Treść orzeczenia
Sygn. akt II KK 54/13
Postanowienie
Dnia 5 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 marca 2013 r., sprawy J. L., skazanego z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z powodu kasacji obrońcy skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 28 sierpnia 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 20 marca 2012 r., postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokata D.
T., Kancelaria Adwokacka, kwotę 442,80 zł (słownie czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % podatku VAT za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz skazanego J. L.,
3. skazanego J. L. zwolnić od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Kasację obrońcy skazanego należało uznać za bezzasadną w stopniu oczywistym. Kasacja zawiera następujące zarzuty:
1. naruszenie art. 7 i art. 410 k.p.k., poprzez zaakceptowanie przez sąd odwoławczy naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, polegającej na uznaniu za wiarygodne zeznań funkcjonariuszy Policji, w szczególności świadka T. B.,
2. naruszenie art. 5 k.p.k., poprzez interpretowanie wątpliwości na niekorzyść skazanego, polegające na przyjęciu, że o popełnieniu przestępstwa przez skazanego świadczy jego nerwowość po wyjściu z miejsca zdarzenia,
3. naruszenie art. 5 k.p.k., poprzez przyjęcie, że wyjaśnienia skazanego są niewiarygodne z racji „stosunku oskarżonego do prawdy”,
4. naruszenie art. 4 k.p.k., poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skazanego.
Sąd Najwyższy zważył co następuje
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Zacząć trzeba od stwierdzenia, że zarzuty kasacji są w istocie powtórzeniem – choć nie dosłownym – zarzutów apelacji. Zarzuty te zostały rozważone należycie na s. 5-6 uzasadnienia sądu odwoławczego, a rozważania te są konkretne i rzeczowe, odnoszące się w sposób szczegółowy do argumentacji skarżącego i realiów sprawy. Po drugie zauważyć należy, że wszystkie zarzuty kasacji odnoszą się do rzekomych błędów postępowania pierwszoinstancyjnego, choć kasacja jako środek nadzwyczajny zawierać winna zarzuty dotyczące postępowania sądu odwoławczego. W końcu wszystkie zarzuty tylko z pozoru dotyczą naruszenia prawa, a w istocie zmierzają do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych w I instancji i zaaprobowanych po przeprowadzeniu kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy. Tymczasem kasacja może zawierać jedynie zarzuty co do errores iuris. W konsekwencji, żaden z zarzutów kasacji nie mógł doprowadzić do jej uwzględnienia.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.