Treść orzeczenia
Sygn. akt I Ca 187/17
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 28 grudnia 2017 roku
Sąd Okręgowy we Włocławku I Wydział Cywilny
w składzie następującym :
SSO Mariusz Nazdrowicz
po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2017 roku we Włocławku na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa J. G. przeciwko (...) (...) we W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego we Włocławku z dnia 8 marca 2016 roku – sygn. akt I C 386/15 upr.
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powoda J. G. na rzecz pozwanego (...)we W. kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję.
SSO Mariusz Nazdrowicz
Uzasadnienie
Apelacji nie sposób odmówić słuszności, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty okazały się uzasadnione.
Wadliwie sporządzony został zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 kpc. Z jego treści wynika bowiem, że skarżący dopatruje się obrazy przywołanego przepisu wskutek „błędnego zastosowania polegającego na błędnym zinterpretowaniu zapisów umowy z 05 maja 2010 r…” Tymczasem kwestia wykładni oświadczeń woli stron czynności prawnej nie należy do zakresu oceny dowodów, regulowanej w art. 233 kpc, lecz do oceny przesłanek stosowania prawa materialnego – art. 65 kc (np. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 marca 2006 roku III CSK 30/06 nie publ., LEX nr 196599,
z 16 lutego 2005 roku7 IV CSK 492/04 nie publ., LEX nr 177275, z 20 lutego 1997 roku I CKN 90/96 nie publ., LEX nr 31486). Wspomniany zarzut można więc uznać jedynie jako uzupełnienie sformułowanego w przedmiotowym środku odwoławczym zarzutu obrazy art. 65 kc.
Ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego Sąd odwoławczy –
z jednym wyjątkiem - przyjął jako własne czyniąc je podstawą orzekania
w postępowaniu apelacyjnym. Wspomniany wyjątek dotyczy ustalenia, że
w okresie poprzedzającym wypowiedzenie bywały miesiące, w których powodowi – mimo braku zleceń – wypłacono wynagrodzenie w kwocie 2100 zł brutto. Podstawą tego ustalenia były wyłącznie zeznania J. G., które jednak nie zostały poparte jakimikolwiek innymi dowodami i które wobec tego należy ocenić jako gołosłowne, ukierunkowane na osiągnięcie korzystnego wyniku sprawy. Dowód ten nie był więc miarodajny do dokonania wspomnianego ustalenia.
Zgodzić się można ze skarżącym, że w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku Sąd I instancji nie dość precyzyjnie wskazał prawną podstawę rozstrzygnięcia. Przyjął on bowiem alternatywną możliwość zakwalifikowania łączącego strony stosunku prawnego jako umowę
o świadczenie usług względnie umowę o dzieło. Powód niewątpliwie dochodził wykonania zobowiązania (art. 353 § 1 kc) poprzez zapłatę wynagrodzenia. Zagadnienie precyzyjnego ustalenia wchodzącego w grę stosunku obligacyjnego ma w tej sytuacji wtórne znaczenie, tym niemniej powinno znaleźć swój wyraz w rozważaniach Sądu. Dlatego też Sąd odwoławczy przyjął, że strony łączyła umowa o świadczenie usług (art. 750 kc). Szereg powtarzanych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu (przykładowo odśnieżanie terenu, uszycie wielu firan czy zasłon czy też – tak jak w rozpatrywanym przypadku – przygotowanie wycen zabezpieczeń lub weryfikacja operatów szacunkowych) nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umów o świadczenie usług i zlecenia, które definiują obowiązek starannego działania – starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności (tak też Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 20 lipca 2016 roku III AUa 969/15 nie publ., LEX nr 2121868 i dalsze wskazane w uzasadnieniu orzecznictwo).
W pełni uzasadniony był zarzut obrazy przepisu art. 65 kc.
W sytuacji, gdy umowa zawarta została w formie pisemnej, wykładnia jej postanowień nie może pomijać zwerbalizowanej treści ani prowadzić do wyników z nią sprzecznych (z bogatego orzecznictwa przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z 9 lutego 2012 roku III CSK 179/11 nie publ., LEX nr 1165079
i z 19 lipca 2000 roku II CKN 313/00 nie publ., LEX nr 52601, wyroki Sądów Apelacyjnych: w Warszawie z 31 stycznia 2017 roku I ACa 2208/15 nie publ., LEX nr 24002431 i w Szczecinie z 21 kwietnia 2016 roku I ACa 105/16 nie publ., LEX nr 2080328).
Zawarte w § 6 umowy z dnia 5 maja 2010 roku sformułowanie: „Na wynagrodzenie zleceniodawcy składa się:
1) wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 2100,00 zł … miesięcznie należne za wykonanie czynności określonych w § 1 pkt 1 i 3 umowy …” nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych.
Zwrot: „ za wykonanie czynności” jednoznacznie wskazuje, że wypłata powodowi wynagrodzenia była uzależniona od dokonania choćby jednej czynności w miesiącu w postaci przygotowania wyceny zabezpieczeń lub weryfikacji operatów szacunkowych. Jest to w pełni zrozumiałe, gdyż trudno zakładać, aby racjonalny uczestnik obrotu gospodarczego przy tego typie umowy miał płacić za niewykonanie jakichkolwiek czynności. Powód uzyskiwałby naturalnie – przy ryczałtowej formie wynagrodzenia - większą korzyść w razie minimalnej ilości pracy, jaką miałby wykonać, a traciłby w przypadku konieczności dokonania wielu wycen czy weryfikacji operatów. Tym niemniej zawsze wynagrodzenie należało mu się w razie wykonania ciążących na nim obowiązków, a nie jedynie w razie pozostawania w gotowości do ich realizacji. Odmienna wykładnia analizowanego postanowienia umowy byłaby ewidentnie sprzeczna z jej treścią i wobec tego jest nie do przyjęcia.
Sąd meriti trafnie uwypuklił, że J. G. przysługiwałoby wynagrodzenie – mimo niedokonania jakichkolwiek czynności określonych w umowie – tylko wówczas, gdyby przewidywały to jej postanowienia. Skoro nie miało to miejsca, to powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Żaden przy tym przepis prawa regulującego umowę
o świadczenie usług nie przewiduje takiej możliwości. Jak to wyjaśnił Sąd Okręgowy we Włocławku w uzasadnieniu wyroku z 10 stycznia 2013 roku sygn. akt I Ca 273/12 (w bardzo zbliżonym stanie faktycznym w sprawie także przeciwko (...) we W.) w szczególności nie ma tu zastosowania konstrukcja przewidziana w art. 81 § 1 kodeksu pracy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy we Włocławku na podstawie art. 386 § 1 kc orzekł jak w sentencji.
O kosztach procesu za pierwszą instancję orzeczono w myśl art. 98 § 1 kc. Pozwanemu jako wygrywającemu sprawę w całości należał się zwrot wszystkich poniesionych kosztów, sprowadzających się do wynagrodzenia reprezentującego go radcy prawnego (600 zł - § 6 pkt 3 obowiązującego w chwili wniesienia pozwu rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych … - tekst jedn.: Dz. U. 2013.490 ze zm.). Na tej samej zasadzie przysługiwały apelującemu koszty procesu za drugą instancję w postaci opłaty od apelacji (100 zł).
SSO Mariusz Nazdrowicz