Treść orzeczenia
Wyrok z dnia 17 grudnia 1999 r.
Sygn. akt II UKN 273/99
Dokonanie czynności określonych w art. 286 KPC pozostawione jest uznaniu sądu.
Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Andrzej Wróbel.
Sąd Najwyższy. po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 1999 r. sprawy z wniosku Lucyny S.-Ś. przeciwko Zakładowi Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi w Ł. o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z deportacją do byłego ZSRR, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 marca 1999 r. [...] oddalił kasację.
Uzasadnienie
W postępowaniu przed organem rentowym, wszczętym wnioskiem o rentę w związku z podleganiem represjom, Lucyna S.-Śl., urodzona w dniu 26 czerwca 1928 r., nie została uznana za niezdolną do pracy wskutek następstw chorób nabytych podczas deportacji do ZSRR w okresie od lutego 1940 r. do maja 1946 r. Wyrokiem z dnia 24 września 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi oddalił odwołanie od decyzji Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ł. z dnia 23 marca 1998 r., potwierdzając prawidłowość orzeczenia Lekarza Orzecznika. W apelacji od tego wyroku wnioskodawczyni wskazywała jako przyczyny obecnej niezdolności do pracy przebycie (w ciężkich warunkach deportacji) duru brzusznego, malarii, szkorbutu i dyfterytu. Podnosiła, że obecnie cierpi z powodu licznych schorzeń [...], które są następstwem odmrożeń doznanych na Syberii.
Sąd Apelacyjny, po uzupełnieniu postępowania dowodowego, na podstawie opinii biegłych lekarzy sądowych kardiologa i neurologa oraz internisty i ortopedy ustalił, że podłoże rozpoznanych schorzeń wnioskodawczyni jest samoistne, doszedł do przekonania, że końcowy wniosek zawarty w opiniach biegłych, wskazujący na brak związku obecnej całkowitej niezdolności wnioskodawczyni do pracy z represjami związanymi z okresem deportacji, jest trafny, stwierdzając zarazem, że biegli wydali opinie na podstawie pełnej dokumentacji lekarskiej oraz wyników badań dodatkowych.
Kasacja wnioskodawczyni, wniesiona na podstawie naruszenia przepisów postępowania (art. 3931 pkt 2 KPC) - art. 285 § 1 oraz 3 KPC i art. 286 KPC, koncentrowała się na zarzucie oparcia wyroku na opiniach biegłych nie zawierających uzasadnienia wniosków końcowych, a ponadto nieprawdziwie powołujących się na dokumenty leczenia z lat 1940-46, które nie istnieją i nie były przedmiotem oglądu biegłych. Na tej podstawie skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Skarżąca twierdziła, że w wyniku wadliwej rekonstrukcji podstawy faktycznej Sąd odmówił zastosowania przepisu art. 12 ust. 2 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.) oraz art. 6-10 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jedn. tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.), statuujących prawo do objętego wnioskiem świadczenia. Zdaniem skarżącej, Sąd błędnie ustalił, że nie jest inwalidką, czyli - według obecnej terminologii - osobą niezdolną do pracy wskutek chorób powstałych związku z pobytem na przymusowym zesłaniu w ZSRR, tylko dlatego, że oparł się na dowodach z opinii biegłych lekarzy przeprowadzonych z naruszeniem art. 285 § 1 KPC . Nie uzyskał bowiem właściwego uzasadnienia ich opinii i przez to nie dysponował dowodem pozwalającym w sposób rzeczowy odnieść się do kwestii istotnej w sporze między stronami.
Uzasadnienie kasacji nie wyjaśnia, o które opinie skarżącej chodzi, a ma to znaczenie podstawowe, gdyż do biegłych zwracały się obydwa Sądy - pierwszej i drugiej instancji - zaś obraza przepisów postępowania przed pierwszą instancją może być badana tylko przy rozpoznaniu apelacji. Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym zajmuje się wyłącznie naruszeniem procedury przez sąd instancji apelacyjnej, a podniesiony w kasacji zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji prawa procesowego, czyni - pośrednio - przedmiotem swego rozpoznania tylko wówczas, gdy sąd drugiej instancji nie odniósł się do wskazanych wadliwości albo błędnie o nich rozstrzygnął (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 1998 r., II UKN 191/98, OSNAPUS 1999/17, poz. 560, z dnia 23 lipca 1998 r., I PKN 242/98, OSNAPUS 1999/16, poz. 516, z dnia 17 kwietnia 1997 r., I PKN 107/97, OSNAPUS 1998/ 3, poz. 82).
W sprawie niniejszej Sąd Apelacyjny, z uwagi na rodzaj zgłaszanych przez skarżącą w apelacji schorzeń, a tym samym konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, przeprowadził dodatkowo dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy chirurga-ortopedy oraz internisty, co do której skarżąca twierdziła tylko, że "jej zdaniem nie zawiera wymaganego uzasadnienia". Twierdzenia skarżącej nie można podzielić, albowiem uzasadnienie tej opinii stanowi konstatacja, że jej końcowy wniosek wynika z "nieprzedstawienia dokumentacji umożliwiającej powiązanie stwierdzonych u skarżącej schorzeń z pobytem w ZSRR".
Oczywiście, opinia biegłych musi zawierać uzasadnienie, albowiem konieczne jest, by sąd zapoznał się ze stanowiskiem zajętym przez osobę posiadającą wiadomości specjalne ze zrozumieniem argumentów wykazujących słuszność postawionej przez nią tezy. Umotywowanie wniosku jest wymagane także dlatego, że sąd powinien dokonać kontroli opinii przez sprawdzenie jej prawidłowości z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego. O tym jednak, czy wnioski opinii zawierają wystarczające uzasadnienie, decyduje sąd meriti.
Gdy opinia jest oczywista, nie zawiera skomplikowanych ocen ani rozważań na wysokim stopniu abstrakcji, zwięzłość uzasadnienia nie jest jej wadą. Sąd, w ramach zastrzeżonej dla niego swobody, decyduje, czy ma możliwość oceny dowodu w sposób pełny i wszechstronny, czy jest w stanie prześledzić jego wyniki oraz - mimo braku wiadomości specjalnych - ocenić rozumowanie, które doprowadziło biegłego do wydania opinii. Nie należy również zapominać, że Sąd czyni to zapoznając się z całością opinii, tj. z przedstawionym w niej materiałem dowodowym, wynikami badań przedmiotowych i podmiotowych oraz z listą rozpoznanych schorzeń.
Wszystko to, a nie tylko końcowy wniosek opinii, stanowi przesłanki dla uzyskania przez sąd podstaw umożliwiających wyjaśnienie sprawy.
Dlatego więc zastosowanie przepisu art. 286 KPC pozostawione jest uznaniu sądu.
Uznanie to - nawiasem mówiąc - nie ma żadnego związku z przepisem art.
285 § 3 KPC, który dotyczy odroczenia terminu do przedstawienia opinii przez biegłego i który z niezrozumiałych przyczyn znalazł się w kasacji.
Sąd Apelacyjny bez uzupełnienia opinii biegłych trafnie zauważył, że opinie te pozostają w zgodzie z orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS - zarówno co do rozpoznanych chorób, jak przyczyn aktualnej niezdolności skarżącej do zarobkowania, co przemawia dodatkowo za ich trafnością. Zwrócił uwagę, że skarżąca - jak wynika z jej oświadczenia - przedstawiła biegłym całość dokumentacji lekarskiej i posiadanych przez siebie wyników badań szczegółowych, co pozwala uznać, iż ocena jej obecnego stanu zdrowia jest pełna i wyczerpująca. Dostrzegł także brak w tej dokumentacji jakiegokolwiek dowodu na potwierdzenie faktu występowania u ubezpieczonej raka skóry twarzy. Wszystkie zaś inne opisane w apelacji dolegliwości i choroby uznał za właściwie ocenione przez biegłych sądowych lekarzy, którzy nie dopatrzyli się związku pomiędzy obecnym stanem zdrowia ubezpieczonej a deportacją. Wynika z tego, że nawet gdyby można było stwierdzić braki w opinii biegłych (co dotyczy błędu w uzyskanych przez Sąd Wojewódzki opiniach o objęciu oceną dokumentacji leczenia z lat 1940-46), to nie miały wpływu na rozstrzygnięcie. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39312 KPC).