Treść orzeczenia
Sygnatura akt I ACa 1862/24
Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 26 marca 2025 roku
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie:
Sędzia Leon Miroszewski
po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2025 roku w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa A. G. (1) i A. G. (2) przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedziba w W. o zapłatę i ustalenie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 9 maja 2024 roku, sygnatura akt I C 2715/21
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I. w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powodów łącznie ustawowe odsetki za opóźnienie od kwoty 251.238,24 (dwieście pięćdziesiąt jeden tysięcy dwieście trzydzieści osiem 24/100) złotych za okres od dnia 9 sierpnia 2021 roku do dnia 14 sierpnia 2024 roku i oddala powództwo o zapłatę w pozostałej części;
II. oddala apelację w pozostałej części;
III. odstępuje od obciążania powodów kosztami procesu w postępowaniu apelacyjnym.
Leon Miroszewski
Sygnatura akt I ACa 1862/24
Uzasadnienie
wyroku z dnia 26 marca 2025
Sąd Okręgowy w Szczecinie, w sprawie o sygnaturze akt I C 2715/21, wyrokiem z dnia 9 maja 2024 roku w punkcie I. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. łącznie na rzecz powodów A. G. (1) i A. G. (2) kwotę 251 238,24 złotych wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 lipca 2021 r. do dnia zapłaty; w punkcie II. ustalił, że między powodami a pozwanym nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu mieszkaniowego nr (...) zawartej dnia 30 maja 2006 roku; w punkcie III. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 5 917 złotych tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty.
Sąd ten ustalił, że powodowie są małżeństwem, w którym obowiązuje ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej. W 2006 r. chcieli uzyskać kredyt na zakup mieszkania. W tym czasie powódka pracowała jako pedagog w domu dziecka, zaś jej mąż był zatrudniony jako przedstawiciel handlowy. Podstawą ich zatrudnienia były umowy o pracę. Nie prowadzili wówczas działalności gospodarczej.
W 2006 r. w pozwanym Banku dostępne były kredyty w walutach: PLN, CHF, USD i EUR. Na mocy pisma okólnego z dnia 6 lutego 2006 r. w pozwanym banku obowiązywała procedura udzielania „Kredytu mieszkaniowego (...)”. Zgodnie z tą procedurą pracownik banku powinien poznać przedsięwzięcie proponowane do kredytowania, ocenić zdolność kredytową klientów, przedstawić klientowi korzyści wynikające z otrzymania kredytu (...), udostępnić klientom aktualne materiały reklamowe i informacyjne. Ponadto pracownik banku miał sporządzić symulację kredytu wykorzystując aplikację (...), uwzględnić różne warianty spłaty kredytu, wydrukowaną symulację wręczyć klientowi w trakcie trwania rozmowy sprzedażowej. Kredyty hipoteczne w (...) powiązane z walutą CHF były wypłacane zazwyczaj w złotych. Wypłata w CHF była możliwa, jeśli cel kredytowania był określony w CHF. Pracownik banku powinien przedstawić klientom informację dotyczącą ryzyka kursowego związanego z kredytem w walucie CHF. Ryzyko miało być omawiane w oparciu o symulację, która przedstawiała scenariusze zmienności waluty oraz broszurę informacyjną przygotowaną przez bank, która przedstawiała zmienność oprocentowania i kursu w określonym czasie. Pracownik banku miał informować, że kurs wypłaty kredytu bank ustala w oparciu o obowiązującą tabelę kursową w chwili uruchomienia kredytu. Pracownik powinien wytłumaczyć klientom, że bank stosuje dwa różne kursy do rozliczania kredytu (kupna i sprzedaży) i wyjaśniał, że robi to w celach zarobkowych - zarabia na różnicach kursowych. Umowę kredytu przygotowywał analityk w oparciu o wzór z procedury i zgodnie z decyzją kredytową. Klienci nie mieli możliwości negocjowania postanowień umowy. Umowa kredytowa stanowiła bowiem wzór do procedury i nie była negocjowana. W oparciu o broszurę informatyczną przygotowaną przez bank pracownicy banku mogli przedstawiać klientom historyczne wykresy i notowania kursu waluty CHF.
Podczas spotkania z pracownikiem banku powodowie poinformowali, że są zainteresowani kredytem w złotych. Pracownik banku zachęcał ich jednak do zaciągnięcia kredytu w walucie franka szwajcarskiego. Mówił, że to korzystna oferta kredytowa. Zapewniał, że waluta CHF jest stabilna. Nie informował, że kurs waluty CHF może się wahać. Nie przedstawił żadnych symulacji, wykresów czy broszur informacyjnych związanych z kredytem w walucie CHF. Nie proponował również spłaty kredytu w walucie CHF. Nie wspominał o możliwości negocjowania postanowień umowy lub indywidualnego ustalenia kursu wypłaty lub spłaty kredytu. Mówił, że wypłata kredytu nastąpi według kursu waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty.
W dniu 16 maja 2006 r. A. G. (1) i A. G. (2) złożyli w (...) Banku (...) wniosek o kredyt mieszkaniowy na zakup lokalu mieszkalnego położonego przy ul. (...), działka nr (...) w S.. Wnioskowana kwota kredytu wynosiła 275 000 zł. Jako walutę kredytu wskazano franka szwajcarskiego. W pkt. 9.5 wniosku kredytowego znalazło się oświadczenie wnioskodawców, że poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych.
W dniu 30 maja 2006 r. pomiędzy stronami została zawarta umowa kredytu mieszkaniowego „(...)” nr (...) (spłacanego w ratach annuitetowych, udzielonego w walucie wymienialnej). Stosownie do § 1 pkt 8 umowy kredytu „aktualna Tabela kursów” – to Tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych. Walutą wymienialną była waluta wymienialna, inna niż waluta kredytu, której kursy są zamieszczane w Tabeli kursów (§ 1 pkt 9 umowy). Na podstawie zawartej umowy Bank zobowiązał się do postawienia do dyspozycji Kredytobiorcy kredyt w kwocie 110 170 CHF na finansowanie kosztów budowy przez (...) lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. (...), dz. nr (...), z przeznaczeniem na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych (§ 2 ustęp 1 umowy kredytu). Zgodnie z § 4 ust. 2 umowy, Bank miał postawić kredytu lub pierwszą transzę do dyspozycji kredytobiorcy, do trzech dni roboczych, po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorcę warunków wypłaty kredytu. Stosownie do § 5 umowy kredytu: - ustęp 1: wypłata kredytu będzie dokonana w transzach, osobom trzecim na rzecz kredytobiorcy, w formie przelewu na wskazany rachunek – zgodnie z pisemną dyspozycją kredytobiorcy z uwzględnieniem postanowień § 4, ustęp 3 pkt 1: kredyt może być wypłacany w walucie wymienialnej – na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy za granicą oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, - ustęp 3 pkt 2: kredyt może być wypłacany w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w kraju, - ustęp 4: w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, - ustęp 5: w przypadku wypłaty transzy kredytu w walucie wymienialnej stosuje się kurs kupna/sprzedaży dla dewiz (Tabela kursów) obowiązujące w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.
W umowie zapisano również, że (...) S.A. pobiera odsetki od kredytu w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej, w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i stałej marży (…).
W § 6 ust. 3 umowy zapisano, że dla celów ustalenia stawki referencyjnej – (...) S.A. będzie się posługiwać stawką LIBOR lub EURIBOR publikowaną odpowiednio o godzinie 11.00 GMT lub 11.00 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. W przypadku braku notowań stawki referencyjnej LIBOR lub EURIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR lub EURIBOR. Za dzień braku notowań stawki LIBOR lub EURIBOR uznaje się ponadto dzień uznany na terenie Rzeczypospolitej Polskiej za dzień wolny od pracy.
Zgodnie z § 7 ustęp 1 umowy kredytu w dniu zawarcia umowy stawka referencyjna wynosi 1,4192 %, marża wynosi 1,9000 p.p., a oprocentowanie kredytu wynosi 3,3192 % w stosunku rocznym. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powodowała zamianę wysokości oprocentowania kredytu o tą samą liczbę punktów procentowych.
Stosownie do § 7 ustęp 4 umowy kredytu odsetki będą obliczane miesięcznie od kwoty zadłużenia z tytułu kredytu według obowiązującej w tym okresie zmiennej stopy procentowej dla kredytu, począwszy od dnia wypłaty pierwszej transzy, do dnia poprzedzającego spłatę kredytu włącznie.
Stosownie do § 13 umowy kredytu:
- ustęp 1 – spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek kredytobiorcy następuje w drodze potrącania przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego kredytobiorcy,
- ustęp 4 – potrącenie, o którym mowa w ust. 1 będzie dokonywane w terminie, o którym mowa ust. 3, w wysokości wynikającej z zawiadomienia,
- ustęp 5 – (...) SA wysyła Kredytobiorcy raz na trzy miesiące zawiadomienie o wysokości należnych spłat na co najmniej 10 dni przed terminem spłaty,
- ustęp 6 – w przypadku nieotrzymania nowego zawiadomienia Kredytobiorca powinien posiadać na rachunku wskazanym w ust. 1, środki w wysokości ustalonej w ostatnim otrzymanym zawiadomieniu,
- ustęp 7 – potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów).
Zgodnie z § 18 ustęp 1 umowy kredytu niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez (...) S.A. przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 13 ustęp 3.
Stosownie do § 19 umowy kredytu jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej niż waluta polska:
1) w formie bezgotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) S.A. w dniu wpływu środków,
2) w formie gotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) S.A. w dniu wpływu środków.
Zgodnie z § 30 ustęp 2 umowy kredytu kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany: 1) o ponoszeniu ryzka zmiany kursów walutowych, 2) że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat kredytu. Kredytobiorca oświadczył, że poniesie to ryzyko.
Umowę kredytu za Bank podpisali pełnomocnicy – B. B. i W. L..
Powodowie przed podpisaniem umowy zapoznali się z jej postanowieniami. Pracownik banku omawiał z nimi zapisy dotyczące wysokości kredytu, wysokości rat kredytowych oraz okres kredytowania. Nie omawiał z szczegółowo postanowień umowy, w tym zapisu § 30 ust.2 umowy dotyczącego kwestii ryzka kursowego związanego z umową. Powodowie podpisali umowę działając w zaufaniu do pozwanego banku.
Wypłata kredytu w wysokości 267 956,67 zł nastąpiła w transzach:
- w dniu 06.06.2006 r. kwota 130 000,00 zł stanowiąca równowartość 52 139,73 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,4933 PLN,
- w dniu 06.06.2006 r. kwota 1 943,73 zł stanowiąca równowartość 779,58 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,4933 PLN,
- w dniu 17.07.2006 r. kwota 50 083,10 zł stanowiąca równowartość 19 787,09 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,5311 PLN,
- w dniu 23.08.2006 r. kwota 49 779,14 zł stanowiąca równowartość 20 641,54 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,4116 PLN,
- w dniu 18.12.2006 r. kwota 29 713,69 zł stanowiąca równowartość 12 740,08 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,3323 PLN,
- w dniu 18.12.2006 r. kwota 6 437,01 zł stanowiąca równowartość 2 759,94 CHF według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty tj. 1 CHF = 2,3323 PLN.
Środki z kredytu powodowie wykorzystali zgodnie z celem wskazanym umowie tj. zakupili lokal mieszkalny położony przy ul. (...) w S.. Mieszkanie to ma 74 m 2 i składa się z salonu z aneksem i dwóch pokoi. Mieszkanie to wykorzystują do chwili obecnej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych.
Od 2011 r. powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na dystrybucji środków antykorozyjnych. Siedziba działalności znajdowała się w P.. Działalność ta odbywała się głównie przez kontakt z klientem w jego siedzibie. Żadna część kredytowanego lokalu mieszkalnego nie była wykorzystywana na prowadzenie tej działalności.
Od 2012 r. powódka rozpoczęła działalność gospodarczą pod firmą (...), której przedmiotem była sprzedaż hurtowa maszyn i urządzeń rolniczych oraz dodatkowego wyposażenia. Działalność ta polega na zaopatrywaniu przedsiębiorstw przemysłowych w produkty hurtowe. Dla celów ewidencyjnych pod adresem kredytowanej nieruchomości powódka zarejestrowała prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą. Nie wykonywała jednak w kredytowanym mieszkaniu żadnych czynności związanych z prowadzoną przez siebie działalnością.
W okresie od dnia 9 czerwca 2006 r. do dnia 12 maja 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego tytułem wykonania umowy kredytu w sumie 251 238,24 zł. Środki przeznaczone na spłatę kredytu pochodziły z majątku objętego ich wspólnością majątkową małżeńską.
Pismem z dnia 8 lipca 2021 r. powodowie, działając przez zawodowego pełnomocnika, złożyli (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. reklamację dotyczącą umowy kredytu hipotecznego denominowanego do waluty CHF nr (...) z dnia 30.05.2006 r. i wezwali pozwanego do zapłaty 251 238,24 zł stanowiącej nienależnie pobrane od powodów świadczenie w okresie od dnia 9 czerwca 2006 r. do dnia 12 maja 2021 r., w związku z nieważnością przedmiotowej umowy w świetle przepisów prawa.
W odpowiedzi na powyższy bank, pismem z dnia 29 lipca 2021 r., nie uwzględnił reklamacji.
Ustalenia faktyczne, które stanowiły podstawę wyroku, Sąd Okręgowy czynił na podstawie dowodu z zeznań P. O. tj. świadka wskazanego przez pozwanego, a ponadto zgromadzonych w aktach dokumentów i dowodu z przesłuchania stron. Sąd ten nie widział podstaw, aby podważać wiarygodność zeznań świadka. Były jednak one mało przydatne przy ustalaniu istotnych dla sprawy okoliczności. P. O. nie kojarzył powodów oraz nie pamiętał okoliczności zawarcia umowy kredytowej kwestionowanej przez stronę powodową. Nie pamiętał również czy uczestniczył bezpośrednio w zawarciu umowy z powodami ani tego, czy ewentualnie podejmował jakieś czynności w związku z zawieraniem tej umowy. Z pewnością więc na podstawie zeznań o takiej treści nie sposób było stwierdzić, że powodowie uzyskali szeroki zakres informacji dotyczących podpisywanej umowy, ani tego, że stworzono im możliwość negocjowania umowy w zakresie kwestionowanych klauzul związanych z mechanizmem denominacji.
Sąd Okręgowy oparł się w dużej mierze na zeznaniu samych powodów. Miał na uwadze, że dowód ten pochodził bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy, jednak okoliczność ta sama w sobie nie dawała wystarczającej podstawy, aby uznać go za niewiarygodny. Wskazał, że ich zeznania były spójne i konsekwentne, a przy tym zostały zaprezentowane spontanicznie i przekonująco. Ich treść korespondowała ze zgromadzoną dokumentacją. Nadto powodowie pamiętali okoliczności zawarcia umowy, jako że była to w ich przypadku sytuacja istotna, zaś umowy tego rodzaju nie były przez nich zawierane notoryjnie, co mogłoby utrudniać identyfikacje okoliczności danego zdarzenia. Wykorzystał więc przedmiotowe zeznania, czyniąc na ich podstawie ustalenia uzupełaniające w stosunku do tych, jakie mógł poczynić w oparciu o dokumenty.
Pozostałą część zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objęły, stosownie do art. 243 2 k.p.c., dokumenty złożone do akt zarówno przez powodów jak i pozwanego. Sąd nie pominął żadnego z tych dowodów, jednak ostatecznie poza umową, wnioskiem kredytowym z załącznikami, wezwaniem przedprocesowym i zestawieniami wpłat, nie miały one wiodącego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozostały materiał obejmował głównie rożnego rodzaju opracowania i analizy dotyczące rynku bankowego, z którymi sąd zapoznawał się w celu zaznajomienia się z zawartymi w nimi poglądami, jednak dokumenty te nie dotyczyły bezpośrednio okoliczności niniejszej sprawy.
Sąd Okręgowy pominął natomiast wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości. Zgodnie bowiem z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. nie przeprowadza się dowodu w zakresie okoliczności, które nie są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a tak sąd zakwalifikował fakty objęte zgłoszonymi tezami dowodowymi. Dla dokonania oceny zgłoszonego powództwa dotyczącego ustalenia nieważności umowy nie były ostatecznie istotne kwestie dotyczące rynkowości stosowanych kursów, przeliczania wartości świadczenia przy założeniu braku waloryzacji kwoty kredytu ani żadne inne warianty dotyczące rozliczenia dokonywanych spłat, przy założeniu odmiennych parametrów dotyczących sposobu ustalania kursu waluty. Nie było też ważne analizowanie czynników ekonomicznych wpływających na bieżący kurs rynkowy CHF oraz jakie są cechy charakterystyczne kredytów denominowanych w walucie obcej i co je odróżnia od kredytów udzielonych w walucie PLN. Za zbędne sąd uznał również sporządzenie opinii na okoliczność wyliczenia kosztów, jakie strona powodowa musiałaby ponieść, gdyby chciała pozyskać finansowanie w tym samym czasie i na takich samych warunkach jak w przypadku spornej umowy oraz wynagrodzenia jakie bank uzyskałby za korzystanie z przekazanego stronie powodowej kapitału za okres od wypłaty kredytu. Nie są to bowiem okoliczności, które były istotne dla oceny zasadności roszczenia strony powodowej. Natomiast wartość spłat dokonanych przez powodów wynikała wprost z dokumentu wystawionego przez bank i została przyznana w toku procesu przez stronę pozwaną.
Rozstrzygając przedmiotową sprawę Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w pierwszej kolejności należy skupić się na kwestii oceny tych klauzul, które powodowie uważają za nieozwolone aby stwierdzić, czy są one wadliwe i czy ich ewentualna abuzywność przesądza o zasadności zgłoszonego żądania. Ponieważ wynikiem tej analizy było potwierdzenie się zarzutów strony powodowej i zaprezentowanej przez nią oceny prawnej, sąd ostatecznie zaniechał szczegółowego roztrząsania pozostałych elementów argumentacji prawnej kredytobiorców, przyjmując, że nie wpłynęłoby to na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy.
Za podstawę prawną rozstrzygania o żądaniu zapłaty stosownie do treści zarzutów powołanych w treści pozwu sąd przyjął treść art. 385 1 k.c., art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy, art. 69 ust. 2 pkt 5, art. 76 pkt 1 Prawo bankowe, a także art. 58 k.c. i 410 k.c. W oparciu o te przepisy sąd uznał, że przedmiotowa dla niniejszej sprawy umowa kredytu jest nieważna, a spełnione na jej poczet świadczenia nienależne, co było wynikiem zamieszczenia w niej postanowień, jakie zostały wymienione w pozwie, abuzywnych w rozumieniu art. 385 1 k.c.
Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał podniesiony przez pozwanego zarzut, że powodom należałoby odmówić statutu konsumenta przy zawieraniu umowy. Powołał się zatem na art. 385 1 § 1 k.c., a także art. 385 2 k.c., zgodnie z którym określono moment i kontekst decydujące o uznaniu danego postanowienia umownego za niedozwolone.
W procesie wykładni wzmiankowanych przepisów przypomniał, że przywołane wyżej uregulowania zostały dodane do kodeksu cywilnego ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271), która implementowała dyrektywę Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29). Akt ten stanowi obecnie element polskiego porządku prawnego jako członka Unii Europejskiej. Wykładni art. 385 1 k.c. i art. 385 2 k.c. sąd musi zatem dokonywać w kontekście regulacji zawartych w tej dyrektywie.
Uznał Sąd I instancji, że nie powinno budzić wątpliwości w świetle art. 189 k.p.c. posiadanie przez powodów interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy, ponieważ ten interes polega na usunięciu niepewności co do tego, czy umowa kredytowa jest ważna. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji takiej, jaka ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, której przedmiotem nie jest ostateczne rozliczenie stron umowy, zwłaszcza w kontekście ewentualnych roszczeń, które będą mogły być kierowane przez Bank po zakończeniu niniejszego postępowania. W razie sporu co do sposobu ostatecznego rozliczenia wyrok ustalający nieważność umowy będzie pełnił rolę prejudykatu, który po pierwsze pozwoli stronom na przeprowadzenie docelowego rozliczenia bez potrzeby prowadzenia długotrwałego procesu sądowego, a po drugie, nawet w sytuacji, gdy do takiego procesu dojdzie, postępowanie z uwagi na przesądzenie tego zagadnienia będzie prostsze, szybsze i tańsze.
Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w sprawach dotyczących zagadnień związanych z ważnością umów kredytowych denominowanych we franku szwajcarskim lub zawieranych w złotych, ale indeksowanych kursem franka szwajcarskiego zawieranych przez banki z konsumentami orzecznictwo Sądu Najwyższego pozwoliło na wyjaśnienie najistotniejszych zagadnień prawnych związanych z tymi kredytami, co dotyczy w szczególności dopuszczalności zawierania umów wiążących wysokość kredytu i spłaty z kursem waluty obcej, oceny klauzul odwołujących się w zakresie obliczania wysokości kredytu i rat do tabel kursowych banku - kredytodawcy, skutków wyeliminowania z umowy postanowienia abuzywnego, przedawnienia roszczeń oraz rozliczenia w razie nieważności umowy kredytowej.
Sąd I instancji, powołując się na utrwalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, w obszernym wywodzie prawnym wskazał, że sporna umowa kredytu zawierała niedozwolone postanowienia w rozumieniu art. 385 1 k.c., których wyeliminowanie prowadzi do nieważności powyższej czynności prawnej. Sąd pierwszej instancji stwierdził wobec powyższego, że konsekwencję nieważności umowy kredytowej jest powstanie po stronie powodowej roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu na podstawie art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że wysokość dochodzonego roszczenia wynika z przedłożonych przez strony dokumentów. Sąd ten zwrócił uwagę, że treść poszczególnych postanowień umowy faworyzowało pozwany Bank, który zadbał o zabezpieczenie własnych interesów w sytuacji wahań kursowych, bez jakiejkolwiek ochrony powodów, jako konsumentów, przed skutkami takich wahań.
Dokonując oceny konkretnych postanowień umownych wskazał na następujące:
- § 5 ust 4 o treści: „W przypadku, o którym mowa w ust.3 pkt 2, stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.”,
- § 5 ust 5 o treści: „W przypadku wypłaty kredytu albo transz w walucie wymienialnej stosuje się, kursy kupna/sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązujące w (...) SA w dniu zlecenia płatniczego.”,
- § 13 ust. 1 o treści: „Spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) SA swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy (…)”,
- § 13 ust. 4 o treści: „Potrącanie, o którym mowa w ust.1 będzie dokonywane w terminie, o którym mowa w ust.3, w wysokości wynikającej z zawiadomienia.”
- § 13 ust. 5 o treści: (...) SA wysyła Kredytobiorcy raz na trzy miesiące zawiadomienie o wysokości należnych spłat na co najmniej 10 dni przed terminem spłaty”
- § 13 ust. 6 o treści: „W przypadku nieotrzymania nowego zawiadomienia Kredytobiorca powinien posiadać na rachunku wskazanym w ust. 1, środki w wysokości ustalonej w ostatnim otrzymanym zawiadomieniu”
- § 13 ust. 7 o treści: „Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów).”
- § 18 ust 1 o treści: „Niespłacenie przez Kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i zostaje przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 13 ust.3”
- § 19 o treści: „Jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej niż waluta polska:
1. w formie bezgotówkowej - kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków,
2. w formie gotówkowej - kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla pieniędzy (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków.”
Uznał je za abuzywne, jednocześnie dotyczące głównych świadczeń stron, a przy tym sformułowane w sposób niejednoznaczny, a przy tym z naruszeniem dobrych obyczajów i z rażącym narażeniem interesów konsumentów. W związku z tym uznał, że brak tych postanowień prowadzi do nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z wadliwej umowy, co z kolei pozwalało powodom dochodzić zwrotu świadczeń, które uiścili na rzez pozwanego na jej podstawie. Wskazał, że zasądzona kwota z tytułu nienależnego świadczenia stanowi wpłaty dokonane przez powodów w okresie od dnia 9 czerwca 2006 roku do dnia 12 maja 2021 roku i nie została podważona przez pozwanego co do wysokości.
O kosztach procesu orzeczono w oparciu o treść art. 98 § 1 k.p.c. opartą o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu strona przegrywająca proces obowiązana jest zwrócić stronie wygrywającej poniesione przez nią koszty procesu niezbędne do celowego dochodzenia swych praw lub celowej obrony. Powodowie wygrali sprawę w całości, stąd należało uznać, że pozwany powinien zwrócić wszystkie koszty procesu poniesione przez stronę powodową. Na koszty te składały się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1 000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 10 800 zł zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 34 zł. Sąd zasądził ją po równo na rzecz każdego z powodów tj. po 5 917 zł.
Pozwany wniósł apelację od wskazanego wyżej wyroku zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, t.j. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przeprowadzenie dowolnej oceny materiału dowodowego w sposób wybiórczy, niezgodny z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez nierozważenie całokształtu materiału dowodowego, w szczególności
a) uznanie, że zeznania świadka P. O. nie są przydatne dla sprawy i nie potwierdzają możliwości negocjacji postanowień umowy oraz
b) jednoczesne uznanie, że zeznania powodów są w pełni wiarygodne i zdolne do stanowienia podstawy ustaleń faktycznych w sprawie, mimo że powodowie mają ewidentny interes interes w przedstawianiu faktów, z których wywodzą roszczenia dochodzone w sprawie;
c) a także uznanie, że dokumenty „poza umową, wnioskiem kredytowym z załącznikami, wezwaniem przedprocesowym i zestawieniami wpłat" nie miały wiodącego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
2. w związku z obowiązkiem wynikającym z art. 368 § 1 1 k.p.c. wskazuję następujące
nieprawidłowe ustalenia faktyczne, będące skutkiem naruszenia prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c.:
a) ustalenia niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy:
• „Klienci nie mieli możliwości negocjowania postanowień umowy. Umowa kredytowa stanowiła bowiem wzór do procedury i nie była negocjowana. [...] Podczas spotkania z pracownikiem banku A. G. (1) i A. G. (2) poinformowali, że są zainteresowani kredytem w złotówkach. Pracownik banku zachęcał ich jednak do zaciągnięcia kredytu w walucie franka szwajcarskiego. Mówił klientom, że to korzystna oferta kredytowa. Zapewniał, że waluta CHF jest stabilna. Pracownik banku nie informował, że kurs waluty CHF może się wahać. Nie przedstawił żadnych symulacji, wykresów czy broszur informacyjnych związanych z kredytem w walucie CHF. Pracownik banku nie proponował również spłaty kredytu w walucie CHF. Nie wspominał o możliwości negocjowania postanowień umowy lub indywidualnego ustalenia kursu wypłaty lub spłaty kredytu. Mówił, że wypłata kredytu nastąpi według kursu waluty CHF obowiązującego w banku w dniu wypłaty.";
• „Pismem z dnia 8 lipca 2021 r. A. G. (1) i A. G. (2) działając przez zawodowego pełnomocnika złożyli (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. reklamację dotyczącą umowy kredytu hipotecznego denominowanego do waluty CHF nr (...) z dnia 30.05.2006 r. i wezwali pozwanego do zapłaty 251 238,24 zł stanowiącej nienależnie pobrane od powodów świadczenie w okresie od dnia 09 czerwca 2006 r. do dnia 12 maja 2021 r., w związku z nieważnością przedmiotowej umowy w świetle przepisów prawa. W odpowiedzi na powyższy bank, pismem z dnia 29 lipca 2021 r., nie uwzględnił reklamacji.";
3. naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 353 1, art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie przeprowadzenie oceny umowy pod kątem jej nieważności na podstawie tych przepisów, mimo że w przypadku umów zawartych z konsumentami reżim dotyczący postanowień niedozwolonych (art. 385 k.c.) ma pierwszeństwo zastosowania;
b) art 385 1 § 1, 3 i 4 oraz art. 385 2 k.c. poprzez częściowo niewłaściwą wykładnię oraz w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że:
• powodowie zawarli umowę, której postanowienia nie były indywidualnie uzgadniane, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami, naruszają rażąco interes konsumentów, uznanie, że postanowienia umowy nie są jednoznaczne oraz uznanie, ze pozwany nie wykazał indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych, nieuwzględnienie przy ocenie abuzywności (wedle art. 3852 k.c.) całokształtu okoliczności zawarcia umowy, oferowanych produktów, w tym możliwości zawarcia umów ramowych pozwalających na negocjację kursu (jako umów pakietowych), a także
• nierozważenie, że powodowie mogli od początku spłacać kredyt w CHF bez zastosowania kursu banku,
c) art. 385 1 § 2 w zw. art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że:
• umowa nie może być wykonywana oraz nie może być uzupełniona, a przez to jest nieważna,
• uznanie, że umowa podlega unieważnieniu z uwagi na świadomą decyzję powodów;
d) art. 405 w zw. z art. 410 oraz art. 411 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uwzględnienie żądania powodów w zakresie zapłaty, mimo istnienia przeszkód w żądaniu zwrotu świadczenia;
e) art. 455 w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od 30 lipca 2021 r. do dnia zapłaty, podczas gdy:
• powodowie nie wykazali, że osoba składająca do pozwanej wezwanie do zapłaty z 8 lipca 2021 r. posiadała ich umocowanie;
- a w konsekwencji ewentualne odsetki za opóźnienie powinny być zasądzone po upływie 30 dni od doręczenia pozwanemu odpisu pozwu;
• z ostrożności pozwana także zauważa, że w wezwaniu do zapłaty wskazano na termin 30 dni na spełnienie świadczenia, a zatem wymagalność roszczenia nie mogłaby zajść wcześniej niż po upływie 30 dni od doręczenia pozwanemu wezwania z 8 lipca 2021 r. (przyjęcie początkowej daty odsetek jako 30 lipca 2021 r. jest niezrozumiałe), tj. od 9 lipca 2021 r. - od 10 sierpnia 2021 r.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów procesu za I instancję (w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z odsetkami, o których stanowi art. 98 § 1 k.p.c) ora o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Pismem procesowym z dnia 5 września 2024 roku pozwany złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z oświadczenia powodów o potrąceniu wierzytelności pozwanego w kwocie 271.252,91 złotych z wierzytelnością powodów w kwocie 325.384,12 złotych. Oświadczył, że wskazana wierzytelność powodów obejmuje kwotę zasądzoną zaskarżonym wyrokiem, co powinno prowadzić do wygaśnięcia tego zobowiązania. Do pisma dołączył pisemne oświadczenie powodów o wskazanym potrąceniu, z którego wynikało, że kwota wierzytelności przedstawionej przez powodów do potrącenia z wierzytelnością pozwanego obejmuje świadczenia powodów na rzecz pozwanego z tytułu umowy kredytu, którą powodowie podważali w niniejszym postępowaniu, a co do której Sąd Okręgowy stwierdził nieistnienie stosunku prawnego na jej podstawie pomiędzy stronami, dokonane w okresie od dnia 9 czerwca 2006 roku do dnia 11 lipca 2024 roku.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje
W postępowaniu cywilnym obowiązuje model apelacji pełnej (cum beneficio novorum). W modelu tym zarzuty naruszenia przepisów postępowania mają charakter wiążący, co oznacza, że bez zarzutu naruszeń takich korygować nie można, choćby nawet sąd odwoławczy samodzielnie je zauważył i choćby miały one wpływ na wynik sprawy (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna z 31.01.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6 poz. 55, Prok.i Pr.-wkł. 2009/6/60, a także wyroki SA w Szczecinie z 29.11.2021 r., I ACa 531/21; SA w Lublinie z 11.05.2021 r., I ACa 517/20 oraz SN z 14.10.2020 r., I PK 58/19). W granicach ustalonego stanu faktycznego sąd odwoławczy ma jednak obowiązek z urzędu zastosować właściwe prawo materialne. Jako instancja merytoryczna, powinien naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, bez względu na to, czy zostały one wytknięte w apelacji (vide postanowienia SN z 6.07.2021 r., V CZ 46/21; z 16.03.2021 r., I USK 166/21; z 30.09.2020 r., IV CZ 51/20 oraz wyrok SN z 24.06.2020 r., IV CSK 607/18).
Z powyższego wynika, że postępowanie apelacyjne jest nie tylko postępowaniem kontrolnym, skupionym wyłącznie na ocenie zaskarżonego wyroku, lecz ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Jest to szczególnie doniosłe w aspekcie obowiązku dokonania oceny materialnoprawnej niezależnie od podniesionych w tej sferze zarzutów.
W świetle powyższego należy zacząć od zarzutów naruszenia przepisów postępowania, pamiętając że ocena ta musi uwzględniać dyrektywę dokonania oceny materiału dowodowego tylko w ramach wyłącznie inkryminacji wyrażonej przez apelującego. Nie sposób także pominąć faktu, że skarżący w toku postępowania apelacyjnego przedstawił argumentację, która nie do końca jest spójna z zarzutami, których istota miała prowadzić do przyjęcia, że umowa, której przyjęcie nieważności doprowadziło Sądu Okręgowy do orzeczenia o nieistnieniu stosunku prawnego ukształtowanego jej treścią, da się jednak utrzymać w mocy, a tym samym aktualne są prawa i obowiązki wskazane w jej postanowieniach.
Odnosząc się do zarzutów procesowych apelującego należy zacząć od tego, że w oparciu o art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., ponowna ocena przedstawionego pod osąd materiału procesowego doprowadziła do wniosku, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne w istotnym zakresie nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów.
Reagując konkretnie na zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy zauważyć, że przewidziana w tym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów ujęta jest w ściśle zakreślone ramy proceduralne, przez co musi ona odpowiadać skonkretyzowanym warunkom określonym przez prawo procesowe. Oznacza to, po pierwsze, że sąd może oprzeć swe przekonanie jedynie na dowodach prawidłowo przeprowadzonych, z zachowaniem wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz zasady bezpośredniości. Po drugie, ocena dowodów musi być dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego; obowiązkiem sądu jest bowiem dokonanie oceny przeprowadzonych dowodów oraz uwzględnienie towarzyszących im okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Po trzecie, sąd orzekający obowiązany jest przeprowadzić selekcję dowodów, tj. dokonać wyboru tych środków, na których się oparł, i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, nie można uznać, by taka ocena naruszała reguły swobodnej oceny dowodów. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena może być skutecznie podważona (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 27 lutego 2002 roku, II CKN 817/00; z dnia 27 września 2002 roku, IV CKN 1316/00 i z dnia 16 grudnia 2005 roku, III CK 314/05).
Jak wynika z powyższych uwag samo twierdzenie skarżącego o wadliwości dokonanych ustaleń, odwołujące się do stanu faktycznego, który w jego przekonaniu odpowiada rzeczywistości; przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; pominięcie części materiału dowodowego czy wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, a nadto sprzecznych z zasadnymi logiki i doświadczenia życiowego nie może być wystarczające dla skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 23 stycznia 2001 roku, IV CKN 970/00; z dnia 12 kwietnia 2001 roku, II CKN 588/99; z dnia 10 stycznia 2002 roku, II CKN 572/99). Aby więc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. odniósł zamierzony przez skarżącego skutek konieczne jest wykazanie, że sąd uchybił konkretnym zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, tylko bowiem takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do swobodnej oceny dowodów. Skarżący nie przedstawił w uzasadnieniu apelacji argumentów odnoszących się do opisanego wzorca oceny materiału procesowego. Nie zaprezentował wymaganego jak wyżej wywodu, poprzestając na formułowaniu niepopartych argumentami wskazującymi na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. krytycznych wniosków co do poszczególnych motywów rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Okręgowy zebrał dowody w niezbędnym zakresie, szczegółowo rozważając wnioski dowodowe stron, a następnie ocenił przeprowadzone dowody w sposób nienaruszający reguł swobodnej oceny dowodów, a więc uwzględniając w ramach tej oceny zasady logiki oraz wskazania doświadczenia życiowego. Nie sposób podważać adekwatności dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów, a w każdym razie pozwany nie zdołał podważyć wiarygodności materiału dowodowego, który stał się ich podstawą. Ten materiał dowodowy, tak ze źródeł osobowych, jak i z dokumentów, koresponduje ze sobą, tworząc logiczny stan rzeczy. Nawiązując już do zarzutów apelacji należy stwierdził, że Sąd I instancji odniósł się do twierdzeń pozwanego prezentowanych w toku całego postępowania oraz do wnioskowanych przez niego dowodów.
Skarżący – w ramach omawianego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. – zarzucił Sądowi Okręgowemu ograniczenie mocy dowodowej zeznaniom świadka P. O., jednakże skarżący nie przedstawił właściwie żadnej argumentacji podważającej uzasadnienie dokonanej w tym względzie przez ten Sąd oceny. Nie chodzi przecież o to, że zeznania te są niezgodne z materiałem dowodowym pochodzącym z dokumentów, w szczególności przedstawionych przez pozwanego, lecz że potwierdzając treści tych dokumentów, w żaden sposób nie odnoszą się do szczegółów zawierania badanej umowy pomiędzy stronami. W tym zakresie oczywistym jest, że pozwany nie przedstawił żadnego bezpośredniego dowodu.
Kwestionowanie zeznań powodów w ramach omawianego zarzutu jest o tyle niezasadne, że choćby uznać te zeznania za nieprzydatne, to wykazanie przeciwnych faktów, niż wskazane w pozwie, zwłaszcza co do możliwości negocjowania przez powodów poszczególnych warunków umowy kredytowej, a w szczególności sposobu przeliczania świadczeń pozwanego banku i świadczeń powodów, poprzez ich odnoszenie do waluty CHF, czy kwestii ponoszenia ryzyka kursowego, było w świetle art. 385 1 i następnych k.c. obowiązkiem pozwanego, jako przedsiębiorcy w umowie z konsumentami, będącymi słabszą stroną nawiązywanego na podstawie sporządzonego przez niego wzorca umowy, do którego powodowie przystąpili, mogąc jedynie akceptować wyrażone w tym wzorcu warunki, by zawrzeć umowę kredytową.
Należy dodać, że zmiana ustaleń opartych o dowody osobowe może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego z zeznań świadków i przesłuchania stron oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału. Samo stwierdzenie, że strona nie jest podmiotem obiektywnym nie wystarcza dla zakwestionowania wiarygodności jej wypowiedzi procesowych. Dowód z przesłuchania stron jest wprost przewidziany przez kodeks postępowania cywilnego i należy założyć, że racjonalny ustawodawca nie unormowałby tego dowodu, jako dopuszczalnego, z określonymi regułami jego przeprowadzania. Nie można tedy twierdzić, że dowód ten w każdych okolicznościach należałoby uznać za niewiarygodny, a zatem zbędny. Sąd nie może a priori negować mocy dowodowej dowodu z przesłuchania stron, powinien natomiast ocenić je zgodnie z kryteriami przewidzianymi w art. 233 § 1 k.p.c., biorąc pod uwagę zwłaszcza stopień ich subiektywizmu. W realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy prawidłowo wywiązał się z tego obowiązku. Podkreślić należy, że powodowie w sposób szczegółowy, przekonujący i spójny przedstawili okoliczności towarzyszące zawarciu spornej umowy kredytowej, zaś żaden z przeprowadzonych dowodów nie pozwalał na poczynienie ustaleń odmiennych.
Niewątpliwie strona jest zainteresowana wynikiem sprawy i jest to czynnik wpływający na ocenę wiarygodności dowodu z przesłuchania stron, jednak we wskazanych, wyjątkowych okolicznościach, przy uwzględnieniu polityki sprzedażowej banków w okresie zawarcia umowy, nie ma znaczenia. Moc dowodowa, rozumiana jako siła przekonywania, dowodu z przesłuchania stron jest taka sama, jak świadków, nie ma ustawowych podstaw do rozróżnienia możliwości ustalenia faktów w zależności od rodzaju źródła dowodowego. Powodowie złożyli oświadczenie, że zostali pouczeni o ryzyku walutowym, jednakże treść oświadczenia nie zawierała informacji wskazujących na rozmiar zmian, którym może ulec wysokość poszczególnych rat na skutek wzrostu kursu waluty obcej, ani w jaki sposób może doprowadzić do zmiany wysokości kredytu. Oceny Sądu nie zmienia fakt podpisania przez powodów stosowanego oświadczenia zawartego w treści umowy, bowiem nie spełnia kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu pisemnego oświadczenia o tym, że kredytobiorca świadomy jest ryzyka kursowego, którego przesłanek de facto nie zna.
Przedstawienie przez apelującego zarzutów odnoszonych do art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przytoczenie własnej wersji ustaleń faktycznych oraz własnej oceny przeprowadzonych dowodów nie jest wystarczające. Własna ocena dowodów, dokonana przez skarżącego nie pozwala przyjąć, że ocena dokonana przez Sądu I instancji narusza reguły wynikające z powołanego przepisu.
Na marginesie należy wskazać, że kwestia oceny co do daty wymagalności roszczenia powodów o zapłatę należy do sfery materialnoprawnej, na co zresztą wskazuje to, że skarżący podniósł tą kwestę ponownie podnosząc zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. W związku z tym odniesienie do tego zagadnienia zostanie przedstawione niżej.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego zacząć należy od tego, że konkluzje Sądu I instancji w zakresie wskazania i wyjaśnienia podstaw oceny prawnej należy co do zasady uznać za prawidłowe, przede wszystkim co do badania ważności umowy, o którą chodzi w sprawie oraz roszczenia o zapłatę, co również pozwala przyjąć je za własne (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Kontynuując należy wskazać na bezprzedmiotowość zarzutu naruszenia art. 353 1 k.c. i art. 58 § 1 i 2 k.c. Sąd Okręgowy co prawda odwołał się do tych przepisów, jednakże tylko w sferze oceny skutków abuzywności poszczególnych postanowień badanej umowy, wyraźnie wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (powyższe wyspecyfikowanie należy uznać za podtrzymane przez Sąd odwoławczy, bez potrzeby jego powtarzania), a nie do ich szczegółowej oceny. W tym zakresie Sąd I instancji odwołał się do tych przepisów, które także skarżący uznał w apelacji za stanowiące podstawy prawne niezbędnych rozważań.
Idąc dalej nie sposób zgodzić się z argumentacją zarzutów inkryminujących naruszenia art. 385 1 oraz art. 385 2 k.c. (w niektórych zarzutach, w powiązaniu z innymi przepisami). To z tego ostatniego przepisu wynika, że oceny zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Oznacza to, że w szczególności dla oceny abuzywności postanowienia nie mają znaczenia okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy.
Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że badanie, czy dane postanowienie umowne jako niedozwolone (abuzywne) nie wiąże konsumenta, jest procesem dwuetapowym. Po pierwsze (art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.) należy stwierdzić, czy postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (przesłanka pozytywna) i nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem (przesłanka negatywna). Oba te warunki muszą zostać spełnione kumulatywnie (łącznie). A contrario, konsumenta będzie wiązało postanowienie kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy, ale indywidualnie z nim uzgodnione (wystąpienie przesłanki negatywnej), oraz postanowienie nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, ale kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób zgodny z dobrymi obyczajami, nienaruszające rażąco jego interesów (brak przesłanki pozytywnej). Jeżeli spełniona została przesłanka pozytywna i jednocześnie nie występuje przesłanka negatywna, należy przejść do etapu drugiego. W świetle art. 385 1 § 1 zdania drugiego k.c. nawet bowiem postanowienie kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy i nieuzgodnione z nim indywidualnie będzie wiązało konsumenta, jeśli określa ono główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, oraz zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Tylko łączne spełnienie dwóch ostatnich przesłanek będzie skutkowało przyjęciem, że występuje wyjątek od zasady, tj. że postanowienie wiąże konsumenta pomimo spełnienia warunków z art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c. Reasumując, aby dane postanowienie mogło zostać uznane za niedozwolone (niewiążące konsumenta), muszą zostać spełnione trzy warunki:
1. musi wystąpić przesłanka pozytywna z art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.: to jest naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta,
2. nie może wystąpić przesłanka negatywna z art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.: to jest, indywidualne uzgodnienie postanowienia z konsumentem,
3. nie mogą wystąpić obie przesłanki negatywne z art. 385 1 § 1 drugie k.c.: to jest, określenie przez badane postanowienie głównych świadczeń stron oraz jednoznaczność badanego postanowienia. Wystąpienie tylko jednej z tych przesłanek negatywnych nie jest przeszkodą do stwierdzenia abuzywności postanowienia.
Odnośnie tej pierwszej przesłanki sporne postanowienia umowne podlegają ocenie z perspektywy art. 385 1 §1 k.c. który musi być odczytywany w kontekście art. 3 ust 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako „Dyrektywa 93/13”). Zgodnie z tym przepisem warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Użyte w tym przepisie pojęcie dobrej wiary definiowane jest w preambule do Dyrektywy 93/13. Stwierdza się tam, że przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. W judykaturze wyjaśnia się, że sąd krajowy musi w tym zakresie sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2020 roku, C-224/19 - pkt. 75; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 roku, C-621/17, EU:C:2019:820,). Z kolei w nauce akcentuje się kwestię zaufania, które powinno istnieć między stronami stosunku cywilnego ze względu na działanie w warunkach zaufania. Strony powinny postępować w określony sposób, tj. uczciwie i przy uwzględnieniu słusznych interesów kontrahenta (por. np. B. Gnela, Problem zgodności niektórych definicji i instytucji polskiego prawa konsumenckiego z prawem unijnym, w: J. Frąckowiak, R. Stefanicki (red.) Ochrona konsumenta wprawie polskim na tle koncepcji effet utile, Wrocław 2011, s. 67-68).
Rozumiane w opisany sposób pojęcie dobrej wiary (w znaczeniu obiektywnym) tworzy zatem podstawę do wykładni (w myśl opisanych wyżej zasad wykładni zgodnej) klauzuli dobrych obyczajów normy art. 385 1 jako transponującej do systemu krajowego regulację art. 3 Dyrektywy 93/13. Wskazuje na to sposób rozumienia tego pojęcia w judykaturze Sądu Najwyższego, gdzie przyjęto, że „dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami”. Wskazano zarazem, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 roku, IV CSK 13/19).
Z kolei pojęciu rażącego naruszenia interesów konsumenta użytym w regulacji krajowej odpowiada klauzula znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta jako wyniku (skutku) zastosowania warunku umownego. Przyjmuje się w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że taka sytuacja zachodzi w przypadku nałożenia na kredytobiorcę nieograniczonego ryzyka kursowego (por. np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 czerwca 2021 roku, C-776/19). Zarazem wyjaśniono, że badanie istnienia tej przesłanki nie może się ograniczać jedynie do „ekonomicznej oceny o charakterze ilościowym, dokonywanej w oparciu o porównanie z jednej strony całkowitej kwoty transakcji będącej przedmiotem umowy, a z drugiej strony kosztów, które zgodnie z tym warunkiem obciążają konsumenta”. Dostrzega się, że znacząca nierównowaga może wynikać już z samego faktu wystarczająco poważnego naruszenia sytuacji prawnej, w której konsument, jako strona danej umowy, znajduje się na mocy właściwych przepisów krajowych, czy to w postaci ograniczenia treści praw, które zgodnie z rzeczonymi przepisami przysługują mu na podstawie tej umowy, czy przeszkody w ich wykonywaniu, czy też nałożenia na niego dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy krajowe (por. np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 3 października 2019 roku, C-621/17, EU:C:2019:820, pkt 51).
Przyjmuje się też, że w świetle Dyrektywy 93/13 warunek znajdujący się w obarczonej ryzykiem umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, należy uznać za nieuczciwy również wówczas, jeżeli w świetle okoliczności towarzyszących zawarciu umowy i występujących w chwili jej zawarcia, warunek ten może spowodować znaczącą nierównowagę wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron w trakcie wykonywania tej umowy. Podkreśla się, że przesłanka określona w art. 3 zaistnieje także wówczas, gdy wspomniana nierównowaga może wystąpić tylko wtedy, gdy zachodzą pewne okoliczności, a w innych okolicznościach, wspomniany warunek mógłby przynieść korzyść konsumentowi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 27 stycznia 2021 roku, C-229/19).
Przesłankę tą należy badać więc w kontekście wszystkich okoliczności, o których mowa w art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13. Wywodzi się stąd, że ocenę nieuczciwego charakteru warunków umowy należy przeprowadzać w odniesieniu do chwili zawarcia danej umowy, ale z perspektywy chwili orzekania. W tym kontekście stwierdza się, że okolicznościami objętymi regulacją art. 4 ust. 1 powołanej Dyrektywy są takie okoliczności, o których przedsiębiorca mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowy może wprowadzać nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron, która ujawni się dopiero w trakcie wykonywania rzeczonej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 stycznia 2021 roku, C-229/19 i powołane tam orzecznictwo).
Jedynie zatem dodatkowo godzi się zauważyć, że bankowe klauzule spreadowe były przedmiotem wielokrotnej analizy w judykaturze. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie ma wątpliwości, że klauzule waloryzacyjne odwołujące się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania mają charakter abuzywny. Postanowienia przewidujące uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy, a zatem niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385 1 k.c. (por. np. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17; dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18; z dnia 7 listopada 2019 roku, IV CSK 13/19; z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 483/18; czy z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18). Konkluzji tej nie zmienia treść art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego, nakładającego na bank ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny stosowanych kursów walut. Sama informacja, na jakim poziomie bank ustalił kurs waluty, nie zapewniała powodom żadnej ochrony, bowiem nie przysługiwał im środek prawny pozwalający zakwestionować jednostronną decyzję banku.
Powyższe racje uzasadniają ocenę trafności uznania przez Sąd Okręgowy, że kwestionowana przez powodów umowa jest nieważna, a przez to nie istnieje stosunek prawny pomiędzy stronami na jej podstawie. Słusznie też Sąd I instancji uznał, że w takiej sytuacji powodom przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Z uchwały Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40, Prok.i Pr.-wkł. 2021/11/39 wynika, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Stanowisko to podtrzymała uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, Prok.i Pr.-wkł. 2022/2/46, LEX nr 3170921, której nadano moc zasady prawnej. Wysokość świadczenie głównego, wyjaśniona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z powołaniem się na podstawę dowodową, nie była kwestionowana przez pozwanego.
W kontekście zarzutu powołującego naruszenie art. 411 k.c. należy zauważyć, że z regulacji art. 411 § 1 k.c. jednoznacznie wynika, iż ewentualna wiedza zubożonych co do braku obowiązku świadczenia (która w realiach niniejszej sprawy mogła pojawić się dopiero po kilku latach do zawarcia umowy), pozostaje bez znaczenia dla możliwości żądania przez nich zwrotu, jeżeli do przysporzenia doszło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Po stronie pozwanego przysporzenie takie niewątpliwie wystąpiło, a zatem ewentualna wiedza powodów, że ciążący na nich obowiązek spłaty kredytu wynika z umowy dotkniętej nieważnością, pozostaje indyferentna.
Nie można również odmówić żądaniu powodów ochrony prawnej z uwagi na to, że spełniając świadczenia, nie zastrzegali oni ich zwrotu oraz że świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.). Problematyka nieważności kredytów waloryzowanych walutą szwajcarską stała się przedmiotem rozstrzygnięć sądowych po kilku latach obowiązywania spornej umowy, a przełomowe orzeczenie TSUE, zapadłe w sprawie C-260/18, wydane zostało dopiero w dniu 3 października 2019 roku. Oczywistym staje się w tej sytuacji konstatacja, że powodowie nie mogli w obiektywny sposób stwierdzić, że spełniają na rzecz banku świadczenia nienależne i trudno wymagać od nich zastrzegania zwrotu tychże świadczeń. Uwzględniając natomiast wcześniej zaprezentowaną ocenę narzuconych przez bank niekorzystnych dla powodów postanowień umownych należy uznać, że nie ma podstaw do stwierdzenia, że spełnianie przez kredytobiorcę świadczenia było wypełnianiem obowiązku odpowiadającego zasadom współżycia społecznego.
Częściowo zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. Skarżący ma rację, że w świetle tych przepisów należało uwzględnić wpływ na ocenę chwili wymagalności roszczenia pieniężnego powodów wskazanie przez nich terminu żądanej od pozwanego zapłaty w wezwania przedprocesowym.
Powyższe znalazło wyraz w zmianie wyroku z uwzględnieniem tego terminu wymagalności, co natomiast towarzyszy zmianie istotniejszej, bowiem dotyczącej należności głównej.
Powodowie nie zakwestionowali faktu dokonania potrącenia zasądzonej w zaskarżonym wyroku wierzytelności obejmującej ich uwzględnione roszczenie co do należności głównej, z wzajemną wierzytelnością pozwanego. Ze stanowiska pozwanego, powołującego dokonane przez powodów potrącenie, nie wynika, w związku z jaką jego czynnością wiązało się wskazane przez pozwanego oświadczenie powodów. Skoro tak, to należało przyjąć, że skutek umorzenia wzajemnych wierzytelności (w tym zasądzonej należności głównej w zaskarżonym wyroku) nastąpił w dacie otrzymania przez pozwanego wskazanego oświadczenia powodów.
Jak już była mowa, powodowie przedstawili do potrącenia pozwanemu kwotę, która w odniesieniu do zasądzenia obejmowała tylko zasądzoną należność główną. Stanowisko pozwanego oraz sama treść załączonego przez pozwanego pisma powodów, zawierającego oświadczenie o potrąceniu, nie wskazuje, że potrącenie to objęło także zasądzone odsetki. Przyjmując zatem skutek potrącenia z dniem otrzymania przez pozwanego oświadczenia powodów, należało, zmieniając zaskarżony wyrok w punkcie I. (co do zasądzenia) na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., pozostawić zasądzenie odsetek od umorzonej powołanym potrąceniem należności głównej, przy czym za okres od daty 9 sierpnia 2021 roku, a nie od daty 30 lipca 2021 roku, uwzględniając, na co zwrócono uwagę już wyżej, termin wymagalności zasądzonej kwoty, wynikający z wezwania powodów do zapłaty, skierowanego do pozwanego, do dnia przyjętego wyżej jako skutek potrącenia, polegający na umorzeniu wierzytelności w zakresie całego zasądzenie należności głównej, co powodowało konieczność objęcia zmianą wyroku także oddalenia powództwa w zakresie tego żądania.
W pozostałym zakresie apelację pozwanego należało oddalić na podstawie art. 385 k.p.c., jako bezzasadną.
Mimo częściowego przegrania sprawy w postępowaniu apelacyjnym przez powodów oraz dysproporcji kosztów poniesionych przez strony, nie ulegało zmianie orzeczenie o kosztach I instancji, z uwagi na to, że stanowisko pozwanego w toku tego postępowania nie mogło na tym etapie prowadzić do innego rozstrzygnięcia, niż wyrażone w zaskarżonym wyroku, zaś jego zmiana nastąpiła jedynie w wyniku zdarzeń mających miejsce już po jego wydaniu.
Co do kosztów II instancji należało odstąpić od obciążania powodów kosztami procesu w tym postępowaniu, bowiem jedynie bezzasadna obrona pozwanego przed słusznymi roszczeniami powodów doprowadziła do kontynuowania procesu w niniejszej sprawie (art. 103 § 1 k.p.c.), a czynność prawna powodów, na którą obecnie powołuje się pozwany, powinna być traktowana jako zmierzająca do uniknięcia ewentualnego kolejnego procesu, którego można byłoby uniknąć samym działaniem pozwanego, gdyby zajął on w niniejszej sprawie stanowisko zmierzające do wzajemnego rozliczenia się stron ze świadczeń wynikających z nieważnej umowy (art. 102 k.p.c.).