Treść tej strony ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Twoja sytuacja może wymagać indywidualnej oceny prawnika.
Wezwanie do zapłaty (monit, przedsądowe wezwanie do zapłaty) to pismo, w którym wierzyciel lub działająca w jego imieniu firma windykacyjna żąda zapłaty określonej kwoty. Nie jest to orzeczenie sądu ani tytuł wykonawczy — na jego podstawie nikt nie może zająć Twojego konta ani wynagrodzenia. Zwykle poprzedza skierowanie sprawy do sądu.
Ustawa nie przewiduje jednego terminu odpowiedzi na wezwanie do zapłaty — termin zapłaty wyznacza nadawca w treści pisma (często 7 lub 14 dni). Jego przekroczenie nie wywołuje samo w sobie skutków procesowych, ale wierzyciel może skierować sprawę do sądu.
Termin liczy się od dnia doręczenia (odbioru) pisma — dzień doręczenia nie wlicza się do terminu. Zweryfikuj datę doręczenia z prawnikiem: od niej zależy, czy zdążysz.
Brak jakiejkolwiek reakcji może skończyć się pozwem lub wnioskiem o wydanie nakazu zapłaty — do długu dojdą wtedy koszty sądowe i odsetki. Jeżeli roszczenie jest sporne (np. przedawnione albo już zapłacone), odpowiedz pisemnie i zachowaj kopię. Kolejnych pism — już z sądu — nie wolno ignorować, bo mają twarde terminy.
Zeskanuj je bezpłatnie — AI wyjaśni Twój dokument prostym językiem i obliczy termin od daty doręczenia.
Nie warto. Nawet jeśli kwestionujesz dług, pisemna odpowiedź (np. zarzut przedawnienia albo dowód zapłaty) często kończy sprawę i wzmacnia Twoją pozycję na wypadek procesu.
Terminy przedawnienia różnią się zależnie od rodzaju roszczenia — np. trzy lata dla roszczeń okresowych i związanych z działalnością gospodarczą, sześć lat dla pozostałych (art. 118 KC). Ocena wymaga znajomości szczegółów, dlatego dokumenty najlepiej skonsultować z prawnikiem.
Tak, jeśli nieopatrznie uznasz dług — np. prosząc o rozłożenie na raty — bo uznanie przerywa bieg przedawnienia. Zanim zadeklarujesz spłatę, upewnij się, że roszczenie istnieje i nie jest przedawnione.
W katalogu Prawnet znajdziesz zweryfikowanych specjalistów w całej Polsce — sam wybierasz, z kim chcesz rozmawiać.