Treść orzeczenia
Sygn. akt III SZ 1/11
Postanowienie
Dnia 21 kwietnia 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Andrzej Wróbel (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Hajn
SSN Halina Kiryło
w sprawie z powództwa Telekomunikacji Polskiej Spółki Akcyjnej w Warszawie przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej z udziałem zainteresowanej Izabeli S. o określenie warunków udostępniania, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 kwietnia 2011 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 25 listopada 2010 r.,
1. oddala zażalenie,
2. zasądza od powoda na rzecz Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 25 listopada 2010 r. odrzucił apelację Telekomunikacji Polskiej S.A. w Warszawie ( dalej jako „powódka”) o d wyroku Sądu Okręgowego z dnia 30 grudnia 2009 r.
Sąd Apelacyjny ustalił, że pozwany Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej złożył w ustawowym terminie wniosek o doręczenie odpisu wyroku Sądu Okręgowego wraz z uzasadnieniem. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pozwanemu oraz powodowi. W dniu 16 lutego powódka nadała apelację w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego.
Sąd Apelacyjny zważył, że apelacje wnosi się w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku wraz z uzasadnieniem, a jeżeli strona nie zażądała uzasadnienia wyroku w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia (art. 369 § 2 k.p.c. Doręczenie z urzędu stronie uzasadnienia wyroku nie powoduje zatem, iż termin ten liczony jest od dnia doręczenia wyroku z uzasadnieniem, lecz z uwagi na jednoznaczna treść powyższego przepisu, termin dwutygodniowy biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia. Wyrok został ogłoszony w dniu 30 grudnia 2009 r., wobec czego – zdaniem Sadu Apelacyjnego – ostatnim dniem do złożenia apelacji był 20 stycznia 2010 r., zaś powód dokonał tego w dniu 16 lutego 2010 r., a więc po terminie.
Powódka zaskarżyła powyższe postanowienie Sądu Apelacyjnego w całości zażaleniem, w którym zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie prawa procesowego, tj. art. 373 w związku z art. 370 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez uznanie, ze apelacja została wniesiona po upływie przepisanego terminu, podczas gdy apelacja została złożona w terminie oraz art. 369 § 2 poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i uznanie, że apelacja była spóźniona, podczas gdy na skutek niezawiadomienia powódki o terminie rozprawie przed Sądem pierwszej instancji, na której został wydany wyrok Sadu Okręgowego, termin do złożenia apelacji nie otworzył się dla powódki z dniem ogłoszenia tego wyroku, lecz z dniem doręczenie przez Sąd Okręgowy wyroku wraz z uzasadnieniem, a także art. 45 ust. 1 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wydanie postanowienia o odrzuceniu apelacji pozbawiającego powódkę możliwości merytorycznego rozpatrzenia sprawy w postępowaniu dwuinstancyjnym, mimo złożenia przez powódkę środka zaskarżenia z zachowaniem przepisanego terminu.
Wskazując na powyższe powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości lub o uchylenie zaskarżonego postanowienia przez Sąd Najwyższy w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Apelacje wnosi się w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku wraz z uzasadnieniem, a jeżeli strona nie zażądała uzasadnienia wyroku w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia ( art. 369 § 2 k.p.c). Prawidłowy jest zatem pogląd Sądu Apelacyjnego, że doręczenie z urzędu stronie uzasadnienia wyroku nie powoduje zatem, iż termin ten liczony jest od dnia doręczenia wyroku z uzasadnieniem, lecz z uwagi na jednoznaczna treść powyższego przepisu, termin dwutygodniowy biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia.
Skarżąca twierdzi, że wskutek niezawiadomienia jej o rozprawie na której zapadł zaskarżony apelacją wyrok Sądu Okręgowego, termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia jej z urzędu przez Sąd Okręgowy powyższego wyroku z uzasadnieniem. Pogląd ten nie jest trafny wobec jednoznacznej treści przepisu art. 369 § 2 k.p.c., z którego wynika, że apelacja powinna być wniesiona w terminie ściśle określonym w powyższym przepisie. Z akt sprawy wynika, że po pierwsze – pełnomocnik skarżącej nie został powiadomiony o terminie rozprawy, po drugie – odpis wyroku Sądu Okręgowego doręczono skarżącej dnia 2 lutego 2010 r., po trzecie – skarżąca wniosła apelację od powyższego wyroku dnia 16 lutego 2010 r.
Biorąc powyższe pod rozwagę należy stwierdzić, że niezawiadomienie pełnomocnika skarżącej o terminie rozprawy nie powoduje, iż termin do wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego zapadłego na rozprawie w dniu 30 grudnia 2010 r. biegnie od dnia doręczenia skarżącej odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem przez Sąd z urzędu. Termin dwutygodniowy do wniesienia apelacji biegnie bowiem albo od doręczenia stronie skarżącej wyroku wraz z uzasadnieniem, jeżeli strona zażądała uzasadnienia wyroku w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, albo termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia. Niesporne jest, że skarżąca nie żądała uzasadnienia wyroku wraz z uzasadnieniem, a zatem termin do wniesienia apelacji upłynął dla skarżącej z dniem z dniem 6 lutego 2010 r., a zatem z dniem, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia. Powódka o zaskarżonym wyroku dowiedziała się z dniem 2 lutego 2010 r., a zatem najpóźniej do dnia 9 lutego 2010
r. pełnomocnik skarżącej powinien był wnieść apelację wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia ( art. 169 § 1-3 k.p.c.). Skoro skarżący zaniechał dokonania tych czynności w przepisanym ustawowo terminie, wnosząc apelację bez równoczesnego wniosku o przywrócenie terminie dla dokonania tej czynności, dopiero z dniem 16 lutego 2010 r., to należy przyjąć, że apelacja powódki została złożona po terminie.
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.