Treść orzeczenia
Sygn. akt I ACz 625/12
Postanowienie
Dnia 21 września 2012 r.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie I Wydział Cywilny w składzie następującym
SA Kazimierz Rusin
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2012 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa J. H. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą (...) „Wszystko dla (...) i (...) oraz Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej (...) Ośrodek (...) w S. przeciwko (...) Związków Zawodowych (...) w K. o zapłatę na skutek zażalenia powódki na postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy z dnia 14 sierpnia 2012 r., sygn. akt VI GNc 420/12 postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Gospodarczy zwolnił powódkę od opłaty od pozwu ponad kwotę 2.000 zł, oddalając jednocześnie dalej idący wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że powódka prowadzi działalność gospodarczą, z której w 2011 r. osiągnęła przychód w wysokości 184.258,57 zł, ale ostatecznie wynik tej działalności zamknął się stratą w wysokości 46.430,64 zł. W okresie od 3 stycznia do 3 sierpnia 2012 r. na rachunku bankowym powódki odnotowano bieżące wpływy z tytułu zawartych umów. Toczą się przeciwko niej liczne postępowania egzekucyjne. Powódka ma na utrzymaniu bezrobotnego syna w wieku 23 lat. Skarży się na dolegliwości kardiologiczne i laryngologiczne, przy czym z załączonych dokumentów wynika, że nie powodują one u powódki niezdolności do pracy.
W opisanej sytuacji Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie należy do osób ubogich i jest w stanie ponieść część kosztów sądowych, których wystąpienia jako przedsiębiorca powinna była przewidzieć i zabezpieczyć na ten cel odpowiednie środki. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej osiąga wysokie przychody i chociaż ostateczny wynik tej działalności był ujemny, to Sąd Okręgowy uznał, że wygenerowanie wysokich kosztów jest kwestią racjonalności prowadzonej działalności gospodarczej i mimo wykazania straty nie ma powodów do zwolnienia powódki od kosztów sądowych. Odnosząc się do zadłużeń powódki Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że zadłużając się nadmiernie i odmawiając spłaty długu, przedsiębiorca nie może liczyć na dodatkowe z tego korzyści w postaci ponoszenia przez podatników bieżących kosztów jego działalności, do których należą też koszty sądowe.
W zażaleniu na powyższe postanowienie powódka domagała się jego zmiany i zwolnienia jej od kosztów sądowych w całości. Wskazywała na trudną sytuację, w której utraciła możliwość planowego prowadzenia działalności gospodarczej, w tym ujmowania na rachunku kosztów także kosztów ewentualnych postępowań sądowych. Nie może swobodnie dysponować przychodami, które zajmuje komornik. Pozew niniejszy ma temu położeniu w jakiejś części zaradzić. Za nieuzasadnione uznała ograniczanie przez Sąd oceny zasadności jej wniosku wyłącznie pod kątem możliwości ponoszenia opłaty od pozwu.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Instytucja zwolnienia od kosztów sądowych została przewidziana przez ustawodawcę jako pomoc Państwa dla osób ubogich, które nie są w stanie poradzić sobie z obowiązkiem ponoszenia tych kosztów bez pogorszenia warunków utrzymania rodziny poniżej koniecznego minimum. Powódki, która w ramach prowadzonej działalności fizjoterapeutycznej (k.34) uzyskuje przychody rzędu blisko 185 tys. zł rocznie do takich osób zaliczyć nie można.
Wskazywane przez nią problemy nie przeszkadzają jej w kontynuowaniu działalności, w ramach której uzyskuje wysokie przychody, z których finansowana jest jej bieżąca działalność. Ta bieżąca działalność obejmuje również prowadzenie przez przedsiębiorcę sporów przed sądem. Zawsze więc trzeba liczyć się z koniecznością zabezpieczenia odpowiednich środków na ten cel.
Sytuacja finansowa powódki była już przedmiotem analizy przez Sąd Apelacyjny w związku z rozstrzyganiem jej zażalenia w sprawie sygn. akt I Cz 443/11 i z dokonanych wówczas ustaleń wynikało, że jeszcze w 2010 r. prowadzona przez nią działalność przynosiła dochody, a odnotowane za rok 2011 przychody (184.258,57 zł) nie odbiegają od tych za poprzedni rok (212.933,65 zł). Działalność ta nadal jest kontynuowana i przynosi bieżące wpływy. Wszystko to wskazuje, że wskazywane trudności mogą być przejściowe, a w tej sytuacji, wbrew temu co twierdzi autor zażalenia, nie ma podstaw ku temu, aby już na tym etapie oceniać, czy poza opłatą od pozwu powódka będzie w stanie ponieść dalsze koszty procesu.
W tej sytuacji przyznaną przez Sąd Okręgowy pomoc należało uznać za wystarczającą, co prowadziło do oddalenia zażalenia, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.
(...)
1) (...) G. R.,
2) (...)
R.,(...).
(...)/