I Ns 173/24PostanowienieSąd Rejonowy w Giżycku

Postanowienie Sądu Rejonowego w Giżycku

Zobacz w SAOS
zniesienie współwłasności
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I Ns 173/24

Postanowienie

Dnia 16 lipca 2026 roku

Sąd Rejonowy I Wydział Cywilny w Giżycku w składzie :

Przewodniczący: SSR Janusz Supiński

Protokolant: Katarzyna Kucharska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18.06.2026r. sprawy z wniosku K. S. (2) z udziałem A. N., A. T., O. K., R. O., O. S. o zniesienie współwłasności postanawia:

I. Znieść współwłasność nieruchomości położonej w S., o powierzchni (...) ha, oznaczonej numerem geodezyjnym (...), zapisanej w (...) pozostającej we współwłasności wnioskodawczyni K. S. (2) do 5/16 części i uczestników postępowania A. T. do 1/4 części, A. N. do 1/4 części, O. K. do 1/16 części, R. O. do 1/16 części, O. S. do 1/16 części oraz budynku obory, stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności, posadowionej na w/w (...), zapisanej w (...) w ten sposób, że:

1. przyznać na wyłączną rzecz wnioskodawczyni K. S. (2) zabudowaną budynkiem obory działkę gruntu oznaczoną numerem (...) w opinii wraz z mapą, sporządzonymi przez biegłego geodetę M. A., która to opinia wraz z mapą stanowią integralną część niniejszego postanowienia;

2. przyznać na rzecz uczestników postępowania A. N. i A. T. na prawach współwłasności w udziałach po 1/2 części niezabudowaną działkę gruntu oznaczoną (...) w opinii wraz z mapą, sporządzonymi przez biegłego geodetę M. A., która to opinia wraz z mapą stanowią integralną część niniejszego postanowienia

bez spłat na rzecz uczestników postępowania O. K., R. O., O. S..

II. Zasądzić od wnioskodawczyni K. S. (2) na rzecz uczestników postępowania A. N. i A. T. kwoty po 17.500,00 (siedemnaście tysięcy pięćset) złotych tytułem dopłaty, płatne w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek zwłoki w płatności.

III. Nakazać pobrać tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku):

1. od wnioskodawczyni K. S. (2) - kwotę 602,18 zł

2. od uczestnika postępowania A. T. - kwotę 301,09 zł

3. od uczestniczki postępowania A. N. - kwotę 301,09 zł.

IV. Ustalić, że zainteresowani ponoszą koszty postępowania we własnym zakresie.

Uzasadnienie

Wnioskodawczyni K. S. (3) wniosła o zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w S., oznaczonej (...), zapisanej w (...) pozostającej we współwłasności wnioskodawczyni K. S. (2) do 5/16 części i uczestników postępowania A. T. do 1/4 części, A. N. do 1/4 części, O. K. do 1/16 części, R. O. do 1/16 części, O. S. do 1/16 części poprzez jej podział na dwie działki i przyznanie działki zabudowanej budynkiem obory stanowiącym odrębną od gruntu nieruchomość na rzecz wnioskodawczyni i przyznanie działki niezabudowanej na rzecz uczestników A. N. oraz A. T. bez spłat i dopłat na rzecz pozostałych zainteresowanych. W uzasadnieniu wnioskodawczyni wskazała, że działka nr (...) zabudowana jest budynkiem obory, który stanowi odrębną nieruchomość pozostającą własnością wnioskodawczyni, co czyni uzasadnionym dokonanie podziału jedynie samej działki.

Uczestnicy postępowania A. N. i A. T. przychylili się do wniosku co do zasady i w ostatecznie sprecyzowanym stanowisku wnieśli o dokonanie podziału nieruchomości na dwie działki i przyznanie działki zabudowanej oborą na rzecz wnioskodawczyni, a działki niezabudowanej na ich rzecz z dopłatą na ich rzecz. W/w uczestnicy wskazali, iż budynek obory, jakkolwiek stanowi odrębną od gruntu nieruchomość, to jednak pozostaje we współwłasności zainteresowanych w takich samych częściach jak grunt, a to nakazuje uwzględnienie go w podziale i określenia stosownych dopłat.

Uczestnicy postępowania O. K., R. O. i O. S. przychylili się do wniosku wnioskodawczyni tak co do zasady, jak i co do sposobu dokonania podziału, popierając w całej rozciągłości stanowisko i poglądy wnioskodawczyni.

Sąd ustalił, co następuje

Aktem nadania z dnia 25.05.1959r. nr (...) współwłaścicielami nieruchomości położonej w S., oznaczonej numerem geodezyjnym (...) zostali A. R. do 1/2 części oraz B. A. do 1/2 części.

Następcami prawnymi B. A. byli S. i G. małżonkowie A., którzy uzyskali m.in. udział do przedmiotowej nieruchomości w drodze umowy przekazania własności i posiadania gospodarstwa rolnego z dnia 19.02.1980r.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w Giżycku z dnia 15.10.2003r. sygn. akt I Ns 389/03 spadek po S. A. (2) nabyli G. A. w 1/4 części, S. A. (1) w 1/4 części, E. w 1/4 części i B. A. w 1/4 części. Postanowieniem z dnia 30.12.2010r. sygn. akt I Ns 592/10 Sąd Rejonowy w Giżycku stwierdził, że spadek po G. A. nabyli S. A. (1) w 1/3 części, E. C. w 1/3 części i B. A. w 1/3 części.

Umową sprzedaży z dnia 09.10.2015r. S. A. (1), E. i B. A. sprzedali uczestnikom postępowania A. N. i A. T. posiadane udziały m.in. w nieruchomości oznaczonej numerem (...), zapisanej w (...).

Następcami prawnymi A. R. byli P. i J. małżonkowie A.. Decyzją z dnia 15.12.1981r. Naczelnik Gminy w S. orzekł o przejęciu na własność Skarbu Państwa, bez budynków, gospodarstwa rolnego P. i J. małż. A., w tym wchodzącego w skład tego gospodarstwa udziału do 1/2 części we współwłasności nieruchomości oznaczonej (...) w S.. Decyzją tą ustalono, że wyłączone z gospodarstwa rolnego budynki (w tym obora) będą stanowić odrębny od gruntu przedmiot własności.

Umową sprzedaży z dnia 24.08.1988r. Skarb Państwa sprzedał K. S. (1) udział do 1/2 części we współwłasności (...) oznaczonej (...) położonej w S..

Postanowieniem z dnia 07.10.1988r. sygn. akt I Ns 245/88 Sąd Rejonowy w Giżycku stwierdził, że spadek po P. A. nabyli żona J. A. w 1/4 części oraz dzieci A. A., R. S. i V. J. w 1/4 części każde z nich.

Umową sprzedaży z dnia 30.11.1988r. J. A., A. A., R. S. i V. J. sprzedali K. i K. małż. S. 1/2 część obory stanowiącej odrębny od gruntu przedmiot własności, posadowionej na (...).

Aktem poświadczenia dziedziczenia sporządzonym przez notariusza C. Z. z (...) w K. w dniu 31.10.2022r. stwierdzono, że spadek po K. S. (1) nabyli żona K. S. (3) w 1/4 części oraz dzieci O. K., O. S. i R. E. O. w 1/4 części każde z nich.

Na działce oznaczonej numerem (...), obok istniejącej do dnia dzisiejszego obory, stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy, istniał jeszcze drugi budynek gospodarczy – chlew (niekiedy określany mianem oboro-spichlerza). Chlew ten był użytkowany przez rodzinę A., podczas gdy obora, stanowiąca przedmiot tej sprawy pozostawała w użytkowaniu rodziny S.. W roku 1996 G. A. dokonała rozbiórki chlewa, uzyskawszy wcześniej na to zgodę K. S. (1), który pismem z dnia 15.04.1996r. skierowanym do Urzędu Rejonowego w Węgorzewie potwierdził m.in. że pozostaje współwłaścicielem obory jedynie do 1/2 części, a w związku z rozebraniem chlewa domaga się przyznania na jego rzecz własności całej obory.

dowód: zeznania wnioskodawczyni k 64v, 214

zeznania uczestnika (...) k 65, 214v

zeznania uczestnika (...) k 65, 214v

zeznania uczestnika (...) k 64v-65, 214v-215

odpis k 6-27, 58, 69-80, 87-121, 225, (...)

dokumentacja fotograficzna k 59, 148

opinia k 173-177, 229-260

Sąd zważył, co następuje

Bezspornym w sprawie powinien być w zasadzie ustalony wyżej stan faktyczny, bowiem wynika wprost z treści dokumentów, zgromadzonych w aktach sprawy. I o ile co do współwłasności działki (...) taka bezsporność rzeczywiście występuje, o tyle co do współwłasności budynku obory, stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności już takiej bezsporności nie ma. Wnioskodawczyni bowiem podnosiła w toku całego postępowania, iż rzeczona obora pozostaje jej wyłączną własnością, co miałoby wynikać właśnie z dokumentów. Sąd, pochylając się nad wskazaną kwestią sporną dostrzegł przede wszystkim treść aktu nadania własności nieruchomości oznaczonej (...), a akt ten stanowi, że ową nieruchomość nadano na rzecz dwóch współwłaścicieli po 1/2 części dla każdego z nich. Nie ulega też wątpliwości, że w toku dalszych czynności i zdarzeń (umowy sprzedaży, decyzje o przejęciu na Skarb Państwa, zakres spadkobrania kolejnych pokoleń) w żadnym momencie nie doszło do zmiany owych udziałów, a kolejni następcy prawni obejmowali wyłącznie zakres współwłasności, wynikający z przedmiotowego aktu nadania z roku 1959. Oznacza to, że tak jak grunt działki nr (...), tak i posadowione na nim budynki pozostawały we współwłasności w częściach po 1/2. W efekcie Sąd nie uwzględnił twierdzeń wnioskodawczyni, iżby miała ona być wyłączną właścicielką obory, albowiem twierdzenia te pozostają w jaskrawej sprzeczności z treścią wspomnianych dokumentów, a wnioskodawczyni w żaden sposób, poza własnymi twierdzeniami, nie wykazała zasadności swoich depozycji.

Bezspornym w sprawie pozostaje jednak sposób dokonania zniesienia współwłasności, tj. dokonanie podziału fizycznego (...) nr (...) na dwie równe części i przyznanie nowopowstałej działki, zabudowanej oborą na rzecz wnioskodawczyni i przyznanie nowopowstałej działki niezabudowanej na rzecz uczestników postępowania. Mając na uwadze zgodność zainteresowanych co do takiego sposobu wyjście ze współwłasności, Sąd orzekł, na podstawie art. 211 kc i przy uwzględnieniu opinii biegłego geodety, jak w pkt I postanowienia.

O wysokości dopłaty, należnej uczestnikom postępowania, a wynikającej z wartości obory, należało orzec jak w pkt II, a to na podstawie art. 212 § 1 kc, uwzględniając oczywiście treść opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości. Będąc już przy opiniach biegłych z zakresu geodezji – G,A. i z zakresu szacowania nieruchomości -B. E. dostrzec trzeba, że owe opracowania biegłych nie spotkały się z krytyką stron, a Sąd, działając z urzędu również nie dopatrzył się w nich uchybień formalnych i merytorycznych. Odwrotnie – opinie w/w biegłych cechują się logiką rozumowania, prawidłowym tokiem dochodzenia do wniosków końcowych, wreszcie należytą podbudową teoretyczną. W ocenie Sądu zatem mogą one stanowić solidną podstawę orzeczenia w sprawie.

O kosztach Sąd orzekł w pkt IV postanowienia, a to po myśli art. 520 § 1 kpc. W sprawie bowiem nie zachodzi sprzeczność interesów w rozumieniu art. 520 § 2 kpc. „ Różny stopień zainteresowania wynikiem postępowania lub sprzeczność interesów uzasadniają - w myśl art. 520 § 2 KPC - odstąpienie od zasady orzekania o kosztach postępowania wyrażonej w § 1 tego przepisu. Wówczas możliwe jest stosunkowe rozdzielenie kosztów pomiędzy wnioskodawcę i uczestników postępowania lub obciążenie jednego z uczestników w całości kosztami, co zbliża ten sposób orzekania o kosztach do zasad typowych dla procesu (art. 100, 102 KPC). Różny stopień zainteresowania wynikiem postępowania będzie miał miejsce w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku wszczętej na wniosek wierzyciela spadkodawcy zainteresowanego dochodzeniem roszczeń od jego spadkobierców, którzy, np. ze względu na brak aktywów, mogą nie być w ogóle zainteresowani przeprowadzeniem postępowania spadkowego. Z kolei sprzeczność interesów zachodzi wtedy, gdy końcowe orzeczenie może wywrzeć wpływ dla jednych zainteresowanych na zwiększenie, a dla innych na zmniejszenie sfery ich uprawnień, np. w sprawie o zasiedzenie nieruchomości sprzeczność interesów występuje pomiędzy wnioskodawcą a uczestnikami wpisanymi w księdze wieczystej jako właściciele nieruchomości (por. post. SN: z 26.7.2012 r., II CZ 86/12, W. i z 8.5.2019 r., III CSK 232/18, W.). Nie chodzi tutaj o sprzeczność stanowisk w sprawie, a więc to, że wnioskodawca popiera wniosek o zasiedzenie, a uczestnicy postępowania wnoszą o jego oddalenie. W sprawach działowych sam fakt zgłoszenia przez uczestników odmiennych wniosków co do sposobu zniesienia współwłasności nie powoduje sprzeczności interesów, gdyż na gruncie art. 520 § 2 KPC przesłanka sprzeczności interesów nie jest związana ze stanowiskiem zajętym przez zainteresowanych w sprawie (por. J. Górowski, Orzekanie o kosztach, s. 173-174; post. SN z 16.1.2013 r., II CZ 149/12, W.) … Sprzeczność interesów w rozumieniu komentowanego przepisu nie zachodzi także w sprawach o podział majątku wspólnego, niezależnie od stanowiska wnioskodawcy i uczestnika, zgłaszanych przez nich twierdzeń i wniosków w przedmiocie składu, wartości i sposobu podziału majątku wspólnego. W tym postępowaniu wnioskodawca i uczestnik są także w równym stopniu zainteresowani rozstrzygnięciem i ich interesy są wspólne o tyle, że celem postępowania jest wyjście ze wspólności majątkowej i uregulowanie wzajemnych stosunków majątkowych (por. post. SN z: 20.6.2018 r., V CSK 38/18, W. i 23.8.2018 r., II CSK 169/18, Legalis). W konsekwencji, wniesienie apelacji od postanowienia sądu I instancji o podziale majątku wspólnego przez uczestnika, który kwestionuje sposób podziału, w tym wysokość spłaty, nie stwarza stanu sprzeczności jego interesów z interesem innego uczestnika, akceptującego ten podział oraz niewnoszącego apelacji. Nie uzasadnia więc obciążenia skarżącego kosztami postępowania apelacyjnego (post. SN z 23.10.2013 r., IV CZ 74/13, Legalis). Sprzeczność interesów może wyjątkowo wystąpić w sprawie o podział majątku wspólnego, w której został zgłoszony wniosek o ustalenie nierównych udziałów w tym majątku (por. J. Górowski, Orzekanie o kosztach, s. 174; post. SN z 19.11.2010 r., III CZ 47/10, Legalis). Sprzeczność interesów nie zachodzi w postępowaniu o wpis hipoteki przymusowej do księgi wieczystej, dlatego brak jest podstaw do obciążenia właściciela nieruchomości kosztami sądowymi, których wnioskodawca nie miał obowiązku uiścić (por. uchw. SN z 15.1.1973 r., III CZP 96/72, OSNCP 1973, Nr 9, poz. 146)” [tak T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 506–1217. Tom II, wyd. 2, 2023, W.].

Nadto Sąd orzekł o zwrocie wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych, a to na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 520 § 1 kpc, mając przy tym na uwadze wysokość owych wydatków i wysokość udziałów stron w spornej nieruchomości. „W postępowaniu nieprocesowym w przedmiocie kosztów procesu obowiązuje odmienna zasada niż w procesie. Według tej reguły każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (art. 520 KPC). To oznacza, że koszty związane z dokonywaniem określonych czynności ponosi ten uczestnik, który dokonał określonej czynności. Uczestnik ponosi koszty związane z jego działaniem lub czynnościami sądu podjętymi w jego interesie. Zasada ta obowiązuje nawet wówczas, gdy postępowanie zostało wszczęte z urzędu (W. Siedlecki, Postępowanie nieprocesowe, s. 60). Koszty zatem poniesione przez uczestników związane z ich udziałem w sprawie nie podlegają wzajemnemu zwrotowi w rozumieniu art. 98 KPC." [A. P. [w:] O. A. (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom III. Komentarz do art. 425–729, wyd. 1, 2020, art. 520, Nb 1]. Orzekając w tym przedmiocie Sąd miał na uwadze fakt, iż Skarb Państwa wydatkował tymczasowo w toku postępowania kwotę 1.204,36 zł, udział wnioskodawczyni to 1/2 części , a udziały uczestników postępowania A. N. i A. T. - po 1/4 części. W efekcie Sąd orzekł jak w pkt III postanowienia.

W tym miejscu odnieść się jeszcze należy do zarzutu zasiedzenia udziału w spornej oborze przez wnioskodawczynię, zgłoszone w sposób dość nieformalny w toku postepowania. Otóż bowiem wnioskodawczyni podniosła, iż pozostaje w posiadaniu całej obory co najmniej od 38 lat, a to oznacza, że gdyby nawet owa obora nie stanowił ostatecznie jej własności to i tak nabyłaby tą własność wskutek zasiedzenia. Analizując wskazane zagadnienie nie sposób nie zauważyć treści pisma K. S. (1) z 15.04.1996 roku, w którym to piśmie autor wskazał, że ma pełną świadomość istnienia współwłasności budynków posadowionych na działce nr (...) czyli obory i chlewa (oboro-spichlerza), a także posiada pełną świadomość tego, że obora pozostaje w jego władaniu, a chlew (oboro-spichlerz) we władaniu drugiego ze współwłaścicieli. Treść tego oświadczenia K. S. (1) wskazuje na dwie kwestie. Po pierwsze na istnienie pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości porozumienia co do sposobu korzystania z przedmiotu współwłasności, czyli co najmniej dorozumianego podziału quoad usum (...) wraz z budynkami. Taki zaś podział do wyłącznego używania nie prowadzi do zasiedzenia. I po drugie – nawet gdyby przyjąć, że żadnego porozumienia pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości nie było co do zakresu korzystania przez nich z poszczególnych budynku, to zgodnie z art. 172 kc posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie) - § 1. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze – § 2. „Posiadanie samoistne oznacza stan władztwa nad rzeczą odpowiadający posiadaniu właścicielskiemu. Posiadacz samoistny włada rzeczą "jak właściciel" (zob. art. 336 KC). Wykonuje zatem faktycznie uprawnienia składające się na treść prawa własności (zob. art. 140 KC). W szczególności korzysta z nieruchomości z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią (zob. np. post. SN z 8.10.2008 r., V CSK 146/08, Legalis). O samoistnym charakterze posiadania decydują przede wszystkim okoliczności faktyczne o charakterze zewnętrznym, tj. zachowanie się posiadacza dostrzegalne dla innych osób, za pomocą którego posiadacz demonstruje swoją wolę wykonywania pełnego władztwa nad rzeczą dla siebie (cum animo rem sibi habendi ). Mogą one polegać np. na zagospodarowaniu nieruchomości poprzez zabudowania lub nasadzenia, ogrodzeniu posesji, pokryciu kosztów remontu lub modernizacji budynku itp. (zob. np. post. SN z 11.8.2016 r., I CSK 504/15, Legalis, jak również komentarz do art. 339 co do domniemania posiadania samoistnego)" [R. Morek [w:] W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 35, 2026, art. 172]. „Podstawową przesłanką zasiedzenia, zarówno w odniesieniu do nieruchomości, jak i ruchomości, jest posiadanie samoistne rzeczy będącej przedmiotem zasiedzenia. Własność rzeczy w tym trybie może uzyskać wyłącznie osoba, która nie jest jej właścicielem, jednak faktycznie włada rzeczą jak właściciel (zob. art. 336 KC). Jest to wymóg całkowicie naturalny i najbardziej charakterystyczny dla komentowanej regulacji. Istotą zasiedzenia jest bowiem doprowadzenie do usunięcia niezgodności między istniejącym stanem faktycznym a prawnym w zakresie prawa własności rzeczy. Niezgodność taka zachodzi natomiast tylko wtedy, gdy jak właściciel zachowuje się osoba, która właścicielem nie jest. Do zasiedzenia nie prowadzi natomiast oczywiście posiadanie zależne (np. w ramach stosunku dzierżawy) oraz dzierżenie.

Odsyłając do odpowiednich części komentarza (w szczególności zob. uw. do art. 336-338), należy wskazać, że zgodnie z utrwalonym poglądem nauki i orzecznictwa, kwalifikacji władania rzeczą należy dokonywać przy uwzględnieniu zarówno jego elementu "fizycznego" (corpus), jak i "psychicznego" (animus). Szczególnie istotny jest drugi z wymienionych aspektów władania rzeczą, a więc nastawienie psychiczne posiadacza do wykonywanego władztwa . Trafnie bowiem podkreśla się w literaturze, że w większości wypadków zakres faktycznie dokonywanych względem rzeczy czynności jest często - zwłaszcza z punktu widzenia otoczenia - identyczny w wypadku każdej postaci posiadania, a nawet dzierżenia (np. posiadacz samoistny i dzierżyciel samochodu podejmują wobec pojazdu takie same działania, używają go w sposób identyczny itp.)" [K. Gołębiowski [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 12, 2025, art. 172, Nb 2].

W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że treść pisma K. S. (1) z 15.04.1996 jednoznacznie wskazuje, że nie czuł się on właścicielem, ani nie zachowywał się jak właściciel rzeczonej obory, co potwierdza, iż o ile rzeczywiście w roku 1996 sporna obora pozostawała we władaniu K. S. (1), o tyle to władanie nie stanowiło posiadania samoistnego, prowadzącego do zasiedzenia. Nawet zatem gdyby przyjąć, że po wskazanej dacie (15.04.1996r.) sytuacja uległa zmianie, w tym nastawienie posiadacza, to i tak nie upłynął jeszcze okres uprawniający do nabycia własności poprzez zasiedzenie. Zarzut zatem wnioskodawczyni w tym zakresie nie mógł zyskać akceptacji Sądu.

Mając powyższe na uwadze należało orzec jak w pkt V postanowienia.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.