I PKN 617/98WyrokSNIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych · Wydział I

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 1999 r.

Zobacz w SAOS

Teza

Zawarcie umowy, w wyniku której nie powstaje stosunek pracy ze względu na brak jednej z podstawowych jego cech, jaką jest wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy (art. 22 § 1 KP) oznacza, iż nie istnieje odpowiedzialność Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Jedno kliknięcie tworzy streszczenie, stan faktyczny, rozstrzygnięcie i argumentację tego orzeczenia (bezpłatnie, obowiązują dzienne limity).

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 marca 1999 r.

Sygn. akt I PKN 617/98

Teza

Zawarcie umowy, w wyniku której nie powstaje stosunek pracy ze względu na brak jednej z podstawowych jego cech, jaką jest wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy (art. 22 § 1 KP) oznacza, iż nie istnieje odpowiedzialność Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 marca 1999 r. sprawy z powództwa Piotra M. przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych – Wojewódzkiemu Urzędowi Pracy w B. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 20 sierpnia 1998 r. [...] oddalił kasację.

Uzasadnienie

Powód Piotr M. wniósł o zasądzenie od pozwanego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - Wojewódzkiego Urzędu Pracy w B. kwoty 11 991,83 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem niewypłaconego wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, odprawy pieniężnej i odszkodowania. Twierdził, iż był pracownikiem Przedsiębiorstwa Budowlanego "M.-B." Spółki z o.o. w B. na stanowisku jej prezesa i w dniu 5 sierpnia 1993 r. otrzymał świadectwo pracy. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, iż powód był jedynym udziałowcem Spółki, w której reprezentował 100% kapitału założycielskiego. Występował więc jako pracodawca, a nie pracownik.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Białymstoku, wyrokiem z dnia 29 stycznia 1997 r. [...] powództwo oddalił. Sąd ustalił, iż powód przez cały okres działalności Spółki był jej jedynym udziałowcem, pełniąc jednocześnie funkcję prezesa jednoosobowego zarządu. Gdy ogłoszona została upadłość Spółki, syndyk masy upadłości w dniu 5 sierpnia 1993 r. wydał powodowi świadectwo pracy, a Sąd Rejonowy w Białymstoku, Wydział Gospodarczy, postanowieniem z dnia 12 lipca 1994 r. [...] uznał zgłoszoną przez powoda wierzytelność i zaliczył ją do pierwszej kategorii. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powód jako pracodawca nie jest uprawniony do świadczeń z Funduszu, gdyż umowa o pracę była nieważna.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1997 r. [...] oddalił apelację powoda od tego wyroku. Sąd Wojewódzki uznał, że skoro powód był jedynym udziałowcem Spółki z o.o., to uchwała wspólników z dnia 2 kwietnia 1991 r., ustanawiająca pełnomocnika do zawierania umów z członkami zarządu, była faktycznie jednoosobową czynnością powoda. Skoro później pełnomocnik Spółki zawarł z powodem umowę o pracę, to doszło do umowy "z samym sobą". Sąd Wojewódzki odwołał się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, i podkreślił, że ze szczególnym rygoryzmem należy podchodzić do przestrzegania wymagań przewidzianych w art. 203 KH, a zawieranie umów "z samym sobą" może często wykazywać znamiona czynności mających na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 KC), a także oświadczenia woli składanego dla pozoru (art. 83 § 1 KC). Dlatego Sąd Wojewódzki uznał, że umowa o pracę zawarta między pełnomocnikiem ustanowionym przez powoda i powodem, jako umowa zawarta "z samym sobą", jest nieważna na mocy art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 23 września 1997 r., I PKN 276/97 (OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 397), w uwzględnieniu kasacji powoda, uchylił wyrok Sądu drugiej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż przyjęcie, że umowa o pracę pomiędzy spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a jej wyłącznym udziałowcem i członkiem jednoosobowego zarządu, zawarta z zachowaniem wymagań określonych w art. 203 KH, jest nieważna jako sprzeczna z prawem, zmierzająca do obejścia prawa lub pozorna, wymaga oparcia takiej oceny na ustaleniach faktycznych dotyczących okoliczności zawarcia umowy, celów do jakich strony zmierzały oraz rodzaju wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej.

Ponownie rozpoznając apelację Sąd Wojewódzki zważył, że przez cały czas działalności Spółki powód był jedynym jej udziałowcem, pełniąc jednocześnie jednoosobowo funkcję prezesa zarządu. Gdy została ogłoszona upadłość spółki syndyk masy upadłości wydał powodowi świadectwo pracy. Jednakże powód nie przedstawił umowy o pracę na piśmie ani też uchwały wspólników w przedmiocie udzielenia Wiktorowi W. pełnomocnictwa do zawierania umów o pracę pomiędzy Spółką i członkami zarządu. Przy sporządzaniu projektu listy wierzytelności i wystawianiu powodowi świadectwa pracy nie była sporna kwestia jego statusu jako pracownika. W celu uzupełnienia postępowania dowodowego Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków. Sąd ustalił, że do obowiązków powoda należało wykonywanie czynności przewidzianych w Kodeksie handlowym dla prezesa zarządu, ale zakres tych obowiązków nie został sporządzony na piśmie. Umowa została zawarta w celu uzyskania przez powoda statusu pracownika. Powód z powierzonych obowiązków rozliczał się przed samym sobą i podlegał Walnemu Zgromadzeniu, które sam jednoosobowo reprezentował. W Spółce wykonywał funkcje zarządzania i kierowania. Od jego wynagrodzenia za pracę był płacony podatek dochodowy i składki ubezpieczeniowe do ZUS. W procesie świadczenia pracy powód podlegał "sam sobie" i z wykonywanej pracy rozliczał się przed "samym sobą"

Sąd Wojewódzki rozważył, czy taka umowa o pracę jest ważna w świetle obowiązujących przepisów prawa, a w szczególności w świetle art. 22 KP. Przyjął, że najważniejszymi cechami stosunku pracy są podporządkowanie pracownika kierownictwu w procesie świadczenia pracy, obowiązek osobistego świadczenia pracy, wzajemność zobowiązań stron oraz zobowiązanie pracownika do sumiennego i starannego działania. Analizując te cechy Sąd Wojewódzki uznał, iż w umowie zawartej pomiędzy powodem i Spółką brak było podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. Powód bowiem "sam sobie" podlegał w pracy i przed "samym sobą" się rozliczał. Wykonywał więc uprawnienia przysługujące pracodawcy. W tym stanie wykluczone jest istnienie podporządkowania w procesie świadczenia pracy i na podstawie takiej umowy nie może dojść do nawiązania stosunku pracy. Zatem umowa zawarta pomiędzy powodem a Spółką reprezentowaną przez pełnomocnika, któremu udzielił on pełnomocnictwa jako zebranie wspólników, była nieważna (art. 58 KC w związku z art. 300 KP).

Kasację od tego wyroku wniósł powód. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a "w szczególności" art. 233 KPC przez błędną ocenę przeprowadzonych dowodów i uznanie, iż powód działał w celu obejścia prawa (art. 58 KC) mimo braku ku temu podstaw, jak i naruszenie art. 22 KP, "w sytuacji, gdy to nie miało miejsca (art. 3931 pkt 2 KPC)". W liczącym niepełną stronę uzasadnieniu kasacji powód wywiódł, iż "nieprawidłowość ustaleń Sądu sprowadza się do konkluzji, że powód zawarł umowę z samym sobą, brakiem podporządkowania i to czyni jej nieważność zgodnie z art. 58 KC w związku z art. 300 KP". Zdaniem powoda "wyżej przedstawiony punkt widzenia jest sprzeczny z ustaleniami dowodowymi". Umowa o pracę została podpisana przez pełnomocnika wyznaczonego odrębną uchwałą zgromadzenia wspólników, a w jego skład poza powodem wchodził także pełnomocnik. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

W kasacji występuje całkowity brak rozróżnienia pomiędzy naruszeniem prawa materialnego a naruszeniem prawa procesowego. Stawiany jest formalnie tylko zarzut naruszenia prawa procesowego (art. 3931 pkt 2 KPC), a równocześnie wymienia się jako błędnie zastosowane art. 58 KC i art. 22 KP (bez wymienienia poszczególnych jednostek redakcyjnych tych przepisów), które są niewątpliwie przepisami prawa materialnego. Naruszenie tych przepisów jest przy tym odnoszone do "sprzeczności z ustaleniami dowodowymi". Zarzut naruszenia art. 233 KPC jest oczywiście bezzasadny. W kasacji nie wymienia się zresztą żadnych elementów świadczących o przekroczeniu przez Sąd drugiej instancji granic swobodnej oceny dowodów. W szczególności w kasacji nie podaje się z jakimi dowodami ustalenia są sprzeczne i jakie dowody zostały przez Sąd pominięte przy dokonaniu ustaleń. Już z tej przyczyny zarzut ten jest bezzasadny. Zresztą stan faktyczny sprawy w istotnych elementach był niesporny, a w każdym razie jego ustalenie nastąpiło w całkowitej zgodności z zasadami wyznaczonymi w art. 233 § 1 w związku z art. 382 KPC. W szczególności nie budzi żadnych wątpliwości ustalenie przez Sąd zakresu obowiązków powoda i sposobu ich wykonywania.

Podstawową przesłanką rozstrzygnięcia Sądu było ustalenie, że w zakresie wykonywanych przez powoda obowiązków nie podlegał on żadnemu podporządkowaniu (kierownictwu). Całkowicie prawidłowa jest wobec tego ocena Sądu, że brak było jednej z podstawowych cech stosunku pracy, jaką jest jej wykonywanie pod kierownictwem pracodawcy (art. 22 § 1 KP). Słusznie więc Sąd uznał, że stosunek prawny, który mógł powstać między powodem a Spółką nie może być zakwalifikowany jako stosunek pracy. Nawet gdyby przyjąć, że wnioski Sądu o nieważności jakiejkolwiek umowy między stronami są zbyt daleko idące co do działania w celu obejścia prawa (art. 58 § 1 KC), to i tak nie ma to znaczenia. To, że określony stosunek prawny nie może być zakwalifikowany jako stosunek pracy nie oznacza jeszcze, iż w ogóle nieważna jest umowa, np. na warunkach zlecenia (np. art. 83 § 1 KC). Do rozstrzygnięcia sprawy nie było jednak potrzebne stwierdzenie nieważności umowy w ogóle. Z uwagi na zakres odpowiedzialności Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wystarczające było zakwestionowanie stosunku prawnego jako umowy o pracę, co też słusznie Sąd uczynił.

Z tych względów kasacja powoda podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312 KPC.

Potrzebujesz pomocy prawnej w podobnej sprawie?
Znajomość orzecznictwa to jedno — zastosowanie go w Twojej sprawie to drugie. Znajdź na Prawnet zweryfikowanego prawnika od takich spraw.
Znajdź prawnika

Tekst pochodzi z publicznego rejestru SAOS (saos.org.pl). Prawnet nie jest wydawcą tego orzeczenia. Analiza AI i streszczenie AI są materiałem pomocniczym — zweryfikuj je z treścią orzeczenia przed powołaniem.