III PK 1/05WyrokSNIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych · Wydział III

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2005 r.

Zobacz w SAOS

Teza

W postępowaniu upadłościowym wierzyciel może skorzystać z prawa potrącenia, nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności.

Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 29 kwietnia 2005 r.

Sygn. akt III PK 1/05

Teza

W postępowaniu upadłościowym wierzyciel może skorzystać z prawa potrącenia, nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności.

Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2005 r. sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i Hydrotechnicznych „H.-R." SA w R. w upadłości przeciwko Stefanowi F. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 9 września 2004 r. [...] oddalił kasację.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 9 września 2004 r., oddalił apelację pozwanego Stefana F. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 22 kwietnia 2004 r., zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda Syndyka masy upadłości Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i Hydrotechnicznych „H.-R.” SA w R. w upadłości kwotę 22.820 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 kwietnia 2002 r. do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy w pełni podzielił podstawy wyroku Sądu pierwszej instancji.

Pozwany był pracownikiem Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i Hydrotechnicznych „H.-R.” SA w R. w okresie od dnia 16 lutego 1966 r. do dnia 31 grudnia 1994 r., kiedy to pracodawca rozwiązał z nim stosunek pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika. Pozwany ostatnio zatrudniony był na stanowisku dyrektora oddziału nr 4 S. W dniu 22 kwietnia 2002 r. zapadł - prawomocny już wyrok Sądu Okręgowego w Krośnie, w którym pozwany Stefan F. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa między innymi z art. 206 d. k.k., polegającego na tym, że doprowadził do niewpłynięcia do kasy zakładu kwoty 12.500 zł należnej za prace przy remoncie mostu w miejscowości Ł. k/G., kwoty nie mniejszej niż 320 zł należnej zakładowi za usługi transportowe i kwoty nie niższej niż 10.000 zł należnej za wykonanie i materiał zużyty na wykonanie domku typu „T.” przywiezionego do magazynu spółki „M.” w L. Pozwanemu przypisano działania przestępstwem ciągłym w okresie od grudnia 1991

r. do września 1994 r. Z kolei w sprawie cywilnej wyrokiem z dnia 14 marca 2002 r. (także już prawomocnym) Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zasądził na rzecz powoda Stefana F. od pozwanej „H.-R.” SA w R. kwotę 41.214 zł z odsetkami oraz kosztami procesu w kwocie 17.700 zł. Wyrok ten zaopatrzony został w klauzulę wykonalności a wierzytelność nim objęta została zgłoszona do listy wierzytelności Sędziemu Komisarzowi nadzorującemu postępowanie upadłościowe „H.-R.” w dniu 6 sierpnia 2003 r. Upadłość powodowego Przedsiębiorstwa została ogłoszona w dniu 29 kwietnia 2003

r. Na skutek umyślnego, określonego w wyroku skazującym działania pozwanego doszło do powstania szkody w mieniu powoda na łączną kwotę 22.820 zł. Taką też wartość pozwany zobowiązany był wyrównać w postaci odszkodowania, należnego stosownie do art. 114 k.p. i 122 k.p. Zgodnie z art. 291 § 2 k.p. okres przedawnienia należało określić na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, przy czym z uwagi na fakt, iż szkoda wyrządzona została przestępstwem, zastosowaniu podlega art. 442 § 2 k.c. ustanawiający 10-letni okres przedawnienia od dnia popełnienia przestępstwa. Rozpatrywany termin zaczął bieg od dnia 1 października 1994 r., a skoro pozew został wniesiony w dniu 5 grudnia 2002 r., to nie upłynął 10-letni termin przedawnienia. Nie było także podstaw do uwzględnienia podniesionego przez pozwanego w toku procesu zarzutu potrącenia. Skoro wobec powoda dnia 29 kwietnia 2003 r. została ogłoszona upadłość, to według przepisów obowiązującego w tym dniu rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe, musi być oceniona dopuszczalność potrącenia. Pozwany nie może skorzystać z zarzutu potrącenia albowiem nie złożył oświadczenia o zamiarze skorzystania z prawa potrącenia, przy zgłoszeniu wierzytelności (art. 37 Prawa upadłościowego). Niezależnie od tego potrącenie nie jest dopuszczalne, gdyż wierzytelność powoda wynika z czynu niedozwolonego, a taka wierzytelność nie może być umorzona przez potrącenie zgodnie z art. 505 k.c.

Kasację od powyższego wyroku złożył pełnomocnik pozwanego. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za wszystkie instancje według norm przepisanych, ewentualnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach za wszystkie instancje. Podstawę kasacji stanowiły zarzuty: 1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 122 k.p., zamiast art. 119 k.p., ze skutkiem obciążenia pozwanego całością szkody, zamiast ograniczenia tej odpowiedzialności do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia; 2) błędnej wykładni art. 34-37 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe przez przyjęcie, że zgłoszony w trakcie procesu zarzut potrącenia jest nieskuteczny; 3) błędne zastosowanie art. 505 pkt 3 k.c. „przez przyjęcie, że w postępowaniu upadłościowym mają zastosowanie regulacje wynikające z przepisów Kodeksu cywilnego”. Kasacja zawiera także podstawę dotyczącą naruszenia przepisów postępowania (art. 3931 pkt 2 k.p.c.). W tym zakresie zarzucono naruszenie art. 102 k.p.c. przez przyjęcie, że nie istniały podstawy do nieobciążania pozwanego kosztami postępowania; naruszenie art. 233 k.p.c. w związku z art. 11 k.p.c. przez przyjęcie, że mimo sprzeczności sentencji wyroku karnego z jego uzasadnieniem, Sąd był związany sentencją wyroku karnego, co przeczy zasadzie swobodnej oceny dowodów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Stosownie do art. 122 k.p., jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. Nie może nasuwać wątpliwości zastosowanie tego przepisu do ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, w szczególności do ustaleń dotyczących szkody wyrządzonej z winy umyślnej powoda. Kasacja natomiast, nie przedstawiając w zakresie art. 122 k.p. żadnego problemu interpretacyjnego, kwestionuje podstawę faktyczną wyroku i z tego powodu skarżący uważa, że powinien być zastosowany przepis dotyczący zakresu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną z winy nieumyślnej (art. 119 k.p.). Zarzut tak uzasadniony jest oczywiście wadliwy, skoro punktem subsumcyjnego odniesienia zastosowanego przepisu prawa materialnego (por. art. 3931 pkt 4 k.p.) mogą być ustalone okoliczności, a nie sprzeczne z nimi twierdzenia strony. Jeżeli chodzi o oddalenie zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia, to podstawę rozstrzygnięcia w tej kwestii stanowiło zastosowanie art. 37 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe, stanowiącego, że wierzyciel, który chce skorzystać z prawa potrącenia, winien o tym oświadczyć nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności. Co do tego zarzutu, inaczej niż w odniesieniu do art. 122 k.p., skarżący nie kwestionuje podstawy faktycznej wyroku, w szczególności ustaleń, że pozwany zgłosił swą wierzytelność w dniu 6 sierpnia 2003 r. w toku postępowania upadłościowego i że z całą pewnością w tym czasie nie złożył oświadczenia, że chce skorzystać z prawa potrącenia z wierzytelnością wzajemną upadłego. Pomimo to skarżący uważa, że doszło do naruszenia art. 37 Prawa upadłościowego, gdyż w chwili zgłoszenia swej wierzytelności „nie wiedząc o procesie nie mógł dokonać potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością powoda w kwocie stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy, zwłaszcza, że była to wierzytelność sporna”. Z dalszych argumentów przedstawionych w uzasadnieniu kasacji wynika, że skarżący uważa, że niezależnie od brzmienia art. 37 Prawa upadłościowego przepis ten „winien być interpretowany w ten sposób, iż zarzut potrącenia winien być zgłoszony aż do zakończenia się sprawy. W innym bowiem przypadku nastąpiłoby niesłuszne pokrzywdzenie dłużnika, szczególnie dotkliwe w sytuacji, jeżeli wątpliwym jest, czy zgłoszona do masy wierzytelność dłużnika zostałaby zaspokojona”.

W związku z przedstawioną argumentacją zarzutu naruszenia art. 37 Prawa upadłościowego Sąd Najwyższy stwierdza, że jest ona w oczywisty sposób nieprzekonująca. Stanowisko wyroku dokładnie odpowiada regułom subsumcji ustalonych okoliczności faktycznych do okoliczności stanowiących hipotezę i dyspozycję art. 37 Prawa upadłościowego, stosownie do bezpośredniego, językowego znaczenia tego przepisu, który uzależnia wykorzystanie w procedurze upadłościowej prawa potrącenia od tego, czy wierzyciel złoży oświadczenie w tym przedmiocie nie później niż przy zgłoszeniu wierzytelności. Tymczasem skarżący w swym stanowisku wyraża interpretację wyraźnie sprzeczną z brzmieniem rozważanego przepisu, z powołaniem się na powody, które nie są przekonujące także z punktu widzenia funkcjonalnej wykładni zasad postępowania upadłościowego. Przyczyny, na które pozwany się powołuje, że według jego oceny, w terminie otwartym dla oświadczenia się o potrąceniu, wierzytelność upadłego jeszcze nie istniała, a przynajmniej sporna była jej wysokość - byłyby same w sobie dostateczną podstawą do odmowy zastosowania potrącenia w ramach postępowania upadłościowego. Są to bowiem okoliczności, które dodatkowo wskazują, że w konstrukcji postępowania upadłościowego nie mieściło się przedmiotowe potrącenie, bo nie tylko nie zostało zgłoszone do czasu zgłoszenia wierzytelności pozwanego, ale nawet - jak to argumentuje kasacja - nie mogło być zgłoszone. Nie oceniając twierdzeń faktycznych stanowiących przesłanki przedstawionej w kasacji argumentacji wystarczy wskazać na jej konstrukcyjną nieodpowiedniość do przepisów, do których się odwołuje. W szczególności, idąc za przesłankami stanowiska skarżącego, trzeba by zastosować do sytuacji z nich wynikającej art. 36 Prawa upadłościowego, według którego - gdyby wierzyciel stał się dłużnikiem masy upadłości to stanowiłoby to osobną podstawę niedopuszczalności potrącenia. W tym kontekście należy jeszcze tylko podkreślić znaczenie art. 37 Prawa upadłościowego jako przepisu określającego bardzo istotną zasadę porządkującą postępowanie upadłościowe. Wierzyciele muszą złożyć oświadczenia woli o potrąceniu nie później niż przy zgłoszeniu swej wierzytelności, bo w ten sposób stwarzane są niezbędne warunki do uporządkowania stanu masy upadłości. Stąd też zaniechanie złożenia oświadczenia o potrąceniu w przewidzianym do tego terminie powoduje niemożność jego złożenia później (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2000 r., I CKN 398/98, LEX nr 50856). Z kolei, gdyby założyć hipotetycznie, w ślad za hipotezą wyroku i tokiem argumentacji kasacyjnej, że sytuacja wzajemności wierzytelności powstała dopiero po ogłoszeniu upadłości, to w takiej sytuacji potrącenie nie byłoby dopuszczalne na warunkach prawa upadłościowego (por. wskazany wyżej art. 36), natomiast powstawałaby możliwość zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego o potrąceniu (art. 498-505 k.c.).

Jak to bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 lutego 1997 r., I CKN 3/97 (OSNC 1997 nr 8, poz. 109) dopuszczalność potrącenia wierzytelności powstałych po ogłoszeniu upadłości w stosunku do jednego z wierzycieli powinna być oceniana według art. 498-505 k.c., a nie według art. 34-37 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe. Jednakże - jak to zasadnie w zaskarżonym wyroku wyjaśniono, także na gruncie przepisów Kodeksu cywilnego, chociażby tylko hipotetycznie rozważonym - pozwany nie mógłby zrealizować skutecznie potrącenia swej wierzytelności z wierzytelnością strony powodowej dochodzonej w niniejszym postępowaniu, wierzytelności zakwalifikowanej jako wynikającej z czynu niedozwolonego. Takie bowiem wierzytelności, stosownie do art. 505 pkt 3 k.c. nie mogą być umorzone przez potrącenie.

Za bezzasadne należało też uznać zarzuty „procesowej” podstawy kasacji.

Jeżeli wszystkie zarzuty pozwanego przeciwko dochodzonemu w sprawie roszczeniu strony powodowej okazały się bezzasadne i jeśli bezzasadna była w całości apelacja pozwanego, to zarzut jakoby zachodził szczególnie uzasadniony wypadek w rozumieniu art. 102 k.p.c., aby pozwanego nie obciążyć w ogóle kosztami postępowania - jest oczywiście nieprzekonujący.

Sąd Najwyższy - wbrew kasacji - w pełni też podziela ocenę zaskarżonego wyroku co do konsekwencji procesowych prawomocnego skazania pozwanego za przestępstwo z winy umyślnej (art. 11 k.p.c.). Rozważając podniesione w kasacji w tym zakresie zarzuty należy stwierdzić podobnie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1974 r. II CR 46/74 (OSPiKA 1975 nr 3, poz. 63), że dla określenia związania sądu w postępowaniu cywilnym ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa decydujące są ustalenia zawarte tylko w sentencji wyroku, a nie w jego uzasadnieniu. Niezależnie od tego twierdzenie zawarte w kasacji jakoby z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Krośnie z dnia 22 kwietnia 2002 r. [...] - sprzecznie z jego sentencją - wynikało, że pozwany został skazany za przestępstwo nieumyślne, nie znajduje oparcia w treści tego uzasadnienia. W analizie tego uzasadnienia przedstawionej w wyroku Sądu pierwszej instancji (podzielonej w wyroku zaskarżonym kasacją) wskazano, że zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu karnego określenie nieumyślnego niedopełnienia obowiązków odnoszą się tylko do niektórych elementów działań skazanego, które w wyroku tym (wyroku Sądu Okręgowego z 22 kwietnia 2002 r.) nie zostały już - w przeciwieństwie do zmienionego w ten sposób wyroku Sądu pierwszej instancji (wyroku Sądu Rejonowego z dnia 1 sierpnia 2001 r.) - objęte ustalonym ostatecznie skazaniem za przestępstwo ciągłe.

Z powyższych przyczyn, stosownie do art. 39312 k.p.c. kasacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.