I ACa 1230/16WyrokSąd Apelacyjny w Katowicach

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 marca 2017 r.

Zobacz w SAOS
odwołanie darowizny
Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Sygn. akt I ACa 1230/16

Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Dnia 24 marca 2017 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

SSA Ewa Tkocz (spr.)

SA Piotr Wójtowicz SO del. Artur Żymełka Małgorzata Kopeć po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2017 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. S. przeciwko T. K. (1) o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 14 lipca 2016 r., sygn. akt I C 533/15,

1) oddala apelację;

2) zasądza od powódki na rzecz pozwanego 1000 (tysiąc) złotych z tytułu części kosztów postępowania apelacyjnego.

SSO del. Artur Żymełka

SSA Ewa Tkocz

SSA Piotr Wójtowicz

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Częstochowie oddalił powództwo A. S. przeciwko T. K. (1) o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli przenoszącego na powódkę własność darowanej nieruchomości, położonej w miejscowości P., przy ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Częstochowie X Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w K. prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), oraz orzekł o kosztach procesu.

Sąd ten ustalił, że powódka A. S. liczy lat 79. W 2007r. uległa wypadkowi samochodowemu, w którym zginął jej mąż, zaś ona doznała licznych obrażeń. Zdarzenie to wywołało u powódki powstanie zespołu psychoorganicznego pourazowego, przejawiającego się nasilonymi lękami, rozdrażnieniem, płaczliwością, męczliwością, zaburzeniami pamięci i koncentracji, bólami i zawrotami głowy. Od wypadku powódka korzysta z pomocy lekarzy wielu specjalności. Poszukiwała osoby, która mogłaby się nią na stałe zaopiekować.

Problemy zdrowotne i trudności związane z utrzymaniem domu spowodowały, że w 2014r. powódka podjęła decyzję o zamieszkaniu w domu pomocy społecznej, a w znalezieniu odpowiedniej placówki pomagał jej pozwany T. K. (1). W grudniu tegoż roku powódka skorzystała z oferty Domu Pomocy Społecznej (...) w B., a jednocześnie postanowiła uczynić na rzecz siostry Z. K. (liczącej 81 lat) darowiznę nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym, opisanej w księdze wieczystej nr (...).

W zawartej dnia 15 grudnia 2014r. w formie aktu notarialnego umowie darowizny zastrzeżono na rzecz powódki A. S. służebność osobistą, polegającą na dożywotnim i bezpłatnym zamieszkaniu wraz z właścicielem budynku.

Zarówno przed, jak i po zawarciu powyższej umowy siostry praktycznie nie utrzymywały z sobą kontaktów. Powódka liczyła, że najbliższa rodzina siostry, a przede wszystkim jej syn, pozwany T. K. (1), będzie się nią opiekować.

Pozwany uczestniczył w załatwianiu formalności związanych z zawarciem umowy darowizny oraz umowy z Ośrodkiem (...) w B.. Zawiózł powódkę do tejże placówki. Opłata za pobyt wynosiła 2.500 złotych miesięcznie i uiszczała ją w całości powódka, która utrzymywała się z emerytury w wysokości 3.122 złote. W Ośrodku powódkę odwiedzał wyłącznie pozwany wraz ze swoją rodziną.

W dniu 10 lutego 2015r. Z. K. darowała synowi T. K. (1) nieruchomość będącą przedmiotem sporu, w tym posadowiony na niej budynek. Pozwany wymienił w nim meble kuchenne na nowe, pozostawiając stare w pomieszczeniu gospodarczym. Zatrudnił B. W. do sprzątania domu, poprosił brata o wyremontowanie kotłowni i poprawienie elewacji budynku.

W czasie pobytu w Ośrodku (...) powódka korzystała z dodatkowych konsultacji lekarskich, na które dowożona była przez pozwanego. W kwietniu 2015r. podjęła decyzję o powrocie do domu. Nie zaakceptowała dokonanych w nim zmian, a także nie była zadowolona z opieki i zachowania pozwanego. Zgłosiła wniosek do (...) Ośrodka Pomocy Społecznej o skierowanie do domu pomocy społecznej, który rozpatrzono negatywnie, z uwagi na nie spełnienie przesłanek. Powódka pomimo problemów zdrowotnych funkcjonowała samodzielnie i sama zabezpieczała swoje potrzeby. Unikała kontaktów z pozwanym, korzystała z pomocy sąsiadów przy strzyżeniu trawnika oraz dokonywaniu zakupów.

W dniu 1 września 2015r. powódka sporządziła oświadczenie o odwołaniu darowizny dokonanej na rzecz Z. K..

Powyższy stan faktyczny Sąd pierwszej instancji ustalił na podstawie dowodów z dokumentów urzędowych (umów darowizny sporządzonych w formie aktów notarialnych) oraz z osobowych źródeł dowodowych, uzupełnionych dowodami z dokumentów prywatnych. Wskazał, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by ktokolwiek wywierał na powódkę wpływ w przedmiocie darowizny. W ocenie Sądu okoliczność, że siostry A. S. i Z. K. nie utrzymywały ze sobą kontaktów zarówno przed, jak i po zawarciu umowy darowizny wynika z ich wieku oraz odległych miejsc zamieszkania, co zresztą same potwierdziły. Powódka oczekiwała, dokonując darowizny na rzecz starszej siostry, że w przypadku rezygnacji z pobytu w Ośrodku (...) otrzyma opiekę i pomoc od najbliższych członków rodziny siostry, w tym pozwanego T. K. (1). Sąd dał wiarę w tym zakresie zeznaniom świadków M. F. i T. K. (2), osób obcych dla stron, uznając, że były one konkretne, oraz spójne z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z zeznaniami Z. K. oraz pośrednio powódki.

Zdaniem Sądu Okręgowego, twierdzenia powódki o rażącej niewdzięczności Z. K. są nieuzasadnione. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził również jej stanowiska o braku zainteresowania i pomocy ze strony pozwanego, który nadto – jak wynika z zeznań świadka B. M. (1) – wraz z rodziną odwiedzał powódkę w Ośrodku (...). Powódka nie wykazała zaistnienia sytuacji, w której powinna otrzymać pomoc, zaś Z. K. czy też pozwany świadomie odmówili jej udzielenia. Sąd wskazał, iż ewentualne przykrości wyrządzone w sposób niezamierzony nie są działaniem bądź zaniechaniem w rozumieniu rażącej niewdzięczności. Świadkowie A. K., T. K. (2) i E. Z. dysponowali wiedzą powziętą od powódki, żaden z nich nie widział nagannego zachowania Z. K. czy też pozwanego względem A. S., nie znali okoliczności związanych z zawarciem umowy darowizny. Drobna, odpłatna pomoc sąsiedzka udzielana powódce przez A. K. i T. K. (2) nie świadczy, w ocenie Sądu Okręgowego, o rażącej niewdzięczności pozwanego bądź jego matki, podobnie jak nieustalone pomiędzy stronami kwestie finansowe dotyczące kosztów eksploatacji nieruchomości.

W tych okolicznościach, wskazując na przepis art. 898 § 1 k.c., a nadto przywołując pogląd zawarty w orzecznictwie, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia by Z. K. dopuściła się rażącej niewdzięczności względem swojej siostry A. S., w rozumieniu powyższego przepisu. Tym samym uznał, że nie doszło do skutecznego odwołania darowizny z dnia 15 grudnia 2014r., a zatem nie nastąpił obowiązek zwrotu przedmiotu darowizny przez T. K. (1), obdarowanego na podstawie umowy z dnia 10 lutego 2015r. Pozwany pomagał bowiem powódce i nie dopuścił się żadnych działań czy też zaniechań przeciwko niej, zaś Z. K., z uwagi na swój wiek, sama wymagała opieki. Relacje sióstr, mimo zawarcia umowy darowizny, pozostały niezmienne. Dokonana natomiast przez powódkę ocena sposobu pomocy świadczonej przez pozwanego ma charakter subiektywny i nie znajduje oparcia w ustalonych faktach. Zarzucane przez powódkę zniesławienie, czy też obrażanie pozostają wyłącznie w sferze jej twierdzeń. Sąd Okręgowy podkreślił, że rozporządzenie nieruchomością jest czynnością wymagającą rozwagi, dlatego też ustawodawca wprowadził przesłankę „rażącej niewdzięczności”, umożliwiającą odwołanie tego rozporządzenia, a odnoszącą się do zachowania osoby obdarowanej dającego się obiektywnie zweryfikować.

Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 898 § 1 k.c. w związku z art. 407 k.c. i art. 6 k.c.

O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka A. S..

Skarżąca zarzuciła błąd w ustaleniach dotyczących zawarcia umowy darowizny. Podniosła, że akt notarialny z dnia 15 grudnia 2014r., Rep. A Nr (...)nie został sporządzony, albowiem Z. K. nie miała dowodu osobistego. Wskazała, iż na polecenie notariusza podpisała czystą kartę papieru, przez co została wprowadzona w błąd. Wykorzystując tę sytuację Z. K. zawarła ze swoim synem T. K. (1) umowę darowizny nieruchomości, czym dopuścili się rażącej niewdzięczności względem powódki. Stwierdziła, iż nie była świadoma zawarcia umowy darowizny.

W oparciu o powołane podstawy powódka domagała się zmiany zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa.

Pozwany T. K. (1) w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Zaskarżone orzeczenie należy uznać za prawidłowe, stanowiące wynik właściwej oceny przedstawionego przez strony materiału dowodowego i trafnej wykładni prawa materialnego.

Odnosząc się do zarzutów apelacji dotyczących w istocie ustalenia nieważności aktu notarialnego, sporządzonego przed notariuszem P. B. w prowadzonej przez niego Kancelarii Notarialnej w C. przy ul. (...) w dniu 15 grudnia 2014r., Repetytorium A Nr (...), wskazać trzeba, że żądanie to nie było przedmiotem niniejszego postępowania. Żadna ze stron nie kwestionowała też ważności umowy darowizny sporządzonej przez powódkę na rzecz siostry Z. K..

Nadto, podniesione w apelacji okoliczności, a to brak dowodu osobistego Z. K. przy zawieraniu powyższej umowy oraz podpisanie przez powódkę, na polecenie notariusza P. B., czystej karty papieru nie znajdują jakiegokolwiek potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym.

Podnieść trzeba, iż notariusz w zakresie swoich uprawnień działa jako osoba zaufania publicznego, korzysta z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Przyjmując od stron czynności notarialnej oświadczenia o określonej treści, potwierdza je w akcie notarialnym, mającym walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 244 k.p.c. Status notariusza oraz urzędowy charakter sporządzonego przez niego aktu notarialnego wynika wprost z treści art. 2 § 1 i 2 ustawy Prawo o notariacie. Akt notarialny korzysta zatem z domniemania nie tylko autentyczności, ale także domniemania zgodności z prawdą tego co, zostało w nim urzędowo stwierdzone, dlatego też za udowodnione należy przyjąć to, co wprost wynika z jego treści (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2000r., sygn. akt IV CKN 1083/00, LEX nr 52529).

Z treści aktu notarialnego sporządzonego dnia 15 grudnia 2014r. przez notariusza P. B. wynika jednoznacznie, iż tożsamość osób stawających do czynności zawarcia umowy darowizny, tj. A. S. i Z. K. została stwierdzona na podstawie ich dowodów osobistych, co do których złożyły one również zapewnienie, iż nie zachodzą okoliczności uzasadniające unieważnienie tychże dokumentów, stosownie do treści art. 43 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (k. – 14)

Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów przemawiających za uwzględnieniem jej twierdzeń podniesionych w apelacji. Co więcej zauważyć przyjdzie, że numer dowodu osobistego Z. K., oznaczony w powyższym akcie notarialnym, jest tożsamy z numerem dowodu osobistego, który okazała przed Sądem pierwszej instancji, składając zeznania w charakterze świadka (k. – 212). Nie sposób zatem uznać za słuszne stanowisko skarżącej, iż Z. K. stawiła się w dniu 15 grudnia 2014r. przed notariuszem P. B. bez dowodu osobistego, i aby notariusz ten, będąc osobą zaufania publicznego, sporządził akt notarialny – dokument urzędowy bez danych niezbędnych do identyfikacji osoby, a wynikających z dowodu osobistego.

Już tylko z tych względów apelacja powódki nie mogła odnieść skutku.

Niemniej z uwagi na to, że przedmiotem pozwu było żądanie zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia woli przenoszącego na powódkę własność darowanej nieruchomości, godzi się odnieść do przesłanek uzasadniających to żądanie i podzielić ustalenia i wnioski Sądu pierwszej instancji przyjmując je za własne.

Nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy twierdzenie skarżącej jakoby zachowanie pozwanego i jej siostry Z. K. nosiło znamiona rażącej niewdzięczności, o której mowa w art. 898 § 1 k.c.

Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem za rażącą niewdzięczność należy uznać tylko takie działanie obdarowanego, którym zmierza on w sposób świadomy i celowy do wyrządzenia darczyńcy poważnej krzywdy. Nie chodzi bowiem o zwykłe konflikty, lecz rozmyślne działanie mające charakter zamierzonych nieprzyjaznych aktów.

Zarówno pozwany, jak i siostra powódki nie dopuścili się żadnych działań w wyniku których powódka mogłaby doznać krzywdy. Rzadkie kontakty sióstr – jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy - wynikają z ich wieku oraz odległych miejsc zamieszkania, i stan taki miał miejsce zarówno przed, jak i po zawarciu między nimi umowy darowizny z dnia 15 grudnia 2014r. W okoliczności tej nie sposób zatem upatrywać rażącej niewdzięczności ze strony Z. K.. Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do twierdzeń powódki, iż oczekiwała pomocy ze strony pozwanego i swojej siostry. Zauważyć przyjdzie, iż Z. K., z uwagi na wiek (81 lat) i stan zdrowia nie ma możliwości sprawowania bezpośredniej opieki nad powódką, i nie można z tego powodu czynić jej zarzutu celowego uchylania się od niesienia darczyńcy pomocy.

Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził też stanowiska powódki o braku zainteresowania i pomocy ze strony pozwanego, który pomagał w załatwianiu formalności związanych z zawarciem umowy darowizny oraz umowy z Ośrodkiem (...) w B., zawiózł powódkę do tej placówki oraz dowoził ją stamtąd na dodatkowe badania lekarskie, odwiedzał w Ośrodku, a nadto wykonał w darowanym mu następnie przez Z. K. budynku prace związane z remontem elewacji, kotłowni, naprawą dachu i wymienił meble kuchenne na nowe oraz wykonywał prace ogrodowe. Powyższe potwierdzają zeznania świadków: B. M. (1) – właścicielki Ośrodka (...) (k. - 146), B. K. – brata pozwanego (k. 145), B. W. – zatrudnionej przez pozwanego do sprzątania domu (k. – 147).

Okoliczność, że świadkowie A. K. i T. K. (2), sąsiedzi powódki, wykonywali dla niej drobne prace i pomagali w czynnościach życia codziennego nie wskazuje na rażącą niewdzięczność pozwanego, bowiem to powódka unika z nim kontaktu, zapewniając sobie równocześnie pomoc sąsiadów.

Warto też wskazać, że powódka samodzielnie podjęła decyzję o rezygnacji z dalszego pobytu w Ośrodku (...) w B.(zeznania świadka B. M. (1), nagranie rozprawy k. – 146), gdzie miała zapewnioną całodobową opiekę. Nie zasługują natomiast na wiarę twierdzenia powódki, jakoby „wróciła do domu ponieważ nie było jej stać na pobyt w B.” (nagranie rozprawy, k. – 214). Z materiału procesowego wynika wszak, iż należność za pobyt w tym Ośrodku wynosiła 2.500 złotych (k. – 13, nagranie rozprawy k. – 146), zaś powódka otrzymywała świadczenie emerytalne w wysokości 3.122 złote (oświadczenie majątkowe, k.– 38-41). Zauważyć nadto trzeba, że powódce proponowano również usługi opiekuńcze świadczone przez pracowników (...) Ośrodka Pomocy Społecznej, jednakże nie wyraziła na nie zgody (zeznania świadka M. F., nagranie rozprawy k - 142).

Trafnie również przyjął Sąd Okręgowy, iż zarzuty powódki wskazujące na jej zniesławianie i obrażanie przez pozwanego oraz Z. K. pozostają wyłącznie w sferze jej twierdzeń, albowiem nie znajdują oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym.

Z powyższych względów apelacja jako bezzasadna ulec musiała oddaleniu (art. 385 k.p.c.).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono po myśli art. 102 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając od powódki na rzecz pozwanego tylko ich część, a to z uwagi na rodzaj i charakter sprawy oraz sytuację życiową powódki.

SSO (del.) Artur Żymełka

SSA Ewa Tkocz

SSA Piotr Wójtowicz

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.