Treść orzeczenia
Sygn. akt I ACa 2688/23
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 29 listopada 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk
po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2024 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. R. przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej nieruchomości ul. (...) w S. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 25 lipca 2023 r. sygn. akt I C 31/21
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1. zasądza od pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości ul. (...) w S. na rzecz powódki M. R. kwotę 98 600 (dziewięćdziesiąt osiem tysięcy sześćset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 marca 2021 r., a powództwo w pozostałej części oddala;
2. ustala, że powódka wygrała proces w 57,5%, a pozwana w 42,5%, pozostawiając szczegółowe wyliczenie należnych stronom kosztów procesu, zgodnych z wynikiem sprawy, referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji;
II. oddala apelację w pozostałej części;
III. ustala, że powódka wygrała postępowanie apelacyjne w 57,5%, a pozwana w 42,5%, pozostawiając szczegółowe wyliczenie należnych stronom kosztów postępowania apelacyjnego, zgodnych z wynikiem tego postępowania, referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji.
Uzasadnienie
Powódka M. R. w pozwie przeciwko pozwanej Wspólnocie Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w S. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej kwoty 171.600 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
Powódka wniosła nadto o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Wyrokiem z dnia 25 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił powództwo (pkt I.); zasądził od powódki M. R. na rzecz pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w S., kwotę, 5.417 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II.).
Wydanie wyroku Sąd Okręgowy poprzedził ustaleniami faktycznymi, z których wynikało, że M. R. (z domu W.) od dnia 26.06.2019 r. była właścicielką lokalu użytkowego położonego w S., przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy w 4 S. prowadzi księgę wieczystą nr (...). Poprzednim właścicielem lokalu była (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., a wcześniej odpowiednio B. W. oraz B. W. i M. W..
Poprzednicy prawni powódki, tj. M. W. i B. W., rodzice powódki, a następnie (...) sp. z o.o., wynajmowali przedmiotowy lokal spółce (...) S.A. z siedzibą w P. z przeznaczeniem na potrzeby prowadzenia w nim sklepu zajmującego się głównie detaliczną sprzedażą artykułów spożywczych, w tym napojów alkoholowych.
Ostatnia umowa najmu została zawarta na czas określony wynoszący 10 lat, licząc od momentu przekazania najemcy lokalu do używania, co finalnie miało miejsce 01.06.2010 r. Miała zatem obowiązywać do dnia 01.06.2020 r. Po upływie tego okresu, o ile strony by się nie sprzeciwiły, obowiązywanie umowy ulegałoby przedłużeniu na następny okres 10 lat na dotychczasowych warunkach. Strony przewidziały w umowie, że z tytułu wynajmu (...) S.A. płacić będzie wynajmującemu czynsz w wysokości 5.200,00 zł netto miesięcznie.
Jednym z warunków obowiązywania przedmiotowej umowy najmu było istnienie możliwości sprzedaży w lokalu alkoholu, co stanowi jedną z podstawowych kategorii produktowych sieci sklepów (...). Dla uzyskania stosownego zezwolenia administracyjnego przez spółkę (...) (względnie jej franczyzobiorcę/ajenta) na sprzedaż w lokalu napojów alkoholowych w pełnym asortymencie konieczna była zaś zgoda pozwanej Wspólnoty. Takowa zgoda wynikała z uchwały pozwanej nr (...) z dnia 17.09.2002 r. i na jej podstawie wydawane były kolejne zezwolenia na sprzedaż w lokalu napojów alkoholowych.
W dniu 07.02.2017 r. pozwana Wspólnota Mieszkaniowa podjęła uchwałę nr (...), na podstawie której unieważniła uchwałę nr (...) z dnia 17.09.2002 r. w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ul. (...) i nie wyraziła zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...) usytuowanym w budynku pozwanej Wspólnoty. Za przyjęciem uchwały głosowali właściciele dysponujący udziałem w nieruchomości wspólnej wynoszącym 67,84 %; przeciw - 24,21 %; wstrzymujący się - 7,95 %.
W dniu 27 stycznia 2017 roku S. J. złożyła wniosek do Prezydenta Miasta S. o wydanie zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa), oraz alkoholu powyżej 18%, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, w sklepie spożywczo - przemysłowym (...) przy ulicy (...) w S..
Zarządca pozwanej Wspólnoty w piśmie z dnia 07.02.2017 r. udzielił Gminie S. informacji o podjęciu uchwały nr (...) i jej treści.
Decyzją z dnia 10 marca 2017 roku w postępowaniu Nr EO.I.7340.17.2017 Prezydent Miasta S. odmówił wydania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5 % alkoholu (z wyjątkiem piwa), oraz alkoholu powyżej 18%, przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, w sklepie (...) przy ulicy (...) w S.. Przesłanką do odmowy wydania zezwoleń stanowił brak zgody właścicieli lokali nieruchomości wspólnej przy ulicy (...) w S..
Strona postępowania administracyjnego nie wniosła odwołania, w związku z tym decyzja uprawomocniła się z dniem 27 marca 2017 r.
Z uwagi na nieuzyskanie zezwolenia na sprzedaż alkoholu w sklepie zlokalizowanym przy ul. (...) w S. kolejna ajentka sklepu (...) zrezygnowała z prowadzenia działalności w tym lokalu.
Spółka (...) S.A. w P. w piśmie z dnia 29 maja 2017 r. oświadczyła (...) sp. z o.o. w S., że wypowiada umowę najmu z dnia 20 kwietnia 2010 r. Jako przyczynę wypowiedzenia najemca wskazał brak możliwości uzyskania zezwolenia na sprzedaż alkoholu w wynajmowanym lokalu, co uniemożliwia korzystanie z niego zgodnie z celem umowy najmu. Wskazał przy tym na uchwałę pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nr (...) i pismo Prezydenta S. z dnia 27.02.2017 r. Najemca oświadczył, iż lokal zostanie opróżniony z rzeczy należących do najemcy i opuszczony do dnia 20 czerwca 2017 r. Ostatecznie jednak umowa najmu została potraktowana przez najemcę za rozwiązaną z dniem 08.09.2017 r.
Pozwem złożonym dnia 17.02.2017 r. w Sądzie Okręgowym w Szczecinie (...) sp. z o.o. wniosła o uchylenie uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w S. nr (...) z dnia 7 lutego 2017 r. roku w sprawie unieważnienia uchwały nr (...) z dnia 17 września 2002 r. w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ul. (...) oraz niewyrażenia zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...) usytuowanym w budynku wspólnoty mieszkaniowej ul. (...).
Sprawa zainicjowana przedmiotowym powództwem toczyła się pod sygn. akt I C 258/17 i zakończyła się wydaniem wyroku z dnia 28.03.2018 r. w całości uwzględniającym powództwo.
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy w Szczecinie stwierdził, że w realiach sprawy nie zaistniały takiego rodzaju interesy właścicieli lokali pozwanej Wspólnoty decydujące o podjęciu zaskarżonej uchwały, które uzasadniałyby pominięcie interesu (...) sp. z o.o. naruszonego tą uchwałą. Interes ten jawił się ostatecznie jako oczywisty, gdyż spółka została pozbawiona możliwości prowadzenia w przedmiotowym lokalu użytkowym działalności dotychczas przynoszącej zysk – w takim zakresie, w jakim lokal ten został przygotowany.
Stanowisko Sądu Okręgowego zostało podtrzymane przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie, który wyrokiem z dnia 14.03.2019 r., wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I ACa 391/18, oddalił w całości apelację wywiedzioną przez pozwaną.
Na podstawie umowy cesji z dnia 28.12.2020 r. (...) sp. z o.o. przeniosła na powódkę prawo do dochodzenia wszelkich roszczeń odszkodowawczych służących jej wobec pozwanej Wspólnoty z tytułu utraty rentownego najemcy, tj. (...) S.A.
W dniu 1 marca 2020 r. powódka zawarła umowę najmu lokalu użytkowego położonego w S. przy ul (...) z N. H. H., na mocy której lokal miał być wykorzystywany do prowadzenia działalności gastronomicznej, zaś najemca miał przystosować lokal do umówionego użytku we własnym zakresie. Z tytułu najmu powódka miała uzyskiwać miesięczny czynsz w wysokości 4.551,00 zł brutto, zaś sama umowa zawarta została na czas określony do 01.01.2030 r.
W dniu 11.09.2020 r., wobec nieuzyskania przez powódkę zgody od pozwanej na montaż dodatkowej wentylacji mechanicznej, co uniemożliwia prowadzenie w lokalu działalności gastronomicznej, powódka za porozumieniem stron rozwiązała umowę ze swoim najemcą zawartą w dniu 01.03.2020 r., zwracając mu uiszczoną uprzednio na kwotę 23.600,04 zł z tytułu najmu.
W okresie późniejszym nie udało się powódce wynająć lokalu, dlatego też sprzedała lokal położony w S. przy ul (...) w 2021 roku.
W konsekwencji przedwczesnego zakończenia obowiązywania umowy ze spółką (...) nie doszło do uzyskania przez wynajmującego zakładanych zysków z najmu lokalu wysokości:
a) 20.800,00 zł netto - za okres od września do grudnia 2017 r. (5.200,00 zł/m-c x 4 miesiące = 20.800,00 zł);
b) 62.400,00 zł netto - za 2018 r. (5.200,00 zł/m-c x 12 miesięcy = 62.400,00 zł);
c) 62.400,00 zł netto - za 2019 r. (5.200,00 zł/m-c x 12 miesięcy = 62.400,00 zł);
d) 26.000,00 zł netto - za okres od 01.01.2020 r. do 31.05.2020 r. (5.200,00 zł/m-c x 5 miesięcy = 26.000,00 zł), - co łącznie daje kwotę 171.600,00 zł netto.
Do dnia 25.06.2019 r. zyski z najmu przypadałyby (...) sp. z o.o., zaś po 25.06.2019 r. - powódce w związku z nabyciem przez nią przedmiotowego lokalu.
W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał powództwo za niezasadne. Sąd wskazał, że powództwo oparte zostało o przepis artykułu 415 k.c. dotyczący czynów niedozwolonych.
W pierwszej kolejności Sąd wyjaśnił kwestię błędu jaki popełnił Sąd przy ustalaniu terminu przedawnienia roszczenia powódki. Przywołał w tym celu art. 442 1 § 1 k.c. Ponieważ w ocenie powódki zderzeniem, które wywołało szkodę w jej majątku było wydanie przez pozwaną wspólnotę uchwały numer (...) w dniu 7 lutego 2017 r., termin przedawnienia jej roszczenia o naprawienie szkody upływał, przy uwzględnieniu przepisów art. 118 k.c., art. 442 1 § 1 k.c. i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw w dniu 31 grudnia 2020 r.
Pozew, datowany na 30 grudnia 2020 r. wpłynął do Sądu Okręgowego w dniu 4 stycznia 2021 r. i został nadany przesyłka poleconą. Badając kwestię terminu nadania przesyłki Sąd I instancji omyłkowo przyjął, że koperta znajdująca się na k. 137, dotyczy doręczenia pozwu. Koperta ta dotyczyła skargi na orzeczenie referendarza z dnia 2 lutego 2021 r., zaś właściwa koperta, w której przesłano pozew, znajduje się na k. 105. Z daty na jej stemplu pocztowym wynika, że pozew został nadany w dniu 30 grudnia 2020 r. a więc jeden dzień przed upływem terminu przedawnienia.
Opierając się na swym błędnym przekonaniu co do upływu terminu przedawnienia roszczenia powódki Sąd ogłaszając i uzasadniając wyrok ograniczył ustne motywy jedynie do kwestii przedawnienia, jednakże w ocenie Sądu powództwo winno być oddalone nie tylko na tej podstawie.
Pomiędzy stronami nie było sporu co do zasadniczych elementów składających się na stan faktyczny sprawy, a dotyczących faktu podjęcia uchwały numer (...), a konsekwencji odmowy wydania przez Prezydenta Miasta S. zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych kolejnemu najemcy oraz wypowiedzenia umowy najmu przez spółkę (...). Sporne były kwestie dotyczące dalszych wydarzeń, związanych z próbami wynajęcia lokalu przez powódkę podmiotowi, który zamierzał prowadzić w niej działalność gastronomiczną i związana z tym próba modernizacji instalacji wentylacyjnej.
Ustalając zasadniczy przebieg wydarzeń Sąd oparł się przede wszystkim na dokumentach przedłożonych przez powódkę, których wiarygodności pozwana nie negowała. Tylko pomocniczo Sąd wykorzystał przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy zeznania świadków oraz samej powódki, przy czym Sąd zakończył swe ustalenia faktyczne na odnotowaniu kwestii wynajęcia lokalu przez powódkę N. H. H., nie wnikając głębiej w powody, dla których nie udało się zmodernizować instalacji wentylacji mechanicznej w budynku uznając, iż nie jest to istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd pominął również kwestię podnoszoną przez powódkę a dotyczącą złej opinii, jaką miałaby mieć pozwana Wspólnota wśród potencjalnych najemców, również uznając tę kwestię za nieistotną dla rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy przywołał przepis art. 415 k.c., wskazując kolejno, że czyn sprawcy pociągający za sobą odpowiedzialność cywilną musi wykazywać pewne cechy (znamiona) odnoszące się do strony przedmiotowej i podmiotowej. Chodzi o znamiona niewłaściwości postępowania od strony przedmiotowej, co określa się mianem bezprawności czynu, i od strony podmiotowej, co określa się jako winę w znaczeniu subiektywnym. Zasada bezprawności opiera odpowiedzialność na samej tylko sprzeczności z przepisami lub z zasadami współżycia społecznego. Dopiero czyn zakwalifikowany jako bezprawny rozważać należy pod względem winy sprawcy. Wina jest pojęciem odnoszącym się do sfery zjawisk psychicznych sprawcy, dlatego określa się ją jako znamię podmiotowe czynu. W wyroku z dnia 26 września 2003 r., IV CK 32/02, LEX nr 146462, Sąd Najwyższy stwierdził, że na podstawie prawa cywilnego winę można przypisać podmiotowi prawa, gdy istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia zarówno obiektywnego, jak i subiektywnego.
Pozwana Wspólnota dnia 17 września 2002 r. podjęła uchwałę numer (...), w której wyraziła zgodę na sprzedaż napojów alkoholowych w lokalu użytkowym przy ulicy (...) w S.. Na podstawie tej uchwały ówcześni właściciele lokalu zawarli umowę najmu ze spółką (...). Bezspornym jest, że umowa ta przynosiła realne korzyści finansowe poprzedniemu właścicielowi lokalu, tj. spółce z o. o. (...). Stan ten trwał przez blisko 15 lat, do 7 lutego 2017 r, kiedy to uchwałą numer (...) pozwana Wspólnota unieważniła uchwałę numer (...) w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ulicy (...) w S. oraz nie wyraziła zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...) usytuowanym pod tym samym adresem.
Wyrokiem z dnia 28 marca 2018 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie I C 258/17 uchylił uchwałę nr (...). W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę nie przesądza to jednak automatycznie o stwierdzeniu, że podjęcie tejże uchwały było ze strony pozwanej Wspólnoty działaniem bezprawnym.
Wspólnota mieszkaniowa jest tworem skupiającym właścicieli poszczególnych lokali i ma obowiązek dbania o interes wszystkich właścicieli, którzy realizują swe uprawnienia do współzarządzania majątkiem składającym się na Wspólnotę przede wszystkim poprzez podejmowanie uchwał dotyczących wszystkich współwłaścicieli.
Zdaniem Sądu Okręgowego, okres 15 lat obowiązywania uchwały numer (...) był wystarczającym dla wyrobienia sobie przez członków Wspólnoty zdania na temat tego, czy usytuowanie sklepu (...), w którym z sprzedawany jest alkohol, jest dla nich nadmiernie uciążliwe, czy też przeciwnie – że nie przeszkadza im w wykorzystywaniu należących do nich lokali. Podejmując uchwałę z dnia 7 lutego 2017 r. członkowie Wspólnoty w sposób jednoznaczny stwierdzili, że niedogodności związane ze sprzedażą alkoholu w lokalu na parterze są dla nich nadmiernie uciążliwe, dlatego też dla obrony swych interesów postanowili wycofać się z udzielonej 15 lat wcześniej zgody na sprzedaż napojów alkoholowych.
Sąd I instancji zgodził się z Sądem rozpoznającym sprawę I C 258/17 co do tego, że treść uchwały (...) stanowiła oświadczenie woli Wspólnoty o wyrażeniu zgody na sprzedaż napojów alkoholowych, a także co do tego, że takie oświadczenie nie może być dowolnie cofane, stwierdzić należy, że nie oznacza to nieodwołalności oświadczenia woli.
Sąd zwrócił uwagę na to, że w rozpoznawanej sytuacji doszło do konieczności rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy interesem jednego z członków Wspólnoty a interesami pozostałych jej członków. Treść uchwały numer (...) wyraźnie wskazuje na to, że większość członków Wspólnoty była przeciwna dalszej sprzedaży alkoholu w lokalu należącym wówczas do spółki (...).
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że podjęcie we właściwym trybie uchwały z dnia 7 lutego 2017 r., wyrażającej aktualne stanowisko Wspólnoty w przedmiocie możliwości dalszej sprzedaży napojów alkoholowych w sklepie usytuowanym w budynku Wspólnoty nie było działaniem bezprawnym, choć w konsekwencji doprowadziło do utraty zysków przez jednego z członków Wspólnoty.
Dlatego też Sąd uznał, że z uwagi na brak bezprawności w działaniu pozwanej wspólnoty polegającym na podjęciu uchwały, brak podstaw do uwzględnienia roszczenia powódki.
Orzeczenie o kosztach procesu zapadło na podstawie art. 98 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając orzeczenie w całości. Jednocześnie, zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
1) dowolną, sprzeczną z zasadami logiki ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków będących członkami pozwanej Wspólnoty (przy czym pełnomocnik powódki wskazuje, że z uwagi na to, że Sąd I instancji w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nie wskazał konkretnie, które zeznania uznał za wiarygodne, a którym odmówił takiego charakteru, niniejszy zarzut dotyczy zeznań wszystkich członków pozwanej Wspólnoty) i uznanie w oparciu o te zeznania, bez odniesienia do pozostałego materiału dowodowego, że:
sprzedaż alkoholu w lokalu należącym do powódki była dla mieszkańców Wspólnoty nadmiernie uciążliwa, podczas gdy twierdzenia przesłuchanych świadków nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, zaś pozwana Wspólnota nie przedstawiła żadnych dowodów na związek pomiędzy niszczeniem mienia Wspólnoty czy zanieczyszczaniem klatki schodowej a sprzedażą alkoholu w lokalu powódki, ponadto przeprowadzone przez Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny postępowanie o sygn. akt: I C 258/17, jak również postępowanie przeprowadzone przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie pod sygn. akt: I ACa 391/18 wykazało, że przyczyny podjęcia przez Wspólnotę uchwały numer (...) w rzeczywistości były inne niż wskazane w uchwale numer (...),
w rozpoznawanej sytuacji doszło do konieczności rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy interesem jednego z członków Wspólnoty a interesami pozostałych jej członków, zaś treść uchwały numer (...) wyraźnie wskazuje na to, że większość członków Wspólnoty była przeciwna dalszej sprzedaży alkoholu w lokalu powódki, co w ocenie Sądu I instancji wyłącza bezprawność działania Wspólnoty, podczas gdy całościowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że podjęcie przez Wspólnotę uchwały numer (...) nie zmierzało do rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy powódką a pozostałymi członkami Wspólnoty, zaś ukierunkowane było wyłącznie na pokrzywdzenie interesów powódki i naruszenie obowiązującego porządku prawnego (który został przywrócony przez Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny orzeczeniem z dnia 25 lipca 2023 r., sygn. akt: I C 31/21);
2) dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie I Wydziału Cywilnego z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt: I C 258/17 oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie I Wydziału Cywilnego z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt: I ACa 391/18, polegającą na uznaniu, że wydane orzeczenia nie przesądzają o stwierdzeniu, że podjęcie uchwały nr (...) było ze strony pozwanej Wspólnoty działaniem bezprawnym, podczas gdy z treści wydanych orzeczeń wynika bezpośrednio, że:
zeznania członków Wspólnoty nie zasługują na wiarygodność w części, w jakiej świadkowie przedstawiali problemy wywołane sprzedażą alkoholu w sklepie, ponieważ twierdzenia świadków nie potwierdziły się w kontekście przekazanych przez Policję czy Straż Miejską informacji,
pozwana Wspólnota nie przedstawiła żadnych innych dowodów na to, że istnieje związek pomiędzy niszczeniem mienia Wspólnoty czy zanieczyszczaniem klatki schodowej a sprzedażą alkoholu w lokalu powódki (pozwana Wspólnota w niniejszym postępowaniu również nie przedstawiła takich dowodów),
członkowie Wspólnoty wykorzystali fakt, że doszło do zmiany najemcy lokalu, ponieważ konsekwencją powyższego była konieczność ubiegania się przez nowego najemcę o koncesję, zaś członkowie Wspólnoty pozostawali w konflikcie z poprzednikiem prawnym powódki i chcieli uniemożliwić właścicielowi lokalu numer (...) prowadzenie działalności gospodarczej,
uchwala podjęta przez Wspólnotę nie tylko naruszyła interes powódki, ale także samo wcześniej złożone przez pozwaną Wspólnotę oświadczenie woli, które z chwilą złożenia adresatce stało się elementem sytuacji prawnej wiążącej pozwaną (podjęta uchwala godziła w ukształtowany porządek prawny, co stanowiło samoistną przesłankę do jej uchylenia),
pozwana Wspólnota powinna mieć świadomość konsekwencji udzielonej uprzednio zgody,
na skutek wydanej przez Wspólnotę uchwały powódka utraciła możliwość czerpania zysków z przedmiotu jej wyłącznej własności, zaś prawo do wykorzystywania lokalu w taki sposób, aby przynosił powódce tego rodzaju zysk zapewniono we wcześniej wydanej uchwale, którą pozwana była związana,
pozwana Wspólnota miała możliwość zaskarżenia w innym trybie uchwały numer (...), a z prawa tego nie skorzystała;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
1) przepisu art. 61 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że:
pozwana Wspólnota przez okres 15 lat obowiązywania uchwały numer (...) mogła ocenić, czy sprzedaż alkoholu jest dla niej nadmiernie uciążliwa, a następnie dla obrony swych interesów mogła wycofać się z udzielonej 15 lat wcześniej zgody na sprzedaż napojów alkoholowych, podczas gdy uchwała numer (...) stanowi czynność prawną wspólnoty mieszkaniowej i zawiera w sobie oświadczenie woli, w związku z czym podlega regulacjom kodeksu cywilnego, które traktują o czynnościach prawnych i nie może zostać dowolnie cofnięta (uchwala z chwilą jej podjęcia stała się elementem sytuacji prawnej wiążącej pozwaną Wspólnotę).
fakt, że uchwała stanowiąca czynność prawną nie może być dowolnie cofnięta nie oznacza nieodwołalności oświadczenia woli, podczas gdy w postępowaniu prowadzonym pod sygn. akt: I C 258/17, a następnie pod sygn. akt: I ACa 391/18 Sądy uznały, że uchwala nie mogła zostać odwołana, a członkowie Wspólnoty poprzez swoje działanie nie tylko naruszyli obowiązujący porządek prawny, ale również istotne interesy powódki;
2) przepisu art. 415 k.c. uznanie, że działanie Wspólnoty polegające na podjęciu uchwały nr (...) nie było działaniem bezprawnym, w związku z czym Wspólnota nie może ponosić odpowiedzialności za szkodę, jaka powstała w majątku powódki w następstwie wydania ww. uchwały, podczas gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że podjęta przez pozwaną Wspólnotę uchwała nr (...), która uchyliła uchwałę wyrażającą zgodę na sprzedaż alkoholu w lokalu powódki, była bezprawna i w sposób istotny naruszała interesy strony, natomiast pomiędzy zawinionym oraz bezprawnym działaniem Wspólnoty a szkodą w majątku powódki występuje normalny związek przyczynowo-skutkowy.
III. naruszenie przepisów postępowania, tj. przepisu art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez rozbieżność pomiędzy ustnymi motywami rozstrzygnięcia a pisemnym uzasadnieniem wyroku, podczas gdy uzasadnienie wyroku - zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2023 r., sygn. akt: I CSK 5377/22 powstaje już w czasie narady składu orzekającego, a ustne podanie motywów, sporządzenie uzasadnienia na piśmie oraz jego podpisanie są czynnościami podejmowanymi ex post, stanowiącymi tylko powtórzenie uzasadnienia uzgodnionego i przyjętego wcześniej przed wydaniem i ogłoszeniem wyroku (uzasadnienie ustne nie powinno różnić się od uzasadnienia pisemnego).
Mając na uwadze powyższe zarzuty, wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w S. na rzecz powódki M. R. kwoty 171.600 zł (sto siedemdziesiąt jeden tysięcy sześćset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w S. na rzecz powódki M. R. kosztów procesu za obie instancję, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm obowiązujących wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
Apelacja powódki okazała się w części uzasadniona.
Na wstępie wskazać należy, iż postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § l k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy stwierdził, iż sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, OSN 2008/6/55). Innymi słowy, sąd apelacyjny - bez względu na stanowisko stron oraz zakres zarzutów - może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia. Jest jasne, że nienaprawienie tych błędów byłoby równoznaczne ze świadomym ich powieleniem w postępowaniu rozpoznawczym na wyższym szczeblu instancji, czego - zważywszy na istotę wymiaru sprawiedliwości i cele postępowania odwoławczego - nie można zaaprobować.
Mając na uwadze powyższe oraz dokonując ponownej, merytorycznej oceny zasadności żądania pozwu przez pryzmat materiału dowodowego, który został zgromadzony w aktach sprawy, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, gdyż dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny stanowić może podstawę dla rozstrzygnięcia żądań zgłoszonych w niniejszej sprawie. Podkreślenia wymaga bowiem to, iż prawidłowość zastosowania lub wykładni przepisów prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok SN z dnia 26 marca 1997 r. II CKN 60/97). Powyższe rodzi konieczność rozpoznania w pierwszym rzędzie zmierzających do zakwestionowania stanu faktycznego zarzutów naruszenia prawa procesowego (por. wyrok SN z dnia 7 marca 1997 r. II CKN 18/97).
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż sąd odwoławczy w pełni podziela i akceptuje ustalenia faktyczne dokonane przez sąd okręgowy i przyjmuje je za własne be konieczności ponownego przytaczania w niniejszej części uzasadnienia, co znajduje swój normatywny wyraz w art. 387 § 2 1 k.p.c. Jednocześnie podziela stanowisko powódki, że ocena prawna dokonana na ich podstawie przez sąd pierwszej instancji okazała się błędna.
Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 327 1 §1 pkt. 1 k.p.c. Powołanie się na naruszenie art. 327 1 § 1 k.p.c. (uprzednio art. 328 § 2 k.p.c.) jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną. Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 327 1 § 1 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu I instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie toku wywodu, który doprowadził do jego wydania (por. postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 kwietnia 2021 r., I ACa 560/20). W systemie apelacyjnym, w którym Sąd drugiej instancji jest sądem merytorycznym, a postępowanie odwoławcze jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszoinstancyjnym, uchybienia w formie uzasadnienia, nieprowadzące do trudności w identyfikacji motywów rozstrzygnięcia sprawy, nie mają znaczenia dla możliwości rozpoznania apelacji. W tym kontekście wskazać należy, że z treść uzasadnienia Sądu Okręgowego w oczywisty sposób wynika treść dokonanych ustaleń oraz motywy, którymi kierował się Sąd przy dokonywaniu oceny prawnej. W badanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku – jakkolwiek w wielu aspektach lakoniczne – zawiera wszystkie powyższe elementy dotyczące zarówno wskazania podstawy faktycznej, jak i wyjaśnienia podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia.
Za pozbawiony racji uznano również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (por. wyroki Sądu Najwyższego z 17 listopada 1966r., II CR 423/66, OSNPG 1967/5-6/21; z 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, nr 10, poz. 382; postanowienia Sądu Najwyższego z 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00; z 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Jak ujmuje się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się jednocześnie, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyroki Sądu Najwyższego z 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980/10/200; z 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000/17/655; z 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00; z 29 września 2000 r., V CKN 94/00; z 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00; z 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137; z 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00; z 27 września 2002 r., II CKN 817/00; z 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00].
Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 19 czerwca 2008 r., sygn. akt I ACa 180/08, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia wyżej wymienionego przepisu nie wystarcza zatem stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może więc polegać li tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, lecz konieczne jest - przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznymi - wykazanie, że wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wyrok sprawy (analogicznie Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 10 lipca 2008 r., VI ACa 306/08).
Powódka ograniczyła się w tym zakresie do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., mającego skutkować dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nie sposób jednak pominąć, że w głównej mierze zgłoszone przez apelującą zarzuty wadliwej oceny dowodów i błędnych ustaleń faktycznych osadzają się w rzeczywistości na inkryminowaniu naruszenia prawa materialnego. Powódka kwestionuje bowiem nie tyle ustalenia faktyczne dokonane w sprawie, co oceny i wnioski prawne wyciągnięte z poczynionych ustaleń, prowadzące do przyjęcia, że: sprzedaż alkoholu w lokalu należącym do powódki była dla mieszkańców Wspólnoty nadmiernie uciążliwa; większość członków Wspólnoty była przeciwna dalszej sprzedaży alkoholu w lokalu powódki, co w ocenie Sądu I instancji wyłącza bezprawność działania Wspólnoty; wydane orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt I C 258/17 oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt I ACa 391/18 nie przesądzają o stwierdzeniu, że podjęcie uchwały nr (...) było ze strony pozwanej Wspólnoty działaniem bezprawnym. Dekodując stanowisko skarżącej w tym zakresie, zauważyć trzeba, że w zasadzie nie podważa ona dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych w tych aspektach, choćby poprzez wskazanie błędów w ocenie materiału procesowego, stanowiącego kanwę tych ustaleń, a wyłącznie poprzestaje na kontestowaniu uprawnienia tego Sądu do wyprowadzenia - w uwarunkowaniach przedmiotowej sprawy - wniosków opisanych w zarzutach apelacji. Tego rodzaju sposób argumentacji, kwalifikowany być winien na płaszczyźnie procesowej, jako zarzut obrazy prawa materialnego, dotyczący - ściślej rzecz ujmując - fazy jego subsumcji do ustalonego stanu faktycznego, obejmujący zagadnienia związane z kwalifikacją okoliczności faktycznych z punktu widzenia właściwych przepisów prawa materialnego. W rezultacie podnoszone przez apelującego kwestie jako niemieszczące się w tej płaszczyźnie zaskarżonego wyroku, która wiąże się z zastosowaniem przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c., nie mogą uzasadniać zarzutu naruszenia tego przepisu. Nie stanowi wszak o naruszeniu omawianego przepisu dokonana przez sąd orzekający ocena prawna, stanowiąca rozważanie, czy w ustalonym stanie faktycznym znajduje zastosowanie konkretna norma prawa materialnego. Kwestie te odnoszą się do zagadnień sui generis materialnoprawnych, gdyż dotyczą czynności realizowanych przez sąd w fazie subsumcji i winny być podnoszone w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego, nie zaś art. 233 § 1 k.p.c. Przedstawiane przez skarżącego w tej części apelacji argumenty zostaną zatem szerzej omówione przy odnoszeniu się do kwestii poprawności zastosowania prawa materialnego.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków będących członkami pozwanej Wspólnoty (przy czym pełnomocnik powódki słusznie wskazał, że Sąd I instancji w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nie wskazał konkretnie, które zeznania uznał za wiarygodne, a którym odmówił takiego charakteru) i uznanie w oparciu o te zeznania że sprzedaż alkoholu w lokalu należącym do powódki była dla mieszkańców Wspólnoty nadmiernie uciążliwa, wskazać należy, iż zarzut ten postawiony jest nieprawidłowo, bowiem uzasadnienie Sądu Okręgowego nie zawiera takiego rodzaju argumentacji, która traktowałaby o ocenie zeznań świadków i dostosowania ich zeznań do prawnej oceny zasadności powództwa. W zakresie zeznań świadków Sąd I instancji wskazał, jedynie, że pomocniczo Sąd wykorzystał przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy ich zeznania. Dalsza argumentacja Sądu, przemawiająca za niezasadnością powództwa wniesionego przez powódkę nie dotyczy okoliczności podnoszonych w treści apelacji w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Znamienne jest stanowisko Sądu Okręgowego upatrującego bezzasadności roszczenia powódki w możności podjęcia przez Wspólnotę Mieszkaniową uchwały w takim kształcie jak podjęta w dniu 7 lutego 2017 r. uchwała nr (...). Już tylko z tej przyczyny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie mógł podlegać weryfikacji, gdyż argumentacja zawarta w nim w głównej mierze nie odnosiła się konkretnie do treści uzasadnienia Sądu Okręgowego, a jedynie dotyczyła dokonanej przez Sąd subsumpcji treści dowodów w aspekcie prawa materialnego.
Przechodząc kolejno do oceny naruszeń przepisów prawa materialnego, podjąć należy kilka uwagi natury ogólnej.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2023 r. poz. 2151 z późn. zm.), sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży. Zezwolenie, o którym mowa powyżej, wydaje się na podstawie wniosku przedsiębiorcy. Do wniosku o wydanie zezwolenia należy dołączyć m.in. zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeżeli punkt sprzedaży będzie zlokalizowany w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.
W obliczu wyżej przytoczonych norm prawnych i wynikającym z nich obowiązku uzyskania zgody (w tym przypadku) zarządcy budynku, w dniu 17 września 2002 r. Wspólnota Mieszkaniowa nieruchomości przy ul. (...) w S. podjęła uchwałę numer (...), w której wyraziła zgodę na sprzedaż napojów alkoholowych w lokalu użytkowym przy ulicy (...) w S.. Na podstawie tej uchwały ówcześni właściciele lokalu zawarli umowę najmu ze spółką (...). Jednym z warunków obowiązywania przedmiotowej umowy najmu było istnienie możliwości sprzedaży w lokalu alkoholu, co stanowi jedną z podstawowych kategorii produktowych sieci sklepów (...).
W dniu 7 lutego 2017 r. pozwana Wspólnota Mieszkaniowa podjęła uchwałę nr (...), na podstawie której unieważniła uchwałę nr (...) z dnia 17 września 2002 r. w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ul. (...) i nie wyraziła zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...) usytuowanym w budynku pozwanej Wspólnoty. Spółka (...) S.A. w P. w piśmie z dnia 29 maja 2017 r. oświadczyła (...) sp. z o.o. w S., że wypowiada umowę najmu z dnia 20 kwietnia 2010 r. Jako przyczynę wypowiedzenia najemca wskazał brak możliwości uzyskania zezwolenia na sprzedaż alkoholu w wynajmowanym lokalu, co uniemożliwia korzystanie z niego zgodnie z celem umowy najmu. Powódka tym samym została pozbawiona możliwości prowadzenia w przedmiotowym lokalu użytkowym działalności dotychczas przynoszącej zysk w takim zakresie, w jakim lokal ten został przygotowany. Na skutek uchwały powódka utraciła możliwość czerpania zysków z przedmiotu jej wyłącznej własności, a prawo do wykorzystywania tego lokalu w taki sposób, aby przynosił jej tego rodzaju zysk zapewniono we wcześniej wydanej uchwale, którą pozwana była związana.
Przenosząc powyższy stan faktyczny na grunt stosowania prawa materialnego, podjąć należy poniższe rozważania. Nie ulega wątpliwości, iż uchwała wspólnoty mieszkaniowej jest czynnością prawną i zawiera w sobie oświadczenie woli kolektywu (wspólnoty). Uchwała, jak każda czynność prawna zawierająca w sobie oświadczenie woli podlega regulacjom Kodeksu cywilnego, które traktują o czynnościach prawnych
Jeśli uchwała zawiera oświadczenie woli, które ma być skierowane do innej osoby, złożenie tego oświadczenia jest skuteczne, z chwilą gdy dociera do tej osoby w taki sposób, że mogła się zapoznać z jego treścią, co wprost wynika z treści art. 61 § 1 zd. 1 k.c. Nie ulega wątpliwości, iż uchwała zawierająca zgodę na sprzedaż alkoholu jest oświadczeniem woli kolektywu, które jest składane konkretnej osobie - w tej sprawie powódce. Nie ma przy tym znaczenia fakt, iż powódka również jest członkiem wspólnoty. Jest to bowiem oświadczenie wspólnoty (ułomnej osoby prawnej) składane innej osobie.
Ustawodawca w Kodeksie cywilnym w sposób szczególny reguluje stabilizację stosunków prawnych wywołanych złożeniem innej osobie oświadczenia woli. Chodzi bowiem o zapewnienie pewności obrotu cywilnoprawnego. Oświadczeń woli nie można składać pozornie, dowolnie ich cofać, czy też dowolnie uchylać się od skutków złożonych oświadczeń. Co do zasady z chwilą dotarcia do adresata oświadczenie woli nie podlega odwołaniu, w tym przejawia się dążenie ustawodawcy do stabilizacji stosunków prawnych, w których oświadczenie zostało złożone. Zgodnie bowiem z art. 61 § 1 zd. 2 k.c. odwołanie oświadczenia, które ma być złożone innej osobie, jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. A contrario, jeśli oświadczenie odwołujące poprzednie oświadczenie nie dotarło najpóźniej jednocześnie z chwilą złożenia poprzedniego oświadczenia, odwołanie takiego oświadczenia jest prawnie bezskuteczne. Cofnięcie oświadczenia woli możliwe jest przed jego złożeniem drugiej stronie lub jednocześnie z jego złożeniem (art. 61 § 1 zd. 2 k.c.).
Analogiczna sytuacja była już rozstrzygana przez Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Podjąć za rzeczonym Sądem Okręgowym zatem należy, że strona pozwana nie może powoływać na uzasadnienie swego stanowiska argumentu, że we wspólnocie obowiązuje wola większości. Większość, która reprezentuje wspólnotę nie może w sposób sprzeczny z prawem cofać uprzednio złożone drugiej stronie oświadczenie woli powołując się na fakt, iż taka jest obecnie wola większości. Należy pamiętać, iż uchwała jest oświadczeniem woli kolektywu - tu wspólnoty - i jeśli zostało złożone innej osobie nie może być cofnięte. Podobnie jak w każdym innym przypadku składania oświadczeń woli przez inne podmioty, większość nie może składać oświadczeń, po czym powołując się na większość odwoływać uprzednio złożone oświadczenie. Jeśli właściciele poszczególnych lokali twierdzą, iż sprzedaż alkoholu wpływa negatywnie na otoczenie (np. bójki, dewastacje itd.) winni zaskarżyć uchwałę nr (...) ze wskazaniem, iż uchwała narusza ich interesy. Właściciele nie mogą skutecznie podejmować uchwały w istocie cofającą poprzednio złożone oświadczenie woli, przy niezmienionych okolicznościach faktycznych ze wskazaniem, że poprzednia uchwała narusza ich interesy (vide Wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z 29.07.2014 r., I C 92/14, LEX nr 1847855).
Wskazać również należy na okres obowiązywania uchwały (...) (15 lat). W tym czasie z pewnością uwidoczniły się okoliczności przemawiające za słusznością bądź niesłusznością wydanej w 2002 r. zgody na sprzedaż alkoholu w lokalu. Jednakże rozpiętość tego czasu bardziej wskazuje za brakiem przeciwskazań do prowadzenia takiego rodzaju działalności gospodarczej, skoro dopiero przy okazji odnowienia wymaganego pozwolenia, Wspólnota podjęła uchwałę unieważniającą uchwałę nr (...) i niewyrażającą zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...). Gdyby sytuacje demoralizatorskie były notoryczne i zakłócające przestrzeń wspólnoty to zgodzić się należy, że członkowie wspólnoty nie czekaliby 15 lat na podjęcie kroków ukrócających takie niedogodności.
Nadto, twierdzenia o licznych awanturach wywoływanych przez klientów sklepu w związku ze spożyciem alkoholu i interwencjach policji albo straży miejskiej nie potwierdziły się w kontekście informacji przekazanych przez policję czy straż miejską, co zostało już przesądzone w sprawach Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt I C 258/17 oraz Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt I ACa 391/18. W toku powyższych procesów wykazano, że według informacji przekazywanych przez służby w okresie trzech ostatnich lat policja interweniowała dwa razy i to w związku ze zgłoszeniami pracowników sklepu, a nie członków pozwanej wspólnoty. Sąd Apelacyjny rozpoznający ówczesną sprawę podkreślił także, że nieruchomość pozwanej zlokalizowana jest w centrum S. w niewielkiej odległości znajdują się również inne sklepy sprzedające alkohol, o czym zeznali świadkowie przesłuchani w sprawie.
Sąd odwoławczy zważył, iż prawo do korzystania z lokalu musi ustąpić interesowi i prawom pozostałych członków pozwanej wspólnoty, gdy tego wymagają zasady współżycia społecznego, które pozwalają na ograniczenie korzystania z prawa własności rzeczy (art. 140 KC). Niedopuszczalne jest bowiem, by prawo korzystania z własnej nieruchomości danej osoby uznać za absolutne i niepodlegające żadnym ograniczeniom, podczas gdy sprzeciwiają się temu, nie gorzej chronione, prawa innych osób do korzystania z ich rzeczy, ale także inne gwarantowane Konstytucją RP (art. 31 ust. 2). Ograniczenie prawa własności właściciela lokalu nie narusza zaś istoty jego prawa własności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), zwłaszcza gdy właściciel ten ma możliwości korzystania z tego prawa w inny niż dotychczas sposób, np. prowadzenia dalej działalności handlowej w lokalu, za wyjątkiem jedynie sprzedaży alkoholu. Materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie przesądził, iż w tej sprawie nie zachodzi okoliczność naruszająca wyższej przedstawione zasady. Ponadto, powódka swoim działaniem próbowała podjąć nowy rodzaj prowadzenia działalności gospodarczej – w dniu 1 marca 2020 r. powódka zawarła umowę najmu lokalu użytkowego położonego w S. przy ul. (...) z N. H. H., na mocy której lokal miał być wykorzystywany do prowadzenia działalności gastronomicznej.
Już tylko marginalnie wskazać należy na fakt związania Sądu rozpoznającego niniejszą apelację, prawomocnymi orzeczeniami w sprawach I C 258/17 oraz I ACa 391/18, zgodnie z normą zawartą w art. 365 § 1 k.p.c. Sądy przesądziły w tym zakresie, że zgoda wspólnoty mieszkaniowej na sprzedaż alkoholu udzielona konkretnej osobie nie może zostać dowolnie cofnięta, gdyż między innymi zasadą w prawie cywilnym jest nieodwołalność złożonych oświadczeń woli, zresztą przy pełnej aprobacie Sądu Okręgowego rozpoznającego obecną sprawę.
Tym samym twierdzenia pozwanej, jakoby członkowie wspólnoty podejmując uchwałę nr (...) złożyli nowe oświadczenie woli, które było odrębne od złożonego oświadczenia woli w 2002 r., okazało się niezasadne, a podniesiony w tym zakresie zarzut naruszenia art. 61 § 1 k.c. był słuszny.
W okolicznościach niniejszej sprawy błędnie Sąd I instancji uznał, że nie znajduje w niej zastosowanie przepisu art. 415 k.c.
Zgodnie z tą regulacją, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłankami stosowania omawianego przepisu są: działanie lub zaniechanie, którego wynikiem jest powstanie szkody, istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem sprawcy szkody a samą szkodą, zawinione i bezprawne działanie lub zaniechanie sprawcy szkody, powstanie szkody i jej wysokość. Wszystkie te przesłanki, zgodnie z regułą rozkładu ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c., musi wykazać powód. Niesłusznie ocenił Sąd Okręgowy, że powódka temu obowiązkowi nie sprostała.
Przepis art. 415 k.c. normuje odpowiedzialność deliktową opartą na winie sprawcy, dlatego zachowanie pociągające za sobą tę odpowiedzialność musi wykazywać określone znamiona odnoszące się do strony przedmiotowej i podmiotowej. Chodzi o znamiona niewłaściwości postępowania od strony przedmiotowej, określane mianem bezprawności czynu, i od strony podmiotowej, określane winą w znaczeniu subiektywnym. Dopiero czyn bezprawny może być oceniany w kategoriach czynu zawinionego w rozumieniu tego przepisu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 3 lutego 2021 roku, I ACa 1017/19, LEX nr 3273448).
Zgodnie z dominującym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, pojęcie bezprawności należy na gruncie art. 415 k.c. rozumieć szeroko jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, na który składa się nie tylko ustawodawstwo, ale także obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 września 1986 r., IV CR 279/86; z 10 lutego 2010 r., V CSK 287/09; z 2 grudnia 2003 r., III CK 430/03, OSNC 2005, Nr 1, poz. 10 oraz z dnia 6 października 2011 r., V CSK 414/10, postanowienie Sądu najwyższego z 12 września 2022 r., I CSK 2556/22, LEX nr 3417540). W reżimie odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 415 k.c. bezprawnym jest więc zachowanie sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który rozumie się powszechnie obowiązujące nakazy i zakazy wynikające z normy prawnej, jak również nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych. Tak rozumiane pojęcie bezprawności na gruncie prawa cywilnego jest szersze od użytego w art. 77 ust. 1 Konstytucji RP sformułowania "niezgodne z prawem." Za bezprawne, a tym samym niezasługujące na ochronę, może być uznane również działanie formalnie zgodne z przepisami prawa, lecz polegające na jego instrumentalnym wykorzystaniu ze świadomością bezpodstawności materialnoprawnej podstawy roszczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2021 roku, IV CSKP 91/21, LEX nr 3302436).
Wina, podobnie jak bezprawność, także nie ma swej ustawowej definicji. Przeważa obecnie teoria normatywna, według której wina oznacza możność postawienia danej osobie zarzutu, że nie zachowała się prawidłowo (czyli zgodnie z prawem i zasadami współżycia społecznego), chociaż mogła i powinna tak się zachować. Tradycyjnie wyodrębnia się dwa rodzaje winy. Pierwszym jest wina umyślna (zamiar, dolus), która polega na tym, że sprawca chce dokonać czynu bezprawnego albo przynajmniej godzi się na to, zmierzając swoim zachowaniem do innego niż ten czyn rezultatu. Drugim rodzajem jest wina nieumyślna (niedbalstwo, culpa), która oznacza niezachowanie należytej staranności i zachodzi zarówno wtedy, gdy sprawca miał świadomość, że jego zachowanie może okazać się bezprawne, ale lekkomyślnie przypuszczał, że żadna szkoda z tego zachowania nie wyniknie, jak i wówczas, gdy sprawca nie miał takiej świadomości, choć ją mieć powinien. Podkreśla się, że świadomość i wola sprawcy mają znaczenie prawne, jeśli odnoszą się do czynu. Tym samym do ustalenia winy jest obojętne, czy sprawca obejmował wolą i świadomością szkodliwe skutki swojego czynu. Inaczej rzecz ujmując, o winie sprawcy mówimy w sytuacji, w której istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia zarówno obiektywnego (czyli niezgodności z obowiązującymi normami postępowania, a więc z szeroko rozumianą bezprawnością), jak i subiektywnego, czyli ocenie podlega stosunek woli i świadomości działającego do swojego czynu.
W okolicznościach niniejszej sprawy powódka przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego w postaci bezprawność i zawinienia upatrywała w uchwaleniu uchwały nr (...), na podstawie której Wspólnota unieważniła uchwałę nr (...) z dnia 17 września 2002 r. w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ul. (...) i nie wyraziła zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych w sklepie (...) usytuowanym w budynku pozwanej Wspólnoty.
Ciężar dowodu przesłanek uzasadniających odpowiedzialność deliktową, jak wskazano, spoczywa na stronie powodowej, co oznacza, że na tej stronie spoczywa dowód okoliczności, że zdarzenie podjęcia przedmiotowej uchwały spowodowało szkodę powódki. Faktami, w rozumieniu art. 6 k.c. są wszystkie okoliczności faktyczne, istotne z punktu widzenia danego przepisu prawa materialnego, z którego strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Nie ma więc większego znaczenia, czy są to okoliczności wskazujące na brak określonych zdarzeń, relewantnych w świetle danej normy prawnej, tzw. fakty negatywne, czy też okoliczności potwierdzające ich zaistnienie. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów z faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza stwierdzoną okoliczność negatywną (por. wyrok SN z 5.10.2011 r., IV CSK 664/10, wyrok SN z 16.04.2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113). W sprawie przeprowadzono szereg dowodów uzasadniających tezę, że pozwana swoim działaniem naruszyła interesy powódki i doprowadziła do szkody na rzecz powódki. Strona powodowa przeprowadziła skutecznie dowód faktu głównego, utraty dochodów, a strona pozwana nie przeprowadziła skutecznie dowodu przeciwieństwa, mianowicie że utrata środków przez powódkę nie pozostawała w związku z podjęciem uchwały nr (...) albo dowodów przeciwnych podważających wiarygodność dowodów przedstawionych przez stronę powodową, szczególnie zeznań powódki. Nie oznacza to oczywiście zmiany rozkładu ciężaru dowodu przez przyjęcie, że na pozwanej spoczywa ciężar dowodu deliktu, którego miała się dopuścić, ale podział dowodów na główne, przeciwne i przeciwieństwa pozwala na rozstrzygnięcie sprawy w kontekście formuły materialnoprawnego ciężaru dowodu z art. 6 k.c.
Powódka udowodniła, iż w konsekwencji przedwczesnego zakończenia obowiązywania umowy ze spółką (...) nie doszło do uzyskania przez wynajmującego zakładanych zysków z najmu lokalu wysokości łącznie kwoty 171.600,00 zł netto. Udowodniła także, że przyczyną tej szkody było podjęcie przez pozwaną uchwały (...), która następnie została uchylona przez sądy z powodu jej sprzeczności z obowiązującym prawem. Istotnie, gdyby pozwana wspólnota nie unieważniła uchwały nr (...) z dnia 17 września 2002 r. w części dotyczącej sprzedaży napojów alkoholowych w pełnym asortymencie w lokalu użytkowym przy ul. (...) i nie wyraziła zgody na sprzedaż wszelkich napojów alkoholowych, powódka nie utraciłaby dochodu i to w znacznej kwocie.
Roszczenie o zapłatę dochodzone przez powódkę okazało się w części zasadne, tj. co do kwoty 98.600 zł. W tym kontekście Sąd Apelacyjny uznał za słuszne dochodzenie zapłaty od pozwanej za okres: od września 2017 r. do grudnia 2017 r., od stycznia 2018 r. do grudnia 2018 r. oraz od stycznia 2019 r. do marca 2019 r. – do czasu uprawomocnienia się orzeczenia uchylającego uchwałę nr (...). Po prawomocnym uchyleniu uchwały nr (...) nie istniała żadna przeszkoda do wynajęcia lokalu zgodnie z wcześniejszym przeznaczeniem i wystąpienie przez ewentualnego najemcę o koncesję na sprzedaż alkoholu. W obrocie prawnym pozostała bowiem nadal uchwała (...).
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności wyrok Sądu I instancji należało w części zmienić na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja powódki jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Konsekwencją zmiany wyroku Sądu I instancji odnośnie uznania częściowo powództwa za zasadne, była również zmiana zawartego w nim rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postepowania. Jego podstawę stanowiły przepisy art. 108 k.p.c., art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c.
Odnośnie kosztów procesu za postępowanie przed Sądem I instancji wskazać należy, że uwzględniając wysokość dochodzonej przez powódki kwoty (171.600 zł) oraz wysokość kwoty ostatecznie na mu rzecz zasądzonej (98.600 zł), powódka wygrał proces w 57,5%, a pozwana w 42,5%. W takich też proporcjach strony winny zwrócić sobie wzajemnie poniesione przez nie kwoty. Sąd Apelacyjny przy tym na podstawie art. 108 zd. drugie k.p.c. pozostawił ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu w Sądzie I instancji.
Tożsame przepisy stanowiły podstawę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego. Także w tym przypadku Sąd przesądził wyłącznie o zasadzie ich ponoszenia pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym referendarzowi sądowemu w Sądzie I instancji. Uwzględniając, że wartość przedmiotu zaskarżenia wynosiła 171.600 zł, natomiast apelacja uznana została za zasadną co do kwoty 98.600 zł, uznać należało, że powódka wygrała sprawę wywołaną wniesioną przez siebie apelacją w 57,5%, a pozwana w 42,5%. Te proporcje więc winien referendarz sądowy uwzględniając w wyliczeniach kosztów procesu.
Edyta Buczkowska-Żuk