Treść orzeczenia
Sygn. akt III KK 28/15
Postanowienie
Dnia 24 marca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 marca 2015 r. sprawy J. K. i D. K., z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 9 września 2014 roku, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 28 marca 2014 roku, postanowił
1. oddalić obie kasacje jako oczywiście bezzasadne,
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokata B. K., Kancelaria Adwokacka, kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23% VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz skazanego D. K.,
3. zwolnić skazanych od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 marca 2014 r., Sąd Okręgowy w L. uznał J. K. i D. K. za winnych czynu z art. 148 § 1 k.k. i skazał na kary po 15 lat pozbawienia wolności. Wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 9 września 2014 roku, skazanie to utrzymano w mocy, uznając apelacje obrońców oskarżonych za oczywiście bezzasadne. Od wyroku Sądu Apelacyjnego obrońcy obu skazanych wnieśli kasacje. W kasacji obrońcy J. K. zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa karnego procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, a przede wszystkim art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3, art. 410, art. 7, art. 458 k.p.k., na skutek:
1. akceptacji oceny materiału dowodowego i konkluzji Sądu Okręgowego w zakresie ustalenia rodzaju zamiaru skazanego J. K., pomimo iż pozostają one w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania, bowiem nie uwzględniają tego, iż skazanemu przypisano działania w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia G. S., co pozostaje w sprzeczności z ustalonymi przez Sąd okolicznościami zajścia wskazującymi, iż J. K. działał z zamiarem nagłym, pozostając pod ogromnym wpływem emocji związanych z odpieraniem gwałtownego, zaskakującego, niczym nieuzasadnionego bezpośredniego ataku pokrzywdzonego na życie i zdrowie skazanego, przy użyciu młotka i innego niebezpiecznego ostrego narzędzia, przy czym sposób obrony, jej intensywność, realizowanie jej nawet po ustaniu zagrożenia, zdeterminowane były strachem i wzburzeniem usprawiedliwionymi okolicznościami zamachu G. S.;
2. akceptacji pominięcia przez Sąd Okręgowy dogłębnej oceny elementów strony podmiotowej zachowania skazanego i skupienia się tegoż Sądu oraz Sądu Apelacyjnego zasadniczo na elementach przedmiotowych (stronie wykonawczej) i przydaniu im znaczenia decydującego, czego wyrazem było wnioskowanie o zamiarze skazanego wyłącznie na podstawie analizy czynności wykonawczych skazanych z faktycznym pominięciem zdarzeń poprzedzających rozpoczęcie bicia pokrzywdzonego, które to zdarzenia spowodowały przecież przestępczą reakcję skazanych, a także zdeterminowały jej przebieg;
3. nieuwzględnienia, iż żaden z zadanych przez skazanego ciosów nie był sam w sobie śmiertelny (pomimo niekwestionowanej rozległości spowodowanych nimi obrażeń), co wskazuje na stosunkowo niewielką, a w każdym razie nie maksymalną, siłę z jaką ciosy były zadawane, co w konsekwencji winno doprowadzić do wniosku o braku zamiaru bezpośredniego spowodowania skutku śmiertelnego, i w konsekwencji uwzględnienia wniosku obrońcy o rozważenie działania w zamiarze spowodowania jedynie skutku określonego w art. 156 § 1 pkt 2 k.k., a także objęcia skutku śmiertelnego nieumyślnością, tj. art. 156 § 3 k.k. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 września 2014 r. w części dotyczącej skazanego J. K. Z kolei obrońca D. K. zarzucił w kasacji rażące naruszenie prawa procesowego, mogące mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.:
1. art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., polegającą na podzieleniu dokonanej przez Sąd pierwszej instancji dowolnej oceny dowodów, w szczególności zaś wyjaśnień oskarżonego J. K. w części dotyczącej sprawstwa skazanego D. K., podczas gdy rzetelne odniesienie się do zarzutu obrońcy w powyższym zakresie winno prowadzić do oceny przeciwnej,
2. art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k., poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie istnieje potrzeba dokonania oględzin oraz eksperymentu procesowego,
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k., przez nienależyte rozważenie i odniesienie się do zarzutów apelacji obrońcy, a w konsekwencji nienależyte wskazanie czym kierował się Sąd Apelacyjny wydając zaskarżony wyrok i dlaczego wskazane zarzuty apelacji uznał za niezasadne,
4. art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w zw. art. 5 § 2 k.p.k., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 192a § 2 k.p.k. w zw. z art. art. 171 § 4 pkt 2 k.p.k oraz art. 6 ust. 113 lit.
d) Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., przez:
- chybione odniesienie się do zarzutów, naruszenie istoty prawa do obrony i domniemania niewinności poprzez pominięcie dowodu z ekspertyzy (opinii) biegłego z zakresu badań poligraficznych,
- niezasadne przyjęcie i zaakceptowanie tezy, iż ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny, a w konsekwencji przyjęcie, iż udział D. K. w przypisanym mu czynie - wynika z części niesłusznie obdarzonej walorem wiarygodności materiału i dowodowego, tj. wyjaśnień oskarżonego J. K., podczas gdy ten niekorzystny dla skazanego dowód w sprawie pozostaje w rażącej sprzeczności z pozostałą częścią materiału dowodowego, korzystną dla skazanego, w tym co istotne konsekwentnego w toku całego postępowania oświadczenia procesowego oskarżonego, w którym nie przyznaje się on do popełnienia przypisanego mu czynu, a także innych przeprowadzonych dowodów, - rozstrzygnięcie na niekorzyść skazanego nieusuwalnych wątpliwości co do treści dowodów,
- brak dostrzeżenia i dążenia do usunięcia wytkniętych w apelacji oczywistych nieprawidłowości (na kanwie sprzeczności z innymi dowodami oraz wymogami logicznego rozumowania) ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I Instancji.
W kasacji podniesiono, że wskazane rażące naruszenia prawa popełnione przez Sąd Apelacyjny w postępowaniu odwoławczym doprowadziły do akceptacji poczynionych przez Sąd I Instancji niezasadnych i wzajemnie sprzecznych ustaleń faktycznych oraz do utrzymania w mocy niesprawiedliwego rozstrzygnięcia, co oznacza naruszenie zasadniczych celów procesu karnego wyrażonych w art. 2 § 1 pkt 1 i 2 oraz § 2 k.p.k.
Z ostrożności procesowej orzeczeniu zarzucono również rażące naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na treść wyroku, tj. art. 25 § 1 w zw. z art. 25 § 2 oraz 3 k.k., przez przyjęcie, że zachowanie oskarżonego D. K. wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 148 § 1 k.k., podczas gdy zachowanie to wypełniło znamiona działania w obronie koniecznej, określonej treścią art. 25 § 1 k.k., względnie stanowiło działanie opisane w art. 25 § 2 k.k.
W konkluzji kasacji obrońca D. K. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego i uniewinnienie skazanego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
W pisemnej odpowiedzi prokurator wniósł o oddalenie obu kasacji jako oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Kasacje obu obrońców okazały się bezzasadne w stopniu oczywistym.
Zawarte w kasacjach zarzuty naruszenia art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. tylko pozornie odnoszą się do postępowania Sądu Apelacyjnego. Treść zarzutów wskazuje bowiem, że istotą większości zarzutów w obu kasacjach jest próba zakwestionowania przyjętych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, w tym postaci zamiaru, z jakim popełniono przypisane skazanym zabójstwo, a powodem wniesienia kasacji jest niezadowolenie skarżących z wyników poczynionej w sprawie kontroli odwoławczej. Wszystkie kwestie podniesione w kasacjach były przedmiotem kontroli odwoławczej, a zatem kasacje zmierzają do powtórnego zbadania rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego. Ze względu na charakter kasacji, jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, którego celem jest kontrola postępowania odwoławczego pod kątem jego zgodności z prawem, rozpoznanie niniejszych kasacji ogranicza się do zbadania, czy kontrola odwoławcza Sądu Apelacyjnego w zakresie kwestii podniesionych w zarzutach kasacyjnych spełniała kryteria wynikające z art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k.
I tak, Sąd Apelacyjny poprawnie rozważył zarzuty dotyczące oceny wyjaśnień J. K. w zakresie współsprawstwa D. K. (zob. s. 5 i n. uzasadnienia wyroku SA) wspierając swoje stanowisko wnikliwą i przekonującą argumentacją odnoszącą się do realiów sprawy. Na stronie 7 uzasadnienia wyroku wskazano przyczyny, dla których niezasadne było przeprowadzenie wobec D. K. badań poligraficznych, a stanowiska tego Sąd Najwyższy nie może uznać za rażące naruszenie prawa. W uzasadnieniu wskazano też dlaczego nie mogą być skuteczne zarzuty dotyczące naruszenia zasady in dubio pro reo, zasady obiektywizmu czy swobodnej oceny dowodów (s. 3-4 uzasadnienia wyroku SA); także te rozważania Sądu odwoławczego należy uznać za w pełni poprawne. Szczególnie wnikliwie Sąd Apelacyjny odniósł się do zarzutów dotyczących umyślności i postaci zamiaru, jaki towarzyszył działaniom sprawców – na s. 8-10 szczegółowo wskazano powody, dla których zasadne było przyjęcie nagłego zamiaru pozbawienia życia pokrzywdzonego. Stanowisko to jest poparte odwołaniem się do okoliczności przedmiotowych, co jest w pełni poprawne; myli się skarżący twierdząc, jakoby kluczowe dla ustalenia strony podmiotowej przestępstwa miała być treść wyjaśnień skazanych. Także kwestia nieprzyjęcia przez Sąd Okręgowy działania w ramach kontratypu obrony koniecznej była przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego - na s. 10 i n. uzasadnienia wyroku wskazano powody, dla których nie było to uzasadnione (np. fakt, że w czasie zadawania ciosów skutkujących zgonem pokrzywdzonego miał on związane ręce); rozważania te są wnikliwe, poprawne i pełni zasługujące na aprobatę.
Konkludując, w ocenie Sądu Najwyższego kontrola odwoławcza Sądu Apelacyjnego przeprowadzona w niniejszej sprawie spełniała standardy wynikające z art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k., a zatem brak podstaw do przyjęcia naruszenia przywołanych przepisów, co sprawia, że obie kasacje uznać należało za bezzasadne.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.