których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia z A. R.,

T) w dniu 19 grudnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R. zażądał od T. Z. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwo cie 35.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 19 grudnia 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w Z. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości około 115.000 zł, stanowiącego własność T. Z., których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia z pokrzywdzonym i przedstawicielami komisu,

U) w dniu 4 stycznia 2008 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R. zażądał od W. J. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 3 stycznia 2007 roku z terenu komisu samochodowego w (...) (...) samochodu marki T. (...) bez tablic rejestracyjnych, wartości około 120.000 zł, stanowiącego własność R. J., których jednak nie uzyskał z uwag i na brak ostatecznego porozumienia z właścicielem komisu oraz żoną pokrzywdzonego,

W) w dniu 11 stycznia 2008 roku, w rejonie G., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1) i A. S. (1) zażądał od A. P. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w nieustalonej kwocie w zamian za zwrot skradzionego w nocy z 10/11 stycznia 2008 roku z komisu samochodowego (...) w G. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...), wartości 92.000 zł, stanowiącego własność M. P. (2) i w konsekwencji w dniu 13 stycznia 2008 roku doprowadził A. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w nieustalonej kwocie pieniędzy, które otrzymał od A. P. (1) w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki B. (...),

X) w dniu 24 stycznia 2008 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z G. G. (1), A. S. (1) i P. R. zażądał od R. K. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 stycznia 2008 roku z komisu samochodowego (...) w G. przy ul. (...) samochodu marki B. (...) bez tablic rejestracyjnych, wartości około 70.000 zł, stanowiącego własność R. K. (1), których jednak nie uzyskał z uwagi na przerwanie negocjacji z pokrzywdzonym w tym zakresie,

i przyjmując, że wszystkie opisane powyżej czyny stanowią ciąg przestępstw z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. oraz z art. 64§1 k.k. - albowiem przestępstw tych A. N. (1) dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo podobne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na mocy którego skazano go za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne, na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 02.02.2004 roku - tj. popełnienia w ciągu przestępstw z art. 286§2 k.k. i art. 65§1 k.k. oraz art. 64§1 kk - i za przestępstwa te na podstawie art. 286§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 91§1 k.k. wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 300 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 25 złotych;

nadto na podstawie art. 91§2 k.k. połączył orzeczone wobec oskarżonego A. N. (1) kary i wymierzył mu karę łączną 7 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której na podstawie art. 63§1 k.k. zaliczył okresy zatrzymania i tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 9 kwietnia 2008 r. do dnia 18 lipca 2008 r. i od dnia 5 sierpnia 2008 r. do dnia 9 lutego 2012 r.;

15. oskarżonego R. K. (2) uznał za winnego tego, że w okresie od 6 lipca 2007 roku do 27 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) oraz P. R., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczyniwszy sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu, żądał korzyści majątkowych w postaci sum pieniężnych w zamian za zwrot skradzionych uprzednio pojazdów mechanicznych, tj.:

A) w dniu 18 lipca 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od Z. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 50.000 zł w zamian za zwrot skradzione go w nocy z 5/6 lipca 2007 roku z terenu posesji nr (...) w J. D. samochodu m-ki B. (...), lecz zamiaru swojego nie osiągnął z uwagi na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

B) w dniu 10 sierpnia 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od T. M. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 9 sierpnia 2007 roku z te renu (...) w K. ul. (...) dwóch samochodów marki B. (...), jeden o nu merze rejestracyjnym (...) a drugi bez tablic rejestracyjnych - o łą cznej wartości około 280.000 zł, stanowiących własność T. M. (1) i w ko nsekwencji w dniu 14 sierpnia 2007 roku doprowadził T. M. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w łącznej k wocie 53.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...),

C) w dniu 14 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od M. W. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 60.000 zł w zamian za zwrot skrad zionego w nocy z 13/14 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w M. przy ul. (...) samochodu marki B. (...), bez tablic rejestracyjnych, o wartości około 140.000 zł, stanowiących własność M. W. (1), których jednak nie uzyskał z uwag na brak ostatecznego porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

D) w dniu 18 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od K. T. (1) – faktycznie prowadzącego komis (...) w P. ul. (...), korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 100.000 zł w zamian za zwrot skradzionych w dniu 17 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. przy ul. (...) wóch samochodów mar ek B. (...) oraz A. (...) – obu bez tablic rejestracyjnych - o łącznej wartości około 200.000 zł, stanowiących własność właścicielki komisu E. Z. (1) i w konsekwencji w dniu 20 września 2007 roku doprowadził K. T. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej w łącznej k wocie 80.000 zł, które otrzymał od K. T. (1) w zamian za zwrot dwóch skradzionych samochodów marki B. (...) i A. (...),

E) w dniu 23 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od J. R. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 40.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 21 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w G. 71A samochodu m-ki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , wartości około 138.000 zł , stanowiącego własność firmy (...) kowska i w konsekwencji w dniu 3 paź dziernika 2007 roku doprowadził J. R. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w k wocie 40.000 zł, które otrzymał od J. R. w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki T. (...),

F) w dniu 25 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od J. P. (1) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 24 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w R. pr zy ul. (...) samochodu marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , wartości nie mniejszej niż 60.000 zł i w konsekwencji w dniu 27 września 2007 roku doprowadził J. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w k wocie 30.000 zł, które otrzymał od pokrzywdzonego w zamian za zwrot skradzionego samochodu m-ki T. (...),

G) w dniu 27 września 2007 roku, w rejonie G. i Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) i R. K. (2), zażądał od M. W. (2) korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 70.000 zł w zamian za zwrot skradzionego w dniu 26 września 2007 roku z terenu komisu samochodowego w P. P. przy ul. (...) samochodu marki T. (...), bez tablic rejestracyjnych, wartości około 200.000 zł, stanowiącego własność M. W. (2), których jednak nie uzyskał z uwagi na brak porozumienia w tym zakresie z pokrzywdzonym,

tj. popełnienia ciągu przestępstw z art. 286§2 k.k. i art. 65§1 k.k. i za przestępstwa te na podstawie art. 286§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 91§1 k.k. wymierzył mu karą 2 lat pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 200 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 złotych;

16. oskarżonego I. S. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od 15 stycznia 2008 roku do 24 października 2008 roku, w G. lub okolicach, przyjął elementy samochodu m-ki A. (...) nr nadwozia (...), skradzionego w nocy z 14 na 15 stycznia 2008 roku z parkingu depozytowego w miejscowości W. przez G. G. (1) i A. S. (1) na szkodę (...) S.A., w postaci maski przedniej o kodzie numerycznym (...) oraz części systemu elektroniki - o łącznej wartości nie niższej niż 500 zł, które zostały zamontowane w innym pojeździe m-ki A. (...) o nr rejestracyjnym (...), a użytkowanym przez małżonków I. i A. S. (2), zarejestrowanym na nazwisko A. S. (2), przy czym czynu tego oskarżony dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu kary 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej na mocy wyroku Sądu Rejonowego w G. z dnia 17.07.2006 roku, wydanego w sprawie (...), na mocy którego został on skazany za czyn z art. 279§1 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności, którą to karę oskarżony odbywał od dnia 26.05.2004r. do dnia 26.11.2004r., tj. popełnia przestępstwa z art.

291§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. i za przestępstwo to na podstawie art. 291§1 k.k. wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś na podstawie art. 33§2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 40 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 złotych, przy czym wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego S. kary pozbawienia wolności na podstawie art. 69§1 i 2 k.k. i art. 70§1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby, oddając tego oskarżonego na podstawie art. 73§1 k.k. w okresie próby pod dozór kuratora sądowego

a nadto na podstawie art. 46§1 k.k. nałożył na oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę na rzecz (...) SA Oddział (...) w P. solidarnie kwot:

- 19.736,31 zł w związku z kradzieżą pojazdu w J. D.,

- 79.689,51 zł w związku z kradzieżą pojazdu w L.,

oraz na podstawie art. 45§1 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa korzyści majątkowych uzyskanych przez oskarżonych z popełnianych przestępstw:

- przez oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i A. N. (1) w kwotach po 68.982 zł,

- przez oskarżonego M. G. (1) w kwocie 57.582 zł,

- przez oskarżonego R. K. (2) w kwocie 33.832

a nadto uniewinnił oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów i tak:

A) uniewinnił oskarżonych G. G. (1) i A. S. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że: w nocy z dnia 05 na 06 grudnia 2007 roku w R. w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej włamali się do komisu samochodowego usytuowanego przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim wyrwaniu jednego przęsła z ogrodzenia komisu weszli na jego teren i zabrali w celu przywłaszczenia samochód m-ki T. (...) nr nadw. (...), rok produkcji 2007 o wartości 247.660 zł na szkodę firmy (...) ul. (...), z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku oraz A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, tj. czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k. (w przypadku osk. G.) i czynu z art., 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. (w przypadku osk. S.);

B) uniewinnił oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w okresie od dnia 12 lipca 2007 roku do dnia 13 lipca 2007 roku w Ł. w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej włamali się do Komisu (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po uprzednim przecięciu siatki ogrodzenia komisu weszli na jego teren i zabrali w celu przywłaszczenia samochód m-ki B. (...) nr rej. (...) o wartości 90.000 zł na szkodę M. G. (2), z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazanym za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, M. G. (1) był uprzednio skazany m.in. za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą ostatnio odbywał w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, tj. popełnienia czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k (w przypadku osk. G. i osk. G.) i czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. w przypadku osk. S.);

C) uniewinnił oskarżonych G. G. (1), A. N. (1), M. G. (1) i A. S. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w dniu 17 lipca 2007 roku w rejonie G., w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził R. M. (1) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w nieustalonej wysokości w ten sposób, że zażądał i otrzymał od niego okup w zamian za zwrot skradzionego w dniu 12 lipca 2007 roku z terenu komisu samochodowego (...) w Ł. przy ul. (...) samochodu m-ki B. (...) nr rej. (...), z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, M. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, A. N. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo podobne z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...) na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 04.02.2004 roku, tj. popełnienia czynu z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k.;

D) uniewinnił oskarżonych G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w dniu 23 czerwca 2007 roku w G., w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej dokonali kradzieży poprzez włamanie z terenu stacji tankowania gazu przy ul. (...) w ten sposób, że przy użyciu nieustalonego narzędzia otwarli drzwi samochodu m-ki A. (...) o nr rej. (...) o wartości 235.000 zł, a następnie po uruchomieniu zabrali go w celu przywłaszczenia, działając na szkodę D. P., z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w G.z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, M. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, tj. popełnienia czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k. (w przypadku osk. G.) i czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. (w przypadku oskarżonych S. i G.);

E) uniewinnił oskarżonych G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1) i A. N. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w dniu 23 czerwca 2007 roku w rejonie G., w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usiłowali doprowadzić K. T. (2) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w kwocie 75.000 zł w ten sposób, że zażądali od niego okupu w zamian za zwrot skradzionego w dniu 23 czerwca 2007 roku z terenu stacji tankowania gazu przy ul. (...) w G. samochodu m-ki A. (...) nr rej. (...), lecz zamiaru swojego nie osiągnęli z uwagi, iż nie doszli do porozumienia z pokrzywdzonym co do kwoty okupu, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazanym za przestępstwo z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, M. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 29.08.2005 roku, A. N. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...) na karę 3 lat pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 24.02.2003 roku do dnia 04.02.2004 roku, tj. popełnienia czynu z art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286§2 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k.;

F) uniewinnił oskarżonych G. G. (1) i A. S. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w dniu 13 marca 2008 roku o godz. 22.33 w L. w woj. (...), działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, włamali się na teren firmy (...) przy ul. (...) w ten sposób, że po wyłamaniu fragmentu betonowego ogrodzenia weszli na teren komisu a następnie zabrali w celu przywłaszczenia samochód m-ki B. (...) bez tablic rejestracyjnych o wartości 300.000 zł na szkodę firmy (...), z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu, przy czym G. G. (1) był uprzednio skazany za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 07.07.2000 roku, wydanym w sprawie sygn. akt: (...), na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą odbywał między innymi w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku oraz A. S. (1) był uprzednio skazany za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 05.10.2001 roku, wydanym w sprawie sygn. akt (...), na karę 4 lat pozbawienia wolności, którą odbył między innymi w okresie od 14.06.2003 roku do dnia 03.11.2004 roku, tj. czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k. (w przypadku osk. G.) i czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 65§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. (w przypadku osk. S.);

G) uniewinnił oskarżonego G. G. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w dniu 13 grudnia 2007 roku we W., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, doprowadził firmę (...) do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w ten sposób, że poprzez zamontowanie kradzionych tablic rejestracyjnych o nr (...) do samochodu m-ki V. (...) wprowadził w błąd co do znaków identyfikujących pojazd pracowników obsługi stacji paliw, zatankował paliwo (...) 98 o wartości 257,99 zł a następnie odjechał bez uregulowania należności, przy czym działał na szkodę wyżej wymienionej firmy, przy czym przestępstwa tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w G. sygn. akt (...) z dnia 24.04.2008 roku, za przestępstwa z art. 279§1 k.k. i inne, którą odbył w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, tj. czynu z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k.;

H) uniewinnił oskarżonego G. G. (1) od popełnienia czynu, polegającego na tym, że w nocy z dnia 22/23 kwietnia 2009 roku w K., w woj. (...), dokonał kradzieży z włamaniem do zaparkowanego na niestrzeżonym parkingu na Oś. (...) samochodu w ten sposób, że przy użyciu nieustalonego narzędzia włamał się do samochodu m-ki S. (...) nr rej. (...) o wartości 30.000 zł i po uruchomieniu silnika zabrał go w celu przywłaszczenia, czym działał na szkodę B. S., przy czym przestępstwa tego dopuścił się będąc uprzednio skazany między innymi za przestępstwo z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§1 k.k. wyrokiem z dnia 07.07.2000 roku Sądu Rejonowego w G. sygn. akt (...) na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, którą ostatnio odbywał w okresie od 12.02.2003 roku do dnia 24.03.2006 roku, tj. czynu z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 64§2 k.k.

oraz orzekł o kosztach procesu.

Wyrok ten w całości zaskarżyli obrońcy oskarżonych G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1), A. N. (1) i I. S. (1) .

Obrońca oskarżonego G. G. (1) w apelacji zarzuciła temu wyrokowi:

1. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, wpływające na treść tego orzeczenia poprzez:

a) przyjęcie, że oskarżony kierował zorganizowaną grupą przestępczą w sytuacji, gdy w toku postępowania nie udowodniono w żadnej mierze, aby oskarżony w jakikolwiek sposób kierował grupą, prowadził rozmowy, należał do niej, aby wydawał polecenia członkom grupy, aby zachodziły powiązania finansowe czy inne powiązania mogące uzasadniać przyjęcie tezy o kierowaniu przez oskarżonego zorganizowaną grupą przestępczą,

b) przyjęcie, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów, mimo że proces miał charakter poszlakowy, świadkowie nie rozpoznali osoby oskarżonego, osoby pokrzywdzone nie rozpoznały głosu ani postaci oskarżonego, nie ma żadnego dowodu w postaci linii papilarnych oskarżonego, dowodów z DNA, badań osmologicznych;

2. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia poprzez:

a) naruszenie art. 5 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego m.in. w przypadku braku wizualizacji danych z logowania ze stacji bazowych telefonii komórkowej, które przemawiałyby na korzyść oskarżonego, a nie zostały uwzględnione przez Sąd, pomimo odpowiedniego wniosku obrony w tym zakresie, braku faktur potwierdzających wartość pojazdów mających być przedmiotem przestępstw, braku informacji o wartości tych pojazdów, ich wyposażeniu, co w efekcie czyni niemożliwym ustalenie ewentualnej kwoty odszkodowania , nieprzeprowadzenie dowodu z opinii antropologa (przy zarzucie kradzieży benzyny), nieustalenia użytkowników części nr tel., z których miały korzystać osoby popełniające przestępstwa,

b) naruszenie art. 6 k.p.k. poprzez utrudnianie oskarżonemu możliwości realizacji prawa do obrony, co wyrażało się w utrudnianiu oskarżonemu dostępu do akt, braku możliwości zapoznania się z całym materiałem dowodowym, ograniczaniu czasu na zapoznawanie się z aktami (mimo ich obszerności), pomimo że oskarżony ma również prawo do zadawania pytań,

c) naruszenie art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k. poprzez pominięcie wyników przeprowadzonych dowodów, które przeczą winie oskarżonego, a także przez stosowanie niedopuszczalnych domniemań w procesie o charakterze poszlakowym m.in. w przypadku badań osmologicznych, których wyniki przeczą winie oskarżonego; uznania oskarżonego za winnego kradzieży benzyny, choć jedyny dowód w tej sprawie – niewyraźne zdjęcie ze stacji benzynowej, w żadnej mierze nie może zostać przyjęty jako wiarygodny z powodu swej jakości; uznania że nożyce stanowią dowód na popełnienie czynów polegających na pokonywaniu zabezpieczeń w komisach, w których dochodziło do kradzieży samochodów, podczas gdy nożyce te nie są jednoznacznym dowodem popełnienia czynu zabronionego, a co więcej w toku postępowania nie stwierdzono w sposób pewny, aby były one użyte do popełnienia przestępstwa,

d) naruszenie art. 170 k.p.k. poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosków dowodowych oskarżonego, m.in. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego antropologa czy wniosku o przedstawienie informacji o miejscu, czasie i nr logującym się do sieci telefonii komórkowej (BTS), o odtworzenie zapisów logowań telefonów i wizualizacji tego zapisu , zeznań świadków między innymi K., I. G. (1), D. B. (1), W. P., P. B. (1), M. B. (1), nie zostały odsłuchane wszystkie rozmowy telefoniczne między innymi z Ł., G., pomimo złożenia wniosków w tym zakresie, które to dowody jednoznacznie wykluczyłyby winę oskarżonego a nie zostały dopuszczone, mimo iż okoliczności, na które dowody miały zostać przeprowadzone były istotne i przydatne dla rozstrzygnięcia,

e) naruszenie art. 355 k.p.k. i art. 375§2 k.p.k. p oprzez wydalenie oskarżonego z s ali rozpraw i po powrocie brak poinformowania go o przebiegu rozprawy podczas jego nieobecności oraz umożliwienia mu złożenia wyjaśnień co do przeprowadzonych w czasie jego nieobecności dowodów

i w oparciu o te zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od stawianych mu zarzutów, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego A. S. (1) w apelacji zarzuciła temu wyrokowi:

I. w zakresie czynu opisanego w pkt 5:

1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia o winie oskarżonego, polegający na przyjęciu, że oskarżony A. S. (1) wraz z innymi oskarżonymi brał udział w kradzieży samochodu B. (...) należącego do J. K. (1) a następnie zażądał od niego okupu w zamian za jego zwrot w wysokości 40.000 zł, gdy tymczasem:

- żaden ze świadków nie potwierdził udziału oskarżonego w zarzucanym przestępstwie, brak też jakichkolwiek innych dowodów czy choćby wskazań, ze właśnie oskarżony brał udział w kradzieży pojazdu J. K. (1),

- Sąd nie dysponował wykazem logowań numeru (...) typowanego jako numer telefonu A. S. (1), przez co, abstrahując od przeszkód uniemożliwiających ustalenie osoby abonenta nie da się jednoznacznie przyjąć, że użytkownik numeru był obecny w czasie i w miejscu kradzieży,

- Sąd zastosował nietrafne kryteria oceny, wyrażające się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego,

- niejasne są podstawy, na jakich Sąd wytypował oskarżonego S. jako użytkownika nr tel. (...), przy czym Sąd nie argumentuje i nie uzasadnia ani tego, w jaki sposób doszedł do ustalenia abonenta tego numeru, ani z czego wywodzi, że osoba ta brała udział w przestępstwie oraz że spełniła wszystkie znamiona czasownikowe przypisanego jej przestępnego zachowania;

2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 424 k.p.k. w zw. z art. 4 i 5 k.p.k. poprzez niewłaściwe i nie wyczerpujące uzasadnienie zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie z pominięciem podstawowych zasad procesowych, jakimi są: zasada domniemania niewinności, zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonych oraz zasada obiektywizmu, przy czym Sąd I instancji zastosował niedopuszczalne uogólnienia, z których wywiódł wniosek o winie oskarżonego;

II. w zakresie czynu opisanego w pkt 7 wyroku:

1. błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający głównie z nietrafności przyjętych kryteriów oceny, wyrażający się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegła całkowicie dowolnie, a w odniesieniu do niektórych zarzutów wręcz trudno prześledzić tok rozumowania Sadu, co nie pozwala na kontrolę instancyjną i trafne sformułowanie zarzutów apelacyjnych, i tak:

- zabrakło jakiegokolwiek jednoznacznego dowodu winy oskarżonego i nie może być mowy o tym, by istniejące w sprawie ewentualne poszlaki nie budziły wątpliwości i nie dopuszczały alternatywnych ustaleń a nadto by zamykały się w spójny łańcuch dający podstawę do skazania oskarżonego,

- Sąd w sposób dowolny dokonał ustaleń w zakresie sprawstwa oskarżonego, w większości przypadków w oparciu o typowanie numerów telefonów, przy czym zasady tego typowania były całkowicie dowolne i opierały się na niejasnych i niejednoznacznych zasadach, a w odniesieniu do niektórych spośród omówionych w uzasadnieniu apelacji czynów Sąd I instancji całkowicie zaniechał objaśnienia toku rozumowania, który doprowadził do wytypowania oskarżonego jako abonenta poszczególnych numerów telefonów,

- w odniesieniu do zarzutów opisanych w pkt 7: C, E, F, G, I, L, Ł, O Sąd nie dysponował wynikami logowań numerów typowanych jako numer oskarżonego A. S. (1), co abstrahując od trudności w wykazaniu, że to on był użytkownikiem kolejno typowanych numerów, całkowicie uniemożliwia wykazanie, że abonent każdego z typowanych numerów faktycznie był obecny w czasie i w miejscu każdej kradzieży,

- Sąd nie podał w odniesieniu do każdego z czynów podstaw przyjętej wobec oskarżonego kwalifikacji prawnej, co w sytuacji, gdy nikt nie był naocznym świadkiem czynów zarzucanych oskarżonym czyni wątpliwym stwierdzenie, że oskarżony miał spełnić znamiona czasownikowe włamania na teren komisów i posesji i miał on dokonać zaboru pojazdów i nie rozważa się nawet możliwości popełnienia przez oskarżonego inaczej zakwalifikowanego czynu, przy czym zarzut ten podniesiony jest wyłącznie z ostrożności procesowej,

- Sąd I instancji bądź to zupełnie dowolnie interpretuje okoliczności, które zdaniem Sądu mają świadczyć o udziale oskarżonego w zarzucanych mu czynach, bądź też odstępuje od tej interpretacji w ogóle i czyni niemożliwym prześledzenie swojego toku myślowego i tak dotyczy to m.in.:

⃰ logowania się niektórych spośród numerów w zasięgu masztu przy ul. (...) w G., innych przy ul. (...) w G., co Sąd interpretuje jako zasięg zbliżony do miejsca zamieszkania oskarżonego S., gdy tymczasem po pierwsze chodzi o dwie różne lokalizacje, po drugie jest to lokalizacja zbliżona do miejsca zamieszkania setek innych osób, w tym oskarżonego G. G. (1),

⃰ pojedynczych połączeń z A. S. (3) i S. R. (1), co nie może przesądzać o tym, że rozmowy z tymi osobami prowadził akurat oskarżony S., a nawet tego, że prowadziła je osoba, która brała czynny udział w zarzucanych mu przestępstwach;

2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 424 k.p.k. w zw. z art. 4 i 5 k.p.k. poprzez niewłaściwe i niewystarczające uzasadnienie zaskarżonego wyroku i pominięcie podstawowych zasad procedowania, jakimi są: zasada domniemania niewinności, zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonych oraz zasada obiektywizmu; uzasadnienie wyroku jest przez to niewłaściwe, tendencyjne i niewyczerpujące z zastosowaniem przez Sąd I instancji niedopuszczalnych uogólnień, z których wywodzono niejednokrotnie wnioski o winie oskarżonego za konkretne czyny i tak dotyczy to m.in. omawianych w poszczególnych punktach apelacji stwierdzeń o tym, że winę oskarżonego za dane czyny wywodzi się niejednokrotnie m.in. z samego faktu „hermetyczności grupy” G. G. (1) i A. N. (1), z faktu, że skoro ustalono udział w konkretnym przestępstwie G. G. (1), to „musiał” być z nim również A. S. (1), bowiem taki był podział ról i Sąd nie dopuszcza od tego odstępstwa, że charakter grupy i posłuch, jakim jej członkowie darzyli G. G. (1) przesądzają o ich udziale we wszystkich zaplanowanych przestępstwach, nawet w sytuacjach, gdy w odniesieniu do wielu czynów zabrakło choćby poszlak, nie mówiąc już o dowodach stwierdzających winę os k a rżonego A. S. (1) :

III. w zakresie czynu opisanego w pkt 8 wyroku:

1. błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający głównie z nietrafności przyjętych kryteriów oceny, wyrażający się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegła całkowicie dowolnie, a w odniesieniu do niektórych z zarzutów wręcz trudno prześledzić tok rozumowania Sądu, co nie pozwala na kontrolę instancyjną i trafne sformułowanie zarzutów apelacyjnych, i tak:

- zabrakło jakiegokolwiek jednoznacznego dowodu winy oskarżonego i nie może być mowy o tym, by istniejące w sprawie ewentualne poszlaki nie budziły wątpliwości i nie dopuszczały do alternatywnych ustaleń a nadto by zamykały się w spójny łańcuch dający podstawę do skazania oskarżonego,

- Sąd w sposób dowolny dokonał ustaleń w zakresie sprawstwa oskarżonego, w większości przypadków w oparciu o typowanie numerów telefonów, przy czym zasady tego typowania były całkowicie dowolne i opierały się na niejasnych i niejednoznacznych zasadach, a w odniesieniu do niektórych spośród omówionych w uzasadnieniu apelacji czynów Sąd I instancji całkowicie zaniechał objaśnienia toku rozumowania, który doprowadził do wytypowania oskarżonego jako abonenta poszczególnych numerów telefonów,

- w odniesieniu do zarzutu opisanego w pkt 8 B Sąd w prawdzie dysponował wynikami logowań numeru typowanego jako numer oskarżonego A. S. (1), tj. 501 810 672, jednakże numer ten nie logował się w czasie i w miejscu kradzieży, tj. w zasięgu masztu BTS obejmującego zasięgiem ul. (...) w P. a ostatnie logowanie tego numeru w dniu kradzieży, tj. 17.11.2007 r. odnotowano w N., czyli kilkadziesiąt kilometrów od miejsca kradzieży auta ;

IV. w zakresie czynu opisanego w pkt 6 wyroku:

błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający głównie z nietrafności przyjętych kryteriów oceny, wyrażający się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegła całkowicie dowolnie, i tak:

- Sąd nie indywidualizuje sytuacji każdego z oskarżonych, nie bada w sposób indywidualny i rzeczowy dowodów przemawiających za udziałem każdego z oskarżonych a zamiast tego stosuje bezprecedensową w procesie karnym zbiorową odpowiedzialność i każdego z oskarżonych odgórnie uznaje za winnego tylko w oparciu o ustalenie, że choćby jeden z nich, w tym przypadku A. N. (1), może mieć z czynem związek,

- w omawianym przypadku zabrakło jakiegokolwiek jednoznacznego dowodu winy oskarżonego, w tym nie doszło nawet do wytypowania numeru telefonu, którym posługiwać miał się oskarżony podczas zarzucanego mu czynu,

- z ostrożności procesowej naruszenie art. 280§1 k.k. w zw. z art. 20 k.k. poprzez błędne zastosowanie i niewłaściwą interpretację, co wyrażało się nieuwzględnieniem przez Sąd tzw. ekscesu osoby, która miała wypowiadać pod adresem pokrzywdzonego M. M. (1) słowa „cicho, bo cię zajebię”, przy czym nie wiadomo kto miałby dokładnie te słowa wypowiedzieć a z całą pewnością zachowanie tej osoby wykraczało poza ramy porozumienia z pozostałymi sprawcami czynu, przez co nie sposób zaakceptować przyjętej kwalifikacji przez Sąd I instancji;

V. w zakresie czynu przypisanego w pkt 2 wyroku:

- poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, mających wpływ na orzeczenie o winie oskarżonego, polegających na przyjęciu, iż oskarżony w okresie 29.06.2007 – 24.01.2008 działał we wskazanych okolicznościach w grupie kierowanej przez G. G. (1), mającej na celu kradzieże z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów i salonów, co przejawiało się w nietrafności przyjętych kryteriów oceny, wyrażającej się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegała całkowicie dowolnie, przez co w części dotyczącej ustaleń stanu faktycznego doszło do „wykreowania” przez Sąd rzeczywistości w oderwaniu od istniejących w sprawie dowodów, co jest szczególnie rażące, jeżeli weźmie się pod uwagę sposób, w jaki Sąd uzasadnił przypisanie oskarżonemu tego czynu oraz jakich miał on się dopuścić w ramach działalności grupy przestępczej,

- błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający głównie z nietrafności przyjętych kryteriów oceny, wyrażający się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegła całkowicie dowolnie, przez co trudno prześledzić tok rozumowania Sądu, co nie pozwala na kontrolę instancyjną i trafne sformułowanie zarzutów apelacyjnych, i tak:

- zabrakło jakiegokolwiek jednoznacznego dowodu winy oskarżonego co do czynów jednostkowych a zatem trudno przypisać mu udział w grupie przestępczej, która miała te czyny popełniać,

- nic nie wskazuje na podległość oskarżonego strukturom i hierarchii grupy, nie wiadomo na czym przynależność oskarżonego do grupy tej miałaby się przejawiać, tak samo nie wiadomo, z czego Sąd I instancji wywodzi twierdzenia o „hermetycznym” jej charakterze ,

- Sąd zamiast w miejsce rzetelnego postępowania dowodowego i w miejsce prawidłowej analizy dowodów z góry zakłada, że oskarżeni musieli działać w ramach trwałych struktur i niejednokrotnie z samego faktu udziału w czynie A. N. (1) albo G. G. (1) „automatycznie” bez analizowania indywidualnej sytuacji każdego z oskarżonych przypisuje winę pozostałym osobom, na zasadzie analogii i przy rozumowaniu, że „taki był modus operandi” stosowany przez grupę G. G. (1)

i w oparciu o te zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od wszystkich zarzucanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Poznaniu.

Obrońca oskarżonego M. G. (1) w apelacji zarzucił temu wyrokowi:

1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 410 k.p.k. oraz art. 5§2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 2 k.p.k. poprzez oparcie poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń na dowolnie wybranej części materiału dowodowego, wybiórcze potraktowanie dowodów i oparcie wyroku na wybranych fragmentach ustalonego stanu faktycznego w sposób sprzeczny z obowiązkiem dochodzenia prawdy, w szczególności poprzez nierozstrzygnięcie zachodzących w sprawie i niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego oraz dokonaniu oceny dowodów z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przy jednoczesnym naruszeniu zasad obiektywizmu, co skutkowało naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów i poczynieniem ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, iż oskarżony M. G. (1) dopuścił się czynów określonych w pkt 3, 6, 6, 17 A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, 18 A, B, 19 A, B, C, D, E zaskarżonego wyroku, w sytuacji gdy:

a) w odniesieniu do czynu określonego w pkt 5 wyroku:

- Sąd I instancji poczynił ustalenia w zakresie rzekomego sprawstwa M. G. jedynie na podstawie przedmiotowej „swobodnej wypowiedzi oskarżonego” podczas rozprawy z dnia 22 lutego 2011 r., której w ocenie obrony nie można zakwalifikować jako wyjaśnień, a tym samym dowodu w sprawie,

- brak jest innych dowodów świadczących o popełnieniu przez M. G. zarzucanego mu przestępstwa, w szczególności gdyż nie zabezpieczono żadnych śladów mogących stanowić dowód w sprawie; podczas oględzin pojazdu również nie ujawniono żadnych śladów wskazujących na sprawstwo oskarżonego M. G.,

- Sąd I instancji poczynił liczne błędy w analizie materiału dowodowego, co skutkowało wysunięciem na jego podstawie wadliwych wniosków, w tym, że rozmówcą M. K. dzwoniącym na nr komisu o godz. 22.26 był jeden ze sprawców kradzieży (wg ustaleń Sądu G. G.), który, w ocenie Sądu, zdołał już dotrzeć na tak znaczną odległość od G. W.. i tę okoliczność Sad ustalił jedynie na podstawie własnej opinii, iż nie ma możliwości aby postronna osoba, przebywając tak daleko od G. W.. dowiedziała się o tej kradzieży w sytuacji, gdy Sąd nie wziął pod uwagę wskazywanej w samym uzasadnieniu okoliczności przekazywania informacji o kradzieży pojazdu za pośrednictwem CB radia, nie wspominając już o możliwości kontaktowania się przez telefon,

- braku wskazań na jakiej podstawie Sąd ustalił, iż oskarżony M. G. posługiwał się numerem tel. o nr abonenckim 513 572 692, co skutkowało równie bezpodstawnym i błędnym ustaleniem Sądu, iż oskarżony G. kontaktował się wielokrotnie z M. G., gdyż brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego wskazywaną przez Sąd okoliczność o posługiwaniu się przez M. G. danym nr telefonu: Sąd I instancji oparł rozstrzygnięcie w sprawie dot. wydarzeń w G. W.. na podstawie wzajemnych kontaktów nr (...), rzekomo którym miał posługiwać się oskarżony G. z innymi numerami telefonów, jednak sam fakt, iż biling połączeń w/w numeru wskazał na kontakt z nr tel. (...) nie świadczy w żadnym razie, jak stara się nieudolnie przekonać Sąd I instancji, iż tym nr posługiwał się M. G.; nie wskazano żadnych dowodów potwierdzających założenia Sądu w tym zakresie,

- braku podstaw w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na jakich Sąd ustalił rzekomy udział M. G. w rzekomym wykupie auta w dniu 11 lipca 2007 r., w szczególności wobec braku połączeń numeru (...) typowanego przez Sąd jako należący do M. G. z numerami typowanymi na numery pozostałych oskarżonych oraz z numerem pokrzywdzonego J. K., w szczególności wobec braku dowodów, by numer (...) logował się w stacji pobliskiej wydarzeniom związanym z wykupem auta przez J. K. ,

- Sąd I instancji błędnie wskazał numer (...) jako należący do A. N. w sytuacji, gdy numer ten należał do świadka J. J., co zresztą zostało przez tego świadka potwierdzone zeznaniami złożonymi przed Sądem;

b) w odniesieniu do pkt 17 A wyroku:

- Sąd I instancji nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających udział oskarżonego M. G. w kradzieży pojazdu w J. D., w szczególności przeprowadzone w danej sprawie oględziny pojazdu nie dostarczyły dowodów wskazujących na fakt dokonania tego czynu przez oskarżonych, w tym oskarżonego M. G.,

- Sąd I instancji nie wskazał na jakiej podstawie ustalił, iż oskarżony M. G. posługiwał się numerem tel. (...), nie wskazał żadnych kontaktów tego numeru z osobami bliskimi M. G., nie przedstawiono również miejsc logowań danego numeru potwierdzających sprawstwo M. G. w przedmiotowej kradzieży w sytuacji, gdy w ocenie obrony nie jest wystarczającą przesłanką ustalenie faktu posługiwania się danym numerem przez M. G. wyłącznie na podstawie kontaktów tego numeru z numerem, którym rzekomo miał się posługiwać G. G.,

- Sąd nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających udział M. G. w procederze wykupywania samochodu stanowiącego własność J. W.,

- Sąd I instancji nie przedstawił na jakiej podstawie ustalił, iż w czasie, w którym doszło do kradzieży w J. D., M. G. posługiwał się innym numerem telefonu, wskazywanym przykładowo w części uzasadnienia dotyczącej kradzieży pojazdu w G. W.., nie wskazano jakim numerem telefonu po dokonanej zmianie miał posługiwać się oskarżony M. G., ani miejsc jego logowań tego numeru i kontaktów z innymi numerami;

c) w odniesieniu do pkt 17 B wyroku:

- Sąd I instancji nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego fakt, iż kierowcą samochodu marki B. (...) w dniu 14 lipca 2007 r. był M. G., tym samym Sąd I instancji nie przedstawił na jakiej podstawie ustalił powyższą okoliczność, jak i udział M. G. w procederze kradzieży samochodu w L., nie potwierdził tego w szczególności zapis ze stacji paliw J.,

- Sąd I instancji nie wskazał na jakiej podstawie ustalił, iż oskarżony M. G. posługiwał się numerem (...), wywodząc powyższe jedynie na podstawie kontaktów tego numeru z numerem typowanym na numer należący do G. G., przy czym fakt, że G. G. posługiwał się nr (...) zostało ustalone jedynie na podstawie jednorazowego połączenia w/w nr tel. z nr (...) należącym według ustaleń Sądu do K. B.,

- Sąd I instancji nie przedstawił innych dowodów, potwierdzających sprawstwo M. G.,

- Sąd I instancji bezpodstawnie uznał, iż okoliczność, że w/w nr logował się dnia 14 lipca 2007 r. w przedziale czasowym od godz. 22.08 do godz. 22.17 w K. na BTS (...) za mającą znaczenie dla rozstrzygnięcia, a to wobec braku możliwości jednoznacznego przyporządkowania numeru 880 997 919 osobie M. G. przez wzgląd na zasadę wyrażoną w art. 5§2 k.p.k.,

- Sąd I instancji nie przedstawił żadnych dowodów na sprawstwo M. G. w wykupie samochodu;

d) w odniesieniu do pkt 17 C wyroku:

- Sąd I instancji nie przedstawił, na jakiej podstawie ustalił okoliczności świadczące o udziale oskarżonego M. G. w kradzieży i następnie wykupie auta,

- w sprawie nie ustalono śladów, które oskarżeni, a w tym oskarżony M. G., mieliby pozostawić na miejscu popełnianych przestępstw, w tym wydane w tym zakresie opinie nie potwierdziły sprawstwa M. G.,

- Sąd nie przedstawił żadnych informacji na temat jakichkolwiek połączeń wykonywanych przez M. G. ani do niego kierowanych, brak było też podstaw do tego, by przyporządkować M. G. jakikolwiek numer telefonu, stąd nie przedstawiono analizy połączeń i miejsc logowań numeru po uprzednim przyporządkowaniu go M. G., stąd Sąd nie przedstawił żadnego dowodu wskazującego na udział M. G. w przedmiotowej kradzieży i następnie wykupie auta, a uzasadnienie wyroku w zakresie wątku kradzieży w C. nie odnosi się w żadnym stopniu do osoby oskarżonego M. G., jako że Sąd poprzestał swój wywód jedynie na udowodnieniu sprawstwa A. N., co, nie przesądzając o słuszności tego poglądu, nie dowodzi udziału innej osoby – M. G. w przedmiotowej kradzieży;

e) w odniesieniu do pkt 17 D wyroku:

- Sąd I instancji dokonał ustaleń stanu faktycznego niemal wyłącznie na gruncie złożonych w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnień A. N., które nie zostały podtrzymane przez tego oskarżonego przed Sądem, z naruszeniem art. 174 k.p.k.,

- Sąd I instancji powołuje się na informacje uzyskane podczas konwoju od A. N., gdy oskarżony wypowiadał się bez uprzedniego pouczenia, wobec czego powyższej wypowiedzi nie można przypisać statusu wyjaśnień,

- Sąd nie wskazał na jakiej podstawie ustalił w niniejszej sprawie udział oskarżonego M. G. w kradzieży pojazdu w K., a sam fakt wskazania na kontakty numeru telefonu typowanego na numer N. z numerami (...),(...), (...) nie jest wystarczające dla ustalenia udziału M. G. w rzeczonej kradzieży, tym szczególnie, że wskazano, którym z trzech numerów oskarżony miał się posługiwać, nie przedstawiono też żadnych dowodów, że dany numer faktycznie do niego przynależał takich jak kontakty z bliskimi, co w ocenie obrony i tak nie byłoby wystarczającą przesłanką dla wydania wyroku skazującego w tym zakresie; nie wskazano także miejsc logowania numerów przypisanych oskarżonym, poprzestając jedynie na wskazaniu, że „A. N. utrzymywał kontakt z pozostałymi członkami grupy – A. S., M. G., G. G. (…),

- Sąd nie wskazał na jakiej podstawie ustalił udział M. G. w procederze wykupu auta;

f) w odniesieniu do pkt 17 E wyroku:

- Sąd wskazał, iż numerem 507 931 996 posługiwał się G. G. tylko na podstawie kontaktu w/w numeru z jednym tylko numerem, który w ocenie Sądu należał do A. K. (2), co w ocenie obrony nie przesądza jeszcze o prawidłowości ustaleń Sądu w tym zakresie i nie jest wystarczające dla tak daleko idących wniosków,

- Sąd dokonał ustalenia numeru telefonu M. G. na niejasnych podstawach – ustalenie w zakresie numeru telefonu G. G. miało posłużyć następnie Sądowi w ustaleniu numerów pozostałych oskarżonych, w tym M. G., co nie jest w ocenie obrony wystarczającą przesłanką do dokonania takich ustaleń; Sąd nie wskazał innych dowodów na okoliczność posługiwania się przez M. G. numerem (...), nie wskazał przy tym kontaktów tego numeru z innymi, oprócz kontaktu z numerem przypisanym przez Sąd na równie niejasnych podstawach A. S., zaś brak wykazu miejsc logowania numeru (...), w tym miejsc logowania w miejscu i czasie popełnienia przestępstwa Sąd wyjaśnił „wspólnym przebywaniem oskarżonych”, co wyłączało konieczność łączenia się przez telefon,

- Sąd I instancji nie wskazał innych dowodów, w tym innych śladów wskazujących na sprawstwo M. G., takich jak ślady biologiczne czy daktyloskopijne,

- Sąd I instancji nie wskazał żadnych dowodów potwierdzających udział M. G. w uzyskaniu okupu za pojazdy;

g) odnośnie do pkt 17 F wyroku:

- Sąd Okręgowy nie przedstawił żadnych dowodów, na podstawie których możliwe byłoby przypisanie odpowiedzialności karnej M. G.,

- Sąd I instancji w odniesieniu do M. G. nie wskazał żadnych dowodów świadczących o jego sprawstwie, w zasadzie w ogóle nie odniósł się do osoby oskarżonego, w związku z czym obrona nie wie, na jakiej podstawie M. G. został w tym zakresie skazany,

- Sąd I instancji nie wskazał, na jakiej podstawie ustalono sprawstwo M. G. w uzyskaniu okupu, skoro nie odzyskano pojazdów, nadto Sąd w tym zakresie nie uzasadnił w żaden sposób swojego stanowiska;

h) w odniesieniu do czynów określonych w pkt 6, 17 G, H, I, J, K, L, Ł, 18 A, B, 19 A, B, C, D, E wyroku:

- Sąd Okręgowy nie przedstawił żadnych dowodów, na podstawie których możliwe byłoby przypisanie odpowiedzialności karnej M. G.,

- Sąd I instancji w odniesieniu do M. G. nie wskazał żadnych dowodów świadczących o jego sprawstwie, w zasadzie w ogóle nie odniósł się do osoby oskarżonego, w związku z czym obrona nie wie, na jakiej podstawie M. G. został w tym zakresie skazany,

- Sąd I instancji nie wskazał na jakiej podstawie ustalono sprawstwo M. G. w uzyskaniu okupu, skoro nie odzyskano pojazdów, nadto Sąd w tym zakresie również nie uzasadnił w żaden sposób swojego stanowiska;

i) w odniesieniu do czynów określonych w pkt 3 wyroku:

- Sąd poczynił błędne ustalenia faktyczne, polegające na przyjęciu, że oskarżony w okresie od 29 czerwca 2007 r. do 20 listopada 2007 r. działał we wskazanych okolicznościach w grupie kierowanej przez G. G., mającej na celu kradzieże z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów i salonów , co przejawiało się w nietrafności przyjętych kryteriów oceny wyrażającej się w interpretowaniu wszelkich ujawnionych w sprawie faktów pod założoną z góry tezę o winie oskarżonego, przy czym interpretacja ta przebiegała całkowicie dowolnie, przez co w części dotyczącej ustaleń stanu faktycznego Sąd poczynił nieprawidłowe ustalenia faktyczne,

- Sąd nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na sprawstwo oskarżonego w tym zakresie,

- Sąd nie wskazał dowodów na podległość M. G. w hierarchii grupy, nie ustalono w czym przynależność M. G. miałaby się przejawiać, podobnie jak wskazywana przez Sąd hermetyczność grupy,

- Sąd, nie dokonując analizy w zakresie M. G. przypisuje mu udział w zorganizowanej grupie na podstawie faktów ustalonych w odniesieniu do innych oskarżonych jedynie na zasadzie analogii,

- wobec braku dowodów na udział M. G. w poszczególnych kradzieżach bezpodstawny jest zarzut o jego udziale w zorganizowanej grupie przestępczej;

2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na tresć zaskarżonego wyroku, polegającego na obrazie art. 175§1 i 2 k.p.k., 116 k.p.k., 16§1 i 2 k.p.k., 6 k.p.k., 7 k.p.k. oraz 5§2 k.p.k. poprzez oparcie poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń na dowolnie wybranej części materiału dowodowego i oparcie wyroku na wybranych fragmentach stanu faktycznego, ustalonego w sposób sprzeczny z obowiązkiem dochodzenia prawdy, w szczególności poprzez uznanie swobodnej wypowiedzi oskarżonego jako wyjaśnienia – oświadczenia, mimo uprzedniego zadeklarowania przez oskarżonego z prawa do odmowy składania wyjaśnień, przy jednoczesnym zaniechaniu przez Sąd I instancji udzielenia informacji o przysługujących oskarżonemu uprawnieniach i to nawet, gdy ustawa wyraźnie takiego obowiązku nie ustanowiła, choć w świetle okoliczności sprawy realizacja przez Sąd przedmiotowego obowiązku pouczenia oskarżonego była nieodzowna, co przy braku takiego pouczenia skutkowało powstaniem ujemnych skutków procesowych dla oskarżonego, jak również dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przy jednoczesnym naruszeniu prawa oskarżonego do obrony, co skutkowało naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów i poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, iż:

- oskarżony M. G. (1) dopuścił się czynu określonego w pkt 5 wyroku, tj. w okresie od dnia 29 czerwca 2007 r. do dnia 11 lipca 2007 r. w G. W.. i w okolicach G., działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczyniwszy sobie z popełnianych przestępstw stałe źródło dochodu, zamierzając uzyskać okup za zwrot bezprawnie zabranego pojazdu – brał udział w kradzieży samochodu marki B. (...) nr rej. (...) należący do J. K. (1) w sytuacji, gdy brak jest innych dowodów wskazujących na sprawstwo M. G., a Sąd I instancji dokonał ustaleń stanu faktycznego w tym zakresie jedynie na podstawie swobodnej wypowiedzi oskarżonego podczas rozprawy z dnia 22 lutego 2011 r., którą Sąd uznał, wbrew minimalnym standardom oraz gwarancjom procesowym, za wyjaśnienia, a tym samym wyciągnął na tej podstawie negatywne konsekwencje procesowe wobec oskarżonego, gdy okoliczności pozyskania tego „dowodu” oraz kontekst wypowiedzi oskarżonego nie pozwala na uznanie przedmiotowej wypowiedzi za wyjaśnienia i to biorąc pod uwagę fakt, że M. G. w zakresie zarzutów dotyczących kradzieży samochodu B. (...) w G. W.. nie przyznał się do zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień;

3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 174 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k. poprzez zakwalifikowanie informacji uzyskanych w trakcie rozpytania A. N. przez funkcjonariuszy Policji oraz zapisanych w formie notatki urzędowej jako wyjaśnień oskarżonego, mimo że w toku postępowania przed Sądem A. N. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz nie podtrzymał „wyjaśnień” złożonych na etapie postępowania przygotowawczego oraz odmówił składania wyjaśnień i w konsekwencji dokonanie na podstawie rzeczonych „wyjaśnień” oraz notatki urzędowej ustaleń faktycznych dotyczących m.in. sprawstwa oskarżonego w zakresie wszystkich zarzucanych mu czynów dotyczących kradzieży w G. W.., L., C. oraz K.;

4. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie naruszenie art. 167 k.p.k., art. 410 k.p.k., jak również art. 2 Konstytucji RP poprzez wykorzystanie dowodów pozyskanych w sposób sprzeczny z prawem dla ustalenia określonych okoliczności przy jednoczesnym braku postaw do przeprowadzenia tychże dowodów i w konsekwencji oparcie podstawy faktycznej wyroku na okolicznościach ujawnionych w toku rozprawy wbrew przepisom prawa;

5. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 193§1 k.p.k. poprzez zaniechanie obowiązku powołania biegłego lub biegłych celem wykonania analiz połączeń telefonicznych w sytuacji, gdy zgodnie z linią orzeczniczą prezentowaną przez Sąd Najwyższy, a także zgodnie ze stanowiskiem doktryny organ procesowy ma obowiązek, a nie tylko prawo zasięgnięcia opinii biegłego co do wszystkich okoliczności, które stanowić mają podstawę orzeczenia zapadającego w sprawie, o ile stwierdzenie takich okoliczności wymaga wiadomości specjalnych ;

6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 424 k.p.k. w odniesieniu do czynów określonych w pkt 3, 5, 6, 17 A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, 18 A, B, 19 A, B, C, D, E zaskarżonego wyroku poprzez wadliwie sporządzone uzasadnienie wyroku, co nie tylko uniemożliwia kontrolę instancyjną, lecz wręcz uniemożliwia sformułowanie zarzutów apelacji w tym zakresie, nie wiadomo bowiem na jakiej podstawie Sąd ustalił sprawstwo M. G., jakie dowody uznał za wiarygodne, a jakim dowodom i z jakich powodów tej wiary odmówił, oczywiście w zakresie ustaleń rzekomego sprawstwa M. G.

a także ewentualnie z ostrożności zarzucił wymierzenie oskarżonemu rażąco niewspółmiernie wysokich kar jednostkowych i w konsekwencji niewspółmiernie wysokiej kary łącznej w wymiarze 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności

i na podstawie tych zarzutów wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego M. G. (1) od stawianych mu zarzutów, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego A. N. (1) w apelacji zarzucił temu wyrokowi:

1. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, poprzez przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci danych ilustrujących aktywność telefonów komórkowych w postaci wykazów wzajemnych połączeń oraz rejestracji miejsc logowania aparatów przez stacje bazowe sieci (BTS), zapisów na grań z przeprowadzonej kontroli operacyjnej, a także wspólny dla wielu przestępstw sposób działania sprawców, pozwala na kategoryczne i nie wywołujące wątpliwości uznanie udziału oskarżonego A. N. (1) w poszczególnych czynach składających się na ciąg przestępstw przypisanych oskarżonemu;

2. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, skutkujący uznaniem, iż oskarżony A. N. (1) w okresie od dnia 6 lipca 2007 roku do 24 stycznia 2008 roku brał udział z A. S. (1), M. G. (1) w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez G. G. (1), mającej na celu popełnianie przestępstw kradzieży z włamaniem oraz wyłudzania okupów za skradzione pojazdy w sytuacji, gdy analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do uznania, iż oskarżeni co najwyżej dopuścili się współsprawstwa w popełnieniu zarzucanych im czynów zabronionych;

3. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, poprzez przyjęcie – w odniesieniu do zdarzeń opisanych w pkt 23 lit. O, S, T, X skarżonego wyroku – że działania oskarżonego A. N. (1) wyczerpywały znamię „żądania korzyści w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy”, albowiem w zakresie powyższych zdarzeń oskarżony nie podejmował żadnych czynności polegających na kontakcie z osobami pokrzywdzonymi, tj. właścicielami skradzionych pojazdów bądź właścicielami komisów samochodowych w celu uzyskania od nich korzyści majątkowej w zamian za zwrot skradzionych pojazdów

i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów.

Obrońca oskarżonego I. S. (1) w apelacji zarzuciła temu wyrokowi:

1. poczynienie błędnych ustaleń faktycznych mających wpływ na orzeczenie o winie i sprawstwie oskarżonego, polegających na przyjęciu, iż skazany działał we wskazanych okolicznościach umyślnie i nie znał pochodzenia elementu pojazdu, który pochodzić miał z kradzieży;

2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 413§2 pkt 1 k.p.k., która to norma stanowi, że wyrok skazujący powinien zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu oraz jego kwalifikację prawną, przy czym błąd Sądu I instancji polegał na zaniechaniu dokładnego opisania znamion strony przedmiotowej i podmiotowej przestępstwa; dokładne określenie sposobu i okoliczności popełnienia czynu wymaga wskazania w opisie tych elementów przebiegu zdarzenia, które wypełniają te znamiona; opis czynu musi przypisanego musi zatem zawierać zbiór wszystkich elementów czynu mających znaczenie dla prawidłowej jego kwalifikacji, niepomijający żadnego aspektu zachowania należącego do ustawowych znamion zachowania, czego w wyroku Sądu Okręgowego zabrakło, zarówno w sentencji wyroku, jak i jego uzasadnieniu;

3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 410 k.p.k. poprzez niewyczerpanie dostępnego materiału dowodowego mogącego wszechstronnie wyjaśnić okoliczności podnoszone przez oskarżonego I. S. (1), a mianowicie:

- pominięcie przez Sąd istotnych faktów a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, iż samochód marki A. (...) o nr rejestracyjnym (...) był własnością oskarżonego, mimo że zarejestrowany był on na jego żonę a między małżonkami obowiązuje rozdzielność majątkowa,

- pominięcie przedstawionych przez oskarżonego faktur wskazujących na rynkową wartość części, których paserstwo jest mu zarzucane oraz brak wskazania przez Sąd dokładnych podstaw określenia ich wartości przyjętej w wyroku

i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego I. S. (1) od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacje w znacznej części okazały się uzasadnione.

Apelujący w swoich środkach odwoławczych stawiają różnorodne zarzuty, zwłaszcza pod postacią obrazy prawa procesowego oraz błędów w ustaleniach faktycznych. Z tych powodów przed przystąpieniem do ich omówienia zawrzeć należy kilka uwag natury ogólnej w zakresie procedowania w postępowaniu karnym na podstawie obowiązujących w czasie tego procedowania przepisów prawa procesowego.

Sąd I instancji rozpoznając zarzuty stawiane w akcie oskarżenia powinien wszechstronnie w oparciu o konkretne dowody wyjaśnić sprawę poprzez ustalenie czy dany czyn przestępczy został popełniony przez oskarżonego a jeżeli tak to jaka powinna być jego kwalifikacja prawna, jakie były pobudki i motywy działania sprawcy, by w ten sposób przy ustaleniu sprawstwa oskarżonego dokonać odpowiedniego doboru kar i środków karnych, które pozostawałyby w pełnej zgodzie z zasadami wymiaru kary określonymi w art. 53 k.k.

Jednakże, aby takie ustalenia zostały poczynione prawidłowo, niezbędne jest dokładne przeprowadzenie postępowania, zwłaszcza w zakresie dowodów, i oczywiście w zgodzie ze wszelkimi regułami zawartymi w kodeksie postępowania karnego. Przy takim ustalaniu, jeżeli w sprawie pojawiają się sprzeczne wersje tego samego zdarzenia i zgłasza się wnioski o przeprowadzenie dowodów na poparcie każdej z tych wersji, należy tak przeprowadzić postępowanie dowodowe, by w sposób jednoznaczny rozstrzygnąć, która z prezentowanych wersji jest prawdziwa a którą należy odrzucić.

Dopiero poprawnie przeprowadzone postępowanie pozwoli sądowi orzekającemu na właściwe rozpoznanie stawianych w akcie oskarżenia zarzutów przeciwko konkretnemu oskarżonemu, by nie narazić się na zarzuty obrazy prawa procesowego, jak i błędu w ustaleniach faktycznych o charakterze dowolności i braku.

Motywy, jakimi kierował się sąd orzekający, powinny natomiast znaleźć pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku, z tym że powinno ono zostać sporządzone ze wszelkimi wymogami art. 424 k.p.k.

Uzasadnienie to ma stanowić dokument o charakterze sprawozdawczym i powinno polegać na przedstawieniu w sposób uporządkowany wyników narady z dokładnym wskazaniem – gdy chodzi o podstawę faktyczną wyroku – co sąd uznał za udowodnione, jak ocenił poszczególne dowody i dlaczego oparł się na jednych, odrzucając inne.

Uzasadnienie więc powinno wskazywać logiczny proces myślowy, który doprowadził sąd do wniosku o winie lub niewinności oskarżonego.

Niedopuszczalne jest globalne powoływanie się przez sąd na przeprowadzone na rozprawie dowody, lecz konieczne jest ustalenie zależności każdego z nich, w całości lub konkretnym fragmencie, od poszczególnych okoliczności faktycznych, które w sprawie wymagają udowodnienia i uzasadnienia. W razie zaistnienia sprzeczności między dowodami sąd powinien wyjaśnić w uzasadnieniu, na których z nich się oparł oraz dlaczego odrzucił inne.

Inaczej mówiąc zasada swobodnej oceny dowodów, leżąca u podstaw prawidłowego wyrokowania, nie może prowadzić do dowolności ocen i takiego wyboru dowodów, którego prawidłowości nie dałoby się skontrolować w trybie odwoławczym. Ustalenia faktyczne wyroku tylko wtedy nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia (wyrok SN z dnia 5 września 1974 r., II KR 114/74, OSNKW 1975/2/28).

Natomiast zarzut błędu “dowolności” jest tylko wtedy słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania, przy czym dla swej skuteczności wymaga on od apelującego wykazania, jakich konkretnych uchybień w świetle wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego a nie tylko ograniczenia się do własnej oceny tego materiału (por. wyrok SN z 20.02.1975 r., II K 355/74, OSNPG 1975, nr 9, poz. 84; wyrok SN z 22.01.1975 r., I Kr 197/74, OSNKW 1975, nr 5, poz. 58).

Słusznie przy tym wszyscy zauważają (Sąd I instancji oraz strony procesu), iż niniejsze postępowanie co do większości zarzucanych oskarżonym czynów ma charakter poszlakowy, bowiem brak jest bezpośrednich dowodów, które wskazywałyby na sprawstwo i winę poszczególnych oskarżonych w popełnieniu zarzucanych im i przypisanych zaskarżonym wyrokiem przestępstw. Od tego w niniejszej sprawie występują nieliczne wyjątki, zwłaszcza w przypadku oskarżonego A. N. (1), bowiem co do niektórych z przypisanych mu czynów ustalenia faktyczne dokonane zostały na podstawie dowodów bezpośrednich, w tym zwłaszcza zeznań J. K. (1), jak i częściowych wyjaśnień samego oskarżonego N..

W sprawie poszlakowej zasada swobodnej oceny dowodów ma podwójne zastosowanie. Dotyczy ona bowiem oceny przeprowadzonych dowodów i ustalenia na ich podstawie faktów stanowiących poszlaki oraz dotyczy również dalszego etapu, to jest stwierdzenia, czy ustalone już fakty (poszlaki) dają podstawę do poczynienia dalszych ustaleń co do faktu głównego, czyli popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu przestępnego. W procesie poszlakowym ustalenie faktu głównego jest możliwe wtedy, gdy całokształt materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że inna interpretacja przyjętych faktów ubocznych (poza ustaleniem zaistnienia faktu głównego) nie jest możliwa. Poszlaki należy zatem uznać za niewystarczające do uznania faktu głównego, gdy nie wyłączają one wszelkich rozsądnych wątpliwości w tym względzie, czyli gdy możliwa jest także inna od zarzucanej oskarżonemu wersja zdarzenia (wyrok SN z dnia 4 lipca 1995 r., II KRN 72/95, OSNPP 11-12/1995, poz. 6). Tak więc sama wielość poszlak nie oznacza jeszcze, że oparta na nich wersja zdarzenia zgodna jest z rzeczywistym jego przebiegiem. Trafność ustaleń poczynionych w oparciu o poszlaki występuje dopiero wtedy, gdy ustalenia te nie mogą być podważone przez jakąkolwiek inną możliwą wersję zdarzenia, czyli gdy wersja sformułowana na podstawie całokształtu powiązanych ze sobą logicznie poszlak wyklucza wszystkie inne wersje tego zdarzenia (wyrok SN z 4 czerwca 1983 r., Rw 420/83, OSNKW 12/1983, poz. 101).

W niniejszym postępowaniu oskarżonym postawiono w zasadzie dwojakiego rodzaju zarzuty. W pierwszym rzędzie bowiem oskarżonych G. G. (1), A. S. (1), A. N. (1) i M. G. (1) oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej ( w tym oskarżonego G. o kierowanie tą grupą), która miała zajmować się popełnianiem przestępstw kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych i salonów samochodowych oraz wyłudzaniem okupów za skradzione pojazdy. Z drugiej zaś strony G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) oskarżono o dopuszczenie się wielu kradzieży samochodów osobowych – takich modeli pojazdów jak B. (...), A. (...), A. (...) i T. (...) po uprzednim dokonaniu włamania nie tylko do danego pojazdu, ale i na teren komisu bądź innego miejsca, w którym taki pojazd się znajdował bądź też do dokonania kradzieży w wyniku rozboju (w ramach zarzucanej zorganizowanej grupy przestępczej), w tym o wzięcie przez nich udziału w wyłudzaniu „okupów” w zamian za zwrot skradzionych pojazdów wspólnie i w porozumieniu z A. N. (1) a niekiedy także z P. R. i R. K. (2). Za wyjątkiem kilku czynów przypisanych oskarżonemu A. N. (1), co do tych przestępstw brak jest jakiegokolwiek bezpośredniego dowodu popełnienia ich przez poszczególnych oskarżonych i w zasadzie ustalenia takie dokonane mogą być wyłącznie na poszlakach. Przy czym w przypadku dokonywania kradzieży pojazdów poszlaki takie przede wszystkim zmierzały do ustalenia czy ustalonym konkretnym numerem telefonu, z którego łączono się w poszczególnych miejscach w Polsce, poczynając od miejsca zamieszkania poszczególnych oskarżonych (tj. G.) a kończąc na miejscu dokonania kradzieży, posługiwał się konkretny oskarżony czy też nie. Przede wszystkim bowiem jednoznaczna odpowiedź na to pytanie pozwalała dopiero na rozważenie czy sprawcą danej kradzieży był określony oskarżony czy też nie. O tym jednak, czy Sąd I instancji ustalił prawidłowo takie, jak i inne poszlaki, przypisując poszczególnym oskarżonym popełnienie konkretnych przestępstw, będzie mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Omawiając bowiem poszczególne konkretne przestępstwa, jakie przypisano oskarżonym i ustalenia faktyczne, które stanowiły podstawę wyrokowania a które to ustalenia faktyczne są kwestionowane przez apelujących Sąd odwoławczy odniesie się wprost do prawidłowości tychże ustaleń, ustosunkowując się jednocześnie do wniesionych apelacji.

W tym miejscu natomiast należy odnieść się do niektórych zarzutów apelacyjnych sprowadzających się do zarzucenia obrazy prawa procesowego, bowiem zarzuty te będą w głównej mierze miały wpływ na ocenę zaskarżonego wyroku.

Jak już wyżej powiedziano w sprawie brak jest bezpośrednich dowodów popełnienia przez oskarżonych poszczególnych przestępstw kradzieży pojazdów, jak i udziału oskarżonych w zorganizowanej grupie przestępczej. Mimo braku tych dowodów Sąd Okręgowy przypisał oskarżonym popełnienie większości zarzuconych przestępstw dotyczących kradzieży pojazdów (i żądania korzyści majątkowych za ich zwrot), jak i ich udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez G. G. (1). Tymczasem należy zgodzić się z wprost postawionym zarzutem przez obrońcę oskarżonego M. G. (1) obrazy przepisu art. 174 k.p.k. a także art. 167 k.p.k. i art. 410 k.p.k., sprowadzającego się do zanegowania możliwości dokonania przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych na podstawie dowodów pozyskanych w sposób sprzeczny z prawem, co wiąże się z treścią notatki urzędowej z rozpytania oskarżonego A. N. (1), wykorzystanej przez Sąd Okręgowy przy ustaleniu sprawstwa tegoż oskarżonego, jak i pozostałych oskarżonych (zarzuty z punktów 3 i 4 apelacji). Zauważyć należy, iż po ujęciu oskarżonego A. N. (1) był on rozpytywany przez funkcjonariuszy Policji aż przez cztery dni na temat popełnianych przez niego przestępstw, czego efektem było sporządzenie notatki urzędowej znajdującej się na k. 1773-1794. Sam fakt sporządzenia tejże notatki nie może stanowić formalnie żadnego uchybienia procesowego, jednakże oczywistym jest, iż treść wypowiedzi oskarżonego N. przytoczona w tej notatce nie może być żadnym dowodem w sprawie, co wprost wynika z treści art. 174 k.p.k. W związku z tym nie jest możliwe poczynienie na podstawie tejże notatki jakichkolwiek ustaleń faktycznych i nie może być ona podstawą wyroku. Sprawa ta wydaje się oczywista, gdyby nie fakt, iż Sąd Okręgowy tejże notatce urzędowej w swoich rozważaniach poświęcił sporo miejsca (patrz str. 200-203 uzasadnienia). Sąd I instancji wprost bowiem zacytował fragmenty wypowiedzi zatrzymanego A. N. (1) przekazane funkcjonariuszom Policji na temat popełnianych przestępstw, w tym mechanizmu ich popełniania, roli poszczególnych osób w tych czynach, w tym także sposobu „ działania grupy, z którą działał” . Sąd I instancji stwierdził, że to treść tejże notatki pozwoliła Policji na uzyskanie informacji „ o sposobie działania grupy przestępczej, jej członkach, podziale ról” a także o poszczególnych przestępstwach kradzieży samochodów. Jak widać to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, treść tej notatki urzędowej wpłynęła na rozumowanie Sądu I instancji, bowiem Sąd ten wyraźnie zaznaczył, iż „ informacje udzielone przez oskarżonego A. N. (1) – w ramach rozpytania – uzmysłowiły prowadzącym postępowanie, iż mają do czynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą, która odpowiada za dokonanie kilkudziesięciu kradzieży pojazdów na terenie całego kraju”, zaś A. N. (1) „ wskazał precyzyjnie, jaki pojazd, kiedy i skąd skradziono – co umożliwiło identyfikację przestępstwa” (str. 171 uzasadnienia), które to przestępstwa były przecież przedmiotem osądu w niniejszym postępowaniu. Nie przekonują więc zapewnienia ze strony Sądu I instancji, iż „ nie korzystał z tej notatki albowiem dowód z wyjaśnień oskarżonego nie mógł być zastępowany treścią notatki urzędowej” (str. 203), skoro Sąd ten tak szeroko na wskazanych stronach uzasadnienia rozpisuje się na temat sporządzania tej notatki, wypowiedzi w niej zawartych oraz wynikającej z niej informacji o stałym składzie zorganizowanej grupy przestępczej i roli poszczególnych sprawców w popełnianiu poszczególnych kradzieży oraz o samych kradzieżach. Poza tym wystarczy choćby zapoznać się z fragmentem uzasadnienia zaskarżonego wyroku na str. 670, z którego wynika, iż Sąd I instancji wprost odwołuje się do treści tej notatki, w której odnotowano wypowiedź A. N. (1) na temat dokonania przez tą samą „grupę” sprawców kradzieży wiosną 2007 r. samochodu marki A. (...) w Ś., na wykupienie którego A. N. miał żądać 70.000 zł, na co nie zgodził się pokrzywdzony. Takie wprost odwołanie się do zapisów zawartych w treści tej notatki tylko dowodzi, iż Sąd I instancji przy ustalaniu stanu faktycznego sugerował się również wypowiedziami oskarżonego N. zawartymi w treści notatki urzędowej. Bez wątpienia więc to uchybienie Sądu Okręgowego miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku i uchybienie to doprowadziło do zmiany tego wyroku na korzyść oskarżonych, o czym będzie mowa niżej przy omówieniu poszczególnych czynów przypisanych oskarżonym zaskarżonym wyrokiem.

Podobnie należy odnieść się do zarzutu tegoż obrońcy, w którym podnosi, iż Sąd I instancji nie powinien się nawet sugerować identyfikacją głosu oskarżonego N. zarejestrowanego podczas kontroli operacyjnej numeru telefonu, którym posługiwał się oskarżony G. G. (1). Sąd I instancji bowiem odwoływał się również do fragmentów zeznań poszczególnych świadków, którzy rozpoznali głos A. N. (1), mimo że, jak zresztą sam przyznał Sąd Okręgowy, takie wypowiedzi świadków nie mogły być traktowane jako dowód obciążający A. N. (1). Bez wątpienia więc odwoływanie się przez Sąd I instancji do takich fragmentów zeznań w ogóle nie powinno mieć miejsca, bowiem również taka wypowiedź może sugestywnie oddziaływać na tok rozumowania Sądu w fazie wyrokowania.

Słusznie zauważa obrońca oskarżonego G. w apelacji, iż temu oskarżonemu w toku rozpoznawania sprawy na etapie postępowania sądowego utrudniano możliwość zapoznania się z aktami sprawy, czym poniekąd formalnie naruszano jego prawo do obrony w rozumieniu art. 6 k.p.k., tj. w wyniku obrazy przepisu art. 156§1 k.p.k. Przepis art. 156§1 k.p.k. jasno bowiem stanowi, iż stronom udostępnia się akta sprawy sądowej. Oznacza to, iż po wpłynięciu do sądu aktu oskarżenia wraz z aktami sprawy należy stronie umożliwić zapoznanie się z tymi aktami, jeżeli strona wyrazi taką wolę. Chwilowym wyjątkiem od tej zasady może być jedynie niemożność wydania akt stronie z przyczyn organizacyjno-technicznych, jak choćby z powodu zapoznawania się w tym samym czasie z aktami przez skład orzekający, inne strony postępowania czy przesłanie akt np. do innego sądu. Nie można jednak stwierdzić, że to utrudnienie oskarżonemu G. prawa do obrony miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku, bowiem co do wielu czynów wymowa dowodów obciążających jest jednoznaczna a tym samym dowody te pozwoliły na pewne przypisanie oskarżonemu G. sprawstwa i winy, co zresztą znajdzie wyraz w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Natomiast apelujący nie wykazał jakiegokolwiek związku tego uchybienia z wpływem na wynik sprawy. Przepis art. 438 pkt 2 k.p.k. wymaga bowiem od apelującego wykazania nie tylko wystąpienia samej obrazy przepisów postępowania, ale również możliwości wpływu tejże obrazy na treść zaskarżonego orzeczenia.

Należy zgodzić się z apelującym, iż nie jest możliwe zapoznanie się z materiałem dowodowym w tej sprawie w ciągu paru godzin. Materiał ten bowiem jest wyjątkowo obszerny, zebrany w kilkudziesięciu tomach akt głównych oraz w równie pokaźnej liczbie tomów stanowiących załączniki do sprawy i materiał ten dotyczy kilkudziesięciu czynów zarzuconych oskarżonemu G..

Zauważyć należy, iż oskarżony G. od samego początku procedowania na rozprawie wielokrotnie zwracał się do Sądu I instancji o umożliwienie mu zapoznania się z całością akt sprawy, o czym świadczą jego wnioski z 13.07.2009 r. (k. 3582), 30.11.2009 r. (k. 4298-4300), 26.11.2009 r. (k. 4415a), 14.12.2009 r. (k. 4368), 5.02.2010 r. (k. 4580), 16.05.2010 r. (k. 5245), 27.10.2010 r. (k. 6289), złożony przed rozprawą 10.11.2010 r. (k. 6332), 9.12.2010 r. (k. 6631), 8.02.2011 r. (k. 6878), 20.02.2011 r. (k. 6958), 21.03.2011 r. (k. 7232), 3.08.2011 r. (k. 8630), złożony przed rozprawą 7.09.2011 r. (k. 9018-9019), 9.10.2011 r. (k. 9401), 14.12.2011 r. (k. 9965), 21.11.2011 r. (k. 9796), 8.02.2012 r. (k. 10638). Pierwszy raz w tamtym okresie czasu, już w toku otwartego przewodu sądowego (odczytywanie aktu oskarżenia rozpoczęto na rozprawie w dniu 5.02.2010 r.) sukcesywnie umożliwiano oskarżonemu G. zapoznawanie się z aktami sprawy, poczynając od dnia 17.02.2010 r. do 5.03.2010 r. (k. 4609a – tu: 19 tomów akt głównych bez załączników), zaś z załącznikami zapoznawał się 2.04.2010 r. (k. 4953), 30.04.2010 r. (k. 5138), 28.06.2010 r. (k. 8369), 30.06.2010 r. (k. 5590), 26.08.2011 r. (k. 8968), 12.12.2011 r. (k. 9949), 11.01.2012 r. (k. 10345, 10347). Nadmienić przy tym należy, iż oskarżony G. nie był zainteresowany przeglądaniem tomów akt, w którym zawarte były dowody przeprowadzone na rozprawie, bowiem, jak to oskarżony stwierdził, na rozprawie na bieżąco robi notatki i akta postępowania sądowego nie są mu potrzebne (k. 9965). Oskarżony G. natomiast jeszcze wcześniej, bo wnioskiem z dnia 9.12.2010 r. zwrócił się o zapoznanie z aktami sprawy, podnosząc, iż jest po wstrząśnięciu mózgu, nie pamięta przebiegu procesu, nie pamięta o co jest podejrzany lub oskarżony, chce skutecznie się bronić a musi zapoznać się ze wszystkimi tomami akt (k. 6631). Wprawdzie fakt doznania wstrząśnienia mózgu przez oskarżonego G. znajduje odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej Oddziału Neurologii Szpitala (...) w G., jednakże nie stwierdzono żadnych zmian pourazowych w zakresie mózgowia (k. 6628).

Oskarżony G. wnioskiem z 20.02.2012 r. zwrócił się o zapoznanie z całością akt, motywując tę prośbę zagubieniem notatek (k. 10714), zaś pismem z 15.03.2012 r. zwrócił się o udostępnienie mu akt z postępowania przygotowawczego, gdyż od 2 lat nie ma możliwości zapoznania się z nimi (k. 10951). Oskarżony ponawiał swoje wnioski o zapoznanie się z aktami sprawy pismami z 20.03.2012 r. (k. 11030), 21.04.2012 r. (k. 11153), 25.05.2012 r. (k. 11321), 10.09.2012 r. (k. 12030-12031). Oskarżony zaś miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy w dniach 14.06.2012 r. (k. 11394), 21.06.2012 r. (k. 11475), 29.06.2012 r. (k. 11569), 12.07.2012 r. (k. 11721), w tym w kolejnych terminach w budynku Sądu Okręgowego, tj. w dniach 18 i 19.10.2012 r. (k. 12294), 5.11.2012 r. (k. 14426), 7.11.2012 r. (k. 12429), 19.11.2012 r. (k. 12458), 5.12.2012 r. (k. 12585), 8.02.2013 r., oświadczając jednak o godz. 13:01, że nie chce mu się przeglądać całości udostępnionych tomów (k. 12774), 15.02.2013 r., oświadczając już o godz. 11:10, że nie chce mu się więcej przeglądać akt (k. 12802), 19.02.2013 r., oświadczając już o godz. 11:45, że w dniu tym nie chce mu się przeglądać akt (k. 12808), 11.03.2013 r., kiedy to przeglądał akta tylko do 11:42 (k. 12864a), 18.03.2013 r., oświadczając już o 11:50, że nie chce mu się przeglądać akt (k. 12878). Oskarżony miał również zaplanowane zapoznanie się z aktami sprawy na dzień 8.11.2012 r. (k. 12397), jednakże w dniu 7.11.2012 r. oświadczył, że tego dnia nie może zapoznać się z aktami, gdyż jest doprowadzany do sądu rejonowego (k. 12429), co okazało się nieprawdą, gdyż na 8.11.2012 r. oskarżony miał być tylko doprowadzony do Sądu Okręgowego (k. 12816 – informacja Aresztu Śledczego w P. z 20.02.2013 r.). Poza tym oskarżony miał prawo zapoznania się z całością akt na końcowym etapie postępowania przygotowawczego, przy czym jak zasadnie to ustalił Sąd I instancji, oskarżony z tego swojego uprawnienia z przyczyn zależnych wyłącznie od oskarżonego nie skorzystał, co znajduje zresztą odzwierciedlenie w treści protokołów rozprawy z dnia 9.06.2010 r. (k. 5419), 10.11.2010 r. (k. 6345), 14.01.2011 r. (k. 6647).

Wreszcie, co jest istotne w sprawie, w toku postępowania sądowego, po zaznajamianiu się przez oskarżonego G. z aktami sprawy, ujawniono brak szeregu dokumentów, w tym płyt CD-R wraz z nagranymi rozmowami zarejestrowanymi w ramach kontroli operacyjnej numeru telefonu należącego do oskarżonego G. bądź też ujawniono dokumenty pokreślone, pomazane, świadczące o chęci zamazania ich treści, co rodziło uzasadnione podejrzenia nieuprawnionej ingerencji w ten materiał dowodowy ze strony właśnie oskarżonego G. G. (1), co skutkowało również zawiadomieniem o tych faktach organów ścigania (m.in. k. 3172, 3224-3233, 3894-3897, k. 4931, 5591, 7831 – tu w kopercie powinny znajdować się dwie płyty z zarejestrowanymi nagraniami rozmów, k. 8041-8046, k. 10378, 11784-11786). Ostatecznie więc należy stwierdzić, iż oskarżony choć nie od początku postępowania sadowego, to jednak na dalszych jego etapach miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy, przy czym kilkukrotnie w pełni świadomie zrezygnował z zapoznawaniem się dostarczanych mu tomów akt, oświadczając wprost, iż mu się tego nie chce czynić, bądź, tak jak w przypadku dnia 8.11.2012 r., wprowadzając w błąd urzędnika sądowego, nadzorującego czynność zapoznawania się oskarżonego z aktami, iż tego dnia nie może brać udziału w tej czynności zaznajomienia się z materiałem dowodowym. Skoro zaś oskarżony do czasu ukończenia postępowania w pierwszej instancji miał możliwość zapoznania się z całym materiałem dowodowym i z materiałem tym zapoznał się bądź też świadomie z własnej woli zrezygnował z zaznajamiania się z poszczególnymi tomami akt, to mimo, iż w początkowej części postępowania sądowego naruszono przepis art. 156§1 k.p.k., uchybienie to nie mogło mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku.

Tak samo zresztą należy odnieść się do postawionego w tej apelacji zarzutu obrazy przepisu art. 375§2 k.p.k. Faktycznie wskazana przez obrońcę oskarżonego w apelacji obraza tego przepisu miała miejsce. Mianowicie na rozprawie w dniu 23.02.2011 r. oskarżony G. swoim zachowaniem podczas przesłuchiwania świadka C. R., i to mimo upomnienia ze strony przewodniczącego, zakłócał porządek rozprawy, krzycząc wręcz do przewodniczącego i z tego też powodu na podstawie art. 375§1 k.p.k. został usunięty z sali rozpraw. Pod nieobecność oskarżonego przesłuchano jedynie świadków C. R. i P. P. (2), po czym okazało się, że oskarżony dalej nie może brać udziału w rozprawie, gdyż otrzymał przez wezwane pogotowie znaczne ilości środka uspokajającego (k. 7013-7024). Na kolejnym terminie rozprawy, tj. 24.02.2011 r. nie poinformowano oskarżonego o przebiegu rozprawy pod jego nieobecność oraz nie zapytano go, czy w związku z tymi zeznaniami świadków chce złożyć jakieś wyjaśnienia (k. 7035-7046). Bez wątpienia w tym zakresie Sąd I instancji dopuścił się uchybienia art. 375§2 k.p.k., jednakże i tu obrońca oskarżonego nie wykazała, jak tego wymaga przepis art. 438 pkt 2 k.p.k., by to uchybienie mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Podnieść przy tym należy, iż oskarżony w taki sposób zakłócający porządek czynności sądowych zachowywał się w trakcie czynności przesłuchania świadka C. R., czyli pokrzywdzonego zarzucanym oskarżonemu czynem mającym miejsce w dniu 5.09.2007 r. Co istotne świadek ten w ogóle nie wskazał na sprawstwo i winę oskarżonego G., poza tym odzyskał skradzione dwa samochody marki A. (...), nie pozwalając jednocześnie na ustalenie, jaką kwotę musiał uiścić sprawcom za zwrot pojazdów. Zeznania te więc nawet nie mogą mieć wpływu na ustalenie wysokości odszkodowania, mimo wykazania na podstawie innych dowodów przez Sąd I instancji sprawstwa i winy oskarżonego G., więc tym bardziej nie mogły mieć one wpływu na sytuację oskarżonego G. w tym postępowaniu. Tak samo należy odnieść się do zeznań P. P. (2). Wreszcie w toku rozprawy w dniu 24.02.2011 r. ani w terminie późniejszym ani oskarżony G., ani jego obrońca nie żądali dodatkowego ujawnienia zeznań tych świadków, ani też nie wyrażali woli, by oskarżony do tych zeznań złożył stosowne wyjaśnienia a poza tym oskarżony miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy. To zaś tylko potwierdza powyższe ustalenie, iż obraza wspomnianego przepisu nie mogła mieć znaczenia na treść zaskarżonego wyroku.

Podobna sytuacja faktyczna i procesowa zaistniała na rozprawie w dniu 17.05.2011 r. Tu bowiem oskarżony G. nie reagował na polecenia przewodniczącego, chciał wezwania karetki pogotowia, twierdząc, że źle się czuje, mimo że lekarz więzienny po jego zbadaniu stwierdził, że jest zdolny do udziału w rozprawie i na podstawie art. 375§1 k.p.k. oskarżony został usunięty z sali rozpraw na czas przesłuchania wezwanych świadków. Pod nieobecność oskarżonego G. przesłuchano natomiast jedynie świadka J. K. (1) (k. 7890-7903). Na rozprawie w dniu 18.05.2011 r. poinformowano ogólnie oskarżonego G. o treści zeznań złożonych przez J. K. (1) i że podtrzymał na rozprawie zeznania złożone w śledztwie, zaś oskarżony G. oświadczył, że musiałby przeczytać te zeznania, by co do nich złożyć ewentualne wyjaśnienia (k. 7931-7942). Sąd I instancji nie miał przy tym obowiązku odczytywania zeznań świadka K., zaś miał obowiązek poinformowania oskarżonego, jakie to czynności zostały dokonane podczas nieobecności oskarżonego (por. Tomasz Grzegorczyk: „Kodeks postępowania karnego. Tom I”, LEX 2014, Wydanie VI, teza 3 do art. 375). Sąd Okręgowy tak też postąpił a tym samym nie dopuścił się uchybienia wspomnianego przepisu. Na marginesie jedynie wspomnieć należy, iż zeznania J. K. (1) miały istotne znaczenie dla ustalenia sprawstwa i winy nie tyle oskarżonego G. G. (1), ale współoskarżonego A. N. (1).

Wreszcie trzecia podobna sytuacja miała miejsce na rozprawie w dniu 26.06.2012 r. W trakcie przesłuchania świadka M. B. (1) (notabene przesłuchiwanego na wniosek oskarżonego G.) oskarżony G. nadużywał głosu, nie reagował na polecenia przewodniczącego, by się uspokoił i na podstawie art. 375§1 k.p.k. wydalono z tych powodów oskarżonego z sali rozpraw. Po przesłuchaniu świadka sprowadzono oskarżonego i odczytano mu protokół rozprawy sporządzony pod jego nieobecność (k. 11481-11498). W świetle okoliczności zawartych w protokole rozprawy oczywistym jest zatem, że nie doszło do uchybienia przepisu art. 375 k.p.k.

Powyższe więc jednoznacznie dowodzi, iż zarzut apelacyjny obrazy przepisów postępowania, zawarty w punkcie 2b i 2e apelacji obrońcy oskarżonego G. G. (1) nie znajduje uzasadnienia.

Również bezzasadne są zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego G. G. (1) odnośnie naruszenia art. 170 k.p.k. W przypadku oddalenia wniosku dowodowego o przeprowadzenie opinii biegłego z dziedziny antropologii na obecnym etapie postępowania stwierdzić należy, iż ustosunkowanie do tego zarzutu staje się bezprzedmiotowe a to z powodu uchylenia zaskarżonego wyroku w punkcie 9 dot. przypisania oskarżonemu przestępstwa z art. 278§1 k.k. w zakresie kradzieży paliwa w dniu 8 czerwca 2007 r. i umorzenia postępowania o ten czyn, stanowiący obecnie wykroczenie z art. 119§1 k.w. z powodu przedawnienia karalności tego czynu, o czym mowa będzie w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Sąd Okręgowy natomiast zasadnie oddalił wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z informacji o miejscu, czasie i numerze logującym się do sieci telefonii komórkowej, o odtworzenie zapisów logowań telefonów i wizualizację tego zapisu. Sąd I instancji dysponował bowiem w tym zakresie kompletnymi danymi z bilingów poszczególnych numerów telefonicznych w różnych sieciach telefonii komórkowej, które to dane, oprócz informacji na temat łączenia się tych konkretnych numerów telefonicznych z konkretnymi innymi numerami telefonów oraz danymi abonentów tych telefonów, wskazywały również na konkretny czas poszczególnych połączeń i związane z tymi połączeniami konkretne miejsca logowań tych numerów telefonów (łącznie z danymi numerami kart SIM i danymi numerami IMEI telefonów), tj. miejsca (adresy) stacji BTS, do których te telefony się logowały. Mając zaś na uwadze powszechnie znaną użytkownikom telefonów komórkowych wiedzę, iż telefony łączą się podczas logowania z reguły z najbliższymi stacjami BTS (bądź z sąsiednimi), znajdującymi się w linii prostej w odległości kilku - kilkunastu kilometrów, to oczywistym jest, iż nie da się co do metra wskazać miejsca, w którym znajdował się konkretny telefon komórkowy logujący się na takiej stacji. Oczywistym jest natomiast, że telefon taki musiał znajdować się podczas takiego logowania w najbliższym, tj. kilku - kilkunastokilometrowym sąsiedztwie z taką stacją (patrz też: Wikipedia. Wolna encyklopedia. Hasło: „Stacja bazowa” oraz „Komórka (Telekomunikacja)”). Skoro zaś te dane wynikające z bilingów poszczególnych numerów telefonów są kompletne, zaś bilingi te zostały dokładnie wskazane przez Sąd I instancji podczas omawiania poszczególnych zdarzeń, to brak jest jakichkolwiek podstaw, by sięgać do wiadomości specjalnych biegłego z dziedziny telekomunikacji a tym bardziej, by odtwarzać nagrane na płyty CD dane z bilingów bądź dokonywać wizualizacji tych danych. Notabene wizualizacja ta to nic innego przecież, jak tylko graficzne zaprezentowanie dokładnie tych samych danych, jakie wynikają z bilingów a to przecież informacje z bilingu, jako materiału źródłowego, stanowią dowód w sprawie a nie ich graficzne przedstawienie, choćby nawet przez biegłego. Sąd I instancji natomiast wskazując na konkretne bilingi i wiążąc dane wynikające z jednych bilingów z danymi, wynikającymi z innych bilingów dokonał ich oceny, na podstawie której wyciągnął konkretne wnioski. Podnieść zaś należy, iż akurat dane z tych bilingów, jak i ich ocena nie zostały w toku procesu przez strony zakwestionowane, jak również nie podważono ich wiarygodności w żadnej z wniesionych apelacji. Apelujący jedynie zgodnie zarzucili, iż na podstawie tych danych nie jest możliwe ustalenie przede wszystkim danych personalnych osoby, która analizowany telefon komórkowy w konkretnym dniu, którego dotyczył biling użytkowała oraz że ta osoba dokonała konkretnej kradzieży samochodu. Te okoliczności dotyczą jednak oceny tychże danych z bilingów co do sprawstwa i winy poszczególnych oskarżonych w popełnieniu przypisanych im czynów, o czym już będzie mowa niżej przy omawianiu konkretnych przestępstw. Natomiast odwoływanie się przez apelującą obrońcę oskarżonego G. do twierdzeń zawartych w akcie oskarżenia na temat numerów IMEI jest zupełnie niezrozumiałe, gdyż Sąd odwoławczy nie ocenia już zasadności wniesionego aktu oskarżenia, ale zasadność zaskarżonego wyroku. Słusznie więc Sąd I instancji na rozprawie w dniach 16.08.2012 r. i 11.10.2012 r. oddalił na podstawie art. 170§1 pkt 2 i 3 k.p.k. wniosek dowodowy w tym zakresie, przekonująco argumentując swoją decyzję brakiem przydatności przeprowadzenia takiego dowodu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (k. 11802-11809, k. 12200, k. 12556). To zaś dowodzi niezasadności nie tylko zarzutu apelacyjnego podniesionego w punkcie 2d apelacji obrońcy oskarżonego G. (w tym zakresie), ale i tożsamego zarzutu apelacyjnego podniesionego w punkcie 5 apelacji obrońcy oskarżonego M. G. (1). Nie jest przy tym zrozumiałe stwierdzenie apelującej obrońcy oskarżonego G., iż przeprowadzenie tych dowodów pozwoliłoby na ustalenie, iż oskarżony G. w datach zarzutów przebywał w innych miejscach. Skoro bowiem na podstawie konkretnego bilingu ustalono, iż konkretny numer telefonu należał do oskarżonego G. i telefon ten, dla przykładu, logował się w określonym czasie do konkretnej stacji bazowej w P., to oczywistym jest, iż żadna wizualizacja nie pozwoliłaby na stwierdzenie, że w tym samym czasie tenże oskarżony znajdował się np. w G. bądź w górach. Co istotne, brak tejże wizualizacji nie mógł utrudnić ustalenia, że oskarżony G. nie kontaktował się z pokrzywdzonymi i nie brał udziału w wyłudzaniu od nich pieniędzy, bowiem, o czym wyżej powiedziano, po pierwsze do takich ustaleń niezbędne były jedynie dane z bilingu a po wtóre nikt nie zarzuca oskarżonemu G., iż osobiście kontaktował się z pokrzywdzonymi z żądaniem od nich korzyści za zwrot bezprawnie skradzionych samochodów. Tę osobistą styczność z pokrzywdzonymi przypisuje się bowiem oskarżonym N., R. oraz nieapelującemu R. K. (2), co jednak nie stoi na przeszkodzie przyjęciu, iż oskarżony G. działał jako współsprawca tych czynów w rozumieniu art. 18§1 k.k.

Wreszcie nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy zarzut apelacji obrońcy oskarżonego G. G. (1) odnośnie oddalenia wniosków dowodowych w zakresie przesłuchania świadków, tj. A. K. (3), I. G. (1), D. B. (1), W. P., P. B. (1), M. B. (1) i T. K. (2), którzy mieli zapewnić alibi oskarżonemu G., tzn. stwierdzić, iż w chwili poszczególnych zdarzeń oskarżony przebywał w innym miejscu i nie mógł dokonać poszczególnych włamań (I. G. (1) miał potwierdzić, że oskarżony G. przebywał z nim za granicą, tj. w Czechach i Niemczech w czasie, gdy popełniono przestępstwa w R. – dot. przypisanego w punkcie 7H, P. przy ul. (...) – dot. przypisanego w punkcie 7I i P. – dot. przypisanego w punkcie 7J – k. 9793, k. 9827; A. K. (3) i W. P. mieli potwierdzić, że oskarżony przebywał z nimi w trakcie czynów popełnionych w (...).03.2008 r. – dot. czynu od którego oskarżony został uniewinniony, W. – dot. przypisanego w punkcie 8D – k. 9794; T. K. (2) miał potwierdzić, że oskarżony przebywał z nim w Szwecji a potem w Norwegii w poszukiwaniu pracy na początku października lub pod koniec września 2007 r. przez ok. 2 tygodnie a także w listopadzie 2007 r. przez ok. tydzień – k. 11353). W przypadku M. B. (1) świadek ten miał zeznać na temat holowania samochodu rzekomo skradzionego A. K. (2) – konkubinie oskarżonego G. (k. 9791).

Podkreślić należy, iż Sąd I instancji w pełni odniósł się do tych wniosków dowodowych, o czym świadczy poniższe procedowanie na rozprawie. W pierwszej kolejności bowiem Sąd I instancji starał się doprowadzić do przesłuchania tych osób w charakterze świadków, jednakże okazało się, iż nie jest znane miejsce pobytu D. B. (1) (k. 10490, 12209), I. G. (1) (k. 10547, 10721, 12148), W. P. (k. 12673), A. K. (3) (k. 12682, 12692), zaś T. K. (2) przebywa i pracuje za granicą i nie może stawić się na rozprawę (k. 12294, 13102). Natomiast świadek M. B. (1) został przesłuchany na rozprawie w dniu 26.06.2012 r., zeznając przy tym, iż to holowanie pojazdu konkubiny oskarżonego G. miało mieć miejsce pod koniec lata 2007 r. (k. 11489-11498), co już było zupełnie niezgodne z intencją oskarżonego G., bowiem świadek ten miał potwierdzić, że holowanie to miało miejsce w czasie, gdy doszło do kradzieży samochodu w W., która miała miejsce w styczniu 2008 r. Ponowiony wniosek o przesłuchanie tego świadka został więc zasadnie oddalony, gdyż faktycznie wniosek ten zmierzał już w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania (rozprawa w dniu 25.03.2013 r. – k. 12889-12902). Marginalnie podkreślić należy, iż z przebiegu rozprawy z dnia 25.03.2013 r. wynika, iż M. B. (1) miał potwierdzić, że w dniu 17.09.2007 r. przebywał późno wieczorem wraz z oskarżonym G. w G. a więc w tym czasie oskarżony G. nie mógł brać udziału we włamaniu w P. przy ul. (...) (dot. czynu przypisanego oskarżonemu G. w punkcie 6). Jednakże z uwagi na uniewinnienie oskarżonego G. od popełnienia tego czynu w instancji odwoławczej z innych przyczyn (o czym niżej) przesłuchanie tego świadka stało się zupełnie zbędne. Tak samo należy odnieść do próby wykazania przez oskarżonego G. poprzez zdjęcia datowane na 20, 21, 22, 23 i 24 stycznia 2008 r., iż w tym okresie przebywał z B. w górach, co miało stać na przeszkodzie bytności oskarżonego G. na kradzieży z włamaniem w G. (dot. czynu przypisanego oskarżonemu G. w punkcie 7U), bowiem również od popełnienia tego czynu, tylko z innych powodów (o czym poniżej) oskarżony został uniewinniony w instancji odwoławczej. Również zasadnie Sąd Okręgowy oddalił ponowiony wniosek o przesłuchanie tego świadka na rozprawie w dniu 8.05.2013 r., ponieważ wedle tego wniosku świadek B. miał potwierdzić, że razem z oskarżonym G. przebywał na nartach w styczniu 2007 r. lub w styczniu 2008 r. (k. 13119-13124). Bez wątpienia więc takie wnioskowanie oskarżonego o przesłuchanie świadka B. w sposób oczywisty zmierzało do przedłużenia postępowania. Sąd Okręgowy wreszcie oddalił te wnioski i tak na rozprawie w dniu 3.08.2011 r. oddalił zasadnie wniosek o przesłuchanie świadka P. B. (1) uznając, iż jego zeznania nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż świadek ten już został na etapie śledztwa przesłuchany, w tym na okoliczności dotyczące związków z niniejszą sprawą i ewentualnych powiązań z oskarżonym G. i nie posiadał wiedzy o okolicznościach istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w zakresie zarzutów stawianych oskarżonemu (rozprawa w dniu 4.08.2011 r. - k. 8706 i w dniu 25.10.2012 r. – k. 12320). Na rozprawie w dniu 25.06.2012 r. (k. 11467) i 12.10.2012 r. (k. 12231-12238) zasadnie Sąd I instancji oddalił wniosek o przesłuchanie T. K. (2). Nie dość bowiem, iż świadek ten nie stawiał się na wezwania, przebywał za granicą i do Polski nie przyjeżdżał a więc praktycznie doprowadzenie do przesłuchania tego świadka było niemożliwe, to nadto oskarżony G. sam nie potrafił jednoznacznie określić roku pobytu ze świadkiem za granicą, twierdząc, że było to albo w 2007 r., albo w 2008 r. Również z powodu niemożliwości doręczenia wezwania, mimo ponawiania takich prób, zasadnie Sąd I instancji na podstawie art. 170§1 pkt 4 k.p.k. oddalił wnioski dowodowe o przesłuchanie W. P. (rozprawa w dniu 14.09.2012 r. – k. 12059 i rozprawa w dniu 29.01.2013 r. – k. 12716-12726), I. G. (2) (rozprawa w dniu 11.10.2012 r. – k. 12200-12201), D. B. (1) (rozprawa w dniu 12.10.2012 r. – k. 12231-12238) i A. K. (3) (rozprawa w dniu 29.01.2013 r. – k. 12716-12726). Co istotne na rozprawie w dniu 29.01.2013 r. oskarżony G. wyjaśnił, że z K. i P. był na wspólnym wyjeździe w dniu 12.03.2008 r., co jednak obecnie pozostaje bez znaczenia w sprawie, gdyż dotyczy to okresu dokonania kradzieży z włamaniem samochodu w L. w dniu 13.03.2008 r., od którego to zarzutu oskarżony został uwolniony. Należy przy tym dodać, iż oskarżony G. swoją aktywność dowodową zaczął dopiero przejawiać kilka lat po postawieniu mu zarzutów oraz po przesłaniu do Sądu I instancji aktu oskarżenia, bowiem od rozprawy w dniu 28.11.2011 r. (k. 9831-9833). Podkreślić przy tym należy, iż oskarżony ten wnosił o odczytywanie wszystkich dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz wielokrotnie ponawiał przeprowadzenie tych samych dowodów. Powyższe zachowanie oskarżonego G. w sposób jednoznaczny więc wykazuje, iż oskarżony swoją postawą procesową, mimo formalnie przysługujących mu uprawnień do przejawiania inicjatywy dowodowej, w sposób oczywisty poprzez tak składane wnioski zmierzał do przedłużenia postępowania.

Nie ulega więc wątpliwości, iż w zakresie oddalania wskazanych wniosków dowodowych Sąd I instancji nie dopuścił się żadnych uchybień, zaś jego decyzje procesowe znajdowały oparcie w treści art. 170§1 pkt 2, 3, 4 bądź (i) 5 k.p.k.

Wreszcie w podobny sposób należy odnieść się do wniosku dowodowego o odsłuchanie na rozprawie całości nagrań zarejestrowanych w ramach kontroli operacyjnej numeru 885-901-186, przy czym kontrola ta trwała od 7.12.2007 r. do 7.03.2008 r., zaś karta SIM aktywna była od 26.11.2007 r. – g. 22:55 do 14.01.2008 r. – godz. 10:33, co wynika jasno z prawidłowych i niekwestionowanych ustaleń Sądu I instancji. W toku rozprawy odtworzono rozmowy mające miejsce w trakcie aktywności tej karty (rozprawa w dniach 16.06.2011 r. – k. 8232-8235, 17.06.2011 r. – k. 8241-8247 i 20.06.2011 r. – k. 8271-8280). Po odsłuchano tych rozmów prowadzący rozprawę jednoznacznie wyjaśnił, że odtworzono zapisy rozmów, które mają związek z zarzutami, zaś pozostałe rozmowy były zbyteczne dla niniejszego postępowania. Nie zgadzając się z tymi twierdzeniami oskarżony G. nie dość, że zaprzeczał, by to on był rozmówcą w tych nagraniach, to zaprzeczał w sposób zupełnie gołosłowny, by to te nagrania były autentycznie, bowiem w śledztwie zawierały one inną treść i były zarejestrowane na innych nośnikach. Podkreślić przy tym należy, iż oskarżony G. składał te oświadczenia, jak się okazało, po „zniknięciu” nośników (płyt CD-R), które znajdowały się w aktach sprawy, o czym wyżej wspomniano, zapominając jednak, że dowodem nie są same nośniki a jedynie zapisy dokonane na takich nośnikach z przeprowadzonej kontroli operacyjnej. Zapisy takie więc mogą znajdować się na wielu nośnikach informacji, nie tracąc przy tym z tego powodu waloru dowodowego. W związku z tym słusznie w toku rozprawy Sąd I instancji uzyskał te same zapisy na innych nośnikach, przesyłając je do zbadania biegłej z dziedziny fonoskopii A. M. (k. 11425-11426). Okazało się, że jeden z tych nośników był uszkodzony (k. 11910-11911), więc uzyskano te same zapisy na innych nośnikach – płytach CD-R (k. 12088), które przesłano biegłej (k. 12094), zaś kopie tych nagrań pozostawiono w aktach (k. 12089). Biegła wraz z opinią (k. 12476-12489) zwróciła również dowodowe nagrania z przebiegu kontroli operacyjnej (k. 12490). Nie ulega więc wątpliwości, iż Sąd I instancji na rozprawie odtworzył właściwe (wiarygodne dowodowo) materiały uzyskane w ramach kontroli operacyjnej a tym samym kwestionowanie przez obrońcę i oskarżonego G. ich dowodowego charakteru jest zupełnie pozbawione racji. W świetle wskazanej opinii biegłej nie ulega przy tym wątpliwości, iż na tych nagraniach to oskarżony G. przeprowadzał rozmowy z numeru (...), co zresztą nie było już kwestionowane przez apelującą obrońcę oskarżonego G.. Sąd I instancji tę pisemną opinię, jak i ustną biegłej (k. 12644-12648) ocenił w należyty sposób, zasadnie tejże opinii dając w całości wiarę (str. 188-190 uzasadnienia). Skoro zaś pierwotnie oskarżony G. próbował wykazać, że w śledztwie dysponowano innymi nagraniami a na odtworzonych nagraniach na rozprawie nie ma jego głosu, to zasadnie Sąd I instancji na rozprawie w dniu 22.06.2011 r. a także w dniach 25.03.2013 r. i 19.07.2013 r. na podstawie art. 170§1 pkt 2 i 5 k.p.k. oddalił wnioski o odtworzenie także pozostałych nagrań zarejestrowanych w toku tej kontroli operacyjnej z uwagi nie tylko na brak znaczenia tych pozostałych nagrań dla rozstrzygnięcia tej sprawy, ale i na oczywistość poprzez ten wniosek do zmierzania do przedłużenia postępowania (k. 8303-8311, k. 12897, k. 13546-13552). Bez znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy było odtwarzanie treści rozmów z dni dotyczących kradzieży w Ł. (dot. czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 7O) i G. (dot. czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 7T). Podkreślić bowiem należy, iż w oparciu o biling numeru (...) Sąd I instancji jednoznacznie wykluczył, by oskarżony G. wyjeżdżał w dniu kradzieży z miejsca zamieszkania do Ł. (pod P.). Co istotne oskarżony domagał się odsłuchania treści rozmów z dnia 3 stycznia 2008 r. i 10 stycznia 2008 r., twierdząc, że w tym czasie przebywał wraz z rodziną w górach a tym samym nie mógł być na miejscu obu zdarzeń. Jednakże Sąd I instancji jednoznacznie ustalił w oparciu o informację bilingową numeru objętego kontrolą operacyjną, iż numer ten w dniach 3, 4, 7, 8, 9, 11, 12, 13 i 14 stycznia 2008 r. logował się cały czas w G., skąd wykonywał połączenia m.in. do swojej konkubiny A. K. (2), jak i swojej znajomej poznanej przez CB radio, której to okoliczności oskarżony nie neguje, tj. A. S. (5) (patrz ustalenia na str. 617 uzasadnienia). Skoro zaś, jak to również w oparciu o bilingi prawidłowo ustalił Sąd I instancji, w tym też czasie w T. i okolicy korzystały ze swoich telefonów konkubina oskarżonego oraz jego siostra (K. B.), to nie tylko nie można uznać za wiarygodne twierdzeń oskarżonego G., że w tym czasie przebywał ze swoją konkubiną i siostrą w górach (k. 12718-12721), ale i nie zachodziła konieczność odsłuchiwania żądanych fragmentów rozmów, bowiem, jak to słusznie stwierdził Sąd I instancji, rozmowy te nie miały żadnego związku z niniejszą sprawą.

Wreszcie zasadnie Sąd I instancji negatywnie ustosunkował się do wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność dokonania wyceny wartości poszczególnych samochodów na dzień kradzieży (wniosek złożony przez oskarżonego G. na rozprawie w dniu 12.09.2012 r. – k. 12032-12037). Sąd I instancji oddalając ten wniosek na rozprawie 8.05.2013 r. (k. 13119-13124) zasadnie uznał, iż dowodu tego nie da się przeprowadzić. Znaczny upływ czasu od poszczególnych przestępstw kradzieży pojazdów oraz praktycznie fizyczny brak tych pojazdów, który obrazowałby ich stan na dzień kradzieży nie pozwalały Sądowi I instancji (a tym bardziej nie pozwalają i obecnie) ani na dokonanie oględzin tych pojazdów a tym bardziej na dokonanie ich precyzyjnej wyceny. Słusznie jednak Sąd Okręgowy, rozwijając tę kwestię w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (str. 197-199 uzasadnienia), podniósł, iż wartość tych pojazdów była co do zasady odzwierciedlona w ich cenach, za które właściciele na własną rękę bądź poprzez komisy zamierzali te pojazdy zbyć. Rzeczywistą wartość tychże pojazdów (jak zresztą i innych dóbr materialnych) warunkują realia rynkowe w danym miejscu. Fakt więc nabywania tychże pojazdów za niższe ceny za granicą, po późniejszym ich sprowadzeniu do Polski oraz po dokonaniu stosownych napraw pojazdów nie oznaczał, że w Polsce wartość tych pojazdów powinna być przyjęta niższa od tej, jaką przyjął Sąd I instancji w opisach poszczególnych czynów. Sąd I instancji więc zasadnie przyjmując wartości poszczególnych pojazdów oparł się przede wszystkim na obiektywnych danych dotyczących wartości pojazdów, tj. cenach, za które pokrzywdzeni publicznie oferowali konkretny pojazd do sprzedaży. Sąd I instancji dokładnie przy omówieniu poszczególnych czynów dotyczących kradzieży samochodów wskazał na dowody, na podstawie których ustalił wartości tych pojazdów, i co istotne, apelujący tychże dowodów pod kątem ich wiarygodności nie negują. W tej sytuacji więc powoływanie biegłego w celu dokonania wyceny tych samochodów było zupełnie zbyteczne. Poza tym, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, rzeczywista wartość każdego z tych pojazdów, których kradzież przypisano oskarżonym, nie miał w sprawie większego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Istotne jest bowiem to, iż łupem sprawców pozostawały samochody konkretnych marek i luksusowych (a tym samym i drogich) ich modeli, przy czym nie tyle sama wartość była istotna w sprawie, co fakt żądania w zamian za zwrot tych pojazdów korzyści majątkowych oraz wysokość tych korzyści. Poza tym brak ustalenia dokładnej (co do złotówki) wartości tych pojazdów nie miał żadnego wpływu na sytuację któregokolwiek z oskarżonych w tym procesie. Jak bowiem słusznie zauważył to Sąd I instancji nie orzeczono wobec oskarżonych obowiązku naprawienia szkody, której wysokość byłaby związana z przyjętymi wartościami skradzionych samochodów, ani też wartość tych pojazdów nie przełożyła się na surowszą odpowiedzialność oskarżonych (jak choćby przewidzianą w art. 294§1 k.k.), która miałaby wpływ na surowość orzeczonej kary. W związku z tym za zupełnie chybione i nie znajdujące uzasadnienia w realiach tej sprawy uznać należy dywagacje obrońcy oskarżonego G., iż brak dokładnego ustalenia wartości tych pojazdów czyni niemożliwym ustalenie ewentualnej kwoty odszkodowania. Brak faktur dotyczących tych pojazdów pozostaje przy tym obojętny na ustalenie wartości tych pojazdów dla potrzeb wykazania odpowiedzialności karnej oskarżonego G. (i pozostałych oskarżonych), bowiem wartość ta została ustalona na podstawie innych kryteriów, o czym już wyżej wspomniano.

Powyższe więc wykazuje niezasadność zarzutów postawionych w apelacji obrońcy oskarżonego G. w punkcie 2d. Nieprzeprowadzenie zaś tych dowodów, na które apelująca się powołuje, nie przełożyło się w żadnym stopniu na naruszenie przepisu art. 5 k.p.k., który to zarzut został podniesiony w punkcie 2a tej apelacji. Sąd I instancji bowiem w oparciu o pozostałe dowody, wskazujące na poszlaki, ustalił sprawstwo i winę oskarżonego G. w popełnieniu poszczególnych czynów. A skoro przy tych ustaleniach nie miał żadnych wątpliwości, to nie można zasadnie podnosić obrazy przepisu art. 5 k.p.k. Jednakże ustalenia te nie w każdym przypadku okazały się trafne, co w znacznej części uzasadnia podniesiony w punkcie 2c tej apelacji zarzut dokonania błędnych ustaleń faktycznych, o czym będzie już mowa niżej przy omówieniu poszczególnych ustaleń Sądu I instancji w zakresie poszczególnych czynów, za które skazał oskarżonego G., jak i pozostałych oskarżonych.

Pozostałe zarzuty apelacyjne sprowadzają się już negowania ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa oskarżonych w dokonaniu przestępstw, które im zostały przypisane. W związku z tym do tych zarzutów nastąpi odniesienie przy omówieniu poszczególnych rozstrzygnięć Sądu I instancji, którymi pociągnięto tych oskarżonych do odpowiedzialności karnej.

Należy jeszcze zauważyć, iż apelujący nie negują, by konkretne kradzieże z włamaniem bądź kradzieże (zwykłe) a nawet rozbój miały miejsce, nie negują sposobu dostania się sprawców na tereny komisów, parkingów i innych posesji, nie negują sposobów dostania się do poszczególnych samochodów osobowych przez sprawców i sposobów odpalenia tych pojazdów a następnie wyjechania nimi z miejsc ich postojów, nie negują także celu dokonania tych kradzieży (w tym celu żądania korzyści majątkowych w zamian za zwrot skradzionych pojazdów). Mówiąc więc inaczej apelujący nie negują oceny dokonanej przez Sąd I instancji wiarygodności poszczególnych dowodów (głównie zeznań świadków, w tym pokrzywdzonych, pracowników komisów, parkingów, serwisów), z których wynikają fakty dotyczące samych skradzionych samochodów, okoliczności ich kradzieży i okoliczności żądania okupów za zwrot skradzionych pojazdów, jak i okoliczności związanych z przekazywaniem żądanych korzyści majątkowych bądź odmowy przekazania takiej korzyści. Apelujący wreszcie nie negują treści poszczególnych danych wynikających z bilingów dostarczonych przez operatorów firm telekomunikacyjnych, w tym także danych, z których jasno wynika identyfikacja określonego abonenta numeru telefonu. W związku z tym, po zapoznaniu się również z tym materiałem dowodowym oraz jego oceną dokonaną przez Sąd I instancji, a zaprezentowaną w wyjątkowo obszernym i drobiazgowym wręcz uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny uznając w tych zakresach prawidłowość tych ustaleń, które to ustalenia pozostają w pełnej zgodzie z wymogami art. 7 k.p.k., by się tu nie powtarzać, powołuje się na tę ocenę i wynikające z nich ustalenia, czyniąc z nich integralną część niniejszego uzasadnienia.

Dodać tylko należy, pamiętając o niezasadności zarzutów apelacyjnych odnośnie oddalenia wniosków dowodowych, iż nie ulega wątpliwości, iż Sąd I instancji na rozprawie przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe i zebrany na rozprawie materiał dowodowy dawał podstawy do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w zakresie odpowiedzialności karnej poszczególnych oskarżonych.

Nadmienić wreszcie należy, iż oskarżeni znali się ze sobą doskonale, o czym niżej przy omówieniu czynu zorganizowanej grupy przestępczej, a nadto wszyscy byli już karani za podobne przestępstwa polegające na włamaniach i kradzieżach samochodów, jak i na wymuszaniu korzyści majątkowych za zwrot skradzionych pojazdów, co wynika z treści wyroków, do których Sąd I instancji odwołuje się na str. 161-165 a które to skazania i odbyte w nich kary świadczą o działaniu oskarżonych w niniejszej sprawie w warunkach recydywy określonej w art. 64§1 k.k. bądź art. 64§2 k.k., co Sąd I instancji należycie uzasadnił. Oskarżeni więc mieli doświadczenia w pokonywaniu zabezpieczeń samochodowych, dzięki czemu bez trudu mogli dostawać się do wnętrza pojazdów i je uruchamiać.

Sąd Apelacyjny w dalszej części uzasadnienia skupi się przede wszystkim na tych ustaleniach, które podważane są przez apelujących, by w ten sposób wykazać zasadność bądź niezasadność stawianych zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzutów.

I. ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTEPCZA – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1) (w punkcie 1), A. S. (1) (w punkcie 2), M. G. (1) (w punkcie 3) i A. N. (1) ( w punkcie 4).

Kluczowym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie, czy tenże materiał dowodowy, jaki został przeprowadzony na rozprawie, pozwalał na ustalenie istnienia zorganizowanej grupy, mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na dokonywaniu kradzieży z włamaniem do komisów samochodowych, parkingów strzeżonych, salonów samochodowych i prywatnych posesji oraz wyłudzaniu okupów za skradzione pojazdy. Udzielenie bowiem twierdzącej na to odpowiedzi da powód do dalszych rozważań, czy G. G. (1) kierował tą grupą, czy do tej grupy, poza G. G. (1) należeli także A. S. (1), M. G. (1) i A. N. (1) a tym samym, czy przypisane im przestępstwa dotyczące uczestniczenia w szeroko rozumianych kradzieżach samochodów dokonali oni w ramach tej grupy przestępczej, co w konsekwencji rzutuje na zakres ich odpowiedzialności karnej.

Należy zwrócić uwagę na to, że nie każda grupa ludzi ze sobą w jakiś sposób powiązanych, choćby z uwagi na więzi towarzyskie czy rodzinne, a nawet nie każdy zespół współsprawców popełniających przestępstwo, choćby mieli precyzyjnie podzielone role, skoordynowane działania itd., są "zorganizowaną grupą" z art. 258 § 1 k.k., ale te tylko co najmniej trzyosobowe zespoły ludzkie, w których istnieje jakaś struktura wewnętrzna o pewnym stopniu trwałości oraz widoczne przywództwo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2007 r., II AKa 181/07, KZS 2008/3/34). Nie trzeba przy tym nikogo przekonywać, że skazanie za udział w zorganizowanej grupie przestępczej wymaga ustalenia, że taka grupa w ogóle istniała, co jest warunkiem koniecznym do przypisania oskarżonemu popełnienia przestępstwa z art. 258§1 k.k. Przy czym nie można wyciągać jednoznacznego wniosku o istnieniu takiej grupy tylko na tej podstawie, iż kilka osób w sposób zorganizowany popełniło przestępstwo bądź przestępstwa. Dla skutecznego dokonania bowiem przestępstwa w ramach tzw. współsprawstwa, zwłaszcza przez wiele osób niezbędne jest ustalenie konkretnego planu działania, przypisanie poszczególnym osobom konkretnych ról w trakcie dokonywania przestępstwa a także koordynowanie popełnienia takiego czynu przez jedną bądź kilka osób. Należy bowiem pamiętać, że to nie sposób popełnienia określonego przestępstwa pozwala na przyjęcie, że zostało ono popełnione w grupie przestępczej, bowiem taka zorganizowana grupa przestępcza, by być grupą w rozumieniu art. 258§1 k.k. musi się cechować „zorganizowaniem”, czyli istnieniem między członkami grupy nawet niewysokiego, ale jednak wyraźnego stopnia powiązań organizacyjnych (por. wyrok Sądu Apel. w Warszawie z dnia 25 lipca 2013 r., II AKa 167/13, LEX nr 1381567).

Sąd I instancji zwraca uwagę na powyższe rozumienie zorganizowanej grupy przestępczej, co wprost wynika z treści uzasadnienia na stronach 727-730, gdzie znajduje się wiele odwołań do jednolitego w tej mierze orzecznictwa sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego.

Tymczasem w niniejszej sprawie brak jest jakiegokolwiek bezpośredniego dowodu na temat istnienia takiej zorganizowanej grupy przestępczej w rozumieniu art. 258§1 k.k. Podnieść należy, iż wszyscy oskarżeni w swoich wyjaśnieniach zaprzeczyli istnienia takiej grupy. Praktycznie jakiekolwiek wyjaśnienia w tym względzie złożył na etapie śledztwa jedynie oskarżony A. N. (1). Mianowicie wyjaśnił on, że zajmował się działalnością przestępczą i kontaktował się też z osobami zajmującymi się taką działalnością. Oskarżony dość enigmatycznie wyjaśnił o mężczyznach mieszkających w G., z którymi był na kradzieży w K., twierdząc, że tych mężczyzn z G. było dwóch (k. 1653-1657, 1664-1669). Oskarżony jednak w tych wyjaśnieniach, jak i w kolejnych (k. 1681-1682, 1692, 1703-1706, 1718-1721, 1726, 1756, 1796, 1799) jedynie wyjaśnił o swoim postępowaniu związanym z żądaniami okupów, zaprzeczając jednak wszystkiemu na rozprawie (k. 4907-4910, 4966-4968). Oskarżony ten na k. 1796 wyjaśnił, że jedyną jego rolą w popełnianych przestępstwach było negocjowanie z właścicielami wysokości okupu, miejsca jego przekazania, jak też i miejsca zwrotu pojazdu pochodzącego z kradzieży. Wyjaśnienia te więc pozwalają jedynie na przyjęcie, iż oskarżony N. współpracował ze złodziejami samochodów, zajmując się jedynie żądaniem i przyjmowaniem okupów za zwrot skradzionych pojazdów.

Z wyjaśnień A. S. (1) wynika jedynie, że zna G. i N., gdyż wychowywali się na jednej ulicy i długo tam mieszkali i łączyły ich i nadal łączą stosunki koleżeńskie i zna również G. G. (1), ponieważ spotykali się na jednym podwórku przy okazji gry w piłkę (k. 4905-4906).

M. G. (1) w swoich wyjaśnieniach przyznał, że A. N. (1) jest jego bratem i zna także od dziecka S., zaś G. poznał w więzieniu w 2004 r. (k. 764). Jednocześnie zauważyć należy, iż w toku tego przesłuchania oskarżony odpowiedział przecząco na wyraźnie tendencyjne zapytanie prokuratora czy wie, kto zorganizował grupę do kradzieży samochodów.

Żaden inny osobowy materiał dowodowy nie pozwala na jakiekolwiek dodatkowe ustalenia na temat funkcjonowania tego kręgu towarzyskiego, do którego wchodzili oskarżeni G., G., S. i N..

Również takiej odpowiedzi nie dostarcza zastosowana przecież w tym celu kontrola operacyjna numeru telefonu oskarżonego G., tj. numeru (...). Kontrola ta bowiem jedynie prowadzi do identyfikacji oskarżonego G., jako osoby korzystającej ze wskazanego numeru telefonicznego, do jego udziału w dwóch kradzieżach z włamaniem (dot. czynów przypisanych oskarżonemu w punktach 7N i 7P) oraz jego chęci uzyskania okupu za skradziony pojazd (dot. czynu przypisanego oskarżonemu G. w punkcie 7O) i okupu za skradziony pojazd w Ż. oraz rozmowy jednego z oskarżonych z G. na temat dania możliwości zarobienia innej osobie, tj. według ustaleń Sądu Okręgowego oskarżonemu R. (z uzasadnionych ustaleń Sądu I instancji wynika, że treść rozmów zarejestrowanych na nośnikach informatycznych znajduje dosłowne odbicie w treści ich słownych przekładów – stenogramów, stanowiących odrębne załączniki – patrz tom I str. 1-17 – rozmowa z 7.12.07 r. i 8.12.07 r.; str. 26-31 – rozmowa z 13.12.07 r.; str. 61-62 – rozmowa z 9.01.08 r. godz. 19:49; str. 71-80 – rozmowa z 7.12.07 r. g. 14:42, 18:55; str. 81-85 c.d. w/w rozmów w dniu 8.12.07 r., str. 96-111, 112-122, 123-126).

Według Sądu I instancji w sprawie zebrano bogaty materiał dowodowy, który „ pozwolił ustalić strukturę grupy przestępczej i jej kierownictwo, zakres działalności przestępczej, w tym stopniowy jej rozwój oraz sposób funkcjonowania i czerpania zysków z popełniania przestępstw” (str. 731 uzasadnienia). Problem jednak jest w tym, iż wbrew twierdzeniom Sądu I instancji wcale tenże materiał dowodowy nie był na tyle bogaty, by mógł pozwolić na dojście do takich jednoznacznych, logicznych wniosków. Oczywiście można byłoby dojść do takich logicznych wniosków, mając tylko na uwadze wielość dokonanych kradzieży z włamaniem, stały skład osobowy biorący udział w tych zdarzeniach, stały podział ról i stały mechanizm działania sprawców, w tym także częste zmiany aparatów telefonicznych i kart SIM. Wówczas teza o stałej i hermetycznie zamkniętej zorganizowanej grupie przestępczej, do której to hermetyczności Sąd I instancji wielokrotnie się odwołuje, byłaby w pełni uzasadniona. Jednakże zebrany w sprawie faktycznie obszerny materiał dowodowy nie może doprowadzić do takich wniosków. Już bowiem zauważyć należy, że samo przyjęcie w ramach porozumienia podziału ról przy wspólnym wykonywaniu przestępstwa jest elementem charakteryzującym współsprawstwo, choć jeszcze niekoniecznie dowodzi istnienia zorganizowanej grupy przestępczej (por. wyrok Sądu Apel. we Wrocławiu z dnia 22 maja 2013 r., II AKa 91/13, LEX nr 1331179).

Po pierwsze bowiem brak jest dowodów na to, iż G. G. (1), rzekomy przywódca grupy, miał brać udział we wszystkich przypisanych mu przestępstwach. Jak to niżej zostanie wykazane oskarżony ten w ogóle nie brał udziału aż w 11 przypisanych mu kradzieżach samochodów. A. S. (1) nie brał natomiast udziału w aż 13 przypadkach przypisanych mu przestępstw, natomiast M. G. (1) dla odmiany brał udział tylko w popełnieniu 3 przestępstw kradzieży pojazdów oraz dodatkowo w jednym, za które już został prawomocnie skazany przez sąd (...). Co istotne, również nie można w żaden sposób wykazać, że przy wielu tych przestępstwach oskarżeni ci zawsze działali wspólnie i w porozumieniu. Jeżeli więc chodzi o dokonanie kradzieży w przypadku czynu przypisanego w punkcie 5 można jedynie przyjąć, że kradzieży tej dokonali G. G. (1) i M. G. (1), w przypadku czynów popełnionych w J. D., L. (14.07.2007 r.), L. i Ś. można jedynie przyjąć, że tej kradzieży dopuścił się G. G. (1), ale z innymi nieustalonymi osobami, w przypadku kradzieży w P. P., Ł. (koło P.) i G. (23.01.2008 r.) można jedynie przyjąć, że czynów tych z nieustalonymi osobami dopuścił się jedynie A. S. (1), zaś G. G. (1) brał jedynie udział w żądaniu okupu za skradziony pojazd w Ł., w przypadku kradzieży w Ł. można jedynie przyjąć, że czynu tego dopuścili się A. S. (1) z M. G. (1) i nieustaloną osobą, w przypadku kradzieży mających miejsce w P., P. można jedynie przyjąć, że dokonali jej G. G. (1) i A. S. (1) z nieustaloną osobą, zaś po zatrzymaniu M. G. (1) po kradzieży pojazdu w Ł. przyjąć należy (tak jak to zresztą uczynił Sąd I instancji), iż kradzieży w P., Ś., Ż., Z., (...), G. (10.01.2008 r.), P. (17.11.2007 r.) i W. dopuścili się tylko G. G. (1) i A. S. (1).

Powyższe więc już dowodzi, iż nie może być mowy o jakiejkolwiek hermetyczności grupy przestępczej, gdyż poszczególni oskarżeni albo współpracowali ze sobą w różnych konfiguracjach osobowych bądź z zupełnie nieustalonymi osobami, przy czym, co oczywiste, nie wiadomo co to były za osoby, jakie posiadały związki z poszczególnymi oskarżonymi. Podkreślić też należy, iż Sąd I instancji sam niejako znajduje wyjątek od tej hermetyczności grupy, skoro w przypadku kradzieży w Ł. pod P. przyjmuje, iż na tę kradzież pojechał A. S. (1) z nieustaloną osobą a nie z G. G. (1), który w tym czasie miał przebywać w G..

Również za istnieniem zorganizowanej grupy przestępczej nie może przemawiać fakt, iż co do zasady żądaniem i odbieraniem okupów zajmował się A. N. (1). Nie dość bowiem, iż nie można przyjąć, iż dopuścił się czterech ostatnich przypisanych mu przestępstw (o czym także będzie mowa w dalszej części uzasadnienia), to nadto nie można wykluczyć, iż oskarżony ten, jak zresztą sam o tym wyjaśnił (na co wyżej wskazano), wręcz trudnił się żądaniem okupów za zwrot skradzionych samochodów przez różnych przestępców, z czego, co oczywiste, czerpał zyski, co przecież samo w sobie nie może jeszcze przemawiać za ustaleniem o przynależności tegoż oskarżonego do zorganizowanej grupy przestępczej, tym bardziej zresztą, iż brak jest dowodu na to, że oskarżony N., jako osoba nieuczestnicząca w kradzieżach, w ogóle wiedział, miał świadomość, że taka zorganizowana grupa istnieje. Nawet bowiem współpraca określonego sprawcy z taką grupą nie oznacza, iż tenże sprawca do takiej grupy przynależy (por. wyrok SN z dnia 23 kwietnia 2013 r., V KK 405/12, LEX nr 1314496; wyrok Sądu Apel. w Krakowie z dnia 8 listopada 2013 r., II AKa 220/13, KZS 2013/12/39).

Podkreślić wreszcie należy, że nawet samo ewentualne współdziałanie oskarżonych z innymi osobami, których działania były ze sobą skoordynowane, jak to zresztą miało miejsce przy popełnianiu poszczególnych kradzieży, bowiem bez tego skoordynowania, porozumienia nie udałoby się skutecznie ukraść a następnie ukryć skradzionych pojazdów, nie jest wystarczającym kryterium do przyjęcia, że oskarżeni mieli świadomość, że uczestniczą w zorganizowanej grupie przestępczej (por. wyrok Sądu Apel. w Krakowie z dnia 3 grudnia 2014 r., II AKa 192/14, LEX nr 1602929). Nie jest przy tym prawdą, jak to ustala Sąd I instancji, iż podział ról założonej przez G. G. (1) grupy był stały. Nie było bowiem regułą, że to G. G. (1) zajął się wyszukiwaniem ofert sprzedaży samochodów (ta okoliczność zresztą nie wynika z żadnego dowodu), i tylko on wydzwaniał do komisów (tu Sąd Okręgowy ustalił przecież niejednokrotnie, iż także A. S. (1) wydzwaniał do komisów i pokrzywdzonych (jak choćby w przypadkach czynów przypisanych obu oskarżonym w punktach 7K, 7Ł, 7M, 7O, 7P, 7R, 7S). Oceniając zaś treść rozmów prowadzonych przez oskarżonego G., a zarejestrowanych w ramach kontroli operacyjnej, Sąd I instancji odwołał się tylko do jednego przypadku zlecenia przez oskarżonego G. A. N. (1) uzyskania okupu za zwrot skradzionego auta w Ż., do jednego przypadku instruowania przez G. G. (1) A. N. (1) przy wykupie pojazdu skradzionego w Ś. a nadto do dopytywania się przez A. S. (1) oskarżonego G. kiedy znów pojadą na włamanie (str. 731-732 uzasadnienia). Powyższe oznacza jedynie to, iż G. G. (1) kontaktował się z A. N. (1) celem uzyskania w dwóch przypadkach okupów, co jednak nie świadczy o tym, że rządził N. oraz że N. przynależał do grupy przestępczej. Również fakt jednostkowego umawiania się oskarżonego G. z A. S. (1) na dokonanie jakiejś kradzieży czy też dopytywania się S. G. kiedy na taką kradzież pojadą nie oznacza przecież istnienia zorganizowanej grupy przestępczej i wiodącej w niej roli G. G. (1), tym bardziej, o czym wyżej wspomniano, omawiane w tej sprawie przestępstwa zostały popełnione przez różne osoby, w różnych konfiguracjach a nieraz tylko i wyłącznie przez G. G. (1) i A. S. (1). Dwie zaś osoby, co oczywiste, nie mogą tworzyć grupy przestępczej w rozumieniu art. 258§1 k.k.

Również zachowanie się oskarżonego G. G. (1) w trakcie rozprawy, na które w uzasadnieniu wskazuje Sąd I instancji (str. 732-733), świadczy o aktywnej obronie oskarżonego a jednocześnie o jego silnej osobowości, nie zaś o fakcie przewodzenia przez niego zorganizowaną grupą przestępczą ani tym bardziej o fakcie istnienia takiej grupy. Przecież nie można zapominać, iż wszyscy oskarżeni znali się, należeli do jednego kręgu towarzyskiego, stawiane były im w przeszłości tożsame zarzuty popełnienia poszczególnych kradzieży z włamaniem (także rozbojów) i żądania okupów za zwrot skradzionych pojazdów a także udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Przy silnej osobowości oskarżonego i przy przyjętej przez niego linii obrony nie mogą więc na jego niekorzyść rzutować takie okoliczności, jak chęć narzucenia w trakcie procesu swojego sposobu myślenia, w tym wpływania na postawy znajomych mu przecież współoskarżonych, by w trakcie swoich wystąpień nie wygadali się, obciążając siebie i innych okolicznościami, mogącymi być potraktowanymi na ich niekorzyść.

Wskazane wyżej razem wzięte okoliczności to jednak za mało na przypisanie każdemu z oskarżonych udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym G. G. (1) na przypisanie kierowania taką grupą, gdyż okoliczności te razem wzięte nie prowadzą nawet logicznie do wniosku o istnieniu takiej zorganizowanej grupy przestępczej w rozumieniu wskazanego przepisu art. 258§1 k.k. Oczywiście można domniemywać w niniejszej sprawie istnienia takiej zorganizowanej grupy przestępczej, jak to czyniły organy ścigania wraz z oskarżycielem publicznym, jednakże domniemanie to nie udowodnienie winy a tym samym samo domniemanie nie wystarczy do skazania oskarżonych za zarzucone im przestępstwo z art. 258§1 k.k. Istnieją więc w niniejszej sprawie nieusuwalne wątpliwości, o których mowa w art. 5§2 k.p.k., które powinny doprowadzić do uniewinnienia każdego ze wskazanych oskarżonych od popełnienia zarzucanego im przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym także oskarżonego G. G. (1) od zarzuconego mu przestępstwa kierowania tą grupą. Nie da się bowiem jasno z tych okoliczności wywieść istnienia „zorganizowania”, czyli pewnych trwałych więzi organizacyjnych łączących co najmniej trzech sprawców. Nawet bowiem doskonale zorganizowane popełnianie przestępstw nie może jeszcze świadczyć o istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej, na co już zresztą wyżej zwrócono uwagę. W niniejszej sprawie można jedynie przyjąć, iż poszczególni oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów przestępczych w warunkach porozumienia istniejącego w ramach współsprawstwa określonego w art. 18§1 k.k. Należy natomiast zgodzić się z apelującym obrońcą oskarżonego M. G. (1), iż na wadliwe ustalenia faktyczne w przedmiotowym zakresie znaczny wpływ na rozumowanie Sądu I instancji miała treść notatki urzędowej z rozpytania oskarżonego A. N. (1), bowiem sam Sąd Okręgowy stwierdził, że treść ta świadczyła o funkcjonowaniu na terenie G. zorganizowanej grupy przestępczej, przy czym, jak już wyżej wskazano, Sąd orzekający nie mógł czynić ustaleń w oparciu o treść tego dokumentu. Nie bez racji więc podnosi apelująca obrońca oskarżonego A. S. (1), iż w tym przypadku Sąd I instancji interpretował wszelkie ujawnione fakty pod założoną z góry tezę o winie oskarżonych, mimo braku obiektywnych dowodów, na podstawie których można było przyjąć winę oskarżonego S. i pozostałych oskarżonych w popełnieniu przestępstwa z art. 258§1 k.k.

Rację więc mają wszyscy apelujący obrońcy, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na wyciągnięcie wniosków o istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej ani tym bardziej o przynależności do niej oskarżonych G., S., G. i N.. Mając więc na uwadze trafność zarzutów postawionych w apelacji obrońcy oskarżonego G. w punkcie 1a, w apelacji obrońcy oskarżonego S. w punkcie VI, w apelacji obrońcy oskarżonego G. w punkcie 1i oraz w apelacji obrońcy oskarżonego N. w punkcie 2, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 437 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych G. G. (1), A. S. (1), M. G. (1) i A. N. (1) odpowiednio w punktach 1, 2, 3 i 4 i uniewinnił tych oskarżonych od popełnienia wskazanych przestępstw.

II. G. – kradzież samochodu marki B. (...) w dniu 29.06.2007 r. – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) w punkcie 5 i oskarżonemu A. N. (1) w punkcie 23A.

W sprawie tej kradzieży niezwykle istotne są zeznania J. K. (1), który wprost w sposób nie budzący wątpliwości zidentyfikował osobę oskarżonego A. N. (1), jako tego, który żądał zapłaty za zwrot skradzionego samochodu i z którym miał w trakcie przekazywania okupu osobistą styczność (k. 3, 48-51, 7895-7898). Sąd I instancji dokładnie zeznania te ocenił, słusznie dając im wiarę, gdyż rozpoznanie przez pokrzywdzonego A. N. (1) nie mogło budzić żadnych wątpliwości, tym bardziej, iż pokrzywdzony z A. N. (1) miał jeszcze wielokrotnie styczność i to zarówno podczas rozmów telefonicznych, jak i osobistych spotkań, co także znalazło odzwierciedlenie w wyjaśnieniach oskarżonego N. (k. 1653-1657, 1664-1669, 1753, 1799), który przyznał również fakt znajomości z K. w bezpośredniej z nim konfrontacji (k. 1692). Sąd I instancji analizując te dowody, jak również odwołanie tych wyjaśnień przez oskarżonego N. na rozprawie (k. 4902, 4966-4968), niepotrafiącego jednak logicznie wyjaśnić, dlaczego wcześniej wielokrotnie podczas przesłuchań przyznawał się do tego czynu i osobistej znajomości z J. K. (1) i kontaktowania się z nim w celu zapłaty okupu za skradziony w G. W.. pojazd pokrzywdzonego, prawidłowo je ocenił, słusznie z nich ustalając okoliczności wiarygodnie podane przez J. K. (1), znajdujące dodatkowo odzwierciedlenie w zeznaniach J. J. (3) (k. 95-96, 7143-7145), który pojechał z K. po wykup skradzionego samochodu (str. 210-218). Apelujący obrońca oskarżonego N. nawet nie próbował polemizować z oceną tych dowodów, które przecież jako bezpośrednie źródła osobowe wprost wskazywały na sprawstwo, jak i winę oskarżonego N. w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa w punkcie 23A. Nie ulega więc najmniejszych wątpliwości, iż w tym zakresie ustalenia Sądu I instancji zasługują na akceptację.

Powyższe dowody jednak nie wskazują, kto był sprawcą kradzieży samochodu, zaś żaden z pozostałych oskarżonych do popełnienia tego czynu nie przyznał się w trakcie składania przez nich wyjaśnień ani w śledztwie, ani po otwarciu przewodu sądowego (G. G. (1) – k. 1428, 4902, 4903-4904, A. S. (1) – k. 4905-4906, M. G. (1) – k. 764, 766-768, 4906-4907). Jednakże za Sądem I instancji należy zauważyć, iż w toku rozprawy w dniu 22.02.2011 r. oskarżony G. w toku przesłuchania świadka K. T. (1) a nawiązując do zdarzenia z G. W.. zapytał świadka, „ czy J. utracił auto w rozboju, kradzieży czy wymuszeniu?” a wtedy oskarżony G. zwrócił mu uwagę, aby nie sugerował świadkowi odpowiedzi a nawet wnosił, by sąd uchylił to pytanie, jednakże na to odezwał się M. G. (1), mówiąc: „ no co, przecież mam zarzut z dziesiony a to było na wskoka”. Oskarżony G. jedynie stwierdził dalej: „ Ty już lepiej chłopie nic nie mów, bo się tylko pogrążasz” (k. 6995).

Słusznie Sąd I instancji tę sytuację na rozprawie potraktował jako wyjaśnienia oskarżonego G., w których przyznał się do winy a tym samym do udziału w tej kradzieży na tzw. „wskoka”. Oskarżony bowiem przed Sądem I instancji stawał tu pod zarzutem popełnienia przestępstwa rozboju na osobie M. K. (1) i broniąc się przed tym zarzutem jasno określił, że to nie był rozbój a jedynie kradzież pojazdu z odpalonym silnikiem po wskoczeniu do niego. Oczywiście oskarżony G. w tak emocjonalnym wystąpieniu nie mógłby w taki sposób podać okoliczności tego czynu, gdyby sam w nim nie uczestniczył. Co istotne, to wyjaśnienie oskarżonego G. zawierało prawdziwe fakty, gdyż znalazły one potwierdzenie w zeznaniach M. K. (1), złożonych na rozprawie prawie miesiąc później, tj. w dniu 17.03.2011 r., kiedy to wyjaśnił okoliczności kradzieży pojazdu, podając, iż samochód J. K. (1) stał na zapalonym silniku, jak on zamykał bramę od placu komisu i wówczas jakiś mężczyzna wskoczył to tego samochodu i nim odjechał, nie stosując wobec pokrzywdzonego żadnej przemocy (k. 7146-7148). Jednocześnie świadek zaprzeczył swoim zeznaniom ze śledztwa (k. 6-7, 9, 12, 32 t.t. nr 1), w których twierdził o innych okolicznościach zaboru tego pojazdu, świadczących o tym, iż sprawca do niego podbiegł, wyrwał mu kluczyk i uderzył go w klatkę piersiową, powodując jego upadek na płot, po czym dokonał kradzieży samochodu, wyjaśniając przy tym przekonująco dlaczego wówczas złożył takie zeznania świadczące o utracie pojazdu w wyniku zastosowanego rozboju. Te już w pełni wiarygodne zeznania świadka znalazły także odbicie w ponownych jego zeznaniach z rozprawy (k. 12233-12234). Nie ulega przy tym wątpliwości, iż zeznania te w pełni właśnie korespondują ze wskazanymi wyżej wyjaśnieniami oskarżonego G., co nie tylko nakazuje przyjąć, że właśnie w takich okolicznościach (tj. na „wskoka”) miała miejsce kradzież przedmiotowego samochodu, ale i jednocześnie pozwala na jednoznaczne przyjęcie, iż to oskarżony G. był jednym ze sprawców tego przestępstwa. Gdyby tak bowiem nie było, to nie miałby jakichkolwiek podstaw, by na rozprawie zachować się w podany wyżej sposób.

Nie jest przy tym uzasadnione twierdzenie apelującego obrońcy oskarżonego G., iż ta wypowiedź oskarżonego na rozprawie nie może być traktowana jako jego wyjaśnienia a tym samym jako dowód w sprawie. Kompletnie niezrozumiałe są bowiem dywagacje obrońcy, iż przed każdym wyjaśnieniem oskarżony powinien zostać pouczony o swoich uprawnieniach z art. 175§1 k.p.k. Żaden przepis kodeksu postępowania karnego nie nakazuje, by za każdym razem przed przesłuchaniem pouczać oskarżonego o prawie składania wyjaśnień, o prawie odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania lub prawie odmowy złożenia wyjaśnień (tak samo Sąd Apel. w K. w wyroku z dnia 29 marca 2012 r., II AKa 59/12, LEX nr 1171021). Sąd Okręgowy przystępując bowiem do procedowania po odczytaniu aktu oskarżenia wprost dokonał pouczenia oskarżonych, w tym G. o uprawnieniach wynikających z treści art. 175 k.p.k. a po jego przesłuchaniu również o prawie składania wyjaśnienia co do każdego dowodu (tj. zgodnie z art. 386§2 k.p.k.). Tym okolicznościom zresztą apelujący nie neguje. Tym samym więc, wobec dochowania przez przewodniczącego nałożonych na niego obowiązków w zakresie pouczeń oskarżonego o przysługujących mu w toku rozprawy uprawnieniach brak jest podstaw do podniesienia zarzutu naruszenia przepisu art. 16§2 k.p.k.

Oskarżony z uprawnień, o których został pouczony, w pełni korzystał, gdyż co do zasady odmówił składania wyjaśnień, zaś wskazaną wyżej jego wypowiedź należy traktować jako jego wyjaśnienie w związku z przeprowadzeniem wzmiankowanego przesłuchania świadka. Należy zaś za apelującym wskazać, iż ta wypowiedź oskarżonego G. była nie tylko spontaniczna, ale i swobodna a więc złożona w warunkach pożądanych treścią art. 171§1 k.p.k. Oskarżony, mimo pierwotnej odmowy złożenia wyjaśnień, miał prawo w każdej chwili zmienić zdanie i mógł nie tylko złożyć pełne wyjaśnienia na temat zarzuconych mu czynów, bądź mógł też złożyć fragmentaryczne wyjaśnienia, odnoszące się jedynie do pewnych czynów bądź też tylko konkretnych okoliczności. Tak też się w tej sprawie stało, więc dywagacje apelującego w tym zakresie uznać należy jedynie za typowo polemiczne, bez jakiegokolwiek uzasadnienia faktycznego i prawnego. Bez znaczenia jest przy tym, czy oskarżony G. miał zamiar tego, by to jego wyjaśnienie znalazło odbicie w protokole rozprawy czy też nie, bowiem to nie oskarżony decyduje, które treści mają być protokołowane a które nie. Przy czym, jak wyżej wskazano, wypowiedzi M. G. (1) stanowiły de facto jego swobodne wyjaśnienia a te, jako takie powinny znaleźć odzwierciedlenie w treści protokołu rozprawy, i to z możliwą dokładnością (art. 143§1 pkt 11 k.p.k. i art. 148§1 pkt 2 i §2 k.p.k.).

Powyższe więc przekonuje, iż ta wypowiedź oskarżonego G., mająca miejsce w toku rozprawy, mogła zostać w pełni wykorzystana przez Sąd I instancji jako dowód, który, jak już wyżej wskazano, stanowi dowód przyznania się oskarżonego do popełnienia tego przestępstwa, ale do dokonania kradzieży „zwykłej” a nie do kradzieży w wyniku rozboju (przemocy).

Sąd Okręgowy dokładnie tę sytuację przedstawił i ocenił (str. 214-215 uzasadnienia) i ocena ta jest w pełni zgodna z tą, jaką wyżej zaprezentował Sąd Apelacyjny, więc nie ma podstaw, by zasadnie tę ocenę negować. Podnoszony zaś przez obrońcę fakt, iż nie zabezpieczono żadnych śladów mogących stanowić dowód w sprawie nie może zaprzeczać zasadności prawidłowych ustaleń Sądu I instancji w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego G., bowiem już wskazane wyżej dowody są w pełni wystarczające do skazania oskarżonego za popełnienie tego przestępstwa.

Sąd I instancji ustalił, iż opisana wyżej wypowiedź M. G. (1) oraz „ żywiołowa reakcja G. G. potwierdziły również sprawstwo obu tych oskarżonych” (str. 226 uzasadnienia) a więc i G. G. (1).

W ocenie Sądu odwoławczego w przypadku oskarżonego G. takie rozumowanie jest już dowolne. Oskarżony G. bowiem praktycznie w opisanej reakcji nie złożył żadnego wyjaśnienia, w tym nie dał żadnego wyrazu przyznaniu się, choćby domyślnego, do winy. Z tej samej reakcji oskarżonego G. można jedynie wyciągnąć wniosek, iż jako kolega G. nie chciał, by ten swoimi wypowiedziami pogrążał się. Oczywiście nie można wykluczyć, iż G. G. (1) obawiał się, iż poprzez nadmierne gadanie M. G. (1) może on powiedzieć o jedno słowo za dużo także i na jego temat, czym i by jego pogrążył, jednakże tejże okoliczności można się jedynie domyślać a nie wyciągać z tej reakcji G. G. (1) pewnych wniosków co do sprawstwa oskarżonego G.. Słusznie jednak Sąd I instancji zauważa, iż inne dowody (poszlaki) wskazują jednoznacznie na sprawstwo oskarżonego G. w popełnieniu tego przestępstwa.

Nie ulega wątpliwości, iż w dniach 25 i 29.06.2007 r. do komisu wielokrotnie dzwonił ten sam mężczyzna, pytając się o przedmiotowy samochód, przy czym, jak to w oparciu o bilingi zasadnie ustalono, numerem, z którego inicjowano połączenia był numer 511-235-115. Co istotne, używający tego telefonu mężczyzna w dniu kradzieży inicjował połączenia o godzinach 17.50, 17.52 i 22.26 znajdując się w G. W.. a więc w pobliżu komisu prowadzonego przez J. K. (1). Jednocześnie na podstawie danych bilingowych Sąd Okręgowy dokładnie ustalił, iż w dniu kradzieży telefon ten logował się do sieci najpierw w G. a następnie „przemieszczał” się do G. W.., gdyż logował się w miejscowościach leżących po drodze z G. do G. W.., zaś po kradzieży samochodu „przemieszczał” się drogą z G. W.. do G. (str. 227-229 uzasadnienia). Jednocześnie za Sądem I instancji podkreślić należy, iż z bilingu wynika, że z numeru tego w czasie jego aktywności (tj. w krótkim czasie od 17.06.2007 r. do 5.07.2007 r.) następowały aż 23 połączenia (w obie strony) z numerem telefonu K. B. (tj. siostry przyrodniej G. G. (1)) oraz 5 razy z numerem telefonu M. G. (4) (tj. matki G. G. (1)), przy czym, co nie umknęło uwadze Sądu orzekającego, posiadacz tego numeru również w dniu kradzieży, przebywając na drodze z G. do G. W.. łączył się z K. B.. W tych okolicznościach zasadnie więc Sąd I instancji wywiódł, że te połączenia z siostrą i matką oraz ich liczba jednoznacznie identyfikują G. G. (1) jako osobę, dysponującą telefonem z tym numerem, w tym także w dniu kradzieży (str. 228 uzasadnienia). Nie może więc tu być mowy o jakimkolwiek zbiegu okoliczności, omyłkowym łączeniu się z K. B. i M. G. (4) innego posiadacza telefonu, gdyż, jak również trafnie zauważył to Sąd Okręgowy, wówczas nie miałoby miejsca aż tyle połączeń ze wskazanymi osobami. Powyższe rozumowanie pozostaje zaś w pełni zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i zasługuje na aprobatę. Wiedząc natomiast, iż oskarżony G. G. (1) zajmował się w swoim życiu kradzieżami pojazdów, znając jego miejsce zamieszkania w G., jak również jego znajomość z M. G. (1) i A. N. (1) oraz wiedząc, że do tej kradzieży samochodu doszło w dniu 29.06.2007 r. i w czasie dokonania tej kradzieży G. G. (1) znajdował się w G. W.., do którego przyjechał przed tą kradzieżą i zaraz po kradzieży zmierzał w kierunku swojego miejsca zamieszkania, to nie ulega wątpliwości, iż te wszystkie razem wzięte poszlaki wskazują wprost na osobę G. G. (1) jako jednego ze sprawców tej kradzieży. Dla ustalenia zaś tego sprawstwa nie jest istotne, który ze sprawców wykonywał czynności czasownikowe, bowiem oczywistym jest, iż sprawcy ci, w tym G. G. (1) i M. G. (1) przyjechali z G. do G. W.. po to, by dokonać kradzieży tego samochodu. Każdy z nich, mając na uwadze okoliczności wejścia przez sprawców w posiadanie tego pojazdu, odpowiada więc za kradzież określoną w art. 278§1 k.k.

Należy też nadmienić, iż mimo braku możliwości wykazania by poszczególni sprawcy kradzieży pojazdów kontaktowali się z pokrzywdzonym w celu uzyskania okupu za zwrot skradzionego pojazdu, logika nakazuje przyjąć, iż każdy z nich po to kradł ten samochód, by osiągnąć z tego tytułu korzyść majątkową. Zamiar osiągnięcia tej korzyści przez G. G. (1) i M. G. (1) oraz nieustalonego sprawcy logicznie wynika z działań A. N. (1), który bezpośrednio po dokonaniu tej kradzieży żądał od pokrzywdzonego J. K. (1) stosownej korzyści majątkowej. W przeciwnym wypadku bowiem działanie oskarżonych G. i G., polegające na jeździe z G. do G. W.. w celu dokonania kradzieży samochodu mijałoby się z jakimkolwiek celem. Bez sensu byłoby „marnowanie” przecież tak znacznego czasu, podjęcie wysiłku, by w obie strony pokonać tak znaczny odcinek drogi tylko po to, by się przejechać do G. W.. i dokonać tej kradzieży. Dopiero następne działania A. N. (1) przekonują, jaki był rzeczywisty cel dokonania przez oskarżonych tej kradzieży, tj. cel określony znamionami czynu z art. 286§2 k.k. To zaś dowodzi poprawności przyjętej do działań obu oskarżonych – G. i G. kwalifikacji prawnej tego czynu.

Powyższe więc wykazuje, iż zarzut apelacyjny podniesiony w punkcie 1a apelacji obrońcy oskarżonego G. jest zupełnie nieuzasadniony. Dodać tylko należy, iż jednoznaczna identyfikacja oskarżonego G., jako sprawcy tego czynu, czyni bezprzedmiotowymi dywagacje, czy Sąd I instancji trafnie wskazał, że numer telefonu(...) należał do M. G. (1) czy też nie. Również za polemiczny z tych samych względów uznać należy zarzut podniesiony w punkcie 1 b i 2 c apelacji obrońcy oskarżonego G., bowiem łańcuch wskazanych wyżej poszlak jednoznacznie wskazuje na oskarżonego G., jako sprawcę tego przestępstwa. Apelująca natomiast nie podnosi żadnej argumentacji na uzasadnienie postawionego zarzutu dotyczącego tegoż czynu.

Wyżej już wskazano, iż bezprzedmiotowym dla dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych było dociekanie czy numer (...) należał do M. G. (1). Nie ulega jedynie wątpliwości, iż tym numerem, jak również numerem (...) posługiwały się osoby, które znały się z oskarżonym G. G. (1) oraz które przemieszczały się z nim w dniu kradzieży z G. do G. W.. i po kradzieży do G., o czym świadczy wielokrotność połączeń między tymi numerami a numerem (...) oraz miejsca logowań tych numerów w dniu kradzieży (str. 229 uzasadnienia). W żaden sposób nie da się jednak na tej podstawie przyjąć, iż numerem (...) posługiwał się A. S. (1). Nie wskazuje bowiem na to żadne połączenie z tego numeru telefonu, które identyfikowałoby jego posiadacza. Sam bowiem fakt, iż numer ten logował się w G. w pobliżu miejsca zamieszkania A. S. (1) nie jest jeszcze wystarczającą poszlaką do przyjęcia, iż akurat tym numerem posługiwał się A. S. (1), jeżeli przecież weźmie się pod uwagę fakt, iż miejsce logowania numeru w G. obejmowało swoim zasięgiem znaczną populację ludzką. Tak samo nie da się przyjąć, iż tym numerem posługiwał się A. S. (1), bo ten numer w dniu kradzieży logował się w miejscach podobnych na trasie z G. do G. W.. i z powrotem, co numer G. G. (1). Nie można bowiem wykluczyć w żaden sposób, że akurat tym numerem posługiwała się zupełnie inna, nieustalona osoba. Wprawdzie Sąd I instancji przy omawianiu tego czynu tego dosłownie nie wyartykułował (str. 210-230 uzasadnienia), ale nie ulega wątpliwości, iż ustalenie sprawstwa oskarżonego S. było wynikiem nieuprawnionego ustalenia, iż G. G. (1), M. G. (1), A. N. (1) i A. S. (1) stanowili jedną, zorganizowaną grupę przestępczą o hermetycznym składzie. Oczywistym jest, iż gdyby to był pewny fakt, wówczas należałoby inaczej oceniać ustalenia Sądu I instancji w zakresie sprawstwa oskarżonego S. w popełnieniu tego przestępstwa. Skoro jednak nie można z góry zakładać, iż G. G. (1) przewodził takiej grupie przestępczej, to nie można logicznie przyjmować, iż z G. G. (1) i M. G. (1) na tę kradzież pojechał również A. S. (1) i że ma on związek zarówno z tą kradzieżą, jak i późniejszym żądaniem od pokrzywdzonego korzyści majątkowej w zamian za zwrot skradzionego samochodu.

W tym zakresie więc w pełni uzasadniony jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, podniesiony w apelacji obrońcy oskarżonego S. w punkcie I. Skoro zaś nie ma w sprawie przekonujących i jednoznacznych dowodów sprawstwa i winy oskarżonego S. w popełnieniu tego przestępstwa, to Sąd Apelacyjny w uwzględnieniu tego zarzutu apelacyjnego na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 437 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w tym zakresie, uniewinniając oskarżonego A. S. (1) od popełnienia tego przestępstwa.

III. J. – kradzież samochodu marki B. (...) w nocy 5/6.07.2007 r. – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1) i A. S. (1) w punkcie 7A, M. G. (1) w punkcie 17A i oskarżonemu A. N. w punkcie 23B .

Jak wyżej już o tym powiedziano okoliczności dokonania samej kradzieży tego pojazdu nie budzą żadnych wątpliwości a tym samym oczywistym jest, iż sprawcy ukradli ten pojazd po wcześniejszym włamaniu się do niego. Również nie budzi żadnych wątpliwości fakt, iż po dokonaniu tej kradzieży oskarżony A. N. (1) telefonicznie żądał od pokrzywdzonego Z. W. (1) korzyści majątkowej za zwrot tego pojazdu. Jak wynika to z niekwestionowanych ustaleń Sądu I instancji, opartych przecież na zeznaniach Z. W. (1) oraz bilingach połączeń telefonicznych, do pokrzywdzonego z żądaniem zapłaty „okupu” dzwonił posiadacz numerów telefonicznych (...). Jak jednak się okazuje, te numery kart SIM współpracowały z jednym aparatem telefonicznym o numerze IMEI (...). Co istotne przy tym a na co celnie zwraca uwagę Sąd I instancji z numeru telefonu (...) wydzwaniał do J. K. (1) oskarżony A. N. (1), o czym wyjaśniono wyżej w punkcie II. Ta jednoznaczna identyfikacja A. N. (1) w przypadku wskazanego czynu popełnionego na szkodę J. K. (1) dowodzi, iż to nie kto inny, jak tylko A. N. (1) telefonował do Z. W. (1) z żądaniem okupu, tym bardziej, że praktycznie działo się to w tym samym czasie, z tego samego numeru telefonu i w podobny sposób. Nie może więc być tu mowy o żadnej pomyłce a tym samym rozumowanie Sądu I instancji zawarte na str. 240-241 zasługuje na pełną aprobatę. Apelujący zresztą, poza postawieniem jedynie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych ani jednym zdaniem nie próbuje nawet wykazać, by w tym zakresie rozumowanie Sądu I instancji było niezgodne z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k., więc w tym zakresie apelacja ta jest nieuzasadniona.

Również nie można znaleźć w apelacji obrońcy oskarżonego G. G. (1) jakiegokolwiek zasadnego podważenia ustalenia Sądu I instancji co do sprawstwa tego oskarżonego w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa kradzieży pojazdu w J. D.. Skarżąca bowiem jedynie zaprzeczając, by istniały dowody na sprawstwo oskarżonego G., podniosła, iż również M. B. (2), w którego garażu znaleziono skradziony samochód, nie rozpoznał żadnego z oskarżonych. Należy jedynie przyznać rację apelującej, iż M. B. (2) w toku swoich zeznań (wyjaśnień) nie wskazał na oskarżonego G. G. (1) (ani na pozostałych oskarżonych), bowiem nie miał z nim żadnego bezpośredniego kontaktu (k. 87, 98-99, 176-177 t.t. nr 16, k. 7044-7045). Jednakże z zeznań tych wyraźnie wynika, iż swój garaż wynajął niejakiemu (...), który był znajomym A. S. (6), na prośbę A. S. (6), co wynika z niekwestionowanych zeznań tego ostatniego (k. 97-99 t.t. nr 16) oraz P. B. (2) i A. B. (1), których prawidłowa ocena została zawarta na str. 231-235 uzasadnienia. Nie ulega przy tym najmniejszych wątpliwości, iż tenże skradziony samochód znalazł się w garażu M. B. (2), co wprost wynika z zeznań funkcjonariuszy Policji M. U. (k. 73 t.t. nr 16, k. 9421-9422) i Z. W. (2) (k. 74 t.t. nr 16, k. 7042). Co istotne i na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, z M. B. (2) kontaktował się mężczyzna podający się za (...) z numeru telefonu(...), co wynika zresztą z informacji bilingowej numeru świadka B. (str. 235-236 uzasadnienia). Celnie przy tym Sąd I instancji zauważa, że ten numer telefonu łączył się z B. krótko przed kradzieżą i rozmówca polecił pozostawić B. otwarte drzwi do garażu, zaś następnego dnia już w tym garażu znajdował się kradziony samochód. Nie ulega również wątpliwości, iż przed kradzieżą, już w dniu 2.07.2007 r., posiadacz numeru (...) kontaktował się z pokrzywdzonym w celu uzyskania szeregu informacji na temat tego B., z uwagi na pojawienie się oferty sprzedaży tego pojazdu, co wynika przede wszystkim z niekwestionowanych zeznań M. W. (3) (k. 21-22 t.t. nr 16, k. 7036-7037) oraz z treści bilingów, na którą to treść wskazuje Sąd Okręgowy (str. 237-238 uzasadnienia). Również z treści bilingu wskazanego numeru wynika, iż tenże telefon „przemieszczał” się po trasie z G. do J. (pod G.), kontaktując się z dwoma innymi numerami telefonów w tym czasie, tj. (...), które również logowały się z tym czasie w zbliżonych miejscach (str. 237-239). Jednocześnie z danych bilingowych, do których na wskazanych stronach uzasadnienia odwołuje się Sąd I instancji, wynika, że posiadacz numeru (...) aż 14 razy (połączenia w obie strony) łączył się z K. B. (przyrodnią siostrą G. G. (1)) i 4 razy z miejscem pracy K. B.. Słusznie więc Sąd I instancji podniósł, że te połączenia (przychodzące i wyłączone) i to wielokrotne, w krótkim czasie z K. B. w pełni identyfikują oskarżonego G. G. (1), jeżeli dodatkowo weźmie się pod uwagę fakt, iż logowania tego numeru do sieci odbywały się również w miejscu zamieszkania oskarżonego G. G. (1). Nie może więc tu być mowy o jakimś zbiegu okoliczności a tym samym o pomyłce w identyfikacji osoby posługującej się tym numerem. Skoro zaś tak a nadto znając miejsce „poruszania” się posiadacza tego telefonu w dniu kradzieży pojazdu, wcześniejsze interesowanie się nim przez tego posiadacza oraz wynajęcie przez tego posiadacza garażu w Ś. u M. B. (2) i bezpośrednio po kradzieży wstawienie tam tego pojazdu, jak również następnie bezpośrednio po tej kradzieży kontaktowanie się kolegi G. G. (1), tj. A. N. (1) z pokrzywdzonym w celu uzyskania okupu, to nie ulega wątpliwości, iż te poszlaki razem wzięte w powiązaniu z umiejętnościami G. G. (1) w dokonywaniu kradzieży samochodów po włamaniu się do nich jednoznacznie wskazują na G. G. (1) jako sprawcę dokonania tego przestępstwa. W tym zakresie ustalenia Sądu I instancji zawarte na str. 230-244 uznać należy za w pełni przekonujące a tym samym zasługują na akceptację, tym bardziej, o czym już wyżej powiedziano, nie zostały one skutecznie podważone przez apelującą.

Inaczej jednak należy już odnieść się do ustaleń Sądu I instancji, iż pozostałymi sprawcami tej kradzieży byli oskarżeni A. S. (1), mający posługiwać się numerem telefonu (...) i M. G. (1), mający posługiwać się numerem telefonu (...). Podkreślić należy, iż brak jest w dowodach jakiejkolwiek informacji, pozwalającej na jednoznaczną identyfikację osób, posługujących się tymi numerami telefonów. Nie wskazują bowiem na tę identyfikację żadne połączenia tych numerów z osobami z kręgu najbliższych osób oskarżonego S., jak i G.. Na taką identyfikację nie mogą pozwalać częste połączenia między tymi numerami, jak i między nimi a numerem G. G. (1) a nawet bliskość numerów końcowych tychże numerów telefonicznych, na którą to bliskość zwraca uwagę Sąd I instancji (końcówki: „(...)”). Wprawdzie ta bliskość może przemawiać za występowaniem znacznego prawdopodobieństwa, iż w tym samym czasie i miejscu zostały zakupione karty SIM z tymi numerami, ale nie może to oznaczać automatycznie, że te dwa pozostałe numery były użytkowane przez S. i G.. Tak samo logowanie się tych numerów w pobliżu miejsca zamieszkania obu tych oskarżonych nie może jeszcze przekonywać, iż to S. i G. byli abonentami tych numerów, skoro to miejsce logowania obejmuje znaczną populację ludzką. Nie da się natomiast logicznie wywieść, o czym już parokrotnie była mowa, iż skoro da się ustalić, że sprawcą kradzieży był G. G. (1) a okupu żądał A. N. (1), to sprawcami tej kradzieży musieli być także A. S. (1) i M. G. (1). W przypadku M. G. (1) tego wnioskowania nie może zmienić fakt, do którego odwołuje się Sąd I instancji (str. 239-240 uzasadnienia), iż w dniu 12.06.2007 r. podczas wylegitymowania M. G. (1) ujawniono przy nim telefon o numerze IMEI (...), współpracujący z kartą SIM (...), z którego to numeru były 24 połączenia z numerem (...) (ujawnionym jako numer G. G. (1), który G., podający się jako (...) podał M. B. (2)). Podkreślić bowiem należy, iż ani wskazany telefon G. ani też ujawniony numer karty SIM nie miał żadnego związku z przedmiotową (ani też inną) kradzieżą, co już wyklucza sprawstwo M. G. (1), natomiast fakt kontaktowania się M. G. (1) z tego telefonu z G. G. (1) nie może dziwić, skoro przecież obaj się znali i utrzymywali ze sobą kontakty koleżeńskie. Nie ma natomiast żadnego dowodu na to, że oskarżeni ci w trakcie wskazanych połączeń rozmawiali na temat kradzieży, jakiej dopuścił się G. G. (1) w J. D.. W tym zakresie więc rację mają obrońcy oskarżonych A. S. (1) (w zarzucie postawionym w punkcie III 1 apelacji) i M. G. (1) (w zarzucie postawionym w punkcie 1b apelacji), iż brak jest w sprawie jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu przemawiającego na niekorzyść któregoś z tych oskarżonych. Słusznie przy tym zauważa obrońca oskarżonego G., iż przypisany temu oskarżonemu telefon wraz z numerem nie był choćby użytkowany podczas kradzieży samochodu w G. W.., co tym bardziej uniemożliwia identyfikację jego posiadacza.

Zgadzając się więc w pełni z tymi zarzutami, z uwagi na dowolność w tym zakresie ustaleń Sądu I instancji, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 437 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w tej części i uniewinnił oskarżonych S. i G. od popełnienia tego przestępstwa.

IV. L. – kradzież samochodu marki B. (...) w dniu 14.07.2007 r. – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1) i A. S. (1) w punkcie 7B, M. G. (1) w punkcie 17B i oskarżonemu A. N. (1) w punkcie 23C.

Nie ulega wątpliwości, iż Sąd I instancji poprawnie ustalił, iż okupu za zwrot skradzionego w L. samochodu żądał oskarżony A. N. (1). Fakty te bowiem znajdują wprost odzwierciedlenie w wyjaśnieniach oskarżonego, który przyznał się do takiego działania, potwierdzając przy tym, iż pokrzywdzony nie był zainteresowany wykupieniem auta (k. 1664-1669, 1726). Słusznie przy tym Sąd I instancji tym wyjaśnieniom dał wiarę, bowiem znajdują one odzwierciedlenie w zeznaniach pokrzywdzonego M. K. (2) (k. 5 t.t. nr 25, k. 8734-8736) a jednocześnie oskarżony nie miał podstaw by fałszywie siebie obciążać tym zdarzeniem, skoro w trakcie przesłuchania na Policji sam od siebie wyjaśnił na temat okoliczności dotyczących tego czynu. Mając zaś na uwadze to przyznanie się a także fakt, iż z danych bilingowych wynika, iż w sprawie tego okupu wydzwaniał użytkownik numeru (...), który to użytkownik wydzwaniał na numer (...) należący do A. N. (3) (żony oskarżonego N.) a także do J. K. (1) na nr (...) (str. 254-255 uzasadnienia), z którym oskarżony N. się znał, to należy wyciągnąć wniosek, iż te razem wzięte okoliczności jednoznacznie wskazują na to, iż sprawcą żądania okupu za zwrot skradzionego samochodu w L. był oskarżony A. N. (1). Apelujący obrońca oskarżonego N. nawet tymże okolicznościom nie zaprzecza, więc w tym zakresie wywiedziona przez niego apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Również nie mogą budzić żadnych zastrzeżeń ustalenia Sądu I instancji w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego G. G. (1) w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa. Podkreślić należy, iż oskarżony ten został jednoznacznie rozpoznany z nagrania monitoringu stacji paliw marki J. w L. podczas tankowania samochodu marki B. (...) z założonymi kradzionymi tablicami rejestracyjnymi (...) bezpośrednio po dokonaniu kradzieży samochodu (k. 134A-134C t.t. nr 25) przez funkcjonariuszy Policji z KMP w G. R. M. (2) i J. P. (2). Świadkowie ci, mający z racji wykonywanych obowiązków służbowych i mających wielokrotnie z tego tytułu do czynienia z oskarżonym G., nie mieli najmniejszych wątpliwości, iż osobą tankującą kradziony pojazd jest właśnie oskarżony G. G. (1) (k. 405 t.t. nr 26b, k. 8811-8812 i k. 406 t.t. nr 26b, k. 9444-9445). Sąd I instancji logicznie ocenił zeznania tych świadków, zwracając przy tym uwagę na fakt bezprawnego usunięcia z akt sprawy nagrania z tego monitoringu, które znajdowało się na k. 134, a o którym to usuwaniu różnych dokumentów z akt zwrócono także wyżej uwagę (str. 256-259 i 260-261 uzasadnienia). Jednocześnie Sąd I instancji zasadnie ustala, iż G. G. (1) był w czasie kradzieży posiadaczem numeru tel. (...). Podnieść bowiem należy, iż na podstawie „logowań” tego numeru w dniach 13, 14 i 15.07.2007 r. posiadacz tego numeru przed kradzieżą przebywał w G., zaś w dniu kradzieży przemieszczał się trasą w kierunku K., by następnie w godzinach rannych ponownie znaleźć się w G., przy czym w godzinie dokonania kradzieży logował się w pobliżu komisu. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż tym numerem posługiwał się G. G. (1), bowiem poza miejscem logowania się tego numeru w G. świadczy o tym fakt kontaktowania się z tego numeru z siostrą K. B. oraz z M. B. (2), od którego wynajął garaż w celu przechowania samochodu skradzionego w J. W. (2) (o czym była mowa wyżej w punkcie IV). Te okoliczności w powiązaniu z bezspornym rozpoznaniem G. G. (1), jako tankującego kradziony pojazd bezpośrednio po jego kradzieży niedaleko miejsca tejże kradzieży świadczą więc w sposób ewidentny, iż to oskarżony G. G. (1) dopuścił się tego przypisanego mu przestępstwa. W tym zakresie więc wywód Sądu I instancji, dowodzący sprawstwa oskarżonego G. uznać należy za w pełni uzasadniony (str. 261-266 uzasadnienia).

Apelująca obrońca oskarżonego G. nie była w stanie podważyć zasadności wskazanej wyżej oceny dowodów i wyciągniętych na jej podstawie wniosków a jedynie polemicznie zanegowała, bez wykazywania swoich racji, iż nie można oskarżonemu G. przypisać popełnienia tego przestępstwa. Nie ulega więc wątpliwości, iż zarzuty apelacyjne w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie.

Inaczej natomiast rzecz się ma w przypadku zakwestionowania popełnienia tego przestępstwa przez oskarżonych A. S. (1) i M. G. (1).

Logicznie wywiódł Sąd I instancji, iż G. G. (1) nie mógł sam dopuścić się tej kradzieży, przyjeżdżając w tym celu z G. do K.. Nie ulega też wątpliwości, iż oskarżony G. na tej kradzieży był co najmniej z dwiema innymi osobami, o czym świadczy fakt, że do K. (L.) sprawcy musieli przyjechać co najmniej jednym samochodem, zaś już wracali co najmniej dwoma samochodami, w tym jedynym kradzionym. Ze wskazanego wyżej zaś monitoringu wynika, że kradzionym pojazdem jechał G. G. (1) z nieznaną osobą, która nie została rozpoznana w toku niniejszego postępowania z nagrania monitoringu, co oznacza, że drugim samochodem, którym przyjechali sprawcy z G. musiała jechać (wracać) co najmniej jedna osoba. Poza tym, analizując dane bilingowe telefonu, jakim posługiwał się G. G. (1), Sąd Okręgowy słusznie ustalił, że wielokrotnie G. G. (1) łączył się z abonentami numerów (...). Jednocześnie na podstawie danych bilingowych wskazanych numerów telefonicznych Sąd I instancji logicznie wykazał, że użytkownicy tych telefonów przemieszczali się w dniu kradzieży razem z G. G. (1) z G. do K. (miejsca kradzieży w L.) a po dokonaniu kradzieży z powrotem do G. (str. 261-266). Wyłączny fakt, iż abonenci wskazanych numerów telefonów logowali się w G., tj. w pobliżu miejsc zamieszkania oskarżonych S. i G. nie oznacza sam przez się, iż to akurat S. i G. bądź chociaż jeden z nich byli abonentami wskazanych numerów, mając na uwadze liczną populację ludzką w tym regionie. Nie ma natomiast w sprawie jakiegokolwiek innego odnośnika (poszlaki) identyfikującej tożsamość osób, posługujących się tymi numerami telefonów. Zresztą również Sąd I instancji nie mógł znaleźć jakiegokolwiek dowodu, który na taką identyfikację by pozwalał, skoro swoje ustalenia co do osób S. i G. próbuje uzasadnić swoimi niepoprawnymi ustaleniami w zakresie hermetyczności grupy przestępczej G. G. (1) i stałego jej składu osobowego. Według Sądu I instancji bowiem G. G. (1) na kradzieże pojazdów jeździł wyłącznie z A. S. (1) i M. G. (1) a po zatrzymaniu G. nie zaangażował on w jego miejsce innej osoby i od tego momentu to on sam jeździł z S. na te przestępstwa (str. 266-267 uzasadnienia). Wyżej już jednak zakwestionowano poprawność takich ustaleń Sądu I instancji, więc nie zachodzi potrzeba, by ponownie tę argumentację przytaczać. Natomiast przy okazji takiego jednoznacznego stwierdzenia Sądu I instancji należy przytoczyć zupełnie odmienne ustalenia Sądu Okręgowego zawarte przy okazji rekonstrukcji zdarzeń związanych z kradzieżą samochodu marki B. (...) w Ł. (koło P.) na szkodę B. W. (przypisanej oskarżonym G. i S. w punkcie 7O), bowiem z tych ustaleń wynika, że na to włamanie do Ł. pojechał wyłącznie A. S. (1) z jakąś nieustaloną osobą, bowiem w tym czasie G. G. (1) pozostał w G. (patrz str. 115-116 uzasadnienia).

Na powyższą dowolność w rozumowaniu Sądu I instancji przekonująco wskazali apelujący obrońca oskarżonego S., podnosząc zarzut w punkcie III apelacji i obrońca oskarżonego G. w punkcie 1c apelacji. Słusznie przy tym obrońca oskarżonego S. argumentuje, iż Sąd I instancji w ten sposób próbował narzucić niedopuszczalną regułę, z której wynika, że skoro ustalono, że jednym ze sprawców był G. G. (1), to ze względu na ową „hermetyczność” grupy pozostałymi sprawcami musieli być oskarżeni S. i G.. Przyjęcie takiej reguły nie znajduje bowiem żadnego uzasadnienia w materiale dowodowym, zaś Sąd I instancji tak ustalając sprawców poszczególnych zdarzeń bez wątpienia pozostawał pod wpływem informacji zaczerpniętych z notatki dot. rozpytania A. N. (1), która przecież nie mogła być wykorzystana jako dowód w sprawie.

Sąd Apelacyjny więc, uznając słuszność rozumowania obojga apelujących i widząc dowolność ustaleń Sądu I instancji w zakresie sprawstwa oskarżonych S. i G. w dokonaniu tej kradzieży (jak i udziału w całym przestępstwie im przypisanym w ramach kumulatywnej kwalifikacji), na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 437 k.p.k. zmienił w tym zakresie zaskarżony wyrok i uniewinnił obu tych oskarżonych od popełnienia tego przestępstwa.

V. C. – kradzi eż samochodu marki B. (...) w dniu 3.08 .2007 r. – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1) i A. S. w punkcie 7C , M. G. w punkcie 17C i oskarżonemu A. N. (1) w punk cie 23D .

Również tak jak przy ustaleniu poprzedniego przestępstwa, tak i tutaj Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż oskarżony A. N. (1) jest winien żądania od pokrzywdzonego korzyści majątkowej w zamian za zwrot skradzionego na szkodę pokrzywdzonego T. K. (1) pojazdu. Fakty te znajdują wprost potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego N., który przyznał się częściowo do rozmowy z pokrzywdzonym na temat zwrotu pojazdu w zamian za zapłatę określonej kwoty pieniężnej (k. 1664-1669, 1726). Wyjaśnienia te nie są przy tym odosobnione, gdyż o żądaniu tego okupu zeznał pokrzywdzony T. K. (1) (k. 14-15, 80-85 t.t. nr 28, k. 8815-8819), z których to zeznań m.in. wynika, iż rozmówca wskazywał również na J. K. (1), dając na niego namiary i mówiąc, że był on w podobnej sytuacji, co przecież znajduje odbicie w zeznaniach J. K. (1), jak również w zeznaniach M. K. (4), który pierwszy odebrał telefon w sprawie odzyskania samochodu, P. B. (3), który jechał z pokrzywdzonym po odbiór skradzionego samochodu, jak i T. M. (1) (pokrzywdzonego właściciela (...) w K., który także rozmawiał z A. N. (1) (o czym będzie mowa w kolejnym punkcie) a od którego dowiedział się również, iż rozmówca (N.) oddawał „ gościowi z B. ” B. (...) w zamian za 55000 zł. Sąd I instancji dowody te należycie ocenił, dając temu wyraz w uzasadnieniu na str. 267-276. Jednocześnie w oparciu o te dowody i bilingi telefoniczne Sąd I instancji trafnie ustalił, iż oskarżony N. najpierw wydzwaniał w sprawie żądania okupu z numeru (...) a później jeszcze do pokrzywdzonego wydzwaniał z numeru (...), tj. z numeru, z którego rozmawiał w celu zapłaty okupu z T. M. (1) z tytułu kradzieży dwóch samochodów z (...) w K., do czego w swoich wyjaśnieniach oskarżony N. także się przyznał oraz z numeru (...), który współpracował z telefonem o numerze (...). Co istotne, jak trafnie ustalił także Sąd I instancji, ten sam mężczyzna, któremu przekazał okup i odzyskał samochód po jakimś czasie dzwonił do niego a okazało się na podstawie bilingu, iż dzwonił z numeru (...) zarejestrowanego na A. N. (3), tj. żonę A. N. (1). Zresztą także okazało się, że z tego numeru telefonu był kontakt z J. K. (1) z którym przecież A. N. (1) znał się (str. 280-285).

Powyższe razem wzięte fakty, których apelujący obrońca oskarżonego N. nawet nie starał się zanegować, jednoznacznie wskazują, iż tą osobą żądającą od T. K. (1) korzyści majątkowej za zwrot skradzionego pokrzywdzonemu samochodu jest nie kto inny, jak tylko A. N. (1). Z tych też powodów, w pełni podzielając trafność wywodów Sądu I instancji we wskazanym zakresie, apelacja obrońcy oskarżonego okazała się nieuzasadniona.

Inaczej natomiast rzecz się ma w przypadku apelacji obrońców oskarżonych G., S. i G.. Należy tu bowiem podkreślić, iż Sąd I instancji nie przedstawił ani jednego dowodu, stanowiącego choćby poszlakę, z którego wynikałoby, iż G. G. (1), A. S. (1) i M. G. (1) razem bądź choć któryś z nich z innymi osobami brali udział w przedmiotowej kradzieży (str. 267-286). Żaden z tych oskarżonych nie przyznał się do winy, jak również swoimi wyjaśnieniami nie obciążyli żadnego z nich ani A. N. (1), ani też P. R., którego współsprawstwo w zakresie żądania okupu Sąd I instancji także wykazał, mimo że ten oskarżony nie miał postawionego zarzutu o popełnienie tego czynu. Sąd I instancji nawet nie wykazał, bowiem nie było ku temu żadnych dowodów, by któryś z tych oskarżonych dysponował określonym telefonem, z którego by wydzwaniał w dniu kradzieży z drogi z G. do C. i po kradzieży do G.. Sam fakt zamocowania do kradzionego pojazdu również kradzionych z innego pojazdu tablic rejestracyjnych nie może także przesądzać o tym, iż każdy z tych oskarżonych brał udział w tej kradzieży. Oczywiście nie można wykluczyć, iż ci wszyscy oskarżeni bądź któryś z nich brali udział w kradzieży tego samochodu, skoro następnie to ich znajomy (i brat G.) zajmował się żądaniem zapłaty okupu za zwrot skradzionego pojazdu, ale również dobrze można, przy braku innych dowodów, domniemywać, że kradzieży tej mógł dokonać któryś z tych oskarżonych z innymi nieustalonymi osobami bądź też żaden z nich a nawet ich wspólni znajomi bądź osoby zupełnie obce. Te ustalenia co do tych trzech sprawców kradzieży (a więc i także późniejszego żądania okupu) wynikają jedynie z domysłów, domniemań Sądu I instancji, które wynikają z błędnego założenia o hermetyczności grupy przestępczej kierowanej przez G. G. (1), o czym już wyżej była mowa. Na te okoliczności trafnie wskazuje obrońca oskarżonego S., która podniosła w apelacji, iż nawet trudno domyślać się, na jakiej to podstawie dowodowej Sąd I instancji doszedł do przekonania o sprawstwie i winie oskarżonego S.. Skoro zaś nawet ujawnione ślady genetyczne nie doprowadziły do ustalenia, od kogo one pochodzą, to oczywistym jest, iż z faktu niezbadania zgodności tego śladu ze śladami należącymi do oskarżonych S. i G. nie można dla oskarżonych wyciągać żadnych negatywnych wniosków. W podobny sposób zresztą logiczną argumentację odnośnie tych ustaleń Sądu I instancji prezentuje apelujący obrońca oskarżonego G..

Należy więc zgodzić się z postawionymi w apelacjach tych trzech obrońców zarzutami błędów w ustaleniach faktycznych i z tych też powodów na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 437 k.p.k. Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w tym zakresie i uniewinnił oskarżonych G., S. i G. od popełnienia tego przestępstwa.

VI. K. – kradzież dwóch samochodów marki B. (...) w dniu 9.08.2007 r. – dot. czynów przypisanych oskarżonym G. G. (1) i A. S. (1) w punkcie 7D, M. G. (1) w punkcie 17D i oskarżonemu A. N. (1) w punkcie 23E.

Sąd Okręgowy ustalenia sprawstwa i winy oskarżonego A. N. (1) poczynił przede wszystkim na podstawie wyjaśnień tego oskarżonego, w których przyznał się w zakresie żądania od pokrzywdzonego T. M. (1) korzyści majątkowej w zamian za zwrot skradzionych obu pojazdów, przyznając także, że dał M. telefon do J. K. (1), który też został zaangażowany w przekazanie okupu za zwrot obu pojazdów (k. 1653-1657, 1658, 1664-1669, 1726). To przyznanie się oskarżonego N. znajduje znów odzwierciedlenie w zeznaniach pokrzywdzonego T. M. (1) (k. 47-48, 86-90, 131-132 t.t. nr 26, k. 9098-9100), T. K. (1) (k. 83 t.t. nr 28), J. K. (1) (k. 102-104, 5895-5898) i G. K. (k. 2301-2303, 2306, 2376-2377, 2406-2407, 8653-8658), przy czym ci dwaj ostatni świadkowie wprost rozpoznali oskarżonego N., jako tego, który odbierał okup za te samochody.

Dowody te, jak i pozostałe osobowe zostały dokładnie i zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k. ocenione przez Sąd I instancji (str. 286-302 uzasadnienia) i ta ocena podlega pełnej aprobacie Sądu Apelacyjnego. Podkreślić przy tym należy, iż ocena ta praktycznie nie jest kwestionowana przez skarżącego obrońcę oskarżonego N., bowiem oceny tej ani jednym słowem nie komentuje. Dodatkowo tylko należy powiedzieć, iż w świetle zeznań T. M. (1), J. K. (1) a także T. K. (1) Sąd I instancji, posługując się danymi bilingowymi, logicznie wywiódł, iż A. N. (1) z osobami tymi kontaktował się z numeru (...), co znajduje odbicie w rozważaniach na str. 308-311 uzasadnienia. Jak już jednak powyżej stwierdzono tejże okoliczności apelujący obrońca oskarżonego N. skutecznie nie stara się nawet podważyć a tym samym w tym zakresie apelację tę należy uznać za bezskuteczną.

Również w przypadku tego czynu zasadnie ustalił Sąd I instancji, iż kradzieży dokonywał z innymi sprawcami M. G. (1). Wprawdzie za tym sprawstwem nie przemawia ani wyjaśnienie oskarżonego, ani wyjaśnienia współoskarżonych, ani żadne inne źródło osobowe bądź też informacje bilingowe na temat użytkowanych w czasie tego zdarzenia telefonów, jednakże oskarżony ten pozostawił na miejscu zdarzenia (a w zasadzie na jednym z kradzionych samochodów) swoisty „podpis”, będący śladem DNA, który pozwolił na jednoznaczną identyfikację sprawcy. Nie ulega wątpliwości, iż podczas tego włamania to M. G. (1) wybił w jednym z samochodów boczną szybę w tylnych drzwiach po stronie kierowcy, kalecząc się następnie przy otwieraniu pojazdu, bowiem następnie oskarżony ten pozostawił ślady krwi na zagłówku fotela kierowcy tego pojazdu oraz na podłokietniku od strony przedniego pasażera. Te poprawnie przez Sąd I instancji skonstruowane fakty (str. 35-36 uzasadnienia) znajdują pełne uzasadnienie w oględzinach miejsca zdarzenia (k. 5-8, 11-15), oględzinach obu pojazdów po ich odzyskaniu (k. 58-61), podczas których zabezpieczono dwa ślady biologiczne ze wskazanych miejsc a które okazały się ostatecznie pozostawioną w tych miejscach przez M. G. (1) jego krwią z uwagi na jej zgodność z cechami DNA oskarżonego G., co wynika wprost z opinii badań biologicznych (opinie nr (...)), do których treści jednoznacznie odwołuje się Sąd I instancji (str. 302-303 uzasadnienia). Poza tą okolicznością również A. N. (1) w swoich wyjaśnieniach podał, iż jeden ze sprawców przy rozbijaniu szyby skaleczył się (k. 1653-1657), co dowodzi, iż oskarżony ten posiadał tak dokładne informacje z pierwszej ręki. Mając zaś na uwadze fakt, iż G. z N. to bracia, to w tym przypadku nie ulega wątpliwości, iż N. dowiedział się o tym włamaniu od swojego brata bądź osoby, która z G. brała udział w tym włamaniu.

Powyższe zaś okoliczności prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż to m.in. M. G. (1) brał udział w dokonaniu przedmiotowego włamania do

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.