I ACz 2047/12PostanowienieSąd Apelacyjny w Krakowie

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 stycznia 2013 r.

Zobacz w SAOS
koszty sądowe
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I ACz 2047/12

Postanowienie

Dnia 14 stycznia 2013 roku

Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny

w składzie następującym :

Przewodniczący : Sędzia SA Józef Wąsik

po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2013 roku w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. W. przeciwko L. S. C. de S. y (...) SA Oddział w Polsce o zapłatę na skutek zażalenia powoda na postanowienie Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 25 października 2012 roku, sygn. akt I C 872/12 postanawia :

1. zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że zwolnić powoda od kosztów sądowych ponad kwotę 1.000 zł (jeden tysiąc), a w pozostałym zakresie wniosek oddalić,

2. oddalić zażalenie w pozostałej części.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w Tarnowie zwolnił częściowo powoda od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych ponad kwotę 3.000 zł, a w pozostałym zakresie wniosek oddalił.

W uzasadnieniu przywołując art. 100 ust. 2 i art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach wskazał, że wniosek powoda jedynie w części zasługuje na uwzględnienie. Sąd zauważył, że na stronie ubiegającej się o zwolnienie od kosztów sądowych ciąży obowiązek poczynienia oszczędności w celu zgromadzenia środków na pokrycie tych kosztów. Obowiązkowi temu powód przynajmniej w części mogła sprostać bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu siebie, gdyż w maju 2012 roku otrzymał od strony pozwanej ubezpieczyciela tytułem zadośćuczynienia kwotę 10.000 zł. W ocenie Sądu powód chcąc dochodzić dalszych roszczeń i licząc się z zamiarem wytoczenia niniejszego powództwa powinien był przynajmniej część z pozyskanych środków tytułem zadośćuczynienia przeznaczyć na pokrycie opłaty sądowej od pozwu. Sąd zauważył, że powód uzyskuje stały miesięczny dochód w wysokości 1.146,12 zł. netto, który to dochód pokrywa jego potrzeby związane z koniecznym utrzymaniem. W związku z tym, zdaniem Sądu, powód mógł przynajmniej część pozyskanej tytułem zadośćuczynienia kwoty przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył powód zarzucając mu naruszenie art. 102 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych poprzez odmowę zwolnienia go od kosztów sądowych w całości oraz naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę złożonego przez niego oświadczenia majątkowego. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zwolnienie go od ponoszenia kosztów sądowych w całości i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że jego jedyny dochód stanowi wynagrodzenie w wysokości 1.200 zł. Zaprzeczył, aby można było uwzględniać przy ocenie jego wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych wypłaconego mu zadośćuczynienia. Podkreślił, że kwota uzyskanego przez niego zadośćuczynienia została przez niego zużyta na remont domu.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Zażalenie powoda zasługuje na częściowe uwzględnienie.

W pierwszym rzędzie należy zauważyć, iż uzyskiwany przez powoda dochód w wysokości 1.146,12 zł miesięcznie jest skromny i faktycznie pozwala, tak jak wskazał powód w złożonym zażaleniu, na zaspokojenie podstawnych potrzeb związanych z jego utrzymaniem. Czynienie oszczędności w miesięcznym dochodzie tej wysokości celem uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 3.000 zł jest utrudnione i może prowadzić do uszczerbku utrzymania koniecznego dla powoda.

Nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu Okręgowego, iż fakt, że powód otrzymał w przeszłości zadośćuczynienie w wysokości 10.000 zł oznacza, iż jest on w stanie uiścić opłatę sądową w wysokości 3.000 zł. W ocenie Sądu Apelacyjnego analizując sytuację materialną osób wnioskujących o zwolnienie od kosztów sądowych należy z dużą ostrożnością uwzględniać kwoty uzyskane przez strony tytułem zadośćuczynienia. Biorąc po uwagę przy ocenie sytuacji materialnej takich osób sumy uzyskiwane z tytułu zadośćuczynienia traci się z pola widzenia cel zsądzonego zadośćuczynienia, które zmierza do wynagrodzenia pokrzywdzonemu krzywdy i ma stanowić dla niego realnie odczuwaną wartość w bieżącym, jak i w przyszłym codziennym życiu. Konieczność przeznaczenia dużej części uzyskanych tytułem zadośćuczynienia kwot na pokrycie opłat sądowych podważa cel i funkcję zadośćuczynienia. Dodatkowo należy zauważyć, że powód do złożonego zażalenia przedłożył kopie faktur wskazujących, iż kwotę uzyskaną z przyznanego mu zadośćuczynienia zużył już na remont domu.

Badając zatem sytuację materialną strony należy brać pod uwagę pozostałe elementy składające się na jej majątek tj. takie jak w przypadku powoda uzyskiwane przez niego dochody. Wysokość tych dochodów, które nie są znaczne, w ocenie Sądu Apelacyjnego pozwala powodowi na uiszczenie części kosztów sądowych, jednak nie w wielkości określonej przez Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu. Konieczność bowiem uiszczenia przez powoda kwoty 3.000 zł, która to suma jest ponad dwukrotnie wyższa od uzyskiwanego przez niego miesięcznego dochodu, znacząco przekracza jego możliwości majątkowe. Jednocześnie jednak z uwagi na okoliczności przywołane przez Sąd Okręgowy tj. fakt, iż powód nie ma nikogo na utrzymaniu i nie ponosi żadnych dodatkowych wydatków obciążających go ponad przeciętną miarę winien partycypować w ponoszeniu kosztów sądowych zainicjowanej przez siebie sprawy.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego powód będzie w stanie uiścić opłatę w wysokości 1.000 zł i nie doprowadzi to do uszczerbku utrzymania koniecznego dla powoda. Kwota ta jest mniejsza, niż uzyskiwany przez niego comiesięczny dochód. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego obciążenie strony kosztami sądowymi, których wysokość nie przewyższa jednomiesięcznych jej dochodów zbliżonych do przeciętnych zarobków, z reguły nie oznacza, że nie jest ona w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (por. postanowienie SN z dn. 14.10.1983 r., I CZ 151/83, OSNCP 1984 nr 5 poz. 82). Równocześnie określenie wysokości partycypowania przez powoda w kosztach sądowych na poziomie 1.000 zł pozwala na realne czynienie przez niego oszczędności w takim zakresie, aby podołał tak określonemu obowiązkowi uiszczenia opłaty sądowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego zwolnienie powoda ponad kwotę 1.000 zł oddaje w niniejszej sprawie realia jego aktualnej sytuacji materialnej.

Dlatego Sąd Apelacyjny w Krakowie w pkt 1 postanowienia działając na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżone postanowienie, a w pkt 2 na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. w pozostałej części oddalił zażalenie powoda. Odnośnie wniosku powoda o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego Sąd zgodnie z art. 108 § 1 k.p.c. pozostawił rozstrzygnięcie w zakresie kosztów postępowania zażaleniowego Sądowi I instancji w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.