Treść orzeczenia
Postanowienie
Dnia 21 marca 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, Wydział I Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: SSA Ewa Staniszewska (spr.)
Sędziowie: SA Jacek Nowicki
del. SO Maciej Agaciński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2013 r. sprawy z powództwa M. J. (1) przeciwko L. J. i M. J. (2) o unieważnienie umowy darowizny na skutek zażalenia powódki na postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu Ośrodek Zamiejscowy w Lesznie z dnia 11 lutego 2013 r., sygn. akt XII C 47/13 postanawia: oddalić zażalenie. J.Nowicki E.Staniszewska M.Agaciński
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia powództwa, uprzednio uchylając w trybie art. 395 k.p.c. orzeczenie wniosek ten uwzględniające. W uzasadnieniu wskazał, że powódka domaga się unieważnienia umowy darowizny jaką pozwany dokonał na rzecz pozwanej w dniu 20 listopada 2012 r. podnosząc, że cierpi on na afazję mieszaną i paraliż prawostronny i na skutek tych chorób nie rozumie wypowiadanych słów i znaczenia podejmowanych czynności prawnych. Pozwany, załączając stosowne zaświadczenia lekarskie z listopada 2012 r. wykazał jednak, że zawarł umowę darowizny w dniu 20 listopada 2012 r. w stanie pełnego rozeznania znaczenia czynności prawnej i jej skutku. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie uprawdopodobniła swojego roszczenia.
W zażaleniu na to postanowienie powódka zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że stwierdzenia lekarzy, iż pozwany mógł dysponować swoim majątkiem są wystarczające do uznania, że roszczenie powódki nie jest dostatecznie uprawdopodobnione. W konsekwencji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez udzielenia jej zabezpieczenia zgodnie z wnioskiem i zasądzenie od pozwanych solidarnie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Nie można podzielić stanowiska powódki, że uprawdopodobniła ona swoje żądanie. Na jego poparcie skarżąca dołączyła dokumentację szpitalną i historię choroby pozwanego z 2006 r. (k. 10-12, 70-81), z której w jej ocenie płynie wniosek, że darczyńca zawierając sporną umowę sześć lat później, tj. 20 listopada 2012 r., nie rozumiał znaczenia swoich słów i podejmowanych czynności. Tymczasem już z samego pozwu wynika, że pomimo przebytego udaru i związanych z tym skutków dla zdrowia pozwanego, w 2008 r. zawarł on związek małżeński z pozwaną. Strona przeciwna załączyła przy tym zaświadczenia lekarskie pochodzące od czterech różnych lekarzy, w tym dwóch neurologów, z których wynika, że u pacjenta w okresie bezpośrednio poprzedzającym zawarcie umowy darowizny nie zaobserwowano takich zmian w stanie psychicznym, które wyłączyłyby jego świadomość (k. 45), w pełni rozumiał on mowę, miał upośledzoną jedynie funkcję nadawczą (k.47). Ponadto nie można pominąć, że kwestionowana prze powódkę umowa została sporządzona w formie aktu notarialnego, a zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz.U. z 2002 r., nr 42, poz. 369) notariuszowi nie wolno dokonywać czynności notarialnej, jeżeli poweźmie wątpliwość, czy strona czynności notarialnej ma zdolność do czynności prawnych. W rozpatrywanej sprawie notariusz przedsięwziął zaś akty staranności w celu ustalenia stanu psychicznego powoda. Wszystkie te okoliczności sprawiają, że nie było podstaw do zmiany zaskarżonego postanowienia. Na obecnym etapie postępowania w ocenie Sądu Apelacyjnego powódka nie uprawdopodobniła bowiem, że w istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy momencie, tj. w chwili zawierania kwestionowanej umowy, pozwany był w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli. Powyższe skutkowało więc oddaleniem zażalenia na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.
J.Nowicki E.Staniszewska M.Agaciński