Treść orzeczenia
Wyrok z dnia 29 czerwca 2005 r.
Sygn. akt I UK 299/04
Niezdolność do wykonywania pracy dotychczasowej nie jest wystarczająca do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym.
Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (sprawozdawca), Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2005 r. sprawy z odwołania Anieli R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, na skutek kasacji ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 czerwca 2004 r. [...] oddalił kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2003 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie oddalił odwołanie Anieli R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. z dnia 15 maja 2002 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją organ rentowy odmówił ubezpieczonej prawa do dalszej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy powołując się na treść orzeczenia lekarza orzecznika. W postępowaniu Sąd powołał dowody z opinii biegłych lekarzy: psychiatry, neurologa, kardiologa, otolaryngologa. Na skutek zastrzeżeń ubezpieczonej Sąd uzupełnił materiał dowodowy o innego biegłego (psychiatrę - dr Ludwika W.), który rozpoznając u badanej zespół psychoorganiczny i występujące na tym tle zaburzenia nastroju oraz zachowania uznał ją za częściowo niezdolną do pracy na okres 2 lat. Opinię tę z kolei zakwestionował lekarz orzecznik, a organ rentowy złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa. W wyniku uwzględnienia przez Sąd wyżej wymienionego wniosku biegła psycholog (Anna M.) uznała, że ubezpieczona nie ma głębokich zaburzeń procesów poznawczych i występuje u niej niewielki deficyt pamięci świeżej, który nie utrudnia w sposób istotny codziennego funkcjonowania. Biegła uznała odwołującą się za zdolną do pracy. W konsekwencji powyższych opinii Sąd pierwszej instancji, uznając opinię psychiatry dr Ludwika W. za odosobnioną wobec zgodnych opinii psychiatry i psychologa o zdolności ubezpieczonej do pracy, nie przyjął jej za miarodajną i oparł swoje orzeczenie na pozostałych opiniach, co skutkowało oddaleniem odwołania ubezpieczonej.
Na powyższe orzeczenie apelację złożyła ubezpieczona, nie formułując zarzutów i wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku oraz przywrócenie renty na stałe. Sąd Apelacyjny w Katowicach po rozpoznaniu sprawy oddalił apelację, uznając, że w oparciu o materiał dowodowy zebrany w sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego. Sąd powołując art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) stwierdził, że istnieje wymóg odniesienia stanu zdrowia do poziomu kwalifikacji ubezpieczonego. Zatem celem renty z tytułu niezdolności do pracy jest zapewnienie środków utrzymania osobom, które w znacznym stopniu utraciły zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, zaś z materiału dowodowego, w tym opinii biegłych, taka ocena stanu zdrowia ubezpieczonej nie wynika. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny stwierdził, że zaskarżony wyrok jest zgodny ze stanem faktycznym i prawnym sprawy, zaś apelacja nie zawiera uzasadnionych zarzutów.
W kasacji wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie przepisów postępowania - art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 12,13 i 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, poprzez nieprawidłowe uznanie, że ubezpieczona nie jest osobą częściowo niezdolną do pracy, pomimo iż stan zdrowia ubezpieczonej (rozpoznane choroby) oraz przesłanki socjalno - ekonomiczne wskazują, że nie ma ona możliwości podjęcia pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami; - art. 278 k.p.c. i art. 382 k.p.c., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłych na okoliczność jaki skutek mają rozpoznane choroby w zakresie wykonywania przez ubezpieczoną zawodu „przedszkolanki", a w konsekwencji art. 233 § 1 k.p.c., poprzez uznanie, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy; - art. 382 k.p.c., a w konsekwencji art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędne ustalenie, że opinia biegłego psychiatry - Ludwika W. nie jest poparta materiałem dowodowym w sprawie; - art. 278 k.p.c., a w konsekwencji art. 382 k.p.c., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii trzeciego biegłego lekarza psychiatry, w związku z odmiennymi wnioskami przedstawionymi przez dwóch powołanych biegłych lekarzy psychiatrów; - art. 328 § 2 k.p.c., poprzez niewskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną orzeczenia, albowiem Sąd drugiej instancji nie powołał żadnego przepisu prawa materialnego będącego podstawą wydania wyroku.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje
Według art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o niezdolności do pracy nie decyduje biologiczny stan kalectwa lub choroby, niemający wpływu na zdolność do pracy, lecz koniunkcja niezdolności do pracy z niezdolnością do przekwalifikowania się do innego zawodu. Pojęcie „niezdolność do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji" należy rozumieć jako rzeczywistą utratę zdolności do pracy lub znaczne jej ograniczenie, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. Innymi słowy, chodzi o zdolność, a więc potencjalną możliwość wykonywania zatrudnienia przy uwzględnieniu stopnia naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji oraz celowość przekwalifikowania zawodowego z uwagi na rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. W konsekwencji więc brak możliwości wykonywania pracy dotychczasowej nie jest wystarczający do stwierdzenia częściowej niezdolności do pracy w sytuacji, gdy jest możliwe podjęcie innej pracy w swoim zawodzie, bez przekwalifikowania lub przy pozytywnym rokowaniu co do możliwości przekwalifikowania zawodowego. Inaczej mówiąc, niezdolność do wykonywania pracy dotychczasowej jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym. Odmienny pogląd prowadziłby do pomijania treści art. 12 ust. 1 i 3 w związku z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998
r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mając na uwadze fakt, że treść art. 23 i 24 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) jest identyczna z treścią art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące art. 23 i art. 24 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin jest nadal aktualne i może mieć zastosowanie w niniejszej sprawie. Zgodnie z tym orzecznictwem częściowa utrata zdolności do pracy zarobkowej nie jest równoznaczna z niemożliwością wykonywania dotychczasowego zatrudnienia, ale została ograniczona do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji, oraz że dopiero konieczność zmiany zawodu i brak rokowań odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu stanowią podstawę do przyznania świadczenia z tytułu częściowej niezdolności do pracy (wyrok z dnia 25 listopada 1998 r., II UKN 326/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 36; z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 675/98, OSNAPiUS 2000 nr 16, poz. 624). Biorąc powyższe pod uwagę, zarzuty kasacji odnoszące się do wykładni i zastosowania wskazanych przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie znajdują uzasadnienia, skoro sporządzone na potrzeby niniejszego procesu opinie, uwzględniają takie elementy jak: sprawność psychofizyczna organizmu, wiek, płeć, kwalifikacje zawodowe, wykonywany dotychczas zawód - wyraz temu daje określenie „zdolna do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji", a ubezpieczona w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym nie przedłożyła żadnych nowych dowodów medycznych pozwalających na dokonanie odmiennej oceny stanu zdrowia w spornym okresie.
Chybione jest także stawianie Sądowi Apelacyjnemu zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd drugiej instancji kieruje się w prowadzeniu postępowania dowodowego regułami art. 382 i art. 381 k.p.c.. Może wprawdzie przy rozpoznaniu apelacji naprawić ewentualne błędy zarówno organu rentowego, jak Sądu pierwszej instancji, ale nie może tego czynić w ich zastępstwie, a więc poszukiwać zarówno okoliczności spornych, jak dowodów dla ich wyjaśnienia. Nie jest rzeczą Sądu drugiej instancji ponowne rozpoznawanie sprawy w sensie prowadzenia postępowania dowodowego od nowa i w odniesieniu do okoliczności, które nie były przedmiotem badania przez Sąd pierwszej instancji, na którym spoczywa ciężar prowadzenia postępowania dowodowego. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych Sąd nie rozstrzyga o zasadności wniosku, lecz o prawidłowości zaskarżonej decyzji. Sąd pierwszej instancji osiąga ten cel w ten sposób, że respektując regulację art. 468 § 2 pkt 3 k.p.c. i zmierzając do prawidłowego i szybkiego rozpoznania sprawy, ustala okoliczności sporne między stronami oraz to, czy i jakie dowody należy przeprowadzić w celu ich wyjaśnienia. Wydaje postanowienie określające środki dowodowe i fakty podlegające stwierdzeniu, a następnie prowadzi dowody, kierując się dążnością do pełnej koncentracji materiału dowodowego. W ten sposób urzeczywistniona zostaje zasada, w myśl której prowadzenie postępowania dowodowego należy do pierwszej instancji sądowej. Sąd drugiej instancji nie zbiera już dowodów ale - jak stanowi art. 382 k.p.c. - orzeka na podstawie materiału dotychczas zebranego, który może tylko uzupełnić i wykorzystać jako podstawę orzeczenia. Uzupełnienie takie jest jednak możliwe i dopuszczalne tylko wówczas, gdy okoliczności sprawy wskazują na taką potrzebę i to pod warunkiem, że nie zachodzą przeszkody określone w art. 381 k.p.c. Dlatego też Sąd drugiej instancji nie widział potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego o opinie biegłego w przedmiocie występowania u ubezpieczonej [...] i jej wpływu na zdolność do pracy - zważywszy na fakt, iż ubezpieczona przed zamknięciem rozprawy przed Sądem pierwszej instancji nie zgłaszała takich wniosków dowodowych. Chybiony jest też zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., skoro w orzecznictwie Sądu Najwyższego powszechnie się przyjmuje, że nie stanowi uzasadnionej podstawy kasacyjnej polemika z wynikiem postępowania dowodowego i oceną dokonaną w granicach swobodnej oceny dowodów przez sądy orzekające na podstawie przepisu art. 233 § 1 k.p.c., chyba że przy jej dokonywaniu doszło do uchybień natury procesowej. Pogląd taki był wielokrotnie wypowiadany, np. w wyroku z dnia 14 lutego 1997 r., UKN 89/96 (OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 426); wyroku z dnia 18 lutego 1997 r., II UKN 77/96 (OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 427); wyroku z dnia 27 lutego 1997 r., I PKN 25/97 (OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 420).
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 k.p.c.